Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [28. kolejka] LEGIA Warszawa - WISŁA Kraków, sobota 08.05.2010 16:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7232)

willow 02.05.2010 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 892386)
Ten mecz to jest początek eliminacji Ligii Mistrzów i tym meczem można zmazać to wszystko, co w tym sezonie zostało spieprzone.

Mówi się, że mistrza wygrywa się nie meczami z Legią czy Lechem tylko z Koroną czy Arką, ale tym razem to mecz z Legią będzie TYM meczem.

Jeśli przegramy czy zremisujemy to Lech poczuje naszą krew i już nie puści, jeśli wygramy to śmiem twierdzić, że Lechowi trochę para zejdzie i może coś a Cichej stracić.

Drogi Kominku, Lech poczuł naszą krew po meczu z Koroną...

Wojtas 02.05.2010 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 892165)
Brakuje takich chłopów w ofensywie jak Kosa, Uche, Szymek, Żuraw takich co mają umiejętności i mentalność zwycięscy.
Obecnie to tylko Sobol został, reszta to albo jakieś marudy bez formy, albo przypadkowi ludzie nie pasujący umiejętnościami do mistrza Polski.
Dlatego mam obawy.





tez o tym pomyslałem

u nas musi byc mega mobilizacja i kazdy z pilkarzy musi byc przekonany na 100% ze Wisla moze obroic tytuł.

Wystarczy tylko wygrac 3 mecze.

Ten mecz pokaze czy ci pilkarze mają jaja i udowodnia ze porazkiz z Amika ,Legia w Sosnwocu czy w derbach cos ich nauczyly i beda spragnieni rewanzu.

jelsli tego nie pokazą przynamniej nie bedzie placzów,na Mistrza wobec tego nie zasluzylismy.....

ooona 03.05.2010 00:28

Wojtas......hmmm sama nie wiem czy na mistrza zasłużylismy?

buczo1985 03.05.2010 00:54

Popieram przedmówcę Wojtasa, jakby nie było jesteśmy wciąż liderami rozgrywek. Teraz wszystko w nogach i umysłach naszych zawodników. Limit potknięć został wyczerpany. Prosty rachunek, jeśli wygrają 3 ostatnie (ciężkie) mecze zasługują na mistrza. Jeśli znów im się noga powinie tytułu nie będzie. Nie ma co dogłębnie analizować tematu. Od dłuższego czasu gramy piach...ale nie można wciąż liczyć, że psim swędem da się wszystko osiągnąć. Motywacja powinna być, bo jest o co grać. I jakby na to nie patrzeć to wciąż Lech ma o ten jeden punkt większy problem niż my w drodze do tytułu.

Shamie 03.05.2010 07:02

obejzalem wczoraj mecz lecha ,nic takiego nie pokazali a i tak wygrali 0-3 , cwielag trafil w poprzeczke....

Marcinnno 03.05.2010 09:01

Widać, że pomału Paweł Brożek wraca do formy co może cieszyć :) Niestety nasi napastnicy ( Brożek, Boguski) mają wyraźne braki techniczne ( przyjęcie piłki, podanie na 5 metrów). Kolejny problem to nasza bramka, gdzie nadal ta pozycja nie wróży dobrze przed meczem z Legią. Cieszy fakt, że Mucha to już nie ten Mucha z wiosny. Moim zdaniem Piotr Brożek powinien usiąść na ławce, bo to jak ostatnio gra pokazuje, że chyba powinien odpocząć. Pozostaje mieć nadzieje, że Ba będzie wstanie rozegrać 70 minut :)

Telus 03.05.2010 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 892493)
Widać, że pomału Paweł Brożek wraca do formy co może cieszyć :) Niestety nasi napastnicy ( Brożek, Boguski) mają wyraźne braki techniczne ( przyjęcie piłki, podanie na 5 metrów). Kolejny problem to nasza bramka, gdzie nadal ta pozycja nie wróży dobrze przed meczem z Legią. Cieszy fakt, że Mucha to już nie ten Mucha z wiosny. Moim zdaniem Piotr Brożek powinien usiąść na ławce, bo to jak ostatnio gra pokazuje, że chyba powinien odpocząć. Pozostaje mieć nadzieje, że Ba będzie wstanie rozegrać 70 minut :)

Po czym wnioskujesz, że forma wraca? Chyba, że masz na myśli innego piłkarza albo ja się kompletnie nie znam na piłce i w meczu z Koroną zagrał dobrze, tylko ja tego nie zauważyłem ; ] Jeśli chodzi o formę w dotychczasowych spotkaniach tej rundy, powiedziałbym, że jest w beznadziejnej formie i myślę, że nie tylko jest takie moje zdanie ; ]

Marcinnno 03.05.2010 09:25

Bo taka prawda , że gra straszną kichę ; ] Ale ostatnio coś się starał, a ostatnio tylko stał ;)

AYALA 03.05.2010 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 892493)
Widać, że pomału Paweł Brożek wraca do formy co może cieszyć :) :)

z Koroną Broziu chyba nawet nie doszedł do sytuacji bramkowej, więc byłbym ostrożny z powrotem do formy.Już prędzej bym do ataku przesunął Małego albo nawet w drodze rozpaczy Marcelo.Boguski-Mały -tak bym zestawił atak.Pomoc w tej sytuacji Diaz-Sobol,Jirsak-Łobo

WISŁAZWE 03.05.2010 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 892508)
z Koroną Broziu chyba nawet nie doszedł do sytuacji bramkowej, więc byłbym ostrożny z powrotem do formy.Już prędzej bym do ataku przesunął Małego albo nawet w drodze rozpaczy Marcelo.Boguski-Mały -tak bym zestawił atak.Pomoc w tej sytuacji Diaz-Sobol,Jirsak-Łobo

Już trener Skorża przesunął Marcelo do ataku w rewanżowym spotkaniu z Tottenhamem i ostatnio Kasperczak też w geście rozpaczy przesuwa go do ataku w meczu z Koroną.
Czyżby Kasperczak chciał zasugerować właścicielowi że dalej nie ma wysokiego napastnika.

Pomoc prawie idealna tylko Diaz na obronę a Piotrek Brożek na pomoc.
Chyba, że kierujesz się zagęszczeniem środka pola a Diaz miałby taką rolę spełniać ??

AYALA 03.05.2010 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 892518)

Pomoc prawie idealna tylko Diaz na obronę a Piotrek Brożek na pomoc.
Chyba, że kierujesz się zagęszczeniem środka pola a Diaz miałby taką rolę spełniać ??

Pietia chyba za długo już gra na obronie żeby go przesuwac do pomocy,Diaz chyba lepiej sie do tego nadaje.

WISŁAZWE 03.05.2010 10:04

W moim odczuciu Brożek ma lepsze dośrodkowania niż Małecki, przesunięcie go na jego macierzystą pozycję sprawdziło się już w meczu z Polonią Bytom, ma ciąg na bramkę a to może być nasza szansa.
Tym by się bardziej kierował przy ustawieniu drużyny ale zobaczymy jak będzie.

Adenalix 03.05.2010 10:10

Generalnie przed meczem z Koroną myślałem, że obrona mistrzostwa będzie sprawą może nie łatwą, ale zdecydowanie w zasięgu Wisły. Wydawało się wtedy, ze Wisła może sobie pozwolić na jedną porażkę w czterech meczach i być mistrzem, a to jeszcze przy założeniu, ze Lech wygra komplet spotkań, co wcale w kontekście meczarni z Lechią w kolejce wcześniej) nie było takie pewne. Jeżeli Lech nie zdobyłby kompletu punktów, Wisła mogłaby sobie pozwolić nie tylko na jedną porażkę (np. z Legią), ale również na remis, który mógłby po prostu wypaść.
Jak bardzo 90 minut na Suchych Stawach (w połączeniu ze zwycięstwem Lecha na Oporowskiej) zmieniło sposób mojego myślenia, nie potrafię tego pojąć... Wisła przegrała mecz, w którym jej zwycięstwo było obowiązkiem, ale co gorsza styl tej porażki napawa potężnym pesymizmem w kolejnych meczach.
Dla mnie opowiadania, że wszystko w nogach Wisły, podobnie jak to, ze Brożkowi wraca forma to mówiąc kolokwialnie dyrdymały i farmazony.
Jestem niemal pewien, że Lech od następnej kolejki będzie liderem. Strata ich punktów u siebie z Bytomiem jest niewyobrazalna. Forma Wisły (szczególnie mam tu na mysli formę strzelecką, kreatowność formacji ofensywnej) wypada blado w zestawieniu z akurat solidną defensywą Legii. Ponadto,doświadczenie poprzednich spotkań uczy, że to Legia w meczach z Wisła ma mentalność zwycięzcy, nastawienie pozwalające walczyć o zwycięstwo. Przewiduję, że Biała Gwiazda zremisuje na Łazienkowskiej. Nie wykluczam nawet nudnego 0-0. Trzeba jednak wyjść na boisko i wywalczyć ten remis. Brak zwycięstwa Legii praktycznie oznacza wyrzucenie ich za burtę pucharu UEFA! Oni naprawdę mają o co grać. My również, ale jak już wcześniej napisałem, moje nastawienie, wizja mistrzostwa uległa zmianom po końcowym gwizdku meczu z Koroną.
Kolejny mecz to nasze derby i Ruch-Lech. Zakładam, ze do tej kolejki Lech przystąpi jako lider z jednopunktową przrewagą. Uwazam, że Lech nie wygra w Chorzowie. Ruch gra teraz najładniejszą piłkę w Polsce, ponadto walczy o pełną pulę w lidze w kazdym meczu i ma szanse na mistrza. Ucieka równiez Legii. Zwycięstwo Wisły w derbach, oprócz tego, że jest jej obowiązkiem, może przywrócic ją na fotel lidera. Później mecz z Odrą... Nauczyłem się po meczu z Koroną nie dopisywać Wiśle trzech punktów przed meczem, ale tą przeszkodę muszą pokonać sami, nawet kosztem wyrzucenia Odry z ligi.
Co do samego meczu z Legią.... W Wiśle nie ma ani jednego napastnika. Mecz z Koroną pokazał, że zawodnicy o ofensywnych inklinacjach są po prostu w słabej formie. Trzeba więc zneutralizować środek Iwański-Rybus-Radovic, zagrać na zero z tyłu ( z Juszczykiem to będzie wyzwanie) i liczyć na stały fragment gry, gdzie albo bezpośrednim strzałem, ale strzałem głowa obrony wypracujemy przewagę bramkową... Ja bym chyba dał Małeckiego do ataku. Para Boguski-Brożek nie gwarantuje nawet strzału na bramkę. Ba i Sobol do środka, Diaz i Pietia na lewej, Kirm i Alvarez na prawej i para naszych żelaznych środkowych obrońców. Problemem jest bramkarz i partner Malego w ataku... Z resztą jakim zestawieniem byśmy nie rozpoczęli, trzeba pamiętac, że Wisła po prostu nie ma formy fizycznej (co widać po wolniej biegających piłkarzach, niedokładnościach, błędach w przyjęciu piłki), co jest poparte brakiem mentalnosci zwycięzcy (słabość psychiczna, negatywne nastawienie po stracie gola, brak szczęścia). Trzeba naprawdę wznieść się na wyżyny zeby ograc tą słabą przecież Legię. Chyba spędzę czas nie na ogladaniu tego meczu, a w kościele na odmiawianiu różańca za zwycięstwo...

Simao1 03.05.2010 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 892502)
Bo taka prawda , że gra straszną kichę ; ] Ale ostatnio coś się starał, a ostatnio tylko stał ;)

Ciężko zrozumieć, co tu napisałeś...

Wracając do tematu...

Jeśli Wisła na Łazienkowskiej nie zaatakuje od pierwszej minuty, to nie mamy co liczyć na korzystny rezultat. Przede wszystkim nie możemy sobie pozwolić na zepchnięcie nas na własną połowę, co miało miejsce w meczu na Suchych Stawach z Koroną w pierwszych 45 minutach. Musimy zagrać ofensywną, odważną piłkę, bo jedyna rzecz jaka nam pozostała to postawić wszystko na jedną kartę i nie oglądać się na innych. Faktem jest, że Lech ma spotkanie z Ruchem, w którym bardzo prawdopodobne jest, że może zgubić punkty, ale jak już wcześniej wspomniałem - Wisła nie powinna liczyć na innych. Ostatnie kolejki to ciężka przeprawa - będą błyskiem Białej Gwiazdy, lub całkowicie obnażą wszystkie nasze słabości. Nie pozostało nam nic innego jak wierzyć w drużynę i dobre przygotowanie wyjściowej 11 przez trenera. Będzie dobrze Panowie.

szprotson 03.05.2010 11:28

mecz o wszystko, wiec bedzie sie kopanie po czole jednej i drugiej drużyny.
Dużo fauli, walki, o wiele mniej gry nie mowiac juz o składnych akcjach.
Z Lechem nasi bali sie zaryzykowac, bo lepiej pewny remis. Tutaj juz remis nie wchodzi w grę.
Czy uda sie wygryzc te punkty w warszawie...
Zadecyduje dyspozycja dnia, chociaz ogladajac mecze Legii, graja dla mnie mega pyte z 2 przebłyskami na meczu. No ale ten mecz bedzie inny.
Wynik 0-1

prober 03.05.2010 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 892580)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno
Bo taka prawda , że gra straszną kichę ; ] Ale ostatnio coś się starał, a ostatnio tylko stał ;)

Ciężko zrozumieć, co tu napisałeś...

Nie narzekaj, zaprzeczył sam sobie tylko dwa razy w jednej linijce ;)

Billy 03.05.2010 11:49

Ja podejrzewam, że do będzie coś w stylu mecz z Lechem. Tak jak ktoś napisał, dużo fauli, gra w środku pola. Zadecyduje jedna bramka. Wynik prawdopodobnie 1:0. Nie spodziewajmy się wielkich emocji. Brzydki mecz się zapowiada. Mam nadzieję, jednak że wygramy ten mecz i zmierzymy po Mistrzostwo.

STARY WIŚLAK 03.05.2010 12:18

Obstawiłem w typerze 1:2!!!

Serce STAREGO WIŚLAKA wciąż wierzy...choć gdzieś tam daleko w duszy pojawia się niepokój...czy uzasadniony?

Panowie piłkarze z Białą Gwiazdą na piersi, do Was teraz się zwracam...w jakiej formie i dyspozycji jesteście to wszyscy widzimy...ale mistrzostwo jest jeszcze w naszym zasięgu!!!

Trzy mecze...9 punktów...i wszystko jasne!!!
Pytaniem jest jak zagramy MY?? jak zagra Legia??jak zagra Lech?? jak zagra Cracovia z nami??

Jeszcze trochę i wszystko będzie jasne... ale to w głowach i nogach naszych gwiazdeczek!!!

Bo My Kibice Białej Gwiazdy Nigdy Nie poddamy Się!!!

Adenalix 03.05.2010 13:17

STARY WIŚLAKU krzepisz serca, jednak zostalismy w tym sezonie tyle razy wystawieni na ciężką próbę w najmniej oczekiwanym momencie (Leviadia, Arka, Bełchatów, Korona) i przegraliśmy wszystko co najbardziej prestiżowe (Lech, Legia, Cracovia), że ciężko o optymizm... Oczywiście my kibice nie poddamy się, ale najwazniejsze, żeby piłkarze Wisełki wzięli przykład z nas - kibiców i wyszli z wiarą w końcowy sukces i co ważne - we własne umiejętności.

Romek92 03.05.2010 13:38

http://www.youtube.com/watch?v=qcymE...eature=related taki bedzie wynik

JrQ- 03.05.2010 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romek92 (Post 892676)

Kapitalna kompilacja, powinni to sobie przed meczem oglądnąć!!!

SpoXsteR 03.05.2010 14:03

jesli mieliby cos obejrzec to,
http://www.youtube.com/watch?v=RyDG5g5ZCmY

Syn Kangura z 1984 03.05.2010 14:06

Nic nie mają oglądać! Mają wyjść na boisko, nie odstawiać nogi w ŻADNEJ sytuacji i strzelić więcej bramek niż Legia. Mecz ten i z parchami pokaże kto jest godny wychodzić na boisko z BIAŁĄ GWIAZDĄ na piersi,a kogo trzeba po prostu wy****ć.

killzone 03.05.2010 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romek92 (Post 892676)

A ja mysle ze taki bedzie: http://www.youtube.com/watch?v=5tsxEcX9sJk :shock:

Co do samego meczu, jakos po wyczynie naszych gwiazdeczek w Chorzowie stracilem cisnienie na ten mecz i w sumie wsio ryba jaki bedzie wynik 8 maja. Jednak napewno zwyciestwo nad Wisla troche mi poprawi humor, wiec licze ze sie gwiazdeczki przedostatni raz w sezonie sie zepną(wypadalo by jeszcze ograc Polonie w derbach) i nie dadzą sie w Warszawie przez Wisle opykac

3:1 dla Legii

Wujor 03.05.2010 14:50

Faktycznie dla Legii mecze z Wisłą to jakieś szczególnie ważne wydarzenia. Jak pamiętam, to zawsze Legia się maxymalnei spinała na te mecze, a nasz gwiazdy ....no cóż raczej kiepsko z tym bywało.

Junior_Battle 03.05.2010 15:05

najwyższy czas to zmienić.

3rider 03.05.2010 15:18

Niech sobie wyjda skoncentrowani na 70% jak zwykle, a najlepiej niech sie poloza plazowicze. A moze Cupial za malo placi?

50% skladu powinno wyleciec, a moze niech zmienia profesje. Niektorym w Wisle sie wydaje, ze mecz sie zaczyna w 45min i laskawie ruszaja dupy jak juz jest po meczu. Inna sprawa, ze przygotowanie kondycyjne jest zenujace, nie wiem za co niekotrzy zgarniaja po 40tys PLN. Petrescu powiedzial prawde o polskiej lidze, a od jego odejscia kompletnie nic sie nie zmienilo

Czekam na Legia, a zwlaszcza derby i zobaczymy ile kto jest NAPRAWDE WART, a nie kto ile potrafi klapac. Kazdy kto sie okaze ciota w tych meczach - rozwiazac kontrakt

Simao1 03.05.2010 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 892731)
Czekam na Legia, a zwlaszcza derby i zobaczymy ile kto jest NAPRAWDE WART, a nie kto ile potrafi klapac. Kazdy kto sie okaze ciota w tych meczach - rozwiazac kontrakt

Panowie, jak dobrze pamiętam 9 lat temu, po bramkach Patera i Żurawskiego, Wisła wygrała 2:0 na Łazienkowskiej i wtedy zapewniła sobie mistrzostwo Polski.

Zaczekajmy ze spekulacjami i ocenami do sobotniego meczu. Nie pozostaje nic innego jak uwierzyć i Wam też to radzę.

Fan Lecha 03.05.2010 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 892712)
Co do samego meczu, jakos po wyczynie naszych gwiazdeczek w Chorzowie stracilem cisnienie na ten mecz i w sumie wsio ryba jaki bedzie wynik 8 maja. Jednak napewno zwyciestwo nad Wisla troche mi poprawi humor, wiec licze ze sie gwiazdeczki przedostatni raz w sezonie sie zepną(wypadalo by jeszcze ograc Polonie w derbach) i nie dadzą sie w Warszawie przez Wisle opykac

3:1 dla Legii

Pozostaje mi nic innego jak tylko się zgodzić z kolegą Legionistą hehe ;D

Billy 03.05.2010 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fan Lecha (Post 892751)
Pozostaje mi nic innego jak tylko się zgodzić z kolegą Legionistą hehe ;D

A no bo o własną opinię to raczej trudno. I tam przed "pozostaje" chyba miało być "nie". ;]


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl