Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   4. kolejka, Wisła Kraków - Ruch Chorzów, 12 sierpnia 2024, 19:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11027)

s1mone 13.08.2024 11:38

No popełniał sporo błędów, ale miewał też niezłe mecze.

Nie wiem czy rezygnacja z niego na rzecz wypożyczenia to był dobry pomysł. Tym bardziej skoro Duda siedzi na L4. Co innego gdyby to był transfer definitywny, kasa na stole do mnie przemawia. Wątpliwa możliwość kasy na stole już niekoniecznie.

Uważam, że Krzyżan to naprawdę mega młody i utalentowany chłopak jest.

Wg mnie on po prostu potrzebował czasu i zaufania. Wiadomo, że przy presji wyjścia z 1 ligi był u nas z tym problem, ale nie podoba mi się to pieprzenie, że był aż tak tragiczny. Bo nie był. Potrzebował jedynie trochę czasu by ograniczyć błędy. Kutwa też je będzie popełniał.


Wolałbym już wypożyczenie w stylu Dudy. Gdzieś do 2 ligi do regularnego grania, tak żeby wrócił dwa razy lepszy i pewniejszy siebie, po czym od razu wskoczył do składu. Bo to, że talent ma to nie ulega wątpliwości.

emjot 13.08.2024 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1631708)
No popełniał sporo błędów, ale miewał też niezłe mecze.

Nie wiem czy rezygnacja z niego na rzecz wypożyczenia to był dobry pomysł. Tym bardziej skoro Duda siedzi na L4. Co innego gdyby to był transfer definitywny, kasa na stole do mnie przemawia. Wątpliwa możliwość kasy na stole już niekoniecznie.

Uważam, że Krzyżan to naprawdę mega młody i utalentowany chłopak jest.

Wg mnie on po prostu potrzebował czasu i zaufania. Wiadomo, że przy presji wyjścia z 1 ligi był u nas z tym problem, ale nie podoba mi się to pieprzenie, że był aż tak tragiczny. Bo nie był. Potrzebował jedynie trochę czasu by ograniczyć błędy. Kutwa też je będzie popełniał.


Wolałbym już wypożyczenie w stylu Dudy. Gdzieś do 2 ligi do regularnego grania, tak żeby wrócił dwa razy lepszy i pewniejszy siebie, po czym od razu wskoczył do składu. Bo to, że talent ma to nie ulega wątpliwości.

Nie poszedłby do II ligi na ogranie, bo liznął z kadrą świata więc jego pozycja wyjściowa była/jest inna niż Dudy, o którym przed wypo do Garbarni mało kto słyszał

poza tym, on nie powinien grać na obronie, bo z grą obronną u niego kiepsko
widać to było u nas i w kadrze na ME a zwłaszcza na MŚ

jakby go przestawić wyżej na skrzydlaka
jakby się nauczył wrzucać celnie piłkę
jakby poprawił wydolność

jakby

s1mone 13.08.2024 12:26

Akurat wydolność jak na 18-latka to miał świetną, przecież to koń do biegania był.

Gorzej, że krył na radar i łamał linię spalonego.

Ale to też z czasem było do ogarnięcia, kwestia ogrania w seniorach.

Karherop 13.08.2024 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1631711)
Akurat wydolność jak na 18-latka to miał świetną, przecież to koń do biegania był.

Gorzej, że krył na radar i łamał linię spalonego.

Ale to też z czasem było do ogarnięcia, kwestia ogrania w seniorach.

To słynne ogarnięcie decyduje o tym na którym ktoś ugrzęźnie poziomie esa, 1 ligi czy niżej. Za dużo u nas generalnie mówi się o aspektach fizycznych, a zbyt mało o "głowie" i inteligencji boiskowej, która jest równie ważna co umiejętności techniczne.

Takich koni do biegania to można wychować na pęczki, tylko to trochę inna dyscyplina sportu. Taki Gruszkowski coś musi o tym wiedzieć.

emjot 13.08.2024 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1631711)
Akurat wydolność jak na 18-latka to miał świetną, przecież to koń do biegania był.

Gorzej, że krył na radar i łamał linię spalonego.

Ale to też z czasem było do ogarnięcia, kwestia ogrania w seniorach.

co do krycia na radar i łamania linii to idealnie jak Mikulec :lol:

co do tej wydolności to jednak nie jestem taki przekonany

Patryko 13.08.2024 12:46

Co z tego, że miał wydolność, jak potrafił przyglądać się grze drużyny w obronie, nie racząc nawet udawać próby interwencji, dopiero co wchodząc z ławki?

Może go Włosi nauczą ciężkiej pracy na boisku, bo bez tego na 1000% tam przepadnie.

s1mone 13.08.2024 13:31

Mikulec ma jedną zaletę, której nawet nasi jeszcze nie ogarnęli - nie wiem czemu. Chłop z autu potrafi wrzucić na przeciwległą stronę pola karnego przeciwnika. On powinien je wykonywać po obu stronach, a nasi głębiej wchodzić, bo mieć takiego wykonawcę autu, to jak mieć rzut rożny co piłka wyleci na aut w ataku.

Patryko : nic z tego, po prostu emjot stwierdził, że musi poprawić wydolność, z czym ja się nie do końca zgadzam. Teraz już ma bardzo dobrą, a z wiekiem będzie tylko lepiej.


Najwięcej musi popracować nad zwięzłym kryciem i pilnowaniem linii spalonego.

LucjuszWielki 13.08.2024 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1631615)
Zauważy ktoś wreszcie, że Cziczkan to za Ratonem może buty nosić :).

Stare, nieoryginalne, gdyż ja o tym wspominałem po jego 2 meczu.

Raton na linii to poziom wyżej. Raton miałby teraz dużo łatwiej, gdyż przestaliśmy grac każdą piłkę przez bramkarza.

Drozd 13.08.2024 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1631716)
Stare, nieoryginalne, gdyż ja o tym wspominałem po jego 2 meczu.

Raton na linii to poziom wyżej. Raton miałby teraz dużo łatwiej, gdyż przestaliśmy grac każdą piłkę przez bramkarza.

Widać jak stare. Skoro forumowe autorytety nawet po takiej szmacie tego nie widzą, albo udają, że nie widzą.

Natomiast przysrywanie się do Kutwy, który stawia pierwsze kroki na takim poziomie to już widzę nowa tradycja. Dlaczego nie wyszedł do strzelającego z 40 metrów? :) A co to Kutwa jest w pierwszej linii obrony? Gdzie był Rodado, Sukiennicki? Chłop gra w najbardziej ryzykownym miejscu na boisku, to rzeczywiście dziwne że jest przestraszony i boi się stracić piłkę. Ile przez pierwsze pół roku Duda zagrał piłek do przodu? A tu słyszę że wszystko gra do tyłu, no i biega na prostych nogach :). Bo ma ponad 180 cm wzrostu i nie będzie biegał jak konus Duda. Chłop przez cały mecz zrobił jedną karygodną stratę na kontrę. Poza tym pokazywał się do gry, wygrywał walkę w powietrzu, zagrał kolejny przyzwoity mecz. Ale do kogoś trzeba się przypieprzyć.

emjot 13.08.2024 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1631717)
Widać jak stare. Skoro forumowe autorytety nawet po takiej szmacie tego nie widzą, albo udają, że nie widzą.

Natomiast przysrywanie się do Kutwy, który stawia pierwsze kroki na takim poziomie to już widzę nowa tradycja. Dlaczego nie wyszedł do strzelającego z 40 metrów? :) A co to Kutwa jest w pierwszej linii obrony? Gdzie był Rodado, Sukiennicki? Chłop gra w najbardziej ryzykownym miejscu na boisku, to rzeczywiście dziwne że jest przestraszony i boi się stracić piłkę. Ile przez pierwsze pół roku Duda zagrał piłek do przodu? A tu słyszę że wszystko gra do tyłu, no i biega na prostych nogach :). Bo ma ponad 180 cm wzrostu i nie będzie biegał jak konus Duda. Chłop przez cały mecz zrobił jedną karygodną stratę na kontrę. Poza tym pokazywał się do gry, wygrywał walkę w powietrzu, zagrał kolejny przyzwoity mecz. Ale do kogoś trzeba się przypieprzyć.

to odtwórz sobie powtórkę bramki tego z Ruchu to być może zobaczysz gdzie jest Sukiennicki

Kutwa i dobry mecz to oksymoron

Drozd 13.08.2024 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1631718)
to odtwórz sobie powtórkę bramki tego z Ruchu to być może zobaczysz gdzie jest Sukiennicki

Kutwa i dobry mecz to oksymoron

Jeżeli Ty nie możesz pojąć, że bramka z 40 m to zawsze szmata, to wybacz, ale nie ma o czym gadać.

Sukiennicki był najbliżej, potem Rodado, Carbo i dopiero Kutwa. Więc dlaczego to niby Kutwa coś zawalił. Zresztą żaden z nich nie zawalił bramki, bo strzał z 40 metrów to żadne zagrożenie dla bramki, jeżeli bramkarz nie da dupy.

wolfy 13.08.2024 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1631711)
Akurat wydolność jak na 18-latka to miał świetną, przecież to koń do biegania był.

Gorzej, że krył na radar i łamał linię spalonego.

Ale to też z czasem było do ogarnięcia, kwestia ogrania w seniorach.

Nieprawda, po 60-tej minucie nie wracał, bo oddychał rękawami.
Z myśleniem na boisku też było nienajlepiej.

@emjot - przestawienie go na skrzydło oznacza kolejnego Starzyńskiego. Trochę wiatru, zero konkretów. Patrząc pod kątem ew. sprzedaży (a taki był plan) - strzał w kolano.

skarabeus 13.08.2024 14:32

Kutwy miejsce jest w rezerwach lub drugiej lidze. Nie w pierwszym skladzie klubu aspirujacego do ekstraklasy. Jak ktos uwaza inaczej - dla mnie - jest debilem.

Wracajac do Krzyzanowskiego.
Wszystko co opisaliscie wyzej jest prawda. I jednoczesnie odpowiedzia dlaczego Stal Mielec sprzedaje 20 latka za 2 mkn euro, a my wypozyczamy za darmo.
Jest tez potwierdzeniem tego o czym pisze od dawna. U nas nie ma kto uczyc mlodych. Sztab szkoleniowy to jest jakis niesmieszny zart.
Rola klubu jest 18 letniego chlopaka nauczyc kryc, nie lamac linii spalonego czy wzglednie dokladnie z ruchomej pilki dosrodkowac.

Natomiast jeszcze do krycia na radar i wzorcow wroce. W zeszlym roku anal uryga zrugal po ktoryms meczu w wywiadze pomeczowym Dude, gdy ten bodajrze obejrzal czerwona kartke. To byl bardzo malo wybredny komentarz. Nikt nie zareagowal na ten fakt. W koncu "kapitan". Wiec takie dno moralne i intelektualne jest kapitanem i liderem w szatni, robi babola za babolem, kryje na radar, to z kogo 17 latek wchodzacy do szatni ma brac przyklad? Tyle w temacie.

Dla mnie Krzyzanowskiego naturalna rola to wahadlowy. Z drugiej strony taka role moze pelnic i Jaroch i Szot.
Jasne, Mikulec tez tak moze grac i pewnie Kiakos rowniez, tylko tutaj znowu wroce do sensu sciagniecia Kiakosa do nas. Ale mniejsza z tym.
Wypozyczamy Krzyzanowskiego, pozbawiajac sie mozliwosci gry przyzwoitym (po dotrenowaniu) zawodnikiem z boku boiska, bo mamy swiadomosc, ze nie bedziemy potrafili go nauczyc tych wlasciwych postaw :-)
No bajka :-)
Dlatego ten klub nigdy nie zrobi kroku do przodu.
Zamiast podpisywac Lasickiego, Talara i .... wie tam kogo jeszcze kto sie kopie po czole, lepiej bylo te pieniadze przeznaczyc na 3-4 trenerow z prawdziwego zdarzenia, ktorzy BEDA POTRAFILI ROZWIJAC MLODYCH CHLOPAKOW. I zamiast takiego Chelmeckiego wypozyczac zostawic go w kadrze jako 3 napastnika i jednoczesnie skrzydlowego (zamiast np Duarte, ktory i tak i tak nie gra i pewnie dosc dlugo jeszcze nie zagra).

Ale to trzeba rozumiec pilke nozna, a nie kierowac sie tym co chat gpt powie.

FraMat 13.08.2024 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1631719)
Jeżeli Ty nie możesz pojąć, że bramka z 40 m to zawsze szmata, to wybacz, ale nie ma o czym gadać.

Faktycznie, zawsze szmata
https://www.youtube.com/watch?v=NabogHyFuao
https://www.youtube.com/watch?v=JJ94slTnx74

Drozd 13.08.2024 14:41

...............

Drozd 13.08.2024 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1631722)

Na to właśnie czekałem :).

Polecam wszystkim oglądnąć i ocenić czy Cziczkan puścił szmatę :).


Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1631721)
Kutwy miejsce jest w rezerwach lub drugiej lidze. Nie w pierwszym skladzie klubu aspirujacego do ekstraklasy. Jak ktos uwaza inaczej - dla mnie - jest debilem.

Nikt nie mówi, że Kutwa to zawodnik do pierwszego składu, jego gra w pierwszym składzie to wymóg PZPN. Dlatego jeżeli nie zawala niczego poważnego, czyli po jego błędach nie tracimy bramek, to przypieprzać się do niego może tylko debil...

AgresywnyChomik 13.08.2024 15:25

Krzyzanowski w zeszlym sezonie udowodnil ze mlodziezowiec na pozycji obronnej to jest katastrofa...
Skrzydlowy, defensywny pomocnik to chyba "najbezpieczniejsze" pozycje tu przypominam że z młodzieżowcem Bieganskim w bramce spadlismy z eklapy.

Kutwa bedzie grał dopóki Duda nie wyzdrowieje. Jest słaby to fakt ale ma szansę to albo ja wykorzysta albo nie bedzie go tu w przyszlym sezonie.

Co do Krzyzanowskiego mysle ze to wypożyczenie to taki zloty srodek tzn u nas by nie gral na obronie a jako skrzydlowy stracilby jakąkolwiek wartość.
Poszedl do Wloch (jest sygnal dla zawodników ze Wisla nie przeszkadza w rozwoju) to pol roku czy tam sezonie lznie troche sensownej piłki i nawet jak wróci to jest większa szansa że coś da temu klubowi w przyszłości niz teraz.

emjot 13.08.2024 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1631719)
Jeżeli Ty nie możesz pojąć, że bramka z 40 m to zawsze szmata, to wybacz, ale nie ma o czym gadać.

Sukiennicki był najbliżej, potem Rodado, Carbo i dopiero Kutwa. Więc dlaczego to niby Kutwa coś zawalił. Zresztą żaden z nich nie zawalił bramki, bo strzał z 40 metrów to żadne zagrożenie dla bramki, jeżeli bramkarz nie da dupy.

bredzisz jak potłuczony
alem przyzwyczajon

Kutwa jak to ma w zwyczaju schował się tak aby nikt mu nic nie zarzucił i nikt nic od niego nie chciał

a co do ustawienia to sobie sprawdź jak to wyglądało na powtórce a nie wypisuj pierdoł jak to Sukiennicki miał zdążyć do Szczepana :lol:

emjot 13.08.2024 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631720)
Nieprawda, po 60-tej minucie nie wracał, bo oddychał rękawami.
Z myśleniem na boisku też było nienajlepiej.

@emjot - przestawienie go na skrzydło oznacza kolejnego Starzyńskiego. Trochę wiatru, zero konkretów. Patrząc pod kątem ew. sprzedaży (a taki był plan) - strzał w kolano.

to jest szukanie mu miejsca bo jako obrońca to on jest beznadzieja
no może wahadłowy, ale tu też jego wydolność i "umiejętności" obronne są dyskwalifikujące go kompletnie

skarabeus 13.08.2024 15:50

Kutwa w pierwszym składzie to nie wymóg pzpnu, ale efekt tego, że nie ma nikogo lepszego w obliczu kontuzji Dudy. Wina tylko i wyłącznie klubu, że musi grać zawodnik na poziomie 4 ligowym.

Natomiast nie dostrzegać, że unikanie gry przez kutwe powoduje że gramy w osłabieniu w środka pola to dopiero jest debilizm.

Patryko 13.08.2024 16:25

Mniejszym złem byłby na ten moment Starzyński, już lepiej mieć pół piłkarza na skrzydle, niż lej po bombie w środku.

Drozd 13.08.2024 17:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1631728)
bredzisz jak potłuczony
alem przyzwyczajon

Kutwa jak to ma w zwyczaju schował się tak aby nikt mu nic nie zarzucił i nikt nic od niego nie chciał

a co do ustawienia to sobie sprawdź jak to wyglądało na powtórce a nie wypisuj pierdoł jak to Sukiennicki miał zdążyć do Szczepana :lol:

Sam bredzisz jak potłuczony, kolejnymi bredniami kryjąc wcześniejsze. To nie ja bredziłem, że Kutwa powinien zdążyć do strzelającego. Ja tylko zwracam uwagę, że Sukiennicki i Rodado i Carbo mieli bliżej do strzelającego niż Kutwa. :)

A co najważniejsze blokowanie strzałów z takiej odległości potrzebne jest tylko przy ręczniku w bramce. Suma wszystkich błędów Kutwy w dotychczasowych meczach jest niczym w porównaniu z tym co zaprezentował Cziczkan w tej jednej sytuacji.

Drozd 13.08.2024 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1631731)
Kutwa w pierwszym składzie to nie wymóg pzpnu, ale efekt tego, że nie ma nikogo lepszego w obliczu kontuzji Dudy. Wina tylko i wyłącznie klubu, że musi grać zawodnik na poziomie 4 ligowym.

Natomiast nie dostrzegać, że unikanie gry przez kutwe powoduje że gramy w osłabieniu w środka pola to dopiero jest debilizm.

Unikanie gry? :) Jakoś nie zauważyłem żeby unikał gry. Pokaż statystyki kontaktów z piłką to porównamy. Jeżeli Duda szybko się nie pozbiera to za miesiąc dwa będzie miał ciężko.

For_FuN_ 13.08.2024 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1631721)
Rola klubu jest 18 letniego chlopaka nauczyc kryc, nie lamac linii spalonego czy wzglednie dokladnie z ruchomej pilki dosrodkowac.

Jakiego klubu, bo chyba nie mówimy o zawodowym? 18 lat i takie rzeczy uczyć ;D? Od tego są drużyny juniorskie i jeśli wychodzi z nich taki "produkt", to pora zaczynać od IV poziomu rozgrywkowego i tam się rozwijać, żeby potem myśleć o zaistnieniu w klubie z pierwszej ligi.

Jaroo1 13.08.2024 18:50

Widzę że fajnohiszpanie dalej się dwoją i troją żeby tu lansować rase swoich panów. Ostatnio się dowiedzieliśmy że Eneko top a teraz Raton oczywiście top topów nad topy heheh

Oczywiście o tym że dalej jedynie Hiszpanie nam mecze wygrywają to nawet nie wspomnę. Zostało ich 3 z czego Baena to szrot ale jak wygramy to dzięki Hiszpanom, jak przegrywamy to przez Polaków. Jasne, że Carbo i Rodado dają jakośc jednak dla fajnohiszpanow to tylko oni tu grają, reszta przeszkadza
Dziwne że wyniki z 2-3 Hiszpanami takie same jak z 5-6 w składzie i Polacy tak samo przeszkadzają teraz jak i wtedy.

skarabeus 13.08.2024 18:55

For_Fun

A to Krzyzanowski przyszedl do nas z innego klubu czy jest "produkte" naszej akademii?

Drozd, zaloz okulary i przestan robic z siebie debila. Kutwa boi sie gry, unika. chowa sie za rywalami, oddaje pilke do tylu.
Koszulke wystawic i bylby ten sam efekt.

Drozd 13.08.2024 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1631744)
Drozd, zaloz okulary i przestan robic z siebie debila. Kutwa boi sie gry, unika. chowa sie za rywalami, oddaje pilke do tylu.
Koszulke wystawic i bylby ten sam efekt.

Pokaż statystyki bo bez tego sam robisz z siebie debila :). Nie boi się gry tylko gra bezpiecznie, ryzykować zacznie jak nabierze pewności. Skoro nie ma nikogo lepszego to odpieprz się od młodego.

Arked 13.08.2024 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1631743)
z czego Baena to szrot

Jedyny zawodnik w naszej drużynie, który regularnie wygrywa pojedynki 1 na 1 w ofensywie i tworzy w ten sposób przewagę i zagrożenie pod bramką przeciwnika. Chciałbym, żeby pozostali nasi skrzydłowi byli takim "szrotem".

skarabeus 13.08.2024 19:22

I co pokaza statystyki? Ze gosc ma strach w oczach jak pilka leci w jego strone? Jestes takim samym cyfrozjebem jak twoj guru. Statystyka, statystyka. Nie ona gra.

Gosciniak mawial, ze gracze graja a zawodnicy zawodza. Ty jestes z tej drugiej grupy i do tego udajesz debila sprawiajac, ze tak samo jak twoj guru pilki nie rozumiesz. Tyle, ze z toba jeszcze gorzej, bo doskonale rozumiesz pilke, ale w imie obrony padalca napiszesz wszystko co trzeba, calkiem jak prostytuta dla paru groszy. Placa ci za te brednie?

A czepiac sie bede. Zawodowa pilka to nie przytulek do poglaskiwania. Jak ma 19 lat i nie ogarnia presji, boi sie gry, to niech sobie odpusci ten sport, bo nic nigdy z niego nie bedzie. Hejtowany tutaj Krzyzanowski przynajmniej nie bal sie pilki, probowal byc przebojowy, wchodzic w rywalizacje.
Jedyne co robi Kutwa na ten moment to strach i ucieczka przed gra, a jak juz pilke ma to elektrycznosc i oddawanie do tylu.

I raz jeszcze napisze. To nie jest jego wina. Ma porownywalne deficyty (tylko w innych aspektach), co Krzyzanowski. I to zasluga naszego cudownego systemu szkolenia.

To, ze Kutwa musi meczyc nas swoja obecnoscia na boisku jest wina tylko i wylacznie padalca, ktory nie potrafi pojac ze w kadrze musi byc przynajmniej 2, a optymalnie 3, mlodziezowcow gwarantujacych jako taki poziom sportowy. Jako taki, czyli na poziomie 1 ligi a nie 2 czy 3.

Drozd 13.08.2024 19:46

Wiem wiem, że jak ktoś nie jedzie po Królewskim to jest be. Z Królewskim jest tak samo jak z Kutwą, nie ma nikogo lepszego.

Ale to jeden Kutwa u nas nie ogarnia presji boi się gry, że trzeba się akurat do niego przysrać? Reszta Urygów, Jarochów i można by wymieniać 70% składu to taka pro aktywna? Że akurat do zółtodzioba trzeba zjebać? Posłuchaj sobie Moskala, trenować to sobie możesz, ale doświadczenia i umiejętności nabiera się w trakcie meczu. Kutwa gra na pozycji gdzie czasu jest najmniej, a pomyłki kosztują drogo. To że w tych meczach, które zagrał nie zapieprzył żadnej bramki to wymierny dowód jego niezłej postawy, niezłej jak na jego możliwości na obecnym etapie rozwoju.

Przypomnij sobie jak zagrał Dziedzic kiedy wszedł na 20minut z Kosowem i przestań narzekać na Kutwe.


ps. Rozumiem że jechanie po Kutwie to sposób na przypieprzenie się do Królewskiego, bo nie załatwił 18 latka który będzie wymiatał w środku pola w lidze drwali :). Jaja na kiju. Ale spokojnie Kutwa jeszcze wam pokaże ;).

Jagul 13.08.2024 19:51

Z Drozdem prosta sprawa.
Można jebać bez ograniczeń: Uryga, Jaroch, Sapała, Cziczkan, Łasicki.
Nie można na ten moment jebać, bo są na okresie ochronnym: Mikulec, Biedrzycki, Kiss, Duarte, Zwoliński.
Można jedynie wielbić: Kutwa i inne talenty, Rodado, Baena, Carbo oraz każdy Hiszpan jaki się nawinie.

skarabeus 13.08.2024 19:58

Usprawiedliwiasz miernote Kutwy obecnoscia innych miernot w klubie. I znowu zapytam: czyja to zasluga? Wielbionego przez ciebie padalca.

Co do anala urygi juz sie wypowiadalem. Dla mnie to dno pilkarskie i mentalne i jakbym ja zostal wlascicielem Wisly to pierwsza moja decyzja byloby jednostronne rozwiazanie jego kontraktu bez wzgledu na koszty.

A co do padalca i Kutwy. Kutwa nie wszeld podstepem do pierwszego skladu. I sa lepsi od jednego i drugiego. Znacznie lepszym wlascicielem i Prezesem bylby Jazdzynski. Mial pomysl na Wisle, rozumie i czuje pilke nozna i w porownaniu do padalca jego biznesy odniosly sukces, nie za sprawa pompowania balonika i kolejnych "inwestycji" obcych podmiotow w firme, ale dlatego, ze podejmowal wlasciwe decyzje biznesowe.

Gdyby realnie Wisla byla na sprzedaz to juz by zostala sprzedana. padalec odrzucil przynajmniej dwie propozycje odkupienia klubu (o tylu wiem), w ktorych nie bylo dla niego jakiejkolwiek roli, a inwestor nie chcial slyszec o jego zabawkach.

Drozd 13.08.2024 20:10

O brak Jażdżyńskiego we władzach pretensje do wielkiego ratownika. On obsadził poprzedniego prezesa zamiast TJ. A co do sprzedaży. To zdradź kto był chętny... Poza cwaniakami, którzy teraz robią u siebie ukraińską kolonię. Ja tam wolę Hiszpanów.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1631750)
Z Drozdem prosta sprawa.
Można jebać bez ograniczeń: Uryga, Jaroch, Sapała, Cziczkan, Łasicki.
Nie można na ten moment jebać, bo są na okresie ochronnym: Mikulec, Biedrzycki, Kiss, Duarte, Zwoliński.
Można jedynie wielbić: Kutwa i inne talenty, Rodado, Baena, Carbo oraz każdy Hiszpan jaki się nawinie.

Jasna sprawa.

Z pierwszego rzędu już wszyscy ci co grają zapieprzyli co najmniej bramkę,a żółtodziobami raczej nie są więc można jebać...

Do drugiego rzędu jeszcze Kiakos. Ci są ledwo miesiąc w drużynie i jeszcze z miesiąc bym ich traktował ulgowo.

Natomiast trzeci rząd to już jakieś urojenie. Rodado Baena Carbo zwykle są najlepsi na boisku, trudno nie wielbić najlepszych, niech Uryga strzeli z 7 metrów bramkę jak ma okazję, a nie kopie kreta, podaje do bramkarza czy co on tam zrobił w drugiej połowie, to go będę wielbił. A Kutwa nie wiedzieć czemu nagle stał się obiektem ataków, jakby on miał być mózgiem zespołu i nie dawał rady. Lodu na głowę. Może kiedyś, ale na pewno nie w tej rundzie.

Jagul 13.08.2024 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1631754)
Do drugiego rzędu jeszcze Kiakos. Ci są ledwo miesiąc w drużynie i jeszcze z miesiąc bym ich traktował ulgowo.

O tak, zapomniałem o nim.
Możesz jeszcze napisać jaki masz stosunek do Brody? Bo jest to dla mnie zagadka.
Jak jedynka był Raton to Broda raczej był parodystą ale teraz próbujesz uderzać w Cziczkana, że Broda by to wybronił.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Drozd 13.08.2024 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1631756)
O tak, zapomniałem o nim.
Możesz jeszcze napisać jaki masz stosunek do Brody? Bo jest to dla mnie zagadka.
Jak jedynka był Raton to Broda raczej był parodystą ale teraz próbujesz uderzać w Cziczkana, że Broda by to wybronił.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Stosunek mam prosty, Broda jest słabszy od Ratona, lepszy od Biegańskiego, a od Cziczkana po ostatnim popisie wygląda na to, że też. Broda by się nawet do tego nie rzucał tylko dwa kroki dostawnym i łapie w koszyk. Cziczkan cwaniakuje i zgaduje róg już w momencie strzału co przy strzale zewnętrznym podbiciem kończy się tak jak wczoraj. Już wcześniej wpuścił podobną tylko nie pamiętam z kim. Ogólnie przy strzałach z daleka wydaje się pewniejszy niż Cziczkan. Na przedpolu obaj przyspawani, nogą gra lepiej Cziczkan. Tyle, że Brodama 23 lata a Cziczkan 29. Który ma większy potencjał do rozwoju? Nie wiem. Co jest u bramkarza istotniejsze bronienie czy kopanie? Zależy w jakiej drużynie, ale w każdej kiedy takie strzały wpadają to jest bieda.

skarabeus 13.08.2024 20:34

Aaaaa, czyli to wielki ratownik twierdzil, ze ma kupca na Wisle i potrzeba skomasowac wiekszosciowy pakiet w jednych rekach zeby ten deal zamknac a nie padalec. No dobrze wiedziec.

To jak to sie stalo, ze nie ratownik a padalec ma wiekszosciowy pakiet i robi co chce? :D

ty chlopie tak bezczelnie klamiesz i zakrzywiasz rzeczywistosc, ze brzydze sie z toba pisac.

emjot 13.08.2024 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1631737)
Sam bredzisz jak potłuczony, kolejnymi bredniami kryjąc wcześniejsze. To nie ja bredziłem, że Kutwa powinien zdążyć do strzelającego. Ja tylko zwracam uwagę, że Sukiennicki i Rodado i Carbo mieli bliżej do strzelającego niż Kutwa. :)

A co najważniejsze blokowanie strzałów z takiej odległości potrzebne jest tylko przy ręczniku w bramce. Suma wszystkich błędów Kutwy w dotychczasowych meczach jest niczym w porównaniu z tym co zaprezentował Cziczkan w tej jednej sytuacji.

tak
Carbo który stał blisko Kutwy miał bliżej niż Kutwa stojący koło Carbo
prawie ramię w ramię

ty i Markus to jedno
szkoda czasu na dyskusję

ps. Broda lepszy od Cziczkana.. acha
popis dał w Trnavie
taki on lepszy, zwłaszcza że kompletnie nie potrafi grać nogami
ale jest lepszy

:rotfl:

emjot 13.08.2024 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1631751)
Usprawiedliwiasz miernote Kutwy obecnoscia innych miernot w klubie. I znowu zapytam: czyja to zasluga? Wielbionego przez ciebie padalca.

Co do anala urygi juz sie wypowiadalem. Dla mnie to dno pilkarskie i mentalne i jakbym ja zostal wlascicielem Wisly to pierwsza moja decyzja byloby jednostronne rozwiazanie jego kontraktu bez wzgledu na koszty.

A co do padalca i Kutwy. Kutwa nie wszeld podstepem do pierwszego skladu. I sa lepsi od jednego i drugiego. Znacznie lepszym wlascicielem i Prezesem bylby Jazdzynski. Mial pomysl na Wisle, rozumie i czuje pilke nozna i w porownaniu do padalca jego biznesy odniosly sukces, nie za sprawa pompowania balonika i kolejnych "inwestycji" obcych podmiotow w firme, ale dlatego, ze podejmowal wlasciwe decyzje biznesowe.

Gdyby realnie Wisla byla na sprzedaz to juz by zostala sprzedana. padalec odrzucil przynajmniej dwie propozycje odkupienia klubu (o tylu wiem), w ktorych nie bylo dla niego jakiejkolwiek roli, a inwestor nie chcial slyszec o jego zabawkach.

żenujące jest że pisząc o Urydze, jednak naszym piłkarzu używasz tak żenujących określeń
odrobinę szacunku
jeśli nie do piłkarza to do człowieka

Drozd 13.08.2024 20:45

Tak się stało, że TJ oddał swoją część temu, a nie tamtemu. Chcesz wiedzieć dlaczego to go zapytaj.

Gdzie ja niby kłamię? :) Historia naszego upadku jest dość ogólnie znana. Interpretacje akurat takiego rozwoju wypadków każdy ma swoją, a jaka była rzeczywista sytuacja i jej kulisy to raczej się nie dowiemy.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1631762)
tak
Carbo który stał blisko Kutwy miał bliżej niż Kutwa stojący koło Carbo
prawie ramię w ramię

ty i Markus to jedno
szkoda czasu na dyskusję

ps. Broda lepszy od Cziczkana.. acha
popis dał w Trnavie
taki on lepszy, zwłaszcza że kompletnie nie potrafi grać nogami
ale jest lepszy

:rotfl:

Ale i Sukiennicki miał bliżej i Rodado też, więc dlaczego bredzisz, że to Kutwa powinien blokować? Bo młody? :rotfl:

Nie opowiadaj bzdur to nie będziesz musiał dyskutować.

Broda bramki z 40 metrów jeszcze nie puścił w takiej sytuacji fakt, że czasem kopnie na aut jest mało ważny. I nie myśl że uważam Brodę za porządnego bramkarza. Połowa ligi ma lepszych, ale z Cziczkanem może spokojnie rywalizować.

skarabeus 13.08.2024 21:18

emjot,

wlasnie za to jakim jest czlowiekiem nim gardze.

drozd,

ja wiem czemu TJ oddal udzialy. W przeciwienstwie do padalca, ktorego bronisz ma Wisle w serce i dal wiare, ze czeka Wisle lepsze jutro. Mysle, ze majac wiedze co sie potem stalo, nie zrobilby tego ponownie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl