Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXXX kolejka] Piast Gliwice - Wisła Kraków, 16-05-2021, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10397)

luke1906 17.05.2021 09:08

Cieszy zwycięstwo, ale to co 'graliśmy' po zejściu Żukowa i Boguskiego to był kryminał. Piast powinien ze 4 wsadzić. Nie rozumiem czemu oboje zostali zmienieni w jednym momencie.
Mawutor, Kuba, Yeboah i Silva zagrali kompromitująco, totalna niemoc i bezradność. No Silva rzucił jedną dobrą piłkę, powinien mieć asystę.

Czy tylko mnie irytuje ta żydowska q.rwa w ataku Piasta? Bardzo dobrze, że to on zjebał karnego i kilka setek. Karma wraca i znakomicie się ułożyło, że to właśnie my wyjebaliśmy ich z pucharów. Choć i teraz czarny z gwizdkiem robił wszystko, żeby nas kolejny raz przekręcić.

s1mone 17.05.2021 11:54

Zagraliśmy kolejny słaby mecz, tylko naszym szczęście pomogło - dwa rykoszety i jeden piękny jakościowy strzał Savicia.

Statystyki expected goals mówią same za siebie o tym spotkaniu. Gdyby wynik odzwierciedlał to co działo się na boisku byśmy spłynęli ok. 3 bramkami.

Także teorię, że piłkarze grali słabo, żeby trener odszedł są delikatnie mówiąc z dupy. Ten mecz to tylko potwierdził. Szczególnie jak ktoś wiedział na co patrzeć.

Harcownik 17.05.2021 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 1567251)
Cieszy zwycięstwo, ale to co 'graliśmy' po zejściu Żukowa i Boguskiego to był kryminał. Piast powinien ze 4 wsadzić. Nie rozumiem czemu oboje zostali zmienieni w jednym momencie.
Mawutor, Kuba, Yeboah i Silva zagrali kompromitująco, totalna niemoc i bezradność. No Silva rzucił jedną dobrą piłkę, powinien mieć asystę.

Czy tylko mnie irytuje ta żydowska q.rwa w ataku Piasta? Bardzo dobrze, że to on zjebał karnego i kilka setek. Karma wraca i znakomicie się ułożyło, że to właśnie my wyjebaliśmy ich z pucharów. Choć i teraz czarny z gwizdkiem robił wszystko, żeby nas kolejny raz przekręcić.

Niezły moment był jak w drugiej połowie machał łapami sugerując że był gol, podczas gdy piłka została wybita ewidentnie sprzed linii.

tomytom 17.05.2021 13:26

@luke1906:
Cytat:

Choć i teraz czarny z gwizdkiem robił wszystko, żeby nas kolejny raz przekręcić.
A zobacz np. akcję zakończoną bramką Starzyńskiego. Nie dał czasem przywileju korzyści dla nas? Jak by bardzo chciał to by przerwał grę, więc bez przesady ...

Drozd 17.05.2021 14:32

Dał przywilej korzyści... No ludzki pan...

Ale karnego nie dał, przekręciarz to samo te ciule na varze. Więc się nie ośmieszaj...

Kuba zamiast pyskować do Bońka we własnej sprawie, powinien w interesie klubu zwrócić uwagę na sędziowanie!!

Konrad. 17.05.2021 14:38

Na pewno narzekanie na sędziów sprawiło by, że ci by się bardziej pilnowali w meczach z nami i lepiej sędziowali...


:D

LucjuszWielki 17.05.2021 17:46

Miałem dać recke, ale nie chciało mi się.

Co się zmieniło ? Brak trójki z tyłu oraz brak Yeboaha od początku, który był nr 1 u Hyballi.

Po tym meczu już nie ma co żałować i się rozczulać nad pożegnaniem Kone i Mawutora.

Savic jak zwykle czyli dno, bramka nie zamazuje oceny. Silva na szpicy na ganianego wypadł blado, podobnie jak Forbes, więc nie jechałbym po chłopaku :)

Karherop 17.05.2021 18:00

Ciężko się czyta większość komentarzy, patrząc że wygraliśmy pierwszy raz od ilu? 8 spotkań?

A to bramki po rykoszetach gorsze niż zwykle, a to Piast miał więcej rożnych, a to zdziwienie że drużyna gospodarzy przeważała.

Serio, powinniśmy się cieszyć że wreszcie ten fatalny sezon się zakończył i chociaż na koniec było zwycięstwo. Paru chłopaków to na pewno mocno zbudowało przed wyjazdem na wakacje.

Ogryzek 17.05.2021 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1567324)
Ciężko się czyta większość komentarzy, patrząc że wygraliśmy pierwszy raz od ilu? 8 spotkań?

A to bramki po rykoszetach gorsze niż zwykle, a to Piast miał więcej rożnych, a to zdziwienie że drużyna gospodarzy przeważała.

Serio, powinniśmy się cieszyć że wreszcie ten fatalny sezon się zakończył i chociaż na koniec było zwycięstwo. Paru chłopaków to na pewno mocno zbudowało przed wyjazdem na wakacje.

Też mnie to smuci. Widać niektórzy mają jeszcze "żałobę" po niemieckim trenerze. Niestety, ale objawia się to u niektórych frustracją która przechodzi w hejterstwo.

ashkeczup 17.05.2021 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1567337)
Niestety, ale objawia się to u niektórych frustracją która przechodzi w hejterstwo.

Short bio :>

LucjuszWielki 17.05.2021 20:18

Największy pozytyw jest taki, że przerwaliśmy passę bez wygranej.

Arkadiusz.Czerepach 17.05.2021 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1567162)
Ładne bramki, fajna pierwsza połowa na pożegnanie. Druga koszmarna. Spoko zagrali juniorzy i Lis, który na raz na cztery akcje się zagapia, raz ma farta, dwa razy wyjmuje ładnie.

Mecz do zapomnienia, nie dyskutowania, więc odpowiem na parę postów i znikam.



No bez żartów.

Wierzę, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż narracje z forum futbolowego. Nawet jeśli nie byłem w szatni, nie umiem czytać gry jak eksperci, to bez żartów, tam był Błaszczykowski, współwłaściciel klubu, jego nieformalny dyktator. Jedyna opcja z tym sabotażem gry, to sabotaż za wiedzą Błaszczykowskiego. A sabotowanie gry przez grającego współwłaściciela, do tego tak związanego z klubem, utrata punktów, niechlubny rekord porażek, utrata wpływów finansowych związana z niższym miejscem w lidze, tylko po to, aby zagrać na nosie trenerowi, nie to mi się nie mieści w głowie. To byłby wyższy poziom absurdu + ogromny policzek dla kibiców.



Jak nie byli, jak od 60 minuty przestali grać cokolwiek. Od zejścia Boguskiego-Żukowa.

Masz rację, że Błaszczykowski słabo bardzo, zwłaszcza fizycznie. Mawutor kopał się po czole, a Yeboah masakrycznie pod każdym względem.


no właśnie, myślałem nad tym trochę , bo jak coś umyką logice , to nie moge spocząć aż tego nie rozkminie

w tym momencie widze tylko dwa sensowne wytłumaczenie tej sytuacji (zakładając że miała miejsce)
- to po prostu niestety debil (nic w tym byloby dziwnego wszak 90% piłkarzy hm powiedzmy że "nie ma habilitacji")
- nie mógł tego rozwiązać z klasą i zwolnić Hyballi , bo pozostała dwójka z trio to "hyballiści" i sie nie zgodzili , stąd ten bunt to nie był bunt przeciwko personalnie PH , a de facto bunt JB przeciwko decyzji pozostałych włascicieli



a co do meczu cieszą gole młodych, jesli za Bukse liczyliśmy już miliony , to wartość takiego Starzyńskiego w tym momencie jest potencjalnie wyższa

czaro 17.05.2021 22:44

Odniosę się tylko do Starzyńskiego. Nie wiem, bo wg mojej opinii Buksa za Stolarczyka pokazywał więcej. Chyba ma większy talent. Ale teraz kibicujemy Piotrkowi, wiadomo.

Arkadiusz.Czerepach 17.05.2021 23:14

a jeszcze odnosnie wyniku , tak tylko przypomne

https://i.imgur.com/ODg5PCw.png

wolfy 18.05.2021 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1567324)
Ciężko się czyta większość komentarzy, patrząc że wygraliśmy pierwszy raz od ilu? 8 spotkań?

A to bramki po rykoszetach gorsze niż zwykle, a to Piast miał więcej rożnych, a to zdziwienie że drużyna gospodarzy przeważała.

Serio, powinniśmy się cieszyć że wreszcie ten fatalny sezon się zakończył i chociaż na koniec było zwycięstwo. Paru chłopaków to na pewno mocno zbudowało przed wyjazdem na wakacje.

Wszyscy się cieszą, ale nie ma sensu udawać że byliśmy dla Piasta równorzędnym rywalem.
Z przebiegu meczu - zwycięstwo dla Piasta. Strzeliliśmy trzy fartowne bramki z dupy, stworzyliśmy sobie dwie okazje (karny na Forbesie + Starzyński w końcówce), Piast obudził się dopiero po 3:1. Dodajmy karnego dla nich, dramatyczne zmiany Kmiecika tylko po to żeby "pokazać Hybali" (no i pokazał, że Niemiec miał rację) i cudem dowiezione zwycięstwo mimo dwubramkowego prowadzenia, przy obronie Częstochowy i żałosnym kradzeniu czasu przez naszych zawodników (najlepszy Mawutor, jedyne co mu wychodziło w meczu).

Zagraliśmy jak Stal Mielec. Z taką grą zlecimy z hukiem z ligi. Ten mecz pokazał jak gówniany mamy skład.

Wygraliśmy, ale to że oczekujesz na forum euforii pokazuje jak bardzo się odkleiłeś od rzeczywistości.

Ja się cieszę bo jesteśmy wyżej w tabeli, czwarte miejsce w PJS, zasłużony plaskacz dla Piasta za wały sędziowskie i bucówę na boisku - tyle. Poza tym mecz w naszym wykonaniu był kompromitujący pod względem gry i taktycznie. Do zapomnienia.

Jagul 18.05.2021 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1567405)
Wygraliśmy, ale to że oczekujesz na forum euforii pokazuje jak bardzo się odkleiłeś od rzeczywistości.

Tutaj panowała euforia przez parę dni po tym jak Kuba Błaszczykowski kopnął ze stojącej piłki w stronę bramki Lecha z czego padł gol (za co szacunek), który nic nie zmienił i mecz został przerżnięty.

wiertar 18.05.2021 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1567405)
, dramatyczne zmiany Kmiecika tylko po to żeby "pokazać Hybali" (no i pokazał, że Niemiec miał rację)

Przecież tu w składzie i w zmianach chodziło o to żeby ugrać jak najwięcej z PJS i przyokazji ugrać jedno lub dwa miejsca wyżej w tabeli co się powiodło i przyniosło blisko 1 mln zł więcej dla klubu, a nie o to żeby cokolwoek udawadniac Hyballi.

Jak by chcieli coś udowodnić Hyballi to Kuba grał od początku.

FraMat 18.05.2021 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1567405)
Wszyscy się cieszą, ale nie ma sensu udawać że byliśmy dla Piasta równorzędnym rywalem.
Z przebiegu meczu - zwycięstwo dla Piasta. Strzeliliśmy trzy fartowne bramki z dupy, stworzyliśmy sobie dwie okazje (karny na Forbesie + Starzyński w końcówce), Piast obudził się dopiero po 3:1. Dodajmy karnego dla nich, dramatyczne zmiany Kmiecika tylko po to żeby "pokazać Hybali" (no i pokazał, że Niemiec miał rację) i cudem dowiezione zwycięstwo mimo dwubramkowego prowadzenia, przy obronie Częstochowy i żałosnym kradzeniu czasu przez naszych zawodników (najlepszy Mawutor, jedyne co mu wychodziło w meczu).

Zagraliśmy jak Stal Mielec. Z taką grą zlecimy z hukiem z ligi. Ten mecz pokazał jak gówniany mamy skład.

Wygraliśmy, ale to że oczekujesz na forum euforii pokazuje jak bardzo się odkleiłeś od rzeczywistości.

Ja się cieszę bo jesteśmy wyżej w tabeli, czwarte miejsce w PJS, zasłużony plaskacz dla Piasta za wały sędziowskie i bucówę na boisku - tyle. Poza tym mecz w naszym wykonaniu był kompromitujący pod względem gry i taktycznie. Do zapomnienia.

Kurna, chyba jestem chory, no w 100% zgadzam się z wolfym

:-D

FraMat 18.05.2021 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 1567410)
Jak by chcieli coś udowodnić Hyballi to Kuba grał od początku.

No, wtedy to dopiero by pokazali jak Hyballa miał akurat w tym punkcie rację. Dlatego Kuba wszedł na końcówkę, choć i tak zayebał

wolfy 18.05.2021 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 1567410)
Przecież tu w składzie i w zmianach chodziło o to żeby ugrać jak najwięcej z PJS i przyokazji ugrać jedno lub dwa miejsca wyżej w tabeli co się powiodło i przyniosło blisko 1 mln zł więcej dla klubu, a nie o to żeby cokolwoek udawadniac Hyballi.

Jak by chcieli coś udowodnić Hyballi to Kuba grał od początku.

I zszedł po 30 minutach? Może dotruchtałby do końca połowy.

krysztal 18.05.2021 12:55

Trzeba już kompletnie nie mieć co z czasem zrobić żeby doszukiwać się logiki w postępowaniu Hyballi względem Kuby.
Raz był gotowy na zagranie 15-20 minut by za chwilę lądować na trybunach.Kilka dni póżniej dostaje 3 minuty przy wyniku 1-4.Dostaje jakiś epizod w derbach gdzie jego doświadczenie mogło się przydać.Logicznie w .......

funkykoval 18.05.2021 13:24

Było stawiać domy i nie mielibyśmy długów. Aczkolwiek pamiętam, że przy stanie 3:0 z Piastem w 30 minucie pojawiła się na bandzie stawka bodajże 65:1 na wygraną Piasta - wtedy to wystarczyło 1 mln postawić i dzisiaj mielibyśmy kasę na wymianę całego składu, no za wyjątkiem Sadloka, bo jak nie ma Bogusia to na kogoś trzeba będzie napierdalać....

FraMat 18.05.2021 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1567418)
I zszedł po 30 minutach? Może dotruchtałby do końca połowy.

No, to właśnie miałem na myśli.
Gdyby chcieli coś udowodnić... ale nie byli w stanie tego zrobić, bo byłoby jeszcze śmieszniej.

krysztal 18.05.2021 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1567427)
No, to właśnie miałem na myśli.
Gdyby chcieli coś udowodnić... ale nie byli w stanie tego zrobić, bo byłoby jeszcze śmieszniej.

Udowodnili że wystarczy poprawić atmosferę w szatni i to wystarczy żeby czasem cos nawet po rykoszecie wpadło.Trener mieniący się psychologiem nie potrafił tego pojąć tylko dolewał jeszcze oliwy do ognia

wolfy 18.05.2021 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1567431)
Udowodnili że wystarczy poprawić atmosferę w szatni i to wystarczy żeby czasem cos nawet po rykoszecie wpadło.Trener mieniący się psychologiem nie potrafił tego pojąć tylko dolewał jeszcze oliwy do ognia

Ogryzek - weź już się nie ośmieszaj. Chyba że chodziło Ci o atmosfery w znaczeniu ciśnienia w piłkach, że dzięki temu wpadło bo je za bardzo w Piaście napompowali. Wtedy może.

Ogryzek 18.05.2021 14:18

wolfy

Widzę że masz już omamy. Jak do mnie piszesz, to nie cytuj kolegi krysztal.

btw
I gówno twoje słowo warte, ledwie 2 tygodnie wytrzymałeś. A tak się zarzekałeś że nie odezwiesz się do mnie. Słabiak jesteś - bez silnej woli widać.

krysztal 18.05.2021 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1567434)
Ogryzek - weź już się nie ośmieszaj. Chyba że chodziło Ci o atmosfery w znaczeniu ciśnienia w piłkach, że dzięki temu wpadło bo je za bardzo w Piaście napompowali. Wtedy może.

Tak tak o to właśnie mi chodziło Czerepachu

Arkadiusz.Czerepach 18.05.2021 17:00

:)

12345678

tomytom 18.05.2021 20:36

W sumie to jest ciekawy pomysł na sezon ogórkowy, żeby najwięksi antagoniści forum się co jakiś czas zamieniali nickami ;-)

czaro 18.05.2021 21:01

Mogliby też sobie jakoś komicznie uwłaczać, ale w osobnym temacie.

MaLk 18.05.2021 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomytom (Post 1567453)
W sumie to jest ciekawy pomysł na sezon ogórkowy, żeby najwięksi antagoniści forum się co jakiś czas zamieniali nickami ;-)

I tak forum od czasu, jak coraz więcej użytkowników orientuje się, że przestało być monitorowane, testuje jak daleko można się posunąć w dymaniu netykiety ;)

Harcownik 18.05.2021 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1567405)
Wszyscy się cieszą, ale nie ma sensu udawać że byliśmy dla Piasta równorzędnym rywalem.
Z przebiegu meczu - zwycięstwo dla Piasta. Strzeliliśmy trzy fartowne bramki z dupy, ...

No, spoko. Bramki Savicia i Starzyńskiego...
Pierwsza po normalnej akcji skrzydłem, podanie Burligi i ładny strzał. Co tu jest z d...?

Druga: podanie Savicia, ładna zastawka Forbesa, bardzo ładne podanie chyba Żukowa i młody nie spanikował, opanował piłkę i strzelił tam gdzie trzeba. Doszukiwanie się na siłę, że lekko po nodze obrońcy czy że nie opanował idealnie piłki za pierwszym razem to .......enie bo to Wisła i Ekstraklasa a nie Premier League i Manchester City. Rozumiem że inne drużyny w eklapie strzelają tylko po koronkowych akcjach a la Barcelona z czasów świetności?

MaLk 18.05.2021 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Harcownik (Post 1567460)
No, spoko. Bramki Savicia i Starzyńskiego...
Pierwsza po normalnej akcji skrzydłem, podanie Burligi i ładny strzał. Co tu jest z d...?

Równie ładny strzał, co kiedyś Yeboah. Też mu wszedł farfocel po rykoszecie, na dodatek na nasze nieszczęście Yaw potem uwierzył, że potrafi strzelać z dystansu i postanowił próbować z każdej pozycji... ;)

Harcownik 18.05.2021 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1567464)
Równie ładny strzał, co kiedyś Yeboah. Też mu wszedł farfocel po rykoszecie, na dodatek na nasze nieszczęście Yaw potem uwierzył, że potrafi strzelać z dystansu i postanowił próbować z każdej pozycji... ;)

Okej, mam słaby wzrok, ale akurat przy strzale Savicia to chyba rykoszetu nie było? Zresztą o czym tu mówić, są delikatne obcierki i faktyczne "swojaki" - przykładowo rykoszet Starzyńskiego TROCHĘ mu pomógł (myślę że i tak by wpadło), ale nie można tego porównywać z sytuacją Gruszkowskiego, bo tam piłka rzeczywiście poleciała zupełnie gdzie indziej niż celował.

Ale cóż zrobić - na razie nie podjęto decyzji żeby takich bramek nie uznawać. Za to można machać łapami i domagać się bramek które nie padły, jak w ostatnią niedzielę lubiany tu napastnik kompletny i fan Wisełki świerczok.

Zresztą - było nie blokować/wystawiać nogi to nie byłoby rykoszetu. Jak pokazał ostatni mecz, żeby strzelić bramkę trzeba oddać strzał. To taka parafraza sloganu lotto - żeby wygrać trzeba grać. Proste.

wolfy 19.05.2021 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1567464)
Równie ładny strzał, co kiedyś Yeboah. Też mu wszedł farfocel po rykoszecie, na dodatek na nasze nieszczęście Yaw potem uwierzył, że potrafi strzelać z dystansu i postanowił próbować z każdej pozycji... ;)

Sam się zastanawiam czy ten farfocel nie "zepsuł" nam trochę Yeboaha, uwierzył że w tej ogórkowej lidze, grając wśród takich ogórów nabije sobie statystyki i szybko odejdzie. Z Legią jego egoizm wręcz porażał, w pewnej sytuacji o mało nie straciliśmy bramki z kontry bo zamiast podać próbował przejść całą obronę Legii i strzelić bramkę.
Chociaż to może być po prostu jego defekt, podobno wcześniej też był egoistą na boisku.

Kurz 19.05.2021 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Harcownik (Post 1567467)
Okej, mam słaby wzrok, ale akurat przy strzale Savicia to chyba rykoszetu nie było? Zresztą o czym tu mówić, są delikatne obcierki i faktyczne "swojaki" - przykładowo rykoszet Starzyńskiego TROCHĘ mu pomógł (myślę że i tak by wpadło), ale nie można tego porównywać z sytuacją Gruszkowskiego, bo tam piłka rzeczywiście poleciała zupełnie gdzie indziej niż celował.

Ale cóż zrobić - na razie nie podjęto decyzji żeby takich bramek nie uznawać. Za to można machać łapami i domagać się bramek które nie padły, jak w ostatnią niedzielę lubiany tu napastnik kompletny i fan Wisełki świerczok.

Zresztą - było nie blokować/wystawiać nogi to nie byłoby rykoszetu. Jak pokazał ostatni mecz, żeby strzelić bramkę trzeba oddać strzał. To taka parafraza sloganu lotto - żeby wygrać trzeba grać. Proste.

Ten scenariusz przerabialiśmy z Wisłą dziesiątki razy w ostatnich latach.. Tylko w drugą stronę. Jesteśmy lepsi, dominujemy i nagle bah, bramka dla przeciwnika. Wobec czego angażujemy się coraz bardziej w ofensywę... Potem jedna kontra, druga i po meczu. Nasz problem polega na tym, że większość drużyn nie chce tak z nami grać, jak Piast. I poza 3 magicznymi strzałami byliśmy właściwie bezradni. Zresztą nasza słaba seria jest w pewnym stopniu konsekwencją innego podejścia do nas po kilku pierwszych kolejkach tej rundy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl