Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   6. kolejka, Znicz Pruszków - Wisła Kraków, 15 sierpnia, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11128)

skarabeus 20.08.2025 09:44

My gramy jak walec. Rozjeżdżamy kogo popadnie i ciezko doszukiwać się w tym meczu jakichś większych problemów, powodów do krytyki.

Natomiast słuchając miejscowych, ich frustracji, okrzyków w stronę zawodników i patrząc na ich grę nie z piłką ale bez niej (cos czego tv nie pokazuje) to tam nie byli ambicji. Trochę byli pogodzeni, że przyjedzie walec i ich rozjedzie. I czekali.

I tyle było w moim wpisie. To było bezcenne bo polowa trybun to leglonisci. O dziwo, z dwoma rozmawiałem pucujac sie, ze jestem Wislakiem i w.......u nie dostałem xd

Karherop 20.08.2025 09:50

Wisla potrafila obrzydzic maksymalnie rywalom granie w pilke. Ile mozna sie bronic na swojej polowie? Na miejscu rywali nastawialbym sie na oklep i skupil na innych spotkaniach w ktorych będzie szansa na punkty.

Elendil 20.08.2025 10:07

Gdyby Krzyżanowski grał w obronie tak dobrze, jak z przodu, to by u nas nie grał ;) Zostałby we Włoszech i to już nie w Primaverze.

Brawo dla całego zespołu, bo nawet ze słabym rywalem nie raz się potykaliśmy. Wystarczy przypomnieć baraże z Miedzą, gdzie mieliśmy co najmniej tyle samo szans na zdobycie gola co wczoraj, a jak się skończyło, to wszyscy wiemy.

s1mone 20.08.2025 10:36

Dla mnie Krzyżanowski był jednym z najlepszych graczy na boisku.

Ma młody gazicho i świetny przegląd pola, a co najważniejsze potrafi zagrać dokładną piłkę w pełnym biegu w tłoku. To już go wyróżnia na tle naszych poprzednich wynalazków. My gramy bardzo podobnie do tego co graliśmy w zeszłym sezonie - różni nas dokładność podań w 3 tercji i skuteczność. Na tą dokładność podań składa się m. in. wyraźny postęp Kuziemki, Dudy i Krzyżanowskiego.

Wiadomo Krzyżanowski w obronie jest słabszy niż w ofensywie, ale dziś znów nie był naszym najsłabszym defenzorem (hello Wiktor o/), nawet jak coś sknocił to w niegroźnych sektorach czy sytuacjach. Np. w poprzednim meczu zagrał profesurę a chwalony tutaj (nie bez powodu) Lelieveld zagrał dużo gorszy mecz w defensywie niż Krzyżanowski w jakimkolwiek meczu w tej rundzie. Generalnie Krzyżan bardzo się rozwinął i to nie jest ten sam chłopak, który grał za Rudego.

Dalej mamy Kuziemkę..... no kuźwa profesura. Wszystkie podania w punkt, nawet jak strzelał to mu wyszła genialna asysta. Zaraz będziemy mieć po niego kolejkę chętnych, bo robi młody wejście smoka w stylu Błaszczykowskiego. Wiadomo gra ligę niżej i trzeba o tym pamiętać, ale ja i tak zbieram szczenę z podłogi oglądając tego dzieciaka. Chapeau bas.

Z przodu oczywiście Rodado i już nawet nie zamierzam się nad nim rozpływać. Pan kapitan pełną gębą i super piłkarz. Za jego plecami Ertlthaler, który jest jak żywe srebro i wszędzie go pełno, z boku ciągle schodzącydo środka Fred robiący autostradę Krzyżanowskiemu i to po prostu działa rewelacyjnie.

W środku pola dwóch gości co umie w rozegranie piłki i wyjście spod pressingu i się zrobiła maszynka do wygrywania :))) Mam nadzieję, że podtrzymamy taką grę w meczu ze Śląskiem!

Markus 20.08.2025 10:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tantal (Post 1652087)
Póki gramy z zespołami, które głównie się bronia, póki siedzimy im dupą na twarzy gegenpressingiem i nie pozwalamy wyjść z własnej połowy - póty jego braków nie widać aż tak bardzo.

W momencie, w którym trafiamy na równorzędnego przeciwnika i od wahadłowego czy nawet skrzydłowego potrzeba ciężkiej pracy w obronie.... no, zaczyna się kabaret. Skoro nawet gracze beznadziejnego wczoraj Znicza dość swobodnie dośrodkowywali z jego strony to co się może dziać w meczu z Wieczystą czy Śląskiem.

.

Bardzo mądre i trafne wypowiedzi Tantala. W meczach ze słabymi rywalami Krzyżanowski może dawać istotny wkład w grze ofensywnej, przede wszystkim dlatego, że potrafi centrować z lewej nogi, oraz przy naszej taktyce i ustawieniu często wchodzi na zamknięcie akcji prowadzonych przez zespół prawą stroną ze swojej lewej strony - szczególnie, że Duarte często schodzi do środka.

To przy takim Zniczu, którego prawie wszelkie podrygi ofensywne kasujemy również wysokim pressingiem i wspaniałym zabezpieczaniem środka pola (głównie przez Carbo, bardzo mocno pracującego w defensywie i dobrze się ustawiającego, a także nie mniej pracowitego Juliusa i starającego się Dude, który robi postępy, choć gorzej wygląda w asekuracji i grze bark w bark od Hiszpana) tuszuje jego mankamenty w defensywie.

To, że on je ma szczególnie w pojedynkach 1 na 1 nie wyparowało i nawet ze Zniczem było widoczne.

Warto zwrócić również uwagę, że Krzyżanowiemu służy gra Kutwy, a nie Biedrzyckiego w roli lewego środkowego obrońcy. On jest dużo szybszy od Urygi czy właśnie Biedrzyckiego, dlatego łatwiej i dynamiczniej może się przemieścić w opuszczoną przez Krzyżana strefę. Oczywiście mecze ze Stalą czy z Tychami pokazały,, że nie zawsze to wystarcza do zabezpieczenia drużyny przed atakami rywali, ale na razie pomaga. Granie na środku dwoma wolnymi kołkami to było najgorsze, co w ustawieniu defensywy robił Jop w poprzednim sezonie. Paradoksalnie więc kontuzja Urygi przysłużyła się tu zespołowi.

Ta kontuzja przysłużyła się najbardziej jednak w czymś jeszcze innym: że opaskę kapitana na stałe przejął Angel. i drużyna z nim w tej roli przeszła totalną metamorfoze mentalną, wszyscy piłkarze zachowują się zupełnie inaczej niż w poprzednich latach, tego nie można nie widzieć. "Dotyk anioła" działa:evil:, odmienił podejście i zachowania całkowicie, nie ma już nikogo, kto nie gra na 100%.

Hiszpański kapitan sprawdza się stokroć lepiej niż owa "legenda" Królewskiego.

Oby nigdy więcej Uryga tej opaski nie dostał i była to trwała zmiana.

Cieszy również rosnąca forma Jamesa. Strzelił fantastycznego gola, jeszcze wzmocnił zabezpieczenie środka pola i siłę naszej drogiej linii po wejściu na boisko. Martwi trwający regres Sukiennickiego, który zapisał się tylko klaknięciem na tyłku po swoim wejściu na boisko przy jednej z akcji.

W efekcie hejterek dalej musi być na odwyku w hejtowaniu Królewskiego. :evil: Tyle wpisów naprodukował przez ostatnie lata i wszystko warte tyle, co wrzutka w aut w 90. minucie :rotfl: Więc teraz próbuje wyrugować Hiszpanów z roli liderów oraz najlepszych piłkarzy zespołu i już kolejny raz zdołał nazwać Rodado i Carbo szrotem, mimo iż jeden Rodado jest wart więcej niż 20-stu Urygów. :-D

Tantal 20.08.2025 10:50

Markus, dziękuję za odniesienie się do meczu ale dyskusje o obcokrajowcach z ostatniego akapitu proszę przenieście do wiadomego tematu. Po to on jest.

sandomingo 20.08.2025 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1652143)
Paradoksalnie więc kontuzja Urygi przysłużyła się tu zespołowi.

Ta kontuzja przysłużyła się najbardziej jednak w czymś jeszcze innym: że opaskę kapitana na stałe przejął Angel. i drużyna z nim w tej roli przeszła totalną metamorfoze mentalną, wszyscy piłkarze zachowują się zupełnie inaczej niż w poprzednich latach, tego nie można nie widzieć. "Dotyk anioła" działa:evil:, odmienił podejście i zachowania całkowicie, nie ma już nikogo, kto nie gra na 100%.

Hiszpański kapitan sprawdza się stokroć lepiej niż owa "legenda" Królewskiego.

Oby nigdy więcej Uryga tej opaski nie dostał i była to trwała zmiana.

Nie wchodząc absolutnie w Waszą wieloletnią dyskusję z Jaroo1 potwierdzam w całości powyższy fragment.
Kontuzja Urygi była zbawienna dla drużyny pod wieloma względami.

Jeżeli Królewicz uważa go za legendę, to niech mu znajdzie robotę w klubie ale w innej roli niż piłkarza.

Patryko 20.08.2025 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1652147)
Kontuzja Urygi była zbawienna dla drużyny pod wieloma względami.

Dodałbym do tego jeszcze odejście Zwolińskiego. Gdyby został, to pewnie byłaby forsowana jego gra w pierwszym składzie, a tak to mamy kozacko obsadzone pozycje nr 9 i 10.

Markus 20.08.2025 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1652150)
Dodałbym do tego jeszcze odejście Zwolińskiego. Gdyby został, to pewnie byłaby forsowana jego gra w pierwszym składzie, a tak to mamy kozacko obsadzone pozycje nr 9 i 10.

Zgoda, to również prawda.

sandomingo 20.08.2025 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1652150)
Dodałbym do tego jeszcze odejście Zwolińskiego. Gdyby został, to pewnie byłaby forsowana jego gra w pierwszym składzie, a tak to mamy kozacko obsadzone pozycje nr 9 i 10.

Oczywiście, to prawda. Jop w zeszłym sezonie nie zdecydował się na posadzenie na ławce ani Urygi ani Zwolaka - podczas gdy taka gra ofensywna jak obecnie nie byłaby możliwa ani z jednym ani z drugim na boisku.

Karherop 20.08.2025 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1652153)
Oczywiście, to prawda. Jop w zeszłym sezonie nie zdecydował się na posadzenie na ławce ani Urygi ani Zwolaka - podczas gdy taka gra ofensywna jak obecnie nie byłaby możliwa ani z jednym ani z drugim na boisku.

W połowie rundy wiosennej Jop posadzil Zwolaka na ławce i w podstawie wyszedł juz tylko w meczu ze Stalą w Rzeszowie

sandomingo 20.08.2025 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1652154)
W połowie rundy wiosennej Jop posadzil Zwolaka na ławce i w podstawie wyszedł juz tylko w meczu ze Stalą w Rzeszowie

Ok, faktycznie masz rację. Niemniej Uryga grał do momentu kontuzji, czyli de facto cały sezon. Inna sprawa, że akurat przez dłuższy czas nie miał kto za niego wejść, natomiast jego pozycja i tak wydawała się niepodważalna.

Natomiast Zwolak po kilku bramkach w okresie przygotowawczym rozpoczął sezon w wyjściowej 11 w Mielcu.

grogoriogreg 20.08.2025 11:28

Jeszcze jedno spostrzeżenie, co prawda na tle żenującego Znicza, ale jednak.

Igbekeme pokazał wczoraj, że może być opcją na pozycję numer 10. Będą trudniejsze mecze, w których trzeba będzie wrzucić Omicia z Carbo na 6/8, a Ertlthaler nie będzie dostępny do gry to James może być rozwiązaniem.

Gra tyłem do bramki, dynamika, pokazywanie się do piłek, technika, a po wczoraj eksperci tvp jeszcze będą mogli dodać, że "potrafi uderzyć" :D

Markus 20.08.2025 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1652156)
Jeszcze jedno spostrzeżenie, co prawda na tle żenującego Znicza, ale jednak.

Igbekeme pokazał wczoraj, że może być opcją na pozycję numer 10. Będą trudniejsze mecze, w których trzeba będzie wrzucić Omicia z Carbo na 6/8, a Ertlthaler nie będzie dostępny do gry to James może być rozwiązaniem.

Gra tyłem do bramki, dynamika, pokazywanie się do piłek, technika, a po wczoraj eksperci tvp jeszcze będą mogli dodać, że "potrafi uderzyć" :D

Oczywiście, że może być opcją, zarówno na dziesiątkę jak i na ósemkę, o czym wiele razy w przeszłości już pisałem i co mam nadzieję zobaczymy jeszcze w tym długim sezonie. Odejście Zwolińskiego otwiera wiele możliwości dla drużyny, które przy nim w składzie byłyby trudne do wprowadzenia.

krysztal 20.08.2025 12:02

Niestety utarł się już stereotyp że Krzyżanowski to młode polskie drewno i tak jak Dudzie ciężko będzie się mu od tego uwolnić.A jak patrzę na Kubę to przede wszystkim rzuca się w oczy jak okrzepł fizycznie.Twarz dziecka ale to już naprawdę kawał chłopa.


Nie ulega wątpliwości,że to jak wczoraj zagrał jest pokłosiem tego przeciwko komu to zagrał ale nawet w tych poprzednich meczach dało się zauważyć,że w ofensywie daje sporo opcji i potrafi całkiem nieżle dośrodkować.


Kluczowym zawodnikiem na tą chwilę według mnie jest nie Rodado a Ertlthaler.To co gość u nas gra to poezja

Tantal 20.08.2025 12:10

Krzyżanowski drewnem na pewno już nie jest, w ofensywie wygląda naprawdę dobrze. Jak poprawi grę obronną to i z Mikulcem może wygrać rywalizację. Mocnym testem będą najbliższe mecze. Po pierwsze, czy Jop się zdecyduje nadal go wystawiać z dużo silniejszymi przeciwnikami, a jeśli tak, to czy Jakub to udźwignie.

Na zespoły typu Znicz, Stal Mielec, ale też Odra Opole, Polonia Bytom i podobne to znakomity zawodnik i naprawdę dużo wnosi. Obawiam się jego gry właściwie tylko ze Śląskiem, Wieczystą i być może Miedzią (jeśli się odbudują)

Witalis 20.08.2025 13:22

Czy moderacja może usuwać wątki ojkofobiczne/patriotyczne z tematów i powiązane ad personam, proszę?

Karherop 20.08.2025 15:46

Najpierw moderacja musiałaby istnieć by dokonywac takich ruchów

tedyy 20.08.2025 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1652156)
Jeszcze jedno spostrzeżenie, co prawda na tle żenującego Znicza, ale jednak.

Igbekeme pokazał wczoraj, że może być opcją na pozycję numer 10. Będą trudniejsze mecze, w których trzeba będzie wrzucić Omicia z Carbo na 6/8, a Ertlthaler nie będzie dostępny do gry to James może być rozwiązaniem.

Gra tyłem do bramki, dynamika, pokazywanie się do piłek, technika, a po wczoraj eksperci tvp jeszcze będą mogli dodać, że "potrafi uderzyć" :D

Na tle słabego rozbitego Znicza wyglądał ok przy mocniejszym przeciwnku większym presingu bardziej się gubi . Wg mnie nie jest alternatywą dla Ertlharlera na mocnego przeciwnika na 10


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl