Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   7. kolejka (zaległa), Wisła Kraków - Miedź Legnica, 12 grudnia 2024, 21:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11066)

Jaroo1 17.12.2024 01:21

Zawsze gdzieś będzie granica w interpretacji. Bo co oznacza zapis że zawodnik nie powiększa obrysu ciała ręką? Jak oderwie rękę od bioder/klatki piersiowej o centymetr czy 5 centymetrów to powiększa czy jeszcze nie? A może ma trzymać ręce jak przyspawane do tułowia? A jak robi wślizg czy wyskok i ręką mu mniej lub bardziej odstaje to to jest intencjonalne czy po prostu jest to naturalna pozycja w takiej sytuacji? A jak ktoś gdzieś kogoś zawadzi noga itp to jest faulowanie intencjonalne czy zwykłe zderzenie wynikające z pędu akcji itp?

Tam gdzie czegoś się nie zapisze lub nie da określić zero-jedynkowo tam zawsze będą decyzję kontrowersyjne wynikające z interpretacji poszczególnych sytuacji przez danych sędziów.

Inna sprawą jest taka, że często te błędy sędziów czy VARu wyglądają jak prawdziwe drukowanie meczu. Czasami to oni chyba zamiast podjąć normalna decyzję, która każdemu się od razu nasuwa na myśl, to jakby przeintelektualizuja się i na siłę szukaja jakichś przepisów czy cholera wie czego w głowie że te i te sytuację to należy inaczej ocenić bo gdzieś tak było na szkoleniu czy w książce...

Kurz 17.12.2024 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1640639)
Doszlismy w tym do sciany, gdzie majac 7 par oczu (3 na plycie, 3 na varze, 1 techiczny) dalej idziemy z retoryka ze przecież kontrowersje byc muszą.

Problem w tym ze o ile przed era varu mozna bylo zwalic wiele rzeczy na to ze "komuś umknęło" tak teraz to momentami zwyczajna niekompetencja i niekonsekwencja. Pomijam juz nawet brak zwyklego czucia gry.

Jest też presja czasu i presja ewentualnych konsekwencji, które na pewno wpływają na oceny. Do tego jak wspominasz różna jakość oceniających (są słabi, średni, dobrzy i bardzo dobrzy jak w każdej dziedzinie) i często bardzo trudne do interpretacji ujęcia.

Może się zdarzyć również, jak w sądzie, że różne zestawy sędziów wydadzą różny werdykt. Spora część sytuacji jest bardzo ocennych. Sędzia nie tylko musi nie tylko odnieść się do wydarzeń, ale również zamiarów, a to już spore pole do popełnienia błędu.

Wracając jeszcze do kwestii ułomności. Niekompetencja piłkarzy, lekarzy, sędziów, kogokolwiek, to nieunikniona konsekwencja tego, że nie wszyscy mają taki sam talent, wiedzę, potencjał, równie ciężko pracują. Wybitnych sędziów jest może 1%, bardzo dobrych kilka %, a reszta to różne odcienie przeciętniactwa i mizerii. Tych średniutkich nie da się wyeliminować, bo nie byłoby z kim pracować.

Karherop 17.12.2024 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1640660)
Jest też presja czasu i presja ewentualnych konsekwencji, które na pewno wpływają na oceny. Do tego jak wspominasz różna jakość oceniających (są słabi, średni, dobrzy i bardzo dobrzy jak w każdej dziedzinie) i często bardzo trudne do interpretacji ujęcia.

Może się zdarzyć również, jak w sądzie, że różne zestawy sędziów wydadzą różny werdykt. Spora część sytuacji jest bardzo ocennych. Sędzia nie tylko musi nie tylko odnieść się do wydarzeń, ale również zamiarów, a to już spore pole do popełnienia błędu.(...)

A wystarczyło by sie trzymać przynajmniej przepisów ktore ustalono przy wprowadzaniu varu: interweniuje tylko w sytuacjach ewidentnych, przy sytuacjach spornych utrzymuje sie decyzje arbitra z boiska.

Tymczasem var wzywamy jest kiedy sie komu podoba, czasem mozna miec wrazenie ze gdy akcją pojdzie szybko w druga strone to nawet sie nie wraca do tego co sie działo przed chwila.

Presja czasu i owszem, ale ile razy mieliśmy sytuacje gdy 4 minuty sedzia rozmawial na sluchawkach po czym dopiero po tym czasie podbiegal do monitora. No kuriozum.

krysztal 17.12.2024 12:58

Właśnie mnie to zawsze zastanawia jak się ogląda jakieś poważne rozgrywki to tam na prawdę rzadko ten VAR interweniuje a jeśli już to robi to przerwa taka interwencją nie trwa dłużej niż kilka sekund a u nas nawet po bramce strzelonej z dystansu trwa jeszcze analiza czy czasem strzelający pół godziny wcześniej nie pociągną obrońcy za ucho.Mam wrażenie,że niedługo będą odsłuchiwać czy przy bramce ktoś kogoś słownie nie obraził.

Drozd 17.12.2024 22:30

A wszystko to zawsze na naszą niekorzyść. Kiedy w meczu z Widzewem sędzia oparł się naciskom varu to szmacili go w mediach przez dwa tygodnie. Tego varu który fauli w polu karnym na Sobczaku czy bandyckiego ataku na Dudę oczywiście nie dostrzegał.

Markus 19.12.2024 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1640503)
Ta kontuzja to jego wyłączna wina, a raczej jego ślamazarności.

Carbo nie jest zawodnikiem ślamazarnym, tylko liderem naszej drugiej linii. A w porównaniu do Urygi czy Biedrzyckiego jest wręcz sprinterem.

Potrafi najwięcej z naszych pomocników i jest z nich najcenniejszy dla zespołu. Nie potrzebuje być zawodnikiem dużo szybszym przy swoim przeglądzie pola i umiejętności ustawienia się, by wypaść nawet lepiej niż grający w naszej Ekstraklasie pomocnicy, co pokazał w zeszłym sezonie.

Młodsi i szybsi od niego Duda, Sukiennicki, Kutwa, czy Gogól grając w środku pola zwykle mieli dużo gorsze liczby w każdym z elementów gry od odbioru po podania progresywne. W każdym z tych elementów potrafią mniej. W każdym wnoszą mniej pozytywów do gry zespołu.

Więc cenniejszy wolniejszy Carbo niż szybszy Sukiennicki, choćbyś nie wiem jak bardzo starał się go atakować czy umniejszać za tą szybkość.

Jego kontuzja jest ogromną stratą i problemem dla drużyny.

FraMat 19.12.2024 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1640727)
Carbo nie jest zawodnikiem ślamazarnym [...]

Już raz wyjaśniałem, ale powtórzę: w określeniu "ślamazarny" nie chodzi o to, że biega wolno.
Chodzi o to, że przy grze stykowej, przy kontakcie wymagającym szybkiej nogi, Carbo ma bardzo długa drogę impulsów elektrycznych w neuronach biegnących z mózgu do nogi.
Z tego powodu, zanim impuls elektryczny dotrze do jego nogi, przeciwnik już dawno wykona ruch, przez co Carbo, najczęściej, nie mogąc już zatrzymać ruchu - fauluje, lub naraża się na kontuzję nie umiejąc wycofać nogi na czas.
Oczywiście, umiejętność ustawiania się sprawia, że czasami ta wada się nie ujawnia.
Ale czasami.

Karherop 20.12.2024 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1640727)
Carbo nie jest zawodnikiem ślamazarnym, tylko liderem naszej drugiej linii. A w porównaniu do Urygi czy Biedrzyckiego jest wręcz sprinterem.

Potrafi najwięcej z naszych pomocników i jest z nich najcenniejszy dla zespołu. Nie potrzebuje być zawodnikiem dużo szybszym przy swoim przeglądzie pola i umiejętności ustawienia się, by wypaść nawet lepiej niż grający w naszej Ekstraklasie pomocnicy, co pokazał w zeszłym sezonie.

Młodsi i szybsi od niego Duda, Sukiennicki, Kutwa, czy Gogól grając w środku pola zwykle mieli dużo gorsze liczby w każdym z elementów gry od odbioru po podania progresywne. W każdym z tych elementów potrafią mniej. W każdym wnoszą mniej pozytywów do gry zespołu.

Więc cenniejszy wolniejszy Carbo niż szybszy Sukiennicki, choćbyś nie wiem jak bardzo starał się go atakować czy umniejszać za tą szybkość.

Jego kontuzja jest ogromną stratą i problemem dla drużyny.

To teraz wytlumacz slowa Krolewskiego ktory "pocieszał" ludzi kilka dni temu że Carbo wg ich danych spowalniał grę i da im to szanse na ściągnięcie szybszego zawodnika w rozegraniu.

A i jak dla mnie Carbo to kawal grajka na 1 lige i ta kontuzja to nawet wiekszy problem niz strata punktów z Miedzia.

wolfy 20.12.2024 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1640743)
To teraz wytlumacz slowa Krolewskiego ktory "pocieszał" ludzi kilka dni temu że Carbo wg ich danych spowalniał grę i da im to szanse na ściągnięcie szybszego zawodnika w rozegraniu.

A i jak dla mnie Carbo to kawal grajka na 1 lige i ta kontuzja to nawet wiekszy problem niz strata punktów z Miedzia.

A wyjaśnij mi słowa Królewskiego że Probierz powinien powołać Dudę do pierwszej reprezentacji.

Królewski regularnie bredzi, a efekty jego genialnych pomysłów widzimy na boisku i poza nim. Ta szybsza opcja to na bank jakiś pseudotalent a'la Sukiennicki albo losowy szrot z zagranicy.

krysztal 20.12.2024 10:21

Duda w reprezentacji to jego "widzi mi się" a w przypadku Carbo twierdzi że dysponuje twardymi danymi.

wolfy 20.12.2024 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1640746)
Duda w reprezentacji to jego "widzi mi się" a w przypadku Carbo twierdzi że dysponuje twardymi danymi.

A, no to mnie uspokoiłeś :>

krysztal 20.12.2024 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640747)
A, no to mnie uspokoiłeś :>

Cieszę się.Wesołych Świąt !!

wolfy 20.12.2024 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1640753)
Cieszę się.Wesołych Świąt !!

Wesołych i spokojnych Świąt.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl