Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   13 grudnia roku pamiętnego...teleranka nie było. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7797)

Elefant 13.12.2010 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1024666)
...

Chyba inaczej interpretujemy przesłanie tej piosenki, w każdym razie na pewno nie takie "róbmy swoje" mi chodziło.

http://www.rp.pl/artykul/577985_Pami...elskiego-.html

Ciekawe co młody wykształcony może się dowiedzieć w rocznicę stanu wojennego czytając popularny serwis onet.pl

Ano na czele informacja :

"Kiszczak: myśmy ratowali Polskę i wiele istnień ludzkich".

Rano była informacja o manifestacji pod domem generała, ale znikła szybko.

Oprócz tego kilka fotografii na czele z wyretuszowaną podobizną generała.

I artykuł o Gierku i krainie miodem i mlekiem płynącej za jego rządów.

Brak informacji o ofiarach i ich wspomnień, itd.

Jak rodzice nie "zrobią swojego" i nie powiedzą dzieciom co i jak to wyjdzie na to, że Kiszczak był naszym dobroczyńcą:lol:

alkoholik 13.12.2010 11:36

Słyszeliście może czy Jaruzel czasem jakiejś impry na chacie nie szykuje dzisiaj??

7 kotów 13.12.2010 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alkoholik (Post 1024717)
Słyszeliście może czy Jaruzel czasem jakiejś impry na chacie nie szykuje dzisiaj??

tak, ostatnie namaszczenie.

FraMat 13.12.2010 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1024701)
Ciekawe co młody wykształcony może się dowiedzieć w rocznicę stanu wojennego czytając popularny serwis onet.pl

Chcesz wiedzieć? masz:
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/po-d...wiadomosc.html

Cytat:

Damian Czyżak został uświadomiony politycznie dzięki lekturze gazety "Fakty i Mity", którą kupuje jego tata. Bez namysłu jednym tchem wymienia idoli: Marks i Engels, a także Joanna Senyszyn i Bartosz Arłukowicz. Czy jeszcze ktoś pomiędzy nimi? Czyżak milczy, szuka w pamięci. Bierut? Luksemburg? Lenin? A może Marcuse, Adorno? Odpowiedź Czyżaka brzmi: – Między nimi musi być Jaruzelski. Jako symbol. Twarz PRL. Żeby nikt na Polskę Ludową pluć się nie ważył.
Barbara Mierzewicz, 35 lat, ciężkie czarne buty pod kolano, czarna spódnica do kostek, włosy i golf – wszystko czarne, w nocy z 12 na 13 też w domu nie mogła usiedzieć. Musi przecież wyrazić własny stosunek do Jaruzelskiego i stanu wojennego. – Niezależny, nieograniczony i niezaściankowy – tłumaczy. I jeszcze coś (Basi także trudno uniknąć patosu): – Tam, na ulicy Ikara, ktoś musi przecież zatrzymać faszyzm.
Gówniarze, ktorzy nie dowiedzieli się jak smakuje pałowanie przez siepaczy ich "niezaściankowego" bęącego "symbolem" zaprzedanego pachołka, gównarze, którzy nigdy nawet nie widzieli "ścieżek zdrowia" organizowanych dla ludzi wychodzacych z koscioła, czy wysiadających z tramwaju. Gówniarze, którzy nie zaznali tego jak w czasach komuny człowiek musiał poniżac się, żeby w sklepie mięsnym dwa razy do roku (Boze Narodzenie i Wielkanoc) kupić kawałek szynki, gówniarze ktorzy nigdy nie zasmakowali jak to jest wyjśc rano na zakupy i wrócic wieczorem do domu z puszką śledzia w oleju i kawałkiem chleba, gówniarze, których rodzice widocznie nie musieli przełykać gorzkiej pigułki, że zostali w pracy pominieci w awansie czy podwyżce, bo nie należeli do partii a kolega należał, gówniarze, którym sekretarz organizacji zakładowej nigdy nie powiedział: zapisz sie do partii, bo dostaniesz wilczy bilet i wjedziesz na Żuławy. Gówniarze, którzy nie wiedzą czym było upokarzające zabieganie o paszport i spowiadanie się na milicji z przebiegu zagranicznego wyjazdu. Gówniarze, którzy nigdy nie byli zmuszani do udziału w manifestacji siły klasy robotniczej czy akademii ku czci Lenina, gówniarze, którym nikt nie groził pobiciem ich samych albo ich rodziny za wypowiedzenie słowa Katyń....

Gówniarze "wdzięczni generałowi" za upodlenie i zgnojenie własnego narodu.

emjot 13.12.2010 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1024726)
Chcesz wiedzieć? masz:
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/po-d...wiadomosc.html



Gówniarze, ktorzy nie dowiedzieli się jak smakuje pałowanie przez siepaczy ich "niezaściankowego" bęącego "symbolem" zaprzedanego pachołka, gównarze, którzy nigdy nawet nie widzieli "ścieżek zdrowia" organizowanych dla ludzi wychodzacych z koscioła, czy wysiadających z tramwaju. Gówniarze, którzy nie zaznali tego jak w czasach komuny człowiek musiał poniżac się, żeby w sklepie mięsnym dwa razy do roku (Boze Narodzenie i Wielkanoc) kupić kawałek szynki, gówniarze ktorzy nigdy nie zasmakowali jak to jest wyjśc rano na zakupy i wrócic wieczorem do domu z puszką śledzia w oleju i kawałkiem chleba, gówniarze, których rodzice widocznie nie musieli przełykać gorzkiej pigułki, że zostali w pracy pominieci w awansie czy podwyżce, bo nie należeli do partii a kolega należał, gówniarze, którym sekretarz organizacji zakładowej nigdy nie powiedział: zapisz sie do partii, bo dostaniesz wilczy bilet i wjedziesz na Żuławy. Gówniarze, którzy nie wiedzą czym było upokarzające zabieganie o paszport i spowiadanie się na milicji z przebiegu zagranicznego wyjazdu. Gówniarze, którzy nigdy nie byli zmuszani do udziału w manifestacji siły klasy robotniczej czy akademii ku czci Lenina, gówniarze, którym nikt nie groził pobiciem ich samych albo ich rodziny za wypowiedzenie słowa Katyń....

Gówniarze "wdzięczni generałowi" za upodlenie i zgnojenie własnego narodu.

w dupę kopani
psia krew cholera jasna
zdenerwowałem się
oj dawnom się tak nie zdenerwował....
wysłałbym ich w te pędy w ten grudzień sprzed 29 lat coby zakosztowali tego co ich niezaściankowy generalissimus zafundował Polsce
gdyby się to tylko dało....
a tak to tylko psia krew cholera jasna
głupota ludzka nie zna granic

salek 13.12.2010 13:12

To teraz mój głos rozsądku:-)

Starsi koledzy, dajcie spokój (żeby nie było, sam się do nich zaliczam). Przecież nie od dziś wiadomo, że młodsze pokolenia mają zupełnie inny pogląd na to, czego same nie przeżyły.

Jedyne co możemy zrobić, to pstarać się uświadomić jak największą liczbę młodych ludzi, że tamci ludzie i tamte czasy to były ZŁE czasy. I że NIGDY i NIKOGO nie można gloryfikować.

Jak to robić? Rozmawiać, tłumaczyć, podsunąć czasem dobrą książkę (ale nie wywiad z Jaruzelem itp).

Ja tak właśnie robię i myślę, że przynosi to sukcesy...

AYALA 13.12.2010 13:13

jak tak obserwuje z roku na rok postępuje nobilitacja Jaruzela w niektórych aczkolwiek znaczących mediach, do tego zaproszenie przez Komora do RBN,wywiady w mediach.Jak tak dalej pójdzie to za 20 lat o zgrozo będą nazywane szkoły jego imienia

LoRd 13.12.2010 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1023945)
- Chodzi mi o poznanie Waszego stosunku do gen. Jaruzelskiego?

Władza komunistyczna została narzucona Polsce wbrew jej woli. Ciągłość niezwykle prężnie odradzającej się II RP została przerwana wojną a później sowiecką okupacją. Władza komunistów w Polsce była sztucznym tworem z marionetkowymi władzami całkowicie uzależnionymi od Moskwy. Przez pół wieku władze te reprezenotwały interesy Sowietów a nie państwa polskiego pogrążając nas w maraźmie i tak też było w przypadku gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Gdyby komuniści nie niszczyli naszego kraju już od wojny dziś pod każdym względem pewnie bylibyśmy lepiej rozwinięci. Chcąc mówić o Jaruzelskim trzeba mówić o wszystkim tym co było przed tym nim objął władzę w Polsce Ludowej. Nic nie usprawieliwia zbrodni wojennych dokonanych przez komunistów w katyńskim lesie, nic nie usprawiedliwia represji na AKowcach, nic nie usprawiedliwia metod do jakich się posuwali tłumiąc strajki na wybrzeżu w `70 roku. Nic nie usprawiedliwia terroru jaki panował dla utrzymania tej chorej władzy. Nic nie usprawiedliwa tych niepoliczalnych ofiar i bezkarności z jaką być może teraz czyta tekst ktoś kto kolaborował z okupacyjną władzą dla własnych korzyści. Dziś straszna nauka płynie dla kolejnych pokoleń "oprawcy są zupełnie bezpieczni".

i tak na koniec ...

"W czasie rozmów w Moskwie [Gomułka] powiedział premierowi Rządu na Uchodźstwie: Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy!"

... i nie oddali.

slaskWKSslask 13.12.2010 13:34

generał psia jego mać... Ekspert bezpieczeństwa- a tfu!
Zero szacunku dla zdrajców narodu, czerwonych komunistycznych świń.
W każdym innym normalnym kraju gniłby w więzieniu. O Caucescu nie wspominając.
Ale jeszcze bardziej od czerwonych świń, nie lubię plugawych fałszywych czerwonych świń.
Dlatego też dziś wieczorem na rynku we Wrocławiu, damy pokaz Naszej niechęci do medialnego ścierwa terroryzującego to co dostaje opinia publiczna. Szechter vel Michnik oraz jego kopani kiszczak,bolek,wrona,nadal przy władzy i to na własne życzenie Polaków. Widocznie wolą bezmyślnie patrzeć na pajaców w tv niż używać mózgu.
Znajdzie się kij na każdy czerwony ryj. A tfu- po 3 kroć...ale dla nich i tak deszcz pada.

christof20 13.12.2010 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1024726)
Chcesz wiedzieć? masz:
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/po-d...wiadomosc.html



Gówniarze, ktorzy nie dowiedzieli się jak smakuje pałowanie przez siepaczy ich "niezaściankowego" bęącego "symbolem" zaprzedanego pachołka, gównarze, którzy nigdy nawet nie widzieli "ścieżek zdrowia" organizowanych dla ludzi wychodzacych z koscioła, czy wysiadających z tramwaju. Gówniarze, którzy nie zaznali tego jak w czasach komuny człowiek musiał poniżac się, żeby w sklepie mięsnym dwa razy do roku (Boze Narodzenie i Wielkanoc) kupić kawałek szynki, gówniarze ktorzy nigdy nie zasmakowali jak to jest wyjśc rano na zakupy i wrócic wieczorem do domu z puszką śledzia w oleju i kawałkiem chleba, gówniarze, których rodzice widocznie nie musieli przełykać gorzkiej pigułki, że zostali w pracy pominieci w awansie czy podwyżce, bo nie należeli do partii a kolega należał, gówniarze, którym sekretarz organizacji zakładowej nigdy nie powiedział: zapisz sie do partii, bo dostaniesz wilczy bilet i wjedziesz na Żuławy. Gówniarze, którzy nie wiedzą czym było upokarzające zabieganie o paszport i spowiadanie się na milicji z przebiegu zagranicznego wyjazdu. Gówniarze, którzy nigdy nie byli zmuszani do udziału w manifestacji siły klasy robotniczej czy akademii ku czci Lenina, gówniarze, którym nikt nie groził pobiciem ich samych albo ich rodziny za wypowiedzenie słowa Katyń....

Gówniarze "wdzięczni generałowi" za upodlenie i zgnojenie własnego narodu.

Nie rozumiem takich ludzi. Sam ze stanu wojennego nic nie pamiętam, bo miałem wtedy pół roku, pamiętam jednak mnóstwo innych rzeczy z tamtych czasów - żywność i benzyna na kartki, puste półki w sklepach, albo, że gdy ktoś z rodziny wyjechał za granicę, to w domu było święto. Być może ludzie, którzy piszą i mówią takie bzdury, pochodzą z rodzin aparatczyków partyjnych, więc ich ocena tamtych czasów różni się od naszej.

Cytat:

Tam, na ulicy Ikara, ktoś musi przecież zatrzymać faszyzm.
A to już jest totalny debilizm. Pamiętam takie ujęcie ze stanu wojennego - mężczyzna wpada pod milicyjnego Stara, który nawet nie próbuje się zatrzymać. Pewnie faszysta, więc mu się należy :evil: Naprawdę życzyłbym debilom, którzy wypisują takie bzdury, spotkania z brygadą ZOMO.

A do "złotych" cytatów przywódców komuny można dodać jeszcze ten Cyrankiewicza z 56 roku: "kto podniesie rękę na władzę ludową niech wie, iż ręka ta będzie mu odcięta"

dj_ibutti 13.12.2010 13:49

Ten wiersz idealnie oddaje moje uczucia w stosunku do "generała".

http://www.youtube.com/watch?v=cPy4_P5j9ow

_ukoL 13.12.2010 20:56

Dla mnie to bandyta. Szkoda języka strzępić.

Wojtas 13.12.2010 23:42

Jescze dojdzie do sytuacji kiedy to oskarża Kaczynskiego o stan wojenny

Kraj zaczyna świrować ale czego sie mozna po Bronku i pięknym Donku spodziewać.

dj_ibutti 14.12.2010 00:50

Czy w faktach na TVNie się zająknęli o stanie wojennym?

!!IRIVER!! 14.12.2010 01:50

Powinny się tu pojawić możliwości kliknięcia: "LUBIĘ TO." , bo niektóre wypowiedzi, których nie sposób cytować co chwilę, naprawdę są mi bliskie.

"Faktów" nie obejrzałem, ale ogólnie dzisiaj trochę się przewinąłem przez TVN24 i nic tam nie słyszałem...

Ela 14.12.2010 08:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1024916)
Jescze dojdzie do sytuacji kiedy to oskarża Kaczynskiego o stan wojenny

Jeszcze tylko mały krok a dojdzie i do tego :

Cytat:

Rządzący dziś w Polsce operują jednym chwytem propagandowym – prostym, ale mocnym jak uderzenie cepa. Każdą poważną krytykę porządków w Polsce trzeba utożsamić z PiS

Ugrupowanie Kaczyńskiego należy uznać za partię "obciachu", z którą się nie dyskutuje, tylko ją potępia i żywi do niej pogardę. Skojarzenie z PiS automatycznie przenosić ma odrazę na osobę lub ideę z nią skojarzoną, co prowadzi do wykluczenia tak osoby, jak i idei z debaty publicznej. Metoda ta stosowana bywa do wszelkich sfer życia publicznego.

Jak długo można uprawiać tę prostacką technikę? Dopóty, dopóki opcja ją reprezentująca będzie dominować w polskich ośrodkach opiniotwórczych. Gdyż kiedy piszę o rządzących, mam na myśli nie tylko władze, ale całość establishmentu III RP, a więc również coraz bardziej zwarty front medialny. Oto ostatni przykład realizacji tej strategii w twardym "Wyborczym" wydaniu.



"Prezydent Komorowski wprowadził stan wojenny" – czytamy tytuł najobszerniejszego i najbardziej wyeksponowanego komentarza gazety popełnionego przez Pawła Wrońskiego, który w podtytule wyjaśnia: "Prezydent Komorowski jest wspólnikiem generała Jaruzelskiego. Absurd? Nie, to nowa wizja historii proponowana przez PiS i jego stronników".


Chodzi o manifestację pod willą Jaruzelskiego w rocznicę stanu wojennego, z którą PiS nie miał nic wspólnego. Czy ktokolwiek z jej organizatorów albo uczestników powiedział coś podobnego? W żadnym wypadku. Ale jakie to ma znaczenie? Chodzi o skojarzenia, które buduje propagandowy front i jego funkcjonariusz.
Spod demagogii wydobądźmy więc parę dość oczywistych kwestii. Nawet w Konstytucji III RP komunizm został uznany za ideologię zbrodniczą. Jaruzelski był funkcjonariuszem opartego na niej systemu i awansował do roli przywódcy niesuwerennego państwa, realizując strategię swoich moskiewskich mocodawców. Był ważnym uczestnikiem wszelkich nieprawości, zdrad i zbrodni, które komunistyczna władza ma w Polsce na sumieniu. Zaprowadzał stan wojenny w interesie sowieckiej centrali, do czego pośrednio się przyznaje. Uhonorowanie takiej osoby stanowiskiem doradcy prezydenta wolnej Polski jest policzkiem wymierzonym ofiarom komunizmu, a także zakwestionowaniem ładu etycznego, na którym winien się opierać nasz kraj. W takim momencie manifestacja przypominająca rolę Jaruzelskiego była oczywista. Była także wyrazem oburzenia aktem prezydenta Komorowskiego, ale przede wszystkim demonstrowała protest przeciw roli, jaką osoby takie jak Jaruzelski odgrywają dziś w Polsce.



e proste prawdy wypowiedziane w apelu wzywającym do manifestacji Wroński rozumie tak: "W rocznicę stanu wojennego idziemy pod dom Wojciecha Jaruzelskiego, żeby protestować przeciw prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu". Wzrusza się przeprowadzanymi tam wcześniej manifestacjami jako "indywidualnym, moralnym aktem sprzeciwu", dodając: "uczestniczyli w nim ludzie z różnych opcji politycznych". Szkoda, że nie zauważył tego, gdy były one potępiane przez jego gazetę jako akty chuligaństwa. Dziś jednak chodzi o to, aby rozprawić się z obecną manifestacją jako wyrazem "najbardziej dziwacznej konstrukcji pisowskiej polityki historycznej".
Na jakiej zasadzie półtora tysiąca najróżniejszych ludzi, którzy podpisali ów apel na stronie www.razem13grudnia.pl, zostało zapisanych do PiS? Otóż na tej zasadzie, którą opisałem początku. Przy okazji serwuje się nam opowieść o opozycyjnej przeszłości Komorowskiego, jak gdyby w jakimś stopniu miało to uzasadniać czy usprawiedliwiać jego dzisiejsze polityczne wybory, a potem czytamy o Smoleńsku, bo nigdy dosyć przypominania, że ci, którzy mają wątpliwości co do zachowania polskich władz w tej mierze – zarówno przed katastrofą, jak i po niej – reprezentują pisowską teorię spiskową.
Pisowskość stała się odpowiednikiem "burżuazyjnego myślenia", którym kiedyś marksiści egzorcyzmowali każdą krytykę. Dziś wygląda to jeszcze bardziej prymitywnie.

http://www.rp.pl/artykul/9133,578345...nda-cepa-.html

leyzer87 14.12.2010 09:26

Jaruzel to zwykły zbir. Ma na rękach krew i za to należy mu się czapa. Niezależnie od tego jak bardzo jest już zgrzybiały.

Hamas_kr 14.12.2010 11:23

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,357...a_holota_.html

http://kontakt24.tvn.pl/temat,marsze...ego,51688.html

Dzięki dla tych wiślaków, którzy się zjawili.

La Furia Dell' Est 14.12.2010 14:55

Jaruzelski? Odsyłam wszystkich do książki Marii Nurowskiej : " Mój Przyjaciel ZDRAJCA" o Ryszardzie Kuklińskim.Dla mnie BOHATERZE KUKLIŃSKIM.
Doskonale tam opisuje swojego zwierzchnika...
Dla mnie generał: to oportunista,karierowicz i HOMO SOVIETICUS...nie piszę, zdrajca...bo On chyba wierzyl w ten chory uład CCCP+PRL.....

ps.13.12.roku pamiętnego miałem 6 lat, więc nie bardzo kojarze nastroju-ale rozczarowanie , że nie przyjechał autobus MPK i nie moglem odebrać paczki w NCK od "zakładowego" Mikołaja, pamietam do dziś:)

wislak68 15.12.2010 00:25

Chyba nic nie da się z tym zrobić. Temat nieodwołalnie zmierza w kierunku "politycznego". Co chyba znaczy że mod potraktuje Wasze posty podobnie jak moją dzisiejszą polemikę z kolegą Jotem (wystrzelił ją prosto w niebyt). I w sumie trudno się z nim nie zgodzić :).

FraMat 15.12.2010 11:45

Chyba masz rację. Posty z wczorajszego dnia wyemigrowały do tematu politycznego. Poza tymi, które "zostały wystrzelone w niebyt". Jesli ktoś ma coś jeszcze do powiedzenia na temat swojego stosunku, sowjej oceny Jaruzelskiego, to tutaj. Inne kwestie polityczne w politycznym


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl