![]() |
Tomytom,
ja sie dopi.....alalem na sile :-) byle cos sie doczepic :-) Dla mnie cala druzyna zagrala na 5, Mlynski na 4. Mimo wszystko wiecej sie po nim spodziewam, przede wszystkim w dryblingu :-) ale wszystko co napisales widzialem, doceniam, i uwazam, ze to obecnie wybor numer 1 i ciesze sie, ze wygral rywalizacje z Hugim, nie dlatego, ze jest juniorem, ale dlatego, ze jest lepszy :-) |
Liga+ już jest na c+ i sędziego chwalili.
Mimo tego, że przed przerwą nie zauważył, że któryś z naszych dotknął piłkę i powinien być rożny. Tej sytuacji z ręką nie widziałem w programie ale zakładam, że VAR by to jednak zobaczył Nie mam czasu na szukanie sytuacji w TV. z "E" było to doskonale widać. Co do nieuznanego gola dla Legii to sędzia mógł tego nie widzieć, bo pewnie tak jak znakomita większość kibiców patrzył się na piłkę. Chwała VAR, że wyłapali. |
Z drugiej strony, mieć takiego Forbesa na prawej obronie :D chciałbym to zobaczyć w którymś meczu o ile jeszcze pamięta jak się gra na takiej pozycji.
|
Lepiej mieć czołg z przodu. Bo przeciwnicy się go boją nie tylko dlatego, że to jest napastnik.
|
Hanouska trzeba nauczyć żeby chował łapy przy blokowaniu dośrodkowań bo reszta Naszych to robi a z tego moze być karny...
|
Śmieszą mnie trochę te zarzuty do Aschrafa o spowalnianiu akcji czy wręcz jak pisze jeden ananas o zaciąganiu hamulca jakby kompletnie nie rozumiejąc że tak ma grać playmaker.On nie ma posyłać tysiąca prostopadłych piłek do napastnika tylko dbać o to abyśmy atakowali w odpowiednim momencie.Jeśli jest duże ryzyko że podanie przejmie przeciwnik to lepiej taką pilkę wycofać niż na siłę pchać do przodu.W tej chwili to aż sie boję jak my zagramy jak holender złapie jakiś uraz albo będzie pauzował za kartki
|
Smutne jest to jak Polak nie rozumie slowa pisanego po polsku.
mefedronie, pojmij, ze chodzilo o sytuacje, w ktorej idzie kontra, Forbes zaczyna sprint za plecy obroncow i w tym momencie powinna isc prostopadla pilka, tak jak padla bramka. Tego zabraklo 2-3 razy w wykonaniu Mahdiuego. Poza tym zagral wyborny mecz i z Plewka pieknie czyscili srodek pola. W ogole ich wspolpraca na boisku fajnie wygladala, widac, ze sie rozumieja i Patryk chyba przy nim sie rozwija. Nie jest to jakis wielki skok, ale wlasnie takie drobne niuanse jak wyprowadzanie pilki czy ustawienie poprawia i ten drobny rozwoj pozwoli mu wskoczyc na wyzszy poziom. |
Proszę o minuty tych dwóch trzech sytuacji.Mam mecz nagrany to sobię sprawdzę czy faktycznie Aschraf dokonał złego wyboru.Jak nie potrafisz udowodnić tego że śmierdziało to stratą i kontrą Legii to zamknij ryj farmazonie bo jesteś już wystarczająco skompromitowany
|
Patologii i takiego jezyka uzywaj do swojego starego skoro tylko tego cie nauczyl patolu :-)
|
Ja muszę posypać głowę popiołem bo nie wierzyłem , że Aschraf potrafi być skuteczny w odbiorze. Natomiast w meczu z legią kilka razy świetnie wygarnął piłkę spod nóg Luquinhasa i z tego szły groźne kontry. Nie pamiętam żeby brazylijczyk miał tak ciężko w ekstraklasie w którymkolwiek meczu od kiedy jest w legii. Zazwyczaj kręci rywalami a tutaj nie miał szans rozpędzić się bo od razu był kasowany lub tracił piłkę.
|
Cytat:
|
debil troll farmazon. panowie tak się do siebie zwracacie? każdy czasem napisze bzdurę ale to nie powód by kolegę po szalu obrażać.
|
Cytat:
Uważam że w przypadku absencji Aschafa Hanouska, Skvarki, Yeboaha bedzimy mieć największe spadki jakościowe. |
Szneka,
patologia tego nie rozumie. Patologia jak ktos uzywa merytorycznych argumentow zaczyna rzucac miesem, bo tylko tego zostal nauczony przez inna patologie. Przykre, ale takie rzeczy wynosi sie z domu (patologicznego) i pozniej wszedzie pokazuje. I tutaj szal nie ma nic do rzeczy. Patologie trzeba w zarodku tlamsic, bo jak dasz takiemu rzucac tym miesem na lewo i prawo to bedzie to robil bez konca. W zyciu rzeczywistym dostalby trzy razy plaskim przez ryj i znalazl swoje miejsce w szeregu. Tutaj sobie uzywa :-) |
Cytat:
|
Panie i Panowie bardzo ciekawie się czyta powyższą dysputę. Byłoby wszakże kulturalniej, gdyby zaniechać używania zwrotów powszechnie uznawanych za obelżywe.
Postarajcie się pięknie się różnić ;). Niektórzy piszą, że strata jednego czy drugiego zawodnika może wpłynąć na poziom gry drużyny. Ale przecież wymieniani w tym względzie grali i w Niecieczy i z Rakowem i w Mielcu. Jak wyglądała gra nie trzeba przypominać. Dlatego moim zdaniem bardziej niż personalia o poziomie gry będzie zadecydować duch zespołu. Jeżeli po Legii uwierzymy że z "kelnerami" damy radę wygrywać na stojąco, tak jak to było po 3:0 z Lubinem. To nieważne kto wyjdzie na plac, będziemy jako zespół kopać się po czołach... |
Gdyby wszystko dało się wyjaśnić zapierdalaniem to i jedenastu Janickich raz na jakiś czas dało by się odpowiednio zmotywować.Personalia są jedna ważne
|
Co znaczy wszystko?
Bez zapieprzania 11 Messich dostanie w pałę z Niecieczą... |
a nie przyjmiecie do wiadomości że ważny jest i jeden i drugi czynnik ?
|
Czyli wychodzi na to że bez sensu jest szukanie coraz lepszych piłkarzy bo wystarczyło by odpowiednio zmotywować Janickiego Rymaniaka i Śpiączke i za grosze mieć drużynę która wygra ligę.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Popatrz sobie na statystyki biegowe choćby Górnika Zabrze. Odkąd miał ich Brosz pod opieką byli najbardziej wybieganą drużyną w lidze. Przypomnę tylko że poprzedni sezon kończyli na 10 miejscu, wcześniej 11. Sukcesy (czyli 4 czy 5 miejsce) świętowali gdy mieli w swoim zespole "gwiazdy", Kądziora, Angulo, Kurzawę i innych. Na drugim biegunie jest Piast Gliwice, który rokrocznie statystyki biegowe ma najgorsze w lidze, a w międzyczasie świętował mistrzostwo Polski. Tutaj tabelka tylko za ostatni rok https://ekstraklasa.org/scorers/topKmMeczKlub/4 resztę możesz sam sobie znaleźć i przeanalizować jaka jest korelacja wyników do "zapieprzania". Nie chcę mówić, że porażki z Rakowem i Stalą to był tylko wynik "braku zapieprzania", bo tam brakowało wielu innych rzeczy, włącznie (albo przede wszystkim) z jakością piłkarską i dobrze wyregulowanym celownikiem. Jakby Kliment z Rakowem strzelił na 2-0, albo Yeboah nie partaczył setek ze Stalą to pewnie by nawet nikt nie podjął się tematu "zapieprzania". |
W tym sezonie zajmujemy obecnie 1. miejsce w średniej przebiegniętych kilometrów na mecz, a ostatnie miejsce zajmuje... Lechia :D tak więc najbliższy mecz będzie niezłym podsumowaniem powyższej dyskusji :)
|
Cytat:
Co oczywiście nie oznacza, że nie jest to czynnik nieistotny, bo pomaga w osiągnieciu dobrego wyniku - i to zdecydowanie. |
Brawo chłopaki idźcie do szatni i powiedzcie grajkom że wcale nie muszą zapieprzac. Bo można wygrywać jakością. :rotfl: . Zapiepszanie nie jest konieczne? Najlepszym dowodem są nasze wyniki w pucharze w ostatnich latach. Z pewnością przyczyną kompromitacji był głównie brak jakości i zgrania :).
Pamiętajcie dyskusja z oczywistością zawsze prowadzi do samozaorania... Ps. Zapieprzanie to: koncentracja, walka, bieganie. Więc statystyki biegowe to marny wyznacznik. To nie lekkoatletyka. |
Cytat:
Ty pod to mityczne zapieprzanie już widzę wszystko podpinasz.Niedługo to się już nie będzie nazywało gra w piłkę nożną tylko gra w zapieprzanie. 90minut.pl -portal o rozgrywkach w zapieprzaniu,Zbigniew Dobrynin sędzia zapieprzania itd.... |
Cytat:
|
Ale się wysiliłeś...
Jak któregoś wkręcą, albo straci to albo będzie człapał co wykażą statystyki biegowe, ale nic to drużynie nie daje. Albo będzie nieustępliwie walczył o naprawienie błędu. Chcąc pomóc zespołowi. To jest jeden z elementów zapieprzania którego udajesz ze nie rozumiesz. Cytat:
Natomiast faktycznie sędzia nie przeszkadzał zapieprzac. Jak widać raz w roku i garbaty się wyprostuje... |
Kiedys Wisla nakrywala wszystkich jakoscia. Bylismy poziom, a czasem i dwa poziomy wyzej niz rywale.
Dzisiaj nie jestesmy nawet na rowni, i nie oszukujmy sie, ze jest inaczej. Nawet mimo wzmocnien. Dlatego musimy nadrabiac determinacja, motywacja, taktyka - czyli tym zapieprzaniem, o ktorym pisze Drozd. Jak wszystkie czynniki sa uruchomione, a do tego troche umiejetnosci sie dolozy to i taka legla mozna stlamsic. Obowiazkiem zawodnikow jest teraz pokazac to w kazdym meczu. Nie tylko teraz z Lechia czy Lechem, ale takze z Radomiakami, Wartami i innymi teoretycznie slabszymi. Jak beda zapieprzac, w kazdym meczu grac jak z legla to mozemy miec piekny sezon. PS. Widze Drozd, ze i do Ciebie patologia sie dopie.... :D |
Cytat:
|
Cytat:
W piłce nożnej od "zapieprzania" w moim rozumowaniu tego slowa, ważniejsza jest "głowa". Mentalność, decyzje, zimna głowa, dyscyplina taktyczna, a o aspektach boiskowych się nawet nie będę wypowiadał, bo to oczywiste. Niemniej sprowadzanie całości do mitycznego "zapieprzania" powoduje że dochodzimy do sytuacji że zespół jest zmotywowany przez 2, 3 czy 4 spotkania jak to mieliśmy z Hyballa, który zapieprzania stawiał na 1 miejscu. Szkoda że w aspektach piłkarskich wyglądaliśmy dramatycznie. Takie rzeczy działają i owszem, na krótką metę, zespół na końcu musi się obronić jakością piłkarską. |
Cytat:
Ilekroć zaczynasz mówić o tym zapieprzaniu mam przed oczami ten fragment https://www.youtube.com/watch?v=7qGY5o8vFis Tylko że to tak wyszydzana przez ciebie polska myśl szkoleniowa. |
Hmm czyli od kopania się po czole w Mielcu do legii przybyło nam jakości piłkarskiej. Ten Gula to jakiś szaman. Mam nadzieję że z tą jakością piłkarską jest jak z jazdą na rowerze, albo pływaniem. Bo jak się okaże że za chwile jakość piłkarska się ulotni to będzie znaczyło że bajki opowiadasz.
No i skoro mamy juž jakość wystarczającą na legie to idziemy na mistrza. Ps. Samą głową to się zapieprza w szachach. W piłce jak masz wywalone nie jesteś skupiony waleczny wydolny to nie jesteś w stanie nic zdziałać chodźbys wiedział jak. Cytat:
Zawsze coś? |
Cytat:
Myślałem że już schowałeś się do budy ale ty jak na prawdziwego kundelka przystało jak tylko człowiek obróci się plecami zaczynasz ujadać i doskakiwać do kostek Czyli co według tego co piszesz Wisła jest najsłabsza w lidze.A co jeśli te radomiaki i warty też będą tak jak to fachowo ujmujecie "zapieprzać"w meczu z nami?To w końcu jesteśmy najsłabsi czy jednak są drużyny słabsze od nas?.Widzisz to jest ta twoja logika i argumenty.Drozd to przynajmniej jest spójny w tym co pisze.Ty po prostu bredzisz. Wypadało by jeszcze przypomnieć jakie paszkwile płodziłeś w przeszłości ale nie będę kopał leżącego |
Wskaz zdanie, w ktorym napisalem, ze jestesmy najslabsi w lidze. Nie dosc, ze patol to jeszcze dorabiasz sobie do moich postow tezy ?
|
Cytat:
PS.Szamana to już żeśmy mieli wiosną tego roku.Gula wygląda jednak na trenera który rozumie że nie wystarczy zjebać piłkarzy żeby dobrze grali. |
Cytat:
Dzisiaj nie jestesmy nawet na rowni, i nie oszukujmy sie, ze jest inaczej. Nawet mimo wzmocnien. Proszę kundelku.Jak nie rozumiesz co sam piszesz to lekarstwa na to nie ma |
No i czego nie rozumiesz patolu? Nie jestesmy na rowni z Legia czy Lechem. Ja wiecej nie bede tlumaczyl slowa pisanego. I wiecej z takim imbecylem jak ty nie dyskutuje. Eot.
|
Nie nie kundelku ty nie napisałeś że Wisła nakrywała jakością Lecha czy Legię ale wszystkich(z czy akurat się zgadzam). Tak że nie obracaj teraz kota ogonem.Cały problem w tym że ty sam nie rozumiesz co napisałeś
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl