Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   18 kolejka, Wisła Kraków - Stal Mielec, 30 listopada, 20:15 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11156)

AgresywnyChomik 01.12.2025 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1657273)
Gówno się znata na piłce.Jakby Rude miał zawodnika który prowadzi piłkę podeszwą i robi mikrozwody to spokojnie kręciłby minimum 3 pkt/mecz

Przyznam że smiechłem xD

Jednak faktycznie Bozic na Wiosnę to może być "ten" zawodnik. Przy powrocie Mikulca (przypominam że to był najlepszy zawodnik Wisły w zeszłym sezonie)i z Bozicem w formie tak naprawdę wystarczy jeden klasowy transfer (napastnik?) w zimie i mamy spokój.

Patryko 01.12.2025 21:55

Mikulec sprzed i po kontuzji to mogą być dwaj zupełnie inni zawodnicy. Oczywiście życzę mu z całego serca powrotu do wysokiej formy, ale równie dobrze może się z nim stać to samo, co z Colleyem.

azor 01.12.2025 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1657273)
Gówno się znata na piłce.Jakby Rude miał zawodnika który prowadzi piłkę podeszwą i robi mikrozwody to spokojnie kręciłby minimum 3 pkt/mecz

Czyli nie tylko ja uważam, że Rude mógłby mieć śr. 3,5pkt na mecz?

sandomingo 01.12.2025 21:58

Rafał sympatyczny gość, bez dwóch zdań.
Ale kogo on miałby zastąpić w pierwszym składzie Wisły? Zakładając oczywiście, że wróci na swój najwyższy poziom, czyli z wiosny tego roku.

Natomiast jak czytam u Karcza, że powrót Urygi będzie wewnętrznym transferem, wzmocnieniem...nie wiem czy się śmiać czy płakać.

FraMat 01.12.2025 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1657271)
No cóż, nie moja wina że przy twoich wyskokach w stylu popisywania się fobią na punkcie Carbo, którą chciałeś leczyć Sukiennickim jako piłkarzem równie wartościowym na środku pomocy, bo dynamiczniejszym, prawie każdy może uchodzić za nieomylnego :evil: :rotfl:

A Wolfy słusznie zwraca uwagę na potrzebę większej elastyczności w stosowaniu rotacji w drużynie, bo częsta gra żelazną jedenastką we wcześniejszych meczach nie uchroniła zespołu od chwilowego kryzysu, który też nie brał się z niczego.

O właśnie... o tym pisałem, dziękuję, że znowu przypomniałeś nam o swojej niemylności.
Markus I, papież, z dogmatem nieomylności w kwestiach futbolu, a zwłaszcza Wisły Kraków.

LucjuszWielki 01.12.2025 22:05

heh Karcz to nie ma pojęcia o piłce....

PS
Bozic to taka gorsza wersja Miłosza Kozaka

PS2.
Co do Carbo - słuszną decyzją było usadzenie go na ławce po w ostatnim meczu, w którym stworzył najwięcej sytuacji rywalowi, natomiast wczorajszy występ Marco był poprawny, ale trzeba brać poprawkę na to, że rywal nie był wymagający.

FraMat 01.12.2025 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1657286)
heh Karcz to nie ma pojęcia o piłce....

PS
Bozic to taka gorsza wersja Miłosza Kozaka

Pedała Kozaka?
No, nie obrażaj Pan Bozica.
Jestem przekonany, że Bozic, jeśli ominą go kontuzje, będzie naszym czołowym piłkarzem.

LucjuszWielki 01.12.2025 22:29

Póki co wygląda średnio, a znakiem rozpoznawczym jest własnie prowadzenie piłki podeszwą, o czym z 10 razy wspominałem ze znajomym podczas meczu.

PS
Pamiętajmy, że Omic był sprowadzany jako zawodnik pod ekstraklasę.

pepe72 01.12.2025 22:36

Skrót meczu (TVP):
https://youtu.be/Q5VKztPhFaY?si=R1H2jNmczZBXu4Zz

Konferencja prasowa po meczu:
https://www.youtube.com/live/E2ssfZF...0oQ-4C02mIcX3l

Drozd 01.12.2025 22:47

Płaczki powyłaziły widzę. :)

Jop wreszcie coś zmienił w przodzie, zgodnie z sugestią co bardziej ogarniętych. Efekt widoczny od razu. Czy receptę wyczytał na forum czy doznał olśnienia we śnie zupełnie nie ma znaczenia. Liczy się efekt.

A tym hipokrytom którzy oburzają się na różne mniej lub bardziej trafne przydomki na które Jop zapracował sugeruję przeprosić Królewskiego, za lata lżenia i wyśmiewania. To wam nie przeszkadza?

Zobaczymy jaki Jop obudzi się w czwartek, zawadiacki czy betonowy.

W lipcu jakoś niewielu dzisiaj pyskujących ufało warsztatowi Jopa, teraz nagle bożyszcze. Boki zrywać.

pepe72 01.12.2025 22:49

Na skrócie można zauważyć, że przy golu Rodado, Duarte podnosi ręce jak Angel ma jeszcze z dwa-trzy kopnięcia przed strzałem.

azor 01.12.2025 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657294)
Płaczki powyłaziły widzę. :)

Jop wreszcie coś zmienił w przodzie, zgodnie z sugestią co bardziej ogarniętych. Efekt widoczny od razu. Czy receptę wyczytał na forum czy doznał olśnienia we śnie zupełnie nie ma znaczenia. Liczy się efekt.

A tym hipokrytom którzy oburzają się na różne mniej lub bardziej trafne przydomki na które Jop zapracował sugeruję przeprosić Królewskiego, za lata lżenia i wyśmiewania. To wam nie przeszkadza?

Zobaczymy jaki Jop obudzi się w czwartek, zawadiacki czy betonowy.

W lipcu jakoś niewielu dzisiaj pyskujących ufało warsztatowi Jopa, teraz nagle bożyszcze. Boki zrywać.

Jesteś w stanie wytłumaczyć jaki był klucz wyboru Jopa na trenera przez Królewskiego? Nie chcę się nad Tobą znęcać, acz jestem ciekawy jak z tego wybrniesz.

pepe72 02.12.2025 00:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1657298)
Jesteś w stanie wytłumaczyć jaki był klucz wyboru Jopa na trenera przez Królewskiego? Nie chcę się nad Tobą znęcać, acz jestem ciekawy jak z tego wybrniesz.

0. Dogaduje się z Królewskim - w tym w temacie big data.
1. Ma papiery
2. Prowadził wiślackie U19 - 16/17-17/18
3. Prowadził rezerwy - 19/20 i 23/24
4. Był drugim trenerem - za Skowronka, Stolarczyka, Guli, Kmiecika, Rude'go i Moskala 2019-2024
5. ma doświadczenie w Jadze i PL kadrze U21 jako 2 trener
6. Nie robił problemów z powrotem na 2 trenera
7. Jest z Krakowa i nie chce się ruszać bo ma blisko do szpitala (jest po operacji bez któregoś tam organu)

krysztal 02.12.2025 00:35

I to wszystko jest jasne przed zatrudnieniem Moskala a jednak Królewski stawia właśnie na Kazka.Doznaje objawień sevilskich i choć kilka dni wcześniej wykrzykuje na trybunach aby dać Moskalowi czas odwala dziecinadę i go zwalnia.
Szanse dostaje w końcu Jop choć jest zaznaczane,że z Siwierskim.To nie żadna odważna decyzja bo Jaro zastrzega,że poprowadzą drużynę do końca rundy i wtedy okaże się co dalej czyli w żadnym wypadku nie jest pewien umiejętności Jopa ani słuszności tych kroków.

azor 02.12.2025 00:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1657300)
0. Dogaduje się z Królewskim - w tym w temacie big data.
1. Ma papiery
2. Prowadził wiślackie U19 - 16/17-17/18
3. Prowadził rezerwy - 19/20 i 23/24
4. Był drugim trenerem - za Skowronka, Stolarczyka, Guli, Kmiecika, Rude'go i Moskala 2019-2024
5. ma doświadczenie w Jadze i PL kadrze U21 jako 2 trener
6. Nie robił problemów z powrotem na 2 trenera
7. Jest z Krakowa i nie chce się ruszać bo ma blisko do szpitala (jest po operacji bez któregoś tam organu)

Moje pytanie bardziej dotyczyło Drozdowego dysonansu (powoli myślę, że można wdrażać taki termin), gdzie mamy nieomylnego prezesa, który wciąż zatrudnia trenera nieudacznika.

Ale skoro się wyświetliłeś ze swoimi 7 argumentami, które można przypisać 95% randomowym trenerom dostępnym na polskim rynku (znajomość Wiślackiego środowiska nie ma nic do rzeczy, już nie wspominając o tym, że Jop mieszka w Krakowie i ma blisko do szpitala, bo chyba sam wiesz, że się takim argumentem zbłażniłeś), to ciężko oprzeć się wrażeniu, że Jop z tymczasowego trenera okazał się całkiem ogarniętym gościem, który dowozi wyniki?

krysztal 02.12.2025 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657294)
Płaczki powyłaziły widzę. :)

Jop wreszcie coś zmienił w przodzie, zgodnie z sugestią co bardziej ogarniętych. Efekt widoczny od razu. Czy receptę wyczytał na forum czy doznał olśnienia we śnie zupełnie nie ma znaczenia. Liczy się efekt.

A tym hipokrytom którzy oburzają się na różne mniej lub bardziej trafne przydomki na które Jop zapracował sugeruję przeprosić Królewskiego, za lata lżenia i wyśmiewania. To wam nie przeszkadza?

Zobaczymy jaki Jop obudzi się w czwartek, zawadiacki czy betonowy.

W lipcu jakoś niewielu dzisiaj pyskujących ufało warsztatowi Jopa, teraz nagle bożyszcze. Boki zrywać.

Powiedz w jaki sposób Jop zapracował na nazywanie go człowiekiem który "powinien wyciągnąć głowę z własnej okrężnicy".
O tym zabetonowaniu to już nawet szkoda wspominać bo Jop korzysta praktycznie w całości z dostępnego materiału ludzkiego jaki ma do dyspozycji na danym etapie sezonu.Czy można coś zrobić lepiej? Zawsze można.
Czy Jop popełnią błędy? A kto tu pisze, że nie popełnia?

wolfy 02.12.2025 00:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1657285)
O właśnie... o tym pisałem, dziękuję, że znowu przypomniałeś nam o swojej niemylności.
Markus I, papież, z dogmatem nieomylności w kwestiach futbolu, a zwłaszcza Wisły Kraków.

Sorry, ale to nie Ty pisałeś że Moskal poleciał za chlanie w klubie, albo odczytywałeś z mowy ciała że Rude nie szanuje Jopa?
Nie wiem czemu skaczesz do innych skoro masz tyle za uszami?

Podobnie reszta mend od "zaskrońca", "Harryego Pottera" itp. się uaktywniła.

Może Wam się nie podobać mój dosadny styl, ale merytorycznie nic do tematu nie wnosicie. Wasze jęki jak to straszliwie obraziłem trenera tysiąclecia to czysta hipokryzja, wystarczy pięć minut żeby wyciągnąć kwiatki jakie tu wyprodukowaliście.

Jop nie jest nieomylny, dostał skład o jakim poprzednicy mogli marzyć, bardzo dobrze z nim punktuje - czyli jest OK. Ale to nadal trener na dorobku i nie takie młode gwiazdy trenerki twardo lądowały w Polskiej rzeczywistości klubowej.
Doceniam wyniki, jego wkład ale mi nie odwala jak dużej części z Was. Nie szukam na siłę drugiego Skorży czy Kasperczaka na tej samej zasadzie na której nie określam Kuziemki czwartym Błaszczykowskim (po Starzyńskim, Buksie Jr i Sukiennickim, a na bank kogoś pominąłem).

leszekpw 02.12.2025 03:47

Z takim składem to i koza pastucha by wygrywała, tym bardziej, wśród kiepskiej jakości w tym sezonie przeciwników.

FraMat 02.12.2025 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657304)
wystarczy pięć minut żeby wyciągnąć kwiatki jakie tu wyprodukowaliście.

Prawda, że każdemu można wyciągnąć jakieś kwiatki?
Albo to, co inni uważają za kwiatki?
Bo to na przykład nie ja pisałem, że Moskal poleciał za chlanie w klubie. Prawda? Sprawdzisz post czy poprzestaniemy na tym, ze teraz dopuściłeś się manipulacji. Co też jest kwiatkiem.
Co do relacji między Rude a Jopem czas pokazał że Rude nikogo nie słuchał.

Markus 02.12.2025 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1657285)
O właśnie... o tym pisałem, dziękuję, że znowu przypomniałeś nam o swojej niemylności.

A Ty o swoich tradycyjnych kompleksach i fobiach, próbując leczyć je Sukiennickim, imaginacjami opartymi o jedno ujęcie kamery, kolportowaniem fejków czy kłamstw oraz interesowaniem się sprawami intywmnymi Leszka, co u każdego normalnego człowieka musi wywoływać nie tylko uśmiech politowania. :evil:

Na szczęście żaden trener Wisły na przestrzeni ostatnich lat, włącznie z Moskalem i Jopem, w najmniejszym stopniu nie podzielał Twoich fobii dotyczących Carbo, najlepszego pomocnika Wisły przez ten długi czas i każdy ochoczo korzystał z jego usług.

stary dziad 02.12.2025 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657294)

Jop wreszcie coś zmienił w przodzie, zgodnie z sugestią co bardziej ogarniętych. Efekt widoczny od razu. Czy receptę wyczytał na forum czy doznał olśnienia we śnie zupełnie nie ma znaczenia. Liczy się efekt.

Rozmawiałem z Jopem, mówił, że czytał twoje sugestie oraz jeszcze takiego jednego, trzy noce nie spał.
Aż wreszcie podjął decyzję- tak , skorzystam z tych rad :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657294)
A tym hipokrytom którzy oburzają się na różne mniej lub bardziej trafne przydomki na które Jop zapracował sugeruję przeprosić Królewskiego, za lata lżenia i wyśmiewania. To wam nie przeszkadza?

Jak Prezesek zajmie się strategią oraz będzie podejmował więcej decyzji pozytywnych niż negatywnych to zapewne, przynajmniej u mnie, pojawi się sformułowanie Pan Prezes.
Na razie jest to zarządzanie, które jest zdecydowanie na minusie, "w krótkich spodenkach" , bez planu strategicznego, podlewane sosem manipulacji i opowiadania, delikatnie mówiąc, bajek.

Kilka dowodów?
Proszę bardzo:

1. Czwarty sezon w drugiej lidze.
2. Zadłużenie na koniec tego sezonu, wygenerowane przez jego zarządzanie to 50 baniek.
3. Manipulacje dotyczące potencjalnych inwestorów.
4. Banialuki o planie 3-letnim i inne.
5. Brak umorzenia pożyczek.
6. Brak przejrzystości i transparentności co do finansów oraz planu na ich uzdrowienie.

Muszę cię zmartwić na koniec.
Ja trzymam kciuki za to aby Prezesek stał się Panem Prezesem.
Bo kibicuję Wiśle.
A droga do tego jest naprawdę prosta, choć stanowi nie lada wyzwanie.
Trzeba zmierzyć się z powyższymi punktami.
I w krótkim czasie je rozwiązać.


Jest już dobry początek, pkt.1, idzie w dobrym kierunku.

Markus 02.12.2025 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657294)
Płaczki powyłaziły widzę. :)

Jop wreszcie coś zmienił w przodzie, zgodnie z sugestią co bardziej ogarniętych. Efekt widoczny od razu. Czy receptę wyczytał na forum czy doznał olśnienia we śnie zupełnie nie ma znaczenia. Liczy się efekt.

A tym hipokrytom którzy oburzają się na różne mniej lub bardziej trafne przydomki na które Jop zapracował sugeruję przeprosić Królewskiego, za lata lżenia i wyśmiewania. To wam nie przeszkadza?

Zobaczymy jaki Jop obudzi się w czwartek, zawadiacki czy betonowy.

W lipcu jakoś niewielu dzisiaj pyskujących ufało warsztatowi Jopa, teraz nagle bożyszcze. Boki zrywać.

No właśnie Droździe, wszak na przykład hejterek tak wierzył w warsztat Jopa i tak cenił jego umiejętności trenerskie, że w swoich przedsezonowych przewidywaniach widział Wisłę poza strefą baranżową :rotfl: Już nie będę przypominał jakie zdanie miał o Rodado i za kogo go uważał. :evil: Chyba wszyscy pamiętają, że dla niego to był "zwykły szrot".

Potem musiał się zamknąć i zaprzestać hejtowania Królewskiego, iść na odwyk, to nagle zaczął Jopa podwójnie cenić, bo jakoś musiał sobie samemu wytłumaczyć fakt, że przez 3 lata wieszczył totalny upadek i bankructwo klubu , które według niego miało nastąpić już milion razy pod rządami Królewskiego - jakoś przetrawić te niezliczone stosy różnorakich oskarżeń i płaczów, które finalnie okazały się tylko nic niewartym szlochem. Wszystko potoczyło się zupełnie inaczej niż przewidywał i wieszczyl. Dlatego teraz im bardziej musi przepraszać Królewskiego, tym bardziej wywyższa Jopa, choć wcześniej sam negatywnie ocenił jego zdolności wpływania na trwałą poprawę gry zespołu w swych przedsezonowych wizjach. :rotfl:

Niestety takich schizofreników jest tu więcej. Mnie ten hejterek już tylko bawi.

Karherop 02.12.2025 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1657277)
Mikulec sprzed i po kontuzji to mogą być dwaj zupełnie inni zawodnicy. Oczywiście życzę mu z całego serca powrotu do wysokiej formy, ale równie dobrze może się z nim stać to samo, co z Colleyem.

Zerwanie achillesa to duzo gorsza kontuzja niż złamania. Szczególnie że Mikulca ominął najgorszy scenariusz skoro po 5 miesiącach juz trenuje z drużyną.

Jako ze Mikulec moze grać na obu stronach obrony i pomocy akurat o to że złapie jakieś minuty mozna byc spokojnym.

Najbardziej stratny na wiosnę będzie raczej Krzyżanowski, chyba że zrobi przez zimowe przygotowania jakis mega postęp.

FraMat 02.12.2025 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1657311)
Na szczęście żaden trener Wisły na przestrzeni ostatnich lat, włącznie z Moskalem i Jopem, w najmniejszym stopniu nie podzielał Twoich fobii dotyczących Carbo, najlepszego pomocnika Wisły przez ten długi czas i każdy ochoczo korzystał z jego usług.

Zgódźmy się z jednym Markusie: nie mam żadnej fobii wobec Carbo. Kiedy gra dobrze chwalę, kiedy gra słabiej, wytykam mu błędy.
Natomiast mam fobię na takich jak ty, którzy chwalą zawsze Carbo choćby w meczu wszystko koncertowo zjebał.
Zresztą dotyczy to wszystkich piłkarzy, czy trenera.
Chwalę za dobre występy, krytykuję za błędy.
Wiesz, że tak też można?

Tak, że masz rację - można mi zarzucać fobię, ale w stosunku do twojego bezsensownego .......enia czyli markusizmów.

stary dziad 02.12.2025 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657304)

Podobnie reszta mend od "zaskrońca", "Harryego Pottera" itp. się uaktywniła.

Może Wam się nie podobać mój dosadny styl, ale merytorycznie nic do tematu nie wnosicie.

Myślę, że powinieneś przepracować w sobie te sprawy.
Czy naprawdę uważasz, że brak pokory, buta, arogancja oraz, praktycznie w każdym wpisie, "epitetowanie" dodaje ci uroku?
Ze ktoś się przestraszy?

Wielu, przez taką formę, nawet nie jest w stanie odnieść się do merytoryki (która czasami i tak jest wątpliwej jakości) bo nie widzi sensu polemiki w takim stylu.


Co do merytoryki, to jedna polemika:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657304)
Doceniam wyniki, jego wkład ale mi nie odwala jak dużej części z Was. Nie szukam na siłę drugiego Skorży czy Kasperczaka

A kto tu stosuje takie porównania?
Tutaj chwalimy Jopa bo, pracując pierwszy raz jako trener od samego początku sezonu, wykręcił fajny wynik. I tyle.
Na zrównywanie go ze Skorżą czy Kasperczakiem to grubo za wcześnie za wcześnie.

Z drugiej strony, nie ma trenerów, którzy nie mieliby wpadek o czym doskonale wiemy wspominając choćby tych dwóch trenerów.
Ale bilans ich karier trenerskich był/jest zdecydowanie na plus.

Markus 02.12.2025 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1657321)
Zgódźmy się z jednym Markusie: nie mam żadnej fobii wobec Carbo. Kiedy gra dobrze chwalę, kiedy gra słabiej, wytykam mu błędy.
Natomiast mam fobię na takich jak ty, którzy chwalą zawsze Carbo choćby w meczu wszystko koncertowo zjebał.
Zresztą dotyczy to wszystkich piłkarzy, czy trenera.
Chwalę za dobre występy, krytykuję za błędy.
Wiesz, że tak też można?

Tak, że masz rację - można mi zarzucać fobię, ale w stosunku do twojego bezsensownego .......enia czyli markusizmów.


Fra Mat odstawia tu taki teatr jednego aktora, że gdyby rozdawano nagrody za komedię mimowolną, to chłop dawno miałby Złotego Lwa. :rotfl:"Nie mam żadnej fobii wobec Carbo" - pisze człowiek, który przez ostatnie sezony reagował na nazwisko Carbo jak pies Pawłowa na dzwonek, tylko że zamiast śliny leciała żółć. Ten sam, który wciskał do składu w jego miejsce nawet Sukiennickiego - piłkarską wersję wyłączonego routera - a potem próbował ludziom tłumaczyć, że to "dynamiczniejsza opcja".

I teraz, po latach fejków, urojonych teorii z jednego ujęcia kamery, bronienia Sobolewskiego jakby prowadził Manchester City, pisaniu o waleniu konia przez Leszka, czy wmawiania aspergera Wolfiemu gość wyskakuje z gadką o mojej "nieomylności" gdy przeciwko temu wszystkiemu oponuje. Fra Mat, nawet GPS tego nie wyprowadzi z lasu. :evil:

Szczytem bezczelności jest zarzut, że niby ja "zawsze" chwalę Carbo. Problem tylko polega na tym, że ja krytykowałem absolutnie każdego - włącznie z nim - kiedy grał słabo czy popełniał błędy. Różnica polega na tym, że Carbo jako najlepszy pomocnik Wisły od kilku lat dawał ku temu najmniej okazji. To nie moja wina, że rzeczywistość regularnie podważa twoje forumowe fantazje.

A potem przychodzi creme de la creme: "mam fobię tylko na takich jak ty". Nie, Fra Mat. Ty masz fobię na fakty. One cię ścigają jak koszmary po nocach, bo za każdym razem, gdy próbujesz wcisnąć swoją alternatywną wizję piłki, ktoś wrzuci ci screen, statystykę, konkretne zdarzenie albo zwykłe nagranie, które wywraca twoje tezy na plecy jak junior na sparingu.

I wtedy zaczyna się standardowy repertuar: demolka logiki, pretensje do świata, że nie tańczy w rytm twoich narracji i rytualne zaklinanie rzeczywistości hasłem "markusizmy".

Fra Mat, jeśli miałbyś odrobinę samoświadomości, to byś sam siebie oznaczał w tych tyradach o "bezsensownym ...eniu" i to nie tylko w kontekście Krzoski czy tworzenia sobie fabuły na podstawie jednego ujęcia kamery. Bo patrząc na historię twoich popisów - od Sukiennickiego po wycieczki na temat Leszka, od Sobola po Carbo - jedyne, co tu naprawdę się powtarza, to twoje własne fikołki.

I to jest właśnie ten paradoks: gość, który przeważnie się myli, konfabuluje i tworzy bajki z fantazją godną Tolkiena, najgłośniej krzyczy o czyjejś rzekomej nieomylności. Wiesz, Fra Mat...nawet Wolfy tego nie musi puentować. To się samo puentuje.

pepe72 02.12.2025 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1657314)
(...)
Proszę bardzo:

1. Czwarty sezon w drugiej lidze...

Co prawda szef ponosi zawsze odpowiedzialność za całość projektu ale ...
Sezon 2022/23
W przedostatniej kolejce, gramy z nie walczącym już o nic Zagłębiem.
28 maja około 12:42 prowadzimy 1:0 i jesteśmy w e-klapie
To nie była wina Królewskiego, że Wisła grając u siebie dała dupy z Zagłębiem.
Wisła Kraków 1:2 Zagłębie Sosnowiec
1:0 Boris Moltenis 2'
1:1 Marek Fábry 55'
1:2 Konrad Wrzesiński 79'
Do 55' byliśmy w e-klapie

Sezon 2023/24
Po zdobyciu pucharu mamy R-P-P-P
Trener sobie ewidentnie nie poradził z szatnią, która dobrze grała w pucharze i słabo w lidze. Prezes wybrał trenera ponosi również za to winę.

Sezon 2024/25
W pierwszym meczu barażowym, Wisła dominuje, 3 razy obija słupek i poprzeczkę (w tym Rodado). Dołująca końcem sezonu Miedź, po jednej kontrze, wygrywa 1:0.
Tu też ciężko winić za to prezesa.

I to może tyle w temacie "czwarty sezon na drugim poziomie".

sandomingo 02.12.2025 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1657342)
Co prawda szef ponosi zawsze odpowiedzialność za całość projektu ale ...
Sezon 2022/23
W przedostatniej kolejce, gramy z nie walczącym już o nic Zagłębiem.
28 maja około 12:42 prowadzimy 1:0 i jesteśmy w e-klapie
To nie była wina Królewskiego, że Wisła grając u siebie dała dupy z Zagłębiem.
Wisła Kraków 1:2 Zagłębie Sosnowiec
1:0 Boris Moltenis 2'
1:1 Marek Fábry 55'
1:2 Konrad Wrzesiński 79'
Do 55' byliśmy w e-klapie

Podobnie jak w przypadku Rude również Królewski ponosi pełną odpowiedzialność za powierzenie "projektu hiszpańskiego" Sobolence, który sobie z tematem po prostu nie poradził.
Jedni piszą o serii wygranych, drudzy przypomną porażki we WSZYSTKICH kluczowych meczach (Puszcza, Ruch, ŁKS, Sosnowiec).

Także 4 sezon w 1 lidze to jest dorobek Królewskiego i tego nie wymarzesz, choćbyś bardzo się starał

wolfy 02.12.2025 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1657342)
Co prawda szef ponosi zawsze odpowiedzialność za całość projektu ale ...
Sezon 2022/23
W przedostatniej kolejce, gramy z nie walczącym już o nic Zagłębiem.
28 maja około 12:42 prowadzimy 1:0 i jesteśmy w e-klapie
To nie była wina Królewskiego, że Wisła grając u siebie dała dupy z Zagłębiem.
Wisła Kraków 1:2 Zagłębie Sosnowiec
1:0 Boris Moltenis 2'
1:1 Marek Fábry 55'
1:2 Konrad Wrzesiński 79'
Do 55' byliśmy w e-klapie

Sezon 2023/24
Po zdobyciu pucharu mamy R-P-P-P
Trener sobie ewidentnie nie poradził z szatnią, która dobrze grała w pucharze i słabo w lidze. Prezes wybrał trenera ponosi również za to winę.

Sezon 2024/25
W pierwszym meczu barażowym, Wisła dominuje, 3 razy obija słupek i poprzeczkę (w tym Rodado). Dołująca końcem sezonu Miedź, po jednej kontrze, wygrywa 1:0.
Tu też ciężko winić za to prezesa.

I to może tyle w temacie "czwarty sezon na drugim poziomie".

To jest efekt podejścia że liczy się tylko wynik końcowy. Jak masz pecha to jesteś frajerem, zaskrońcem itp., a jakby Duda przycelował albo nasi nie przegrywali pod koniec z leszczami...

Tak czy siak, pomijasz jeden bardzo ważny aspekt który też mocno wpłynął na wyniki - błędy sędziowskie. Sporo z tych meczy było do wygrania, ale akurat sędzia postanowił nie dyktować ewidentnych karnych, przez co rywale grali w siatkówkę. Pamiętam mecz za Rude kiedy powinniśmy dostać pięć jedenastek, a sędzia udawał że nic nie widzi. Albo za Moskala "przywilej korzyści" po faulu na czerwoną kartkę, z Arką. Albo czerwona dla Jarocha, do dziś nie wiadomo za co bo zgodnie z przepisami zagrał czysto. Tego było naprawdę dużo.
Punkt przegięcia nastąpił w meczu (znowu z Arką), kiedy sędzia z dwóch metrów udał że nie widzi a VAR wymyślił jakieś debilne wyjaśnienie dla celowego wybicia piłki ręką. Po aferze w mediach trochę się uspokoiło.

@stary dziad - znowu merytorycznie nie odniosłeś się do tego co napisałem. Przepracuj sobie może swoją patologiczną nienawiść do Królewskiego, ja już nie będę tracił czasu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1657318)
Zerwanie achillesa to duzo gorsza kontuzja niż złamania. Szczególnie że Mikulca ominął najgorszy scenariusz skoro po 5 miesiącach juz trenuje z drużyną.

Jako ze Mikulec moze grać na obu stronach obrony i pomocy akurat o to że złapie jakieś minuty mozna byc spokojnym.

Najbardziej stratny na wiosnę będzie raczej Krzyżanowski, chyba że zrobi przez zimowe przygotowania jakis mega postęp.

Zerwanie Achillesa to był kiedyś koniec kariery.

Co do Krzyżanowskiego, to Lelieveld posadził go mocno na ławce, powrót Mikulca jego sytuacji raczej nie poprawi. Ma i tak ciśnienie żeby odejść, pytanie czy będą chętni.

Karherop 02.12.2025 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1657343)
Podobnie jak w przypadku Rude również Królewski ponosi pełną odpowiedzialność za powierzenie "projektu hiszpańskiego" Sobolence, który sobie z tematem po prostu nie poradził.
Jedni piszą o serii wygranych, drudzy przypomną porażki we WSZYSTKICH kluczowych meczach (Puszcza, Ruch, ŁKS, Sosnowiec).

Także 4 sezon w 1 lidze to jest dorobek Królewskiego i tego nie wymarzesz, choćbyś bardzo się starał

Jeśli kogos denerwuje przypominanie że" trio uratowalo klub w 2019 roku" to nie powinno też dziwic podkreślanie "ale Krolewski kisi 4 sezon Wisle w 1 lidze". Obie rzeczy łączy to samo - czas przeszły i to co raz bardziej przeszły (lub nawet zaprzeszły dla filologów).

Lepiej patrzec na to co będzie przed nami lub dzieje sie aktualnie niż żyć ciągle przeszłością. Zarówno tą pozytywna jak i negatywna.

As 02.12.2025 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1657343)
Podobnie jak w przypadku Rude również Królewski ponosi pełną odpowiedzialność za powierzenie "projektu hiszpańskiego" Sobolence, który sobie z tematem po prostu nie poradził.
Jedni piszą o serii wygranych, drudzy przypomną porażki we WSZYSTKICH kluczowych meczach (Puszcza, Ruch, ŁKS, Sosnowiec).

Także 4 sezon w 1 lidze to jest dorobek Królewskiego i tego nie wymarzesz, choćbyś bardzo się starał

Sobolewski sobie swietnie radzil jak mial Fernandeza, Mule i Junce w swietnej formie plus paru innych, ktorzy robili gre.
Kiedy ci odeszli a na ich miejsce przyszli obiektywnie gorsi zawodnicy to z Sobola legendy stal sie nieudacznikiem.

Kazdy trener oczywiscie ma wplyw na pewne rzeczy ale jego wyniki sa w wiekszosci uzaleznione od czynnikow poza jego kontrola. Na przyklad od jakosci zawodnikow, ktorych ma do dyspozycji. Od tego czy Baena umie trafic z 5 metrow na pustaka, od tego czy sediowie faworyzuja przeciwnikow i tak dalej i tym podobne.

Sobol nie odchodzac z Wisly po tym jak z klubu odeszli zawodnicy robiacy mu wczesniej gre de facto zniszczyl sobie kariere. Powinien zrezygnowc po barazach. Gdyby wtedy odszedl z Wisly to by dalej byl mlodym zdolnym trenerem z OK wynikami w Plocku i ze swietna runda wiosenna w Wisle. Pewnie zaraz dostalby jakas oferte z Ekstraklasy.

A tak to zostal w Wisle, sklad zostal mocno oslabiony i po chwili kibice zaczeli go wyzywac, obwiniac o wszystko i nazywac Sobolenka. Poszedl do Odry gdzie byl jeszcze wiekszy szrot, zaraz zostal wyjebany i wlasciwie skonczyl powazna kariere trenerska.

Najwazniejsze w pracy trenera to przytomnie wybierac miejsca pracy.

FraMat 02.12.2025 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1657329)
Fra Mat odstawia tu taki teatr jednego aktora, że gdyby rozdawano nagrody za komedię mimowolną, to chłop dawno miałby Złotego Lwa. :rotfl:".

A moim zdaniem i zdaniem większo0ći na tym forum to Markus odstawia tu taki teatr jednego aktora, że gdyby rozdawano nagrody za komedię mimowolną, to chłop dawno miałby Złotego Lwa. :rotfl:"
A może złotego wilczka?

Nawet nie chce mi się cytować to żadnego z wielu markusizmów. Manipulujesz, zmieniasz sens wypowiedzi, kiedy ktoś cię przyłapie na markusizmie.
Myślisz, że chce mi się prostować twoje markusizmy?
Naprawdę, szkoda na to czasu.

wolfy 02.12.2025 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1657352)
A moim zdaniem i zdaniem większo0ći na tym forum to Markus odstawia tu taki teatr jednego aktora, że gdyby rozdawano nagrody za komedię mimowolną, to chłop dawno miałby Złotego Lwa. :rotfl:"
A może złotego wilczka?

Nawet nie chce mi się cytować to żadnego z wielu markusizmów. Manipulujesz, zmieniasz sens wypowiedzi, kiedy ktoś cię przyłapie na markusizmie.
Myślisz, że chce mi się prostować twoje markusizmy?
Naprawdę, szkoda na to czasu.

Piszesz od rzeczy i totalnie nie na temat. Może przejdź z tym na priv?
To że masz obsesję na punkcie Carbo, Sukiennickiego to jedno, ale tutaj to już czyste Ad Personam, bez jakiegokolwiek związku z meczem.

FraMat 02.12.2025 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657354)
Piszesz od rzeczy i totalnie nie na temat. Może przejdź z tym na priv?
To że masz obsesję na punkcie Carbo, Sukiennickiego to jedno, ale tutaj to już czyste Ad Personam, bez jakiegokolwiek związku z meczem.

Proszę o korektę - mam obsesję na punkcie markusizmów.
Nigdy nie krytykowałbym Carbo, gdyby Markus nie wychwalał go bez sensu nawet po meczach, w których Carbo, delikatnie mówiąc, nie błyszczał.

wolfy 02.12.2025 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1657357)
Proszę o korektę - mam obsesję na punkcie markusizmów.
Nigdy nie krytykowałbym Carbo, gdyby Markus nie wychwalał go bez sensu nawet po meczach, w których Carbo, delikatnie mówiąc, nie błyszczał.

Dobra, nie masz obsesji ale już skończ.

Zaczęło się ode mnie, jaki to jestem zły i jak mogłem tak napisać (jak zwykle), ale jak znowu skończyło się na kontynuacji sagi twojej i Markusa. Temat jest już martwy.

FraMat 02.12.2025 12:51

No widzisz... zaczęło się od ciebie, kiedy to azor napisał:

Cytat:

Nie zauważyłeś, że jedynym nieomylnym jest wolfy?
a ja zręcznie przerzuciłem zarzuty na Markusa
Cytat:

Ależ skąd, jest jeszcze Markus.
I poszło... nikt o tobie nie wspomniał.

Nie powinieneś być mi wdzięczny?:>:>:>

Tak, wiem, radzisz sobie sam....

Arked 02.12.2025 12:53

Ciężko powiedzieć na podstawie jednego meczu, bo jednak jest to determinowane tłem rywala ale wygląda na to, że drużyna odbiła się fizycznie. Większość zawodników wyglądała znacznie lepiej w różnych detalach gry.

Jagul 02.12.2025 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1657342)
Co prawda szef ponosi zawsze odpowiedzialność za całość projektu ale ...
Sezon 2022/23
W przedostatniej kolejce, gramy z nie walczącym już o nic Zagłębiem.
28 maja około 12:42 prowadzimy 1:0 i jesteśmy w e-klapie
To nie była wina Królewskiego, że Wisła grając u siebie dała dupy z Zagłębiem.
Wisła Kraków 1:2 Zagłębie Sosnowiec
1:0 Boris Moltenis 2'
1:1 Marek Fábry 55'
1:2 Konrad Wrzesiński 79'
Do 55' byliśmy w e-klapie

Sezon 2023/24
Po zdobyciu pucharu mamy R-P-P-P
Trener sobie ewidentnie nie poradził z szatnią, która dobrze grała w pucharze i słabo w lidze. Prezes wybrał trenera ponosi również za to winę.

Sezon 2024/25
W pierwszym meczu barażowym, Wisła dominuje, 3 razy obija słupek i poprzeczkę (w tym Rodado). Dołująca końcem sezonu Miedź, po jednej kontrze, wygrywa 1:0.
Tu też ciężko winić za to prezesa.

I to może tyle w temacie "czwarty sezon na drugim poziomie".

Już raz wyjaśniłem twoje brednie:
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=667

Sprowadzanie wszystkiego do jednego wyniku, jednego meczu sugeruje, że jesteś dość mocno ograniczony.

stary dziad 02.12.2025 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1657342)
Co prawda szef ponosi zawsze odpowiedzialność za całość projektu ale ...
..............
I to może tyle w temacie "czwarty sezon na drugim poziomie".

Jestem skłonny się nawet z Tobą zgodzić.
Tak trochę pecha mieliśmy ... ale jak to mówią "gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka..."
Co do faktów, to niestety jest tak jak napisałem.

I jeszcze jedno.
Taki jeden zespół, wielokrotnie tu na tym forum wyśmiewany ( ale to raczej wynika z podszytej zazdrości) w ciągu pięciu sezonów, w podobnym czasokresie awansował 4 razy...
I to też są fakty.

stary dziad 02.12.2025 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657345)
To jest efekt podejścia że liczy się tylko wynik końcowy.

@stary dziad - znowu merytorycznie nie odniosłeś się do tego co napisałem. Przepracuj sobie może swoją patologiczną nienawiść do Królewskiego, ja już nie będę tracił czasu.
.

Generalnie to tak ten świat jest skonstruowany, że liczy się wynik końcowy.
A już co do awansu czy jego braku to sytuacja jest jednoznacznie zerojedynkowa.
Chyba, że naszym celem w poprzednich 3 sezonach była gra w drugiej lidze...
Aaa, to wtedy przepraszam, zadanie wykonane, wiwat Prezesek.

Na koniec musze cię ponownie zmartwić.
Generalnie w życiu do nikogo nie żywię nienawiści.
To że próbujesz okładać mnie tą pałką jest mi obojętne a wręcz rozśmieszające. ( wybiórczej się naczytałeś?)
Świadczy to o tym , że nie masz żadnych argumentów i została tylko "pałka".

A co do Królewskiego, mam prawo go krytykować, bo patrząc strategicznie, to jak dotychczas, zdecydowanie na nią zasługuje.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl