Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wybory samorządowe a Wisła. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10987)

Karherop 19.04.2024 13:00

Ujmę to krótko tak, jeśli ktoś chce to zinterpretować na taki sposób jak Ty interpretujesz słowa Majchrowskiego to z łatwoscia to zrobi. Celujesz w taki a nie inny przekaz podprogowy który pasuje Ci do przyjętej hipotezy.

Można to sprowadzić do faktu że Majchrowski nawet gdy decyduje kto będzie sprzątał kibel w magistracie myśli o deweloperach.

Miszalski to nie moja bajka, ale nie chciałbym kompletnego zadłużenia Krakowa i spełniania populistycznych wizji wszystkim podmiotom którym Gibała coś obiecał.

Gdzieś tam na końcu, wyłania się z tego obraz przy kim bardziej ucierpi Wisła.

FraMat 19.04.2024 13:42

Zacytuje tylko pewien obrazek
https://pbs.twimg.com/media/GLg1ECYW...jpg&name=small

FraMat 19.04.2024 13:48

I jeszcze jeden cytat:
Cytat:

Już w najbliższą niedzielę 21 kwietnia krakowianie i krakowianki zdecydują, kto zasiądzie w prezydenckim gabinecie przy placu Wszystkich Świętych w samym centrum królewskiego miasta. Zostało dwóch kandydatów. Łukasz Gibała, który odrabia stratę z pierwszej tury, oraz Aleksander Miszalski, który otrzymał wsparcie Jacka Majchrowskiego i warszawskiej centrali. Różnica między kandydatami to mniej niż błąd sondażowy, o zwycięstwie może zdecydować kilkaset głosów – pisze Maciej FIJAK

Kim są kandydaci? Pierwszy to Łukasz Gibała – niezależny lider stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, który przez ostatnie lata zasiadał w radzie miasta, regularnie punktując politykę odchodzącego prezydenta. Pierwszą turę zakończył wynikiem 26,7%, zyskując głosy prawie 80 tys. mieszkańców.

Drugi to kandydat Platformy Obywatelskiej – Aleksander Miszalski, który uzyskał najlepszy wynik w pierwszej turze – 37,2% i ponad 110 tys. głosów. Miszalski na ostatniej prostej otrzymał poparcie m.in. odchodzącego Jacka Majchrowskiego, na którym ciążą zarzuty prokuratorskie. Co ciekawe, sześć lat wcześniej – w 2018 roku, Miszalski został radnym wybranym z komitetu właśnie Jacka Majchrowskiego. Oprócz odchodzącego włodarza do głosowania na kandydata PO namawiał też prezydent Warszawy – Rafał Trzaskowski, a wcześniej także premier Donald Tusk.

Brudna kampania wokół Gibały – deweloperzy atakują
Gibała co prawda osiągnął swój wynik sondażowy w pierwszej turze, ale niska frekwencja i duża mobilizacja struktur partyjnych PO poskutkowała niespodziewanym wynikiem kandydata Miszalskiego.

Dużą rolę odegrała także brudna i nielegalna kampania czarnego PRu, którą wytoczono przeciwko Gibale. Okazało się, że stoi za nią jeden z większych polskich deweloperów, a sztab Krakowa dla Mieszkańców szacuje, że wydano na nią nawet milion złotych. Z kolei innego z kontrkandydatów, który odpadł w pierwszej turze – Andrzeja Kuliga (dziś popiera Miszalskiego) finansowali ludzie związani z jednym z najbogatszych polskich deweloperów, co ujawniła lokalna „Gazeta Wyborcza”.

To jednak nie koniec wątku deweloperskiego. Okazało się, że jeden z kongresów organizowanych przez stowarzyszenie Platformy Obywatelskiej, w którym zasiada m.in. asystent Miszalskiego, finansował jeden z największych światowych deweloperów – firma Strabag. Kongres do którego dołożyła się firma odbywał się już w trakcie kampanii wyborczej, a sama firma prowadzi w Krakowie liczne inwestycje. Mieszkańcy zaczęli się zastanawiać, czy nie ma tu konfliktu interesów. Miszalski zapewnia, że nie ma.

Gra toczy się o władzę absolutną
Jest jeszcze jeden ważny wątek. Platforma pierwszy raz od lat posiada samodzielną większość w krakowskiej radzie miasta – 24 mandaty. To znaczy, że nie musi oglądać się na nikogo. Jeśli wygra Miszalski – nie będzie hamulcowego dla partyjnych działaczy.

Przez lata sytuacja była nieco inna, bo PO była raz w formalnej, a raz w nieformalnej koalicji z Jackiem Majchrowskim. Musieli się dogadywać, a jednym z tego efektów jest chociażby posada wiceprezydenta Krakowa, którą do samego końca zajmował zaufany działacz PO, a teraz także radny miejski – Bogusław Kośmider.

Innym wątkiem są liczne stanowiska w publicznych spółkach i urzędach, które otrzymywali działacze partyjni. Na przykład wspomniany Kośmider poza dobrze płatną posadą wiceprezydenta znalazł się także w radzie nadzorczej jednej z miejskich spółek.

Ludzie PO trafiali też do miejskich jednostek takich jak KEGW, MPK czy MPO. To tylko wierzchołek góry lodowej. Brzmi znajomo, prawda?

Złudzeń na tym polu nie zostawił sam prof. Majchrowski, który zapytany przez dziennikarza, dlaczego zatrudnia ludzi z Platformy, odparł bez zastanowienia, że są to ludzie, którzy całe życie pracowali w instytucjach państwowych. – Gdzie oni mają iść? – pytał prezydent. Zresztą Miszalskiego dopytywał o to wielokrotnie sam Gibała podczas licznych debat. Na pytanie o to, czy działacze partyjni znajdą ciepłe posady w magistracie, Miszalski odpowiadał zazwyczaj wymijająco.

Bitwa o Kraków – wszyscy przeciw Gibale?
Oprócz deweloperów przeciwko Gibale wystąpili też wszyscy związani z dotychczasowymi władzami miasta.

Poza samym Jackiem Majchrowskim i jego zastępcą Andrzejem Kuligiem do głosów na kandydata PO przekonywał Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL także nie „biedował” pod skrzydłami Jacka Majchrowskiego), a nawet Rafał Komarewicz (Polska 2050). “Nawet”, bo tajemnicą poliszynela jest, że relacje Komarewicza z lokalną PO były szorstkie.

Wreszcie otrzymał też wsparcie kandydującego byłego rektora UEK-u, Stanisława Mazura. Ten jeszcze niedawno zapewniał, że partyjny kandydat to nie jest najlepszy wybór dla Krakowa. Jak widać, szybko zrewidował ten pogląd. Być może pomogła obietnica posady wiceprezydenta dla Mazura. Wszyscy regularnie wbijają Gibale szpilki, przekonując, że tylko kandydat PO jest gwarancją stabilności w mieście.

Decyzja podjęta teraz – zmieni Kraków lub go zabetonuje
Iwłaśnie o to toczy się dogrywka. Kraków stoi przed historyczną decyzją. Od niej zależy, czy miasto pójdzie drogą kontynuacji rządów prof. Majchrowskiego, drogą zdominowanych przez jedną opcję partyjną Warszawy i Gdańska, czy drogą współzarządzania miastem przez samych mieszkańców i prezydenta niepartyjnego.

Sondaże pokazują kilkuprocentową różnicę na korzyść Aleksandra Miszalskiego. Sondaż opublikowany dzień przed ciszą wyborczą przez portal LoveKrakow wskazuje malejącą różnicę – tym razem 48,39% do 43,61%, przy 8% niezdecydowanych To oznacza, że piłka wciąż jest w grze.

Kto wygra wybory? Tego dowiemy się już w poniedziałek 25 kwietnia.

Maciej Fijak
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/m...itwa-o-krakow/

Karherop 19.04.2024 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1620801)

Nie wiem czy fakt poparcia przez partię Razem, konfederacji, PiS, Kurator Nowak ma świadczymy o tym że środowiska się łączą, czy tylko o tym że nie chcą aby wygrało Peło. Raczej to drugie. Jeśli to ma być merytoryczny argument to ja go nie przyjmuje.

Wrzucony artykuł jak wiele podobnych (z obu stron) ma na celu głównie zdyskredytować jednego z kandydatów. Warto przejrzeć takowe z obu stron i wtedy wysunąć wnioski. Szczególnie gdy wszystko jest mocno podkoloryzowane i pisane pod opłacona tezę. Jak może zauważyłeś nie wrzucam takowych o Gibale, bo zwyczajnie nie mam ochoty nikogo agitować, a jedynie analizuje kto moze mieć jaki wpływ na Wisłę.

Zresztą ta kampania jest na tyle brudna z obu stron, że jak ktoś ma tylko ochotę to z łatwością zniechęci do każdego z kandydatów.

Moim wyborem miał być zresztą w 1 turze Mazur, który jako jedyny coś realnie w życiu osiągnął i jego wizja stosunków Kraków - Wisła ma ręce i nogi.

Markus 19.04.2024 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1620798)

Nie jestem zwolennikiem Gibały. To nie moja bajka. Ale nie mam ochoty przyłożyć ręki do zabetonowania na lata poprzedniego chorego układu w Krakowie.

W tej kwestii zgadzam się z opinią Fra Mata.

Obserwator 22.04.2024 01:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1620786)
Faktycznie Tomku może to napawać lekkim optymizmem, jednak osobiście troche przeraża mnie szukanie poparcia (skuteczne) przed drugą tura wśród właśnie ludzi obecnego (poprzedniego) prezydenta, co może jednak prowadzić do utrzymania status quo

Ja w tych wyborach zwracałem uwagę głównie na kwestie związane ze sportem, jego finansowaniem i stosunkiem kandydatów do Wisły Kraków (tej szeroko pojętej prowadzącej nie tylko piłką nożną, ale też inne sekcje). Tutaj mam deklarację, że osoby do tej pory odpowiedzialne za politykę miasta w tym zakresie, które bardzo mocno naszemu klubowi szkodziły (nie tylko zresztą naszemu) zostaną wkrótce pożegnane.

Sprawa nie jest oczywiście prosta bo finanse miasta są w opłakanym stanie, ale ostateczny wynik wyborów daje z perspektywy Wisły przynajmniej szansę zmiany na lepsze. Odwrotny by ją wykluczał.

W kwestiach inwestycyjnych liczę, że osoba prof. Mazura, którego znam i cenię sprawi, że te sprawy pójdą w lepszym kierunku. W innych kwestiach mam oczywiście swoje zdanie, ale uważam, że tak wielki klub jak Wisła Kraków powinien być domem dla ludzi o wszelkich poglądach dlatego osoby pełniące w nim ważne funkcje nie powinny się publicznie wypowiadać na tematy polityczne czy światopoglądowe.

Przypilnowałem, aby deklaracje dotyczące podejścia kandydatów do wspierania sportu stały się publiczne i złożone na piśmie, co nastąpiło. Każdy mógł się zapoznać a potem głosował jak mu sumienie podpowiadało.

A dla mnie poza wszystkim ważne jest hasło "czyny nie słowa". Pięć lat temu gdy ważyły się losy klubu usiłowaliśmy z Piotrem i wraz z ponadpartyjną koalicją radnych wprowadzić pod obrady rady miasta uchwałę wzywającą prezydenta do wsparcia Wisły i wdrożenia programu pomocy dla wszystkich klubów. Chodziło o to aby przynajmniej rozpocząć o tym dyskusję. Aleksander Miszalski, jak wielu radnych czy to PO czy PiS głosował za wprowadzeniem tej uchwały do porządku obrad. Łukasz Gibała wraz ze swoimi radnymi pomógł radnym Majchrowskiego (pod wodzą Kuliga) tą inicjatywę zablokować już u zarania. Taka to była antywiślacka koalicja. Potoczne opinie o tym kto z kim i jak współpracował niekoniecznie są precyzyjne.

Karherop 22.04.2024 10:45

Bardzo ważna opinia odsłaniająca nieco kulis. Od siebie dziękuję.

Dużo sobie obiecuje po tej zmianie, fajnie jakby tylko teraz AM nie robił na siłę wszystkiego by udowodniac że nie jest kibicem Wisły i nam nie sprzyja. Możemy być świadkiem urzędowej neutralności, choć i to będzie już czymś pozytywnym.

Na początek niech w końcu chociaż sprzątną stadion, AM myślę że widział ten syf na własne oczy ;) I że nie trzeba miasta przekonywac że gołębie nie srają tylko w dni meczowe. A tak było dotychczas.

Coglin 22.04.2024 11:11

Według mnie taki wynik głosowania niczego w Krakowie nie zmieni.
Zaraz okaże się, że tego się nie da, to nie taka prosta sprawa, chciałbym ale nie mogę bo coś tam.
A jeżeli chodzi o ruchy personalne to pewnie tego niby odwołamy ale już czeka na niego posadka w innej spółce, na jego miejsce wsadzimy jego (i naszego) dobrego znajomego.

Niestety ale dotychczasowe rządy w tym mieście oraz ludzie którzy wsparli i poparli Miszalskiego nie dają nadziei że coś się zmieni.

Baaaaardzo bym chciał się pomylić i żeby okazało się, że Krakowem rządzą ludzie, którzy chcą zrobić coś dla mieszkańców a nie dla swojej kliki.

sandomingo 22.04.2024 11:25

Sytuacja finansowa miasta jest opłakana, niemniej dużym krokiem do przodu byłoby stworzenie przyjaznych warunków nie tylko dla deweloperów ale i innych branż, które byłyby zainteresowane wspieraniem sportu.
Tak to przecież działa w wielu miejscach w Polsce.

leszekm 22.04.2024 11:55

Jedną z pierwszych decyzji to powinno być byśmy za stadion płacili po meczu a nie przed. Dość traktowania klubu jakby dalej rządzili bandyci.

nero 22.04.2024 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 1621125)
Jedną z pierwszych decyzji to powinno być byśmy za stadion płacili po meczu a nie przed. Dość traktowania klubu jakby dalej rządzili bandyci.

Ale ta decyzja nie wynikała z tego kto rządził w klubie, ale z tego, że przestaliśmy być wypłacalni. Skoro nie płacisz na czas i masz zaległości to dlaczego masz płacić po meczu?

Karherop 14.05.2024 10:40

Wybrany Viceprezydent Krakowa odpowiedzialny za sport i przynajmniej na papierze dla Wisły to korzystny wybór. Zobaczymy kogo jeszcze Misztalski obsadzi w ZISie.

Arkadiusz.Czerepach 14.05.2024 15:49

viceprezydent od sportu, promocji i komunikacji :

https://www.instagram.com/p/BujZRGNDmnQ/

szkodzić nie powinien

Karherop 21.08.2024 09:03

Trochę od wyborów minęło i pora oczekiwać aby w końcu coś się zaczęło dziać na linii miasto - Wisła.

Póki co pierwszy konkret: Kraków będzie się reklamował na meczu z Cercle. Ciekawe w jakiej kwocie?

skarabeus 21.08.2024 10:09

Oby przynajmniej za cene wynajmu stadionu.

Arkadiusz.Czerepach 21.08.2024 10:09

Tym bardziej że Aleksander chętnie wrzuca na swojego instagrama zdjęcia z meczów

https://www.instagram.com/p/C-tNbygoQRx/


w derbowym mieście gdzie z takich aktywności może wyjść więcej problemów niż pożytku to już coś

Karherop 21.08.2024 11:28

Na razie mamy tak:
Prezydent Miszalski za nami, wiadomo
Vice prezydent da sportu Sęk - za nami, zdeklarowany kibic
Nowy dyrektor ZIS - były prezes Wisły Płock - tu przynajmniej powinien czuć klimat piłki, a już na pewno ciągnięcia kasy z miasta :rotfl:
Vice dyr ZIS ds inwestycji Bystrowski - za nami, zdeklarowany kibic, był na PP

Nie będę rozwodził się nad poprzednia władza, ale aby ostudzić jakikolwiek optymizm to poprzedni wieloletni dyr ZIS Kowal ponad 25 lat temu był dyrektorem w naszym klubie, a mimo to później próżno było szukać u niego dobrej woli, choć tu po prostu mentalność betonu się nigdy nie zmienila.

Watts 21.08.2024 12:01

akcję z meczem z Cercle traktuję jako sympatyczny lekki cashback względem czynszu, ale nie wiem czy to jaskółka czegoś więcej

https://sdm.radiokrakow.pl/audycje/a...dnak-poradzimy

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Miszalski
Chcę pomóc Wiśle. Deklarowałem to. W innych miastach wspiera się sport zawodowy dużo bardziej niż w Krakowie. Sporo klubów ma wielkie dotacje. U nas się tego nie robiło. Rozumiem to. Jednak drużyny z Ekstraklasy i 1 Ligi to promocja miasta i zachęcanie młodych do trenowania. Nie ma to tylko waloru zawodowego, to budowanie idoli. Rozmawiamy z prezesem Królewskim. Można skomercjalizować stadion, można rozmawiać na temat operatora stadionu. W ZIS to nie działało. Może trzeba to zmienić w strukturach miejskich, może Wisła? Jestem otwarty na pomysły. Było spotkanie z prezesem, jest mapa drogowa. Z dnia na dzień decyzji o obniżce czynszu jednak nie będzie. Raczej komercjalizacja jest kierunkiem.

a propos obniżek czynszów i innego ulżenia nam w niedoli, trzeba pamiętać że Miszalski będzie celował w takie kompromisy nie tylko z przyczyn obiektywnych (budżet miasta), ale i tego że w tej sytuacji finansowej miasta patrzy mu na ręce opozycja i mieszkańcy - już zrobił się lekki smrodek z tytułu dopłacania do stadionu Wieczystej, 40 baniek za remont basenu na Koronie też się dość szeroko poniosło, wiadomo że na Wisłę jako na liczny elektorat będzie ciężej podnieść rękę jego przeciwnikom, ale można to retorycznie ładnie opakować w "niegospodarność miasta w trudnej sytuacji" nie narażając się kibicom Wisły i grzechem byłoby z tego nie korzystać

Patryko 21.08.2024 12:05

Trochę się boję tego operatora stadionu w naszym wykonaniu.
Skoro X czasu użeramy się o to, żeby catering był na odpowiednim poziomie, to co dopiero zarządzanie całym obiektem, doglądanie każdej, najmniejszej pierdółki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl