![]() |
Cytat:
:gp: Te dzbany się cieszyły na początku że dużo dzieci przyszło na mecz bo myśleli że to od nich :rotfl: |
Po derbach brakuje już tylko przeróbki z tym słynnym meksykaninem. Normalnie hit internetu:)
|
no dobra pośmialiśmy sie, to teraz czas na łyżeczkę dziegciu ode mnie
otóż trochee dalej mamy chaos w obronie, wynik troche przekłamuje sytuacje , te dwa spojenia to naprawde cm zabrakło aby wynik był zgoła inny... z naszej strony z koleji Zdenek strzelił jak za starych dobrych lat |
Już dawno nic nie poprawiło mi tak dobrze samopoczucia jak wczorajszy wieczór.
Dzieciaki - Szacun! Organizatorzy grup - Szacun! Kłaniam się po samą ziemię. Imaz, good job. Wskoczyliśmy wczoraj w siedmiomilowe buty i zrobiliśmy kolejne kroki przed parchatych. Niech topią się dalej w szambie przy marszu zapodanym z mp3. WISŁA PANY! |
Jestem bardzo szczęśliwy, gdyż prócz wygranej, wygraliśmy na wyjeździe w derbach :D poniżając do granic możliwości pejsowatych na ich trybunach.
Mp3 spowodowało, że to poniżenie eksplodowało do granic możliwości.. Coś pięknego. Gry nie ma co oceniać gdyż za czasów MP potrafiliśmy nie wygrać w debrach, ale chciałem odnieść się do Lisa. Widzę chorągwie szaleją okrutnie. Jedna jaskółka wiosny nie czyni... Jak można oceniać i podniecać się jednym dobrym występem? Lis jest promowany na siłę, przy normalnych warunkach finansowych nie powąchałby murawy - broniłby Buchalik, gdyż na dzisiaj jest lepszym bramkarzem - to chyba oczywiście, Niemniej jednak trza oddać, iż Lis wybronił nam pierwszy mecz i to jaki. Oby to promowanie na siłę skończyło się happy endem. |
Uważam, że pasiasta podłożyła się nam praktycznie sama... kto wie czy nie najsłabsza drużyna ligi.
Wiadomo DERBY i wynik najważniejszy, jednak te przedostatnie zrobiły na mnie większe (lepsze) wrażenie. Ukoronowaniem jednak wczorajszego wieczoru były trybuny i to co się na nich działo w trakcie gry :) Gość z pomysłem od puszczenia MP3 powinien zostać naszym bohaterem :):):) absolutny artysta - mentalista :) Szacun dla dzieciaków;) Swoją beztroską zafundowały im taki zgryz, że pewnie co 2 poczuł się tam z drugiej strony obrzygany...a posty na tym ich forum są idealnym tego przykładem... Dopełnieniem tego ich dna, był sposób, jaki Probierz warczał do Kabały Malarz w wywiadzie po meczu. |
Buchalik lepszym bramkarzem.... chyba we Franticu
|
Wynik bardzo cieszy,martwi tylko,że w drugiej połowie daliśmy się tak stłamśić.Meczu słuchałem w relacji radiowej, w komentarzu praktycznie każda ich akcja śmierdziała golem.Ktoś może powiedzieć,że taka była taktyka,ale moim zdaniem powinniśmy być grozniejsi w kontrach.
Lis zagrał dobry mecz,jednak nie można już pisać,że mamy super bramkarza.Buchalik też potrafił zagrać fenomenalny mecz,by w następnym puścić klopsa. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Emocje już trochę opadły, więc podzielę się kilkoma przemyśleniami jako tako na chłodno.
Przede wszystkim trzeba podkreślić, że zagraliśmy świetną pierwszą połowę. Całkowicie zdominowaliśmy mecz, swoimi akcjami sialiśmy popłoch w szeregach obronnych Cracovii i kilka akcji naprawdę mogło się podobać. Najładniejsza oczywiście ta, przy której Zdenek kosmicznie przestrzelił. Szkoda mi tej akcji o tyle, że przy 3-0 do przerwy ten mecz naprawdę mógł się skończyć pogromem, nasi graliby już bardziej na luzie, sąsiadka z kolei zapewne byłaby zmasakrowana psychicznie. To pudło dało im trochę oddechu już w samej końcówce pierwszej połowy i wyszli na drugie 45 minut z wiarą, że da się to wszystko jeszcze odkręcić. Właśnie, to co się działo po przerwie... Źle wyszliśmy na drugą połowę. Tak jakby trochę z nastawieniem, żeby bronić tego 2-0, czyli w sumie kompletnie inna mentalność od tej, którą do tej pory charakteryzowała Wisła prowadzona przez Stolarczyka. Rok (niemal) temu graliśmy jednak inaczej. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wtedy już pierwsza akcja po przerwie zakończyła się golem na 3-0, ale jednak tak głęboko jak wczoraj cofnęliśmy się dopiero przy 4-0. W niedzielę chyba trochę siedziały w głowach piłkarzy dwie rzeczy - aby w końcu się przełamać po trzech nieudanych meczach i po prostu wygrać derby, które bardzo mocno obciążają psychicznie piłkarzy - podpieram się tutaj niedawnym felietonem Głowy dostępnym na lovekrakow.pl. Skończyło się dobrze, jednak w kilku momentach było gorąco. Na szczęście na posterunku stał Lis, ale poza nim cała obrona zagrała dobry mecz. Arsenić potwierdził, że jak na warunki ekstraklasowe to bardzo dobry piłkarz, Sadlok z Wasylem również pewniej, niż ostatnio. Co do Pietrzaka to przyznam się - nie wiem. Nie rzucił mi się w oczy. :D Taka mała dygresja co do meczu. Owszem, w drugiej połowie piłka latała w naszym polu karnym tu i tam, ale czy tylko ja odniosłem wrażenie, że sąsiadka gra niesamowicie prymitywną piłkę? Napie.rdal.ają wrzutki za wrzutką. Wrzutka, wrzutka, wincyj wrzutek, praktycznie nic więcej. Jeżeli przez prawie 1,5 roku Probierz nauczył ich grać tylko w taki sposób (a że to jego główny pomysł na grę wskazuje też fakt, że ciągle szuka wysokich piłkarzy), to tylko potwierdza, że z niego dupa nie trener. Jakby nie popatrzeć, pod względem kultury gry byliśmy lepsi o klasę. Dobra, teraz łyżka dziegciu. Kort zagrał kolejny słaby mecz, z formy z początku sezonu praktycznie nic nie zostało. Dużo niecelnych podań, złych wyborów, brak prób przyspieszenia akcji jakimś szybkim, sprytnym podaniem... W tej dyspozycji Dawid drużynie nic nie daje poza rzutami wolnymi dla przeciwnika i narażanie drużyny na kontry. Nie wiem, Halilović też nie przekonuje jakoś specjalnie, ale myślę, że nie takim głupim pomysłem byłoby sprawdzenie go od początku meczu. Z drugiej strony teraz przerwa na kadrę, więc może po sumiennym przepracowaniu tych dwóch tygodni Korcik ponownie zacznie grać jak na początku sezonu? Oby! Tak czy inaczej, najważniejsze, że Wisła Pany! :) Cytat:
|
Cytat:
|
Kulisy.
https://youtu.be/KmqDTgdC6to Pięknie nasza młodzież przepedzila judaszy ze stadionu. MABG ! Mozna umierac ;) |
No rzeczywiście mocna akcja. Wjazd z ogrodzeniem na sektor sąsiedni, wszyscy na czarno, policja boi się interweniować i tylko biernie przygląda się rozwojowi wydarzeń.
Jebać napleciarzy. |
Cytat:
Przy normalnych warunkach finansowych pierwszy byłby pewnie Cuesta, Buchalik out, Lis nie ściągany w ogóle, a w jego miejsce kolejny, już ustabilizowany bramkarz. Mam nadzieję, że Buchalika do końca sezonu nie będę musiał oglądać i się denerwować. Na szczęście nie gramy w PP więc to nie grozi. |
Przy normalnych warunkach finansowych to nie byłoby nikogo z tej trójki. No ale to nie miejsce na s-f.
WISŁA PANY! Bezcenne. Wracamy na właściwe tory. |
Jestem za tym, by wynagrodzić młodzież czymś specjalnym. Darmowe bilety, słodycze... Zasłużyli jak nie jeden Wiślak. Zrobili chyba lepszy efekt na całą Polskę niż słynne time to say:)
Marketing do dzieła:) |
Cytat:
|
Ktoś tu pisał o meksykaninie, więc spełniłem te marzenie :)
https://twitter.com/Danieleczek1906/...16190005788672 |
:gp:
123456789 |
Cytat:
No przebuc i cham. |
Cytat:
Czlowieku, to jest tak absolutnie genialne ze poryczalem sie ze smiechu. Najlepsza przerobka Meksykanca w historii. |
Wrzuć całość na YT dla potomnych ;)
|
Wielkie dzięki Danielek, jebłem
|
Danielek zrobiłeś mi dzień :)
|
Danielek szacun dawno się tak nie uśmiałem
|
|
Cytat:
Płaczę z śmiechu |
Gościu to jest filmik na Oskara. Jak kiedyś muzeum Wisly powstanie to powinni to na wejściu pokazywać zwiedzającym. Jak dla mnie jesteś forumowiczem roku TWSD...
|
Danielek 1906 Oskar w tym roku należny do Ciebie. Mega szacun
|
Cytat:
|
I jeszcze na sportowo (w końcu to też ważne :p )
Cytat:
|
Danielek 10 raz oglądam i dalej mnie śmieszy. Mistrzostwo świata, genialna przeróbka. A co do meczu na boisku i trybunach Wisła Pany
|
Cytat:
.... |
Super mecz :) Brawo drużyna!:) Spóźnione, bo nie miałem dostępu do internetu. Emocje teraz już trochę przycichły, ale i tak jestem szczęśliwy. Oby tak dalej Wisełko!
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl