Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [27 kolejka] ŚLĄSK Wrocław - WISŁA Kraków, 17 maja 20:45. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9049)

fialo 18.05.2013 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1313348)
Ale po co to?
Napisałem przecież:
Zawodnik przy piłce jest spanikowany (nie dotyczy [...], Genkowa [...]).
Co znaczy po polsku: Kiedy Genkow jest przy piłce nie panikuje, ale stara się wybrać najrozsądniejsze rozwiązanie - strzał, zgranie, oddanie piłki lepiej ustawionemu koledze.To czy jest bajecznym napastnikiem czy nie to inna sprawa.

Znacząco się jak widać różnimy w ocenie tego "gracza". Jak dla mnie to piłkarskie drewno, porównywalne do Łukasza Burligi. Szybkosć 0, technika 0, ambicja 0, mogę wymienać dalej, już wg mnie nawet Sikor sprawia lepsze wrażenie.

arti 18.05.2013 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1313352)
Znacząco się jak widać różnimy w ocenie tego "gracza". Jak dla mnie to piłkarskie drewno, porównywalne do Łukasza Burligi. Szybkosć 0, technika 0, ambicja 0, mogę wymienać dalej, już wg mnie nawet Sikor sprawia lepsze wrażenie.

Wrażenie może tak, ale co ze strzelaniem goli?
Genkov ma wyraźnie dość Wisły więc na ten moment i miejsce masz rację.
Z tym że Sikor ambicja ponad 0, za to umiejętności niestety zero lub coś w tym rodzaju.
Podziękować obu z powodów jak wyżej.

ociec Ciemka 18.05.2013 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1313351)
No właśnie to mnie najbardziej dobija. Kto daje z siebie 120%? Kosa, Głowa, Sobol i Mały.

Same ambicje to są o kant du.py rozbić. Oni wyglądają lepiej na tle reszty, bo mają - oprócz ambicji - jakieś umięjętności. Ja tam wolę Genkowa z jego umiarkowaną ambicją niż biegającego wte i wewte Sikorskiego.

FraMat 18.05.2013 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1313352)
Znacząco się jak widać różnimy w ocenie tego "gracza". Jak dla mnie to piłkarskie drewno, porównywalne do Łukasza Burligi. Szybkosć 0, technika 0, ambicja 0, mogę wymienać dalej, już wg mnie nawet Sikor sprawia lepsze wrażenie.

:facepalm

Ja nie oceniam ani jego szybkości, ani techniki, ani ambicji. Pozostawiam to Tobie.
Oceniam to czy jest spanikowany kiedy ma piłkę czy wie, co ma z nią zrobić.
W mojej ocenie, wie co ma zrobić z piłką.
Pozostała większość naszych piłkarzy wczoraj wyglądała jakby nie wiedziała gdzie tę piłkę skierować, więc oddawała, albo do tyłu, albo na dzidę. Po prostu chaos... i brak myslenia

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1313358)
Same ambicje to są o kant du.py rozbić. Oni wyglądają lepiej na tle reszty, bo mają - oprócz ambicji - jakieś umięjętności. Ja tam wolę Genkowa z jego umiarkowaną ambicją niż biegającego wte i wewte Sikorskiego.

Dokladnie o tym pisałem kilka postów wcześniej.
Sobol, Głowa, Kosa, nawet Mały nie tylko wiedzą, co z piłką zrobić, ale mają jakieś umiejętności pozwalajace na realizację tych zamysłów. Bardzo fajnie pod tym względem prezentuje się też Stolarski. Chrapek też by nie odstawał gdyby nie brak szybkości.
Natomiast Sikorski, Boguski, Wilk, Burliga rozkładają drużynę pod tym względem

spartan 18.05.2013 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1313297)
Wiedziałem :lol:

Michał Chrapek w meczu z Koroną strzelił dwie bramki. Ani jednego komentarza krytyki nie było. Po wczorajszym meczu wysp czekających tylko aż słabiej zagra został poprawiono o 100%.

Pocieszę Was, macie kilka dnia aby znaleźć sobie kolejną ofiarę bo Chrapek z Ruchem nie zagra.

Wybacz ale to nie są czasy Zieńczuka, który był (jest) zawodnikiem niezłym ale mającym pecha poprzez grę w Wiśle w czasach kiedy wszyscy oczekiwaliśmy europejskich sukcesów a Marek po prostu nie był ich gwarantem. Jego słabsze mecze rozczarowywały i powodowały wylew frustracji. Dziś jesteśmy w innej sytuacji mamy dramatycznie słaby skład a we nim Chrapka, zawodnika o nienajgorszej technice i odrobinie zmysłu do gry kombinacyjnej a jednocześnie o katastrofalnych cechach wolincjonalnych, braku szybkości i wydolnośc. Jeśli za jego przygotowanie motoryczne może odpowiadać Kulawik czy nawet Probierz to za brak zaangażowania odpowiada jedynie on sam. Nie wraca, kryje na radar, nie walczy w odbiorze generalnie jest tak samo użyteczny jak gumożuj Garguła i nie zmienią tego dwie bramki z Jagą. Jeśli w tak kiepskiej drużynie jaką jest obecnie Wisła młody wychowanek nie nadrobi własnych braków walecznością i cechami charakteru za które kibice go docenią a trenerzy dostrzegą to nie zrobi tego nigdy. Dlatego najchętniej widziałbym go gdziekolwiek indziej tylko nie w Wiśle. Chyba że cokolwiek lub ktokolwiek zmusi go do zweryfikowania własnej postawy.

piter116 18.05.2013 20:53

Właśnie obejrzałem skrót wczorajszego meczu w lidze+. Chrapek powinien dostać w....... w szatni za to co odwalił przy 2 bramce(przypominam, że grał jako DEFENSYWNY POMOCNIK). Mam nadzieję, że Kosa po meczu postawił go do pionu. Swoją drogą to trzeba mieć jaja żeby wystawić na tak ciężkim terenie na DP chłopa, który chodzi po boisku i unika walki. Kulawik przegrał ten mecz przed pierwszym gwizdkiem.

bonawentura 18.05.2013 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1313298)
Zaangażowanie jakie pokazuje Chrapek jest skandaliczne. Dwie farciarskie i wynikające z ułomności obrońców Korony (przy obu był nieobstawiony) bramki niczego tu nie zmieniają.

Byłbym szczęśliwy, gdyby Chrapek już nigdy nie założył koszulki z Białą Gwiazdą. Nie zasługuje na to nie przez brak umiejętności (taki Burliga ma nawet gorsze), nie przez brak szybkości czy wydolności, tylko - zrąbaną mentalność.

Mam nadzieję, że Michał Chrapek czasem zagląda na nasze forum i czyta. Choć szczerze mocno w to wątpię. Ale ja nadal wierzę w niego, pomimo tego, że jego kondycja woła o pomstę do nieba. Więc - Chrapek powinien wziąć się w garść, zacząć żyć jak w celibacie, przez najbliższe pół roku nic nie chlać, tylko trenować, trenować i trenować. Dla dobra własnego i Wisły. Niech bierze przykład od mistrzów.

Cóż - ten, kto ogląda dobrze Wisłę w tym sezonie, musi wiedzieć, że Wisła potrzebuje zmian, zwłaszcza w środku pola. I jeśli tych zmian nie będzie, to w następnym sezonie będzie tak samo, albo gorzej niż teraz.

Dariook 19.05.2013 05:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1313351)
No właśnie to mnie najbardziej dobija. Kto daje z siebie 120%? Kosa, Głowa, Sobol i Mały.

Muszę stanąć w obronie reszty drużyny. Jestem przekonany że każdy z nich bez wyjątku, daje z siebie 120%. podczas spotkania.

Czy można stwierdzić, że piłkarze San Marino przeszli koło meczu?

Bóg Trybun (objawion) 19.05.2013 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 1313370)
Wybacz ale to nie są czasy Zieńczuka, który był (jest) zawodnikiem niezłym ale mającym pecha poprzez grę w Wiśle w czasach kiedy wszyscy oczekiwaliśmy europejskich sukcesów a Marek po prostu nie był ich gwarantem. Jego słabsze mecze rozczarowywały i powodowały wylew frustracji. Dziś jesteśmy w innej sytuacji mamy dramatycznie słaby skład a we nim Chrapka, zawodnika o nienajgorszej technice i odrobinie zmysłu do gry kombinacyjnej a jednocześnie o katastrofalnych cechach wolincjonalnych, braku szybkości i wydolnośc. Jeśli za jego przygotowanie motoryczne może odpowiadać Kulawik czy nawet Probierz to za brak zaangażowania odpowiada jedynie on sam. Nie wraca, kryje na radar, nie walczy w odbiorze generalnie jest tak samo użyteczny jak gumożuj Garguła i nie zmienią tego dwie bramki z Jagą. Jeśli w tak kiepskiej drużynie jaką jest obecnie Wisła młody wychowanek nie nadrobi własnych braków walecznością i cechami charakteru za które kibice go docenią a trenerzy dostrzegą to nie zrobi tego nigdy. Dlatego najchętniej widziałbym go gdziekolwiek indziej tylko nie w Wiśle. Chyba że cokolwiek lub ktokolwiek zmusi go do zweryfikowania własnej postawy.

10/10

dołożę od siebie, że środkowego pomocnika bramki nie rozgrzeszają z harówy, co najwyżej mogą być wisienką na torcie.
Kiedyś pół forum podniecało się Nikolą kiwającym Figo, chociaż w tym samym meczu łamał linię na potęgę i dał się pary razy objechać jak junior.
Rozgrywający bramkarz, strzelający pomocnik i kiwający obrońca - prawie jak Barcelona.

ociec Ciemka 19.05.2013 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1313362)
:facepalm



Dokladnie o tym pisałem kilka postów wcześniej.
Sobol, Głowa, Kosa, nawet Mały nie tylko wiedzą, co z piłką zrobić, ale mają jakieś umiejętności pozwalajace na realizację tych zamysłów. Bardzo fajnie pod tym względem prezentuje się też Stolarski. Chrapek też by nie odstawał gdyby nie brak szybkości.
Natomiast Sikorski, Boguski, Wilk, Burliga rozkładają drużynę pod tym względem

Chrapkowi brak szybkości, siły, wytrzymałości, a przede wszystkim chęci.
A Boguskiego bym bronił: często mnie denerwują jego zagrania ale wychodzi do piłki, sporo widzi, bardzo szybko przemieszcza się po boisku i często zamiary ma niezłe. Przez to jest może nawet bardziej irytujący. Wydaje mi się, że w lepszej drużynie grałby lepiej.

Bóg Trybun (objawion) 19.05.2013 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1313400)
Chrapkowi brak szybkości, siły, wytrzymałości, a przede wszystkim chęci.
A Boguskiego bym bronił: często mnie denerwują jego zagrania ale wychodzi do piłki, sporo widzi, bardzo szybko przemieszcza się po boisku i często zamiary ma niezłe. Przez to jest może nawet bardziej irytujący. Wydaje mi się, że w lepszej drużynie grałby lepiej.

Nie ma techniki użytkowej. Przyjęcie jak w ambasadzie i prowadzenie piłki na radar. Pomimo tego jest JEDYNYM naszym piłkarzem, który cały czas jest pod grą, tworzy linie podania, i - co rzadkie u nas - stara się wszystko robić w ruchu, na szybkości.

Tu jest Wisła, cudów nima.
Ale ciśnięcie po Rafale, że odstaje mentalnie albo że nie daje z siebie stu procent na boisku jest śmieszne. To nie jest rugby, są gracze do konstruowania i są pitbule. Pitbul i konstruktor w jednym w tym sporcie to ideał. W naszej lidze ideałów nie ma.

serek.c2 19.05.2013 10:56

A Rafała to do jakiej grupy zaliczasz? :D

Bóg Trybun (objawion) 19.05.2013 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1313405)
A Rafała to do jakiej grupy zaliczasz? :D

Do grona polskich ligowych konstruktorów :-)

Czyli albo zdolny leń jak Chrapson albo szukający gry drewniak jak Rafał.

Piotr Zieliński też jest Polakiem, ale w naszej lidze nie gra.

morganfield 19.05.2013 20:49

Mam do panów którzy oglądali mecz w tv pytanie: czy wślizg Boguskiego po stracie piłki, poprzedzający trzecią bramkę, był pokazywany na powtórkach?

wolfy 19.05.2013 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1313404)
Pomimo tego jest JEDYNYM naszym piłkarzem, który cały czas jest pod grą, tworzy linie podania, i - co rzadkie u nas - stara się wszystko robić w ruchu, na szybkości.

Są jeszcze Sarki i Małecki.

funkykoval 20.05.2013 12:26

Z trybun wyglądało to mniej więcej tak, że gralismy 4-1(Wilk)-4-1(Sikorski), tak się nasi ustawiali. Sarki pogonił na samym początku Pawelca, ale później zamiast grać na skrzydle cały czas schodził do środka w oczekiwaniu na podania. Stolarski tym razem słaby, Chrapek jest słaby szybkościowo, wręcz tragicznie słaby, do tego na wyjazdach gra o wiele gorzej niż w Krakowie. Boguski ma chyba problem z określeniem kierunku gry, bo gdy aż się prosi pójście w lewo i do przodu, to Boguś idzie w prawo i wszerz boiska. Chavez słabo podobnie Uryga - nie potrafili dać sobie rady z takim "mistrzem" jak Gikiewicz i to wystarczy.
Burliga la LO to po prostu dramat, a jego wyjścia do przodu, gdzie robi krok w przód i jak idzie podanie to się cofa stają się legendarne...
Wilk właściwie miotał się po boisku łatając dziury gdzie mógł, ale do poziomu Sobola już nie dorośnie nigdy skoro nie nauczył się odpowiedniego ustawiania.
Kosa szarpał na lewym i się starał, ale też przy swoich zwodach zdarzało mu się gubić piłkę...
Sikorski - gdyby go nie było - nikt by nie zauważył jego braku - żadnych pozytywów....

Co do Garguły - Wolfy - sorry ale 4 przebieżki do zawodnika Śląska z wyhamowaniem i spokojny trucht to zaangażowanie na poziomie jeszcze niższym niż u Chrapka.
Zresztą pięknie wyglądała gierka rezerwowych w przerwie, zespół przegrywa 0:2, a chłopaki kopiąc w dziada śmieją się do siebie - żadnego nerwa, żadnego w....ienia. Powiem szczerze wolę człapiącego Chrapka niż pozoranta Gargułę. Wolę defensywnego napastnika Genkowa, niż dramatycznego Sikorskiego... Widoczny brak Małeckiego, Sobola i Głowy nie tylko jako graczy na wyższym poziomie ile jako czynników wolicjonalnych, bo w piątkowym meczu Wisła to był jeden wielki brak. Miśkiewicz zrobił swoje, czyli wpuścił co miał wpuścić, ale też 2 sytuacje łądnie wybronił, chociaż bardziej to Kowalczyk spanikował.....

Barti 20.05.2013 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1313348)
Ale po co to?
Napisałem przecież:
Zawodnik przy piłce jest spanikowany (nie dotyczy [...], Genkowa [...]).
Co znaczy po polsku: Kiedy Genkow jest przy piłce nie panikuje, ale stara się wybrać najrozsądniejsze rozwiązanie - strzał, zgranie, oddanie piłki lepiej ustawionemu koledze.To czy jest bajecznym napastnikiem czy nie to inna sprawa.

Uważam że piłkarzem który widział co zrobić z piłką i jak zagać pod presją był Jaliens. Widać było że gość uczył się gry w piłkę od najlepszych. Pomimo że często grał na odp...l się, nie chciał umierać za Wisłę (bał się kontuzji czy coś) to i tak przerastał niektóre asy w obronie - takie rzeczy się po prostu widzi, i trzeba pisać sprawiedliwie. Miał wpadki np. w Holandii, ale nie o tym mowa... Piszę całkiem serio, bez cienia szyderstwa - możecie linczować. Genkow fakt - odgrywa do kolegi zamiast strzelać - takiego napastnika nam właśnie potrzeba (szyderstwo - totalny brak wiary w swoje umiejętności strzeleckie lub brak tych umiejętności).

donecki 20.05.2013 22:44

A jaka kibice z krk zaprezentowali formę?ilu nas było we wro?wie ktoś bo skwk milczy?

sevenheaven 20.05.2013 23:04

Barti mam takie samo zdanie jak Ty.. śmiem twierdzić, że na każdej pozycji w obronie + def. pom. prezentowałby się lepiej od naszych aktualnych asów..
i w ostatnim czasie jak grał to na prawdę nie było do czego się przyczepić, ba nawet podpisałbym z nim nowy kontrakt ! ( oczywiście na dużo niższych warunkach ! )
nie wiem czemu teraz nie gra, pewnie chodzi o wysokie wejściówki, tak samo jak Genkov, według mnie to jest oszczędzanie, ze szkodą dla klubu, bo tak samo wole bułgara od biegającego bez sensu Sikorskiego

wolfy 21.05.2013 00:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1313590)
nie wiem czemu teraz nie gra, pewnie chodzi o wysokie wejściówki, tak samo jak Genkov, według mnie to jest oszczędzanie, ze szkodą dla klubu, bo tak samo wole bułgara od biegającego bez sensu Sikorskiego

Jaliens grał dopóki nie złapał kontuzji, później dość długo się leczył. Dopiero niedawno wrócił do składu.

Też uważam, że prezentował się w tym sezonie naprawdę dobrze. W odróżnieniu od takiego Wilka czy Chaveza piłka mu po prostu nie przeszkadza.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl