Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   17. kolejka, Pogoń Siedlce - Wisła Kraków, 23 listopada, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11152)

pepe72 25.11.2025 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1656981)
Ja myślę (i to się też odnosi do mnie), że to już kwestia jakichś traum związanych z kibicowaniem WK. Jak się tak nad tym zastanowić to od wielu wielu lat czekamy na ogarnięcie się tego klubu.
...

Od 2 maja 2024 minął rok z hakiem, więc bez przesady.
Owszem, spadek z e-klapy boli ale co jakiś czas Wisła nam to wynagradza.

krysztal 25.11.2025 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1656981)
Ja myślę (i to się też odnosi do mnie), że to już kwestia jakichś traum związanych z kibicowaniem WK. Jak się tak nad tym zastanowić to od wielu wielu lat czekamy na ogarnięcie się tego klubu.

Ja osobiście łapałem zajawkę na Wisłe w latach 2000 jako dzieciak i złapałem ją wyłącznie dlatego, że były sukcesy (nikt u mnie w rodzinie nie interesował się za bardzo piłką). Więc dorastasz w przekonaniu, że klub któremu kibicujesz jest wielki, a tu przychodzi 2011, ostatni sukces i 14 lat spirala w dół.

Najpierw organizacyjna, później finansowa a na końcu sportowa. Sezon w sezon myślisz sobie, że 'teraz to już zażre', ale nie dość, że nie zażera to jeszcze oczekiwania są zawodzone pomimo tego, że z sezonu na sezon są coraz mniejsze.

Ja już powoli zapominam o czasach w których w tym klubie coś sobie zakładano i realizowano to z sukcesem. Tylko szmata za szmatą po mordzie. PP z 2024 nie liczę bo przygoda o ile fajna i ekscytująca to jednak była wypadkiem przy pracy (celem był awans a ten został przez to zaprzepaszczony).

No więc nie dziwię się, że ludzie popadają w czarnowidztwo skoro są przyzwyczajeni, że niezależenie od tego jaki jest vibe, jaka forma drużyny, skład itd. prędzej czy później zawsze się coś wypierdala.

Ok tylko miejmy też jakieś ostatnie resztki zdrowego rozsądku.Mieliśmy świetną rundę zarówno pod względem suchej zdobyczy punktowej ale też stylu w jakim wygrywaliśmy.To,że przyjdzie dołek chyba rozumiał każdy.
Ważne było aby w takim momencie mieć bufor punktowy a my taki bufor mamy.Dograć te dwie kolejki które pozostały i odpocząć głównie psychicznie.Fajnie byłoby ugrać 4 punkty w tych ostatnich meczach bo wtedy runda ciut lepsza niż ta za Rude i tak da nam ten wyczekiwany awans.

doktor granat 25.11.2025 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1656945)
Kasy nie ma i w tym roku juz nie bedzie, o czym ponoc pilkarze wiedzą.
Jest to z pewnością jeden z elementów wpływających na słaba formę.
Ale Jop też dokłada swoje.

Mam wrażenie, ze wiosna bedzie dramatycznie słaba w naszym wykonaniu i skończymy tradycyjnie na miejscach 4-5..

Jakby jakimś cudem przyszło ponad 20 tysięcy na Mielec to dałoby to jakiś przychód, który mógłby trafić na konta piłkarzy:)

Karherop 25.11.2025 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1656982)
Od 2 maja 2024 minął rok z hakiem, więc bez przesady.
Owszem, spadek z e-klapy boli ale co jakiś czas Wisła nam to wynagradza.

Powiedziałbym nawet, że w 1 lidze to i tak Wisła wygrywa średnio 3x wiecej spotkan niz wygrywalany gdyby dalej walczyla o utrzymanie w esa (a 3 lata rzad to i tak było juz dla nas za duzo).

I raczej grajac o utrzymanie w esa nie wygralibyśmy PP. Nawet na pewno.

I serio, nie zdziwie sie jesli za 5 lat powiemy że to katharsis w 1 lidze na cos nam sie przydało. Historia zna takie przypadki.

stary dziad 25.11.2025 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1656988)
Powiedziałbym nawet, że w 1 lidze to i tak Wisła wygrywa średnio 3x wiecej spotkan niz wygrywalany gdyby dalej walczyla o utrzymanie w esa (a 3 lata rzad to i tak było juz dla nas za duzo).

I raczej grajac o utrzymanie w esa nie wygralibyśmy PP. Nawet na pewno.

I serio, nie zdziwie sie jesli za 5 lat powiemy że to katharsis w 1 lidze na cos nam sie przydało. Historia zna takie przypadki.

To po co w ogóle dążyć do awansu:-p
W tej drugiej lidze nie jest źle.
Meczów wygranych jest więcej a nic tak nie cieszy kibica jak wygrany mecz.
PP można zdobyć...
Żyć nie umierać.

#zostańmy tutaj

pepe72 25.11.2025 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1656988)
Powiedziałbym nawet, że w 1 lidze to i tak Wisła wygrywa średnio 3x wiecej spotkan niz wygrywalany gdyby dalej walczyla o utrzymanie w esa (a 3 lata rzad to i tak było juz dla nas za duzo).

I raczej grajac o utrzymanie w esa nie wygralibyśmy PP. Nawet na pewno.

I serio, nie zdziwie sie jesli za 5 lat powiemy że to katharsis w 1 lidze na cos nam sie przydało. Historia zna takie przypadki.

Za 5 lat pewnie powiemy, dziś serce boli. :mysli:

Karherop 25.11.2025 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1656989)
To po co w ogóle dążyć do awansu:-p
W tej drugiej lidze nie jest źle.
Meczów wygranych jest więcej a nic tak nie cieszy kibica jak wygrany mecz.
PP można zdobyć...
Żyć nie umierać.

#zostańmy tutaj

To sie jedynie odnosi do tego ze w ostatnich 3.5 roku nie ma sie z czego cieszyć. Wg mnie jeśli juz awansujemy to bedziemy w lepszym miejscu sportowo/kibicowsko/strukturalnie niz w sezonie spadkowym 2021/2022. Chyba tylko w finansowo gorszym (na dzisiaj).

Drozd 25.11.2025 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1656988)

I serio, nie zdziwie sie jesli za 5 lat powiemy że to katharsis w 1 lidze na cos nam sie przydało. Historia zna takie przypadki.

Oczywiście, że ten czas był potrzebny. Zwłaszcza ze względów mentalnych. Spadając z ligi graliśmy dużo poniżej potencjału. Teraz możemy przyjąć, że zbliżamy się do gry na miarę potencjału, a może niedługo zaczniemy grać lepiej, niż większości się wydaje, że potrafimy. Wtedy będziemy się rozwijali, tak klub jak poszczególni zawodnicy i będzie można tych zawodników raz na czas sprzedawać, a w ich miejsce będą wchodzić nowi, którzy będą coraz lepsi. I wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. ;)

IncognitoTSW 25.11.2025 21:29

Może w takim razie powinniśmy co jakiś czas spadać, tak żeby regularnie przeżywać katharsis?

Drozd 25.11.2025 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1656998)
Może w takim razie powinniśmy co jakiś czas spadać, tak żeby regularnie przeżywać katharsis?

Zdecydowanie lepiej nie doprowadzać do sytuacji, aż takiego syfu jaki miał miejsce jeszcze w ekstraklasie. Syfu który był przyczyną degradacji drużyny z potencjałem na środek tabeli. Piłkarze, którzy wtedy spadli później grali w lidze mistrzów, a teraz w innych klubach grają w pucharach. Byliśmy mentalnym trupem. Oby nigdy więcej.

ps. Może ktoś pamięta okoliczności naszego poprzedniego spadku. Również były mocno związane ze sferą mentalną. Chorą głowę leczy się najdłużej i bywa to najbardziej bolesne.

Patryko 25.11.2025 21:57

Osobiście podziękuję za kolejne katharsis tego typu.

Karherop 25.11.2025 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1656998)
Może w takim razie powinniśmy co jakiś czas spadać, tak żeby regularnie przeżywać katharsis?

Może nie doprowadzajmy w klubie do sytuacji w ktorej jest to zwyczajna konsekwencja nieudolności na wieli płaszczyznach.

A to byloby i tak mniejsze zlo niz ta IV liga ktore tu wielu proponowało luźna ręką.

krysztal 26.11.2025 12:54

Brawo za spadek,to pewnie część planu w którym w jednym sezonie specjalnie spadamy by po 4 latach tułaczki po Chojnicach,Pruszkowach i Siedlcach triumfalnie wrócić do Ekstraklasy z 50 mln nowego zadłużenia.
Plan 5 letni o którym wie tylko Królewski.

wolfy 26.11.2025 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1656950)
Właśnie słucham Studio Reymonta - wg. Karcza część piłkarzy ma zapłacone 100%, część ma 30-40%.

Mówi, że to szukanie tematu zastępczego.

Zawsze, zawsze, zawsze jak przegramy mecz to jakiś debil wyjeżdża z niezapłaconymi pensjami.
Jak spadaliśmy z ligi to wszystko było płacone terminowo.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1656988)
Powiedziałbym nawet, że w 1 lidze to i tak Wisła wygrywa średnio 3x wiecej spotkan niz wygrywalany gdyby dalej walczyla o utrzymanie w esa (a 3 lata rzad to i tak było juz dla nas za duzo).

I raczej grajac o utrzymanie w esa nie wygralibyśmy PP. Nawet na pewno.

I serio, nie zdziwie sie jesli za 5 lat powiemy że to katharsis w 1 lidze na cos nam sie przydało. Historia zna takie przypadki.

Zejście do pierwszej ligi było urealnieniem pozycji z uwagi na stan organizacyjno-sportowy klubu. Spadając, nie mieliśmy nic poza bandą młodych drewniaków na kontraktach. Teraz mamy:
- rezerwy w trzeciej lidze (oby :> )
- zaczątki sztabu transferowego nie opartego na "skautach Arsenalu" ani notesach trenerów
- trenera który przeszedł kolejne szczeble kariery w klubie
- 4 młodzieżowców, wychowanków grających w w U21 i U20
- 7-miu wychowanków w kadrze pierwszego zespołu którzy dają radę na tym poziomie (z wahaniami formy z uwagi na wiek, ale to oczywiste)
- drogę od drużyn młodzieżowych do kadry pierwszego zespołu.

Można mieć zastrzeżenia do wszystkich powyższych elementów, ale je mamy. Spadając byliśmy klubem wydmuszką.

grogoriogreg 26.11.2025 19:47

+ przede wszystkim mieliśmy tabun zagranicznego szrotu każdej nacji, który rozegrał zdecydowanie więcej minut niż młodzi drewniacy

ale to, ze tego nie napisałeś tylko potwierdza Twoją opinię z forum

Jaroo1 26.11.2025 20:01

Przede wszystkim to nigdy nie mieliśmy normalnego klubu i trenera potrzebnego na dany czas. I tu jest przewaga Jopa, ze zdaje się być dobrym psychologiem i unika problemów, a dzięki temu może spokojnie pracować.
Był Hyballa to klubie były nygusy i miękiszony więc się nie spodobał. Był Stolarczyk i Skowronek, to raczej za małe doświadczenie i półka niżej od Jopa, który lepiej się umie sprawdzić. Był Wuja to się skończyło dramatem i tu o dziwo po raz drugi na dwa podejścia wychodzi mu praca w kadrze, a nigdy nie wyszło mu jako trener klubowy. Był cudak Rude, wielki znawca a tak na prawdę to tylko teoretyk z dobrą bajerą - jak chyba każdy z zachodu "pokażę Wam Polacy jak się na zachodzie gra/trenuje", a głupi Polacy się cieszą jakby Bóg z niebios zstąpił, tymczasem większość piłkarzy/trenerów z zachodu to zwykłę faje, które nawet w Polsce sobie nie poradzą - dlatego o dziwo nie każdy może grać/być trenerem w najwyższych ligach zachodnich - a to odkrycie. Chociaż trzymamy kciuku za Rude bo to top trener na ligę z top 5!!! Był lepszy skład chwilo, to był Sobol. Miały być cyferki i komputerki to wzięli Moskala, który to wyśmiał między wierszami.

Jop tu póki co jawi się jako chłop, który dobrze w tym wszystkim umie lawirować i się odnaleźć.

Drozd 26.11.2025 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1657011)
+ przede wszystkim mieliśmy tabun zagranicznego szrotu każdej nacji, który rozegrał zdecydowanie więcej minut niż młodzi drewniacy

ale to, ze tego nie napisałeś tylko potwierdza Twoją opinię z forum

Szrotu nie szrotu, wtedy kto do nas nie przyszedł ekspresowo stawał się szrotem, a jak odchodził to magicznie grał na poziomie ligi mistrzów.

To nie skład był wtedy głównym problemem tylko klimacik, rodzinna atmosfera, brak oczekiwań sportowych. Mentalność leniwych zblazowanych przegrywów. Tamten smród ciągnął się za nami jeszcze długo.

Izraelscy niewolnicy po ucieczce z Egiptu, 40 lat plątali się po pustyni. Dlaczego? Bo opatrzność o to zadbała, żeby żaden pamiętający niewolę nie dożył ziemi obiecanej. Nasze 4 lata w 1 lidze to takie 40 lat na pustyni.

krysztal 26.11.2025 22:45

Czyli co Urygę, Starzyńskiego i Colleya trzeba dobić?

Patryko 26.11.2025 22:49

Nazwałbym to misją "przegląd kadr czerwiec 2026".

Karherop 26.11.2025 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1657015)
Nazwałbym to misją "przegląd kadr czerwiec 2026".

I to jest juz dyskusja na calkiem inny temat.

Od kwietnia do lipca 2026 to tu bedzie dyskusje tylko o jednym :>

stary dziad 27.11.2025 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657013)
Izraelscy niewolnicy po ucieczce z Egiptu, 40 lat plątali się po pustyni. Dlaczego? Bo opatrzność o to zadbała, żeby żaden pamiętający niewolę nie dożył ziemi obiecanej. Nasze 4 lata w 1 lidze to takie 40 lat na pustyni.

Po co jest ten pobyt w drugiej lidze?

Ten 4-letni pobyt w drugiej lidze odpowiada żywotnym potrzebom całej społeczności kibicowskiej

Co my robimy tym pobytem w drugiej lidze?

My otwieramy oczy niedowiarkom.

Patrzcie, mówimy, to jest nasze, przez nas wykonane

I to nie jest nasze ostatnie słowo.

I nikt nie ma prawa się przyczepić.

wolfy 27.11.2025 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1657025)
Po co jest ten pobyt w drugiej lidze?

Ten 4-letni pobyt w drugiej lidze odpowiada żywotnym potrzebom całej społeczności kibicowskiej

Co my robimy tym pobytem w drugiej lidze?

My otwieramy oczy niedowiarkom.

Patrzcie, mówimy, to jest nasze, przez nas wykonane

I to nie jest nasze ostatnie słowo.

I nikt nie ma prawa się przyczepić.

Nie umiesz czytać ze zrozumieniem albo złośliwie przekręcasz.

Zwaliliśmy się z ligi nieprzypadkowo, broniliśmy się przez spadkiem co sezon. Nie mieliśmy szkolenia, struktur ani pomysłu na funkcjonowanie. Jak tylko pojawiły się pieniądze ze sprzedaży zawodników to zostały momentalnie rozpiżdżone w bardzo podejrzany sposób.

Planowaliśmy zarabiać na szrocie w rodzaju Młyńskiego, Wachowiaka czy Plewki, a jak jakiś kamikadze chciał nam dać pół miliona euro za ostatniego - to było dla nas za mało. Późniejsze kariery ściąganych wtedy prospektów nie wymagają komentarza...

Takie kluby spadaja z Ekstraklasy, nawet jeśli mają akurat pieniądze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1657014)
Czyli co Urygę, Starzyńskiego i Colleya trzeba dobić?

A któryś z nich nadaje się aktualnie do Ekstraklasy?
Zresztą, kończą im się kontrakty i - mam nadzieję - że nie zostaną przedłużone.

stary dziad 27.11.2025 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657034)
Nie umiesz czytać ze zrozumieniem albo złośliwie przekręcasz.

Zwaliliśmy się z ligi nieprzypadkowo, broniliśmy się przez spadkiem co sezon. Nie mieliśmy szkolenia, struktur ani pomysłu na funkcjonowanie. Jak tylko pojawiły się pieniądze ze sprzedaży zawodników to zostały momentalnie rozpiżdżone w bardzo podejrzany sposób.

Planowaliśmy zarabiać na szrocie w rodzaju Młyńskiego, Wachowiaka czy Plewki, a jak jakiś kamikadze chciał nam dać pół miliona euro za ostatniego - to było dla nas za mało. Późniejsze kariery ściąganych wtedy prospektów nie wymagają komentarza...

Takie kluby spadaja z Ekstraklasy, nawet jeśli mają akurat pieniądze.

Wielokrotnie mówiłem, że nie będę z tobą polemizował.
Ale skoro zaczepiasz to...

Trzymając się poetyki biblijnej, w maju przyszłego roku dochodzimy do Ziemi Obiecanej po czteroletniej drodze z 50 bańkami dodatkowego długu.
No super, zarządzanie prima, tylko wiwatować.

Prezesek wjeżdża tam na białym koniu i, oczywiście, 'na pewno" ma pomysł na funkcjonowanie.
Tylko nikt nie wie jaki.

wolfy 27.11.2025 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1657035)
Wielokrotnie mówiłem, że nie będę z tobą polemizował.
Ale skoro zaczepiasz to...

Trzymając się poetyki biblijnej, w maju przyszłego roku dochodzimy do Ziemi Obiecanej po czteroletniej drodze z 50 bańkami dodatkowego długu.
No super, zarządzanie prima, tylko wiwatować.

Prezesek wjeżdża tam na białym koniu i, oczywiście, 'na pewno" ma pomysł na funkcjonowanie.
Tylko nikt nie wie jaki.

Podwyżka cen biletów + transferowanie młodych zapewne. Czyli pomysł zbliżony do obecnego.
Nie wiem czy potrzebny jest jakiś nowy odkrywczy plan. Ja bym wolał nie.

Patryko 27.11.2025 15:57

W przypadku awansu, chciałbym zobaczyć chociaż jeden sezon, gdzie wyjdziemy na zero, albo nawet spłacimy 1-2 bańki zadłużenia.

Prawa TV, lepsze kontrakty reklamowe oraz wyższe ceny biletów powinny z nawiązką zrównoważyć podwyżki pensji zawodników (zakładam, że każdy piłkarz ma wpisany w kontrakcie konkretny % podwyżki pensji za awans).

stary dziad 27.11.2025 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657036)
Podwyżka cen biletów + transferowanie młodych zapewne. Czyli pomysł zbliżony do obecnego.
Nie wiem czy potrzebny jest jakiś nowy odkrywczy plan. Ja bym wolał nie.

Obecny pomysł generuje kilkanaście milionów długu na każdy sezon.

Podwyżka biletów?
No cóż, wszyscy wiemy kto jest najpewniejszym sponsorem klubu :)

Transfery?
Na dzień dzisiejszy nie skasowaliśmy żadnej konkretnej kwoty za zawodnika.
I tak jest od prawie 4 lat.

Czy na młodych coś zarobimy?
Życzę z całego serca.
To jednak nie przeszkadza mi dostrzegać zagrożeń.

Pierwsze zagrożenie jest takie, że ci nasi młodzi to wcale nie takie talenty jak się nam wydaje.
Pamiętam, jakie wrażenie (przynajmniej na mnie) robiła gra Młynka w śwince.
Przyszedł do nas, no i sie posypało...
Piszę to w kontekście tego, że przykladowo taki Kuziemka jest teraz potencjałem, a za rok to różnie może być.

Drugie to brak pewności, że nasi młodzi w ogóle przedłużą kontrakty.
Niestety, ale niestabilność finansowa klubu może ich do tego zniechęcać

pepe72 27.11.2025 16:33

Hej, Czerepach, gramy w niedzielę a ty jeszcze nie zrobiłeś nowego meczowego :mysli:

Karherop 27.11.2025 17:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657034)
A któryś z nich nadaje się aktualnie do Ekstraklasy?
Zresztą, kończą im się kontrakty i - mam nadzieję - że nie zostaną przedłużone.

Swoja drogą czy nie sa to ostatni trzej piłkarze ktorzy grali z Wisla w ekstraklasie?

@stary dziad, będą grać to przedłużą, wszyscy to maja w swoim interesie. Nawet polscy agenci.

Sylwus1988 27.11.2025 17:44

są jeszcze Borda i Duda

wolfy 28.11.2025 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sylwus1988 (Post 1657043)
są jeszcze Borda i Duda

Oni nie grali wtedy w Wiśle. Byli jej juniorami.

wolfy 28.11.2025 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1657038)
Obecny pomysł generuje kilkanaście milionów długu na każdy sezon.

Podwyżka biletów?
No cóż, wszyscy wiemy kto jest najpewniejszym sponsorem klubu :)

Tak jest w każdym normalnym klubie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1657038)
Transfery?
Na dzień dzisiejszy nie skasowaliśmy żadnej konkretnej kwoty za zawodnika.
I tak jest od prawie 4 lat.

Przez cztery lata próbowaliśmy szkolić i zarabiać na melepetach ledwo dających radę w pierwszej lidze. Aktualnie mamy piłkarzy na których możemy realnie zarobić. Nie będą to kwoty które sobie wymarzyli niektórzy tutaj, ale powinny być OK.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1657038)
Czy na młodych coś zarobimy?
Życzę z całego serca.
To jednak nie przeszkadza mi dostrzegać zagrożeń.

Pierwsze zagrożenie jest takie, że ci nasi młodzi to wcale nie takie talenty jak się nam wydaje.
Pamiętam, jakie wrażenie (przynajmniej na mnie) robiła gra Młynka w śwince.
Przyszedł do nas, no i sie posypało...
Piszę to w kontekście tego, że przykladowo taki Kuziemka jest teraz potencjałem, a za rok to różnie może być.

Mam nadzieję że nie będziemy bawić się w zbyt długie szkolenie, raczej puścimy każdego z nich przy pierwszej sensownej ofercie. Sytuacja finansowa klubu tego wymaga.

Takie ryzyko zawsze istnieje, patrz Plewka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1657038)
Drugie to brak pewności, że nasi młodzi w ogóle przedłużą kontrakty.
Niestety, ale niestabilność finansowa klubu może ich do tego zniechęcać

Wszyscy mają wystarczająco długie kontrakty żeby na nich zarobić i zrobić miejsce kolejnym.

Karherop 28.11.2025 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657050)
Tak jest w każdym normalnym klubie.

Można ten wątek rozwinac:

Albo masz prywatnego wlasciciela ktory wyklada grube miliony, albo masz klub wspierany przez samorządy lub SSP

Piast właśnie otrzymał 18 mln dofinansowania, bo mu sie budzet nie spina. Gdzie by byla Wisla choćby z połową takiego dofinansowania fo roku?

Płock, Gieksa, Zaglebie L, Slask ta sama sytuacja

stary dziad 28.11.2025 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657050)
Tak jest w każdym normalnym klubie.

Nie opowiadaj bajek.
Normalne finanse są przykładowo w Widzewie , Jagielloni , Lechu, Rakowie.
Nawet w tych klubach "samorządowych" poniekąd jest "normalnie", bo mogą liczyć na dotacje z miasta.

A u nas ?
Na samorząd nie ma co liczyć, właściciel kasy nie ma, potencjalni inwestorzy mają być z modelu "daj kasę, bądź bierny"

Jeżeli chcemy zaś naszą sytuację finansową do czegoś porównać, to na pewno będzie to Legia. Ale to raczej nie jest wzór do naśladowania.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657050)
Przez cztery lata próbowaliśmy szkolić i zarabiać na melepetach ledwo dających radę w pierwszej lidze. Aktualnie mamy piłkarzy na których możemy realnie zarobić. Nie będą to kwoty które sobie wymarzyli niektórzy tutaj, ale powinny być OK.


Mam nadzieję że nie będziemy bawić się w zbyt długie szkolenie, raczej puścimy każdego z nich przy pierwszej sensownej ofercie. Sytuacja finansowa klubu tego wymaga.

Takie ryzyko zawsze istnieje, patrz Plewka.



Wszyscy mają wystarczająco długie kontrakty żeby na nich zarobić i zrobić miejsce kolejnym.

Gratuluję optymizmu.
I w zasadzie trzymam kciuki żeby się to udało.

Ale w życiu często obowiązują, niestety, prawa Murphy'ego

krysztal 28.11.2025 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1657054)
Można ten wątek rozwinac:

Albo masz prywatnego wlasciciela ktory wyklada grube miliony, albo masz klub wspierany przez samorządy lub SSP

Piast właśnie otrzymał 18 mln dofinansowania, bo mu sie budzet nie spina. Gdzie by byla Wisla choćby z połową takiego dofinansowania fo roku?

Płock, Gieksa, Zaglebie L, Slask ta sama sytuacja

Bylibyśmy dokładnie w tym samym miejscu.Jak pokazały ostatnie lata w Wiśle nie ma pieniędzy których nie dałoby się nieefektywnie przepalić.Przypominam,że nawet porównując się do ekstraklasowych klubów nasze przychody to górna część tabeli.O pierwszej lidze nie ma nawet co wspominać.

wolfy 28.11.2025 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1657054)
Można ten wątek rozwinac:

Albo masz prywatnego wlasciciela ktory wyklada grube miliony, albo masz klub wspierany przez samorządy lub SSP

Piast właśnie otrzymał 18 mln dofinansowania, bo mu sie budzet nie spina. Gdzie by byla Wisla choćby z połową takiego dofinansowania fo roku?

Płock, Gieksa, Zaglebie L, Slask ta sama sytuacja

Płock spadł dwa lata temu, Śląsk spadł w poprzednim sezonie, Gieksa przez lata gniła w pierwszej lidze, Zagłębie Lubin co sezon buja się między środkiem tabeli i strefą spadkową. Pieniądze publiczne to też posady dla przyjaciół królika, niejasne transakcje etc.

MaLk 28.11.2025 22:58

Kluby samorządowe to absolutne zaprzeczenie i normalnego klubu, i efektywnego zarządzania pieniędzmi.

A Legia, tak, od dawna była stawiana jako wzór przez naszego prezesa. Optymistycznie zakładam, że już się z tego wyleczył.

pepe72 29.11.2025 01:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1657054)
Można ten wątek rozwinac:

Albo masz prywatnego wlasciciela ktory wyklada grube miliony, albo masz klub wspierany przez samorządy lub SSP

Piast właśnie otrzymał 18 mln dofinansowania, bo mu sie budzet nie spina. Gdzie by byla Wisla choćby z połową takiego dofinansowania fo roku?

Płock, Gieksa, Zaglebie L, Slask ta sama sytuacja

Piast otrzymał 18 baniek bo nie umie gospodarować pieniędzmi.
Jakby Wisła była klubem samorządowym to mielibyśmy takie pijawki jak Kapka czy Mandziara i skończyłoby się tak samo jak we wszystkich samorządowych klubach. Lechia o mało co nie zbankrutowała.

Drozd 29.11.2025 08:27

Czy to klub dojący kasę z samorządu czy od bogatego właściciela to dla pijawek nie ma znaczenia. Najgorszy dla pijawek jest taki klub jak nasz. Gdzie wreszcie zaczęto wydawać rozsądnie.

krysztal 29.11.2025 10:00

A po czym wnosisz,że zaczęto wydawać rozsądnie?

Patryko 29.11.2025 10:04

Różnica pomiędzy dojeniem od prywatnego inwestora a samorządu jest taka, że jeśli prywatny właściciel jest mądry, to zatrudni w klubie specjalistów, którzy będą ten klub pchać do góry.

Oczywiście są przypadki jak Kwiecień, który próbuje wskrzesić u siebie Wisłę sprzed 20 lat, otaczając się ludźmi typu Kapka, ale raczej nie jest to potwierdzenie reguły.

Jakiej maści ludzie są zatrudniani w klubach żyjących z publicznych pieniędzy, chyba nikomu nie trzeba mówić.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl