Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   8. kolejka, Kotwica Kołobrzeg - Wisła Kraków, 1 września 2024, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11033)

Cymes 01.09.2024 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1633736)
Ale pozniej to trudno zrozumiec o co Ci chodzi. W jednym zdaniu piszesz,ze granie co 3 dni nie jest problemem,a potem piszesz,ze wychodzimy na boisko majac wiecej w nogach,niz ligowi przeciwnicy. Nastepnie,ze w miare trwania sezonu to sie bedzie rozmywac,ale i tak konczac rok bedziemy miec sporo wiecej w nogach niz przeciwnicy...

Sam w sobie argument o graniu co 3 dni, niektórzy próbują traktować jako miałki i zbywalny. Tak jak napisałem, kiedy potraktuje się go wymiernie z perspektywy minut na boisku wygląda to dużo konkretniej. Ktoś na X zrobił ostatnio zestawienie, z którego wynika, że rok do roku taki Rodado jest w tej chwili w połowie listopada.

Arked 01.09.2024 19:47

To był dobry mecz. Nie było bicia głową w mur jak za Sobolewskiego. W tym meczu powinniśmy strzelić 3-4 bramki (xG 3.75). Byliśmy kuriozalnie nieskuteczni.

Adryan 01.09.2024 19:53

Nie rozumiem gadania, że gdyby nie bramkarz/obrona/nasza indolencja strzelecka to byłoby 4:1 albo więcej z przedziału od 4:1 do 10:1, nawet jakbyśmy prowadzili 2:1 do przerwy to taki zostałby wynik, bo naszym orłom by już więcej się strzelać nie chciało, a jeśli trzeba gonić wynik to sytuacje są.
Skończyłoby się na prowadzeniu 2:1, przyciśnięciu nas przez Kotwicę i farfoclu w obronie któregoś asa i wyrównaniu na 2:2.
Status quo.

Markus 01.09.2024 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1633720)
Mimo deficytów. Kulawych piłkarzy itd. ta drużyna zrobiła prawie wszystko, co do niej należy. Czyli wykreowała 5-6 bardzo dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Zawiodła skuteczność, a to już bezpośrednio wynika z jakości piłkarzy. Rozkminy taktyczne bez możliwości sprawdzenia w równoległym wszechświecie, jak potoczyłby się losy meczu, gdyby zostały podjęte inne decyzje, to w najlepszym razie nieweryfikowalne hipotezy.

Owszem, to skuteczność była dziś naszym największym problemem. Nietrafione wybory Moskala nie miałyby aż takiego znaczenia, gdyby została wykorzystana choć jeszcze jedna doskonała sytuacja z tych, które mieliśmy.

Ponieważ tak się nie stało, jego dzisiejsze błędy w postaci doboru zawodników na prawą stronę, niezbyt trafnego do podstawowego składu (Duarte i Kiss marny mecz), nietrafionych zmian (szczególnie Zwolaka), przewartościowanie dzisiejszych możliwości Sukiernickiego itd. miały swoje konsekwencje. Wszystko to odbierało nam opcje i obniżało jakość gry ofensywnej. Warto zauważyć, że niewydolna prawa strona marnowała nasz potencjał w tej ofensywie i też odbierała potencjalne bramkowe szanse. Ciekawe, ile łącznie dośrodkowań zepsuł dzisiaj Jaroch i Starzyński, możliwe, że ani razu nie dograli dobrze piłki ze skrzydła. O zmarnowanej doskonałej sytuacji sam na sam naszego młodzieżowca już nie wspominam.

Trudno, by komuś mogło się podobać, że Zwoliński dzisiaj jest wystawiany chyba tylko za nazwisko i wysoki kontrakt, bo na pewno nie za jakość swojej gry. A to też jest decyzja Moskala.

Nie chcę jednak tylko go krytykować, parę rzeczy zrobił też dobrze: widać że chce wrócić do stosowania wysokiego pressingu, by drużyna szybko odbierała futbolówkę, reorganizowała się w defensywie, zamykała przestrzenie, potrafiła kreować coś i w ataku pozycyjnym, grała urozmaiconą piłkę - jest jakiś pomysł na grę.

Bardzo dobrze, że nie bał się od razu wstawić do składu Igbekeme, który zagrał poprawnie, nie popełnił większych błędów, wyraźnie podniósł tempo operowania piłką i jakość rozegrania oraz asekuracji w drugiej linii. To dużo wyższy pułap niż ten na który może wznieść się taki Kutwa. Duet Carbo-Igbekeme może być naszą największą siłą obok Rodado w całym obecnym sezonie. Moskal zdaje się też tak uważać.

Generalnie można być optymistą przed kolejnymi meczami, o ile Moskal będzie wyciągać wnioski i nie zacznie powielać niektórych błędów. Dopiero teraz będzie miał okazję dłużej popracować z obecną drużyną nad konkretnymi schematami gry. Liczę na dobre efekty.

Karherop 01.09.2024 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1633696)
Problem polega na tym, że granie co 3 dni na pewno odciska piętno na naszych piłkarzach. Wszystkich. I niestety, masz rację, Carbo i kilku innych nie ma kim zastąpić.

4 dni, 3 hotele, autokary, przeloty, to się musi jakoś odbijać, choć dzisiaj i tak zrobili prawie wszystko co musieli by wygrac. Tzn poza celnymi strzałami. Sam Rodado powinien 3 strzelić.

Gramy dalej, teraz niech ładuja akumulatory i jedziemy z tą liga. Po przerwie na kadrę nie będzie już żadnych wymówek. Trzeba włączyć tryb punktowania 2 pkt/mecz.

wyar 01.09.2024 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1633743)
Sam w sobie argument o graniu co 3 dni, niektórzy próbują traktować jako miałki i zbywalny. Tak jak napisałem, kiedy potraktuje się go wymiernie z perspektywy minut na boisku wygląda to dużo konkretniej. Ktoś na X zrobił ostatnio zestawienie, z którego wynika, że rok do roku taki Rodado jest w tej chwili w połowie listopada.

No, masz racje z minutami na boisku,ale to przeciez o to mi chodzilo,nikt nie wskazuje graczy,ktorzy graja w ciagu 12 meczow po 3 minuty. Na przyklad omawiany przeze mnie skadinad Sukiennicki przed dzisiejszym meczem mial srednia 76 minut na boisku,a wiec widac bylo,ze gra sporo. Dlatego napisalem,ze rok do roku ten synek ma prawie polowe meczow z poprzedniego roku. Jest to duze zwiekszenie obciazen dla niego i moze skutkowac slabsza forme. Nie pisze,ze gra slabiej,bo kazdy uczciwy kibic odpali sobie druga polowe i zobaczy,ze Sukiennicki wcale nie gral slabo,slabsza zmiane dla mnie dal Gogol. Sukiennicki to nawet mial niewielki udzial w bramce. Na cale szczescie na lawce jest Moskal,a nie "madrale" z wislackiego forum.

pepe72 01.09.2024 20:41

Statystyki meczu:
Kod:

          Kotwica - Wisła

Bramki:          1-1 (1-0)
Strzały:        4-24
Strzały celne:  1-10
Pos. piłki %:  52-48
Spalone:        4-4
Rzuty rożne:    2-17
Faule:          13-19
Podania:      406-614
Celność podań %:53-63
Żółte kartki:    2-3
Czerwone kartki: 0-0


Witalis 01.09.2024 20:52

Widać rękę trenera. Zabrakło skuteczności. Teraz skupią się na lidze, może zaskoczy.

wolfy 02.09.2024 00:04

@wyar - dobra, widzę że jesteś klaunem. Sukiennicki nie dał złej zmiany, acha.
Mam deja vu z meczu Olejarki z Odrą. Tamten też podobno według niektórych dał dobrą zmianę i od tego czasu już w pierwszej drużynie nie zagrał. Jawna niesprawiedliwość.
Zobaczymy co będzie z Sukiennickim. Na razie pokazuje że jest kawałkiem drewna bez podania, strzału czy dośrodkowania, czyli rzeczy do których się w każdym meczu pcha.

Jedno co nie zawodzi, to kretyńskie szukanie młodych talentów w pierwszym lepszym kopaczu poniżej 25-go roku życia. To jest jakaś chora obsesja.

Karherop 02.09.2024 05:42

Wstrzymał bys się z tym zgruzowaniem zawodników do drugiego etapu sezonu.

Ktoś powiedział że Olajarka wszedł dobrze z Odrą? Znajdź JEDEN taki komentarz, albo przestań zakrzywiac rzeczywistość pod swoje tezy.

Jagul 02.09.2024 06:37

Karcz: Olejarka potrzebuje czasu żeby przyswoić niuanse taktyczne.
Cytat sprzed roku, a wiecznie żywy :D

Jaroo1 02.09.2024 08:50

Gramy dobrze, niebo lepiej niż za analityka Rudego i za mistrza taktyki Sobola. Ale zaskrońska dola jest z nami cały czas. Mimo pomysłu, dobrej gry, nie umiemy trafić, wygrać, raz wygramy 1:4 z Cercle, a raz jest 180 stopnie inaczej i przegrywamy z nimi 6:1.
I tak samo wygląda liga. Raz nie umiemy wygrać a raz jest normalny mecz gdzie bramki wpadają dla nas. Ciekawe jak to będzie wyglądać teraz, gdy odpoczną i zostanie już sama liga.
Aczkolwiek jeszcze 2-3 wtopy w najbliższym czasie i możemy już tylko pomachać TBB i np Wiśle Płock oraz odłożyć marzenia o bezpośrednim awansie, już w październiku. Brawo Zaskroniec, widać taktyka oceniania każdego meczu oddzielnie przyniosła skutki, co nie drozd? xd

pchelas 02.09.2024 09:37

To co w tym meczu zagrał ten parodysta Zwoliński, to kryminał.
.......enie o jakiś systemach scautingowych, AI, .... wie co, a ściągamy takie piłkarskie zero.

Patryko 02.09.2024 09:56

Zwoliński to jeszcze z 2-3 mecze takie, jak z Kotwicą i się może nie podnieść z ławki do wiosny. Nawet Moskal ma swój limit cierpliwości.

Ten mecz to dla Zwolińskiego była wtopa kalibru niestrzelonego karnego z Zagłębiem w wykonaniu Sobczaka, czyli kompletny blamaż.

Witalis 02.09.2024 10:52

No niestety, miałem obawy co do Zwolińskiego, Simone miał jeszcze większe i na razie okazuje się, że słusznie. Zwoliński, jak się na niego patrzy w tv, wydaje się spokojny i pewny siebie. Może jeszcze zaskoczy. Jestem ciekaw, jak skonstruowany jest jego kontrakt.



Bardzo przydaliby się Duda i Colley. Albo transfer środkowego obrońcy, skoro przyszedł Igbekeme.



Niepokoiło mnie to, że zawodnicy dublowali pozycje na skrzydłach, nie słabsza zmiana Sukiennickiego. Dajcie mu czas.

doktor granat 02.09.2024 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1633780)
Zwoliński to jeszcze z 2-3 mecze takie, jak z Kotwicą i się może nie podnieść z ławki do wiosny. Nawet Moskal ma swój limit cierpliwości.

Ten mecz to dla Zwolińskiego była wtopa kalibru niestrzelonego karnego z Zagłębiem w wykonaniu Sobczaka, czyli kompletny blamaż.

Jak nie on to jaki rezerwowy napastnik w osiemnastce? Poza tym za kilkadziesiąt tysięcy podstawy miesięcznie będzie tylko siedział i pierdział w ławkę rezerwowych?
Jakoś trzeba chłopa postawić na nogi - może wysłać na jakieś specjalne ćwiczenia żeby poprawił szybkość i koordynację i będzie lepiej oczywiście o ile mu się chce i o ile w klubie znają kogoś od takich treningów.

Patryko 02.09.2024 15:13

Co nam po napastniku, który potrafi zepsuć w meczu dwie 200% sytuacje?

Mamy bogate doświadczenie w paleniu pieniędzmi w piecu, ciężko wystawiać kogoś w meczu tylko dlatego, że dużo zarabia. Na Sapałę spuszczamy w kiblu 40k miesięcznie, na Fazlagicia pewnie z 70+, Zwoliński to tylko kolejna komórka w excelu na czerwono.

Osobiście miałem duże nadzieje związane z tym transferem i oczywiście mam nadzieję, że się odblokuje i zacznie ładować bramki seryjnie, ale póki co wygląda mi to na niewypał pokroju Klimenta.

wolfy 02.09.2024 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1633770)
Karcz: Olejarka potrzebuje czasu żeby przyswoić niuanse taktyczne.
Cytat sprzed roku, a wiecznie żywy :D

Z wypowiedzi Karcza o Młyńskim, Olejarce i Krzyżanowskim można skarb kibica złożyć :D

@Karherop - Karcz mu dał 5 za mecz z Odrą, a Ty w temacie meczowym udowadniałeś że nie wolno go mocno krytykować, bo jeszcze będzie nam potrzebny. Nie wiem po co, rezerwy awansowałyby i bez niego...

@Patryko - ja bym poczekał ze Zwolińskim, z Cercle miał poprzeczkę i gola.
Obawiam się też że za nisko cenisz Fazlagicia.
W sensie zarobków, oczywiście :>

TIR_DO_SŁUBIC 02.09.2024 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633805)
Z wypowiedzi Karcza o Młyńskim, Olejarce i Krzyżanowskim można siarb kibica złożyć :D

Ciekawe jakie oceny dostawali od Gazety Krakowskiej, nie chce mi się sprawdzać.

wolfy 02.09.2024 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1633807)
Ciekawe jakie oceny dostawali od Gazety Krakowskiej, nie chce mi się sprawdzać.

Zwykle nie schodzili poniżej 5-ciu jak grali katastrofalnie, wyżej jeśli po prostu słabo. Wielokrotnie zastanawiałem się czy ten sam mecz oglądaliśmy.

Markus 02.09.2024 18:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633809)
Zwykle nie schodzili poniżej 5-ciu jak grali katastrofalnie, wyżej jeśli po prostu słabo. Wielokrotnie zastanawiałem się czy ten sam mecz oglądaliśmy.

Nie tylko Karherop lubi promować i "budować" krajowych zawodników za wszelką cenę. :-D

Karherop 02.09.2024 20:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633805)
@Karherop - Karcz mu dał 5 za mecz z Odrą, a Ty w temacie meczowym udowadniałeś że nie wolno go mocno krytykować, bo jeszcze będzie nam potrzebny. Nie wiem po co, rezerwy awansowałyby i bez niego...

Mówiłeś że ktoś twierdził ze miał dobry występ. Ja jedynie pisałem żeby go nie skreślać po beznadziejnym występie. Czyli znowu sobie ubzdurales coś co nie miało miejsca.

A ta 5 Karcza to wg mnie ocena wyjściowa, tak średnia jak 3 w skali szkolnej. Czy to jest dobra ocena? No raczej nie.

Patryko 02.09.2024 20:44

Sukiennickiego nie ma co skreślać, chłopak zagrał pewnie najintensywniejszy miesiąc w życiu. Był mocno eksploatowany i trochę przysiadł, co nie powinno dziwić. Jak popracuje, to będą z niego ludzie, jak nie, to będzie kolejny Młyński.

Drozd 02.09.2024 21:39

Ale nikt Sukiennickiego nie skreśla, jest dynamiczny i odważny czyli taki ewenement na tle naszych młodych. Niestety coraz bardziej widać, że ma sztywną drewnianą stopę, taką hokejkę. Z której odpowiednim ustawieniem podczas podania czy strzału ma ewidentny problem. Chcąc zmienić kierunek podania, musi się odwrócić całym ciałem, nie potrafi tego zrobić samym ustawieniem stopy. To jest do wytrenowania ale przez ten tydzień powinien tłuc o ścianę kilkaset razy dziennie... Zamiast leżeć.

wolfy 02.09.2024 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633819)
Ale nikt Sukiennickiego nie skreśla, jest dynamiczny i odważny czyli taki ewenement na tle naszych młodych. Niestety coraz bardziej widać, że ma sztywną drewnianą stopę, taką hokejkę. Z której odpowiednim ustawieniem podczas podania czy strzału ma ewidentny problem. Chcąc zmienić kierunek podania, musi się odwrócić całym ciałem, nie potrafi tego zrobić samym ustawieniem stopy. To jest do wytrenowania ale przez ten tydzień powinien tłuc o ścianę kilkaset razy dziennie... Zamiast leżeć.

Nie wiem czy to jest do wytrenowania, ale poza problemami z podejmowaniem dobrych decyzji (co normalne u 21 latka) największym problemem jest wspomniana przez Ciebie drewniana stopa. Jak strzela, to trzy metry nad bramką, jak podaje, to za plecy albo kilka metrów za daleko itd.

Jak długo będzie grał tak żeby wykorzystać realne atuty (szybkość, wytrzymałość i wzrost) może być bardzo przydatny. Kiedy bierze się za zagrania ofensywne - nie jest za dobrze. I to nie jest kwestia tego jednego meczu.

Przy czym - gramy o awans, mają grać najlepsi w danym momencie, argument o rzekomym (i bardzo wątpliwym) potencjale jest bez sensu. Więc albo Sukiennicki będzie rozgrywał dobre mecze i będzie pożyteczny dla drużyny, albo - cóż, rezerwy mogą potrzebować pomocy w utrzymaniu.

Tyle. Głodne kawałki o kolejnym mega talencie przestały być śmieszne rok temu, teraz są wręcz żałosne i żenujące. Kiedy Krzyżanowski zawalał nam mecze byli geniusze piszący że "Mbappe też od razu nie wymiatał" i że to "inwestycja". Nie stać nas na takie inwestycje.

TIR_DO_SŁUBIC 02.09.2024 22:40

Cicho, zaraz przyjdzie Pepe i będzie wyciągał noty z Gazety Krakowskiej. Albo może nawet z Tempa. Albo ze swojego zeszytu A5 w kratkę, który skrupulatnie prowadzi.

Sukiennicki dostał 7/10 za mecz z Chorzowem, topka. Czego nie rozumiecie?

s1mone 02.09.2024 22:53

Ale pierdoły o Sukkienickim :D

Oczywiście Sukiennicki dał słabszą zmianę, zagrał słabiej niż do tego przyzwyczaił. Jednakże to jest młody chłopak, który ma prawo mieć wahania formy. Z wiekiem będzie pod tym względem tylko lepszy (jak się będzie prowadził jak należy). On by się nadal łapał na status młodzieżowca w ekstraklasie, fakt o którym część osób tu zapomina. To że potrafił być wyróżniającą się postacią w części meczów Wisły świadczy o jego potencjale. Także nie szykanować mi tu chłopaka, bo po prostu nie ma o co.

Co do meczu - bardzo byłbym szczęśliwy jeślibyśmy stwarzali sobie co kolejkę tyle sytuacji. Oznaczałoby to pewny awans z 1 miejsca.

Niestety pewnie będzie ciężko taką intensywność kreowania sytuacji utrzymać.

Co do braku skuteczności to się nie martwię, z Cercle wpadało praktycznie wszystko, jakby nie było kopnięte, teraz nie chciało wpaść za cholerę. Całe piękno piłki w pigułce.

Dla mnie ważne, że drużyna ma swój styl i powtarzalność jeśli chodzi o grę do przodu. Myślę, że z czasem sobie grę w tyłach również ułożymy.

Możemy teraz się skupić na lidze i wierzę w to, że Moskal to poukłada jak należy.


PS. Żeby nie było, że hołubię Polaków to dodam, że nie mogę patrzeć na Zwolińskiego. Niczego wielkiego się po nim nie spodziewałem, a i tak jestem rozczarowany. Nawet jak bramkę strzelił to spieprzył tylko mu pomógł rykoszet.... Totalny brak jakości wykończenia.

pepe72 02.09.2024 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633819)
Ale nikt Sukiennickiego nie skreśla, jest dynamiczny i odważny czyli taki ewenement na tle naszych młodych. Niestety coraz bardziej widać, że ma sztywną drewnianą stopę, taką hokejkę. Z której odpowiednim ustawieniem podczas podania czy strzału ma ewidentny problem. Chcąc zmienić kierunek podania, musi się odwrócić całym ciałem, nie potrafi tego zrobić samym ustawieniem stopy. To jest do wytrenowania ale przez ten tydzień powinien tłuc o ścianę kilkaset razy dziennie... Zamiast leżeć.

Tir do Słubic i wolfy skreślają.

pepe72 02.09.2024 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1633823)
Cicho, zaraz przyjdzie Pepe i będzie wyciągał noty z Gazety Krakowskiej. Albo może nawet z Tempa. Albo ze swojego zeszytu A5 w kratkę, który skrupulatnie prowadzi.

Sukiennicki dostał 7/10 za mecz z Chorzowem, topka. Czego nie rozumiecie?

W odróznieniu od anonimowego hejtera z forum B. Karcz jako dziennikarz sportowy swoje oceny daje pod nazwiskiem. Można z tym polemizować ale nadal jest to osoba zajmująca się zawodowo piłką przez ostanie kilka(dziesiąt) lat.
Wysrywy na forum może robić każdy, z czego jak widać korzystasz.

Witalis 03.09.2024 01:23

Pepe jest gościem, który tu prowadzi statystyki i chce merytorycznie rozmawiać. Jak ktoś ma ochotę uprawiać bezmyślny hejt na piłkarzy własnej drużyny, to bez pretensji do Pepe, że w tym nie uczestniczy. A najlepiej poza forum.

krysztal 03.09.2024 01:32

Zgadzam się z s1mone.Ale jak wiadomo kilku wzięło już chłopaka na celownik i ma ochotę postrzelać.Na razie jakimiś śmierdzącymi kapiszonami ale fakt jest faktem.

universe 03.09.2024 08:38

Olivier jeszcze pare miesięcy temu pykał sobie raz w tygodniu w drugiej lidze. U nas od razu rzucony na wielką wodę od pierwszych minut w pucharach i w lidze, dawał radę.

Ostatnie półtora miesiąca to był prawdziwy rollercoaster dla nas kibiców, bardzo pracowity okres dla klubu a wyczerpujący fizycznie i psychicznie dla piłkarzy i zapewne sztabu :D fajnie, że maja teraz szansę złapać oddech.
Wkrotce będzie szansa na normalną pracę nowego (!) trenera z drużyną, która w połowie/większosci też jest nowa (!) zaczną wracać kontuzjowani, zobaczymy.. póki co wygląda to objecująco.

Książę Palownik 03.09.2024 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1633830)
U nas od razu rzucony na wielką wodę od pierwszych minut w pucharach i w lidze, dawał radę.

Możesz mi podpowiedzieć, w jakich pucharach Sukiennicki dawał radę?

Mówiąc poważnie: nie dawał rady. Ma wrodzoną dynamikę i zwinność ale bez przesady: przydałoby się jeszcze umieć podać piłkę celnie na 5 metrów do przodu, a to na razie go przerasta.
Zobaczymy co z niego będzie, na razie nie daje rady na pozycjach ofensywnych i sprawdza się raczej jako przecinak.

Patryko 03.09.2024 10:15

Sukiennicki ma na czym budować, bo ma chociażby tą dynamikę, zwinność i lekkość w operowaniu piłką, o której większość polskich młodzików z "potencjałem" może jedynie pomarzyć.

Jak mu sodówka odwali, to popłynie. Jeśli będzie z siebie dawać 200% na treningach, to w jego wieku jeszcze te decyzje boiskowe można poprawić, podania doszlifować i mogą być z niego ludzie.

wolfy 03.09.2024 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1633825)
Tir do Słubic i wolfy skreślają.

Nie rozumiesz co czytasz. Pisałem do czego może się Sukiennicki przydać - jako przecinak, do biegania. Może się rozwinie, pewnie nie - szczerze mówiąc wisi mi to. Nie uważam go za wielki talent tylko drewniaka jakich wiele i takie moje wilcze prawo.

Lata użerania się z kretynami o kolejne kołki w rodzaju Gruszkowskiego, Wachowiaka, Młyńskiego, Krzyżanowskiego itp itd sprawiają że już mi się nie chce. Goście tacy jak Ty uważają że Sapała wygrał rywalizację z Carbo do czasu aż ten pierwszy wyjdzie na boisko. Napinka trwała jedną kolejkę...

A oceny Karcza można zbyć pustym śmiechem.

krysztal 03.09.2024 11:02

W normalnym klubie po przeskoku klasy rozgrywkowej,nowym otoczeniu taki Sukiennicki łapałby minuty w końcówkach meczów,może czasem zagrałby połówkę zawodów.U nas z powodu mizerii w kadrze meczowej wrzucono go do pierwszej jedenastki a paru spoceńców ujada teraz jaki on słaby i sam meczów nie wygrywa.Jak wyróżniający się piłkarz z polskiej ligi wyjeżdża do klubu na zachodzie to przez pierwsze pół roku nadrabia zaległości treningowe.
Wyróżniający się piłkarz z drugiej ligi mający tak naprawdę dopiero jeden w miarę w pełni rozegrany sezon według niektórych ma wskoczyć do składu ligę wyżej i robić liczby ot tak. Lodu na głowy....

wolfy 03.09.2024 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1633838)
W normalnym klubie po przeskoku klasy rozgrywkowej,nowym otoczeniu taki Sukiennicki łapałby minuty w końcówkach meczów,może czasem zagrałby połówkę zawodów.U nas z powodu mizerii w kadrze meczowej wrzucono go do pierwszej jedenastki a paru spoceńców ujada teraz jaki on słaby i sam meczów nie wygrywa.Jak wyróżniający się piłkarz z polskiej ligi wyjeżdża do klubu na zachodzie to przez pierwsze pół roku nadrabia zaległości treningowe.
Wyróżniający się piłkarz z drugiej ligi mający tak naprawdę dopiero jeden w miarę w pełni rozegrany sezon według niektórych ma wskoczyć do składu ligę wyżej i robić liczby ot tak. Lodu na głowy....

Nikt nie twierdzi że Sukiennicki ma wygrywać mecze. Twierdzisz inaczej? Cytaty.

Kilka osób zauważa konkretne problemy jakie stwarza Sukiennicki brakiem myślenia na boisku i brakami technicznymi. Tyle. Dał beznadziejną zmianę na poziomie Olejarki, przeszkodził zespołowi.

To czy się rozwinie - możemy wrócić do dyskusji o Młyńskim. Rozwinął się? Nie bardzo. No ale teraz macie już nowego bohatera, nowy diament, tym razem na pewno się uda!

Mam gdzieś czy Sukiennicki się rozwinie i obiektywne przyczyny dlaczego sobie nie radzi. Jeżeli sobie nie radzi, to niech nie gra. Celem jest awans a nie dawanie bezsensownych minut kolejnemu leszczowi.

Także to nie jest tak że niektórzy nie rozumieją czemu Sukiennicki kaleczy (poza ewidentnymi brakami technicznymi). Po prostu nie ma to z punktu widzenia awansu żadnego znaczenia. Niech gra ktoś inny.

Arked 03.09.2024 12:41

Szanowni państwo, nie popadajmy znowu w zaburzenia maniakalno-depresyjne z Sukiennickim. Był przesadnie chwalony na początku, teraz znowu jest przesadnie krytykowany. Kilka głębokich oddechów i więcej spokoju.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl