![]() |
Cytat:
Jeśli młody czyta forum to niech się nie przejmuje. To forum tak ma. |
Ale czy ktoś kwestionuje to że to były błędy Mikołaja? Nie był jeszcze gotowy na debiut, trudno stało się to co się stało. Mi się wydaje że te błędy można wyeliminować bez problemu. Czy będzie to w przyszłości kozak w bramce zależy od niego samego
|
Cytat:
Yeboahowi należy się ława za granie pod siebie i lanie na obronę, podobnie komuś z tercetu środka pola (całej trójki nie wymienimy) za totalny kabaret w destrukcji. Stoperzy też zaliczyli kompromitujący występ, ale po części dlatego że zostali regularnie zmuszani do gonitw za piłkarzami Termaliki przez bandę Drombo w środku, a nie mają już do tego predyspozycji. Sorry, stać nas było na Frydrycha bo nie jest on już młodzieniaszkiem, trzeba to brać pod uwagę. Biegański miał sporo dobrych momentów, a w straconych bramkach maczało palce więcej naszych piłkarzy. W sumie każdy z pierwszego składu odwalił kilka slapstickowych akcji. Bardzo słaby mecz CAŁEJ drużyny. |
Myślę, że trener w meczu z Rakowem powinien postawić na Kuveljicia. Jego wejście uspokoiło nieco naszą grę.
Ten mecz wyglądał jak wyglądał bo nasz środek pola był dziurawy jak popularny ser. Czekam z niecierpliwością na powrót Plewki, bo brakuje w środku pola takiego bulteriera co ma siłę biegać i dręczyć przeciwnika przez pełne 90 minut. |
Cytat:
Dla mnie zrozumiałe jest to, że nasza drużyna jest na razie na etapie, który nazywam "zbieraniną". Potrzeba czasu, żeby wszyscy zaczęli lepiej rozumieć swoje role, lepiej współpracowali ze sobą i w większym stopniu angażowali się w grę defensywną. Zarówno Skvarka, jak i Żukow, jak i Starzyński, jak i Yeboah, jak i El Mahdioui muszą dołożyć od siebie znacznie więcej. Jeśli to się nie stanie projekt "Krakowska Piłka" w tym składzie będzie nie do zrealizowania, bez względu na to czy do składu trafi czy też nie jakiś bardziej usposobiony defensywnie zawodnik. |
Nowi, stanowiący siłę drużyny chyba dali się omamić wielkością klubu przedstawioną im w czasie negocjacji (do tego 3-0 w debiucie) i wyszli z założenia, że pod takim samym wrażeniem będą piłkarze beniaminka, obok którego stadionu rośnie pole kukurydzy.
Będzie lepiej. |
Cenny punkt trzeba szanować. Wiadomo było, że fajne mecze będziemy przeplatać kiepskimi. Ważne żeby punktować jak najwiecej. Co do Bieganskiego to wydaje mi się ze chłopak ma to coś i nie jest przyspawany do lini a jeszcze wiele baboli zobaczymy. W sumie Lis na początku tez nie porywał.
|
Oczywiście, że bramkarze nie stoją na linii, gdy piłka jest daleko od bramki, ale nie dlatego żeby skracac kąt przy ewentualnym strzale (ahaahahahaahahahaahaha) tylko po to aby móc wyjść z bramki i skasować dośrodkowanie albo wygrać wyścig z napastnikiem jak pójdzie piłka penetrująca... To jest tak oczywiste, że zastanawiam się Drozdzie czy ty nie miałeś czasem zwolnienia z wfu? xD Jak chcesz to mogę to podeprzeć rysunkami geometrycznymi do jakiej odległości od strzelca skracanie kąta ma w ogóle sens, ale liczę że pójdziesz po rozum do głowy:)
|
Zagraliśmy mega lipę. Przez 70 minut dominował Bruk Bet. Nie miał przewagę tylko Nas zdominował i byliśmy tłem. Środek pomocy nie istniał. Boki pomocy nie istniały. Obrony nie było. A Wy przypierdalacie się do debiutanta który wybronił kilka strzałów które Lis lub Buchal pewnie by wpuścili. A to że popełnił większy i mniejszy bład przy bramkach to frycowe. Jak się nie nauczy na błędach wtedy będzie można go winić ...
|
Cytat:
Co znaczy daleko od bramki. Prosta sprawa napastnik ma piłkę 25 m od bramki jest sam na wprost bramki, nie ma mowy o dośrodkowaniu ani piłce penetrującej :rotfl: Zgodnie z absurdalną teorią którą przedstawiłeś bramkarz powinien pędzić na linię coby miał więcej czasu na interwencję w razie strzału. Gwarantuję że takiego ekscentryka nie znajdziesz :). Każdy będzie ustawiony na dwusiecznej kąta stworzonego przez piłkę i słupki jak najbliżej piłki. Jak najbliżej to znaczy maksymalnie blisko ale nie aż tak żeby nie zdążyć w razie próby lobowania. Dlatego wzrost i zasięg ramion jest ważny u bramkarza. Bo wyższy może bezpiecznie bardziej skrócić kąt przez co trudniej go minąć strzałem. To jest pierwsza rzecz której uczą bramkarza w młodzikach. Gdzie Ty chłopie na ten WF chodziłeś? :rotfl: Bardzo będę wdzięczny za rysunki wszyscy się czegoś nauczymy, a może i nasz bramkarz pojmie, że ustawianie się na linii do obrony strzałów to utrudnianie sobie roboty... |
Moim zdaniem malolat w bramce się dobrze pokazał. Nie wymiękał, było po nim widać, że psychę ma mocną - aby jej nie stracił w niedalekiej przyszłości. Powiedziałbym tak, że tochę za bardzo chciał być do przodu i mu tyłu zabaraklo ;) Chciał wychodzić do tych dośrodkowań, ubiegać przy kazdej okazji atak Niecieczy, no i się to na nim zemściło przy pierwszej bramce. Życie. Jeśli sie nie spali, będzie trenował to z czasem myślę, że może być z niego bardzo solidny bramkarz.
Mimo wszystko łatwiej sobie zagrać w ataku mając 19 lat, jak nie strzelisz to kazdy powie, że mlody, że stres, że wiadomo, że z czasem nabierzesz regularności. A na bramce żeby zagrać w tym wieku to już zupełnie inna bajka, inna presja, inna odpowiedzialność. Jest to poniekąd jak sport indywidualny. To ostatni człowiek na boisku i jego blędy kończa się bramkami i każdy je zapamiętuje. Poza tym na kazdej innej pozycji "mlodym" może pokierować starszy kolega obok, bramkarzem to tak nie bardzo, sam musi sobie radzić, a najlepiej jakby jeszcze obronę opieprzal i ustawiał. |
Z tym "prościej " zagrać w ataku to się nie zgodzę. W czasach gdy gramy na 1 napastnika, jeśli ten napastnik nie wygrywa piłek, nie zgrywa, nie dochodzi do sytuacji to cała drużyna gra w 10.
Młody bramkarz jak mu się poszczęści to przeciwnik nie odda strzału na bramkę. Co w polskiej lidze dość często się zdarza. |
W życiu nie czytałem takich idiotyzmów na temat gry bramkarza jak obecne tu wymysły, że przy rzutach wolnych ma się ustawiać przed linią by skracać kąt.
Unbelievable. |
Cytat:
|
Cytat:
Reszta świata broni tak, jak zawsze. |
Cytat:
Cytat:
Przy wolnym powinien stać krok do przodu i krok w lewo w stosunku do tego jak stał. Ten krok w lewo pozwoliłby mu być bliżej piłki do której nie zdążył, a ten krok do przodu pozwoliłby mu kryć długi róg w takim samym stopniu jak stojąc krok w prawo ale na linii. Tak działa magia skracania kąta. :) |
Czy ty rozróżniasz w ogóle strzał z dystansu a wyjście sam na sam? :D
Oczywiście, że jeśli bramkarz miałby 100% pewność, że będzie strzał z 25 metra to najlepiej by zrobił gdyby nie wychodził z bramki. Jeśli idzie sytuacja sam na sam to trzeba wyjść z bramki i skrócić kąt bo inaczej napastnik podbiegnie na 10 metr i załaduje z łatwością w dowolnie wybrane miejsce. Ja nadal jestem zszokowany, że taki truizmy komuś trzeba tłumaczyć, to jest wręcz instynktowne dla kogoś kto grał kiedykolwiek w piłkę. /edit : "Każde wysunięcie się przed linię bramkową to skrócenie kąta, czyli ułatwienie interwencji." BUAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHA HHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHA HHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAH AHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAH AAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHH AHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAH HAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHH AAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAH AHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHA :D:D |
Cytat:
BUAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHA HHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHA HHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAH AHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAH AAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHH AHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAH HAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHH AAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAH AHAHHAHAHAHHAAHAHAAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHA :D:D |
|
Cytat:
Gdyby faktycznie zadaniem bramkarza przy tego typu wolnym było skrócenie kąta przez wyjście do strzelającego, to każdy przeciętny lob nad murem wpadałby bez obrony prosto do bramki ;) A gdybyś miał jeszcze wątpliwości, to podstawowe zasady, której uczą bramkarzy są dosłownie takie: > "im dalej znajduje się piłka tym wyższe ustawienie bramkarza" > "piłka odchodząca - ustawienie wyżej / piłka dochodząca - ustawienie niżej, w przypadku gdy przy piłce ustawionych jest dwóch rywali o przeciwnej nodze wiodącej należy wybrać ustawienie do piłki dochodzącej" |
Wyjście przed linię tak jak już napisałem umożliwia przesunięcie się w stronę krótkiego rogu bez odpuszczania krycia długiego rogu. To chyba oczywiste. Wiadomo że to skraca czas na reakcję ale i tak się opłaca. Bo nie chodzi o to żeby zareagować, tylko o to żeby ta reakcja miała szansę być skuteczna, I nie chodzi o stanie na piątce, bo z Twojego wpisu na temat loba tak by można wnioskować. W takiej sytuacji każde pół metra robi różnicę. A jak się kończy stanie na linii to widzieliśmy. Bramkarz zdążył zareagować ale do piłki lecącej metr od słupka bramkarzowi brakło metr. O czym tu więcej dyskutować...
A co do zasad o których mówisz. - zgadza się, ale w żadnym przypadku nie ma założenia stania na linii, chyba że jest pośredni i nawet mur stoi na linii. - ta zasada bardziej dotyczy wolnych z boku, przy wolnych z przed pola karnego, przy tych założeniach bardziej liczy się przesunięcie krótki długi róg choć rotacja nie ma tutaj takiego znaczenia jak przy wolnych z boku ale i tutaj zawsze ustawienie przed linią ... |
Cytat:
|
Ale stać w bramce i stać na linii to gigantyczna różnica która decyduje o tym czy do piłki zdąży czy choćby się ses...ał to nie ma szans.
A z tym słupkiem to już szczyt manipulacji :rotfl: Oczywiście istnieje takie ryzyko, na bramkarza czyha wiele niebezpieczeństw. Choćby takie że jeżeli będzie stał na linii to rzucając się trafi w słupek i złamie sobie jedynkę :). Nie zmienia to faktu że: STAĆ W BRAMCE TO PRAWIE NIGDY NIE ZNACZY STAĆ NA LINII. Howgh... |
ciezko mi cie Drozd zrozumiec
|
Cytat:
Jeśli już miałbym się do młodego przypierdalać to za dość paralityczne rzucenie się w kierunku piłki a to czy stał na linii czy pół metra przed nią przy dobrze wykonanym rzucie wolnym nie ma znaczenia. |
On już sam się plącze w zeznaniach. Wg niego mamy bramkarza, który popełnia dyskwalifikujące go błędy, które może conajwyzej gracz z pola w bramce popełniać, a nie bramkarz na jakimkolwiek poziomie.
Praktycznie napisał, że dla chłopa nie ma nadziei, a potem wypisuje że wcale nie. Potem pisze, że każde wyjście z bramki skraca kąt i ułatwia interwencje... Następnie, że nie chodzi mu o jakies dalekie tylko tip top do przodu i pół tip topa na wschód. Ale wiesz nie jeśli wiatr wieje od południa, bo wtedy trzeba skorygować o trzy palce na północny zachód:D |
Cytat:
|
Matej Hanousek postanowił włączyć się w dyskusję z Drozdem"
"W pierwszym meczu Zagłębie Lubin zmarnowało rzut karny, a później wygraliśmy 3-0. Za tydzień, w meczu z beniaminkiem, z nadzwyczajnymi interwencjami naszego bramkarza udało się tylko szczęśliwie zremisować." |
Cytat:
Oczywiście ze wypadłby tak samo, bo ma kłopoty z techniką. Ale dla bramkarza który tych kłopotów nie ma te 20 cm ( pół metra w przód i pół metra w lewo) robią zasadniczą różnicę... Cytat:
|
Cytat:
|
Podczas rzutu wolnego bramkarz ustawia mur, osłaniający jedną stronę bramki, a sam ustawia się tak, aby widzieć piłkę i osłaniać przeciwną stronę bramki. Wszystko zależy od miejsca uderzenia. Im bliżej osi boiska/środka pola karnego, tym więcej ludzi w murze i tym dalej w drugą stronę idzie bramkarz, aby widzieć piłkę i strzelca. Stać przed linią czy na linii? W sumie bez różnicy, bo bramkarz i tak interweniuje lekko âdo przoduâ, atakując piłkę. Dzięki temu przy interwencji palcami ma większa szansę wypchnąć piłkę na słupek, i przy okazji nie zabije się o tenże słupek. Jeśli strzał idzie nad murem i ma odpowiednią siłę, szanse na obronę są niewielkie, chyba że bramkarz ma świetny refleks, szybkie nogi i dobre wybicie. Nasz bramkarz ma braki techniczne, co niestety widać. Więc to, gdzie i jak stał, nie ma w tym wypadku większego znaczenia. Gorzej, że piłka przeleciała nad głową gościowi z muru, który zamiast skoczyć, skulił/schylił się, przez co stracił szansę na wybicie piłki.
|
Cytat:
|
Bieganski wymiata z Napoli. Trzeba byc niewidomym zeby nie widziec talentu tego chlopaka.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl