![]() |
Ja bym chciał tylko dodać, że dzisiaj można pochwalić Małeckiego za opanowanie. Może i było trochę dyskusji ale na poziomie, bez darcia.
|
Brawa za trzy punkty. O grze szkoda się wypowiadać. Jeśli komuś nie podobał się wczorajszy mecz to nie wiem co może myśleć o dzisiejszym. Nie mam pojęcia co się stało z tymi zawodnikami, piłki nikt nie umie przyjąć, podać.
Byłem zwolennikiem gry Jirsaka w pierwszym składzie i nadal uważam, że powinien wychodzić w pierwszej jedenastce. Dzisiaj zagrał trochę bojaźliwie i miał kilak strat w środku pola, ale wina leży też w postawie partnerów, którzy nie wychodzili do gry. Tak jak większość myślę, że Kirm powinien odpocząć od pierwszego składu. I jeszcze gratulacje dla Mariusza, że nam mecz w końcówce uratował. |
podobne spotkanie do tego z Jagą.Chyba chłopaki na maxa nie zagrali dziś, ale taki minimalizm może sie kiedyś źle skończyc.
Szkoda że wymieniono Zienia na Kirma. |
Proszę o prostą odpowiedź. Kiedy będzie można tak po ludzku ponapierdalać na naszych mistrzów świata? Teraz kiedy grają totalną pytę, nie pasuje, bo zaraz ktoś wyskoczy z tekstem, że dziwnych mamy kibiców bo narzekają jak wygrywamy. Jak w końcu przejebiemy co zbliża się wielkimi krokami,powiedzą że raz przegrali i już afera. Jak z Małeckim. Strzela - nie wolno krytykować. .......i 100 sytuacji w meczu też nie, bo strzelił wcześniej. Już dawno to nasze "Nic się nie stało", doprowadziło do zagłaskania po jajkach i kolejnych kompromitacji w pucharach.
|
Cytat:
A czy nie było przynajmniej z 5 słabszych piłkarzy od Małego dzisiaj i dlaczego tylko swoją frustracje chcesz wyładować konkretnie na nim a innych oszczędzasz? Czy chciałbyś być tak oceniany w szkole na studiach, pracy? Nie jesteś najsłabszy, strzeliłeś bramkę ale na Ciebie głównie jadą? Chciałbyś być kozłem ofiarnym bo "pyszczysz"? Trochę obiektywizmu:) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Mimo że mecz przeciętny widzę jeden wielki plus mianowicie CHCEMY grać piłką po ziemi, nie mówię że nam to wychodzi prze zajebiście ale staramy się klepać i tu widzę światełko w tunelu że nasza gra będzie lepsza.Mam nadzieje że pójdzie to wszystko w dobrym kierunku.
|
Dla mnie Pawełek jest bohaterem meczu, uratował 3pkt.
Martwi mnie postawa drużyny. Dobrze weszliśmy w mecz, ostry pressing, podwajane krycie. Szybko strzeliliśmy dwie bramki i drużyną stanęła. Ledwo im się chciało chodzić ;/ Nie obudziła nas nawet bramka na 2:1. Szkoda że nie ma statystyk ile dany piłkarz przebiegł, przepraszam PRZESZEDŁ podczas meczu |
http://i37.tinypic.com/2nbf60k.png http://i33.tinypic.com/2qa7gwp.png Wisła Kraków - Polonia Warszawa 720x416 | Xvid | C+Sport 1:0 Małecki Kod:
http://hostuje.net/file.php?id=eb787...9d09924131fdc7Kod:
http://hostuje.net/file.php?id=36e92...37f4d0bfe0938dKod:
http://hostuje.net/file.php?id=07fe9...94929b05ef2747 |
Dla mnie nuda... słabizna i nuda, można gadać, że ten lepiej człapie niż tamten, ale to akademizmy..
Jakoś mi poziom zdenniał... A może źle widzę ? Albo nie tak patrzę jak tera trza? |
Meczu nie oglądałem, ale czytam komentarze i mnie trafia.
Widzę, że Kirm już opluwany, tęsknota za Zieńczukiem się pojawia. Już nie Łobodziński i Pawełek, teraz pora na Słoweńca. Powiem tak: wierzę Wam na słowo, że Andras Kirm zagrał fatalne zawody, bo z meczu na mecz wyraźnie przygasa. Owszem, może i posadzenie go na ławce coś da - ale po to, by wszedł na zmęczonego przeciwnika. Ale powiem jeszcze jedno. Dawno - od czasów Kuby i Uche - nie widziałem u nas skrzydłowego prezentujacego "international level". Skrzydłowego mającego dwie sprawne nogi, urozmaicony drybling, niezły strzał z dystansu, dobre przyjęcie piłki i przede wszystkim umiejętność dośrodkowania w pełnym biegu. Kirm to zawodnik klasowy i powinniśmy się martwić, że jego potencjał jest u nas na razie niewykorzystany. Bo jaki to piłkarz, wszyscy widzieliśmy w ostatnim meczu reprezentacji. Chłopak potrzebuje jednego dobrego meczu na przełamanie, to wszystko. I dlatego jest mu potrzebne wsparcie a nie pisanie głupot na forum. Dobrze, że polskiego nie rozumie, mam nadzieję że mu takich wpisów nie tłumaczą. |
Cytat:
Po 2 to Kirm jest rowniez bardzo slaby... w reprezentacji gra jak z nut a w klubie wielka kiszka... po 3 to Jirsak najlepszy na boisku dzisiaj byl ale jak zwykle pan defensywny skorza musi ściagnac z boiska Tomka, lub nie dajac mu woglole szans... Moim zdaniem to za skorzy gramy najbrzydszy football jaki jest mozliwy... bez polotu, na pol gwizdka, i zbyt defensywnie... Najlepsze ustawienie: Pawełek - Alvarez, Głowacki, Marcelo, Piotr Brożek - Kirm, Sobolewski, Jirsak, Ćwielong - Brożek Paweł, Małecki Takie ustawienie powinno grać dopóki nie wroci Gargula i Boguski!! Pod warunkiem tez ze Kirm zacznie cos grać... i Cwielong zacznie wiecej myslec na boisku... a sukces grawantowany.. no i gra na 100% a nie na 50 |
po 1 to naucz się pisać Skorża z dużej litery
po 2 , skoro jesteś tak dobrym taktykiem i gwarantujesz gre na 100% to czemu nie Ty trenujesz Wisłe tylko Maciej Skorża? geniusz się znalazł... |
Ależ ostatnio Wisełka nam gra nudne spotkania bo szczerze mówiąc wysilać się zbytnio nie musi mając za rywali słabizne.Szkoda że przy stanie 2:0 brakuje nam takiej motywacji która pozwalała by nam dobić rywala.Tylko ciekaw jestem co z taką grą pokazalibyśmy w Europie...?To co z Levadią?Ciężko precyzyjnie określić mi formę naszej drużyny bo rywale są albo zbyt słabi albo nam się zbytnio nie chce...
|
Panowie teraz Śląsk i Lech więc nudy nie będzie, żeby wygrać trzeba będzie zapierd****
To będzie tak na prawdę wyznacznik naszej siły. |
Małecki bardzo dobry występ. Podobało mi się to zagranie na 30 metrów po tym jak wykiwał sprytnie 2 przeciwników.
Jirsak widać ,że potrafi fajnie zagrać piłkę ale nie umie się ustawić odpowiednio na boisku. Do tego praktycznie w ogóle nie walczy o piłkę. Utrzymać lidera do końca rundy a na wiosnę gra będzie lepiej wyglądać gdy wróci Garguła. Według mnie największy problem to brak rozgrywającego który by poukładał grę. Z tego powodu mamy taką nieskuteczność, klasyczne walenie w mur , no i nerwówki w końcówkach gdy wynik niepewny a przeciwnik się szarpie. |
Uważam, że w tym meczu dobrze zagrała tylko trójka : Brożek, Jirsak, Małecki.
Diaz, Kirm - tragedia . |
Dla mnie duży plus to występ Jirsaka w końcu w dwóch bramkach maczał palce, następny pozytyw to to że nie gramy długej piłki do przodu a potem zastanawiamy się co dalej tylko statam się to rozgrywać,
Dobry występ Małeckiego i co najważniejsze dobry i to już któryś z rzędu występ Mariusza. Minus to Kirm, duża ignorancja pod bramką przeciwnika całego zespołu i Marcelo |
Jak dla mnie na plus Brożek Paweł, Małecki (choć tu taki malutki, w zasadzie za bramkę), Jirsak i Pawełek - mimo tej śmiesznej bramki. Nienajgorsza zmiana Ćwielonga. Kirm nie może się odnaleźć, ale opluwać go nie zamierzam, bo widzę w nim wielkiego (jak na nasze warunki) zawodnika. Słaba gra całej obrony. Alvarez niby się włączał, ale czegoś zabrakło. Diaz kiepściutko, dobrze, że nas nie skarciła Polonia za tą ignorancję i nadmierną pewność siebie... W ogóle ta pierwsza połówka wyglądała fajnie, w drugiej niepotrzebna nerwowość. Można było dobić na 3-1 i byłoby po sprawie.
Tak jak pisze wielu, czekają nas teraz dwa ciężkie wyjazdy - ale... i tak liczę na co najmniej 4 pkt, bo zarówno Lech, jak i Śląsk prezentują się bardzo, bardzo przeciętnie. Zwłaszcza ci drudzy. |
Cytat:
Gdybym miał trenerskie papiery to z wielką chęcią bym chciał naszą Wisełkę trenować. Trener Skorża... jak widzisz umiem napisać a z malej pisalem tylko dlatego ze mi sie spieszyło... Jeśli klub chce być mistrzem i spokojnie bez nerwowki mecze wygrywać i zaistnieć w Europie to nie może grać tak defensywnie jak wisła... spójrz na ligę Angielską, Hiszpańską lub choćby nawet Czeską... drużyny z tamtych lig grają ofensywnie... nie boją się... a Wisła a raczej nasz trener boi sie podjąć ryzyka i prowadząc 2:0 wpuszcza Cantoro ktory na bank nie przedluzy kontraktu... a marnuje talent Tomasa Jirsaka... spojrzmy prawdzie w oczy... gramy wielką kiszke... |
Poziom polskiej pilki to jest w tej chwili dno. Ciezko sie takie mecze oglada, choc nie podlega dyskusji, ze najwazniejsze sa 3pkt. Minimalizm, totalny brak dynamiki w grze (i Wisla, i Polonia). TRUCHTANKO. Nie dziwie sie, ze remisujemy i przegrwamy z Levadia, to nie jest zaden przypadek. Jak grasz na codzien, tak grasz potem w pucharach. Fundakowski z Hetmana w srode pokazal, ze roznica pomiedzy ekstraklasa a strefa spadkowa drugiej ligi jest w tej chwili niewielka. Mozna gloryfikowac Skorze za 7 wygranych i 1 remis, ale za styl i zaangazowanie zespolu nalezy sie tylko krytyka.
|
Cieszą 3 punkty, choć gra nie bardzo: brakuje polotu, pomysłowości, lekkości. A przede wszystkim: chęci i zaangażowania - widać było w paru momentach, że gdy Wiśle tylko trochę się zachciało, to od razu ich gra nabierała tempa i wychodziły ciekawe akcje.
Gdy patrzę na Wisłę, która gra tak jak dzisiaj bardziej zrozumiałymi stają się nasze wyniki w pucharach - trudno jest bowiem, po grze na "pól gwizdka" podczas wielu ligowych meczów w trakcie sezonu, nagle zmobilizować się i zagrać z pełnym zaangażowaniem w konkretny dzień. Mentalności i podejścia niestety nie da się tak łatwo zmienić. A że można zagrać naprawdę na wysokim poziomie pokazują mecze z Beitarem i Barceloną w Krakowie. Niby ciężko jest krytykować drużynę za grę, jeśli w 8 kolejkach zdobywa ona 22 punkty, ale obawiam się, że przyzwyczajenie naszych zawodników do "wymęczania" wyniku grając z jak najmniejszym zaangażowaniem, przysporzy nam już niebawem rozczarowań. Co do Kirma, nie bardzo rozumiem, czemu tak trudno jest mu się odnaleźć w Wiśle i czemu Wisła jednocześnie nie potrafi wykorzystać jego umiejętności i potencjału. |
Ja sie juz nie dziwie ze my odpadlismy z Levadią.
Dzis naszą druzyne wypunktowal by kazdy zespol ktory mialby jakakolwiek mysl taktyczną i rozgarnietego napastnika.A jako ze Polonia nie przypominala w zaden sposob drużyny pilkarskiej ,jakiims fuksem zdobylismy 3 pkt. Mozemy dalej mowic ,ze mamy te 3 pkt,choc rownie dobrze dzis,czy wczesniej z Jaga czy Lechia mogly byc remisy,z Polonia Bytom nawet porazka.... ale pamietajmy ze fuks ma to do siebie ze kiedys sie skonczy ,i bedzie nas bolało O poziomie tej ligi nawet juz nie ma co pisac,jak tu wogole przygotowywac sie do jakichs pucharow(ewnetulanie) za rok,jak gra sie w tak amatorskiej lidze.Rece opadają.... |
Juz chyba mamy odpowiedz, dlaczego Jirsak nie gra w I-szej 11...facet ma klopoty z wytrzymaniem 90 minut na boisku, czy rozegral taki mecz w Wisle? Nie moge sobie przypomniec. Zawsze w okolicach 60-70 minuty oddycha juz rekawami. To nie jest normalne.
|
Skorża na konferencji prasowej traci cierpliwość do Kirma, co potwierdził także pierwszym zdjęciem go z boiska. Jesteśmy chyba świadkami zmierzchu Łobodzińskiego nie tylko w kadrze ale i w Wiśle i szkoda, że w przeciwieństwie do wielu innych, ten piłkarz miał i o dziwo ma nadal u Skorży, tak ogromny i zupełnie niezasłużony kredyt zaufania. Pawełek wybronił nam mecz a prawdziwym winnym utraty gola jest Piotrek Brożek, który jak zwykle zaliczył najwięcej strat ze wszystkich obrońców, ale jakimś cudem, za każdym razem uchodzi to uwadze wszystkich. Małecki przestał pohukiwać i jako jedyny robił różnicę w ofensywie Wisły, mimo wielu niedokładności był ciągle pod grą, podobnie i Diaz. Jirsak zagrał poprawnie, ale z biegiem czasu gasł jak zwykle i chyba mocno musi pracować nad kondycją i siłą, bo przecież nie jest dziadkiem aby nie wytrzymywać całych meczów. Pozostali zagrali średnio, jak na poziom wcześniej przez siebie prezentowany. Cieszy z wypowiedzi pomeczowej, że Paweł Brożek widzi swoją słabość i wreszcie zamierza coś z nią zrobić a nie irracjonalnie rozkładać ręce. Wreszcie Sobol motywował do lepszej gry siebie i pozostałych.
Jestem w stanie zatolerować minimalizm, chaos i brak postępów gry Wisły, ale najwyżej do końca tej rundy. Myślę, że granice niewymuszonych i głupich strat oraz unikania gry bez piłki, jak na Mistrza Polski, zostały przekroczone drastycznie i ten defekt można poprawić natychmiast, gdyż czym innym jest oczekiwanie techniki i umiejętności na poziomie europejskim a czym innym jest tolerowanie notorycznego i zwykłego niechlujstwa oraz nonszalancji na boisku ( może trzeba wprowadzić jakieś kary umowne, za niewymuszone straty i bierność boiskową, najbardziej zauważalną przy wyrzucaniu piłek z autu ?? - choćby w ramach dobrowolnej umowy z piłkarzami, takiej zabawy we wspólnym interesie wszystkich ). Niech będzie, że teraz najważniejsze są punkty a nie gra, aby wytworzyć jak największą przewagę nad rywalami. Bez Boguskiego ( co lekarze zawalili z Bogusiem, że facet mający wrócić latem do gry, nie wiadomo czy wróci na wiosnę ? ) Wisła mocno oklapła w ofensywie a jeśli wrócą razem z Gargułą i Singlarem na wiosnę, oby wraz z zimowymi i realnymi wzmocnieniami składu, to spodziewam się dość poważnie, że od wiosny oprócz punktów, będzie ważna także jakość i styl gry drużyny, gdyż aby coś ugrać w pucharach, to na tle naszej upadającej ligii, trzeba demonstrować różnicę przynajmniej klasy, jeśli nie kilku. Wynik cieszy. Gra po strzeleniu bramki na 2:0 już nie. |
To czy jakiś piłkarz ma u Skorży ogromny czy bardzo duzy kredyt zaufania nie ejst takie ważne ,Skorża poprostu ma kadre piłkarzy i ustawia najlepszych wg niego . Wiadomo ze trener moze byc zly bo Kirm na boisku nie zachwyca , Łobodzinski nie gra tak jak w Zaglebiu grał ,ale i tak oni beda grac bo nei ma lepszych ,pytanei tylko kto w podstawowej 11 a kto na lawie. Szkoda ,że Boguski i Gargula doznali tych kontuzji , bo przynajmniej wtedy Skorza mialby wiecej opcji .Nie narzekajmy jednak ,to tylko polska "Ekstraklasa" a my w niej wygralismy 7 meczów i 1 zremisowalismy :-D
|
Ja tylko mam nadzieje ze gdy wroci Buguski i Garguła to w formie z przed kontuzji. No ale jak z tym jest to kazdy wie. Nie zawsze sie udaje. A oboje przydadza sie w ofensywie. moze wreszcie skutecznosc sie poprawi...
|
Tak naprawdę, to chyba nie ma co oczekiwać, że Wisła będzie grała pieknie i skutecznie...
1. przeciwnicy nie wymagają wielkiego wysiłku i zaangażowania 2. 80% zespołu jest bez formy: Pa.Brożek, Kirm, Łobodziński, Pi.Brożek, Diaz, a nawet Sobolewski...no to jak trzon ofensywny zespołu kopie się po czole (co jest błędem w przygotowaniach, ale to już wina treneiro) to w jaki sposób mają wygrywać po 5:0 ? Chyba że zaczniemy grać systemem: Marcelo-Małecki albo Głowa -Małecki... |
Do momentu straty bramki nie wyglądało to źle, potem jakoś wszystko się posypało. Wbrew temu co jest tu wypisywane Junior Diaz według mnie zagrał dobre zawody, po przejściu do środkowej strefy wprowadził dużo spokoju.
Kompletnie nie wiem co Kirm wyprawia na boisku, ma piłkę kompletnie nie atakowany, a wrzuca tak, że piłką zatrzymuję się na pierwszym z obrońców. Rozumiem raz może się tak zdarzyć raz ale ja doliczyłem się chyba ze 3 takich sytuacji. Te podania do nikogo też trochę denerwują. On potrafi grać przecież pokazał to w sparingach, z Levadią i w reprezentacji tylko nie wiem co się z nim teraz stało czy to brak koncentracji czy jeszcze czegoś innego ? Mam nadzieje że Skorża znajdzie podłoże problemu Kirma :) i zacznie grać tak jak naprawdę potrafi. Mam wrażenie że jemu brakuje trochę tego "tłumu" gdzie kibic krzyknie on staje się wtedy pewny siebie, na R22 tak na pewno będzie. Co do Patryka byłem pod wrażenie jego poruszania się po boisku, odniosłem wrażenie że ostatnio chyba zrzucił kilka kilo. Tak jak napisałem początek pierwszej połowy napawał mnie pewnym optymizmem w stosunku do tego co oglądaliśmy ostatno. Widać, że chłopaki starali się grać dokładnie przede wszystkim tak aby kolega nie musiał dotykać 3 razy piłki zanim będzie miał ją pod kontrolą. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl