![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Niestety, ale wiele osób naprawdę wierzy że z murarzami będzie z górki... Miedź spuściła trochę powietrza z balonu. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli sobie obejrzysz mecz to będziesz wiedział jak grali. Jak nie masz czasu oglądać powtórki to sobie puść pomeczowy wywiad z Niedźwiedziem i chłop mówi że grali na kontry. Co za absurdalna dyskusja. |
Nie będzie jeżeli każdy strzał w naszą bramkę będzie wpadał. Czy Broda cokolwiek dzisiaj obronił? Popuścił kilka razy w majty przy wrzutkach. Wpuścił szmatę z 25 metrów i tyle.
|
Cytat:
Jakość rywali byla na top6 tej ligi na swoim terenie z 200% mobilizacja. Zapomnieć= wrocic na dobre tory. Zespol przeanalizowac bledy musi, ale my kibice mamy trochę inne zadania. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Mam tylko nadzieję, że Jop się trochę zreflektuje i nie będzie przeć do jednego stylu gry, bez względu na przeciwnika.
Wspominał ostatnio, że on swojej filozofii gry nie chce zmieniać i uważam to za duży błąd. Musimy mieć pomysł na przeciwnika, który gra 5-4-1, albo wręcz 6-4-0 na 20-tym metrze od bramki. Strzały z dystansu? Więcej wrzutek? Zmulonym rozgrywaniem piłki po obwodzie nie pokonamy zespołów przygotowanych na ultradefensywę. |
Jaka drużyna z 1 ligi ma dobrze opanowaną grę na nisko ustawionego przeciwnika ?
|
Byc moze to jednorazowy kryzys, byc moze akurat ten rywal nam wyjątkowo nie leży. Jezeli tak, to spoko, 18 punktów w 7 meczach to.swoetny wynik.
Gorzej, jezeli budzą się demony z poprzednich lat. Rywal wychodzi na nas agresywnie, mecz się nie ulozy od.początku, sędzia gwiżdże w jedna stronę...w takiej sytuacji Wisla jest drużyna bezradna i tutaj nic sie nie zmienia. Dodatkowo dzis Wislacki Guardiola (bo już i takie określenia padały w internecie) delikatnie pisząc nie pomógł Wiśle. No nic, zobaczymy co będzie we wrześniu. Ps. Bramkarza to my nie mamy... |
Cytat:
|
Taki wskaźnik jeśliby go przyjąć za wskaźnik efektywności i siły: różnica bramek. Różnica bramek Miedzi Legnica jest taka sama jak przedostatniego Górnika Łęczna, czyli -4. Nasza (co prawda biorąc też pod uwagę zaległy mecz): 21. Chcę tylko powiedzieć, że ten jeden mecz nie zmienia tego wszystkiego co widać w szerokim ujęciu.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Pięć dni po genialnym meczu ze Śląskiem gramy szambo.jak za starego dobrego Sobolewskiego..... Z wyjściowej jedenastki wszyscy słabiutko.chujowo się wraca domu
|
Mecz przegrany w pełni zasłużenie. Fizycznie znów była widoczna ogromna różnica pomiędzy zespołami - niestety tym razem na naszą niekorzyść.
Nie dojechał absolutnie żaden z zawodników - jeśli ktoś sili się na wyróżnianie najsłabszych z najsłabszych to się po prostu ośmiesza. No dobra, do utraty pierwszej bramki obraz gry przypominał nasze mecze z ubiegłego sezonu. Później, a w szczególności PRZEZ CAŁĄ DRUGĄ POŁOWĘ była już widoczna całkowita bezradność. I tu kamyczek do ogródka trenera Jopa - nadal nie mamy Planu B na takie spotkania. Patrząc na to, jak zawodnicy Miedzi jeździli na czterech literach, a w jakim tempie konstruowaliśmy swoje akcje, obojętnie kto by na boisku się nie pojawił, to gra całego zespołu wyglądałaby równie miernie. |
Cytat:
Za chwilę Głogów, Łęczna czy Polonia zagra z nami dokładnie to samo, ja już te mecze widziałem X razy w ciągu 4 lat. |
Oczywiście, mury też będziemy musieli kruszyć. Tylko też nie każdy tak skutecznie muruje jak dzisiaj Miedź.
Wahania formy są rzeczą normalną, to jest wciąż dość młody zespół. Szkoda punktów, ale kiedyś wtopić musieliśmy. |
Cytat:
|
Cytat:
Kolejne takie ciężary uwazam ze będą w Łęcznej, bo tam również nigdy nie grało nam sie latwo. |
Jeżeli mecz w Łęcznej będzie wyglądał podobnie jak dzis to bedzie trzeba już bić na alarm
|
Cytat:
|
jakies tam miedzi mecz wyszedl ? obstawili w 3 osoby Angela- i nagle sie okazalo ze nie istniejemy - jak ktos z Kutwy zrobil drugiego Glowackiego to gratuluje - mecz pokazal ze wystarczy zgasic 2 zawodnuikowi i to wytarczy
|
Albo zmęczenie albo bezpieczny, przez sytuację w tabeli, sygnał o sianku i granku.
|
Cytat:
Warto też nie zapominać o tym, ze każda drużyna, z którą konkurujemy, będzie przegrywała spotkania z niżej notowanymi przeciwnikami, jak my, czasami w najmniej spodziewanych okolicznościach. |
Byliśmy dziś cieńcy jak dupa węża,.na czele z człapakiem Dudą i Jopizną
|
Nie będę pastwił się nad tymi, którzy byli na boisku - według mnie mecz przegrał ten, który stał przy bocznej linii. Wszyscy wiedzieliśmy, jak będzie wyglądało to spotkanie, bo od czterech lat jesteśmy w tej lidze i podobnych meczów zagraliśmy na pęczki. Niestety, nie potrafimy wyciągnąć żadnych wniosków, niezależnie od graczy którzy akurat noszą naszą koszulkę. Z czego to wynika? Wydaje mi się, że jesteśmy po prostu próżni. Pomimo kilku lat spędzonych w I lidze nam nadal wydaje się, że to tylko przypadek i dobra okazja do tego, aby nauczyć jakichś wieśniaków, jak się gra w prawdziwą piłkę. "Krakowską" piłkę. Wydawałoby się, że powinniśmy już się czegoś nauczyć, nabrać trochę pokory, ale nie my nadal idziemy w zaparte i udajemy, że to wszystko był wypadek przy pracy.
W odróżnieniu od nas Miedź zna swoje miejsce w szeregu. To było oczywiste dla każdego, kto śledzi nasze poczynania w ostatnich latach, że legniczanie ustawią autobus 40 metrów od swojej bramki i będą liczyli na kontry. Co jak co, ale piłkarzy mają do takiej taktyki dobranych idealnie. A my? Posłusznie, jak baranki, daliśmy się wciągnąć w taką grę. Kopaliśmy od prawej do lewej, bez pomysłu i właściwie bez szans na przebicie się przez obronę rywali. Niestety, nasi piłkarze byli bezradni, ponieważ taktyka na ten mecz nie miała prawa się udać. Co można było zrobić inaczej? Pokonać rywali ich własną bronią. Ludzie, to przecież oni grali u siebie. To oni mieli przed tym meczem 11 punktów straty do naszej drużyny. Trzeba było oddać im pole gry, wciągnąć na swoją połowę, tak aby pomyśleli, że mogą nas zepchnąć do obrony, i pokarać 2 - 3 kontrami, tak jak to robiliśmy wcześniej. Ale nie to by nie pasowało do naszego piłkarskiego DNA. Druga połowa to już akurat popis trenera Niedźwiedzia. On dobrze wiedział, że Jop ustawi drużynę pod odrabianie strat i z premedytacją skontrował, wypychając swoich piłkarzy dużo dalej od własnej bramki. To kompletnie zniweczyło plany naszego trenera, który zapewne liczył na to, że Miedź będzie dalej siedziała na swojej połowie, licząc na to, że uda się jakoś ten wynik dowieść. O ile w pierwszej połowie nasi piłkarze nie bardzo wiedzieli, co mają robić, to w drugiej byli już kompletnie bezradni. Pozostało tylko mieć nadzieję, że ta lekcja pokory nie przerodzi się w kryzys. Zgadzam się z przedmówcami, że takie wpadki zdarzają się nawet dużo lepszym drużynom od naszej, więc ten jeden mecz nie zmienia faktu, że zaliczyliśmy świetny start. Osiemnaście punktów po siedmiu meczach każdy wziąłby przed sezonem w ciemno. Co do trenera Jopa - nadal ma u mnie pełne wsparcie, chociaż ten mecz powinien wyglądać inaczej, biorąc pod uwagę jego doświadczenia z poprzedniego sezonu. Liczę na to, że w końcu znajdzie swój sposób na granie z drużynami takimi jak dzisiejsza. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl