Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   11 kolejka, Wisła Kraków - Ruch Chorzów, 16 wrzesień 2022, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10806)

wolfy 17.09.2022 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1591802)
Ja bym jeszcze wrócił do występu Gruszkowskiego.
Co znaczy defensor, który wywiązuje się ze swoich podstawowych zadań, czyli OBRONY, było wczoraj widać jak na dłoni.
Może Grucha nie jest technicznym geniuszem, może jego "zabawy" z piłką wyglądają czasem tragikomicznie, ale jak już przeciwnik ma w jego sektorze piłkę, to niemal natychmiast na plecach czuje oddech Konrada i jest przez niego niesamowicie agresywnie naciskany.
Tak właśnie wyobrażam sobie grę bocznego obrońcy w tej zapyziałej lidze i dopóki taką dyspozycję będą prezentować Gruszkowski i Jaroch, jak we wczorajszym meczu, dopóty na boisku nie ma prawa pojawiać się chłopiec-radarowiec Wachowiak, z którym gramy w obronie w trójkę.

Zgadzam się.
Argument że Wachowiak całkiem nieźle się spisuje jak przeciwnik nie atakuje jest... Słaby.
W tej lidze obrona to podstawa a Wachowiak przegrał już nam dwa mecze. Lepiej już chyba grać parą prawych obrońców...

Skawa Wadowice 17.09.2022 17:59

Kolejny raz do momentu prowadzenia gramy dobrze. Potem już inna druzyna. Tak w kazdym meczu.... Cos jest nie tak prawda Panie Brzęczku?

Karherop 17.09.2022 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1591845)
U niego kuleje głównie technika użytkowa, podczas meczu wielokrotnie ma problemy z przyjęciem piłki, która w komiczny sposób się od niego odbija. To jest coś, czego nie nauczył się jako 13-14 letni dzieciak i już raczej tego w tym wieku nie nadrobi.

W najgorszym wypadku będzie bardziej napakowanym Burliga. A ogarniał u nas prawa ( i lewą) stronę wiele sezonów.

Grucha wczoraj wyglądał jakby się ogarnął. Jaroch na lewej również bez wielkiej plamy.

Zresztą, prawdziwy problem bedziemy mieć ze środkiem obrony i tego możemy zacząć się obawiać. Balta - Moltenis to duet który może nas wprowadzić do grobu.

Tymczasem jesli się utrzymają obecne wyniki (przegrana TBB i Puszczy) to można powiedzieć że ta liga jest jeszcze bardziej szurnieta niż ekstraklasa i aktualne pozycje nijak się mają do tego jak się skończy sezon.

Przypomnę że wg bukmacherów faworytami do awansu były przed sezonem nr 1 - Bruk Net (9 pozycja) 2. Wisła (7 pozycja). i 3. Podbeskidzie (11 miejsce) 4.Arka (2 miejsce).

Niebieski1920 17.09.2022 21:39

Witam Ostatni raz pisalem tu jak jeszcze byliscie murowanym faworytem do tytulu. Nie mam zamiaru sie rozpisywac. Wczorajszy mecz na remis. Widac u Was wyzsze umiejetnosci niektorych zawodnikow, ale jako druzyna Wisla nie istnieje. Pojedyncze zrywy kilku graczy to za malo nawet na I lige. Bylem wrecz zszkowany jak w drugiej polowie fragmentami Ruch rozgrywal pilke w drugiej linii. W ogole nie bylo widac jakiejs proby przejecia inicjatywy. Tak spokojnie jak w drugiej polowie to Ruch nie rozgrywal w zadnym innym meczu w tej lidze (poza Skra i Puszcza). Chojniczanka i Leczna bardziej sie stawialy. Moze to braki kondycyjne i druzyna nie daje rade pelne 90 minut? Dla mnie tak to wygladaly

Co do samej I ligi. Ostatnim spadkowiczem ktory wrocil po roku do Ekstraklasy byl Gornik w 2017 roku i to tez raczej w dziwnych okolicznosciach (mieli 10 pkt straty na 6 kolejek przed koncem). To juz czesciej spadowicze zaliczaja drugi spadek z rzedu niz wracaja do Ekstraklasy. Same te fakty swiadcza ze latwo Wam nie bedzie.

Pozdrawiam

wiesniak842 18.09.2022 05:24

Panie, my jak druzyna ostatni raz wygladalismy prawie dwa lata temu pod rzadami szalonego Niemca Hyballi, a to i tak przez tylko kilka meczow:D

majkelson777 18.09.2022 07:52

Jakie kilka meczów? Przez 35 minut :>

wiesniak842 18.09.2022 08:02

Ja nie mowie o dobrej grze, tylko o tym, ze wygladalismy jak druzyna i bylo widac zalozenia trenera To jak im to wychodzilo to inna sprawa.

Levis88 18.09.2022 10:47

Jak sobie przypomnę pierwszą połowę z Piastem...

Elendil 18.09.2022 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niebieski1920 (Post 1591854)
Witam Ostatni raz pisalem tu jak jeszcze byliscie murowanym faworytem do tytulu. Nie mam zamiaru sie rozpisywac. Wczorajszy mecz na remis. Widac u Was wyzsze umiejetnosci niektorych zawodnikow, ale jako druzyna Wisla nie istnieje. Pojedyncze zrywy kilku graczy to za malo nawet na I lige. Bylem wrecz zszkowany jak w drugiej polowie fragmentami Ruch rozgrywal pilke w drugiej linii. W ogole nie bylo widac jakiejs proby przejecia inicjatywy. Tak spokojnie jak w drugiej polowie to Ruch nie rozgrywal w zadnym innym meczu w tej lidze (poza Skra i Puszcza). Chojniczanka i Leczna bardziej sie stawialy. Moze to braki kondycyjne i druzyna nie daje rade pelne 90 minut? Dla mnie tak to wygladaly

Co do samej I ligi. Ostatnim spadkowiczem ktory wrocil po roku do Ekstraklasy byl Gornik w 2017 roku i to tez raczej w dziwnych okolicznosciach (mieli 10 pkt straty na 6 kolejek przed koncem). To juz czesciej spadowicze zaliczaja drugi spadek z rzedu niz wracaja do Ekstraklasy. Same te fakty swiadcza ze latwo Wam nie bedzie.

Pozdrawiam

Bo my nie mamy drużyny, od samego początku sezonu, tylko wcześniej mieliśmy więcej farta. A dlaczego nie mamy drużyny? Bo nie mamy trenera, który by im wyjaśnił, co oni w ogóle mają grać. Ot, kopanina jak na podwórku, tylko piłkarze lepsi, więc czasem jakiś jeden czy dwa indywidualne zrywy się udadzą.

Wiem, że w obecnym układzie rodzinno-przyjacielskim się z Brzęczkiem nie rozstaniemy, dlatego moim zdaniem jako okres przejściowy:
- Sobol na głównego trenera
- Brzęczek na dyrektora sportowego

Nie sądzę, żeby w takim układzie Wisła zaczęła grać super i ściągać świetnych grajków, ale może chociaż Sobol ustawi ich sensowniej i bardziej zmotywuje do biegania. Po sezonie nastąpiło by rozliczenie, czy taki układ działa, a jednocześnie pozwoliło by Kubie i Brzęczkowi zachować twarz.

Patryko 18.09.2022 13:12

Po sezonie bez awansu, jedynym rozliczeniem, które będzie przeprowadzone, to rozliczenie masy upadłościowej przez syndyka. Awansu potrzebujemy jak tlenu, nie w następnym sezonie, tylko w tym.

Arkadiusz.Czerepach 18.09.2022 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1591865)
Bo my nie mamy drużyny, od samego początku sezonu, tylko wcześniej mieliśmy więcej farta. A dlaczego nie mamy drużyny? Bo nie mamy trenera, który by im wyjaśnił, co oni w ogóle mają grać. Ot, kopanina jak na podwórku, tylko piłkarze lepsi, więc czasem jakiś jeden czy dwa indywidualne zrywy się udadzą.

Wiem, że w obecnym układzie rodzinno-przyjacielskim się z Brzęczkiem nie rozstaniemy, dlatego moim zdaniem jako okres przejściowy:
- Sobol na głównego trenera
- Brzęczek na dyrektora sportowego

Nie sądzę, żeby w takim układzie Wisła zaczęła grać super i ściągać świetnych grajków, ale może chociaż Sobol ustawi ich sensowniej i bardziej zmotywuje do biegania. Po sezonie nastąpiło by rozliczenie, czy taki układ działa, a jednocześnie pozwoliło by Kubie i Brzęczkowi zachować twarz.

sobol to gorszy fachowiec od brzeczka , w dodatku wtedy znowu bedzie rozmyta odpowiedzialnosc , a teraz przynajmniej kazdy wie kto tutaj ZAJEBAŁ

Patryko 18.09.2022 13:36

Też jestem przeciwnikiem Sobola jako nadziei na lepsze jutro, ewentualnie jako strażaka, który spróbuje uratować ten sezon - tak, tak, tutaj już trzeba zacząć powoli mówić o RATOWANIU tego sezonu.
Swój kunszt trenerski pokazał w Płocku, gdzie nikt po nim nie płacze. Tutaj trzeba zamordysty z pojęciem o taktyce, który będzie mieć pełne wsparcie zarządu w egzekwowaniu tego, czego trener oczekuje od kopaczy, czyli pełnego zaangażowania w treningi i mecze. Trenera, który zablokuje transfery piłkarzy pokroju szklanego odlboya Bashy, który Wachowiaka odeśle na trybuny po 2 a nie 10 meczach w rundzie, który wykorzysta w pełni materiał, jakim dysponuje. Chodzi tu oczywiście o Hugiego na ławce, dla mnie sytuacja z nim to kuriozum, płacimy typowi ciężkie pieniądze i trzymamy na trybunach, żeby go zmusić do .... wie czego, a po boisku hasa kopiący się po czole Starzyński albo Szot.

Arkadiusz.Czerepach 18.09.2022 15:21

jak może być strażakiem ktoś kto jest od zawsze w klubie i w zwiazku z tym firmuje ten syf

równie dobrze kazek mógłby być strażakiem

wolfy 18.09.2022 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1591868)
Też jestem przeciwnikiem Sobola jako nadziei na lepsze jutro, ewentualnie jako strażaka, który spróbuje uratować ten sezon - tak, tak, tutaj już trzeba zacząć powoli mówić o RATOWANIU tego sezonu.

10-ta kolejka, trzy punkty straty do drugiego miejsca, 5 do pierwszego. Trzeba RATOWAĆ sezon!

Z głupiego to się zawsze warto pośmiać :D

Patryko 18.09.2022 16:28

Po co od razu wyzywasz, tylko tak potrafisz w życiu?

Tak, trzeba powoli myśleć o ratowaniu, bo z grą, jaką obecnie prezentujemy, raz wygramy, raz zremisujemy i dwa razy przegramy, co wynikowo zatrzyma nas w środku tabeli.
Brak awansu w tym sezonie będzie sportowo i finansowo katastrofą.

KOALIK 18.09.2022 18:05

Ostatnie sześć spotkań to cztery punkty, a u Jurka fatalne serie są normą. Pamiętamy 1/14.

Puszcza? Nigdy nie grała w Ekstraklasie.

Chrobry? Nigdy nie grał w Ekstraklasie.

GKS Tychy? 3 sezony w Ekstraklasie. Spadek w 1977 r.

Stal Rzeszów? 11 sezonów w Ekstraklasie. Spadek w 1976 r.

Same tuzy naszej piłki.

Oczywiście, musi to być zmiana z głową, bo jak pokazał zeszły sezon idiotyczna zmiana może spowodować coś niewyobrażalnego, a więc spadek.

Choć faktem jest, że mem Jurek nigdy nie powinien zostać trenerem Wisły, a jego osiągnięcia wskazują, że to największy szkodnik w historii.

Wisła to klub z potencjałem na europejskie puchary, a kompromituje się z wioskami. Cztery porażki w pierwszej części sezonu w pierwszej lidze to kolejna mega hańba, ale ostatnie lata wskazują, że jest akceptacja na coraz gorsze wyniki.

Rok temu po przyjściu duetu Piaseczny-Gula i szeregu poważnych transferów na papierze nikt nie przypuszczałby, że 18.09.2022 r. Wisła będzie kompromitowała się w pierwszej lidze z idiotą na ławce.

Drozd 18.09.2022 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1591870)
10-ta kolejka, trzy punkty straty do drugiego miejsca, 5 do pierwszego. Trzeba RATOWAĆ sezon!

Z głupiego to się zawsze warto pośmiać :D

Ile punktów brakuje do utrzymania zasrany minimalisto?...

wolfy 18.09.2022 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1591871)
Po co od razu wyzywasz, tylko tak potrafisz w życiu?

Tak, trzeba powoli myśleć o ratowaniu, bo z grą, jaką obecnie prezentujemy, raz wygramy, raz zremisujemy i dwa razy przegramy, co wynikowo zatrzyma nas w środku tabeli.
Brak awansu w tym sezonie będzie sportowo i finansowo katastrofą.

I zmiana trenera to naprawi? Tak jak poprzednie kilkanaście?
:D

Skąd znasz przyszłe wyniki? Postawiłej już u buka?

Patryko 18.09.2022 19:38

Tutaj nie potrzeba geniusza, żeby zobaczyć, że jeśli chodzi o organizację gry, stoimy w miejscu nie od wczoraj. Zobacz ile mamy w drużynie kontuzji i kto te dziury będzie łatać, bo np. w tym momencie na środku obrony wyląduje albo 18-latek, albo Balta, który w 10 meczach zebrał 5 żółtych kartek.
Nie mówię, żeby zwalniać Brzęczka teraz, ale jeśli do przerwy zimowej różnica z drużynami z miejsc 1-2 będzie wynosić naście punktów, trzeba będzie działać, żeby nie stracić kolejnego okresu przygotowawczego, po czym zwolnić w akcie desperacji trenera po 2 meczach (akcja z Gulą).

MaLk 18.09.2022 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1591870)
10-ta kolejka, trzy punkty straty do drugiego miejsca, 5 do pierwszego. Trzeba RATOWAĆ sezon!

Nie żeby coś, ale kolejka była 11, co nawet jest w temacie tego wywłątka.

Czy sytuacja punktowo jest tragiczna? Nie. Ale na wiosnę też nie była, mieliśmy bezpieczne miejsce jak Gula wylatywał, a potem wszyscy mówili, że... wyleciał za późno, bo wszelkie symptomy tego, że trzeba zmieniać pojawiły się wcześniej.

Nie wiem, może ludzie są przewrażliwieni, może coś jest na rzeczy. Ja nie sądzę, żeby zmiana akurat w tym momencie coś dała. Co miało zostać spieprzone, już zostało spieprzone i w tym momencie sezonu nikt niczego nie naprawi.

Co nie zmienia faktu, że zarząd/rada już powinni mieć plan B. Choć jak zwykle - mieć nie będą.

FraMat 18.09.2022 19:54

Ja nie sądzę, że dać coś może zmiana trenera, ale potrzebna jest zmiana podejścia właścicieli do klubu i do stawiania przed drużyną konkretnych celów. To dopiero może pociągnąć za sobą zmianę pracy trenera i postawy drużyny.

Ponieważ jednak na taką się nie zanosi, sądzę, że kolejny sezon będzie sportowo "zajebany".
A w ślad za sportową porażką (taką będzie brak powrotu do E-klasy) nastąpi i degrengolada finansowa, skutkująca jeszcze większym spadkiem.

Najgorsze, że właściciele zdają się tego nie widzieć, a jeśli widzą nie wiedzą jak z tego wybrnąć.

Patryko 18.09.2022 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1591878)
Nie wiem, może ludzie są przewrażliwieni, może coś jest na rzeczy. Ja nie sądzę, żeby zmiana akurat w tym momencie coś dała. Co miało zostać spieprzone, już zostało spieprzone i w tym momencie sezonu nikt niczego nie naprawi.

Właśnie dlatego zmiana (jeśli nastąpi) musi się wydarzyć przed zimowymi przygotowaniami do sezonu, żeby nowy trener miał w ogóle szansę coś zrobić z drużyną. W teorii przerwa będzie długa, ale na dobrą sprawę trenera do planu B trzeba byłoby zacząć szukać już teraz.

MaLk 18.09.2022 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1591880)
Właśnie dlatego zmiana (jeśli nastąpi) musi się wydarzyć przed zimowymi przygotowaniami do sezonu, żeby nowy trener miał w ogóle szansę coś zrobić z drużyną. W teorii przerwa będzie długa, ale na dobrą sprawę trenera do planu B trzeba byłoby zacząć szukać już teraz.

Oczywiście, że tak.

I równie oczywiste jest to, że jeśli/kiedy Brzęczka zdecydują się wreszcie zwolnić, będzie już:
- za późno na zmiany,
- wszystko będzie robione na wariackich papierach.

LucjuszWielki 19.09.2022 01:44

Kulisy od strony kibicowskiej. Materiał w całości mojego nagrania, tylko jedno zdjęcie zapożyczyłem z innej strony:

https://youtu.be/bNkhJZ63diQ

Elefant 19.09.2022 07:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1591879)
Ja nie sądzę, że dać coś może zmiana trenera, ale potrzebna jest zmiana podejścia właścicieli do klubu i do stawiania przed drużyną konkretnych celów. To dopiero może pociągnąć za sobą zmianę pracy trenera i postawy drużyny.

Ponieważ jednak na taką się nie zanosi, sądzę, że kolejny sezon będzie sportowo "zajebany".
A w ślad za sportową porażką (taką będzie brak powrotu do E-klasy) nastąpi i degrengolada finansowa, skutkująca jeszcze większym spadkiem.

Najgorsze, że właściciele zdają się tego nie widzieć, a jeśli widzą nie wiedzą jak z tego wybrnąć.

Stawianie celów to już za mało. Brak stawiania celów, pobłażliwość na kompromitujące wyniki to była jedna z przyczyn spadku. Teraz stawianie celów jest już tylko jednym z warunków. Potrzebny jest ktoś, kto weźmie towarzystwo za twarz (nie chodzi tylko o piłkarzy, ale całą strukturę klubu) i zmusi do pracy. Na wstępie dokona przeglądu kadr i wytnie wszystko co nie przynosi korzyści. Czyli rzeczywisty a nie pozorowany hard reset. A patrząc po efektach z obecnego stanu kadrowego może zostać nie za dużo. Dla jasności tak jak bycie legendą nie powinno być przyczyną zatrudnienia w klubie tak i nie powinno być przyczyną zwolnienia. Efekty pracy ponad wszystko.



Właściciele to widzą, ale według mnie przyjęli wariant ciul z wynikami najważniejsze jest budowanie i pogłębianie relacji w tym relacji rodzinnych. Legenda nie odpyskuje Kubie, Hyballa mógł.

Plus kadzenie kibicom jacy są wspaniali i na tym a nie na tym co widać na boisku budowanie frekwencji.

krysztal 19.09.2022 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1591890)
Stawianie celów to już za mało. Brak stawiania celów, pobłażliwość na kompromitujące wyniki to była jedna z przyczyn spadku. Teraz stawianie celów jest już tylko jednym z warunków. Potrzebny jest ktoś, kto weźmie towarzystwo za twarz (nie chodzi tylko o piłkarzy, ale całą strukturę klubu) i zmusi do pracy. Na wstępie dokona przeglądu kadr i wytnie wszystko co nie przynosi korzyści. Czyli rzeczywisty a nie pozorowany hard reset. A patrząc po efektach z obecnego stanu kadrowego może zostać nie za dużo. Dla jasności tak jak bycie legendą nie powinno być przyczyną zatrudnienia w klubie tak i nie powinno być przyczyną zwolnienia. Efekty pracy ponad wszystko.



Właściciele to widzą, ale według mnie przyjęli wariant ciul z wynikami najważniejsze jest budowanie i pogłębianie relacji w tym relacji rodzinnych. Legenda nie odpyskuje Kubie, Hyballa mógł.

Plus kadzenie kibicom jacy są wspaniali i na tym a nie na tym co widać na boisku budowanie frekwencji.

Dlatego nadzieję wiązano z osobą nowego prezesa Władeczka jednak z każdym kolejnym dniem bezczynności z jego strony ta nadzieja słabnie.
Brzęczek jest do wy.......enia na już bo tracimy tylko czas.Nawet jak wygramy kilka meczów i będziemy się kręcić w okolicach miejsca dającego udział w barażach to nikt już chyba się nie łudzi że wuja cos sensownego zbuduje

MaLk 19.09.2022 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1591896)
Dlatego nadzieję wiązano z osobą nowego prezesa Władeczka jednak z każdym kolejnym dniem bezczynności z jego strony ta nadzieja słabnie.

Pisałem to miesiąc, dwa i trzy miesiące temu - kto by nie był teraz w zarządzie, w praktyce ma pozamiatane i nic nie zmieni. Taka specyfika tego sportu.

Co oczywiście wcale nie oznacza, że akurat Nowaka uważam za dobry wybór, bo coraz bardziej przypomina to zmianę na uspokojenie kibiców, z gatunku "tak zmienimy, żeby wszystko zostało po staremu".

aNouc 19.09.2022 16:26

Wideo kulisy meczu Wisła vs Ruch

https://www.youtube.com/watch?v=pm9Vts7ggkg


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl