![]() |
Tak jak rstowaliśmy Wisłę po sharakanach tak zaraz będziemy ratować po rządach Jakuba I nieomylnego i Jarosława II odklejonego.
|
[QUOTE
Można powiedzieć, że upiekło się Igorowi:) Za tydzień będzie mógł zagrać z Arką.[/QUOTE] Uważam, że faul był bandycki... Nie powinno być miejsca dla takich zawodników w naszym klubie!!!! |
Owszem, za takie zachowanie Sapała powinien zostać skreślony. W tej drużynie więcej nie powinien się też pojawić ktoś taki jak Gogół, który nie ma nic, ani wyszkolenia, ani techniki, ani motoryki ani nawet ambicji. Przy nim Szywacz był prawdziwym wirtuozem. Gra dlatego, że wedle Królewskiego jest to "świetny chłopak", co pokazuje nowy poziom patologii, która zagościła wewnątrz klubu. To piłkarz dobry do A klasy.
Pieniądze powinni oddać również ci, którzy ściągali do Wisły Urygę, a także Ondraska, Bashę. Nie dość, że Alan nie dał nic klubowi, po powrocie jest wiecznie niedysponowany, to nawet gdy wchodzi robi potworne błędy. No, ale tutaj argument był taki, że ma wiślacki rodowód. Widzimy jaka to jest komedia i ile to znaczy. Jeszcze zastanawia mnie Fazlagic i Carbo, bo tutaj też odbywa się w zaciszu szatni jakaś niezła komedia. Jaki jest prawdziwy powód braku Hiszpana w kadrze? |
Swoją drogą, niech mi ktoś wyjaśni co Sobolewski miał w głowie aby wprowadzać w takim meczu Urygę, po dwu letniej przerwie od gry?!!! i To jako centralną postać naszej obrony...
Przecież to nie miało prawa się udać... Od czego jest druga drużyna?!!! Chyba lepiej aby ograł się w 4 lidzę a nie w meczu na poziomie I ligi... Piłkarzowi jestem wstanie wybaczyć brak motoryki czy techniki... ale NIGDY braku ambicji... a Gogół to synonim braku ambicji... Jak można na początku kariery wchodząc z ławki na boisko stać i patrzeć jak inni grają... nie pojęte... Carbo - to jest synonim zarządzanie made in Wisła Kraków... KLUB MEM Sapała za to co zrobił powinien dostać bardzo wysoką karę finansową od klubu!!! w krótkim czasie zrobił 3 faule... dwa faule, każdy na żółtą kartę i jeden na czerwoną... Co on ma w głowie? Siano!+ Nie wspominając, że PZPN powinien za ten bandycki faul go zawiesić... |
Cytat:
Brak dopingu przy dobrej frekwencji nikogo nie ruszy. W GK wywiad z JK, jego stanowisko w sprawie Sobola bez zmian. Sugeruje, że tego lata ktoś jeszcze dojdzie do Wisły. |
Cały czas się łudzę, że to tylko splot nieszczęśliwych okoliczności, że Królewski wie, co robi, że Kiko wie, kogo sprowadza, że może Sobol i piłkarze wiedzą, co robią i do czego dążą i mają ku temu predyspozycje.
Może jestem naiwny, może biorę marzenia za rzeczywistość... Dlatego staram się nie naskakiwać publicznie na JK, KR czy RS licząc, że to kibice się mylą, a nie ci, którzy są bliżej szatni, albo w samej szatni i w gabinetach zarządu. Ale przyznam, że i mnie koooorvica zaczyna brać. |
Cytat:
Jakie masz podstawy do tego, żeby chociażby się łudzić? |
Cytat:
|
Cytat:
|
W meczu barażowym z Puszcza bramki dla Puszczy strzelał facet co się nie łapie u nich do drużyny i dają go do 2 ligi do Stali Staloqa Wola to o czym my mówimy. W obecnej sytuacji przydała by się jakaś forma bojkotu, 1-2 mecze jakby ktoś obejrzał w TV zamiast na stadionie to by mu korona z głowy nie spadła. Ewentualnie mecz bez dopingu.
|
Doping mają w de, liczą się pieniądze.
Dwa mecze przy pustych trybunach dałyby do myślenia Królewskiemu. |
Cytat:
I tak, dokonania w tym oknie to kompromitacja pionu sportowego. |
Cytat:
Niestety w taką formę nacisku nie wierzę, na mecz zawsze przyjdzie te kilka tysięcy kibiców (szczególnie w lecie), więc będzie udawanie, że problemu nie ma. |
Cytat:
Wtedy już musiałoby się definitywnie skończyć pitolenie o dobrym przygotowaniu i oczekiwaniu na nieuchronne przyjście formy całej drużyny po zlapaniu mitycznej świeżości |
Cytat:
Bycie kibicem to nie tylko heroizm i "Wisła to My" ale i trzeźwe spojrzenie na sytuacje. Tego drugiego nie ma od 4 lat i przez poklepywanie po plecach jesteśmy gdzie jesteśmy |
Właściwie wszystko o wszystkich zostało tu już powiedziane ale mnie zastanawia jedna rzecz. Czy Sobolewski i cały sztab się tak totalnie nie znają na piłce, ze wpuszczają Alana Uryge po takiej przerwie, w takiej sytuacji od razu na mecz ligowy? Czy nie rozsądniej byłoby wpuścić poprostu Lasickiego? Czy nie widzą, że Gógół to totalny odpad ,który nic nie da drużynie? Czy nie dostrzegli, że ten Raton to jakiś totalny ręcznik, który nic nie broni - nie umie wypiastkowac, złapać też nie , biega jak pojebany znowu do środka boiska drugi mecz z rzędu dziwnie wybiega. W czym on jest lepszy od Brody i Biegańskiego, że trzeba mu dawać pierwszy płać i trzeba było go w ogóle ściągać do Wisły? Te wszystkie decyzję naszego sztabu pozwalają mi domniemywać ,że Ci Panowie chuja wiedzą o futbolu, dziękuję .
|
Takie decyzje to sobie mogę podejmować w FMie licząc, że algorytm przypadkowo zadziała - tylko że tam mam opcję wczytania sejwa (tak, jestem tego typu oszustem).
|
Tam musi być słabo w szatni. Sobol chce pokazać że jest twardzielem i najpierw posadził Rodado, później Lasickiego dając dodatkowo opaskę nowemu w zespole Goku (zamiast Łasickiego wpuścił Uryge prosto z sanatorium), dziwna sytuacja z nowym Carbo, zachowanie Sapały. W sumie najlepiej grał wczoraj Józek Kolej i całkiem spoko Krzyżanowski czyli osoby liczące na transfery.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Biegański i Broda są w kadrze. Raton to wybór Łaciaka i Sobolewskiego. |
|
Cytat:
Nie wiem jakie jest przeciwieństwo urodzenia się w czepku, ale wymyślę własny idiom i napisze, że sympatycy Wisły urodzili się w miejskim szalecie. Taka okazja nam przeszła kolo nosa... |
Byliśmy słabi.... i tyle.
Spierdzielił nam mecz Sapała. Do tego mamy ręcznik w bramce.... Raton to gość, który sam sobie problemy stwarza... Przy akcji z pierwszą poprzeczką możnaby pomyśleć, że nam wybronił tyłek... Dopóki się nie przeanalizuje jego zachowania. Chłop dwa razy się położył na ziemi i dwa razy pałowali w niego :D Kładąc się przedwcześnie odsłaniał całą bramkę a przeciwnicy jeb mu kapę :D Jakby w zbijaka grali :D Tak naprawdę to ten pierwszy strzał powinien był złapać w zęby, a nie jakoś koślawo parować na poprzeczkę (no ale cóż więcej mógł zrobić skoro w momencie oddania strzału już leżał....) Potem : druga poprzeczka - koszmarne wybicie i wycieczka na grzyby (gdyby nie patrzył się na piłkę to spokojnie by zdążył wrócić do bramki...) 1 bramka - wycieczka na grzyby 2 bramka - bez szans 3 bramka - wycieczka na grzyby W sumie zagraliśmy kichę, ale z przyzwoitym bramkarzem to z tej kichy mógłby być i remis... a może nawet wygrana? Ta pierwsza bramka ewidentnie napędziła przeciwnika... |
Byliśmy słabi to eufemizm.
Jeden (!) piłkarz zagrał dobry mecz - Colley (!!). Gdyby nie on nie byłoby czego zbierać. OK zagrali jeszcze Satrustegui (był jednocześnie stoperem i rozgrywającym, bo takowego nie mamy, ale znów podał do nogi rywalowi przed polem karnym) i Rodado (pressował, wypracował setkę Goku którą ten zawalił). Uprzedzając zwykłe pitolenie - tak, Krzyżanowski też zagrał kompromitująco slabo, Makuszewski wytarł nim glebę jak szmatą. Krycie na radar, wiecznie spóźniony, siły na 20 minut. Taki gorszy Wachowiak i nie zmienia tego jedno dobre dośrodkowanie z rożnego i strzał trzy metry obok bramki. Wspominam o tym bo zaraz się zacznie że "na tle reszty...". Nie, to był beznadziejny mecz. |
Tylko chyba u nas mając kiedys cienkiego bramkarza Buchalika ,zamieniamy go na jeszcze bardziej cienkiego Bieganskiego ,zeby zamienic go na jeszcze bardziej cienkiego Ratona.
wszytsko w Wisle jest na odwrót do tego jak powinien funkcjonowac klub,ale spokojnie Królewicz juz planuje listopadowy reset. |
|
Raton ma problemy motoryczne i rusza się gorzej niż Żyro w najgorszej formie, co jest najbardziej zastanawiające. Z tego wynika i słaby refleks oraz reakcje. O dziwo w ogóle nie umie skakać do góry, co obnażył nieuznany gol w Warszawie, kiedy bramkarz rywali skoczył wyżej od niego z rękami w dole. Dlatego też dostał w Łęcznej kuriozalną bramkę za kołnierz.
Ten zakup to na pewno ogromny błąd Kiko, pierwszy aż tak poważny. Nie wierzę, że w Hiszpanii nie ma lepszych bramkarzy. Od Ratona akurat i w Polsce łatwo znaleźć solidniejszych. Dlaczego Łaciak jest trenerem bramkarzy skoro wszystkich psuje i żadnego nawet w najmniejszym stopniu nie trenuje tak, by robił jakiekolwiek postępy? Co to w ogóle tu ma być? |
Cytat:
Królewski rozwalił Wisłę. To on nauczył Sobola, już gdy ten asystował Brzęczkowi, co i jak trzeba mówić i co trzeba (nie)robić. Przecież nasz klub nadaje się do polityki. Puste hasełka, że ciężka praca, profesjonalizm, niedługo to odpali, teraz tracimy punkty bo musimy ogrywać ławkę rezerwowych ale to zaprocentuje później. To jest polityka, puste gadanie, a życie pokazuje co innego. To co oni mówią, nijak ma się do tego co robią. Poza tym, Sobol jest tu po części ofiarą. I tu znowu odniosę się do polityki. Wyobraża sobie ktoś państwo, gdzie rządzi jedna partia, nie ma żadnej opozycji, nie ma trójpodziału władzy, to co powie partia jest słuszne, nikt tego nie weryfikuje, partia jest sama dla siebie prezydentem, sądem itd? Przecież to jest Wisła Kraków. Chory układ, gdzie nie ma żadnego podziału obowiązków, nikt za nic, przed nikim nie odpowiada. I oni, tego uczyli Sobola, już od prezesury Dawidka, trenowania Wisły przez Wuja itd. Jak cokolwiek ma być dobrze w takim pojebanym układzie? Jak Wisła Kraków, ma nie zniszczyć człowieka? Jego psychiki i mentalności? Przecież jak Sobol nie awansował w tamtym sezonie, to pewnie tak jak za Wuja, Jaro poleciał do niego z czekoladkami i powiedział, "no weź Radek zostań, nie odchodź od nas, tak fajnie się razem pracuje. To co, mogę napisać na tt, że Ty dalej z nami? ;* " Zamiast o.......u za konferencje po braku awansu Jaro pewnie puścił oczko do Radka i powiedział "Ty to jesteś wariat. Ważne, że ja wiem jak ciężko pracujesz, i że to zaprocentuje hihihi, żartowałem wariacie" I tak to się toczy w Wiśle. Patola idzie od góry i zjada wszystko. Trener jest przedostatnią ofiarą w tym łańcuchu, a piłkarze ostatnią. Punkt pierwszy niezbędny do poprawy, budowy póki co, to albo zmiana właściciela, albo całkowita zmiana mentalności, podejścia, właściciela. Obawiam się, że Kiko po zorientowaniu się, co się w tym klubie dzieje, to okienko robił już typowo pod to aby zarobić, wepchnąć do klubu jak najwięcej szrotu, pozarabiać na jakichś prowizjach itp Bo tak to wygląda, patrząc na Ratona itp. Co do meczu i całej sytuacji. Klub mem. Po prostu to jest klub mem, ten mecz to takie .......one combo tego mema: - pali się przy dupie, Sobol stracił panowanie kompletnie, niby nie mieliśmy dużej przebudowy w tej rundzie i na prawdę w porównaniu do poprzednich sezonów w pierwszej jedenastce na początku sezonu nie było wiele zmian. No ale udajemy, że jest super, wyniki będą, mimo to pierwsza jedenastka na mecz z Odrą to już prawie kompletnie inna ekipa - bronimy się w 10 więc Sobol ratuje się połamanym Urygą. Który oczywiście nie ogarnia i powoduje utratę bramek hehe - ściągnęliśmy na szybko kolejnego Hiszpana na pomoc, ale nie gra w kolejnym meczu hehe - wszedł Sapała, żeby ratować sytuację, to zszedł szybciej niż normalnie gdy wchodził na mecze w drugiej połowie. Tylko raz Sapała zagrał w Wiśle krócej w meczu, ze Stalą wszedł na 2 minuty. W 5 meczach wchodził z ławki i zawsze grał dłużej niż te ostatnie 18 minut hehe - znowu rywale strzelają dwa gole z SFG. Tzn. jednego strzelają nam, tzn. strzelają dla nas ;) - Sobol na konferencji mówi, że udało się strzelić gola dającego prowadzenie. Zero strzałów celnych mieliśmy, prowadziliśmy bo Odra zrobiła babola. To już chyba lepiej z ust Sobola by brzmiało: "jesteśmy ciency, a te kmioty z Odry sami sobie bramkę strzelili i do przerwy prowadziliśmy hahaha. No rozjebali mnie tym, dobrze, że to było w 45 minucie, bo ze śmiechu nie miałem siły machać łapkami przez 15 minut" - no i Jaro dalej swoje, że on nikogo nie zwalnia, nie będzie panikował i pajacował. Damy rade jakoś To co się odpierdala to jest już teksańska masakra piłą mechaniczną. Niemoc, niepewnośc i strach w oczach kopaczy, mówi więcej niż tysiąc słów. Trener, który udaje, że da radę, zamiast podać się do dymisji, prezes, który nie widzi, że ten projekt upadł (już na koniec tamtego sezonu) to jest tragedia dla tego klubu. |
Cytat:
Nie trzeba sobie wyobrażać - w takim państwie żyjemy ;) Sorry za off - z całą resztą wypowiedzi się zgadzam :) |
Cytat:
też sorry za offtop |
Mam prośbę o wyjaśnienie pewnej kwestii, które mnie nurtuje!
Czy ktoś potrafi mi rozrysować pozycję Ratona przy stracie bramki na 1:3... Nie oglądałem końcówki i nie potrafię ogarnąć naszego SFG i pozycji Ratona... i pieknej akcji Antczaka... Swoją drogą Antczak jest wypożyczony z Lecha Poznań... a to oznacza, że taka Odra Opole (z całym szacunkiem do niej) potrafiła pozyskać gracza, który potrafi grać w piłkę... w odróznieniu od naszym poznańskich perelek typu Niewiadomoski, Sobol i Gogól... Swoją drogą ciekawy, który z tej trójki jest gorszy.... Klub mem w całej okazałości... |
Cytat:
Teraz zaczęły się czasy dziadostwa premium! Dramat + |
Cytat:
|
Cytat:
Idź sobie z takimi przemyśleniami na facebook Silnych z gazem, tam są podobne Tobie oszołomy którym TVN wyprasował zwoje mózgowe i wszędzie muszą zaznaczyć jacy to z nich antypisowcy, nie ważne czy to wizyta u dentysty czy imieniny cioci Haliny. To jest forum WISŁY KRAKÓW, dotyczy klubu WISŁA KRAKÓW, nie bez powodu temat polityczny został poddany eutanazji. Jak Ci się styki przepalają od propagandy to idź się wyżyj gdzie indziej a nie zaczynaj tutaj partyjnej napierdalanki. Nie temu służy ten temat. Kibice Wisły mają różne poglądy polityczne. Łączy ich WISŁA KRAKÓW. Zaraz tu będzie 120 postów od psychofanów obu bloków partyjnych i temat pójdzie... Na ryby. |
Cytat z Hitlera w stopce jednego z kolegów nikomu nie przeszkadza, ale jak azor rzucił nieprawilną aluzją polityczną, to od razu afera.
|
Cytat:
Chcesz być cool i nieprawilny to won na shoutbox, i tak jest tam chlew. Jakby faktycznie nie bylo demokracji i wolności obywatelskich to byście jeden z drugim bohaterzy spuścili uszy po sobie a nie .......ili głupoty w internecie - takie są fakty. Na Białorusi koleś ma teraz proces karny za to że umieścił herb Pogoni w klanie "World of Tanks". Aluzje wymagają inteligencji, aluzje polityczne dodatkowo jeszcze wiedzy, to nie to samo co wrzucenie emotki, idźcie się chłopaki bawić gdzie indziej. |
Tu tez jest chlew, w sporej mierze przez twoje prostactwo.
|
Cytat:
Cytat:
Czemu był tak ustawiony to ja nie wiem, może jeszcze tamtą akcję przeżywał? Zachował się jak Biegański - czyli wyszedł na grzyby, zamarł i rywal mógł wbić do pustej. Jak coś pochrzaniłem to mnie poprawcie, pod koniec meczu widziałem już wszystko na czerwono. |
Raton przy naszym SFG w polu karnym rywala, wyszedł do przodu prawie na środek boiska.
Nic takiego, bramkarze tak robią, żeby w razie dalekiego wybicia robić za tego, kto pierwszy dojdzie do piłki. Problem, że rywal wychodził z kontrą swoją lewą stroną, cały czas prowadząc piłkę. Raton nie wiedział początkowo czy wracać do bramki czy próbować coś robić, czy wracać tyłem czy przodem. W efekcie rywal stanął w polu karnym z nim sam na sam, podał do kolegi i skończyło się jak musiało. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:57. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl