Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXX kolejka] Wisła Kraków - Wisła Płock, 25-04-2022, 19:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10507)

gizmowisla 25.04.2022 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1581998)
Ciebie k…. mać bawi sytuacja w której Klub może spaść i przez lata się z tego nie podnieść?

uuppsss , a jednak do kogod doszlo.... w \niedziele w....... od zydostwa i koeiec ... robcie scrreny...jestesmy najlabsza pilkarska druzyna tej smiesznej ligi - i spadamy z tej ligi .....a wszystkie asiory do bitli i nne szarksy nech se wierza w to ......dziekuje- dobrahnoc ....to moj trzeci spadek z 1 ligi - zal mi was , narka

ciacho 25.04.2022 22:57

Ludzie dajcie sobie na luz. Jaki sędziowski przekręt? My daliśmy sobie wbić 4 bramki u siebie z rezerwowym Płockiem... Z czym do ludzi?

nero 25.04.2022 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1581986)
Do tego mogą być kary dla piłkarza Wisły (oby nie doszło do dyskwalifikacji?). Mateusz Miga wrzucił filmik z zajścia po meczu, teraz tylko zależy czy komisja ligi będzie mieć własny materiał, lub czy będzie opierać się na filmiku Mateusza Migi.

Myślałem, że jest coś takiego jak lojalność wobec klubu... podesłał MM już to do komisji Ligi czy jeszcze nie?

krysztal 25.04.2022 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1581999)
przeciez to smiech przez lzy, w dodatkugosc jest pijany i po tym meczu w sumie ciezko mu sie dziwic

Miejże Czerepachu czasem trochę przyzwoitości i nie bron k urewki z gorszej części Krakowa

gizmowisla 25.04.2022 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1582015)
Miejże Czerepachu czasem trochę przyzwoitości i nie bron k urewki z gorszej części Krakowa

oj , twardy jestes jak stal ....na necie

krysztal 25.04.2022 23:13

Ssij k urewko

gizmowisla 25.04.2022 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1582018)
Ssij k urewko

nazwales mne ....=ewka - czyli juz jestes ....a zerem i frajerem - teraz piszesz ssci .....o - jestes nedzny i plytki- twoim jedynym orezem jest net- i tu sie sparwadzasz ... po co mm z toba pisac ?? moglbym cie obrazamc ale co mi to da ??? jestes nikim , zwyklym zrem - i twardzielem netowym

Delgado 25.04.2022 23:26

Ludzie, Wiślacy, nie obrażajmy się może, proszę.


Z jednej strony nie można usprawiedliwiać tego ci się dziś stało, niezależnie od frajerstwa Elvisa, czy tego, że mieliśmy przewagę, to błagam, Płock przyjechał w zasadzie w pół rezerwowym składzie, my powinniśmy to wygrac jakies 2-0 i mieć karty w rękach.


No, ale ...., stało się, a stało się tak, bo mamy chujową ekipę, ale uwaga!


Lubin ma chujowszą, Mielec ma chujowszą (choć dużo punktów niestety).


Dlaczego to piszę? Bo już jebac ten frajersko przegrany mecz, gramy do końca, teraz jedziemy wygrac w Kauflandzie, bo, przy całej naszej chujowości, obrzezańce to ekipa, która prze.......iła u siebie, z Niecieczą, Łęczną, a ich mecz z beznadziejnym Lubinem (który ....a zmusiłem się oglądać z wiadomych względów) to był totalny paździerz na remis.


Możemy to wygrać, uciszyć kilkanaście tysięcy rabinów (którzy tylko na nas są w stanie wykrzesać nagle więcej kibiców niż standardowe trzy tysiące) i po prostu ....A MUSIMY TO ZROBIĆ!

krysztal 25.04.2022 23:27

......... ......---.--.-.....----.

krysztal 25.04.2022 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1582020)
nazwales mne ....=ewka - czyli juz jestes ....a zerem i frajerem - teraz piszesz ssci .....o - jestes nedzny i plytki- twoim jedynym orezem jest net- i tu sie sparwadzasz ... po co mm z toba pisac ?? moglbym cie obrazamc ale co mi to da ??? jestes nikim , zwyklym zrem - i twardzielem netowym

Gdzie chcesz?Kraków?Myślenice?

Elendil 26.04.2022 00:57

Fajnie jakby w następnych meczach przeciwnicy dawali nam tyle miejsca, co nasi obrońcy Płockowi. Brakowało tylko, żeby czerwony dywan na środku położyli.

U nas jak ktoś był w polu karnym i był choćby obok piłki, to obok zawsze było 2-3 rywali, więc ani oddać dobrego strzału, ani dokładnie zagrać. A w naszym polu karnym to sobie trening strzelecki mogli urządzać.

Ja wiem, że obok nas w tej lidze gra kilka drużyn na podobnym poziomie, więc spadek o dziwno nie jest jeszcze przesądzony, ale w najwyższej lidze rozgrywkowej grać taki kryminał w obronie?

Pulpet 26.04.2022 05:13

Chciałbym jakąś kompilację zagrań i strat Dawida Szota. To jest nieprawdopodobne, że taki zawodnik utrzymuje się na poziomie ekstraklasy.

Przy okazji: sytuacja z ok.80 minuty. Szot i Cisse biegną po piłkę aby rzucać z autu. Cisse macha rękami w....iony i prawie odpycha Szota. Po rzucie plan szybkiego rozegrania Cisse-Szot- Cisse a ten drugi oddaje piłkę w inną stronę i oczywiście traci. Murzynowi dosłownie ręce opadają i robi sugestywne miny. Widać w....ienie i nie dziwię się. Gorzej jeśli to się przenosi na szatnie.

edit: Aha i ostatnia minuta-dwie meczu. Przebitka, piłka wypada z naszej szesnastki, okazja do kontry. Szot dostaje kopa od kogoś z Płocka i zamiast jakoś to wytrzymać to się kładzie. Nasi skołowani, sędzia chyba potem gwizdnął, Szot leży, NASI GO PODNOSZĄ, trybuny wyją z w....ienia na swojego, że leży....
No dramat kurvva.

Greg25 26.04.2022 06:18

Nie przesadzajcie z tym Szotem, akurat wczoraj wcale nie zagrał żadnego kryminały, etatowo wyrzuca piłkę z autu, to murzyn mu się wpier..lił i z tego wyszło zamieszanie, akurat Cisse nie grzeszy intelektem, a Dawid to całkiem inteligentny człowiek i dodatkowo zagrał na nie swojej pozycji! Przy tym faulu niestety musiał tak zareagować, bo ta wrocławska pała z gwizdkiem by nie zareagowała na ewidentny faul i byłaby strata, za podobne nasi zawodnicy dostawali wczoraj kartki, u nich faule taktyczne Furmana, stemple nawet w polu karnym robili w czapkach niewidkach! Zostawcie Szota, bo robicie z niego na siłę kozła ofiarnego!!!



Wczoraj dla odmiany kompletnie obnażył się za to nasz drużynowy Penis. Przypomnę, że Gula chciał go na siłę w drużynie, ja wręcz odniosłem wrażenie, że on miał być tym brakującym trybikiem do układanki Guli, wczoraj w pierwszej połowie był 12-tym zawodnikiem Płocka!Ten gość nic nie ogarnia, ani nie pomaga w rozegraniu, ani kompletnie nic nie broni, ta dziura w środku w pierwszej połowie, to jego zasługa!


Słabo zagrał też Savic, moim zdaniem słusznie zdjęty, bo kręcił się w kółko i nic z tego nie wynikało.


Widać, że Elvis to facet z jajami, inna piczka prawdopodobnie pobiegła by do sędziego zarzekając się, że nie było ręki, ten gość naprawdę nosi spodnie i myślę, że odrobi ten błąd, wynikający chyba ze zmęczenia, odrobi z nawiązką w kolejnych meczach!


Odpowiadam nieogarom, wiem zostały już tylko cztery!!!


Spinamy poślady i wspieramy za wszelką cenę naszą drużynę i każdego zawodnika!!! Wierzymy do końca, panienki niech zostaną w domach i z dala od klawiatur komputerowych!!!

Książę Palownik 26.04.2022 06:28

Podsumowanie Szota to 90 minuta i jego "wrzutka" z lewej strony typu balon w ręce bramkarza. Chłopak się spiął żeby w ogóle w pole karne trafić, nawet nie patrzył gdzie wrzuca.

Ale rozumiem też Brzęczka: trzymanie Ringa na boisku to sabotaż. Z trybun widać, jak on się "ustawia" w obronie. To nie jest zawodowy piłkarz tylko amator i to kiepsko przygotowany taktycznie. Pytanie czy ktoś beknie za wciągnięcie go na listę płac.

tommiyacht 26.04.2022 06:51

Nie wiem co pisać. Załamka, uczucie porównywalne z Jopem. Graliśmy chaotycznie jak gorące głowy, o wiele gorzej niż we Wrocławiu mimo remisu tam. Matematycznie szanse są ale jesli tfu tfu spadniemy to moge to napisać z pełną odpowiedzialnością... zasłużenie spadniemy. Na kałuze jedziemy bez morali, bez wykartkowanych i bez kontuzjowanych.. a jest tego w czort. Nie chce czarnowidzic ale sąsiadka ma dogodne warunki żeby przejechać sie po nas jak po ruskiej kobyle. A prawdopodobne time to say goodbye bedzie gwozdziem.

ciacho 26.04.2022 06:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greg25 (Post 1582030)

Wczoraj dla odmiany kompletnie obnażył się za to nasz drużynowy Penis. Przypomnę, że Gula chciał go na siłę w drużynie, ja wręcz odniosłem wrażenie, że on miał być tym brakującym trybikiem do układanki Guli, wczoraj w pierwszej połowie był 12-tym zawodnikiem Płocka!Ten gość nic nie ogarnia, ani nie pomaga w rozegraniu, ani kompletnie nic nie broni, ta dziura w środku w pierwszej połowie, to jego zasługa!


Dokładnie. Ja nie wiem po co ten gość jest na boisku. W środku pola w pierwszej połowie mieliśmy lej po bombie atomowej. Brzeczek go zdjął, wszedł tam Manu, który jest piłkarzem niebiegajacym, a i tak w drugiej połowie opanowalismy środek pola

Jagul 26.04.2022 07:05

To spotkanie to piękny przykład dla tych wszystkich teoretyków szukających szans na wygraną wszędzie tylko nie we własnej drużynie. Przypomnijmy:
- Płock jest słaby na wyjazdach!!
- Płock gra o nic!!
- Płock już ma tryb wakacyjny!!
- Płock przyjeżdża bez 5 piłkarzy!!
- Na pewno Wuja i Sobol załatwią!!
- Obajtek pomoże!!
Nie wiem czy coś pominąłem ;)

Ten mecz pięknie obnażył wszystkie nasze problemy. Słabą kadrę i brak jakiejkolwiek stabilizacji jeśli chodzi o poziom gry. I w sumie zdziwienia w tym zero.

bridgeburner 26.04.2022 07:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1582037)
Dokładnie. Ja nie wiem po co ten gość jest na boisku. W środku pola w pierwszej połowie mieliśmy lej po bombie atomowej. Brzeczek go zdjął, wszedł tam Manu, który jest piłkarzem niebiegajacym, a i tak w drugiej połowie opanowalismy środek pola

Bo Poletanovic zrozumiał że jest sam i zaczął zapierdalać
Dla mnie w ogóle jest całkowicie niezrozumiałe jak można wyjść od początku meczu linia pomocy w której 3 ( skrzydłowi i Fernandez )gości nie biega do obrony wcale, a 4 jest fizycznie słabiutki i widać że się póki co nie odnajduje w tej siłowej lidze
Za to jak graliśmy w pierwszej połowie defensywnie czy pressingiem to nam się ta pierwsza liga po prostu nalezy

sevenheaven 26.04.2022 07:30

Powiem kontrowersyjnie.. Teraz Plewka, który tylko biega byłby na wagę złota.. Plewka cofnięty przed nim Poletanovic, który spina całość i przed nim Many lub Fernandez.. Aż ciężko sobie wyobrazić co by było gdyby nie trafił do nas z Rakowa

Jaroo1 26.04.2022 07:33

Nasz problem polega na tym, ze możemy przegrać z każdym... Nieważne czy ktos ma tryb wakacyjny, wystawia rezerwy albo daje już każdemu (Radomiak).

Została szansa na zdobycie 12 pkt, patrząc na nasze wyniki, serie meczów, średnie punktowanie to realnie w tych meczach zdobędziemy 3, może 4 pkt, a fartownie to może z 6-7. Ale raczek skłaniam sie ku 3. Jesteśmy pośmiewiskiem tej ligi. Wydaje się, że efekt nowej miotły i chwilowego podniecenia po kompromitacji w PP i nowych transferach, gdzie wlało się troche optymizmu, wurwienia a co za tym idzie lepszej gry, już minął.

Gramy ciekawe mecze ale to nie jest przypadek, że co najwyżej umiemy je zremisować. To jest nasz obecny poziom i żaden Brzęczek czy Gula tutaj nic nie zmienią.

Zmarnowaliśmy kolejną okazję, trzeba było wczoraj wygrać, później w tych 4 przyszłych meczach jeszcze z 1-2 mecze wygrać i się śmiać z frajerów za nami. Na dzień dzisiejszy to należy się obawiać żeby nas Termalica nie wyprzedziła niż liczyć na to, że zdobędziemy z 6 pkt.

Pętla na naszej szyi zaciska się co raz bardziej i jedynie pozostaje dalej mieć nadzieję i się oszukiwać, ze teraz w tych 4 meczach to my damy radę!
Jesteśmy w walce o utrzymanie tylko dzięki temu, że ta liga jest frajerska i spaść powinni wszyscy od Stali Mielec w dół, czyli 6 zespołów, jeszcze można by do tego grona Jagiellonię zaprosić. I tylko to nas ratuje, to, że wszyscy przepierdalają i się śmieją kibicom w twarz. Tylko mamy taki problem, że kolejek co raz mniej, a to my z tych paralityków nazbieraliśmy najmniej punktów więc ciężko ich będzie przegonić gdy się jeszcze bardziej kaleczy niż oni.

Pokazaliśmy na co nas stać wczoraj. Stać nas na spadek. Liczyć trzeba już na dwa cudy. Pierwszy to, że wszyscy będą dalej przegrywać, a drugi, że my cos wygramy, chociaż 2 mecze.
Każda kolejka to nasz potencjalny gwóźdź do trumny. W tej kolejce naszą frajerskość uratowały frajerskosć Śląska, który u siebie powinien wygrać i frajerskosć Zagłębia, które tak jak my nie umie wygrać i wykorzystać swojej szansy. Tylko, że oni mają więcej pkt od nas i jeśli np derby przegramy a oni wygrają za tydzień to spierdalamy w podskokach z tej ligi.
Tak się kończy myślenie, że wystarczy wygrać 5 na 8 meczów, a teraz "tylko" 3 na 4 mecze...

Utrzymanie jest możliwe ale tak samo ciężko wierzyć w to utrzymanie jak wierzyć, że żadna z drużyn Stal/Śląsk/Zagłębie nic nie wygrają. Praktycznie ich jedna wygrana w lidze to nasz spadek. Bo my wtedy serio byśmy musieli się wnieść na wyżyny swoich wyżyn i zdobyć te 6-7 pkt. A z kim? Derby? Jaga u siebie? Jakim cudem? A może Radomiaka na wyjeździe siekniemy bo przecież my tacy mocni? No i zostaje ten "najłatwiejszy" hehe mecz na koniec z Wartą.

Ja .......e...

Patryko 26.04.2022 07:37

Kilka przemyśleń na chłodno...
Jak wszyscy widzieli, nasza gra obronna w pierwszej części spotkania była na poziomie C-klasy, zarówno Ring (bez względu na strzeloną bramkę) jak i Sadlok powinni zostać dyscyplinarnie usunięci ze składu pierwszej drużyny. Pierwsza połowa w wykonaniu tych dwóch ananasów to była gra 9 na 11. Ile jeszcze meczów na stoperze musi nam przegrać Maciek przed odejściem na emeryturę do Wieczystej??.....
Postawa obrony i dwa gongi w 12 minut prawie przesądziły o wyniku spotkania, jedynie mega spięcie pośladów w drugiej połowie (bo pierwsza to był jakiś pseudofootball w naszym wykonaniu) dało cień szansy na remis.
Nie chce rozwodzić się nad tym, czy sędzia dziś gwizdał pod nas czy przeciwko nam, fakty są takie, że drużyna, która zasługuje swoją grą na pozostanie w Ekstraklasie, na takie rzeczy się nie patrzy. Było debilne zagranie ręką w polu karnym, był też gwizdek i kolejny koszmar w ostatniej sekundzie meczu. Nie wiem naprawdę co sobie myślał Manu, ale chyba on jeszcze w swoim mózgu nie zakodował, że gramy już w erze VAR'u.
Brzęczek musi jakoś to poukładać na derby, brak kompletu punktów z kauflandu postawi nas w krytycznej sytuacji.

Gin 26.04.2022 08:16

Szot to on nawet dośrodkować nie umie a przy autach to zastanawia się 5 minut . Cud , że on jest w Wiśle .

Aalcman 26.04.2022 08:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1582045)
Powiem kontrowersyjnie.. Teraz Plewka, który tylko biega byłby na wagę złota.. Plewka cofnięty przed nim Poletanovic, który spina całość i przed nim Many lub Fernandez.. Aż ciężko sobie wyobrazić co by było gdyby nie trafił do nas z Rakowa

Ha! Dokładnie to samo sobie pomyślałem, zwłaszcza po pierwszej połowie. Biegający Plewka nie zostawiłby takiego krateru w środku pola. Dodatkowo, granie przy solidnym Poletanoviciu byłoby świetną nauką dla Patryka.

pawlozm 26.04.2022 08:35

Fatalna gra obronna całej drużyny w 1 połowie = 3 stracone bramki.
To była profanacja gry obronnej, potężne dziury między formacjami, asekuracyjnie grająca linia obrony, bez doskoku i agresji. Korekta w przerwie pomogła, jednak straty były już ogromne (3 bramki).

Indywidualnie najsłabszy Fazlagic - dramat, zero dynamiki, zero podania, zero doskoku, zero asekuracji, człapanie. Dodam, że facet gra na kluczowej pozycji jaką jest "6". 100% nie wyjdzie w pierwszym na derby (tylko kto za niego? Żuki? Kuveljic?). Oczywiście, że fatalna postawa w obronie całej drużyny to nie jedynie jego zasługa, ale znacząco na to wpłynął jego marny występ w pierwszych 45 minutach.

aNouc 26.04.2022 09:39

Cytat:

Jeśli postronny obserwator zobaczyłby pierwszą połowę w wykonaniu piłkarzy Wisły Kraków, w życiu nie doszedłby do wniosku, że to jest zespół, który walczy o ligowe życie. Liczba prostych błędów, niewymuszonych strat, gdy jeden z drugim ma problem zagrać dokładnie na dziesięć metrów do kolegi, to było coś wręcz zatrważającego. Z drugiej strony mieliśmy z kolei zespół solidny, poukładany, który nie grał wielkiego futbolu, ale taki, któremu wystarczyło dać trochę miejsca, żeby zrobił swoje. To jak Wisła Kraków zagrała po przerwie, gdy wyglądało to już dużo lepiej, świadczy niestety o tym, że był problem z taką stuprocentową koncentracją na ten mecz. Chyba za bardzo krakowianie uwierzyli, że to jest kolejka, w której wszystko będzie układało się pod nich. Ułożyło na innych boiskach, ale gdy przyszło do zrobienia tego, co do nich należy, sprawę pokpili koncertowo.
- Bartosz Karcz, www.twitter.com/wislakrakowsa

Colin 26.04.2022 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1582027)
Fajnie jakby w następnych meczach przeciwnicy dawali nam tyle miejsca, co nasi obrońcy Płockowi. Brakowało tylko, żeby czerwony dywan na środku położyli.

U nas jak ktoś był w polu karnym i był choćby obok piłki, to obok zawsze było 2-3 rywali, więc ani oddać dobrego strzału, ani dokładnie zagrać. A w naszym polu karnym to sobie trening strzelecki mogli urządzać.

Ja wiem, że obok nas w tej lidze gra kilka drużyn na podobnym poziomie, więc spadek o dziwno nie jest jeszcze przesądzony, ale w najwyższej lidze rozgrywkowej grać taki kryminał w obronie?

To jest abecadło obrony, że obrońcy powinni się skupić nie na gościu co ma piłkę, czy na piłce ale na zawodniku którego ma się do krycia (czyli tego który jest na wolnej pozycji) i to nam załatwiło wczorajszy mecz. Oczywiście Manu zrobił co zrobił i chyba on sam nie wie czemu ta jego ręka poszybowała na moment do góry. Jeśli chodzi o Szota to już jest któryś raz z kolei kiedy jego wejście osłabia drużynę w ofensywie ale też w obronie. Do tego został rzucony na lewą stronę i można było w ciemno założyć, że przy jego stylu gry i dominującej prawej nodze i braku elastyczności lewym skrzydłem to on się nie będzie przedzierał czy też współpracował ze skrzydłowym. Szot ewentualnie może coś wnieść na prawej stronie obrony ale i tak póki co pewnego poziomu nie przeskoczy.

Eternit 26.04.2022 09:42

Dokładnie to samo pomyślałem.



Zmięty. dziwnie cisnąć ci akurat w tym miejscu, ale brak słów na to jak się zeszmaciłeś. W sumie nie od wczoraj.

ciacho 26.04.2022 09:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gin (Post 1582051)
Szot to on nawet dośrodkować nie umie a przy autach to zastanawia się 5 minut . Cud , że on jest w Wiśle .

Jest tam gdzie jego miejsce. W rezerwach marnej drużyny broniącej się przed spadkiem

LucjuszWielki 26.04.2022 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1582056)

Ostatni zdanie z cytatu - to samo pomyślałem przez pierwsze 10 minut. Nie wiedzieliśmy co robić w tym meczu, mentalnie DNO. Myśleliśmy, że Płock się położy. Sami nie wiedzieli czego oczekiwać, dostaliśmy dwie bomby i oprzytomnieli. Nie wiem czy stawka meczu ich paraliżowała czy co...
W moim odczuciu dwa pierwsze gongi dostaliśmy przez nastawienie w głowach.

ciastek88 26.04.2022 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1582059)
Jest tam gdzie jego miejsce. W rezerwach marnej drużyny broniącej się przed spadkiem

Nie. Jego miejsce jest na orliku po szkole z innymi chłopakami na jego poziomie czyt. podwórkowym.

wolfy 26.04.2022 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1582014)
Myślałem, że jest coś takiego jak lojalność wobec klubu... podesłał MM już to do komisji Ligi czy jeszcze nie?

On? Przecież on by za "njusa" matkę sprzedał, a co dopiero klub...

Karherop 26.04.2022 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1581851)
Przegrane Lubina, Stali, Jagiellonia, Śląska, Warty. wysyp kontuzji w Wiśle Płock . Wszystko się układa pod nas czyli zgodnie z naszą logika nie wygrany jutro.

Ziobro zdziwienia

Szkoda strzelić ryja. Już widzę nasze morale na derby.

bódyń 26.04.2022 10:52

Dziwne ze niektorzy maja pretencje do Migi co opisal zdarzenia a nie Fernadeza ktory pchnal/uderzyl przeciwnika.
W koncowcke mial pilke na nodze mogl strzelic bramke. A po meczu robi takie jaja. Wiadomo, ze sa kamery wszedzie,


Zdziwie sie jak nie spadniemy. Ten meczto podsumowanie sezonu naszego. Nie idzie ale walczymy juz prawie tuz tuz jest prawie jest ok i nagle w samej koncowce przegrana.

Jak bedzie decydujacy mecz o wszytskim to prowadzac 2:0 w 90 min go przegramy

kowalkowskij 26.04.2022 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1582062)
On? Przecież on by za "njusa" matkę sprzedał, a co dopiero klub...

Film latał już na TT, więc jak nie on to ktoś inny zaraz by to nagłośnił. Pytanie czy będą za to konsekwencje.

aNouc 26.04.2022 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kowalkowskij (Post 1582067)
Film latał już na TT, więc jak nie on to ktoś inny zaraz by to nagłośnił. Pytanie czy będą za to konsekwencje.

To się chyba zaczęło od filmu Mateusza Migi, reszta prostu wycinała momenty z jego wideo i wrzucała u siebie. Ponoć w protokole meczowym nie zapisano tej sytuacji, ale po tym filmie sytuacja może się to zmienić. Pech chciał, że Miga uchwycił 2 sekundy jak Fernandez machnął się w kierunku piłkarza z Płocka. Najgorsze, że na filmie nie widac/nie słychać jak piłkarz z Płocka prowokuje Fernandeza, bo nie wierzę w to, że ot tak podleciał do niego, tym bardziej, że widać na tym filmie, że Fernandez nagle podbiega do konkretnego piłkarza, czyli coś tam musiał mu zrobic/ powiedziec

RecordAble 26.04.2022 11:22

A czy ktoś mi wyjaśni co robił Manu po wejściu na boisko? O sprintach nie ma co pisać, bo ich nie było. Ale szybkiego biegu z piłką brak, pressingu brak. Po co on w ogóle wchodzi na płac. We Wrocławiu miał dobre 10 minut i koniec. Teraz oprócz spalonego podania do Fernandeza nie dał nic.
Brzęczek nie widzi co prezentują pod kątem fizycznym? Przecież te ostatnie mecze to tylko walka fizyczna/organizmem/wydolnością. A wstawianie typa, który noe ma sił już od wejścia to patologia.

sevenheaven 26.04.2022 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Colin (Post 1582057)
To jest abecadło obrony, że obrońcy powinni się skupić nie na gościu co ma piłkę, czy na piłce ale na zawodniku którego ma się do krycia (czyli tego który jest na wolnej pozycji) i to nam załatwiło wczorajszy mecz. Oczywiście Manu zrobił co zrobił i chyba on sam nie wie czemu ta jego ręka poszybowała na moment do góry. Jeśli chodzi o Szota to już jest któryś raz z kolei kiedy jego wejście osłabia drużynę w ofensywie ale też w obronie. Do tego został rzucony na lewą stronę i można było w ciemno założyć, że przy jego stylu gry i dominującej prawej nodze i braku elastyczności lewym skrzydłem to on się nie będzie przedzierał czy też współpracował ze skrzydłowym. Szot ewentualnie może coś wnieść na prawej stronie obrony ale i tak póki co pewnego poziomu nie przeskoczy.

Mnie zaskoczyło, że powędrował na LO.. przecież to wyglądało komicznie.. trzeba było przestawić Sadloka na LO i dać Szotę na ŚO, gdzie już grywał.. nie rozumiem tego.

MANU faktycznie dziwna sprawa.. facet od wejścia nic nie biega.. w pierwszym meczu wyglądało to fajnie, pamięcie też jego sprint w jednym z ostatnich meczów jak poszedł na obieg ? wydaje mi się, że facet ma kontuzje i gra, bo nie ma innego wyjścia.. bo ciężko mi sobie wyobrazić, że gra tak od niechcenia.. a, że z jedną nogą jest lepszy od naszych grajków to już TRIO za to odpowiada

Patryko 26.04.2022 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RecordAble (Post 1582069)
A czy ktoś mi wyjaśni co robił Manu po wejściu na boisko? O sprintach nie ma co pisać, bo ich nie było. Ale szybkiego biegu z piłką brak, pressingu brak. Po co on w ogóle wchodzi na płac. We Wrocławiu miał dobre 10 minut i koniec. Teraz oprócz spalonego podania do Fernandeza nie dał nic.
Brzęczek nie widzi co prezentują pod kątem fizycznym? Przecież te ostatnie mecze to tylko walka fizyczna/organizmem/wydolnością. A wstawianie typa, który noe ma sił już od wejścia to patologia.

Mi to wyglądało na to, że Manu grał w tym meczu na jakiejś blokadzie, typ ruszał się jak wóz z węglem i nie chce mi się wierzyć, że nagle stracił całą swoją dynamikę, którą przecież imponował.

silver03 26.04.2022 11:31

Możliwe, że fizycznie faktycznie strasznie zapuszczony do nas przyszedł, a może jednak grał na blokadzie, ale najśmieszniejsze w tym jest to, że od paru meczów jest jednym z najlepszych na boisku.

Arek95 26.04.2022 11:55

Fernandez już do końca sezonu raczej nie zagra, KL zrobi swoje a nawet jeśli zostanie to nie zdziwię się jeżeli na kolejny sezon tez będzie zawieszony na jakieś spotkanie w pierwszych kolejkach.
Analogiczna sytuacja z Colleyem, z tym że w jego wypadku "lekki uraz" oznacza przerwę do końca sezonu. Trochę to śmieszne bo zawsze przy takich szczątkowych informacjach nt. danego zawodnika później facet nie gra przez 3 miesiące...
A brak Sadlok wraz z pauzą za żółtka powienien sobie spakować rzeczy i szukać drużyny w okręgówce o ile jakieś cymbały większe od nas się nabiorą na jego "technikę" rodem z tartaku...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl