Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [25 kolejka] Lechia Gdańsk - Wisła Kraków, 8 maja, 14:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8047)

serek.c2 03.05.2011 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1085091)
Tak samo myślał trener Maaskant przed meczem we Wrocławiu i z Górnikiem.

Właśnie prowadząc otwartą grę doprowadzimy do tego że często Cikos czy Paljić będą skazani na pojedynki 1 na 1 np. z Traore. Grając ostrożnie z tyłu Traore będzie musiał ograć Cikosa i Kirma/Jirsaka. A tu już mu będzie ciężej, bo jest podwajanie, asekuracja.

Czy sądzisz że poza tym ze my będziemy atakować to Lechia nie będzie mieć swoich sytuacji? Właśnie paradoksalnie dużo tracimy goli kiedy idzie szybki atak. Bo jak bronimy się "całym" zespołem i jesteśmy dobrze ustawieni to tracimy bramki po stałych fragmentach gry.

Trener Maaskant grał ze Śląskiem i Górnikiem bez napastnika - jeśli Genkow nie zagra również w Gdańsku owszem, taktyka stosowana w tych meczach to samobójstwo.

Mając jednak z przodu Cwetana nasza gra w ataku i obronie wygląda zupełnie inaczej i z tym chłopakiem na szpicy nie ma co czekać na kontry.

Krótko mówiąc - taktyka powinna zależeć od tego, czy będzie kim grać z przodu.

Ogryzek 03.05.2011 12:51

Owszem jak Genkov będzie grał. Jak na razie nie gra i nie wiadomo czy będzie zdolny do gry w Gdańsku. Gra z kontry którą postuluje zakłada ze Cwetana jednak nie będzie. Jeśli będzie mógł zagrać i będzie w dobrej formie można próbować przejąc inicjatywę, tutaj się zgadzam.

szprotson 03.05.2011 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1085097)
Trener Maaskant grał ze Śląskiem i Górnikiem bez napastnika - jeśli Genkow nie zagra również w Gdańsku owszem, taktyka stosowana w tych meczach to samobójstwo.

Mając jednak z przodu Cwetana nasza gra w ataku i obronie wygląda zupełnie inaczej i z tym chłopakiem na szpicy nie ma co czekać na kontry.

Krótko mówiąc - taktyka powinna zależeć od tego, czy będzie kim grać z przodu.

A nie tak dawno jeszcze narzekaliśmy że ten Genkov to nie jest taki jak miał być...a teraz jest naszym zbawicielem.
Oj Macku,czy tak dużo wymagamy od Ciebie jako napastnika?

Jak gramy z Tsvetanem, to chlopa widać. Podają mu pomocnicy a to sie zastawi/przewróci/straci ale go widać. Do każdej główki skoczy,nogi nie odstawi jedynie brak takiego dobrego strzału z miejsca ale może i to potrafi.
A Żurawia widać 2 razy w przeciagu całego meczu, raz jak nie ma go w miejscu w którym powinien być i potem koło 80 minuty jak opuszcza boisko.
Mysle ze jak zagralibyśmy z Jaliensem w ataku byłby bardziej widoczny niż mistrz kamuflarzu(przejął pałeczke po Marku Z) Maciek Ż.

Kurz 03.05.2011 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1085106)
A nie tak dawno jeszcze narzekaliśmy że ten Genkov to nie jest taki jak miał być...a teraz jest naszym zbawicielem.
Oj Macku,czy tak dużo wymagamy od Ciebie jako napastnika?

Genkov jest obecnie naszym najlepszym napastnikiem, ale nie zbawicielem. Jego brak był szczególnie widoczny w meczu ze Śląskiem, gdzie mieliśmy ogromną przewagę i mnóstwo dośrodkowań. Problem polegał jednak nie na jego nieobecności (chociaż oczywiście przydałaby się jego waleczność i siła), ale na tym, że nikt poz nim w naszej drużynie nie gra dobrze głową, ani nasi obrońcy, ani pomocnicy, ani jego zmiennicy. Jednym słowem, jak nie ma Genkova, nie za bardzo jest sens wrzucać coś w pole karne.

W meczu z Górnikiem wyszły, jednak, nasze inne mankamenty, o których klepiemy od początku sezonu i nie wiem czy obecność Cwetana coś by zmieniła (chociaż może).

PAC 03.05.2011 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez młodzieżwielicka (Post 1085054)
a po meczu mam mówić"a nie mówiłem"?

Po co kibicujesz Wiśle jak z góry zakładasz porażkę.

IncognitoTSW 03.05.2011 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1085135)
Genkov jest obecnie naszym najlepszym napastnikiem, ale nie zbawicielem. Jego brak był szczególnie widoczny w meczu ze Śląskiem, gdzie mieliśmy ogromną przewagę i mnóstwo dośrodkowań. Problem polegał jednak nie na jego nieobecności (chociaż oczywiście przydałaby się jego waleczność i siła), ale na tym, że nikt poz nim w naszej drużynie nie gra dobrze głową, ani nasi obrońcy, ani pomocnicy, ani jego zmiennicy. Jednym słowem, jak nie ma Genkova, nie za bardzo jest sens wrzucać coś w pole karne.

W meczu z Górnikiem wyszły, jednak, nasze inne mankamenty, o których klepiemy od początku sezonu i nie wiem czy obecność Cwetana coś by zmieniła (chociaż może).

Podpisuję się pod tym. W razie nieobecności Genkova należałoby grać trochę inaczej, może z dwoma napastnikami, może więcej strzelać z dystansu.

serek.c2 03.05.2011 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1085106)
A nie tak dawno jeszcze narzekaliśmy że ten Genkov to nie jest taki jak miał być...a teraz jest naszym zbawicielem.
Oj Macku,czy tak dużo wymagamy od Ciebie jako napastnika?

Jak gramy z Tsvetanem, to chlopa widać. Podają mu pomocnicy a to sie zastawi/przewróci/straci ale go widać. Do każdej główki skoczy,nogi nie odstawi jedynie brak takiego dobrego strzału z miejsca ale może i to potrafi.
A Żurawia widać 2 razy w przeciagu całego meczu, raz jak nie ma go w miejscu w którym powinien być i potem koło 80 minuty jak opuszcza boisko.
Mysle ze jak zagralibyśmy z Jaliensem w ataku byłby bardziej widoczny niż mistrz kamuflarzu(przejął pałeczke po Marku Z) Maciek Ż.

Znajdź choć jeden mój post w którym na Cwetana narzekałem ;)

Maciek Żurawski chyba sam widzi jak gra - na jego miejscu pogadałbym z trenerem, żeby jednak niekoniecznie wypuszczał mnie w najbliższych meczach na plac gry. Tylko takimi występami się ośmiesza.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAC (Post 1085141)
Po co kibicujesz Wiśle jak z góry zakładasz porażkę.

Chyba nie pamiętasz czasów, gdy kibicując Wiśle z reguły można było zakładać porażkę. Mimo to kibicowało się nadal. Wyluzuj.

szprotson 03.05.2011 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1085148)
Znajdź choć jeden mój post w którym na Cwetana narzekałem ;)

Maciek Żurawski chyba sam widzi jak gra - na jego miejscu pogadałbym z trenerem, żeby jednak niekoniecznie wypuszczał mnie w najbliższych meczach na plac gry. Tylko takimi występami się ośmiesza.



j.

oj serku nie bierz do siebie wszystkiego.

Ja nie mowie ze Ty narzekałeś,bo np. ja sam nie byłem przekonany do niego, a temu podobnych było wielu.
To pokazuje w jakiej dupie jesteśmy, skoro bez Genkowa, ktory jakimś wirtuozem nie jest, my nie potrafimy strzelić niczego.2 mecze z rzedu bez zdobytej bramki. W tamtym sezonie strzelaliśmy po rogach, teraz po rogach to tylko i wyłącznie tracimy;/

Zuraw nie pogada z trenerem, przeciez dzieki wyjściówce stawka rośnie a do tego zawsze ma nadzieje "A może uda mi sie strzelić"

Wojtas 03.05.2011 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1085106)
A nie tak dawno jeszcze narzekaliśmy że ten Genkov to nie jest taki jak miał być...a teraz jest naszym zbawicielem.
Oj Macku,czy tak dużo wymagamy od Ciebie jako napastnika?

Jak gramy z Tsvetanem, to chlopa widać. Podają mu pomocnicy a to sie zastawi/przewróci/straci ale go widać. Do każdej główki skoczy,nogi nie odstawi jedynie brak takiego dobrego strzału z miejsca ale może i to potrafi.
A Żurawia widać 2 razy w przeciagu całego meczu, raz jak nie ma go w miejscu w którym powinien być i potem koło 80 minuty jak opuszcza boisko.
Mysle ze jak zagralibyśmy z Jaliensem w ataku byłby bardziej widoczny niż mistrz kamuflarzu(przejął pałeczke po Marku Z) Maciek Ż.



Zuraw to dla dobra wszytskich powinien juz powiedziec "dosc" bo mam do niego olbrzymi szacunek i dlatego takie rozwiazanie bylo by najlepsze.

Lechia u siebie gra bardzo dobrze,dlatego to ze w derbach z Arką grala slabo wg mnie napewno nie oznacza naglego spadku formy.

My musimy wreszcie cos na wyjezdzie ugrac,bo lipa totalna -Kielce remis,Wroclaw porazka ---do tego niedawna porazka z Gornikiem u siebie.
No i zeby Cikos sie wykurował -jak ma zagrac Branco to lepiej grajmy w 10 bez prawego obroncy.

RAFi89 03.05.2011 16:48

Co do Żurawskiego to mnie jedno zastanawia. Wiadomo z wiekiem szybkość, wytrzymałość, dynamika już nie ta sama. Natomiast Żurawski ma nie raz problem z przyjęciem piłki. Żurawski dawniej jak miał piłkę w polu karnym czy przed polem karnym, jak huknął i leciało w bramkę to bramkarze mogli tylko piłkę z siatki wyciągać (chyba że w nich trafiło). W tym sezonie już kilka razy widziałem strzał Maćka który był tak słaby jakby piłkę lekarską kopał.

młodzieżwielicka 03.05.2011 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAC (Post 1085141)
Po co kibicujesz Wiśle jak z góry zakładasz porażkę.

wolę być przygotowany na najgorsze.zresztą nieważne ;p przekonamy się w niedzielę.

arti 03.05.2011 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 1085143)
Podpisuję się pod tym. W razie nieobecności Genkova należałoby grać trochę inaczej, może z dwoma napastnikami, może więcej strzelać z dystansu.

2 napastników czyli kto jak mamy tylko jednego-Cwetana.
ewentualnie Mały,ale nie sam. Riosa i Żurawia nie liczę bo kiedy cos strzelili w lidze?

Bronex 03.05.2011 18:23

Dla mnie największym zaskoczeniem jest obecny stan Żurawskiego. Facet strzelał przemysłowo gole dla Wisły a teraz? Jak można zaliczyć taki zjazd na dno.

mee 04.05.2011 10:28

Oj można. Maciek to taki typ piłkarza który musi mieć czas żeby wejść w drużynę. To przecież zupełnie inna Wisła. Zaczyna od początku tylko niestety czas działa na jego niekorzyść. No i ustawienie z jednym napastnikiem to nie dla niego. On potrzebuje dostać piłkę a nie walczyć o nią. Nigdy nie był jakimś wybitnym technikiem w grze jeden na jeden, bazował na szybkości i strzale. Teraz szybkości znacznie mniej a okazji do strzału jak na lekarstwo. Prawda jest taka że Maciek jest bardzo przeciętnym napastnikiem obecnie i rzeczywiście stawianie na niego nie ma żadnego sensu w tym ustawieniu Wisły. No chyba żeby ktoś rzucał takie piłki jak Kosa, bo moim skromnym zdaniem Kosowski miał najlepsze dośrodkowanie w tej lidze i do tej pory nie widzę gościa który umiałby rzucić takie piłki...

Kurz 04.05.2011 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1085315)
Dla mnie największym zaskoczeniem jest obecny stan Żurawskiego. Facet strzelał przemysłowo gole dla Wisły a teraz? Jak można zaliczyć taki zjazd na dno.

To nie stało się teraz. Po odejściu z Celticu Maciek staczał się po równi pochyłej przez kilka lat. Domyślam się, iż liczyliśmy na to, że po powrocie do kraju się odbuduje, ale nic z tego.

tarantulaw2 04.05.2011 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1085673)
To nie stało się teraz. Po odejściu z Celticu Maciek staczał się po równi pochyłej przez kilka lat. Domyślam się, iż liczyliśmy na to, że po powrocie do kraju się odbuduje, ale nic z tego.

On już w drugim sezonie w Celticu mało co grał..

TOMEK 11 04.05.2011 12:00

z Żurawia żeby coś było to trzeba go było brać od razu po Celticu, z Pawłem B. nie można przegapić tego momentu

penia 04.05.2011 12:24

Brak Genkova w ostatnich dwóch spotkaniach,stał się idealna wymówką dla usprawiedliwienia braku pomysłu na rozegranie ataku pozycyjnego.Nie przypominam sobie żeby w meczach z Cvetanem,prawie każda akcje próbowalibyśmy kończyć dośrodkowaniem.Naszym głównym problemem jest jednostajne tempo rozgrywania akcji,praktycznie nie wymieniamy podań z pierwszej piłki do przodu.Gra bez piłki w ostatnim meczu praktycznie nie istniała więc nie było z kim grać i z tego wynikały indywidualne akcje Małego czy Meliksona. Jeśli w meczu z Lechia nasi piłkarze będą nadal symulować zaangażowanie to marnie to widzę,bo nasi boczni obrońcy napewno z prezentują 2- 3 okazje dla Lechii. Wierze ze Maaskant przypomni naszym piłkarza,ze najwięcej punktów w tym sezonie zdobyli nieustępliwa walka przez 90 min. A jeśli chodzi o postawe Żurawia to moim zdaniem,on wrócił po to do Polski żeby się odbudować zwłaszcza psychicznie( moim zdaniem to zawsze była jego słaba strona,gdy tracił pewność siebie stawał się innym zawodnikiem) niestety gdy nie strzelił karnego w 90 min z Karabachem,sam przestał chyba wierzyć ze może znowu regularnie dobrze grać i zdobywać bramki.Gra Żurawia po powrocie do Wisły tak właśnie wygląda: niby kręci się wokół pola karnego ale bez wiary ze może zdobyć bramkę- niestety.

tofik 04.05.2011 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez penia (Post 1085715)
Brak Genkova w ostatnich dwóch spotkaniach,stał się idealna wymówką dla usprawiedliwienia braku pomysłu na rozegranie ataku pozycyjnego.Nie przypominam sobie żeby w meczach z Cvetanem,prawie każda akcje próbowalibyśmy kończyć dośrodkowaniem.

Wiesz, że masz rację. Genkow gra świetnie w powietrzu, a o dziwo jak był w składzie to tylu prób dośrodkowań nie było. Facet wypada ze składu i zmieniamy nastawienie i pałujemy dziesiątki dośrodkowań do nikogo :shock:
Chyba brak nam myślących pilkarzy

mitmichael 04.05.2011 13:39

Na szczescie Genkov wrocił do treningow i w niedziele pewnie zobaczymy go na boisku. Dobrze, ze Cikos tez wrocił (chociaz popełnił bład przy pierwszej bramce Gornika) to lepiej zeby on grał niz Branco

buczo1985 04.05.2011 14:00

Może i Cikos popełnił błąd, ale z całym szacunkiem dla Branco mam nadzieję, że po sezonie już go nie będzie w naszym klubie. Wygrana w Gdańsku będzie dużym sukcesem. Nie obstawiam, nie typuje, mam tylko nadzieję, że wyrwiemy 3 pkt.

Squirtle88 04.05.2011 15:37

Jak nie wyrwiemy 3 pkt to Śląsk Wrocław może włączyć się w grę o Mistrzostwo Polski ; )

Oress 04.05.2011 15:58

sory że w tym temacie, ale nie wiem gdzie byłoby odpowiednie miejsce dla tego ogłoszenia :)

szukam osoby która wracałaby z Gdańska w miarę od razu po meczu(muszę być na 5-6 w Krakowie). Poszukuje transportu samochodowego tylko na powrót, ale co do kosztów za benzynę to na pewno się dogadamy, będę w stanie pokryć koszta podróży w obie strony. Jeżeli ktoś ma wolne miejsce w samochodzie to dajcie znać na Priv

Kurz 04.05.2011 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez penia (Post 1085715)
Brak Genkova w ostatnich dwóch spotkaniach,stał się idealna wymówką dla usprawiedliwienia braku pomysłu na rozegranie ataku pozycyjnego.Nie przypominam sobie żeby w meczach z Cvetanem,prawie każda akcje próbowalibyśmy kończyć dośrodkowaniem.Naszym głównym problemem jest jednostajne tempo rozgrywania akcji,praktycznie nie wymieniamy podań z pierwszej piłki do przodu.Gra bez piłki w ostatnim meczu praktycznie nie istniała więc nie było z kim grać i z tego wynikały indywidualne akcje Małego czy Meliksona. Jeśli w meczu z Lechia nasi piłkarze będą nadal symulować zaangażowanie to marnie to widzę,bo nasi boczni obrońcy napewno z prezentują 2- 3 okazje dla Lechii. Wierze ze Maaskant przypomni naszym piłkarza,ze najwięcej punktów w tym sezonie zdobyli nieustępliwa walka przez 90 min. A jeśli chodzi o postawe Żurawia to moim zdaniem,on wrócił po to do Polski żeby się odbudować zwłaszcza psychicznie( moim zdaniem to zawsze była jego słaba strona,gdy tracił pewność siebie stawał się innym zawodnikiem) niestety gdy nie strzelił karnego w 90 min z Karabachem,sam przestał chyba wierzyć ze może znowu regularnie dobrze grać i zdobywać bramki.Gra Żurawia po powrocie do Wisły tak właśnie wygląda: niby kręci się wokół pola karnego ale bez wiary ze może zdobyć bramkę- niestety.

Nie chodzi o żadne usprawiedliwienie. Po prostu różnimy się trochę w ocenie naszej drużyny. Ty masz zastrzeżenia, ja uważam, że na tym etapie budowy zespołu, w tym składzie jest tylko tak jak może być. Jeśli mecz układa się po naszej myśli, jeśli wychodzi jakaś indywidualna akcja, jeśli któryś z naszych zawodników ma dzień konia, jeśli przeciwnicy nie wykorzystują naszych licznych błędów w defensywie, wygrywamy... W innym przypadku jest bardzo ciężko. Ta drużyna ma jeszcze zbyt wile "niedoróbek" i słabych stron, żeby występy takie, jak ze Śląskiem czy Górnikiem mogły dziwić. Mnie nie dziwią i nie wkurzają. Co więcej jestem zadowolony z tego, co mamy, bo zawdzięczamy to nie tyle naszej klasie, ale jeszcze większej słabości innych.

Tekst o Cwetanie dotyczył głównie meczu ze Śląskiem, bo tam rzeczywiście przydałby się choć jeden zawodnik, który potrafi grać głową w sytuacji, gdy atak pozycyjny i szybka gra kombinacyjna nam nie idą i jesteśmy bezradni.

Do czasu, kiedy nasi obrońcy zaczną grać o 2 klasy lepiej lub na ich miejsce nie przyjdą zdecydowanie lepsi zawodnicy, mecze jak ten z Górnikiem czy Śląskiem będą się nam przytrafiały. Czasami mam wrażenie, że wystarczy kopnąć piłkę w kierunku naszego pola karnego, żeby robiło się "gorąco". Nam to, niestety, tak łatwo nie przychodzi. I to jest główny problem.

Po obronie powinniśmy zająć się ofensywą. Wszyscy to wiemy, ale powtórzę jeszcze raz, potrzeba nam 2 napastnika z prawdziwego zdarzenia. I kogoś dużo lepszego w miejsce Jirsaka i Sivakowa. To w pierwszej kolejności. Bo potem zabrałbym się za prawdziwych konkurentów dla Kirma i Małego.

fanfan 05.05.2011 07:15

Ja mam nadzieję ,że trener dokona więcej zmian niż tylko wpuszczenie Genkova, było to widać w poprzednich dwóch meczach że ta maszynka zacięła się i trzeba natychmiast zareagować a nie czekać na następne wpadki. Nie chodzi mi tylko o zmiany personalne ale również o zmiany pozycji pewnych zawodników . Melikson wg mnie powinien grać na skrzydle , to jest jego pozycja , tam robi różnicę dzięki swojej szybkości , dryblingowi i technice , tam będzie miał więcej miejsca niż w środku , większość jego akcji nawet jeśli gra na środku jest na skrzydłach. Również Kirma przesunąłbym na inną pozycję, na skrzydle jest bezproduktywny , zero wygranych pojedynków 1 na 1 , zero dośrodkowań w pełnym biegu , cały czas spowalnia akcje - on wg mnie kompletnie nie pasuje na skrzydło do 4-3-3 , w 4-4-2 owszem ale nie w naszym Maskantowym ustawieniu . Teraz na jaką pozycję Andraża przesunąć? Odpowiedź na to pytanie jest prosta ale wcześniej trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie jakie są największe atuty Słoweńca? Wydolność , uderzenie z dystansu ,gra kombinacyjna oraz asysty dlatego uważam że środek pomocy jest stworzony dla Kirma i wiem że czasami w swoim poprzednim klubie już grał na tej pozycji tylko że ja nie wystawiłbym go jako tego najbardziej wysuniętego pomocnika ale takiego środkowego pomocnika łącznika między defensywą a ofensywą na pozycji na której normalnie rywalizują ze sobą Sivakov z Jirsakiem. No i na rozegranie Garguła - ja ostatnio zauważyłem u niego znaczną poprawę i lepsze czucie piłki , jestem przekonany że podoła zadaniu oraz jeszcze Wilk za Sobola na DP . Na tych zmianach bym zakończył ponieważ i tak w kadrze nie ma nikogo sensownego kto mógłby zastąpić Paljicia czy Małego więc mój skład przedstawiałby się następująco :
--------------Pareiko------------
Cikos--Jaliens--Chavez--Paljić
----------Wilk------Kirm---------
-------------Garguła------------
Małecki----------------Melikson
--------------Genkov------------

Co o tym myślicie?

Wracając jeszcze do pozycji Kirma , pozycja skrzydłowego jest bardzo wymagająca , tam nie wystarczy biegać, walczyć, trzeba robić różnicę i krótko mówić robić grę. Ci skrzydłowi którym delikatnie mówiąc idzie to nieco słabiej są z czasem przesuwani na inne pozycje i takich przykładów jest całe mnóstwo . Ci którzy mają lepszą technikę , potrafią rozegrać i powalczyć idą na środek pomocy, np. Keita , Belluschi ,itd. a Ci którzy tylko biegają idą na bok obrony ,np. Piszczek . Stąd też mój pomysł by Andraża przesunąć właśnie na środek pomocy , rozegrać potrafi , strzelić z dystansu również a i biegać może dużo...

Tenzen 05.05.2011 08:16

Przecież Melikson marnuje się na skrzydle, można by go tam przesuwać w samych końcówkach meczów gdy przeciwnik zaczyna zostawiać więcej miejsca. Kirm chyba nigdy nie grał na pozycji defensywnego pomocnika (u nas), a jest to zawodnik który przy małych zmianach w złą stronę kompletnie znika. Nie mówię, że by to się nie sprawdziło, ale nie ryzykowałbym teraz eksperymentalnego ustawienia skoro możemy wyjść żelaznym składem który robił jak dotąd wyniki. Ja bym się zastanawiał tylko kogo wpuścić od pierwszej minuty z trójki Jirsak, Sivakov, Garguła.

Teqcontroller 05.05.2011 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 1086079)
Wracając jeszcze do pozycji Kirma , pozycja skrzydłowego jest bardzo wymagająca , tam nie wystarczy biegać, walczyć, trzeba robić różnicę i krótko mówić robić grę. Ci skrzydłowi którym delikatnie mówiąc idzie to nieco słabiej są z czasem przesuwani na inne pozycje i takich przykładów jest całe mnóstwo . Ci którzy mają lepszą technikę , potrafią rozegrać i powalczyć idą na środek pomocy, np. Keita , Belluschi ,itd. a Ci którzy tylko biegają idą na bok obrony ,np. Piszczek . Stąd też mój pomysł by Andraża przesunąć właśnie na środek pomocy , rozegrać potrafi , strzelić z dystansu również a i biegać może dużo...

Taa... Straci Pilke sfauluje i nie zagra w nastepnym meczu .Niech lepiej gra tam gdzie ma grac czyli na skrzydle.

Za Sobola chcialbym zobaczyc Wilka , a Melikson sie marnuje na skrzydle to widac , on musi grac na srodku , bo jesli sie miejsce zrobi to bedzie okazja do zdobycia gola.

tofik 05.05.2011 13:01

Kirm z tego co się orientuje jak przychodzil do nas to w klubie grał defensywnego pomocnika w systemie z 3ma pomocnikami. Tak przynajmniej wynikało z jednego z artykułów. Wypowiedź słoweńskiego trenera.
Fanfan jeśli chodzi o twoje pomysły to są one uważam rozsądne i mogłyby przynieść pozytywny skutek :)
Z tym, że Maaskant raczej nie należy do takich elastycznych trenerów raczej obraca się wokół tych samych pomysłów bo chce zgrywać ekipę. Ale wyraźnie widac, że niektórzy na swoich pozycjach nie są tak efektywni jak powinni.

Kurz 05.05.2011 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1086176)
Ale wyraźnie widac, że niektórzy na swoich pozycjach nie są tak efektywni jak powinni.

Nie ma dla nich alternatyw. Nie ma wobec tego sensu mówić o tym czy Maaskant jest elastyczny czy też nie.

Charlie 05.05.2011 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1086176)
Kirm z tego co się orientuje jak przychodzil do nas to w klubie grał defensywnego pomocnika w systemie z 3ma pomocnikami. Tak przynajmniej wynikało z jednego z artykułów. Wypowiedź słoweńskiego trenera.
Fanfan jeśli chodzi o twoje pomysły to są one uważam rozsądne i mogłyby przynieść pozytywny skutek :)
Z tym, że Maaskant raczej nie należy do takich elastycznych trenerów raczej obraca się wokół tych samych pomysłów bo chce zgrywać ekipę. Ale wyraźnie widac, że niektórzy na swoich pozycjach nie są tak efektywni jak powinni.

Na pewno nie grał defensywnego pomocnika typu Sobol, jak już coś to raczej środkowego coś jak dziś Jirsak u nas. Inaczej chyba nie zaliczyłby 17 asyst w sezonie. Aczkolwiek jestem pewny, że na skrzydle też mu się zdarzało grać i to pewnie nierzadko, skoro tam właśnie występował w kadrze.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl