![]() |
ta jasne najlepiej niech każdy każdego ignoruje , a potem sie dziwią że dyskusja na forum zamiera
nawieksza liste ignorowanych ma chyba Wyar , aczkolwiek Wolfy przynajmniej z zapowiedzi też lubi te funkcje |
Dobry mecz ważne punkty. Całe szczęście że tak się skończyło. Bo takie zmarnowane patelnie lubią się mścić.
Mogło być dużo spokojniej gdyby nie Biegański. W młodzikach uczą żeby nie rzucać piłki do środka bo chłop który ją dostaje nie widzi co ma za plecami i jedyne co może bezpiecznie zrobić to oddać z powrotem. Igbekeme został przez Biegańskiego wsadzony na minę i mina wybuchła. Gdzie jest Broda? Biegański raz został trafiony w głowę, raz złapał wrzutkę na 5 metrze i już go chwalą mimo że sprokurował bramkę. Nieprawdopodobna klaka. |
a raz wyjął nieprawdopodobną setke
|
Kiedy? Wtedy kiedy trafili go w głowę?
Gdyby w Łodzi przy pierwszej bramce trafili go w głowę to też by wyjął nieprawdopodobnie. Jego zachowanie było dokładnie takie samo. Ale żeby tak podać jak podał wczoraj to trzeba mieć popieprzone w głowie, a potem jeszcze macha łapami. Całe szczęście, że ma plecy w mediach to wycięli ten kretynizm ze skrótu. Bo jak to ktoś kumaty zobaczy to czopki gruszek za niego nie zapłaci. |
Generalnie widze peany na temat GRY jAROCHA.
Natomiast wg mnie MOTM jest Fernandez. To co ten gościu wybiegał, wymeczył, to pełen szacun. Było wiele słów krytyki pod jego adresem przez ostatnie 2-3 mecze. Ale to, co w tym meczu wyczyniał, to zapewniło nam przewaqę w ataku. |
.
A igbe ? Fernandez - racja , ale igbe niczym mu nie ustepowal.
Fakt , sprokurowal bramke ( komu sie nie zdarza , hejterzy,malkontenci i frustraci 3,2,1...) ale co gosc wjezdza miedzy dwoch,robi przewage , co daje pily... KOT Fernandez od 1wszego meczu tutaj pokazal , ze ma bardzo duze umiejetnosci , ale Oczywiscie znalezli sie tacy co po gosciu potrafili jechac i sie przywalac jak mial chwile slabosci( kto ich w zyciu nie ma ) . Przeje****na ( sorry , ale tylko wzmocnione slowo odda mala namiastke tego zjawiska) mentalnosc ma ten narod 😃 Bieganski? Od sez 21/22 ile wyjal sam na sam ? Ilu tutaj bylo gk, ktorzy potrafili bronic beznadziejne sytuacje i to w takiej liczbie ?! Nie jest doskonaly - Ale bez kitu - gosc ma 21 lat! Ile jeszcze moze poprawic , jak mozna na goscia co kolwiek gadac zamiast sie zamknac i obserwowac ze spokojem? Lis w pierwszym sezonie ZAWALIL 10 bramek , rowno 10 bramek po DRAMATYCZNYCH(nie malych, srednich) bledach( wielu GK ma na koncie MAX tyle takich bledow przez cala kariere) , mial problem z lapaniem pilki - mnostwo wypluwania i zbijania pilek, ktore sredniej klasy GK potrafi chwycic , po jednym niezlym sezonie - wychwalany przez niektorych wręcz pod niebiosa. Bez podjazdu do Mikołaja. |
James, oprócz kolejnej wtopy na 30m, to wg mnie ma za duzo strat w niecelnych podaniach.
Owszem, przecina, zdobywa piłke, po czym niefrasobliwie ją oddaje. |
Tyle, że on nic nie poprawia, a cały czas dowodzi, że o abecadle bramkarskiego fachu nie ma zielonego pojęcia. I nie porównuj go do Igbekeme czy Fernandeza bo to inna liga.
ps. Sam na sam to w jednym wczorajszym meczu bramkarz Termaliki wyciągnął 4. I co z tego. Lis miał bramkarskie odruchy, a Biegański ich zwyczajnie nie ma. Za to ma odruchy bramkarza futsalu. Przy sam na sam to się przydaje, ale cała reszta leży i kwiczy. Wczorajsze podanie do Igbekeme to najlepszy dowód. Broda wróć... |
Cytat:
|
Cytat:
A wracając do meczu: Wisła posiadająca budżet 30 milionów złotych i płacąca piłkarzom po 120 tysięcy miesięcznie ojebaIa na własnym stadionie Ternalikę z 300 kibicami. No i super. Tak być powinno w każdym meczu. Bo Wisła finansowo i sportowo przerasta tą ligę o kilka poziomów. PS. Dodałem coś od siebie, poza linkiem. |
A co ma budżet na place zespołu do liczby kibiców?
Wisła i TBB płacą w tej lidze najwięcej piłkarzom. Mówił o tym na początku sezonu bodajże Prezes jednego z klubów 1 ligi który wspomnial spadkowicze odstawiają konkurencję. Odrzućmy kontrakty LF, Colleya i panów z trybuny L-4 i TBB wydaje tyle samo na place co my. |
Cytat:
|
^^ Napisałeś te pełen głębi i treści post po to żeby podkreślić, że gośc jest murzynem czy co?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
https://www.polsatsport.pl/film/wisl...meczu_7097130/ Cytat:
Tak przy okazji to Agatha Christie napisała powieść "10 murzynków". Podobnie było jak grali u nas Melikson i Biton. "Je**ć żyd*w" odnosiło się do Craxy, a nie do naszego najlepszego snajpera, urodzonego w Izraelu. |
Bawił? No nie. Dostał zaskakujące, bo żaden normalny bramkarz tak nie poda, zagranie od własnego bramkarza będąc twarzą do własnej bramki. Przed sobą czyli między nim, a własną bramką było pięciu !! zawodników niecieczy, a za plecami nie wiadomo co, bo jak się wraca do obrony, a chwilę wcześniej właśnie wracał za kontrą Termaliki, to się nie wie co jest za plecami. Jedyne co mógł zrobić bez ryzyka to wykopać na aut z pierwszej piłki. I cała ta sytuacja została stworzona przez brak mózgu Biegańskiego. Więc pisanie że Igbekeme sprokurował bramkę to zakłamywanie rzeczywistości. Bramkę sprokurował Biegański swoim idiotycznym podaniem. Igbekeme tylko niepotrzebnie podjął ryzyko naprawiania błędu Biegańskiego.
Zatrzymaj sobie skrót na 2:19 sekundzie i powiedz kogo Igbekeme miał do podania. |
zgadzam się 100% z Wolfi to co pisze ,pozdrowienia bracie WISLAKU
|
del...........
|
Cytat:
|
Cytat:
Dlatego zwalanie całej winy na Igbekeme i przemilczenie wielbłąda Biegańskiego jest kolejnym dowodem na parasol rozpostarty nad cudownym Mikołajem, który kulom się nie kłania :). A ja tylko nieśmiało zwracam uwagę na fakty których klakierzy naszego bramkarza nie zauważają. Dokładnie tak samo obsesyjnie jak ja je zauważam. Cytat:
Nie zdziwię się jak Biegański w kolejnym meczu usiądzie... Więcej. Na to właśnie liczę :) |
Drozd, weź niep...l. Tu jest stopklatka jak już przyjął. Jak Biegański podawał to miał nawet więcej miejsca. A jak obejrzysz całość to zobaczysz jak się James bawił i jak stracił piłkę.
http://i.imgur.com/TPy9iu7.png |
Bardzo dobrze widać na tej stop klatce w jakiej był sytuacji. Tyłem do boiska z każdej strony przeciwnik i żadnego naszego w okolicy. Co znaczyły te ręce Biegańskiego? Spokojnie, masz czas?
Jakoś nie napisałeś co niby miałby zrobić James zamiast się bawić :). Gdzie miał podać? Do Biegańskiego? Przeciwnik rozpędzony już do niego biegnie o czym James nie może mieć pojęcia. A Biegański jeszcze go uspokaja :). James odwrócił się do boku, ale tam był kolejny przeciwnik którego tutaj nie widać. Wyjaśnisz jaka była dla drużyny korzyść z tego zachowania Biegańskiego? Po co tak podał? I najważniejsze. Czy gdyby tak kretyńsko nie podał do Igbekeme to wpadłaby bramka. |
Drozd to fanatyk, z nim nie ma co dyskutować jak już złapie odklejkę.
Jest jedyna słuszna prawda, że wszystko wina Biegańskiego i ta teza będzie broniona do upadłego. Choćby James z braku kultury i dobrego wychowania zesrał się na środku boiska, to drozd powie, że winny temu jest Biegański, bo nawet nie umie dobrze podać piłki i wprowadza nerwową atmosferę w drużynie - stąd to gówno na środku boiska. Ostatnio gadał, że jak Colley się wyjebał jak klocek i straciliśmy bramkę, to większa wina jest Łasickiego bo nic nie zrobił w tej akcji. Także to jest takie gadanie z nim... |
Edit.. a zresztą nieważne. Szkoda czasu.
|
Cytat:
Całą sytuację po której straciliśmy bramkę wywołał swoim durnym zagraniem Biegański. I nie jest to żadna odklejka tylko smutna rzeczywistość. Każdy kto ma blade pojęcie o grze w piłkę zdaje sobie z tego sprawę. A co do Łasickiego i Coleya skoro ich było dwóch, a napastnik jeden i wkręcił w ziemię obydwu to dlaczego niby jeden jest winny a drugi nie? Tylko jak nie masz pomysłu na odpowiedź to nie pitol o sraniu i daruj sobie personalne wrzutki bo świadczą tylko o poziomie, który sam prezentujesz. |
Piękna kompromitacja Drozda. Igbekeme otoczony :lol:
|
Według twojego toku rozumowania, to winna najbardziej jest matka Biegańskiego, bo go urodziła. Przecież gdyby go nie urodziła to ani by nie było Biegańskiego, ani jego podania do Jamesa.
Gościu dostał normalną piłkę od Biegańskiego, taką jak dostają piłkarze pewnie kilka razy w trakcie każdego meczu. Miał ze 3 sekundy na ogarnięcie sytuacji, gdzie w piłce 3 sekundy to wieczność. Oczywiście wyszło jak wyszło, niefortunnie bo lepiej by było podać do kogoś kto miał boisko twarzą do siebie, niefortunnie bo James po prostu s.......ił te sytuację po całości. Ale mówienie, że to jest wina Biegańskiego i wrzutki personalne, że świadczy to, że nie ma on mózgu świadczą jedynie o poziomie, który sam prezentujesz. W sytuacji Colley - Łasicki, dwóch jest winnych bo dwóch zjebało. Nie liczy się, że Colley odjebał totalny cyrk przewracając się jak betoniarka na budowie. Tutaj trzeba rozgrzeszyć Colleya, bo Łasicki mógł się lepiej popisać. W sytuacji Biegański - Igbekeme winny jest tylko Biegański. Zawinił Biegański, jest zerem, winy Jamesa tutaj nie ma. On zjebał przez Biegańskiego. Tutaj Biegańskiego nie rozgrzeszamy mimo, że James zjebał, a x piłkarzy jeszcze ot mogło po drodze naprawić i przerwać akcję. |
Winna jest matka babki Biegańskiego... co się tak ograniczasz?
Co znaczy ogarnięcie sytuacji? Konkretnie. Bo już kilka osób o to pytałem i nikt nie odpowiedział co powinien zrobić James. Kto rozgrzesza Coleya? Ja tylko napisałem że wolałbym się poślizgnąć niż dać się tak wkręcić jak Łasicki. Zawalili obaj plus jaszcze Biegański bo zamiast stać w bramce i bronić to wyszedł, przyjął swoją futsalową pozycję i liczył że w niego trafią. Cytat:
Igbepeme zawalił bo takie podanie Biegańskiego powinien wywalić na aut i byłby spokój. |
Ewidentnie wina Ibegkeme. W innym przypadku bramkarz zawsze powinien wyebywac piłkę za połowę boiska bo podając blisko może być strata
|
To nie była zwykła sytuacja. Jak to możliwe, że od linii pola karnego do linii środkowej jest tylko jeden James i trzech przeciwników?
Zresztą dalej czekam na propozycje co powinien zrobić Igbekeme skoro za sekundę miał już przeciwnika na plecach. |
Trzeba przekazac Sobolowi zeby przekazal naszym, zeby w trakcie rzutow roznych cofali sie na wlasne pole karne, bo w polu karnym przeciwnika za blisko beda pilkarze przeciwnika i co wtedy zrobic z pilka?:(
|
Cytat:
|
Drozd, glupio piszesz. Sorry. James powinien zastawic pilke, dac sie sfaulowac. Mial mozliwosci jak zareagowac. To nie jest pierwsza jego strata w podobnej strefie boiska. Wtedy tez byl na miny wystawiony?
|
Cytat:
Właśnie skończyłem oglądać nagraną powtórkę. Igbekene zawalił tą bramkę, mógł dwie. Gdzie tu wina Biegańskiego?! |
MIKOŁAJ BIEGAŃSKI 6
Damy my szóstkę szczególnie za drugą połowę, gdy grał pewnie, rozważnie. To nie oznacza jednak, że nie pamiętamy, że ponosi część winy za stratę gola, gdy nie musiał aż tak spieszyć się ze wznowieniem gry. Trochę wsadził na konia Jamesa Igbekeme. Ale prócz tego, to był dobry występ bramkarza Wisły nie mamy sumienia nie tylko obniżać mu noty, ale nawet pozostać przy wyjściowej piątce. https://dziennikpolski24.pl/wisla-kr...31/zd/67352773 |
Czyli znamy juz miejsce pracy Drozda.
|
wiedziałem że karcz siedzi na forum , ale że tak aktywnie na nim tokuje to bym sie nie spodziewał :D
|
To się nie dzieje...
|
Cytat:
@drozd pozdrów kolegów ale nie macie racji. Tu cała akcja. https://i.imgur.com/xb9WiWQ.gif |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl