![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Dopóki władze miejskie w KRK wspólnie z władzami klubowymi nie przeciwstawią się narracji w której to napadnięty ojciec z dzieckiem jest sobie winny bo "nie ma instynktu zachowawczego", pozostaniemy prowincją pozbawioną kasy i szans rozwojowych. Jest też chyba oczywistym, że to wszystko działa dokładnie przeciwko temu, co publicznie głosi wszem i wobec Królewski, iż Wisła jest de facto działalnością społeczną. Nikt w to hasło nie uwierzy i nie zainwestuje, póki będziemy mieć ten fantastyczny, jakże niewysterylizowany i prawdziwie niemieszczański układ, w którym zwykły kibic chcący obejrzeć mecz musi najpierw uwzględniać opinię kiboli na temat obecności policji na stadionie, a potem wkalkulować jeszcze, czy prezes nie odpłynie i nie podbije tej argumentacji pieczątką klubową. Pierwszym krokiem do normalności jest to, żeby kibic kupujący bilet na mecz nie musiał się zastanawiać, czy na niego wejdzie i polegać na jakichś mętnych "będzie dobrze", cokolwiek to ma w tej abstrakcyjnej sytuacji oznaczać. Takie rzeczy jednak, jak wspomniałem wyżej, są odpowiedzialnością władz klubowych i powinny być robione systemowo, nie ad hoc. Rozmowa o jednostkowych sytuacjach, takich jak wejście jutro na stadion, nie ma zasadniczo sensu. W perfidnie wysterylizowanych i pozbawionych absolutnie wszystkiego wartościowego realiach piłki nożnej dla Januszy i pikników, którzy chcą po prostu ucieszyć się w czasie majówki meczem swojej ukochanej drużyny, ten temat zwyczajnie nie miałby racji bytu. W takich realiach jak mamy dziś, jutro zdarzy się to, czy tamto, a za tydzień znowu wszyscy będą musieć prosić się, żeby móc w spokoju obejrzeć mecz na stadionie i zjeść swoją piknikowską kiełbasę. |
Cytat:
natomiast tutaj problem jest szerszy, bo polega na zawłaszczaniu sobie kolejnej części życia przedstawiając ludzi z odmiennym zdaniem jako patologię, zacofańców itd., traktując w dodatku piłkę jak życie własne - nudne, konformistyczne i sterylne trzymam kciuki żebyście wszyscy wyszli na nowoczesnych kosmopolitycznych ludzi i latali sobie na mecze do Barcelony gdzie pewnie momentami na meczu słychać świerszcze, obchodzi mnie to praktycznie tyle co nic - ale będę trzymał kciuki, żeby każda próba zrobienia z piłki tutaj dziedziny życia jak kultura, kinematografia albo nawet głupie gry komputerowe na modłę tych samych ludzi co zawsze była traktowana dokładnie tak samo. świat jest na tyle duży że pomieścilibyśmy się wszyscy, ale "inkluzywność" (naturalnie nie dotyczy "bezzębnych" itd. itp.) kończy się tak jak się kończy. pozdrawiam jako ktoś, kto od 20 lat śmiga na mecze i nigdy nie dostał nawet słynnego pytania za kim jest, może dlatego że wie jak się zachować, zamiast liczyć że ktoś wysłucha litanii na twitterze że jest dosłownie 2024 i dalej ktoś kogoś bije za barwy klubowe |
Cytat:
|
Cytat:
A robienie afery z oświadczenia Socios to kolejny odcinek serialu "Do czego by się tu jeszcze przy.......ić", serialu który powoli staje się irytujący. |
Nope, chodzi o podejście jednych i pobłażanie sytuacji, które prezentujesz między innymi Ty. To oświadczenie jest jasnym przekazem - odbudowujemy stary układ/nawyki.
|
Te oświadczenia mówiące o tym, że jak policja będzie na trybunach to kibice nie wchodzą, pokazują jak "słabi" są Ci "ważni" i jak bardzo tak naprawdę potrzebują pozostałych. Bo gdyby zasady "jak policja jest na trybunach nie wchodzimy" były tak oczywiste dla wszystkich i wszyscy się z nią zgadzali to takie oświadczenia nawet nie byłby potrzebne. Oni jednak wiedzą, że 90% kibiców ma wyjebane na tą zasadę, chcą wejść na trybuny i policja im nie przeszkadza. Jednak ta garstka 10% chce by było tak jak oni chcą, no bo wiadomo CHWDP, policja naszym wrogiem i prowokatorem, a wiedzą, że sami nic nie zdziałają, dlatego "przekonują" pozostałych 90% na tą chwilę oświadczeniami, że jak jest policja to wszyscy nie wchodzą. Już widzę jak na miejscu, jest wolny wybór. Taki wolny jak był od zawsze "jak Ci coś nie pasuje to podejdź pod gniazdo".
|
Widać, że Lucek i Markusik to obrońcy Marzenki.
Ciekawe. Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Zasygnalizowałem, że to całe odnowienie było i jest robione na bardzo wątpliwych fundamentach. Już określeni atakują. Ciekawe, czy to ma związek z ponownym zaangażowaniem się Cupiała i być może wspólnie z Kwietniem. Wiadomo doskonale, komu przeszkadzał Cupiał i kto zablokował wejście Kwietnia do Wisły i o tym też pisałem w podsumowaniu pospadkowym w słynnym tekście, w którym zadałem szesnaście pytań. Z Cupiałem i z Kwietniem da się zrobić odnowienie. Z obecnymi wizjonerami, to nie wiem, czy byłoby mistrzostwo Kostaryki albo jakiejś podwórkowej niższej ligi w Hiszpanii, mimo iż obecna Trójca Święta ma mniemanie o sobie i o ratowaniu Wisły za które przypisują sobie cudze sukcesy na poziomie awansu do minimum półfinału Ligi Mistrzów. Choćby wielokrotne wpisy na Twitterze w wykonaniu Królewskiego i Jażdżyńskiego. W rzeczywistości, po największej kompromitacji w historii Wisły dwa lata temu i poprawionej rok temu, trwa drugi sezon męczenia się w pierwszej lidze mimo ciągłej propagandy sukcesu ratowania. Ratowanie przestało mieć znaczenie po sezonie 18/19. Od tamtego czasu zmarnowano bez mała kilkanaście milionów złotych z efektem wiadomym. |
Cytat:
Cytat:
Gdzie jest policja jak dokonywane są rozboje na niewinnych ludziach za koszulkę klubową. Tutaj ich nie ma? Tylko pchają się tam gdzie nikt ich nie prosi. To co zostało powyżej napisane. Władze muszą się tym zająć systemowo. A to, że nie przyjmują nas na wyjazdach kolejne kluby dowodzi, że chory jest cały system. Ale to Pogoń pierwsza zgłosiła protest oni nam stary układ będą budować?. Widzę że zwyczajnie nie rozumiesz o co chodzi, albo próbujesz się przypieprzać o wszystko co się da. |
14-16 egzaminy Ci się zbliżają, do spania/do książek
|
Cytat:
|
Cytat:
A Ty najwyraźniej nie ogarniasz, że pełnisz (z tego co rozumiem) oficjalną rolę i nie piszesz tylko w swoim imieniu ale rzucasz cień na organizację którą reprezentujesz. Mój znajomy właśnie powiedział swojemu małolatowi, że jednak nie jedzie na puchar bo to zbyt niebezpieczne i ryzykowne. Jak to mówią - stracił wiarę. I rozczarowanie dzieciaka (mimo obietnicy, że po wakacjach pojadą na jego drugą miłość czyli Barcelonę) to efekt tego jak ze światłymi władzami klubu które tak wspierasz ogarnęliście ten mecz. |
Pisalem już jakiś czas temu, że socios to parodia organizacji kibicowskiej. Wtedy mnie serek prostował, że socios to nie jest organizacja kibicowska, tylko statut jasno określa - wspierać Wisłę.
Dziś socios już są organizacja kibicowska jasno i klarownie przedstawiając swoje stanowisko, choć to oświadczenie w żaden sposób nie jest uzasadnione statutem stowarzyszenia. Czyli. Kiedy idzie o przyszłość klubu, to jak zaskroniec roz.....olil grubo ponad 20 mln to socios nie jest od ingerowania w klub, bo status nie pozwala. Ale kiedy trzeba napisać oświadczenie i mieszać się w organizacje imprezy masowej, to chociaż statut na to nie pozwala były kumaty wrzuca oświadczenie w imieniu prawie 4 tysięcy ludzi bez pytania ich o zdanie. Czego nie rozumiecie? Jeszcze macie jakieś wątpliwości? Ptfu, grabarze Wisły. |
Cytat:
|
Cytat:
Z Cupiałem i Kwietniem da się zrobić odnowienie :D Przecież oni pozabijaliby się po pierwszym niewygranym meczu... |
To jest temat meczowy? :D
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie byłoby dobrze, gdyby ta grupka świadczyła o ogóle kibiców Wisły, bo skoro nikt nie reagowałby na ten nieustanny odlot Koalika, ktoś mógłby sobie pomyśleć, że kibice Wisły generalnie się z nim zgadzają i jego chorymi poglądami. Ostatnio posunął się nawet na SB do teorii, że ci kibice Wisły nie jadą do Warszawy na mecz, tylko by wywołać wojnę domową i obalić rząd Tuska. :rotfl: Potem niektóre dziennikarzyny przeglądające forum mają przez takie gadanie osób, które identyfikują sobie jako kibiców, pożywkę dla artykułów szkalujących klub i wiślackie środowisko. Co do pucharu: nie uważam, by Socios czy ktokolwiek inny powinien sugerować jakiemukolwiek Wiślakowi niewchodzenia na stadion i bojkot meczu. Wchodzenie w buty SKWK to złe posunięcie. Pogoń dziś jest silniejszą drużyną, dlatego nasza wygrana będzie bardzo miłą niespodzianką. |
Cytat:
|
Cytat:
|
A jakby tak wrócić do meczu, a nie która organizacja jest bardziej kumata?
|
Cytat:
Rozkład szans wydaje się oczywisty, ale nie takie niespodzianki się zdarzały. Jakby miały być jakieś szachy na kiepskim poziomie to mam tylko takie życzenie żeby się skończyły po 90 minutach. |
|
Junca? Co jest?
|
Cytat:
|
Widać ile znaczy gość na bramce, co umie grać nogami. Bardzo pozytywny prognostyk na kolejne mecze.
|
Nie sądziłem, że jeszcze dożyję takiego dnia :)
Wisełko, dziękuję! |
Nie ma co gadać póki co - chłopy przeszły do historii!
Nie do wiary, także rzeczy nie działy się za Skorzy czy Kapserczaka nawet. |
Ktoś wie kiedy feta?
|
Ja jestem pod wrażeniem naszej gry.
To nie był jakiś średniak typu Widzew czy Piast. My przeważaliśmy przez cały mecz z drużyną z czołówki ekstraklasy. Wszystkich chłopaków mogę pochwalić. Nawet Szot, który zawalił w regulaminowym czasie gry w dogrywce nam wielokrotnie ratował tyłek. Jedyne co mnie wkurzyło to zachowanie Carbo w 118 minucie, bo mógł dać pretekst do karnego tam. Dobrze, że sędziowie to puścili, bo karny by się wybronił. Jestem szczęśliwy i wszystkim dzisiaj wystawiam dziesiątki :) Co do bramkarza to brak Ratona mnie bardzo ucieszył. Fajnie, że Cziczkan nie pękł na robocie. Pierwsze wrażenie z resztą zrobił na mnie kapitalne. Czekam na kolejne mecze :) Gratulacje drużyno !! :)) PS. czy tylko mi się wydaje czy wreszcie odeszliśmy od ustawienia wahadłowymi ? :) |
Cytat:
Jeszcze tylko brakuje Omraniego strzelającego nam gola na awans do e-klapy :> |
Ogromne gratulacje dla Wszystkich- Piłkarzy, Trenerów, Właścicieli i Kibiców.
Wzruszające popołudnie zakończone sukcesem po wielu latach przeciętności, a ostatnio wręcz dziadostwa. Odtąd aż do awansu w czerwcu każdy mecz ma być grany z takim zaangażowaniem, konsekwencją, determinacją itp. no i szczęściem. Amen. |
Wielkie gratulacje dla całej społeczności Wisły Kraków, zasłużyliśmy na ten sukces!
|
Dziękuję!!!
|
Wisła Kraków - dzięki za emocje! Puchar jest nasz, do Europy wracamy!
|
Najbardziej emocjonujący mecz Wisły od lat.
Wygrala drużyna lepsza, mecz świetny do oglądania. |
To że wygraliśmy to jedno. To że wygraliśmy będąc zdecydowanie lepszym od Pogoni - czapki z głów.
|
Ależ Hajto z Kołtoniem mają gigantyczny ból zwieracza w studio, piękne!
|
Co za mecz, jaka dramaturgia i na koniec jakże piękne chwile. Wygraliśmy, mamy to! :-D Wielkie gratulacje dla wszystkich wiślaków i trenerów, a także kibiców dopingujących zespół.
Zagraliśmy kolejny dobry, skuteczny mecz na ekstraklasowym poziomie. Jesteśmy świadkami historycznego momentu, po raz pierwszy od 12 lat wygrywamy coś poważnego. Nie ulega żadnej wątpliwości, że głównymi architektami tego sukcesu są nasi Hiszpanie. Drużyna była świetnie ustawiona i przygotowana do tego meczu przez Rude, który tradycyjnie dobrze zarządzał spotkaniem i który udowodnił, że jak na polskie warunki jest naprawdę znakomitym trenerem. Podważanie tego po takim meczu i takim wyniku byłoby kompletnie niepoważne, ale oczywiście tutaj na forum jest parę osób, które będą się kłócić z rzeczywistością i obrażać go pisaniem pod jego adresem, że jest alfonsem czy pastuchem z Hiszpanii, albo strzałem w kolano. Wszyscy wiemy o kogo chodzi, teraz nie będę pokazywać palcem. Dzisiaj nastąpiła również totalna kompromitacja tych osób. Na boisku również Hiszpanie oraz Duda prezentowali się najlepiej. Carbo nakrył czapką wszystkich środkowych pomocników sportowców, pokazując, że miałem rację pisząc o nim iż jest jednym z najlepszych defensywnych pomocników biegających obecnie po polskich boiskach. To top. Popełnił tylko jeden istotny błąd pod koniec meczu, kiedy rzeczywiście dał pretekst do podyktowania karnego, poza tym mnóstwo kapitalnych odbiorów, nieprawdopodobnej harówki w asekuracji, ogromna ilość dokładnych podań, mądre operowanie piłką. Wszystko na bardzo wysokim poziomie zwłaszcza jak na nasz kraj. Ogromną pracę zarówno w ofensywie jak i defensywie przez cały mecz wykonywał Rodado. Ratował nas w obronie i strzelił decydującego gola. Coś nieprawdopodobnego. :shock: Dodatkowo utrzymywał się przy piłce, wracał asekurował, brak słów. Imponował nieprawdopodobnie. Oczywiście Jarooo1 jeszcze parę dni temu przekonywał, że teraz gra gorzej w tej nowej roli niż grał jesienią za Sobolewskiego, że Rude go niszczy i nie umie ustawić. Trzeba być totalnym durniem żeby coś takiego napisać.:rotfl: Znakomicie grali obaj boczni pomocnicy Baena i Alf. Dzięki postawie Wisła miała sytuację i możliwości dośrodkowań, ładnie asekurowali też naszych bocznych obrońców. Zasłużyli na duże pochwały. Bohaterem tego meczu był też Duda, najlepszy z polskich zawodników w naszym zespole. Carbo miał w nim partnera, świetnie pracował w środku pola, nie tracił piłek, dobrze doskakiwał do rywali, przytomnie rozgrywał. Duże brawa. Stoperzy też grali dobrze, tym razem żaden niczego nie zawalił, mieli sporo udanych interwencji. Kolejne brawa, choć Józek pod koniec też popełniał już sporo błędów. A Eneko zmazał dziś swoje winy z meczu z Podbeskidziem. Popisał się bardzo przytomnym strzałem w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry, nawiasem mówiąc już drugi raz w naszych barwach, bo podobnie było i w Rzeszowie ze Stalą. Jako lewy obrońca zagrał bardzo dobrze, wygrywał pojedynki z Grosickim, umiejętnie blokował i zamykał w tamtą stronę. Kapitalny występ, spłacił się nim i zapisał pozytywnie w historii Wisły. Białorusin w bramce też okazał się trafionym posunięciem Rude. Dobry mecz, nic nie zawalił, bronił bardzo pewnie, udanie grał nogami, świetnie ustawiał się na linii. Pokazał, że jednak warto było czekać na to jego pozwolenie na pracę. Po tych dwóch występach można zaryzykować tezę, że jest o wiele lepszy od Ratona, a na pewno kompletniejszy i stabilniejszy. Oby potwierdziło się to w kolejnych spotkaniach. Sobczak robił co mu walczył, przepychał się z obrońcami, czyli robił to co potrafił i tyle ile mógł. Oczywiście trzeba i jego pochwalić, pomimo mankamentów, które również pokazał w tym meczu i nieskuteczności. Najsłabszymi punktami tradycyjnie byli Szot i Jaroch, ale dzisiaj na szczęście ich pomyłki nie pogrzebały Wisły. Dołożyli swoją cegiełkę do tego sukcesu. Teraz czeka wszystkich bardzo trudne zadanie zagrania z równym zaangażowaniem w Sosnowcu. Oby się udało, bo nie można zawalić ligi. |
Dramaturgia niesamowita !
W 2 połowie dogrywki , myślałem ,że już nie dowiozą tego 2-1 bo już się słaniali na nogach , ale ponad ludzkim poświęceniem Szot jakoś zdołał wrócić i przeciąć podanie Pogoni w 116 minucie , a Colley przyjął bombę na twarz chyba w 118minucie. Pierwszy raz chyba byłem tak wzruszony i szczęśliwy po meczu Wisły.. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl