![]() |
Ostatnie pytanie jest kluczowe. I nie chodzi nawet o pierwszy skład. Oni odstają od przeciwników...
|
Cytat:
Tak naprawdę nie chcę powrotu Brzęczka - który tutaj jest spalony, pisałem o trenerze lepszym od Sobolewskiego (co ciekawe - od razu założyłeś o kogo chodzi). To że nie obaliłeś moich spostrzeżeń nie oznacza że są one prawdą objawioną, po prostu jesteś cienki w te klocki i brak Ci argumentów. Nie oznacza to że te argumenty nie istnieją. Traktuję to jako przyczynek do dyskusji, ale Ty może ją sobie daruj bo mam nieodparte wrażenie że jak to pisałeś to Ci gul skakał. Dlatego że mam wątpliwości co do warsztatu Sobolewskiego. Wątpliwości które potrafię uargumentować. Przemyśl to. Co do Twojego pytania: tak, to JEST wina trenera że każe zawodnikom robić coś co przerasta ich możliwości i to zdecydowanie. Podstawową zasadą dowodzenia jest nie wydawać rozkazów o których wiesz że nie zostaną wykonane. Rodzi to tylko frustrację i brak zaufania wykonawcy. Czy Młyński może zastąpić 1:1 Mulę a Żyro Villara? No ....a nie. Widzimy to co mecz. Więc jeśli już KONIECZNIE uważasz że trzeba ich wpuścić, to trzeba zmienić ustawienie. Np na dwóch napastników, albo takie bez skrzydłowych - nie wiem. Mula operuje na całym boisku, Villar podobnie, nikt ich z ławki nie zastąpi 1:1. Efekt jest taki jak w poprzedniej rundzie: i za duetu Brzęczek-Sobolewski, i za samego Sobolewskiego. |
Cytat:
Fakty to są chłopie takie, że oprócz 5 meczów w I lidze, gdzie Brzęczek sobie średnią punktów podgonił, to cały czas napierdalał na średnią około 1 pkt/mecz, nieważne z jakim składem, nieważne czy ekstraklasa czy I liga, nieważne czy przychodził jako strażak do eklapy, czy jako odnowiciel starował w I lidze, nieważne czy przejął po Guli drużynę czy sam sobie zbudował, włącznie z transferami takimi jakie chciał. Za Brzęczka, Dawida i Kuby, w klubie panował większy roz....... niż za WSH. I to na całej linii. Oprócz wyprostowania spraw finansowych, co dało nam licencje, to wszystko leżało, a atmosfera i gra, o dziwo wyglądały gorzej niż po wynoszeniu kasy w reklamówkach z biedronki czy jakimś zastraszaniu przez chuliganów kopaczy itp Za Kuby-Dawida i Wuja, w klubie było zero motywacji, sama nieudolność, morale było na takim poziomie, że zapewne z ekstraklasy spadniemy bo jest ciężko, i zapewne nie awansujemy z I ligi bo jest ciężko. A teraz broń dalej tego gówna. Napisz jak było zajebiście bo Zyro był w formie i strzelił ładną bramkę, a teraz wchodzi bez sensu z ławki i nie jest w formie, albo jaka to wina Sobola, ze teraz wychodzi bo dostał Hiszpanów i że Wuja miał taki zajebisty bilans punktowy więc to świadczy, że jest lepszym trenerem niż Sobol. Sobol jak Sobol, może będzie dobrym trenerem, dopiero zbiera szlify, uczy się tego, zobaczymy na ile ma potencjał w tym zawodzie aby się rozwinąć. Wuja już ma za sobą naukę i powyżej pewnego pułapu się nie wzniesie. A pokazał już w każdym klubie i reprezentacji na ile go stać i jak przede wszystkim mentalnie wyglądają jego drużyny. A wyglądają jak ludzie, którzy nie wierzą w siebie i nienawidzą swojej pracy... |
Cytat:
|
Cytat:
Ja zawsze twierdziłem że Gula to pewnie dobry trener, ale nie dla nas wtedy. Chociaż wydaje mi się po czasie że i tak przeceniłem tamtych piłkarzy, teraz mam wątpliwości czy jest trener który by się z tą zbieraniną utrzymał. Jeżeli już to tylko na pełnym farcie. Czas zmienił u mnie trochę optykę, uważam że wrzucili wtedy chłopa na minę. Zresztą - niemal płakał ze szczęścia jak go wreszcie zwolnili (podobno nie przyjęli jego pierwszej dymisji). To dużo mówi, jedyny taki znany mi przypadek w Wiśle kiedy trener przyjął wypowiedzenie z ulgą. |
Widzialem prace Guli z bliska. Jakosc treningow, taktyczne treningi. Dla mnie to jest najwyzsza polka trenerska. Nie potraiflem pojac jak to sie rozlecialo.
Teraz z DAC pokazuje, ze to jednak w Krakowie bylo cos mega nie halo, a nie on jest nie halo. |
Cytat:
|
aż się dziwię, że Wolfy jeszcze nie powiedział, że gdyby Wuja miał taki skład to byłoby 9/9.
|
Czesciowo masz racje, ale tylko czesciowo. Te nasze kopacze mlode oni maja jakis tam potencja. Ale ciezko wykrzesac z nich ten potencjal, jak jest degrengolada w szatni i nikt trenerra nie slucha :-)
|
Cytat:
Zostawił Wisłe rozwaloną od środka, fizycznie przygotowana na 60 minut gry. Przeczytany po 5 kolejkach i każdy z karuzeli go taktycznie niszczył. Transfer zaopiniowany pozytywnie za 500 tysi euro ;-) Bez wypracowanych schematów etc etc etc. |
Cytat:
A poza tym was kontrowersyjna cieszynka Kuby bulwersowała.Co by było jakby piłkarz wyszedł i powiedział,że trener jest do dupy? |
A czy ktoś przyparł Fernandeza do muru że ma się wypowiedzieć o Sobolu i najlepiej pozytywnie? Dostał pytanie i odpowiedział tak jak chciał. Gdyby nie uznawał pracy Sobola i reszty sztabu, to by powiedział coś na ściemę, że przywrócili im wiarę w zwycięstwo, zmobilizowali ich bla bla bla, takie gadanie dla gadania, bez przykładów. A on podał konkretne przykłady, że sztab im podpowiedział x i y i to wyszło. Czyli jednak można po takim wywiadzie stwierdzić, że trenerzy coś pomagają i na czymś się znają.
|
Cytat:
|
Fajny mecz, mega konkretną 1 połowa, w drugiej słuszne zmiany, które tylko pokazały jak słaba mamy ławkę rezerwowych. Aczkolwiek lepsze takie przetarcie niż te 5-10 mój które otrzymywali ostatnio rezerwowi
Pewnie w meczu z Ruchem wjedzie sporo kartek i za chwilę paru gosci dostanie swoją szansę w 1 składzie. Fajnie że Basha wraca do życia bo przyda nam się w dalszej części rundy. Duda wyglądał świetnie w 1 połowie. Świetna decyzja o wyjściu w podstawie duetem Duda - Igbekeme. Rodado haruje na całym boisku. A tak to byle do następnego, z Ruchem będzie sieczka, ale liczę że zwycięska. PS. Dyskusja widzę że zeszła na jechanie po Sobolewskim. Nie powiem, ciekawe macie życie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nasza gra nie pozwala na wytykanie jakichkolwiek błędów.W ogóle asysta Żiru palce lizać niestety Poczobut koncertowo to s.......ił. |
Cytat:
Cyrk w gabinetach = cyrk na boisku. Widać po szatni co się teraz dzieje, jest pozytywna atmosfera i Jaro w srodku ekipy podskakujący z głośnikiem. Gdzie jest Kuba? Jaro jako chłopak typowo zza biurka żyje z ta drużyną, cieszy się, bawi się, Kuba jako piłkarz trzyma się gdzieś z boku i nawet go nie widać. Tam po prostu była za ciężka atmosfera żeby cokolwiek mogło wyjść. Kłócili się między sobą - Kuba, Jaro, Tomek - a to wpływało źle na wszystko. Nie umieli nic ustalić we trójkę. Wystarczyło dać władze jednemu, sprowadzić Kiko i są wyniki. Oczywiście poziom rozgrywkowy robi swoje ale śmiem twierdzić, że gdyby nadal rządził Kuba, gdyby mieszał, gdyby pracował tu Dawid albo Nowak, to żadnych dobrych wyników by teraz nie było. Bo zbyt cięzka by nadal była atmosfera. Wystarczy sobie przypomnieć wywiad Władka po zostaniu prezesem. Jakimi oni frazesami żyli, jakie mieli myślenie, jaką głupią propagandę siali do kibiców, do samych siebie. Nic nie umieli i nie wiedzieli ale mówiąc "zajebałem bo miałem kontuzję", albo, że chcemy w Wiśle stawiać na chłopaków z Małopolski z wiślackim serduchem. To pokazuje jaki to jest poziom myślenia i zaściankowości jeśli chodzi o tak wielkie biznesy jakim jest prowadzenie jednego z topowych klubów w Polsce, czyli biznes złożony, na skalę całego kraju czy nawet Europy jeśli mamy kiedyś chęc zagrać w pucharach, nawet nie grając w nich to i tak się trzeba poruszać po rynkach europejskich, czy to z transferami, szukaniem trenerów, dyrektorów sportowych, skautów, może sponsorów, inwestorów, szkoleniu się itd. No ale oni myśleli, że jak Dawid był właścicielem kręgielni, Wuja selekcjonerem z dupy wziętym, Nowak jakimś chłopem wyrwanym ze wsi na powazne stanowisko itp to wszystko się ułoży bo Kuba grał w Borussi i oni to poukładają... Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Jest oczywiste - sztab trenerski - Sobol, Zając ustawiają tych Hiszpanów na boisku, ustalają taktykę, jaka musi być zrealizowana. I jest realizowana - są wyniki i gra ciesząca oczy. Jeśli twoim zdaniem to dowód na słabość Sobolewskiego jako trenera to nie mam więcej pytań. Myślę, że więcej pytań mógłby w takim przypadku zadać jakiś dobry terapeuta. Oczywiście, Sobolewski nie jest najlepszym możliwym trenerem. Sam jestem zdania, że trzeba będzie w przyszłości poszukać kogoś o co najmniej klasę lepszego. Na razie jednak Sobol wykonuje dobrze swoją robotę i niemal wszyscy to widzą - od piłkarzy, po dziennikarzy i wielu fachowców. Uważam, że czepianie się Sobola w tym momencie i w taki sposób (dopierdalanie się do wszystkiego) jest działaniem na szkodę Wisły, jest chęcią zbudowania atmosfery niechęci wobec trenera. Nie polemizowałbym z tobą, gdybyś choć po jednym meczu wypowiedział się w sprawie trenera i jego pracy merytorycznie - czyli pokazałbyś co robi dobrze, co mu wychodzi, ale także błędy, których nie popełnia tylko ten, kto niczego i robi. Ty jednak jesteś jednowymiarowy: Sobolewski jest be, bo jest mierny i jest cieciem. Zdobądź się na odrobine rzetelności i uczciwości, bo na razie jesteś z tym nudny. Żeby nie było: na razie błędy i niedostatki trenerskie Sobola ustępują przed jego dobrą pracą, pomysłami i założeniami taktycznymi. Każdy popełnia błędy, Sobol też, ale na razie więcej wpływu na drużynę mają jego zalety niż wady. Z chwilą kiedy proporcja się odwróci definitywnie sam będę pierwszy optował za wymianą na kogoś lepszego. Na razie jednak nie ma takiej potrzeby, a publiczne przypierdalanie się do trenera może tylko zadziałać na szkodę Wisły. |
Kuba jest z boku i zgrzyta zębami, że idzie. Już nawet w mediach tłumaczą jego nieobecność tak jakby to było coś dziwnego. Kto wie czy to co odwala Młyński i Żyro nie ma z tym związku.
|
mówił w wywiadzie , że przyjdzie czas na przedstawienie jego wersji wydarzeń...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Kuba wziął wychowanie od Wuja, więc woli mówić w razie czego, że będzie źle. Takie pseudo sportowe podejście - bo realnie wiadomo, że to aż i tylko sport, że w sporcie jest różnie, że sa dwie druzyny i przecież ktoś musi przegrać, że trzeba się skupiac na każdym kolejnym meczu, że z pokora trzeba podchodzić, że każdy rywal jest ciężki itd - tylko jak się zaczyna żyć takimi myslami i zamiast się nastrajać pozytywnie (oczywiście wiedząc, ze wszystko co powyżej napisałem jest prawdą i może się przydarzyć), to mamy to co mamy, czyli po 7 "finałach" w obronie przed spadkiem z ekstraklasy - spadek, serię 1/15, a w I lidze 10 miejsce.
|
@FraMat - przecież Ty ze mną nie polemizujesz, tylko .......isz jakieś kocopoły w oparciu o wywiad pomeczowy i wmawiasz mi że jestem w spisku Brzeczka, Błaszczykowskiego i Sharksów ryjących pod Sobolewskim. No bez jaj :lol: Napisałem konkretnie co mi się niepodoba, do niczego wprost się nie odniosłeś. Sam wypisałeś w punktach co zarzucam Sobolewskiemu (wyciąłeś fragment o Żyro na skrzydle, trudno z tym polemizować, nie?), potem wkleiłeś fragment wywiadu pomeczowego z Fernandezem i zacząłeś ludziom wmawiać że obaliłeś mój podły atak :lol:
A potem jak robię sobie z Ciebie jaja to jest obraza majestatu. Mimo że zasługujesz, zwłaszcza tymi sekciarskimi wstawkami o Brzęczku. Nawaliłeś tekstu - bez sensu, .... z tego wynika. "No nie ładnie krytykować Sobolewskiego, no może nie jest najlepszy" itp. itd. Jak się nie umiesz merytorycznie odnieść do tego co napisałem to bądź jak Karherop - on udaje że jest ponad to, nie będzie się z plebsem na argumenty ścierał:D Wmawiasz mi jakieś pierdoły: Cytat:
Napisałem wprost co mi się nie podoba, sam to wkleiłeś to się do tego odnieś, albo odpuść. |
Cytat:
|
Cytat:
Przecież jego Wisła to był najgorszy piłkarskopodobny twór jaki był. Ja .......e... Rok później a tu jakieś legendy powstają o Guli. |
Cytat:
Myśmy się chcieli Plewką, Starzyńskim, Młyńskim, Gruszkowskim, Szotem, Sadloliem czy Kieszkiem utrzymać? |
Cytat:
I tak, zapomniałem wspomnieć ale o tym mówił też Sobol. Z Ruchem chcemy wyjść na galowo. Nie mieliśmy o co cisnąć ze Stałą w 2 połowie, nie spinalismy się żeby nie dostać żadnej głupiej żółtej kartki. Pragmatyzm, tego potrzebujemy na tym trudnym finiszu rozgrywek. |
Cytat:
Slaby trener, gorszy manager, taki zagubiony chłopiec co nie jest w stanie określić co jest nie tak. |
Dywagacje czy Sobolewski jest lepszy czy gorszy od Brzęczka, moim zdaniem nie mają sensu, bo obaj są bardzo słabymi trenerami, którzy nie powinni trenować Wisły. Chcąc budować coraz lepszą drużynę, po prostu trzeba zatrudnić kogoś z wyższej półki.
Jest oczywiste, że generalnie w Polsce mamy bardzo mało solidnych trenerów, a jeśli nawet trafi się czasem takowy, to w naszej obecnej sytuacji będzie zapewne poza zasięgiem klubu. Ale jest w miarę proste rozwiązanie tego problemu: Kiko już udowodnił, że posiada doskonałe rozeznanie hiszpańskiego rynku. W tej sytuacji uważam, że Królewski po zakończeniu obecnego sezonu powinien po prostu ściągnąć nowego trenera stamtąd, z rekomendacji Kiko. Kogoś, niekoniecznie wybitnego, czy z topu, lecz osobę, która pokazała, że potrafi dobrze szkolić i tworzyć zespół, który realizuje cele nawet w pierwszej czy drugiej lidze hiszpańskiej. Myślę, że taka osoba jest w naszym finansowym zasięgu. A ma to tym większy sens, jeśli, na co liczę, również w przyszłym sezonie będziemy stawiać na sprowadzanie stamtąd zawodników, kosztem eliminowania z kadry naszych "wiecznie zdolnych diamentów" typu Gruszkowskich, Szotów, Młyńskich czy Plewków. Mam nadzieję, że idea ta dotrze do Królewskiego i zostanie wdrożona. |
Problem przy hiszpańskim trenerze może być taki, że nie będzie rozumiał siłowego futbolu z jakim będzie musiał się mierzyć w Polsce lidze
|
Dyskusja nie ma sensu, bo nikt w klubie w przypadku awansu nawet nie pomyśli o zwolnieniu Sobolewskiego.. powiem więcej w przypadku braku awansu również nie będzie takiego tematu.
|
Cytat:
Jednak przykłady Kiko czy Carillo pokazują że to nie mission impossible. Tylko musi to być ktoś kto po zobaczeniu boiska w Gliwicach nie ucieknie z płaczem. |
No cóż... Carillo by mi się marzył.
|
Cytat:
Też bym go chciał, teraz być może miałby z kim pracować. Smutne jak to się dziwnie układa. |
Cytat:
Radomiak z dyrektorem sportowym Octavianem Moraru z Mołdawii, (ale de facto działający na rynku rumuńskim, brazylijskim i portugalskim przez Fotbal Hebdo - z Arcadie Zaporojanu, - jednym z największych menedżerów środkowej Europy - pracujący z Mircea Lucescu) sprowadził właśnie do Radomiaka jednego z najlepszych trenerów rumuńskich Constantina Gâlcă za którego rządów Steaua Bukareszt w sezonie 14/15 zdobyła mistrzostwo, puchar krajowy i puchar ligi grając najładniejszy swój futbol w historii. Dobry dyrektor, znany mu dobrze trener w hiszpańskim stylu i zawodnicy techniczni sprowadzani z Brazylii, Portugalii, także trochę z Rumunii. Ma to sens? |
Nie ma co być przebiegłym jak Kuba i Wuja, gdzie już chwilę po tym jak stracił pracę w kadrze przymierzali go do Wisły, ale zrezygnowali bo bym im pijarowo nie pasowało. Oczywiście nie dziwi z tego względu robienie od górkę Guli...
Może niech Sobolewski najpierw awansuje, później niech się wykaże lub nie wykaże w ekstraklasie i dopiero wtedy można szukać Hiszpana czy innego trenera. |
Cytat:
Nic takiego się nie stało. Porządny trener, z sensownym warsztatem, bez problemu poradzi sobie w takiej lidze jak nasza czy nawet nieco lepszej. Decyduje wiedza i umiejętności. Zresztą, patrząc na trenerów, których obecnie mamy, naprawdę niewiele ryzykujemy. |
Zaraz, zaraz ale to Gula miał być topowym trenerem.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl