Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [26 kolejka] Wisła Kraków-Lech Poznań, 11 maja, 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8057)

jacula 09.05.2011 22:27

muszą wygrać za ostatni mecz który tak wysoko nam dokopali i za zdrowie Clebera:-P

wolfy 10.05.2011 00:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Edson (Post 1088445)
Ty widzisz progres? Bo ja widze sinusoidę.

To bardziej kwestia kontuzji niż jakichś błędów trenera. Jeśli gramy bez napastnika, to przegrywamy - co jakoś specjalnie nie dziwi.

skeba 10.05.2011 05:55

Cytat:

To bardziej kwestia kontuzji niż jakichś błędów trenera. Jeśli gramy bez napastnika, to przegrywamy - co jakoś specjalnie nie dziwi.
W profesjonalnej drużynie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Nie można mieć 1 napastnika na ławce. To jest chyba fenomen, bo nie znam druzyny, która nie miałaby nominalnego napastnika na ławce, tzw. egzekutora.
Zuraw, Rios bez formy

Daja`n 10.05.2011 06:21

Tylko zwycięstwo Wisełko tylko zwycięstwo!

Simao1 10.05.2011 08:24

Maaskant uczy się na błędach i wyciągnął wnioski z ostatniego spotkania. Cieszy głównie, że obrona zaczyna popełniać mniej błędów, a skrzydłowi chyba wracają do formy. No i atak - z TSWetanem możemy czuć cię pewniej. Jeśli zagramy z taką samym nastawieniem jak na Lechię, to możemy być spokojni o wynik. Dzisiaj Jagiellonia przegra w Warszawie, a w sobotę cieszymy się z Mistrzostwa Polski!:pobity:

Marszałek 10.05.2011 09:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1088496)
To jest chyba fenomen, bo nie znam druzyny, która nie miałaby nominalnego napastnika na ławce, tzw. egzekutora.

Oj tam wielkie larum. Tak samo można grać bez drugiego napastnika obecnie, jak przez wiele lat graliśmy bez rozgrywającego, a do teraz nie mamy nominalnych skrzydłowych. O Draganie grającym z musu na obronie rozpisywać się nie ma sensu. Braków mieliśmy i mamy mnóstwo, tylko liga słabiutka i nie potrafi tego wykorzystać,co nie jest takie urocze. Bo jak wychodzimy poza nasz grajdoł to zaraz po łąpskach dostajemy.

Kurz 10.05.2011 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 1088523)
Maaskant uczy się na błędach i wyciągnął wnioski z ostatniego spotkania. Cieszy głównie, że obrona zaczyna popełniać mniej błędów, a skrzydłowi chyba wracają do formy. No i atak - z TSWetanem możemy czuć cię pewniej. Jeśli zagramy z taką samym nastawieniem jak na Lechię, to możemy być spokojni o wynik. Dzisiaj Jagiellonia przegra w Warszawie, a w sobotę cieszymy się z Mistrzostwa Polski!:pobity:

W naszej grze nic się nie zmieniło poza taktyką, co, oczywiście, pozwoliło nam ten mecz wygrać. Po prostu mogliśmy przyjrzeć się od drugiej strony, jak bezradne są czasami niektóre krajowe drużyny, jeśli przychodzi im grać atak pozycyjny. My przeżyliśmy podobne chwile w meczu chociażby ze Śląskiem. A skrzydłowi... mieli naprawdę sporo miejsca w tym meczu. Grać przeciwko drużynie, która gra otwartą piłkę, to czysta przyjemność. Problemy zaczynają się, kiedy pod polem karnym przeciwnika jest naprawdę gęsto, albo gra on naprawdę agresywnie. Wtedy na przykład Maor traci 50% ze swojej wartości, co było widać w 2 poprzednich meczach i pierwszych połówkach wielu spotkań w tym sezonie.

Nie piszę tego, żeby się czepiać, po prostu, nie chciałbym, żeby po kolejnej fali euforii i ewentualnej porażce, rozpoczął się kolejny cykl "biczowania".

Simao1 10.05.2011 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1088538)
W naszej grze nic się nie zmieniło poza taktyką, co, oczywiście, pozwoliło nam ten mecz wygrać. Po prostu mogliśmy przyjrzeć się od drugiej strony, jak bezradne są czasami niektóre krajowe drużyny, jeśli przychodzi im grać atak pozycyjny. My przeżyliśmy podobne chwile w meczu chociażby ze Śląskiem. A skrzydłowi... mieli naprawdę sporo miejsca w tym meczu. Grać przeciwko drużynie, która gra otwartą piłkę, to czysta przyjemność. Problemy zaczynają się, kiedy pod polem karnym przeciwnika jest naprawdę gęsto, albo gra on naprawdę agresywnie. Wtedy na przykład Maor traci 50% ze swojej wartości, co było widać w 2 poprzednich meczach i pierwszych połówkach wielu spotkań w tym sezonie.

Nie piszę tego, żeby się czepiać, po prostu, nie chciałbym, żeby po kolejnej fali euforii i ewentualnej porażce, rozpoczął się kolejny cykl "biczowania".

Doskonale Cię rozumiem. Nie twierdzę, że nasi zaczęli grać kosmicznie, ale chciałbym, aby cały przebieg meczu wyglądał tak jak w Gdańsku z Lechią. Na euforię jeszcze nie czas, porażka może nadejść w najmniej odpowiednim momencie, ale trzeba wierzyć, że będzie dobrze :)

art 10.05.2011 10:06

We wtorek o godzinie 17:30 do Zielonek przyjedzie drużyna aktualnego mistrza Polski - Lech Poznań. "Kolejorz" odbędzie godzinny rozruch przed środowym hitem ekstraklasy Wisła Kraków - Lech Poznań (20:00, C+). Zapraszamy wszystkich kibiców oraz najmłodszych. Po treningu piłkarze obiecali poświęcić czas na autografy i wspólne zdjęcia... więcej na zielenczanka.com.

http://www.futbol.org.pl/news,24123.html

orm 10.05.2011 12:40

Spodziewam się, że zagramy w takim ustawieniu jak z Lechią, czyli raczej ostrożnie z defensywnymi pomocnikami częściej wspierającymi obronę niż atak. No coż, patrząc na zimno na tabelę remis dla nas to jest dobry wynik, a Lechowi nic nie daje, wręcz oddala ich od pucharów

PhantomRanger 10.05.2011 12:56

Jeśli ten mecz wygramy o co będzie niezwykle ciężko [,a niestety z porażką musimy się liczyć ] to zrobimy duży krok na drodze do wywalczenia mistrzostwa. Przy dobrych wiatrach już po meczu derbowym możemy świętować sukces, ale nie wybiegajmy, aż tak dalece w przyszłość.

wolfy 10.05.2011 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1088496)
W profesjonalnej drużynie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Nie można mieć 1 napastnika na ławce. To jest chyba fenomen, bo nie znam druzyny, która nie miałaby nominalnego napastnika na ławce, tzw. egzekutora.
Zuraw, Rios bez formy

My nie mamy jednego napastnika na ławce, tylko - żadnego:> Albo Genkov jest zdrowy, albo gramy w dziesiątkę.
Nie jesteśmy też profesjonalnym klubem, bo takimi nie zarządzają ludzie pokroju Basałaja. To co zrobił w poprzednim okienku to nawet nie był debilizm, tylko jawna kpina.

Szczęśliwie Genkov jest zdrowy, więc mamy jakieś widoki na zwycięstwo nad Amiką. Oni może i są słabi (jak wszyscy w lidze), ale nie aż tak żeby straszyć ich Riosem czy Żurawskim na szpicy. Jeden do piłki nie dobiegnie, drugi nawet nie będzie próbował.

A tak - mamy szansę. Wielkiego meczu się nie spodziewam, wymęczone 1:0 w pełni mnie usatysfakcjonuje. Liczą się punkty, lepiej nie dawać rywalom szansy, bo wcale nie jesteśmy tak mocni, a czeka nas kilka naprawdę trudnych meczy.

Radeon 10.05.2011 13:15

wolfy za takie posty dołaczyłes do mojej listy ignorowanych i polecam zrobić to samo wszystkim którzy uważają takie "wartościowe" narzekactwo na forum za po prostu stratę czasu. Pieniactwo i tyle, zreszta to juz nasty twoj post w tym klimacie. Nie odpisuj prosze bo i tak nie zobacze twojej odpowiedzi. Ty jestes wielki na tym forum wiec zastępujesz nam tutaj prezesa Basalaja i caly zarzad PZPN.

Co do tematu to uważam że Lech piłkarzy ma do nas porównywalnych, ale my mamy lepszego trenera :)

silver03 10.05.2011 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Radeon (Post 1088654)
wolfy za takie posty dołaczyłes do mojej listy ignorowanych i polecam zrobić to samo wszystkim którzy uważają takie "wartościowe" narzekactwo na forum za po prostu stratę czasu. Pieniactwo i tyle, zreszta to juz nasty twoj post w tym klimacie. Nie odpisuj prosze bo i tak nie zobacze twojej odpowiedzi. Ty jestes wielki na tym forum wiec zastępujesz nam tutaj prezesa Basalaja i caly zarzad PZPN.

Co do tematu to uważam że Lech piłkarzy ma do nas porównywalnych, ale my mamy lepszego trenera :)

Najlepiej każde stwierdzenie negatywnego faktu nazwać narzekaniem, wtedy daleko zajedziemy. Z Lechem może być ciężko, mają dobrych grajków - udowodnili to w LE.

wolfy 10.05.2011 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1088680)
Najlepiej każde stwierdzenie negatywnego faktu nazwać narzekaniem, wtedy daleko zajedziemy. Z Lechem może być ciężko, mają dobrych grajków - udowodnili to w LE.

Konkretnie czterech dobrych grajków, z czego trzech jest obecnie w formie. Bez Rudnevsa i Stilica nie istnieją, tak jak my bez Genkova i Meliskona, oraz jednego z pary Małecki/Kirm - czego dowodem chociażby mecze z Podbeskidziem. Mecze w LE były jednak w anormalnych warunkach, a zawodnicy mieli tam niesamowitą motywację. Boję się tylko tego, że w meczu z nami mogą mieć podobną, mogą od pierwszej minuty gryźć trawę, a to często na nas wystarczy.
Liczę na to, że nasi przycisną - tu wielka rola Sobolewskiego i "Małego" w uświadomieniu reszcie, że Amika na nas się zepnie.

bonawentura 10.05.2011 14:30

Ciekawe, jak jutro zagramy, ale powinniśmy grać jak zwykle z Jirsakiem i Meliksonem w środku z przodu, ale jak dla mnie to z Wilkiem a nie Sobolem na defensywnej pomocy.

fialo 10.05.2011 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1088707)
Ciekawe, jak jutro zagramy, ale powinniśmy grać jak zwykle z Jirsakiem i Meliksonem w środku z przodu, ale jak dla mnie to z Wilkiem a nie Sobolem na defensywnej pomocy.

Jak to jak?

Tak samo jak w Gdańsku, rękę sobie dam uciąć, że żadnych zmian nie będzie.

Sobol ma abonament, ale z Lechią, trzeba mu to przyznać, zagrał dobrze.

Markus 10.05.2011 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1088496)
W profesjonalnej drużynie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Nie można mieć 1 napastnika na ławce. To jest chyba fenomen, bo nie znam druzyny, która nie miałaby nominalnego napastnika na ławce, tzw. egzekutora.

Ja pisałem o tym absurdzie już dawno, szkoda, że niektórzy jak zawsze orientują się dopiero po fakcie, dopiero gdy "mleko się wylało" w meczach ze Sląskiem czy Górnikiem.

Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym sezonie zarząd nie powtórzy już drugi raz tego samego kuriozalnego błedu i dokupi do Genkowa przynajmniej jednego klasowego napastnika.

mitmichael 10.05.2011 14:51

Taktyka Maaskanta sprawdziła sie w meczu z Lechia to mozna mu zaufac, ze na mecz z Lechem tez dobra dobierze.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1088713)
Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym sezonie zarząd nie powtórzy już drugi raz tego samego kuriozalnego błedu i dokupi do Genkowa przynajmniej jednego klasowego napastnika.

Teraz zarzad juz wie na czym stoi. Widac, ze bez Genkova wszystko zaczyna sie sypac, Zurawski i Rios sie nie sprawdzają wiec koniecznie trzeba kupic kolejnego dobrego napastnika.

Tarann 10.05.2011 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1088644)
Nie jesteśmy też profesjonalnym klubem, bo takimi nie zarządzają ludzie pokroju Basałaja. To co zrobił w poprzednim okienku to nawet nie był debilizm, tylko jawna kpina.

Rozpęd, najlepiej długi i w ścianę głową.

Nie raz. Tylko do skutku, aż wróci pamięć i z początku mgliście a później wyraźnie stanie przed oczami obraz Wisły zarządzanej po jego pierwszym odejściu ( przypomnę ci że podał się do dymisji po Tibilisi. Kiedy ubóstwiany i szanowany ( także z mojej strony ) Baszczyński, o tym usłyszał zapytał się:

- Dlaczego prezesie? To tylko sport.

Teraz wraca i sprząta wieloletni burdel, przebudowuje drużynę ( dla mnie plus, chyba że ostatnie próby podboju europy wg Ciebie nie wskazywały na taką potrzebę ) sprowadza ludzi pokroju Stana i Roberta i wszystkich tych którzy budują od podstaw normalny marketing, a ciśniesz z nim jakby ci matkę zabił.

Jeśli masz realne argumenty nie licząc tego, że kilka miesięcy temu ogłosiłeś wszem i wobec że ty wiesz iż ten i ten to drewno, Basałaj likwiduje Wisłę i różne tego typu pierdoły z czego nie sprawdziło się nic, to je podaj.

Ja ci napiszę jakie są fakty. Drużyna zmierza po kolejne mistrzostwo, sprowadzamy graczy o których kiedyś nawet nie marzyliśmy, znów oglądamy drużynę która walczy do końca i będąc na tym etapie budowy potrafi zachwycić.

A to wszystko w dużej mierze dzięki decyzją Basałaja czy ci się podoba czy nie.

A jeśli tak bardzo płaczesz po Marcelo czy Arku bo rozumieniem, że za to go tak nienawidzisz to podaj adres to prześlę Ci jakiś nowy plakat nad łóżko

Ajax 10.05.2011 16:21

@Wolfy powiem Ci tyle:

Genkov, Pareiko, Melikson - chciałbym takiej masakry i takich zawodników co okno w Wiśle....

spinna 10.05.2011 16:30

Robert Maaskant przed meczem Wisła - Lech [video]:
http://kiks.tv/2011/05/maaskant-nie-...-na-wyjezdzie/

martonas 10.05.2011 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1088713)
Ja pisałem o tym absurdzie już dawno, szkoda, że niektórzy jak zawsze orientują się dopiero po fakcie, dopiero gdy "mleko się wylało" w meczach ze Sląskiem czy Górnikiem.

Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym sezonie zarząd nie powtórzy już drugi raz tego samego kuriozalnego błedu i dokupi do Genkowa przynajmniej jednego klasowego napastnika.

O jakim orientowaniu się i błędzie mówisz? W kadrze cały czas mamy trzech napastników, to że tylko jeden się nadaje nie zmienia faktu że ilościowo stan się zgadza. Przed sezonem przyszedł Rios i Żurawski, czy wtedy popełnili ten straszny błąd? Czy może w zimie kiedy wymieniono Brożka na Genkova, ilu tych napastników bys chciał jak gramy jednym i w przerwie i tak pół forum chciało dawać szansę Riosowi? W lecie zwolni się miejsce to przyjdą nowi i tyle...

mitmichael 10.05.2011 17:28

Wszyscy licza na naszą porazke dlatego powinna byc jeszcze wieksza mobilizacja w tym meczu. W koncu walczymy nie tylko o mistrzostwo ale takze o prestiz i trzeba wziac rewanz za porazke w pierwszym meczu. Dobry prognostyk to oczywiscie gra Genkova - z nim jeszcze nie przegralismy. Trzeba to jutro podtrzymac za wszelką cenę. A i oczywiscie jako pierwsi musimy strzelic, gdy strzelamy to przewaznie idzie nam dobrze w tej rundzie.

michalo28 10.05.2011 18:06

Skoro mówicie o braku nominalnego napastnika na ławce, to dlaczego nie można sięgnąć po kogoś z zespołu ME? Czy tam też nie ma snajpera? Taki chłopak 18/19-letni dostając szansę w Ekstraklasie sprawiłby, że może on i jego rówieśnicy zaczęliby jeszcze bardziej się przykładać i pracować. Po co eksploatować Żurawia, z którego nie ma obecnie żadnego pożytku, a i później z niego pożytku też nie będzie (no chyba, że w roli scouta)...

fanfan 10.05.2011 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michalo28 (Post 1088856)
Skoro mówicie o braku nominalnego napastnika na ławce, to dlaczego nie można sięgnąć po kogoś z zespołu ME? Czy tam też nie ma snajpera? Taki chłopak 18/19-letni dostając szansę w Ekstraklasie sprawiłby, że może on i jego rówieśnicy zaczęliby jeszcze bardziej się przykładać i pracować. Po co eksploatować Żurawia, z którego nie ma obecnie żadnego pożytku, a i później z niego pożytku też nie będzie (no chyba, że w roli scouta)...

W tym problem że w Młodej Wiśle też nie ma takiego napastnika który byłby gotowy do gry w E-klasie. O ile na obronie można próbować Czekaja , Nalepę , na pomocy Chrapka czy Bruda to na ataku jest cieniutko . No jest utalentowany Szewczyk ale on nawet w ME nie gra regularnie i jest na razie tylko rezerwowym , no chyba że ściągnąć Papieża z wypożyczenia ale on nie rokuje dobrze na przyszłość. Przydałoby się poszukać w niższych ligach jakiegoś 18 , 19 letniego napastnika który grałby w ME i czasami a może nawet na stałe trenował w pierwszym zespole , ciekawą opcją byłby Pietrzak który teraz gra na wypożyczeniu w Górniku z Zagłębia Sosnowiec , ten sam rocznik co Chrapek czy Czekaj, reprezentant młodzieżówek , jeden z najbardziej utalentowanych młodych Polskich napastników a jest ich niewielu .

vaazon 10.05.2011 19:45

Remisik wezmę z pocałowaniem ręki. Dawno nie wygraliśmy z Lechem, a teraz nie są wcale w beznadziejnej formie.

yogul 10.05.2011 19:45

Wronki z Poznania jeszcze brzydsze na żywo niż w TV :D

Trening Lecha dziś w podkrakowskich Zielonkach, grupka moze 10 letnich chłopców siedzi z trenerem czekając na zawodników, podchodzi jeden z pracowników Lecha, pyta z którym piłkarzem zrobią sobie zdjęcie, no i dwóch chłopców pokłóciło się o Rudlewsa, pracownik Lecha pyta, może Arboleda? po chwili jeden z chłopców odpowiada :

"ale to ten co palec wsadza?!"

:D

Pennywise 10.05.2011 20:01

Przed nami ciężkie mecze, w których najważniejszą rolę odegra Pareiko.Ten gość potrafi bronić. Zobaczymy już jutro...

speedfashion 10.05.2011 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1088979)
Proponuje mieesieczne bany wszystkim napinkowym bufonom - jeszcze NIE jestesmy mistrzem - dopiero teraz zaczynaja sie ciezkie mecze .... rok temu tez byl Mistrz Polski do 93 minuty .... pokora nic nie kosztuje - pycha i bufonada boli panowie ... jeszcze przyjdzie czas na NAPINKE i inne taki wpisy ...spokojnie z ta przedwczesna fetą

AMEN. Trzeba wziąć na wstrzymanie. Jutro niezwykle ważny i ciężki mecz przed nami!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl