Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Kościół/Wiara/Filozofia/Etyka (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5743)

Pan Jotka 06.05.2009 16:27

A zgadnijcie jak teorie mi przedstawił znajomy muzułmanin? Otóz Islam jest najstraszy. Bo jak sie zmieni imiona na arabskie to oczywiste sie staje, że Biblia traktuje o islamie. Tylko nieco pozniej sie watki rozchodza, ale to norma w kazdym wyznaniu. Jak np.ewangelicy(p[rostestanci), a jehowi, a katole. Niby to samo ale kazdy baja o swoim.
Moja rada jest taka na tak trudne czasy: badzcie dobrymi ludzmi, ale nie wg kogokolwiek , ale wg wlasnego odczucia tudzież sumienia.

Bóg Trybun (objawion) 06.05.2009 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 721951)
A zgadnijcie jak teorie mi przedstawił znajomy muzułmanin? Otóz Islam jest najstraszy. Bo jak sie zmieni imiona na arabskie to oczywiste sie staje, że Biblia traktuje o islamie. Tylko nieco pozniej sie watki rozchodza, ale to norma w kazdym wyznaniu. Jak np.ewangelicy(p[rostestanci), a jehowi, a katole. Niby to samo ale kazdy baja o swoim.
Moja rada jest taka na tak trudne czasy: badzcie dobrymi ludzmi, ale nie wg kogokolwiek , ale wg wlasnego odczucia tudzież sumienia.

Ale co ma chronologia do prawdy? Osobiście jestem przekonany, że Zaratustra był bliżej prawdy niż Redaktor Gazety z Czerwonym Kwadracikiem, z drugiej strony - wierzę, że rację ma Chrystus a nie starozakonni. Innymi słowy, dotrzeć do prawdy trzeba w czasie, ale nie jest zasadą, że co starsze to mądrzejsze albo na odrót.

Prawda realizuje się w czasie i jest przezeń weryfikowana, ale ten czas przerasta i nadaje mu znaczenie :) więcej już nie piszę, bo pytanie w temacie bbyło proste jak barszcz. Tak, chodzę.

Aaaa, a spierają się wyznania w kwestiach podstawowych i nie jest tak, jak napisałeś - że później tylko nieco rozchodzą się wątki. W samym KK istnieją megaspory, taki np. Tygodnik Powszechny w podejściu do obowiązującego oficjalnie w Kościele tomizmu wykazuje "wahnięcia" :D

1q2 06.05.2009 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coolpick (Post 721944)

A nie czułeś się zgwałcony, gdy usłyszałeś w telewizji o masturbacji? Lub od nauczycielki prowadzącej wychowanie do życia w rodzinie? Zapytał tak, bo wielu młodych ludzi wstydzi się tego powiedzieć w konfesjonale, ale zapytani wprost może się przyznają

No jest chyba delikatna różnica między mówieniem o czymś a sytuacja gdzie obcy człowiek wypytuje Cię na tematy intymne.

Pewnie też nie ma nic w tym złego gdyby się zapytać księdza czy może się masturbuje a może gwałci dzieci...?
/to tylko tak na marginesie/

shad 06.05.2009 17:09

O tym, jak to Kościół spalił miliony ludzi na stosie (ulubiony argument ateuszy):

bodaj w latach 50tych, profesor historii z Łodzi, niejaki Barański, wydał książkę "Procesy czarownic w Polsce XVII i XVIII" a w ostatnim jej rozdziale zamieścił streszczenie (o ile się nie mylę) po francusku. Standardowa rzecz w pracach naukowych by zrobić podsumowanie swojej pracy w języku obcym, tak by treść dotarła i za granicę. Sęk w tym, że profesor Barański w streszczeniu podał informacje, że w Polsce spalono łącznie 20 tysięcy osób oskarżonych o czary. Wieść poszła w świat i do dziś ta informacja krąży na Zachodzie pokazując, jaki to u nas zaścianek był. A teraz rozwiązanie zagadki, jak Barański wyliczył te 20tysięcy. Zbadał TRZY miasteczka polskie na okoliczność procesów o czary. Po czym przemnożył ilość osób spalonych w tych TRZECH miasteczkach przez liczbę miasteczek w "Polsce". Piszę w cudzysłowie, bo miasteczka wziął, nie wiedzieć czemu z granic Polski po 1945 roku. Wyszło mu 10 tysięcy. I tu kolejna majstersztyk. Pomnożył to przez dwa, argumentując, że drugie tyle było samosądów.

I tak naukowo wyszło, że w Rzeczypospolitej spalono 20 tysięcy czarownic. Naukowo!

Coolpick 06.05.2009 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 721986)
No jest chyba delikatna różnica między mówieniem o czymś a sytuacja gdzie obcy człowiek wypytuje Cię na tematy intymne.

Pewnie też nie ma nic w tym złego gdyby się zapytać księdza czy może się masturbuje a może gwałci dzieci...?
/to tylko tak na marginesie/

Idąc do spowiedzi powinieneś być gotowy do rozmowy o nawet najbardziej intymnych tematach, jeśli idąc do spowiedzi myślisz sobie, 'ok, powiem mu, że zwyklinałem teściową, ale nie powiem, że waliłem gruche przed kompem' to lepiej w ogóle nie iść.

kadziolek1906 06.05.2009 17:43

A ja chodzę do kościoła chociaż czasami mam momenty zawachania i zamiast w kościele ląduje w ,,kosciele" znanym również jako profesjonal,fortuna ale ogolnie uważam że nie wszyscy księża są nienormalni z niektórymi da się pogadać

A mój ksiądz od religi pracował kilka lat na Nowej Hucie i zawsze powtarza (jak chodzimy w koszulkach Wiślackich na lekcje) ,że my to byśmy tylko bili Sąsiadki z drugiej strony błoni :]

piotrek chicago 06.05.2009 17:52

moim zdaniem koscial to teraz dobra praca coraz mniej jest ksiezy z powolania a teraz jest to dobry zawod np w usa gdzie maja pensje roczna ok 40 tys $! a co do sakramentow jest cos takiego jak ich kolejnosc : chrzest komunia,biezmownie.... ja biore slub w czerwcu nie mam biezmowania i to nie jest problemem!!!! chcialem sie zapisac na biezmowanie a ksiadz mi powiedzial ze po co mi jak bede chcial to zrobie... po slubie!!!! niedawno trzymalem dziecko do chrztu i tez nie bylo potrzeb ne biezmowanie wiec gdzie tu jakas logika?

dawidTS 06.05.2009 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek chicago (Post 722046)
niedawno trzymalem dziecko do chrztu i tez nie bylo potrzeb ne biezmowanie wiec gdzie tu jakas logika?

Bez obrazy ale to chyba tylko w USA:-/

Krissu 06.05.2009 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 721986)
No jest chyba delikatna różnica między mówieniem o czymś a sytuacja gdzie obcy człowiek wypytuje Cię na tematy intymne.

Taka jest chyba idea spowiedzi, nie?
Ukorzyć się i wyznać grzechy przed obcym człowiekiem.

Rob_Zombie 06.05.2009 18:05

Ostatnio jak byłem w kościele (jakieś 2 lata temu) to ksiądz przekonywał o tym że lepiej wierzyć i być zwykłym ch.jem, niż nie wierzyć i być bardzo dobrym człowiekiem, pomocnym itp.
Od tamtej pory sobie odpuściłem. Jak to Kazik śpiewał o KK 'ja w dniu, kiedy w Boga uwierzyłem członkiem tej instytucji przestać być musiałem'

emsi 06.05.2009 18:05

Krótko ode mnie wierze w Boga, nie wierzę w księży, wierzę w jednostki z powołaniem bo może miałem to szczęście, że w większości poznawałem mądrych księży, którzy nie są zauważani bo lepiej się sprzedaje w mediach pedofilia, niż mądrość i wiara, więc przy takiej promocji kościoła plus ojciec Rydzyk trudno by traktowany był pozytywnie, a wg mnie nie jest tak źle jak się pisze i mówi.

A w kwestii wiary to choćby nie wiem co księża opowiadali z ambony i jak płomienne mieli kazania, to najwspanialszym dla mnie wyznaniem wiary jest Dekalog Kieślowskiego na spółkę z Piesiewiczem nawet jeśli ktoś powie, że bluźnię.

Pozdrawiam

kubawislak 06.05.2009 18:12

Nie weim czemu macie takie problemy ze spowiednikami, aj się jeszcze nigdy z owymi nie spotkałem,a to że wypytuje o to czy o to, to narmalne

Pan Jotka 06.05.2009 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 721967)
Ale co ma chronologia do prawdy? Osobiście jestem przekonany, że Zaratustra był bliżej prawdy niż Redaktor Gazety z Czerwonym Kwadracikiem, z drugiej strony - wierzę, że rację ma Chrystus a nie starozakonni. Innymi słowy, dotrzeć do prawdy trzeba w czasie, ale nie jest zasadą, że co starsze to mądrzejsze albo na odrót.

Prawda realizuje się w czasie i jest przezeń weryfikowana, ale ten czas przerasta i nadaje mu znaczenie :) więcej już nie piszę, bo pytanie w temacie bbyło proste jak barszcz. Tak, chodzę.

Aaaa, a spierają się wyznania w kwestiach podstawowych i nie jest tak, jak napisałeś - że później tylko nieco rozchodzą się wątki. W samym KK istnieją megaspory, taki np. Tygodnik Powszechny w podejściu do obowiązującego oficjalnie w Kościele tomizmu wykazuje "wahnięcia" :D

Zle sie wypiwiedzialem--zmien Abraham na Ibrahim i bedziesz wiedzial o czym mowie. Wiekszosc religii opowiada ta sama legende i tyle. I kazdy mysli, ze to on ma racje oraz monopol na zbawienie.
Osobiscie uwazam, ze czlowiek po smierci , albo ma swobode i spokoj ducha(duszy) , albo cierpi, gdyz ma koszmary spwodowane wyrzadzonym przez siebie złem. Generalnie---kazdy wierzy w co chce.

Na potwierdzenie tego co mowil mi takze koles, a mianowicie ze Zydzi Arabowie to bracia:Abraham (hebr. Abraham אברהם, arab. Ibrahim ابرَاهِيم "kochający ojca") - pierwotnie zwany Abramem, pierwszy z hebrajskich patriarchów. Przypuszcza się, że był aramejskim kupcem.[potrzebne źródło]

pirat.z.karaibow 06.05.2009 18:15

Autentyczna sytuacja:

kolega idzie przed bierzmowaniem do kościoła Mariackiego wyspowiadać się. Pytanie: masturbujesz się? Kiedy raz ostatnio?

Trzeba rozróżnić dwie kwestie- kwestię religii i wolności osobistej. Ja bym takiemu puścił miłą wiązankę słowną. W dodatku gdyby się ktoś uparł, można podciągnąć to pod pedofilię.

kubawislak 06.05.2009 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 722073)
Autentyczna sytuacja:

kolega idzie przed bierzmowaniem do kościoła Mariackiego wyspowiadać się. Pytanie: masturbujesz się? Kiedy raz ostatnio?

Trzeba rozróżnić dwie kwestie- kwestię religii i wolności osobistej. Ja bym takiemu puścił miłą wiązankę słowną. W dodatku gdyby się ktoś uparł, można podciągnąć to pod pedofilię.

Pytanie o masturbację ok, ale kiedy ostatnio to przesada:-/

dawidTS 06.05.2009 18:21

Ludzie ,to wystarczy powiedzieć :-dokonałem grzechu nieskromnego sam ze sobą 350 razy w tygodniu i gra gitara :)

MS Wiślak 06.05.2009 18:24

Sytuacja taka przychodzi ksiądz po kolędzie do domu i zaczyna od pytania do 40 paro letnich rodziców ile macie dzieci? Odpowiadaja że dwójke a ksiądz na to że mało 3 to najmniej musi być możecie sobie państwo jeszcze jedno zrobić cytuje "zrobić" na wyjściu ksiądz mówi do ojca weiź się pan do roboty. Szczyt hamstwa i bezczelności. Ja nie chodze do kościoła a tym bardziej do spowiedzi i nie uważam, że jest to grzech w Boga wieże, ale nie moge ścierpieć księży poprostu nie moge ich słuchać.

saklak1906 06.05.2009 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MS Wiślak (Post 722092)
Sytuacja taka przychodzi ksiądz po kolędzie do domu i zaczyna od pytania do 40 paro letnich rodziców ile macie dzieci? Odpowiadaja że dwójke a ksiądz na to że mało 3 to najmniej musi być możecie sobie państwo jeszcze jedno zrobić cytuje "zrobić" na wyjściu ksiądz mówi do ojca weiź się pan do roboty. Szczyt hamstwa i bezczelności. Ja nie chodze do kościoła a tym bardziej do spowiedzi i nie uważam, że jest to grzech w Boga wieże, ale nie moge ścierpieć księży poprostu nie moge ich słuchać.


Szczyt chamstwa to widzialem kilkakrotnie ale jeden wryl mi sie gleboko.Jeszcze jak bylem lektorem(TAN DLA NIEKTORYCH MOZE TO BYC SZOK ALE MAM SWIECENIA) po mszy w tygodniu do zachrysti przychodzi stara babina 70-80 lat widac ze uboga.
Mowi prosze ksiedza chcialam za zmarlego ksiedza msze zamowic daje koperte ten buc otwiera i mowi zeby z tym czym przyszla wrocila do domu.

piotrek chicago 06.05.2009 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dawidTS (Post 722050)
Bez obrazy ale to chyba tylko w USA:-/

ale przeciez to ta sama wiara czy w pl czy usa tes sam Bog! ksiadz ktory nam bedzie udzielal slubu pyta sie czy mieszkamy razem mowimy ze tak i wszystko ok a podczas spowiedzi u innego ksiedza moja przyszla zona nie dostaje rozgrzeszenia bo mieszkamy razem i jedynie moze dostac rozgrzeszenie gdy przyjdzie na "INDYWIDUALNA ROZMOWE Z KSIAEDZEM I NATYCHMIAST WYRZUCI MNIE Z DOMU!!!" na mszy amerykanskiej idzie kazdy do komuni a spowiedz, nawet nie wiedza co to jest!!!!a wracajac do slubu nawet nie bylo " co łaska tylko odrazu cennik i wyszlo rowne 1000$!!!! mialem powiedziec od kiedy za sakramenty sie placi ale ugryzlem sie w jezyk!

MS Wiślak 06.05.2009 18:38

Tak znam tez taka sytuacje ale to zrobiła znowu tu organistka podobno kazała sobie dołożyć 200 zeta na pogrzebie takich historii jest wiele.

saklak1906 06.05.2009 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek chicago (Post 722103)
ale przeciez to ta sama wiara czy w pl czy usa tes sam Bog! ksiadz ktory nam bedzie udzielal slubu pyta sie czy mieszkamy razem mowimy ze tak i wszystko ok a podczas spowiedzi u innego ksiedza moja przyszla zona nie dostaje rozgrzeszenia bo mieszkamy razem i jedynie moze dostac rozgrzeszenie gdy przyjdzie na "INDYWIDUALNA ROZMOWE Z KSIAEDZEM I NATYCHMIAST WYRZUCI MNIE Z DOMU!!!" na mszy amerykanskiej idzie kazdy do komuni a spowiedz, nawet nie wiedza co to jest!!!!

No bo jak nie wiesz o co chodzi chodzi o kase, daj 100 baksow na remont kosciola i bedzie wszystko gites

Bati_NS_TSW 06.05.2009 18:40

Ale musicie zauważyć że robią to jednostki a nie jest to Kościół jako całość, poza tym jak wierzysz to to nie powinno być kłopotem, znajdziesz innego, lepszego spowiednika księdza czy kogo tam potrzebujesz a najważniejsza w tym wszystkim i tak będzie twoja wiara. Ja do tej pory nie miałem kłopotów z duchownymi i mam nadzieje że tak już zostanie.

kadziolek1906 06.05.2009 18:42

MS Wiślak napisał(a):http://www.wislakrakow.com/forum/ima...s/viewpost.gif
Cytat:

Sytuacja taka przychodzi ksiądz po kolędzie do domu i zaczyna od pytania do 40 paro letnich rodziców ile macie dzieci? Odpowiadaja że dwójke a ksiądz na to że mało 3 to najmniej musi być możecie sobie państwo jeszcze jedno zrobić cytuje "zrobić" na wyjściu ksiądz mówi do ojca weiź się pan do roboty. Szczyt hamstwa i bezczelności. Ja nie chodze do kościoła a tym bardziej do spowiedzi i nie uważam, że jest to grzech w Boga wieże, ale nie moge ścierpieć księży poprostu nie moge ich słuchać.
Ja mam znajomego który miał jedno dziecko i więcej nie mógł mieć i gdy przyszedł do niego ksiądz po kolędzie i zaczoł mówić że maja za mało dzieci to mu poprostu powiedział Wypier.... i teraz do kościoła nie chodzi

felipe 06.05.2009 18:43

A ja mam koleżankę (biedna rodzina), której ksiądz sfinansował wyjazd wakacyjny z własnej kieszeni...

NIe ma sę co licytować takimi przykładami, są księża i Księża, normalne.

MS Wiślak 06.05.2009 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bati_NS_TSW (Post 722111)
Ale musicie zauważyć że robią to jednostki a nie jest to Kościół jako całość, poza tym jak wierzysz to to nie powinno być kłopotem, znajdziesz innego, lepszego spowiednika księdza czy kogo tam potrzebujesz a najważniejsza w tym wszystkim i tak będzie twoja wiara. Ja do tej pory nie miałem kłopotów z duchownymi i mam nadzieje że tak już zostanie.

ja niestety nie mam miłych doświadczen z duchownymi z powodu spowiedzi bieżmowania i innych spraw, dlaczego np. księża sie dziwią że młodzież nie uczęszcza do kościoła jest to spowodowane ich podejściem do młodzieży może nie wszystkich ale ja bym powiedział że większości z nich.

Norek28 06.05.2009 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 721931)

@Norek28: Kościół potępia mieszkanie z drugą osobą, LOL :D stary, zapachniało Talmudem na kilometr. Liczy się to, co z tą drugą osobą wyprawiasz (lub co masz zamiar wyprawiać :) ). Intencja a nie rytuały. Pomyliłeś wyznania.

To co wyprawiam jest również moją sprawą, nikt mną nie kieruje, a także nie jestem czyjąś (tu chodzi o tego Boga) marionetką. To moje życie, moja sprawa i kościołowi **** do tego ;]

jova 06.05.2009 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomekk81 (Post 721740)
Wcale nie tak dawno jedna dziewczyna powiedziała mojemu przyjacielowi, że to właściwie nie jest tak, że ona nie wierzy. Nie może tak o sobie powiedzieć. Ona wierzy w to, co sobie wymyśli. :shock:

Jeśli chodziło jej o to, że to w co wierzy jest w jakiś sposób oparte na katolicyzmie lub chrześcijaństwie to wypada pogratulować jej rozsądku i trafnej samooceny. Sądzę, że wielu jest takich, którzy wychowywali się w katolickich/chrześcijańskich rodzinach, ale odrzucają jakiś dogmat lub część tradycji i nie zdają sobie sprawy, że w ten sposób oddzielają się od swojej pierwotnej religii.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 721806)
Swiat teraz sie krystalizuje. Z jednej strony masz eutanazje, aborcje do 9 miesiaca, malzenstwa homo i w niedlugim czasie pewnie tez ze zwierzetami albo poligamie, partie pedofili w Holandii i podobne idiotyzmy a z drugiej kosciol. Wybieram to drugie.

Świat się nie krystalizuje. Twoje postrzeganie świata się polaryzuje. Sprowadzasz sobie go do postaci bieli i czerni, bo tylko w takiej postaci jesteś w stanie go zrozumieć. Stąd wmawiasz sobie, że np. jakaś marginalna partia z Holandii (która ma tak mało zwolenników, że nie może wziąć udziału w żadnych wyborach) jest istotnym zjawiskiem, a np. molestowaniem dzieci przez księży nie warto sobie zawracać głowy i, że w żaden sposób nie powinno ono wpływać na postrzeganie Kościoła.

Ciekawi mnie dlaczego widzisz Kościół jako przeciwników poligamii. Zdarzyło ci się kiedyś czytać Biblię?

"Saraj, żona Abrama, nie urodziła mu jednak potomka. Miała zaś niewolnicę Egipcjankę, imieniem Hagar. Rzekła więc Saraj do Abrama: «Ponieważ Pan zamknął mi łono, abym nie rodziła, zbliż się do mojej niewolnicy; może z niej będę miała dzieci». Abram usłuchał rady Saraj. Saraj, żona Abrama, wzięła zatem niewolnicę Hagar, Egipcjankę, i dała ją za żonę mężowi swemu Abramowi"
Abram = Abraham

"Abraham całą swą majętność oddał Izaakowi, synów zaś, których miał z żon drugorzędnych, obdarował i kazał im jeszcze za swego życia odejść od Izaaka ku wschodowi, do kraju leżącego na wschód."

"Gedeon miał siedemdziesięciu własnych synów, miał bowiem wiele żon."

"To mówi Pan, Bóg Izraela: Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z rąk Saula. Dałem ci dom twojego pana, a żony twego pana na twoje łono"

"Jednak Salomon z miłości złączył się z nimi, tak że miał siedemset żon-księżniczek i trzysta żon drugorzędnych"

Jeśli idzie o aborcję to polecam Księgę Kapłańską i fragment gdzie Bóg szacuje wartość ludzi (chodziło o spłatę ślubów). Bóg wymienia przedziały wiekowe i wyznacza ceny. Najcenniejsi są ludzie w wieku 20-60 lat, młodzież jest mniej wartościowa, jeszcze mniej warci są starcy, a najmniej warte są dzieci o wieku od jednego miesiąca do 5 lat. O młodszych Bóg nie wspomina... najwyraźniej są bezwartościowe! ;-(

Krissu 06.05.2009 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 722126)
Ciekawi mnie dlaczego widzisz Kościół jako przeciwników poligamii. Zdarzyło ci się kiedyś czytać Biblię?

"Saraj, żona Abrama, nie urodziła mu jednak potomka. Miała zaś niewolnicę Egipcjankę, imieniem Hagar. Rzekła więc Saraj do Abrama: «Ponieważ Pan zamknął mi łono, abym nie rodziła, zbliż się do mojej niewolnicy; może z niej będę miała dzieci». Abram usłuchał rady Saraj. Saraj, żona Abrama, wzięła zatem niewolnicę Hagar, Egipcjankę, i dała ją za żonę mężowi swemu Abramowi"
Abram = Abraham

"Abraham całą swą majętność oddał Izaakowi, synów zaś, których miał z żon drugorzędnych, obdarował i kazał im jeszcze za swego życia odejść od Izaaka ku wschodowi, do kraju leżącego na wschód."

"Gedeon miał siedemdziesięciu własnych synów, miał bowiem wiele żon."

"To mówi Pan, Bóg Izraela: Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z rąk Saula. Dałem ci dom twojego pana, a żony twego pana na twoje łono"

"Jednak Salomon z miłości złączył się z nimi, tak że miał siedemset żon-księżniczek i trzysta żon drugorzędnych"

To wszystko o ile się nie mylę wycinki ze Starego Testamentu. Chrześcijaństwo bazuje na Nowym.
Pomyliłeś KK z judaizmem kolego sympatyczny.

Takich różnic jest więcej np w ST jest wyraźnie napisane "Oko za oko, ząb za ząb", ale Jezus powiedział "Jeśli ktoś uderzy Cię w policzek nadstaw drugi."

kalashnikov2 06.05.2009 18:58

A jesli ktos "zwatpil" z powodu spowiednika to polecam szczegolnie nagranie nr 7.

http://wyslijto.pl/files/download/wbo0dokt6n

wolfy 06.05.2009 19:01

Chodzę.
EDIT: Bardzo fajny temat, dużo mądrych postów. Mam nadzieję, że nie skończy się jak zwykle:)
10 znaków.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl