Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   23 kolejka, Wisla Kraków - Górnik Łęczna, 9 marca 2025, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11079)

wolfy 09.03.2025 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1644003)
Wyjaśnienie jest proste:
Przy nieobecności Poletanovicia taka jest pewnie taktyka ustalona przez Jopa.

Akurat dzisiaj większość uderzeń ze stałych fragmentów przez Dudę była na niezłym poziomie.
Dośrodkowania były dość mocne, na dobrej wysokości, raz na pierwszy inny raz na drugi słupek, czasami były tez krótkie rozegrania.
Teza o baloniku jest, moim zdaniem mocno naciągana.
Powiedz mi proszę, co powinien zrobić wykonawca rożnego, żeby zapobiec kontrze, gdy jego koledzy w polu karnym nie potrafią jej powstrzymać?

Podsumowując: uważam, że jesteś uczulony na Dudę.

Baloniki bite przez Dudę nie są wielkim zagrożeniem bo rywal zdąży się ustawić. Dośrodkowania były złe, wysokie i słabo bite. Lepsze to niż bite nisko które padały łupem pierwszego obrońcy z poprzednich meczy, ale niewielka to różnica. To nie jest teza, tylko rzeczywistość. Wystarczy obejrzeć mecz.
Jak się bije dobrze dośrodkowania pokazał Mikulec, wcześniej Poletanović. Musi być mocno, na odpowiedniej wysokości i w punkt, tak żeby obrońcy nie zdążyli zareagować ani bramkarz wybić.

Duda miał jedno dobre zagranie do Zwolińskiego, poza tym dużo dzisiaj wybiegał i dobrze pressował. Tyle. Jak na niego to i tak sporo.

Masz potrzebę żeby pompować Dudę, nie bardzo jest z czego.

Witalis 09.03.2025 19:30

Kutwa znowu na ławce...

grogoriogreg 09.03.2025 19:31

Przed błądem Letkiewicza przede wszystkim były dwa błędy w opanowaniu pilki przez Mikulca(?) i Baene oraz dwa słabe "nonszalanckie" podania do bramkarza, który bał się piłkę przyjmować i niestety skiksował.

Duds z gry nie prezentował się zbyt dobrze, ale gdyby Zwoliński wykorzystał jego dwa podania to miałby dwie asysty. Słabiej od niego zagrali dziś Fred czy wspomniany Zwoliński.

Niestety, nie mamy zbyt wielu skutecznych zawodników, więc radujmy się z przepychania takich spotkań, bo do końca sezonu pewnie jeszcze nie jeden mecz tak będzie wyglądał

willow 09.03.2025 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1643976)
Aż tak bym Letkiewicza nie winił, takie błędy się zdarzają. Prawda jest taka, że KOLEJNY mecz gramy dokładnie tak samo, tym samym ustawieniem, taką samą dynamiką

A dlaczego mamy nie grać tak samo, skoro mamy tego samego trenera i tych samych piłkarzy?

Książę Palownik 09.03.2025 19:39

Moim zdaniem Zwoliński powinien usiąść na ławce, a na szpicy powinien zagrać Rodado. Za nim Duarte na pozycji nr 10.

Niestety ale Zwoliński nie pasuje do naszej gry. Gramy w dziesiątkę. On tylko stoi jak słup soli w polu karnym rywala, nie cofa się do rozegrania, nie uczestniczy w budowaniu ataku. Moim zdaniem zupełnie bezużyteczny. Dzisiaj parę razy piłkę dotknął, całkowicie bezproduktywny występ.

Wiem, że strzelił parę bramek ale to jest za mało. My potrzebujemy kogoś kto będzie uczestniczył w kombinacyjnej grze. Zwoliński jest dobry jak mu się w meczu 3-4 setki stworzy. My nie stwarzamy sytuacji.

wolfy 09.03.2025 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1644006)
Kutwa znowu na ławce...

Kutwa do niedawna miał gorączkę i nie był gotowy żeby grać od pierwszej minuty. Tak twierdzil Jop na konferencji pomeczowej, nie widzę powodu żeby mu nie wierzyć.
Miejmy nadzieję że do Miedzi się pozbiera.

Markus 09.03.2025 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1644005)

Masz potrzebę żeby pompować Dudę, nie bardzo jest z czego.

Mnie też czasem mocno zastanawia to uparte pompowanie Dudy, a wcześniej i Sukiennickiego przez Framata. Oczywiście często jesienią towarzyszyło mu uparte umniejszanie znaczenia i wartości rzekomo "mniej dynamicznego" Carbo. :evil:

Duda nawet w 10% nie jest takim zawodnikiem, jakim kreuje go w przestrzeni publicznej Królewski czy niektórzy dziennikarze. Ma tylko względnie dobrą technikę, nie ma ani strzału, ani jakościowych dośrodkowań, ani bardzo dobrego przeglądu pola, zmysłu taktycznego czy nawet waleczności - w wielu meczach truchta zamiast biegać. Nie ma też dobrych warunków fizycznych, ani końskiej wytrzymałości jak niegdyś Lionch. To na razie nie jest żaden lider zespołu, ani postać, na której powinna opierać się jego gra.

Dlatego z wielką niecierpliwością czekam na powroty Poletanovica i Carbo, piłkarzy o wiele lepszych od Dudy, nie mówiąc już w ogóle o Sukiennickim, będącym najsłabszym z tej grupy.

wolfy 09.03.2025 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1644011)
Mnie też czasem mocno zastanawia to uparte pompowanie Dudy, a wcześniej i Sukiennickiego przez Framata. Często również jesienią towarzyszyło mu uparte umniejszaniu znaczenia rzekomo "mniej dynamicznego" Carbo. :evil:

Duda nawet w 10%. nie jest takim zawodnikiem, jakim kreuje go w przestrzeni publicznej Królewski czy niektórzy dziennikarze. Ma tylko względnie dobrą technikę, nie ma ani strzału, ani jakościowych dośrodkowań, ani bardzo dobrego przeglądu pola, zmysłu taktycznego czy nawet waleczności - w wielu meczach truchta zamiast biegać. Nie ma też dobrych warunków fizycznych, ani końskiej wytrzymałości jak niegdyś Lionch. To na razie nie jest żaden lider zespołu, ani postać, na której powinna opierać się jego gra.

Dlatego z wielką niecierpliwością czekam na powroty Poletanovica i Carbo, piłkarzy o wiele lepszych od Dudy, nie mówiąc już w ogóle o Sukiennickim, będącym najsłabszym z tej grupy.

Niestety, wszystkie te brednie o talentach potem weryfikuje boisko.
Duda jak na siebie zagrał nieźle. To nie znaczy że dobrze.
Taki Igbekeme dzisiaj sam długimi okresami łatał cały środek pomocy.

Oby Poletanović wrócił jak najszybciej. Potrzebujemy jakości jakiej Duda i Sukiennicki nam nie dają.

Witalis 09.03.2025 19:53

Cytat:

Kutwa do niedawna miał gorączkę i nie był gotowy żeby grać od pierwszej minuty. Tak twierdzil Jop na konferencji pomeczowej, nie widzę powodu żeby mu nie wierzyć.
Miejmy nadzieję że do Miedzi się pozbiera.
Ok, cofam narzekanie.

Markus 09.03.2025 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1644012)
Niestety, wszystkie te brednie o talentach potem weryfikuje boisko.
Duda jak na siebie zagrał nieźle. To nie znaczy że dobrze.
Taki Igbekeme dzisiaj sam długimi okresami łatał cały środek pomocy.

Oby Poletanović wrócił jak najszybciej. Potrzebujemy jakości jakiej Duda i Sukiennicki nam nie dają.

Pełna zgoda. :-) A w mojej ocenie Igbekeme był dzisiaj zdecydowanie naszym najlepszym piłkarzem na boisku. Pracował najmocniej i miał najwięcej naprawdę niezłych jakościowych zagrań w rozegraniu czy interwencji w destrukcji.

FraMat 09.03.2025 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1644011)
Ma tylko względnie dobrą technikę, nie ma ani strzału, ani jakościowych dośrodkowań, ani bardzo dobrego przeglądu pola, zmysłu taktycznego czy nawet waleczności - .

Co pokazał dzisiaj dobitnie:
1. technikę jak zwykle dobrą
2. Dobry strzał w pierwszej połowie z dystansu - soczysty, silny, z trudem obroniony przez bramkarza Łęcznej
3. Bardzo wysoki procent dobrych dośrodkowań z rzutów rożnych i wspaniała wrzutka w pole karne pod koniec pierwszej połowy, niestety zmarnowana przez, bodajże Zwolaka
4. Wiele bardzo dobrych przeszywających podań wynikających z dobrego przeglądu pola
5. Mądre ustawianie się i szukanie partnerów - co oczywiście zdaniem Markusa nie jest przejawem zmysłu taktycznego
6. Waleczność - powrót za rywalami, przeszkadzanie rywalowi, odbiory widoczne w trakcie meczu.

Nie twierdzę, że Duda nas dzisiaj zbawi.
Nadal jest młodzieżowcem, nadal musi pracować i najlepiej na dzisiaj sprawdza się w towarzystwie kogoś takiego jak Carbo, ale dzisiaj grał w środku z Igbekeme, który jest od nie go bardziej wydolny i błyskotliwy.
Twierdzę, że czepianie się 21 letniego Dudy, że nie dorównuje 30-latlkowi jest głupie.

wolfy 09.03.2025 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1644013)
Ok, cofam narzekanie.

Rozumiem frustrację, ma chłopak pecha że po takim meczu w którym zagrał świetnie rozłożyła go jakaś grypa. Z drugiej strony - to nie kontuzja, jest młody, zaraz wróci do gry.
Dzisiaj Biedrzycki (który zagrał bardzo dobry mecz) złapał kolejną żółtą kartkę. Niedługo następne pauzy, to raczej nieuniknione. Kutwa niech się wyleczy i trzyma formę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1644015)
Co pokazał dzisiaj dobitnie:
1. technikę jak zwykle dobrą
2. Dobry strzał w pierwszej połowie z dystansu - soczysty, silny, z trudem obroniony przez bramkarza Łęcznej
3. Bardzo wysoki procent dobrych dośrodkowań z rzutów rożnych i wspaniała wrzutka w pole karne pod koniec pierwszej połowy, niestety zmarnowana przez, bodajże Zwolaka
4. Wiele bardzo dobrych przeszywających podań wynikających z dobrego przeglądu pola
5. Mądre ustawianie się i szukanie partnerów - co oczywiście zdaniem Markusa nie jest przejawem zmysłu taktycznego
6. Waleczność - powrót za rywalami, przeszkadzanie rywalowi, odbiory widoczne w trakcie meczu.

Nie twierdzę, że Duda nas dzisiaj zbawi.
Nadal jest młodzieżowcem, nadal musi pracować i najlepiej na dzisiaj sprawdza się w towarzystwie kogoś takiego jak Carbo, ale dzisiaj grał w środku z Igbekeme, który jest od nie go bardziej wydolny i błyskotliwy.
Twierdzę, że czepianie się 21 letniego Dudy, że nie dorównuje 30-latlkowi jest głupie.

Dobra, a teraz rzeczywistość:
1) Dobrze się utrzymuje przy piłce, ale strzał i podanie ma na dramatycznym poziomie.
2) Strzał w środek bramki, na wysokości klatki piersiowej bramkarza NIE JEST DOBRY. Pindrochowi ma sekundę piłka się wyślizgnęła ale to jego wina, gdyby to wpuścił to by się skompromitował.
3) Jak pisałem - dośrodkowania były słabe.
4) Nie miał ŻADNYCH podań przeszywających, w odróżnieniu od Igbekeme.
5) Zbierał piłki i podawał do najbliższego. Nie jest to przejawem zmysłu taktycznego.
6) Tak jak cały zespół - Duda dzisiaj walczył i bardzo się starał. Za to go już chwaliłem, ale to powinna być norma.

Znowu zaczynasz tworzyć alternatywną rzeczywistość, tak jak z kosmiczną techniką Sukiennickiego.

Obiektywnie - potrzebujemy kogoś o wiele lepszego niż Duda na środek jeśli mamy regularnie wygrywać mecze nie licząc na farta.

AgresywnyChomik 09.03.2025 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1644014)
Pełna zgoda. :-) A w mojej ocenie Igbekeme był dzisiaj zdecydowanie naszym najlepszym piłkarzem na boisku. Pracował najmocniej i miał najwięcej naprawdę niezłych jakościowych zagrań w rozegraniu czy interwencji w destrukcji.

Igbekeme był najlepszy na boisku po czerwonej kartce, to nie podlega dyskusji.
Biedrzycki potrzebował bramki, myślę że nie odda miejsca w składzie.

Swoją drogą po 2 ostatnich meczach jakby Letkiewicz nazywał się po hiszpańsku to niektórzy tutaj taczki przez Ubera na Kałuże by mu zamówili.

FraMat 09.03.2025 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1644014)
Pełna zgoda. :-) A w mojej ocenie Igbekeme był dzisiaj zdecydowanie naszym najlepszym piłkarzem na boisku. Pracował najmocniej i miał najwięcej naprawdę niezłych jakościowych zagrań w rozegraniu czy interwencji w destrukcji.

Też uważam, że dzisiaj bez Igbekeme byśmy raczej nie zaistnieli.
Tyle jego odbiorów, tyle wygranych pojedynków, tyle wyprzedzeń rywala.
I utrzymał ten poziom do ostatniej minuty.
Bałem się aż, że dostanie jakąś żółta kartkę, która (zdaje się) wykluczy go z następnego spotkania.

wolfy 09.03.2025 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1644017)
Igbekeme był najlepszy na boisku po czerwonej kartce, to nie podlega dyskusji.
Biedrzycki potrzebował bramki, myślę że nie odda miejsca w składzie.

Swoją drogą po 2 ostatnich meczach jakby Letkiewicz nazywał się po hiszpańsku to niektórzy tutaj taczki przez Ubera na Kałuże by mu zamówili.

Letkiewicz nie gra na pozycji bramkarza, tylko juniora. Duda też gówno grał w większości meczy w Wiśle, ale alternatywa była zwykle o wiele gorsza.

Teraz jak musi rywalizować o skład to pojawia się frustracja, a i oceny nie są takie kolorowe. Paradoks kretyńskiego przepisu o młodzieżowcu.

Przy czym na luzie podobny kiks jak Letkiewicz mogli zrobić Chichkan czy Broda. Pierwszy odwalal cyrk z Polonią, drugiemu regularnie wrzucają piłkę za kolnierz. Nie mamy żadnego naprawdę mocnego bramkarza.

Akurat to że obronił na linii uchroniło nas prawdopodobnie przed stratą bramki i ostatecznie wygraliśmy. Kiks oczywiście kompromitujący.

MaLk 09.03.2025 20:09

Raczej nie nazywałbym "dośrodkowań" Dudy akurat balonikami. Żeby zagrać balonika Duda musiałby być w stanie kopnąć piłkę jednocześnie wysoko i tak, aby spadała gdzieś w okolicach pola karnego. O ile raz na ruski rok zdarza mu się zagrywać w jeden bądź drugi sposób, to nigdy jednocześnie ;)

Duda ma jakieś swoje atuty, ale ani umiejętność strzału, ani umiejętność dośrodkowania do nich nie należą. Wrzuca tylko dlatego, że inni albo mają problem, żeby w ogóle piłka doleciała do "piątki", albo szkoda ich do wykonywania SFG (Rodado).

To w sumie przerażające, że - po krótkiej przerwie na Poletanovicia - nie mamy w kadrze nikogo, kto potrafiłby zagrać jakąś porządną piłkę w pole karne.

FraMat 09.03.2025 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1644020)
To w sumie przerażające, że - po krótkiej przerwie na Poletanovicia - nie mamy w kadrze nikogo, kto potrafiłby zagrać jakąś porządną piłkę w pole karne.

Zgadza się.
Zdaje się, ze ostatni korner był egzekwowany przez Kissa.
To dopiero był brak umiejętności dośrodkowania.
Dlatego rozumiem, dlaczego Jop wyznaczył Kacpra

wolfy 09.03.2025 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1644020)
Raczej nie nazywałbym "dośrodkowań" Dudy akurat balonikami. Żeby zagrać balonika Duda musiałby być w stanie kopnąć piłkę jednocześnie wysoko i tak, aby spadała gdzieś w okolicach pola karnego. O ile raz na ruski rok zdarza mu się zagrywać w jeden bądź drugi sposób, to nigdy jednocześnie ;)

Duda ma jakieś swoje atuty, ale ani umiejętność strzału, ani umiejętność dośrodkowania do nich nie należą. Wrzuca tylko dlatego, że inni albo mają problem, żeby w ogóle piłka doleciała do "piątki", albo szkoda ich do wykonywania SFG (Rodado).

To w sumie przerażające, że - po krótkiej przerwie na Poletanovicia - nie mamy w kadrze nikogo, kto potrafiłby zagrać jakąś porządną piłkę w pole karne.

To że Poletanović jest pierwszym piłkarzem umiejącym dośrodkować od czasów Muli ma odzwierciedlenie w wynikach. W takiej lidze w jakiej gramy to samobójstwo.

Fugiel 09.03.2025 20:29

Dobrze jeśli dobrze pamietam bił jeszcze Kiakos

wolfy 09.03.2025 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1644023)
Dobrze jeśli dobrze pamietam bił jeszcze Kiakos

Na początku, ale ostatnio średnio mu to wychodzi.

Drozd 09.03.2025 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1644021)
Zgadza się.
Zdaje się, ze ostatni korner był egzekwowany przez Kissa.
To dopiero był brak umiejętności dośrodkowania.
Dlatego rozumiem, dlaczego Jop wyznaczył Kacpra

Korner wykonany przez Kissa na pewno nie był słabszy od tego wykonanego przez Dudę, po którym poszła kontra. Raz na rok i garbaty się wyprostuje, podobnie jest z wrzutkami Dudy. Natomiast warto podkreślić że jak cała reszta dzisiaj walczył i zagrał dobry mecz.

Patryko 09.03.2025 20:46

Można dyskutować o jakości dośrodkowań, jeśli obaj mieliby po tyle samo prób.

Dośrodkowania Kiakosa wygrały nam 3 punkty w Płocku, więc coś tam chłop potrafi.

Drozd 09.03.2025 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1644023)
Dobrze jeśli dobrze pamietam bił jeszcze Kiakos

Z Kiakosem są jakieś jaja, po tej kontrze kiedy próbował dograć do Rodado i przeciął to obrońca trzeba było wracać. Kiakos był tak wypruty jakby grał już 120 minut, a wszedł 10 minut wcześniej.

wolfy 09.03.2025 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1644026)
Można dyskutować o jakości dośrodkowań, jeśli obaj mieliby po tyle samo prób.

Dośrodkowania Kiakosa wygrały nam 3 punkty w Płocku, więc coś tam chłop potrafi.

Dośrodkowania Dudy też wywalczyły kilkukrotnie punkty, ale naszym rywalom. I na tym poprzestańmy.

Miał dwa lata żeby się podciągnąć, niedlugo przestanie grać za metrykę.

FraMat 09.03.2025 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1644028)
Dośrodkowania Dudy też wywalczyły kilkukrotnie punkty, ale naszym rywalom.

Kiedy konkretnie?

AgresywnyChomik 09.03.2025 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1644029)
Kiedy konkretnie?

Jak go sprzedadzą, każdy wie że król jest nagi, stąd podbijanie jego wartości video tweet Królewskiego

FraMat 09.03.2025 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1644031)
Jak go sprzedadzą, każdy wie że król jest nagi, stąd podbijanie jego wartości video tweet Królewskiego

Ale nie o tym było to pytanie, prawda?

tomytom 09.03.2025 21:30

Nie jestem absolutnie uczulony na Kacpra Dudę (w wątku z poprzedniego meczu wręcz go broniłem), ale moja SUBIEKTYWNA ocena z dzisiejszego meczu to "poniżej swojej średniej":
- jedna super akcja z minięciem 3/4 graczy i mocny, celny strzał, niestety prosto w bramkarza
- 80% procent wykonywanych stałych fragmentów/wrzutek fatalna (nie liczyłem podczas meczu, tak pamiętam, może nie mam racji!), w pewnym momencie zaczęło to irytować 3 osoby oglądające wspólnie, więc to nie tylko moje odczucia ...

- jedno FATALNE podanie do przeciwnika w pobliżu pola karnego (bez konsekwencji oczywiście, ale słabe to było)
- faul taktyczny (w odpowiednim momencie i miejscu boiska, IMHO uzasadniony w tamtej sytuacji) po którym kartkę dostał ktoś inny od nas (nie pamiętam kto), więc w sumie na +

- z mowy ciała i zachowania na boisku jakiś taki "obrażony" (nie wiem na kogo)
Zakładam, że aktualnie wg Trenera nie mamy nikogo lepszego na jego pozycję, więc gra - nie mam podstaw, żeby nie wierzyć Jopowi w tym względzie.
Jak wróci Poletanović to IMHO siądzie na ławce i jak się nie weźmie za siebie to będzie to dłuuuuuuuuuuuuuuuugie posiedzenie, ale wydaje mi się, że mimo wszystko, nie był dzisiaj na boisku najsłabszym ogniwem ...

Karherop 09.03.2025 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1643986)
Do Legnicy w takim razie Broda- Jaroch Kutwa Biedrzycki Mikulec- Poletanović Igbekeme- Duarte Rodado Baena- Zwoliński. innej opcji nie widzę. granie Dudą w kolejnym meczu za 6 pkt to może być samobójstwo. Ewentualnie za Baenę Alfaro Lub Kiss chociaż obaj chyba na tą chwilę słabiutcy są.

Poletanovic to musi byc w 100% gotowy do gry, bo z tego co mówił Jop aż tak różowo jeszcze nie jest.

Ja bym chłopa wrzucił do gry po przerwie ma kadre jesli jest chocby 1% szans ze kontuzja sie pogłębi/odnowi.

Co do samego meczu to w koncu wygralismy mecz w 10 (może sie Barcelony naoogladali?) i w koncu wykorzystalismy potknięcia rywali. A tych była w tej kolejce masa. A tu jeszcze w poniedziałek Plock z Bruk Betem i ktoś tu na pewno jeszcze straci punkty.

Stelio 09.03.2025 21:46

Nie sądziłem, że się uda. Do wylotki letkiewicza to w zasadzie był typowy mecz 1 ligowej Wisły u siebie. Kopanina bez konkretów, obcięcie się któregoś zawodnika i tutaj w typowym scenariuszu łęczna powinna nam zapakować gola i byłoby po meczu. Coś się jednak cudownie odmieniło, szok.

Wskoczyliśmy w ślimaczym tempie do tej 6 i się w niej trzymamy. Jak długo to zobaczymy, bo w Miedzi nie dość, że efekt nowej miotły, to jeszcze nie jestem w stanie uwierzyć, że drużyna z TOP5 przerżnie 3 mecz z rzędu w tym 2 u siebie. Liczę,.że chociaż remis wyciągniemy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl