Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XVIII kolejka] Górnik Zabrze - Wisła Kraków, 6 grudnia, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10240)

guardian_angel 08.12.2019 19:38

A gdyby sędzia chciał skorzystać z VARu, to 90% postów tutaj to byłoby wychwalanie jak to Skowronek odrodził Janickiego :haha: Bo nie wierzę, że Górnik by się podniósł po 2:0, nawet bez Kuby i Pawła.

W tym meczu akurat cała obrona zagrała do dupy, choćby Burliga od pewnego momentu dostał chyba jakiegoś wylewu... No ale zawsze fajnie mieć kozła ofiarnego.

bódyń 08.12.2019 21:16

Frekwencja.
Spadamy na 4 miejsce przez mecz Slask-Legia na ktorym bylo 31819 widzow. ten mecz na 3 miejscu w top 10 sezonu
https://i.ibb.co/X7X3TXM/Zrzut-ekran...8-21-13-45.png

wolfy 08.12.2019 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez guardian_angel (Post 1547960)
A gdyby sędzia chciał skorzystać z VARu, to 90% postów tutaj to byłoby wychwalanie jak to Skowronek odrodził Janickiego :haha: Bo nie wierzę, że Górnik by się podniósł po 2:0, nawet bez Kuby i Pawła.

W tym meczu akurat cała obrona zagrała do dupy, choćby Burliga od pewnego momentu dostał chyba jakiegoś wylewu... No ale zawsze fajnie mieć kozła ofiarnego.

Nie jest problemem gdy ktoś popełni błąd raz, dwa czy trzy. Janicki maczał palce w sporej części straconych bramek, notorycznie kryje powietrze i zawalił nam kilka meczy. To już nie jest przypadek, zwłaszcza że podobne akcje odwalał w poprzednich klubach.
Do pewnego momentu wierzyłem w Janickiego, nawet go broniłem, ale trzeba powiedzieć dość. W rundę zawalił więcej bramek niż większość stoperów przez sezon. Nie nadaje się, to nie jego poziom i raczej już nie znajdzie zatrudnienia w ekstraklasie.
Żeby nie było, Klemens też jest beznadziejny, ale Janicki to aktualnie najgorszy stoper ekstraklasy.

Fakt że sędzia wypaczył wynik meczu, a bardziej ekipa VAR której psim obowiązkiem było sprawdzić kilka ujęć.

Patryko 09.12.2019 09:05

@wolfy - to nie Janicki jest najgorszym stoperem Ekstraklasy, to nasza para stoperów to najgorsza para stoperów w tej lidze. Prezentują oni obecnie poziom Adama Mójty.
Powtórzę jeszcze raz to, co powiedziałem po meczu z Lechią - wymiana tych dwóch parodystów to warunek konieczny do utrzymania się w Ekstraklasie. Ile byśmy nie strzelili bramek, tak można mieć pewność, że tych dwóch gagatków prędzej czy później zawali nam mecz i 3 punkty. Chyba nie muszę mówić jaki to musi mieć zgubny wpływ na morale reszty drużyny....

BigLeb 09.12.2019 10:28

Stępniewski skomentował jakoś sędziowanie w meczu? Wszystko było cacy, czy stwierdził błędy?

zibi7 09.12.2019 12:31

Wszystko cacy. Zagrania Klemenza co prawda nie dostrzega, no ale jak w VARZE widzieli to cacy. Sytuacji z faulem na Sadloku nie pokazali.

Arek95 09.12.2019 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zibi7 (Post 1547975)
Wszystko cacy. Zagrania Klemenza co prawda nie dostrzega, no ale jak w VARZE widzieli to cacy. Sytuacji z faulem na Sadloku nie pokazali.

Faulu na Sadloku nie było, gość zamiast zagrać tempo wcześniej na środek wszedł w pole i zrobił padolino w stylu Małeckiego lub Radovicia za dobrych lat. Tak to przynajmniej wyglądało z mojej strony.

Co do zagrania Klemenza oczywiście, że ani sedzia główny ani na VARze nie widzieli bo przecież pokazywali mu powtórkę z kompletnie drugiej strony. Dopiero po zmianie kamery coś tam było widać. To tylko pokazuje patologię naszego futbolu krajowego. Sędzie chowa się pod jakimiś zasłonami, odcięty od zasięgu kamer, nie wiadomo czasem w ogóle co sprawdza ani konsultuje z VARem. W każdym cywilizowanym kraju gdzie futbol coś znaczy i osiągane są jakieś wyniki sędzia normalnie podbiega do telewizora i ogląda powtórkę z kilku kamer, a w dodatku kamery zawsze pokazują i zapis z akcji i sędziego z OBRAZEM W TLE żeby było wiadomo co ogląda.

_ukoL 09.12.2019 12:48

Facet z taką ilością meczy w E-klapie a sadzi babole rodem z ligi okręgowej...

mr_kwolf 09.12.2019 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arek95 (Post 1547976)
Faulu na Sadloku nie było, gość zamiast zagrać tempo wcześniej na środek wszedł w pole i zrobił padolino w stylu Małeckiego lub Radovicia za dobrych lat. Tak to przynajmniej wyglądało z mojej strony.

Co do zagrania Klemenza oczywiście, że ani sedzia główny ani na VARze nie widzieli bo przecież pokazywali mu powtórkę z kompletnie drugiej strony. Dopiero po zmianie kamery coś tam było widać. To tylko pokazuje patologię naszego futbolu krajowego. Sędzie chowa się pod jakimiś zasłonami, odcięty od zasięgu kamer, nie wiadomo czasem w ogóle co sprawdza ani konsultuje z VARem. W każdym cywilizowanym kraju gdzie futbol coś znaczy i osiągane są jakieś wyniki sędzia normalnie podbiega do telewizora i ogląda powtórkę z kilku kamer, a w dodatku kamery zawsze pokazują i zapis z akcji i sędziego z OBRAZEM W TLE żeby było wiadomo co ogląda.

:haha::haha::haha:

Ale głupoty wygadujesz. W lidze angielskiej (chyba całkiem cywilizowany kraj, szczególnie piłkarsko) sędzia nie podbiega do monitora. Jest to akurat tematem dużej debaty czy powinien czy nie. Na ten moment musi uwierzyć na słowo sędziemu VAR.

PS. W LM z meczu City - Tottenham też pokazywano nie taka powtórkę co trzeba i dlatego City odpadło. Nie jest to więc "patologia naszego futbolu krajowego" jak próbujesz przedstawić.

Jagul 09.12.2019 14:09

Głównym założeniem VAR jest rozstrzyganie sytuacji zero-jedynkowych, gdzie powtórka w 100% daje pewność że gol został zdobyty prawidłowo/nieprawidłowo. Dla mnie powtórki, które były pokazane nie wskazują na taką sytuacje stąd nieuznana bramka.

Arek95 10.12.2019 08:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1547980)
:haha::haha::haha:

Ale głupoty wygadujesz. W lidze angielskiej (chyba całkiem cywilizowany kraj, szczególnie piłkarsko) sędzia nie podbiega do monitora. Jest to akurat tematem dużej debaty czy powinien czy nie. Na ten moment musi uwierzyć na słowo sędziemu VAR.

PS. W LM z meczu City - Tottenham też pokazywano nie taka powtórkę co trzeba i dlatego City odpadło. Nie jest to więc "patologia naszego futbolu krajowego" jak próbujesz przedstawić.

Tak, to prawda. Ponadto w 1-szej Bundeslidze i chyba 2-ej również nie podbiega... Ale jakoś tam skuteczność VARu wynosi myślę 95%. U nas niestety ale kręcenie wałków ma się jeszcze lepiej niż w Italii, gdzie cały kraj to niemal jedna wielka korupcja czy w Hiszpanii gdzie do przekrętów dochodzi niemal jawnie z uwagi na beznadziejnych sędziów. Fakt, że problem jest bardziej rozległy nie ulega wątpliwości, jednak są jak widać
miejsca gdzie poprawność działania systemu mającego wspierać arbitra w podejmowaniu decyzji.

mr_kwolf 10.12.2019 09:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arek95 (Post 1548016)
Tak, to prawda. Ponadto w 1-szej Bundeslidze i chyba 2-ej również nie podbiega... Ale jakoś tam skuteczność VARu wynosi myślę 95%. U nas niestety ale kręcenie wałków ma się jeszcze lepiej niż w Italii, gdzie cały kraj to niemal jedna wielka korupcja czy w Hiszpanii gdzie do przekrętów dochodzi niemal jawnie z uwagi na beznadziejnych sędziów. Fakt, że problem jest bardziej rozległy nie ulega wątpliwości, jednak są jak widać
miejsca gdzie poprawność działania systemu mającego wspierać arbitra w podejmowaniu decyzji.

W Anglii VAR jest BARDZO krytykowany. Są nawet pomysły, żeby go zlikwidować. Twierdzenie, że skuteczność tam wynosi 95% brzmi absurdalnie. Twoja główna teza jest zła. VAR w Polsce stoi na wysokim poziomie, większość krajów może nam go pozazdroscić, a jednorazowe wpadki, jak ta z piątku nie zmienią tego. Śmiem twierdzić, że poza stadionami to jedyna rzecz, której nie wstyd pokazać Europie.

Takie błędy będą się zdarzały, bo z jednej strony każdy mówi, że należy sprawdzić wszystkie powtórki, a później przychodzi co do czego to po kilku sekundach już są gwizdy na stadionie i "co oni tam tyle czasu robią".

szprotson 11.12.2019 12:26

diagnoza której jeszcze chyba nie bylo, a dla mnie to bylo znamienne.

nie wiem czy to byla 60 czy 61 czy moze 51 minuta, ale był taki moment ze pilkarsko jechaliśmy z Gornikiem. Jechalismy tzn pilkarze czuli ze sa lepsi od przeciwnika (dzieje się to wtedy kiedy akcje wychodza, podania wychodza, odegrania czy przyjęcia tez wychodza) Na prawde, jak ktos grał w pilke to wie o czym mowie kiedy „poczuje sie” przeciwnika. Tylko ....a wtedy sie bije mu 2,3 bramki i zamyka temat, a Nasi postanowili lekcewazyc Gornik podaniami, dziurkami, cwaniactwem....wszystko fajnie ale nie po 55 minutach meczu.
i dla mnie wypadkowa porazki zaczela sie od podania Kuby szpicem ktore przejął przeciwnik (na wysokosci 30/35 metra przez bramka Zabrza z Naszej prawej strony przy aucie)
Widze ze kazdy dzis diagnozuje to ze padlismy kondycyjnie, a ja uwazam ze znowu padlismy psychicznie. Jak to jest ze taki Jimenez przez 50 minut kopie sie po czole, a potem rozjezdza Naszych niczym walec ? Przeciez nagle nie stał sie Messim, a padnięcie fizyczne...nie widzialem by nasi po meczu lezeli i wymiotowali ze zmeczenia...
jak dla mnie to porażka przez brak koncentracji i zle podejscie do sytuacji boiskowych. Trener powinien to zobaczyc i ich ogarnac....

czy trener zajebal ? Podobalo mi sie to jak zyje przy linii, zyje grą. Zmiany mi się nie podobają w .......ale ale, moment. Czy to nie forum krzyczalo zeby wpuszczac jednego z drugim mlodym bo „nie zagrają gorzej niż X” ? Krzyczalo. Wiec forumka powinna byc zadowolona ze wpuscił mlodziez, a mlodziez jak to mlodziez nie dzwigneła tego ze Gornik byl na podwojnym gazie a u nas dziurwa w psychice. I tak o to gralismy w 10 , dodatkowo zmiana Bogusia i puszczenie do ataku...moze w tym byl jakis cel, nie wiem, z checia poznam odpowiedz na to pytanie jesli kto zadal na konferencji ktorej nie czytalem bo mialem dosc...Tak samo Silva?

lige polska zawsze wygrywalo sie mentalnie. ZAWSZE.
Haslem Kasperczaka przed waznymi meczami bylo „piniążki leża na ziemi, muscie je tylko podnieść” i dotarcie do glow pilkarzy a nie specjalna taktyka... Engel robil to samo, Skorza robil to samo.

Czy byl faul na Sadloku ? imho, dla osoby ktora czasem kopnela pilke pod blokiem faul byl. Sadloka na kibicach, i nic wiecej. Znowu fatalny mecz Macka, a na koniec probowal zrobic typowe padalino. Jakby dal sedzia karnego to super, ale ja tam nie chcialbym by takie karne gwizdali przeciwko nam, bo to pseudo padalino to efekt bezradnosci Macka.
Czy byl faul Baszy? Biegnie z tylu, jebie w achillesa chlopa. Czy silno czy lekko nie ma znaczenie bo burak z Zabrza zastawial pilke a Basza byl za nim. Dobrze ze bez kartki
Gol Janickiego - Mamy Var. Jakby to uznali (a powinni) to mecz psychicznie by był juz Nas i nie sadze by Gornik sie podniósł, o ile bysmy mu nie pozwolili.

Najwiekszy plus meczu - Pawlowski. Minus- glowy pilkarzy

Jak bedzie dalej ? .... wie. Psychika pilkarzy jest jak u zdradzonej zony. Niby wszystko wraca do normy, ale malutki wystepek powoduje ze wszystko jebie sie na łeb. Nie wyobrazam sobie by te glowy walczyly dalej o utrzymanie w nastepnej rundzie. To sie nie uda.

Colin 11.12.2019 14:13

Można wiele dywagować o meczu, o naszej kondycji fizycznej, psychicznej całej drużyny. Ja widzę, że od dwóch naszych ostatnich meczów trenerowi Skowronkowi udało się dać bodziec, impuls. Przez dużą część meczu jesteśmy zorganizowani, zawodnicy szczególnie środka pola blisko siebie, formacje blisko siebie. Nawet zaczynamy strzelać bramki pierwsi. Natomiast dla mnie kluczowe w naszych ostatnich meczach są nasze błędy w obronie. Co z tego, że będziemy mieć składne akcje w ofensywie, strzelać bramki, nawet prowadzić w meczu skoro proste błędy w obronie to przekreślają. Dla mnie kluczowy był stracony nasz drugi gol. Jescze 2,3 sekundy przed dośrodkowaniem w pole karne mieliśmy sytuację pod kontrolą, stoperzy też tak się wydaje. 2 sekundy później zawodnik Górnika jest już kompletnie niepilnowany (jakieś 2 albo 3 metry albo nawet 5 metrów luzu by oddać taki strzał głową jaki tylko chce). To o czym my mówimy. Jeśli nasi stoperzy się naprawdę nie ogarną i zaczną naprawdę kryć napastników przeciwnika to będziemy dalej tracić bramki po SFG czy wrzutkach w pole karne w sytuacjach wydaje się opanowanych. Karny Bashy to dla mnie już był po prostu akt rozpaczy, nerwowości że wygrywamy mecz 2-1 a przez nasze nierozgarnięcie i głupotę wypuszczamy zwycięstwo. Cytując klasyka: czwarta bramka ustawiła już mecz do końca.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl