![]() |
Nastroje się mocno poprawiły mi po zmianie na stołku trenera i meczyku. Na razie nic wielkiego, ale jak kto tam wyżej pisał - teraz jest jakakolwiek wizja i nacisk na (przynajmniej) podstawowe elementy piłkarskie.
"Jestem nieco rozczarowany, ale to dopiero mój pierwszy dzień tutaj. Mogę zapewnić, że najpóźniej w styczniu będzie to wyglądało zdecydowanie lepiej." No to są dosyć mocne słowa na konferencji gdzie zazwyczaj się banałami rzuca. Musi być kiepsko pod kątem kondycji i nie ma co usprawiedliwiać Skowronka - zawalił tutaj i najprawdopodobniej nie tylko tutaj. Nie ma się też co wyzywać, nikt ani ze Stolarczykiem ani ze Skowronkiem ślubu nie brał. Zrobił swoje, utrzymał nas w kluczowym momencie, jak przestał ogarniać to sayonara. Za 5 lat niespecjalnie będziemy o nim pamiętać. Co do Hyballi to już napisano niemal wszystko łącznie z wyliczeniem co do miesiąca jego stażu w poprzednich klubach, więc krótko: Najpierw niech dojedzie do stycznia z jakimi takimi wynikami (terminarz ma trudny). Potem 2-3 miesiące z drużyną, którą sam przygotuje po swojemu. Wtedy będziemy mogli rozmawiać o jego wartości. Ja jestem optymistą, ale co się za pół roku będzie dziać z drużyną to Bóg jeden raczy wiedzieć. |
Uwielbiam ten skowyt na forum sąsiadki.
Kolejny raz byli tak pewni zwycięstwa. Niektórzy wręcz oczekiwali zwycięstwa kilkoma bramkami. Piszą, owszem, o tych wszystkich sytuacjach, w których rzekomo zostali pokrzywdzeni przez Stefańskiego. Ale to tylko taka próba zracjonalizowania sobie kolejnego zawodu. Cały czas najeżdżają na Probierza wskazując, że to on jest ojcem tej "porażki". Kłoci się to w oczywisty sposób z tezami, że zawiniła "czarna mafia". Bo, albo ogrodnik jest świetny a mafia chce pognębić sąsiadkę. Albo po prostu ogrodnik jest bezjajeczny i to on sprawia, że cała ich drużynka nie ma jaj. Wisła Pany |
Cytat:
Powyższa diagnoza gry icków znakomita ale pan Sławek widział 3 czerwienie dla Wiślaków, także dla niektórych taktyka skuteczna, haha. Probierz porzucał kur..ami i usunął konto na Twitterze żeby zatrzeć ślady po wpisach. Oj, zabolał remisik. Niemiec już na starcie zaliczył duży plus bo wszedł z marszu w mecz derbowy i pokazał że nie jest tchórzem jak Skorża. I na tym można opierać nadzieję, że piłkarze nie będą już trząść portkami, bo będą czuli, że mają prawdziwego trenera. Po konferencji pomeczowej widać że facet jest wymagający i nie waha się przed krytyką (bądźmy szczerzy - mecz kopanina z masą przestojów i bez żadnej kreatywności z obu stron). Chyba w końcu te konfy będzie się chciało oglądać, nie to co te słodkie pierdzenie Skowronka (wyciągniemy wnioski, pracujemy, mikrocykle). Ponownie, trzeba mieć nadzieję że Niemiec ma pomysł co robić, wie jak to zrobić i że dostanie czas na to żeby zdążył zrobić co ma zrobić. Bo widać że gość z tych co lubią kłopoty i prędzej czy później dojdzie do spięć na linii trener-zarząd/piłkarze. |
Buksy nie było na ławce bo ma kontuzje, więc wejść nie mógł.
|
https://sport.tvp.pl/51159333/aleksa...gra-z-cracovia
Lubie to! Chlopak kontuzjowany ale juz przytyk do nowego trenera, ze nie wszedl na boisko :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D Rozumiem, ze zainteresowanie Wisla takie od meczu do meczu, ale nie przeszkadza w .......%(@*%(eniu trzy po trzy co slina na jezyka przyniesie :D |
Mea culpa. Faktycznie Buksa kontuzjowany. Wciąż ciekawe dlaczego wszedł i po skrzydle kręcił się Beqiraj a nikt ze skrzydłowych jak Mak czy Savic? Jeśli chodzi o Savica, to dużo tu mówiło się o ustawieniu go na 10-tce, czas pokaże co wymyśli dla niego Niemiec.
|
Cytat:
Spokojnie, nie każdy śledzi mecze juniorów. Można też bez bluzgów, nawet kropkowanych, rozumiem że kij połknięty, ale nie przeszkadza w naśladowaniu Probierza i Filipiaka, no nie? |
Beciraj wszedł, żeby Lis miał na kogo zagrać dłuższą piłkę pod presją. Kilka główek udało się grubemu wygrać, poza tym niestety rzadko wygrywał pojedynki. Ale zmiana imo logiczna.
|
Harcownik.
Stwierdzeniu faktu o "pier%*()*leniu glupot" porownujesz do obrazania filipiaka? A potem zastawianie sie, ze nie sledzisz juniorow :D ja tez nie, a jednak wiedzialem ze ma kontuzje... tak co 2-3 dni robie sobie prasowke i Tobie tez polecam. Dobry masz lot kolego... kgain juz Ci wyjasnil logike zmiany. |
Mówiło się o tym że Hyballa bierze drużynę i zaliczy 3 dzwony, ale już wiemy że mogą być co najwyżej 2.
Dla rywali, szczególnie dla Legii Michniewicza będziemy duża zagadka. Obstawiam że nie przegramy tego meczu, ale w Poznaniu z kolei może być już w plecy. Oczywiście kurz derbowy ciągle nie opadl, ale to już problem parchow i Filipiaka. Dobrze że szybko media podchwyciły temat, bo gadanie o Kubie i jego wpływie na trenera - było przestrzelone. Jak to powiedział Hyballa, Wisła wie jaki ma charakter i gdyby się na to godziła to by go nie zatrudniono. |
Spoko-orinoko. Już pisałem, że mój błąd, ale teraz dajmy już temu pokój. Gównoburz i przepychanek i tak jest tutaj dostatek. A przecież, jak powiedział klasyk, i tobie i mnie chodzi tylko o dobro naszego klubu. A w razie czego, PW! Bo takie dygresje trochę jednak zaśmiecają temat.
Także więcej luzu, a póki co alleluja i do przodu i "Probierz cwel! Ole ole ole! ", tak pół żartem pół serio, żeby skanalizować negatywne emocje w kierunku tych co trzeba a nie "swoich". Tak BTW chyba już tu pisałem że meczu z parchami nie przegramy i nie myliłem się. |
Śmieszy mnie to udawanie parchatych, że czują się pokrzywdzeni. TAK NAPRAWDĘ w głębi ich pustego "ja" jest ZADOWOLENIE, bo nie uwierzę, że im źle z powodu tego, iż ten, który ma żonę kibickę pejsowatą uznał nieprzepisową bramkę (ewidentny faul na Zukovie).
Czuję się okradziony ze zwycięstwa przez tego pajaca Stefańskiego... Gol strzelony przez dośrodkovie (jedyne co potrafili to SZLOCH i wrzuta na afere) nie powinien zostać uznany ! Tumaństwo parchate nie widzi swoich ewidentnych rąk, natomiast u nas zagranie klatą lub barkiem klasyfikują jako ręka :D Mistrzowie hipokryzji tpfuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu |
Cytat:
Za zachowanie Lisa ewidentna czerwona ale czy ktoś zwrócił uwagę co było wcześniej ? Nie usprawiedliwia go to bo powinien z boiska wylecieć ale w momencie jak łapie piłkę , piłkarz parchów uderza go łokciem. Nie wygląda to na przypadkowe uderzenie. Poza tym sami sobie winni bo zamiast grać to prowokowali i płakali jak panienki przy każdym kontakcie . Na boisku nie istnieli do momentu idiotycznego zachowania Forbsa i słusznej drugiej żółtej kartki.. |
Harcownik, piona ;-)
Z wyniku nie mozna byc zadowolonym, bo z przebiegu bylismy po prostu lepsi. Mimo, ze wiele rzeczy jeszcze kuleje to tak malo wystarczyloby na corupovianke. Zadowolonym mozna byc z tego, co druzyna pokazala na boisku. I co indywidualnie pokazali zawodnicy. Czerwonych kartek powinno byc jeszcze 3 albo i 4. Ten rumun, Lis i ten co Lisa zaatakowal. To tak na szybko. Czy Szot? Pewnie jakis aptekarz by dal mu czerwona. Mecz pokazal, ktora druzyna ma mezczyzn, a ktora piz$(dy :D Mnie cieszy ten lament corupiovanki. Wisla rozbita przez parodyste trenera, zle przygotowana kondycyjnie, z trenerem, ktory mial jeden trening z zespolem i 30 pare godzin na rozmowy, Wisla z dlugami, ktorej moglo nie byc i znowu c)%uj. Znowu nie wygrali a powinni przegrac i oni to czuja. To jest esencja, dlatego nie rozpaczam nad wynikiem. Ciekaw jestem strasznie, co tam Hyballa przygotuje na Legie i jak bedzie wygladac druzyna. |
Ale to też fajnie pokazuje, jak oni wyobrażają sobie swoje ewentualne zwycięstwo z nami: mecz powinniśmy skończyć co najwyżej w ósemkę, usunięcie Forbesa to za mało, by mogli wygrać U SIEBIE grając z przewagą jednego zawodnika przez ponad pół godziny z będącą w olbrzymim kryzysie Wisłą, a finalnie ledwo co zremisowali wyłącznie dzięki bramce, która tak naprawdę wcale nie powinna być uznana :D - pasiaste lamusy za 150 baniek.
|
Najlepsze jest to, ze oni wiedza ze jak ktos tutaj moze cisnac beke to my z nich a nie oni z nas :D i stad ta frustracja do potegi :D
|
Generalnie to mamy duże szczęście, że będąc w takim momencie historii, w którym jesteśmy na dnie finansowym, organizacyjnym (powoli się dźwigami) i sportowym (najgorsze wyniki od lat) mamy za rywala klub, który za każdym razem się kompromituje. To są jakieś jaja, ale dla nas coś pięknego. Ja będąc pasiakiem to bym się ze wstydu spalił już tyle razy, że nawet tego nie zliczę. A frustracja to ich musi rozwalać od środka. No ale z kim przystajesz, takim się stajesz. probierz, filipiak, tabisz idealnie wkomponowali się w ten klub.
Passa dobrych derbów podtrzymana (chociaż szkoda 3pkt), a teraz liczę na mecz z legią jak za Carillo w Warszawie. To był dobry mecz, pamiętam że Carillo fajnie przygotował na ten mecz zespół. |
Cytat:
Gdyby nie spiski przeciwko "wielkiej cracovii" to MP byłby co roku , a w LM minimum ćwierćfinał w każdym sezonie. Oni naprawdę myślą , że cała Polska boi się "wielkiej" cracovii - a prawda jest taka , że kolejny raz cały kraj ma niezłą z nich bekę. Polecam nie przeszkadzać im i pozwolić się wypowiadać. Niech filipiak z probierzem jak najczęściej udzielają wywiadów a przynajmniej będzie gruby ubaw. Człowiek się zastanawia jaką czelność trzeba mieć żeby na głoś mówić o "kręceniu" ich przez sędziów, w dodatku w sezonie , który rozpoczęli ze śmieszną karą minusowych punktów bo kolejny raz przehandlowali - tym razem punkty z PZPNem. Szkoda , że wyrok PZPN zapadł przed derbami - może wówczas Boniek byłby trochę mądrzejszy i nie pozwolił na jakiekolwiek negocjacje ws. minusowych pkt. |
Generalnie bardzo, bardzo, bardzo przeciętny mecz ale to wina przede wszystkim Cracovii grającej totalną padlinę... Nie ogarniam tego bo co jak co Cracovia ma poukładaną sytuacje finansową, trenera który trenuje ich od podaj 3 lat... a my w zamian mamy ciągłe zmiany, niestabilną sytuację finansową, ewidentny brak formy od początku sezonu, nowy trener... a mimo to to my prowadzimy grę, a oni tylko przeszkadzali... wyrównało się dopiero jak graliśmy 10 na 11... a i tak wizualnie to nasza gra wyglądała o niebo lepiej....
U nas na plus na pewno Yeboah, który był najlepszy na boisku. Robił dużo wiatru i było jakieś zagrożenie. Mam nadzieje, że nowy trener go rozwinie bo niestety Yeboah podejmuje dziwne decyzje pod bramką... jakby to poprawił czyli ostatnie podanie, albo w końcu zacząłby strzelać to byłby mega grajek, jak na Eklape... Na plus też Dawid Szot, który jednak musi oduczyć się tego irytującego, aby nie powiedzieć mocniej, nurkowania w polu karnym... Na minus Mateusz Lis, który mógłby, a może nawet powinien wylecieć z czerwoną kartką... Tak czy inaczej mieliśmy też dużo szczęścia bo mogliśmy stracić bramkę pod koniec meczu... Znając życie i szczęście Skowronka... to własnie strawilibyśmy bramkę pod koniec meczu... Jakby nie spojrzeć przed nowym trenerem bardzo dużo pracy... Swoją droga odważnie zagrał wpuszczając na boisko Konrada Gruszkowskiego... W życiu nie wymyśliłbym takiej zmiany, w takim meczu. |
wg mnie zmiana Gruszkowskiego była podsunięta przez duet Suchy- Mokry a trener przyklepał
|
Cytat:
https://iv.pl/images/f47e82f932b3fd9...b1cc6a9076.png Cytat:
https://iv.pl/images/acf848da0ecbcae...e900db195e.png dodatkowo akcję asekuruje Basha, więc nawet jakby hanka nie przewróciłaby się to zawodnik Wisły przejąłby piłkę. Nie było to groźne wyjście, na dodatek na połowie pejsów bliżej ich pola karnego. https://iv.pl/images/ca22dfabf3c5b7d...3c88e7bc87.jpg TAK, WIĘC W ZAPAŚNICZYM STARCIU W KOŃCOWEJ FAZIE WYGRAŁ SZOT I PIEPRZENIE O DRUGIEJ ŻÓŁTEJ NAWET W KONTEKŚCIE ASEKURUJĄCEGO JEST TAK ŻAŁOSNE JAK TEN KLUBIK (z tradycjami ?? heh jakimi? chyba koneksjami w tępieniu bohaterów wojennych razem w wujkiem stalinem tpfuuuuu). TAKICH KWIATKÓW JEST WIĘCEJ, ALE NIE CHCE MI SIĘ ROBIĆ STOP-KLATEK I WRZUCAĆ NA JAKĄŚ STONKĘŚ GDZIE PO 3 DNIACH OBRAZEK ZNIKA... ZAGRANIA PEJSOWANYCH RĘKĄ RÓWNIEŻ WIDOCZNE, A ONI NIE WIEDZĄ O CO CHODZI :] |
Cytat:
Prawda jednak jest taka, że gdyby Żukow w momencie kiedy poczuł łokieć na szyi, zawył chwycił się za twarz i zaczął się turlać po ziemi skowycząc to potem pan Sławek nie mógłby tak spokojnie wciskać ludziom ciemnoty. Jak się rywalizuje z oszustami to grając fer jest się na straconej pozycji. |
Cytat:
Najpierw jeden zawodnik atakuje Mateusza nieprzepisowo kolanem, potem po chwycie piłki, kiedy Mateusz próbuje odejść do przodu Marques (chyba) usiłuje złośliwie i cwaniacko go przewrócić wystawiając biodro (bodiczek). To znaczy nie spodobało mi się, że Mateusz naraził się na czerwoną kartkę, ale spodobało mi się, że pokazał agresję. Podejrzewam, że Buchal w takiej sytuacji mógłby się przewrócić, wypuścić piłkę, a potem żalić się do sędziego. A sytuacja była po gwizdku i obydwaj zachowali się nie fair (fakt, że Mateusz bardziej, ale to był skutek chamskiej prowokacji). A że pasiaki teraz płaczą i się żalą? No cóż: miało boleć i boli. |
Gwoli ścisłości, no i też, żeby jednak wnieść trochę pozytywnej energii, warto dodać, że Marquez i Lis pogodzili się po meczu.
|
Cytat:
Broniłem go wtedy gdy zachowywałeś się jak wieśniak i porównywałeś go do pantofelka albo z premedytacją pisałeś jego nazwisko z małej litery.Co sądziłem o jego zakontraktowaniu sprawdż na pierwszej stronie tematu o nim.Oczywiście miałem nadzieję że może w końcu odpali-no chyba żaden kibic nie chce żeby drużyna której kibicuje była czerwoną latarnią ligi.Co do Hyballi to dopiero okaże się czy to był dobry ruch.Skowronek też dawał na początku nadzieje.Więc nie obsrywaj się w co drugim poście jaki z ciebie ekspert bo jak tylko Niemiec nadepnie piłkarzom na odcisk to będziemy mieli powtórkę z rozrywki.Przez prawie 20 lat właścicielem Wisły był jeden z najbogatszych ludzi w Polsce i z gwiazdeczkami sobie nie poradził |
SZANOWNI PAŃSTWO - POŚMIEJMY SIĘ RAZ JESZCZE, według koruptoviodośrodkovii tutaj nie było zagrania ręką.
Cytat z oficjalnych wypocin nieudaczników, klubu bez historii i sukcesów 1907: ""Brak zagrania piłki ręką, jednak sędzia przerywa grę."" :D https://iv.pl/images/6f553ab10e20e02...bd150c2a7e.png |
Ej, wy źle odbieracie te żale Corupcyjnych, mnie dopiero dziś kolega w pracy rozjaśnił w głowie (jak emocje już trochę opadły).
Sędzia ich na prawdę oszukał, bo powinni PRZEGRAĆ! Sędzia wypaczył wynik!!! Ciekawe, że kompletenie w żadnej analizie (media) nikt nie wyciągnął choćby sytuacji z początku meczu jak Szot wychodził sam na sam z bramkarzem (faul taktyczny) i - jak na moją znajomość przepisów - szkoleniowa żółta kartka ... |
Cytat:
ZROZUMCIE JEDNO: KŁAMSTWO wypowiedziane 1000 razy staje się PRAWDĄ - w to brnie judovia... jeśli my będziemy siedzieć cicho tak jak tutaj to właśnie będzie tak jak jest. Trzeba przy każdej okazji wypominać przeszłość stalinowskiego klubu, korupcję i te żenady, które robią na każdym kroku! Nazywanie kauflandu "ziemią świętą" jest obrazą dla świętości. Jak klub szerzący taką propagandę, kłamstwo, zakompleksienie i nienawiść może powoływać się na świętość ?? Jak może kaufland arena nosić imię JPII ??? Trzeba petycję napisać o zmianę nazwy stadionu, gdyż w tych ciężkich czasach dla Kościoła nagonka może być jeszcze większa, gdyż Świętości będą kojarzone z tym tworem, wysrywem z ulicy kałuży. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl