![]() |
Przez cały mecz było widać, że nie mamy go wygrać.
Dokładnie, że kopacze nie chcą go wygrać. Stępiński się wyłamał i strzelił bramkę, to zrobiliśmy sobie kontrę i remis. Tak jak miało być. I choćbyśmy tu napisali 500 stron, to tego nie zmienimy. Kopacze wczoraj oszukali wszystkich, którzy jeszcze mają cierpliwość chodzić na stadion. Zamiast lizana dupy z C na zakończenie meczu, powinno polecieć - wypierdalać! p.s. Dudka powinien zostać zawieszony przez klub do końca sezonu. I tak nic nie stracimy, bo o nic nie gramy - kopacze o nic nie grają. |
Wszystko co piszecie to prawda...
Od siebie dodam, że puchary swoją drogą, należą się czy nie, mniejsza o to. Ale najbardziej wk........ jest nie tracenie szans na premiowane miejsce, ale analfabetyzm taktyczno-ambicjonalny naszych pożal się Boże kopaczy. Zero ambicji, szacunku dla kibiców i klubu, czy jest 0:1, 1:1, czy 2:2 - dla nich wszystko jedno. Wczoraj akcję na 2:1 zmontowali młodzi, mam wrażenie spoza "układu' - Jovic i Stępiński. Reszta się podrapała po głowie i zrobili po swojemu. Każdy k.... na telefonie z menadżerem i zabukowane hotele na Jamajce. A kibice to taki folklor... |
Cytat:
to jest najbardziej wkur.wiająca przyśpiewka na Wiśle - nigdy jej nie śpiewam, a zwłaszcza takim meczach jak wczoraj, stykowych, gdzie prowadzimy minimalnie i jest końcówka meczu. 1. Dudka - wypi.erdalaj - za całokształt. Nie widziałem tej syt. z machaniem - jak faktycznie miała miejsce to tym bardziej. Na prawdę bez żalu go pożegnam, bo na jego miejsce może grać Uryga. Mniej skasuje, poziom mniej więcej ten sam. 2. trzech podań nie umiemy wymienić - był taki okres w meczu chyba ok. 60-75 min, że wyglądało to jak gra na podwórku. Parodia. Powiem tak - przed meczem, po raz pierwszy chyba w tym sezonie sobie pomyślałem, że jakbyśmy wygrali to faktycznie mamy realną szansę na puchary. Dobrze, że gong przyszedł tak szybko. Na prawdę nie mamy czego tam szukać. 3. Sędzia Stefański powinien zostać odsunięty od prowadzenia meczów na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Wczoraj przeszedł (który to już raz) samego siebie. Nie oskarżam go o jakieś przekręty, on jest po prostu tępy, ma braki w wiedzy i wyszkoleniu i zwyczajnie nie radzi sobie z presją meczów na poziomie Ekstraklasowym. Wczoraj gwizdał (albo nie gwizdał) w takich sytuacjach, że to na prawdę wołało o pomstę do nieba. W ogóle nie czuł gry, podejmował dziwne, niezrozumiałe decyzje - dramat jest z tym sędzią. Ps. żeby nie było - w żadnym wypadku nie twierdzę, że przegraliśmy przez głąba z gwizdkiem, bo tak nie było. |
to co nasi piłkarze robią to jest kryminał. Sadlok stanął jak wryty i patrzył się czy piłka dojdzie do Murawskiego... Błędem Moskala było to, że nie wpuścił od początku Guzmicsa, bo nie ma co się oszukiwać, obrona Głowacki-Guzmics jest solidniejsza niż Głowacki-Sadlok. Sadlok mógłby grać na lewej od początku. Ale już nie patrząc na straconą bramkę, kim oni kur.wa są, Barceloną, bo Barrientos strzelił z pięty, że robią miliard podań w polu karnym? Sam Stilić miał z 3 sytuacje, gdzie mógł uderzyć zza pola karnego, ale musiał podawać. No ręce opadają. Que sera sera, Wisełka znów chu.ja ma. Tak powinniśmy śpiewać.
|
Ja jeszcze poczekam na mecz z Jagiellonia, moze po tych bluzgach, które pod swoim adresem przeczytaja, będą chcieli jeszcze sie pokazać. Jak tam nie wygramy, to małolatów do składu i niech posmakują trochę ekstraklasy i tak już nie będzie o co grać.
Nie przypominam sobie meczu Dudki o stawkę w lidze czy w pucharach, zeby czegoś nie zajebał... PAO, z Niemcami w Dortmundzie, z Blackburn i wczoraj.... zawsze, kiedy ważą się losy klubu czy drużyny w ważnym meczu, gość wyskakuje niczym Mariusz Jop. Chociaż temu drugiemu przynajmniej nigdy nie można było ambicji odmówić... |
Największym plusem meczu został Dariusz Dudka z Pogoni Szczecin. Uzasadnienie to jemu Pogoń zawdzięcza zwycięstwo.
|
Ta gra śmierdziała od samego początku tak jak napisał Coglin. Widać było, ze tym meczem chcą zakończyć dywagacje o pucharach. Gdy nie poinformowany Stępiński strzelił na 2:1, kolega siedzący obok powiedział: "będzie 2:2, ciekawe jak to zrobią bo czasu jest niewiele".
|
Cytat:
|
Zachowanie Dudki i Jankowskiego przy bramce na 1:1 - LOL
Bramka na 2-2 - kryminał. Cały mecz kopiemy od grajka do grajka bez sensu, a jak w 94 minucie trzeba zrobić to samo, to nagle bodajże Burliga pcha się do przodu, wrzuca .... wie do kogo,strata, w środku boiska w 3 nie potrafimy sfaulować i przerwać akcji, dzida w przód i nie wiemy co się dzieje. Albo bardzo dobrze wiemy. Grają kiedy chcą i jak chcą. Wczoraj ewidentnie nie chcieli. Niech spierdalają. |
Cytat:
Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. |
Heroiczna walka o dluższe wakacje zakonczona happy endem !
Tak jak ktos pisze u góry, Jovica nie wtajemniczyli a Stepinskiemu wisi bo i tak wraca do Norymbergii Ale wciaż jeszcze można ustalić, ze przygotowania do przyszlego sezonu zaczynają sie tego samego dnia, bez wzgledu na ewentualne puchary... nadzieja w przytomności umysłu Moskala/Gaszyńskiego |
szkoda.
szkoda. szkoda. |
Cytat:
|
Dawno nie byłem tak wkur...ony jak wczoraj, mało tego to jeszcze 7egia dołożyła do pieca.
Myślę sobie koło 90 minuty, że mimo grającego piachu jakoś wygramy ten mecz, ale nie... Dudka - gościa nigdy nie lubiłem, ale jakoś znosić musiałem, mam nadzieję, że od następnego sezonu już go u nas nie będzie. |
Gdyby ktoś się zastanawiał, gdzie i w jakich okolicznościach "giną" kibice, to wczorajszy mecz był odpowiedzią.
Piłkarze osiągnęli sukces. Nie chcieli wygrać, no i to się im udało. |
nie wiem czy to wina Moskala czy samych piłkarzy, ale wytłumaczcie jak to jest mieć wolnego w 93m, zamiast rozgrywać i iść do chorągiewki grać na czas to Dudka wypier*ala piłkę gdzie bądź i piłka jest dla Pogoni? jak można 20 sek przed końcem meczu wygrywając go 2-1 grać u siebie mieć ustawioną linie defensywną na 40m! KURRRRWA LUDZIEE!
frajerstwo nic więcej, oni zrobili to specjalnie, widać było ich zachowanie pod koniec meczu |
Całe szczęście, że pucharów nie będzie. Z czym do czego? Teraz kadra jest okrojona a w czerwcu może jeszcze połowa drużyny odejść. Nowych nie ma za co kupić, starym nie ma z czego zapłacić. Tak to wygląda. Chvjowo.
|
Grajcie tak dalej jak dziś, przejebcie reszte meczy jak ostatnie piz.dy w 94 minucie to będziecie mieć 20 koła ludzi na meczu. Do tego na bank wszyscy przyjdą na następne.
Frajerzy. Krew człowiek zalewa, że tacy ludzie grają w Wiśle ,ale co poradzisz. Dudka niech wypierdala jak najdalej a najlepiej do kraju kwitnącej bulwy. |
Krótko i na temat - obudziłem się z takim kacem (niealkoholowym bo wracałem autem do Wrocławia) jaki ostatnio miałem po meczu z parchami i bramce Jopa...
Na boisku - nie istniał Dudka (a raczej istniał w innym tego słowa znaczeniu - regularne przetrzymywanie piłki przy kontrach i liczne straty), tragiczny był Burliga (może jeszcze parę wywiadów o nowym klubie), Stilić mimo bramki niczym śpiący królewicz, wszystkie akcje na lewą stronę - gdzie Barrientos osaczony przez 2 czy 3 przeciwników nie miał nawet do kogo podawać a na prawej Boguski na początku meczu bezproduktywnie ganiał a potem schodził do środka, gdzie ginął. Jankowski poza akcją bramkową nic ciekawego nie pokazał, Brożek pół meczu stoi na pozycji spalonej. Wejście Garguły do tak jakbyśmy grali o jednego mniej - wyróżniał się kolorem obuwia), Sadlok przy ostatniej akcji atakuje w środku pola na połowie przeciwnika i nie potrafi przerwać skutecznie akcji (nawet inkasując kartkę żółtą czy czerwoną -a lewa strona pusta). Buchalik nieźle ale przy 2 bramce wyszedł i padł na dupę, skutecznie pomagając w zdobyciu bramki Murawskiemu. Pretensji na pewno nie mam do Jovicia, Stępińskiego (po jego wejście gra się ożywiła) i do Głowy (chociaż też kilka razy nie popisał się), Uryga nie zdołał ni zrobić. Co do Kazia to biorąc pod uwagę kto siedział na ławce to wielkich możliwości w ofensywie nie miał - nie wiem czy Jankowski i Boguski zeszli dlatego, że oszczędza ich na Jagę, bo do najgorszych na boisku nie należeli. Być może wprowadzenie zamiast Garguły - Guzmicsa - w miejsce Dudki) i przesunięcie Sadloka na lewo a Burligi lub Jovicia na prawą pomoc byłoby korzystniejsze, ale niestety Moskal na ławce nie miał kim wczoraj postraszyć, chociaż udało mu się - patrz Stępiński... Miało być krótko wyszło długo ale kac po wczorajszym nie mija i długo nie minie.... |
Dlaczego te remisy tak nas denerwują? bo:
1. Prezes narobił nam ochoty, mówiąc, że celem jest awans do Ligi Europy - mówił to otwarcie 2. Piłkarze i sztab narobili nam ochoty, mówiąc, ze biją się o wysokie cele. a teraz gdy nagle dostajemy 2-2 w 94 minucie, to rzeczywiście w.... jest duży, bo to nie pierwszy raz, to zaledwie 30 sekund przed końcem meczu... i który to już raz? 4 w tym sezonie! (Legia, Jaga, Lechia i teraz Pogoń) jak zabraknie nam tych punktów to dopiero będzie ból dupy... bo gdyby... gdyby... ale gdybać to sobie można... P.S. Kibice Wisły żyją 20 lat krócej przez te nerwy :D |
Myślałem, że jak wejdę rano i napiszę o planowanym remisie, to zostanę zmieszany z błotem, ale widzę, że sporo osób ma takie same odczucia. Coraz ciężej uwierzyć, że tracimy bramkę na 2-2 w ostatniej minucie chyba po raz 3 na wiosnę...
Dotychczas miałerm wrażenie, że wyjdziemy na prostą, ale teraz naprawdę się boję, co będzie z Wisłą. |
Z perspektywy górnego E wyglądało, że Dudka trochę szukał żółtej kartki. Zarobił ją w końcu za faul w moim odczuciu zbędny, tak jakby nie miał ochoty jechać do Białego. Obawiam się, że ten gość jest w zespole rozsadnikiem rdzy - minimalizmu i kunktatorstwa.
|
masz racje
ale i tak w dalszym ciągu jest o lata świetlne przed Alanem Urygą. i to jest obraz tego jak głeboko tkwimy w gównie. |
A czemu nie gra STjepanović?
|
no właśnie jest lata świetlne, zamiast patałacha Dudki nie postawiłbym na Stjepanovicia z Jagą, lecz na Guzmica w środku pola i zostawił go tam do końca sezonu
|
jak na mnie to Ostoja jest w przefatalnej formie po kontuzji.
Inaczej tego nie widze. |
Nie mogłem obejrzeć meczu i nawet nie mam zamiaru oglądać powtórki bramek. Pech pechem, ale jak kolejny mecz frajersko się remisuje przed samym końcem meczu, to coś musi być nie tak. Jak widzę 2:2 to mi nie dobrze. Brak koncentracji, piłkarze jak już ktoś wspomniał nieodpowiedzialnie i niekonsekwentnie rozgrywają piłkę. A najgorsze jest to, że nie wyciąga się wniosków z wcześniejszych błędów! Skończą tą ligę na 5 miejscu i wielkie G będziemy mieć. Chociaż może to i lepiej, bo z czym my się pchamy. W lecie pewnie odejdzie Semir, może sprzedadzą Donalda, weźmie się za darmo jakiś szrot, któremu kończył się kontrakt i JAZDA!
|
Cytat:
Dodatkowo jest różnica pomiędzy wpłatami z Canal+ za czwarte miejsce a piąte. Nie mówiąc już o trzecim, gdzie w zeszłym roku był ekstra milion premii (o ile dobrze pamiętam). Ale trzeba postępować racjonalnie. Nie warto się bić o te puchary. Jak wiadomo są dwa wyjścia z naszej sytuacji. Racjonalne to jest pojawienie się arabskiego czy rosyjskiego inwestora. I cudowne czyli w oparciu o sukces sportowy i prawidłowe zarządzanie klubem. Ja widzę zupełnie inne zagrożenie (pomijając lenistwo piłkarzy), mając na względzie siłę naszego pionu sportowego. Mianowice takie, że w dniu pierwszego meczu LE tj 2 lipca możemy mieć duże problemy ze sformowanie jednej jedenastki zawodników. |
Ludzie naszą jedyną szansą na wygrzebanie się z dołka jest cudowny awans przynajmniej do IV rundy LE najlepiej do fazy grupowej. Więc nie wiem czy nie walczenie o puchary ma sens.
Chociaż szanse na to są mniejsze niż zerowe;) |
Pora przestać myśleć o tym co było wczoraj, bo za dwa dni kolejny arcyważny mecz. Nie ma co roztząsać
PS. ile płacą za IV rundę el. LE ? dzięki |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:13. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl