![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=3709 Cytat:
Cytat:
Cytat:
S.......in na tym forum nie brakuje |
Widzę, że elegancki wynik Wisły podnosi płaczkom ciśnienie :>
|
Cytat:
Zanim dołączysz do chóru oburzonych sprawdź kto co pisał o Jopie. |
Nie ważne kto co pisał. Ważne jak się żrecie po wygranej 5:0.
A co do prezesa, moim zdaniem kluczowe jest to, że poleciał dyrektor akademii jeszcze z wiadomego nadania. Moskal swoim głupim gadaniem, że nie wie co zrobić zwyczajnie Jarka sprowokował i może to i dobrze. Jop jest o dekadę młodszy bardziej będzie pasował do wizji Królewskiego, filozofię gry w piłkę poznał u Kasperczaka, czyli podstawówkę miał najlepszą z możliwych, a czym skorupka za młodu... To, że potrzebny był wstrząs dowodzi wynik meczu i zachowanie zmienników przy stanie 3:0... |
Ja jestem zachwycony, mój faworyt wśród opcji trenerskich znów trenuje Wisłę i robi wyniki. Jako jeden z niewielu byłem rozczarowany, że został rok temu zastąpiony przez Rude.
O ile mi było trochę szkoda Moskala, głównie przez sentyment ze względu na jego karierę piłkarską, o tyle zwyczajnie wolę Jopa - po prostu mam przeczucie od dawna, że to odpowiedni facet na odpowiednim stanowisku. Z resztą z tego powodu sam założyłem o nim ankietę rok temu. Co do meczu - w pierwszej połowie zagraliśmy bardzo słabo, to nie była taka pechowa połówka jak z Kotwicą, tylko raczej powtórka z ostatniego meczu, gdzie byliśmy bezradni. Na szczęście w drugiej połowie najsłabszy na boisku Alfaro zaliczył kolejne niecelne dośrodkowanie, które przypadkiem wpadło od słupka i nagle drużyna jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczęła grać. Nawet Zwolińskiemu się udzieliło i nagle z totalnej pokraki, której się piłka odbijała od kończyn w nieprzewidywalnych kierunkach zrobił się prawdziwy napastnik i gracz meczu. Będę się upierał, że najsłabszy na boisku był Alfaro, a ten centrostrzał był idealnym podsumowaniem jego obecnej dyspozycji. Bezbłędni byli dziś boczni obrońcy, zarówno Jaroch jak i Mikulec grali dziś profesurę. Świetne zawody rozegrał Igbekeme, Carbo dziś znowu słabiej. Chyba jest delikatnie prze-eksploatowany, bo to nie ten Carbo co na początku rundy i w pucharach. Zagrał poprawnie, ale niestety ciągle był spóźniony i rzadziej grał do przodu niż do tego przyzwyczaił. Stać go na dużo więcej, ewidentnie ma słabszy moment. Jop pokazał, że ma nosa do dobierania składu. Większość z nas by Alfaro zwędkowała w przerwie lub jeszcze przed przerwą, a trener wykazał cierpliwość, no i bum - najsłabszy gość na boisku niechcący ładuje bramę i przerywa naszą strzelecką niemoc dając drużynie impuls do wrzucenia wyższego biegu. Całe piękno piłki w pigułce. Trener musi mieć nosa lepszego od kibiców. ŚP. Franciszek Smuda może i szkół nie pokończył, ale wyczucie i farta miał. Oby Mariusza również to szczęście nie opuszczało, tego nam wszystkim mocno życzę. Z Wiślackim pozdrowieniem dla wszystkich prawdziwych kibiców Wisły Kraków. |
Cytat:
s1mone bardzo dobra opinia, nie do końca się z nią zgadzam w szczegółach, ale wiele trafnych tez, a przede wszystkim język. Można się różnić zdaniem, ale takich prostackich postów, których autorami są jaroo1, framat, krysztal, aż niesmacznie czytać. |
@s1mone - pierwsza połowa była słabsza, jasne. Mogliśmy spokojnie prowadzić po niej dwoma bramkami.
Alfaro obok Kissa to nasz najlepszy skrzydłowy, nie wiem jaki mecz oglądałeś ale chyba nie ten co wszyscy. Zwoliński też wreszcie dostał 90 minut i z upływem czasu wyglądał coraz lepiej. Przed przerwą pięknie uderzył z pierwszej piłki, minimalnie niecelnie. Nazywanie go pokraką kiedy góruje techniką nad Sobczakiem czy (nomen omen) Sukiennickim to jakaś kpina. Przede wszystkim widać było jak ciążą mu niewykorzystane sytuacje, kiedy zaliczył asystę do Kissa odżył, po pierwszym golu to był już inny piłkarz. Jeżeli patrzy się na sprawę uczciwie, nie pod kątem antyhiszpańskich uprzedzeń - Jop wystawił najlepszych wszędzie poza (być może) bramką. Dał drużynie te ekstra kilka procent składem i ustawieniem które sprawiły że nie było powtórki z rozrywki. Mieliśmy na każdy mecz szykować się jak na finał, z Odrą tak to wyglądało. Każdy mecz to osobna historia, niech teraz myślą z Siewierskim nad kolejnym. Nikt nam punktów za darmo nie odda. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Poziom tego forum to coraz większy chlew, ale cóż, gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie.
|
Nie mam żadnych uprzedzeń Hiszpańskich.
Naszym najlepszym napastnikiem jest Rodado, a naszym najlepszym pomocnikiem - poza Igbekeme - jest Carbo. Alfaro w formie jest pożyteczny, tylko po nim widać długi rozbrat z piłką. Chęci facet ma, niestety nie czuje piłki i to widać było na każdym kroku. Generalnie w tym meczu raził niedokładnością i niechlujnością. Na nasze szczęście jedno z tych niedokładnych zagrań wpadło do sieci. Co do Zwolińskiego - dobrze by było, jakby ta skuteczność to nie był jednorazowy wybryk. Gdyby się okazało, że to była kwestia głowy i zacząłby strzelać byłbym zachwycony. Ja jestem dalej mocno sceptyczny, mimo, że wczoraj był najlepszy na boisku. Mam wrażenie, że to był błąd w matrixie :D Dobrze by było, gdybym się mylił. |
Cytat:
|
Cytat:
Do końca roku lekko strzeli jeszcze z 6-7 bramek, jeśli będzie grał od początku w każdym spotkaniu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
To bardzo przypomina niedawne dylematy z ogólniejszego spektrum. Tam główny wróg zniknął i co? Tacy wszyscy zadowoleni i uśmiechnięci? Cytat:
|
Weź drozd przestań te dyrdymały o Królewskim pieprzyć bo zamknąłeś się na tydzień gdy odstawiał największy cyrk a teraz się jarasz że jeden mecz wygrali Jop i zacznie się piękne nowe otwarcie. Nie, nic się nie zmieni póki tym zjebem, niezrównoważonym psychicznie nie zmieni.
Po co ty te brednie wypisujesz jak to będzie fajnie? Chłop zwalniał, cwaniakowal i płakał kajajac się, wszystko w ciągu tygodnia, no prawdziwy szef jak s....esyn. Na pewno ma posłuch w drużynie i na pewno opanuje sytuacje |
Cytat:
|
Cieszy mecz i wynik. Oby to nie był jednorazowy pokaz i tak samo będziemy się cieszyć w nastepnych kolejkach ;)
|
Cytat:
I nie mówię że jakkolwiek doscigniemy BBT, ale w razie wygranej wyślemy konkretny sygnał do całego środowiska że jeszcze będą emocje w tym sezonie. |
Cytat:
Liczę że po Odrze kilku piłkarzy złapie większy luz i to przełoży się na mniejsze drżenie kolan kiedy przyjdzie strzelić na bramkę. |
Ja nie wiem, może ja widziałem inny mecz, ale moim zdaniem z Odrą nie zmieniło się nic. Pierwsze 45 minut bezproduktywne, nie wiem, czy w ciągu 15 minut na początku meczu był chociaż strzał w bramkę. Jak Odra się rozszczelniła, to Wiśle zaczęło być łatwiej, ale tak naprawdę to zaczęliśmy grać po przypadkowej bramce, bo tamci zaczęli wtedy grać chaotycznie, zamiast murować własną bramkę autobusem. Byli przy tym słabsi z przodu niż którykolwiek poprzedni przeciwnik w tym sezonie. Gdyby ten pierwszy gol był cofnięty z varu, albo po prostu nie wpadł, myślę, że mogło skończyć się tym samym co wcześniej. Jak wyjdziemy na kolejny mecz grając to samo, to możemy i dostać tak samo jak i dostawaliśmy w poprzednich meczach. Popełniając te same błędy, nie można liczyć na zmianę rezultatów.
|
Cytat:
Jeśli jesteś uczciwy to musisz to też przyznać. W przeciwnym razie zagramy jak za Moskala i za Rude - schematycznie, coraz bardziej nerwowo i nieskutecznie. |
W tym sezonie już naliczyłem przynajmniej 3 mecze, po których mieliśmy odpalić:
- Ruch - Trnava - Cercle Teraz dochodzi przełamanie z Odrą. Zobaczymy gdzie to nas zaprowadzi. |
Cytat:
|
Reset to my mamy co pół roku średnio ;)
|
Taka ciekawostka z tego meczu:
wszystkie praktycznie bramki padły po strzałach w niskiej strefie bramkarza, lub bezpośrednio po ziemi. Nawet ta Alfaro. Oczywiście, to o niczym nie świadczy, poza tym, że bramkarz rywali akurat w bronieniu takich strzałów może być słabszy. |
Bramkarzowi zawsze latwiej bronić górny strzał niż dolny
|
Cytat:
To jest narracja od szefa i brawoszefow, dajcie czas, to odpali, już odpalamy. Spoko, byłoby ok gdyby to nie było powtarzane od 3 sezonów :D |
Cytat:
Jak taki Starzyński mając całą bramkę przed sobą wali w środek... Umówmy się, tylko parodysta wpuści takiego gola. Boisko było bardzo śliskie, padał deszcz - trzeba było tylko dać szansę się pomylić bramkarzowi. |
Cytat:
Podejrzewam, że na treningach strzeleckich przywiązuje się wagę do celowania w bramkę zamiast do szukania jej rogów. Potem taki piłkarz jest zafiksowany na tym zadaniu, widzi z pewnej odległości sylwetkę bramkarza, który wyróżnia się przeważnie strojem od całej reszty i podświadomie celuje w tę wyróżniającą się sylwetkę. Nawet gdyby bramkarz stanął poza światłem bramki, taki piłkarz nadal by w niego celował. :lol: |
Cytat:
|
Cytat:
Brakowało podcinki a la Frankowski |
Cytat:
|
Z powtórki ciężko to odczytać, być może się mylę.
|
Cytat:
Parodystow wpuszczających strzały w środek jest masa. I ten sam bramkarz Kotwicy który obronił setkę Starzyńskiego w kolejnym meczu puścił babola. I tak jak piszesz, dajmy bramkarzom okazję się pomylić, więc niech nie strzelają byle mocniej i byle wyżej. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl