Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   20 kolejka, Stal Rzeszów - Wisła Kraków, 18 luty 2024, 12:40 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10968)

Drozd 18.02.2024 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1615985)
Sęk w tym, że wg mnie Carbo piłki w ogóle nie dotknął.

Hmm, to dlaczego piłka nie poleciała w stronę bramki? Tylko została tuż za nogą Carbo? Jakaś nadnaturalna siła ją zatrzymała? Bo przecież chłop ze Stali w piłkę trafił. Czy też nie trafił i tylko kopnął w nogę Carbo?

Zaznaczam z góry, że Stefański sędziował jak nie Stefański. I nie można mieć do niego pretensji. On karnego nie gwizdnął, bo widać było że faulu tam nie ma. To Var wymusił na nim decyzję.

Watts 18.02.2024 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1615986)
Zaznaczam z góry, że Stefański sędziował jak nie Stefański. I nie można mieć do niego pretensji. On karnego nie gwizdnął, bo widać było że faulu tam nie ma. To Var wymusił na nim decyzję.

mam nadzieję że wiesz, że nawet jeśli Carbo dotknąłby tam piłkę, zasada "najpierw w piłkę" przy takim ataku już dawno nie obowiązuje i takie karne się po prostu gwiżdże
zgadzam się z s1mone, szkoda czytać cały czas tego naciągania. nie oskarżam Carbo o błąd bo sytuacja była na styku w ułamku sekundy, tak się po prostu zdarzyło i tyle, karny słuszny, dziękujmy bogom że byliśmy w stanie to odkręcić

Arkadiusz.Czerepach 18.02.2024 16:43

poza tym to była nakładka korkami w staw skokowy

a ze Colley nie był elektryczny ?

inaczej byś pisał jakby w 1 połowie gwizdnął Stefański , i cytując klasyka "sędzia by sie wybronił z tej decyzji"

Drozd 18.02.2024 16:45

Ta nakładka przesądziła i wyprostowana noga.

Drozd 18.02.2024 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1615988)
poza tym to była nakładka korkami w staw skokowy

a ze Colley nie był elektryczny ?

inaczej byś pisał jakby w 1 połowie gwizdnął Stefański , i cytując klasyka "sędzia by sie wybronił z tej decyzji"

Dlatego mówię, że Stefański jak nie Stefański :). Coley chłopa złapał, ale chwilę wcześniej chłop tak samo złapał Coleya.


Jest jeszcze jeden aspekt który mógł mieć wpływ na obraz gry. Tempa sucha murawa. Piłka zachowuje się na takiej nieprzewidywalnie zwłaszcza kiedy ma rotację. To znacząco decyduje o płynności gry.

wolfy 18.02.2024 16:55

Hejterstwo s1mone wobec Ratona żałosne. Chłop zagrał dobry mecz, miał dobre wyjście poza pole karne (dla Brody niemożliwe), przy karnym zachował się jak profesor, sącząc izotonik z bidona podczas gdy strzelający powoli uzupełniał pampersa. Czepianie się pierdół byle tylko nie przyznać że Raton zagrał dobrze. Normalnym zachowaniem w takiej sytuacji jest raczej nie zajmowanie się występem bramkarza niż na szukanie na siłę minusów...

Histeria wokół występu Carbo pokazuje kto szuka na siłę sensacji (np. pod tezę że Polacy najlepsi, zwłaszcza juniorzy) a kto ocenia na spokojnie. Carbo zawalił pierwszą bramkę (ale stoperzy też się nie popisali), przy karnym to była rozpaczliwa próba ratowania sytuacji kiedy zawalili inni, wtedy zawsze jest 50/50. Przy trzeciej sytuacji został ewidentnie faulowany, VAR i tak by cofnął ewentualnego gola.
Zgodzę się że Sapała by podobnego karnego nie zrobił - on by w ogóle nie interweniował, obserwując sytuację z bezpiecznej odległości, pewnie z tyłu :-)
Poza tym jednak to Carbo miał masę odbiorów i napędzał akcje ofensywne. To on zebrał na klatę wybijaną piłkę przy pierwszym golu.

Mecz nie był piękny, ale wygraliśmy (!) po raz trzeci z rzędu (!!), do tego na wyjeździe (!!!). Za Sobolewskiego kiedy nam się ktoś postawił to maks jeden punkt. No i te zmiany Rude - można, da się zrobić zmianę przed 70-tą minutą! A to że w ogóle zmienia najgorszych na boisku, a nie tak jak sobie ustalił przed meczem to już kosmos...

skarabeus 18.02.2024 17:02

Drozd,
nie znam założeń taktycznych, bo w szatni nie siedzę. Ale z gry wyglądało tak, że gramy ryzykownie z tyłu i chcemy z pod wysokiego presingu wychodzić szybką grą. Bardzo ładnie się to udało w pierwszych minutach meczu.
I na tym polega to ryzyko. Tutaj nie możesz podejmować błędnych decyzji, albo źle kontrolować piłki. Carbo popełnił dwa błędy w jednej akcji. Pierwszy błąd to nie czuł rywala na plecach, albo go zlekceważył i dał podania zwrotnego. Drugi błąd to ten o którym pisałem, czyli techniczny błąd.

Tutaj nie ma co gościa wybielać, ani go jakkolwiek bronić.
Natomiast karny. Ja tam nie widzę ataku na piłkę. Zdecydowanie chce uniemożliwić rywalowi oddanie strzału. A to nie jest z duchem gry.

Chyba, że taką piłkę lubimy. Taka w stylu Puszczy. No Puszcza by się ucieszyła jakby takie zagrania nie były faulem.

FraMat 18.02.2024 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1615983)
Powiedz mi szczerze, w którym miejscu nie zgadzasz się z moją oceną Ratona w tym meczu? Gdzieś coś sie z prawdą minąłem??
Nie wypluł niegroźnego dośrodkowania?

Akurat to dośrodkowanie było groźne. Raton musiał się wyciągnąć, żeby w ogóle tę piłkę odbić. IMHO w tej sytuacji nie mógł wiele więcej zrobić.

Markus 18.02.2024 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1615983)
Markus:
Boże człowieku, a gdzie ja pisałem że Carbo nie ma techniki?

Z tobą rozmowa jest jak z głupim.

Xx : Uważam, że xx jest niski.
Markus : pokaz mi szybszych od niego!!!
Xx : i smierdzi mu z papy!
Markus : spójrz na to przyspieszenie!

xD

Powiedz mi szczerze, w którym miejscu nie zgadzasz się z moją oceną Ratona w tym meczu? Gdzieś coś sie z prawdą minąłem??

Powtórzę, może dotrze: skoro twierdzisz, że oceniam zawodników nie na podstawie tego, co widzę, wskaż lepszego zawodnika niż Carbo w pierwszej lidze na pozycji defensywnego pomocnika, bo ja uważam go za najlepszego na podstawie tego co widzę, a nie dlatego, że go lubię czy nie lubię. W Twojej bajce to brzmi "na podstawie sympatii lub antypatii". :-D Jeden nieudany mecz tego nie zmienia, inni defensywni pomocnicy tej ligi takich wpadek jak przy golu na 1:0 mają na koncie jeszcze więcej.

Oczywiście możesz próbować uciekać od tego w takie głupie gadki jak ta cytowana powyżej i kolejny raz prób imputowania mi tego czego nigdy nie mówiłem, ale dokładnie to napisałeś. Broń więc swojego zdania i pokaż tego lepszego defensywnego pomocnika od Carbo w pierwszej lidze. Albo potwierdź, że oceniam zawodnika na podstawie tego, co widzę i co zwykle prezentuje. Trzeciej opcji nie masz. :-D

A co do Twojej oceny Ratona (i przy okazji ocen Brody, których popełniłeś kilkanaście na przestrzeni ostatnich tygodni) napisałeś w nich wcześniej tyle głupot, że jeden post, w którym silisz się na jakieś pozory wyważonej opinii niczego nie wymazuje.

Głupoty pisałeś, piszesz i znając Ciebie będziesz pisał dalej, atakując tych, którzy je wyśmiewają. Masz obsesję na punkcie Ratona, której już niczym nie zdołasz zamaskować. Tyle ile udanych interwencji miał Raton w tym meczu na przedpolu, włącznie z wyjściem poza pole karne, Broda nie miał w całej swojej karierze w tym elemencie.

FraMat 18.02.2024 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1615959)
Carbo zawalił pierwszą bramkę (pytanie czy nie był tam skrobnięty), przy karnym to już była desperacka próba ratowania tego co inni zawalili. Takie interwencje to zawsze 50/50.
Poza tym zebrał masę piłek i mnóstwo zagrań do przodu, w odróżnieniu od takiego Dudy - celnych. Nie był to jego genialny mecz, ale większy sabotaż z tyłu robili obrońcy, co chwilę zagubieni i źle ustawieni.

Nie rozumiem tego czepiania się Dudy.
Kacper dzisiaj zagrał bardzo dobry mecz - mnóstwo udanych odbiorów, mnóstwo gry do przodu, zarówno przez mijanie rywala zwodem, jak i dobrymi podaniami.
Większość zagrań Dudy do przodu była celna i otwierająca.
Owszem, zdarzyło mu się kilka nieudanych zagrań, ale na pewno nie więcej niż panu Carbo.
I co najważniejsze - Kacper stale się rozwija. Widać znaczącą różnicę na plus w stosunku do jesieni,

wolfy 18.02.2024 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1615995)
Nie rozumiem tego czepiania się Dudy.
Kacper dzisiaj zagrał bardzo dobry mecz - mnóstwo udanych odbiorów, mnóstwo gry do przodu, zarówno przez mijanie rywala zwodem, jak i dobrymi podaniami.
Większość zagrań Dudy do przodu była celna i otwierająca.
Owszem, zdarzyło mu się kilka nieudanych zagrań, ale na pewno nie więcej niż panu Carbo.
I co najważniejsze - Kacper stale się rozwija. Widać znaczącą różnicę na plus w stosunku do jesieni,

Wybacz, ale ja tej różnicy na plus nie widzę. Dalej gra dobrze w odbiorze i beznadziejne w fazie ataku. Jak ma podać dalej niż na trzy metry - strata. Jak ma strzelić - nie trafia w piłkę. Na szczęście ma już zakaz wykonywania SFG.
Taki kieszonkowy przecinak.

Watts 18.02.2024 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1615995)
I co najważniejsze - Kacper stale się rozwija. Widać znaczącą różnicę na plus w stosunku do jesieni

to już nie jest 16-latek ani 18-latek, więc powinien być przynajmniej co drugi mecz w takiej dyspozycji jak dzisiaj, sensu w jechaniu po nim za dzisiaj nie widzę
widać że to nigdy nie będzie prawdziwy rozgrywający i nie ma co oczekiwać za niego robienia roboty Goku, ale jako łącznik z przodem z dobrym odbiorem trzeba od niego oczekiwać takich spotkań jak dziś, tylko regularnie

s1mone 18.02.2024 17:24

Wolfy, znowu sobie coś uzbdurałeś. Nie wiem czy dlatego, że nie czytasz ze zrozumieniem, czy robisz to po łebkach, czy po prostu lubisz polemizować z wyimaginowanym punktem widzenia, którego nikt nie prezentuje:D

Ale spoko, stwierdzenie że Carbo zagrał słaby mecz to od razu histeria:D Szczególnie po tym jak zaliczył stratę bramkową i sprokurował karnego....
I tak, to że napisałem w przypadku Ratona, że było całkiem dobrze, było obliczone na to, że nie chcialem przyznać, że było dobrze :D:D

Przestań bredzić, bo niebezpiecznie upodabniasz się do Drozda.

Drozd 18.02.2024 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1615992)
Drozd,
nie znam założeń taktycznych, bo w szatni nie siedzę. Ale z gry wyglądało tak, że gramy ryzykownie z tyłu i chcemy z pod wysokiego presingu wychodzić szybką grą. Bardzo ładnie się to udało w pierwszych minutach meczu.
I na tym polega to ryzyko. Tutaj nie możesz podejmować błędnych decyzji, albo źle kontrolować piłki. Carbo popełnił dwa błędy w jednej akcji. Pierwszy błąd to nie czuł rywala na plecach, albo go zlekceważył i dał podania zwrotnego. Drugi błąd to ten o którym pisałem, czyli techniczny błąd.

Tutaj nie ma co gościa wybielać, ani go jakkolwiek bronić.
Natomiast karny. Ja tam nie widzę ataku na piłkę. Zdecydowanie chce uniemożliwić rywalowi oddanie strzału. A to nie jest z duchem gry.

Chyba, że taką piłkę lubimy. Taka w stylu Puszczy. No Puszcza by się ucieszyła jakby takie zagrania nie były faulem.

Wiadomo, że z założenia gramy ryzykownie, wiadomo że Carbo zawalił bramkę, ale trzeba rozumieć ze to może i prawdopodobnie będzie się zdarzać. Ważna jest reakcja reszty, asekuracja. Gdyby jeden ze stoperów wyszedł do strzelającego może by zablokował strzał, ale może ten zagrałby do zostawionego przez stopera zamiast strzelać i też padłaby bramka.

Kiedy gra się piłkę odważną, ryzykowną to łatwo wskazać tego kto zawalił, ale wieszanie na nim psów nic dobrego nie przynosi. Zwłaszcza, że gra w dużej mierze na nim się opiera. Podobne błędy robił murzynek w zeszłym sezonie też nie zawsze tylko ze swojej winy. Na zjebę po dzisiejszym meczu dużo bardziej zasłużył Jaroch niż Carbo.

Drozd 18.02.2024 17:42

Była jakaś konferencja po meczu?

Skawa Wadowice 18.02.2024 18:08

Raton dobry mecz
Pierwsze sliwki robaczywki, wazne 3 pkt. Takie mecze trzeba przepychac. Dzis sie udalo, gdzie zabraklo tego w tamtej rundzie.
Na plus jest to ze Tychy nie wiedza czego sie spodziewac za tydzien w Krakowie.
W piatek musimy wygrac,
Dzisiaj bardzo wolno grali, tak jakby malo swiezosci. Byc moze ona przyjdzie.
W sparingach gra od bramki dalismy w kazdym meczu setki dla rywala. Dzisiaj wlasciwie z tego Stal strzelila.
Tak bedzie w kazdym meczu.
Martwi troszke to tempo, i ilosc dogodnych sytuacji.

Generalnie bylo niezle jak na 1 mecz wyjazdowy na trudnym terenie.
Jesli z Tychami tak to bedzie wygladalo to wtedy nalezy sie martwic XD

skarabeus 18.02.2024 18:16

Daleki jestem od grillowania Carbo. Stwierdzam fakty.
Fakt jest tez taki, ze bez niego nie mamy gry do przodu.

To nie pierwsze tego typu jego bledy, wiec pora nad tym mocniej popracowac.

siara 18.02.2024 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1615984)
Do eksperta powyżej.

1. To niegroźne dośrodkowanie byłoby dla Brody nieosiągalne, bo leciało w okolicach 5 metra.
2. O jakiej stracie mówisz? O tym wybiciu nogą na 30 m ratującym sytuację? Bardzo obiektywna ocena.
3. Strzał był bez asysty obrońcy z 16. Poszedł w ciemno w prawo, a strzelającemu piłka zeszła w lewo w boczną siatkę. Tylko debil się czepia o takie coś.

A teraz.

1. Nie wpuścił karnego, jak byś chciał jeszcze dyskutować to przestraszył swoją pewną postawą w całym meczu strzelającego. Zasługa Ratona.
2. Kilka razy wyszedł z wyczuciem poza pole karne, ratując sytuację.
3. Obronił strzał w pozycji 1/1 Warczaka, przy stanie 1:1, Czym uratował dwa, a może i trzy punkty

Jednym słowen Raton był jednym z lepszyc na boisku.



Wiadomo, że zawalił, ale jak stoi w miejscu na 25 metrze tyłem do pola gry i ma przeciwnika na plecach to podawanie mu do nogi zawsze rodzi ryzyko, to podający musi zagrać w stronę dalszą od przeciwnika, dając możliwość odwrócenia się z piłką. Po takim podaniu Carbo powinien z pierwszej oddać do podającego i czekać na lepsze zagranie. Błędem było to, że próbował się obracać. Zapominasz też o tym że stoperzy wpuścili chłopa z piłką środkiem bez żadnego doskoku. Co pozwoliło mu strzelić z 16 metra prawie jak z karnego Dlatego po części dołożyli się do straty bramki.

A co do karnego ja widziałem, że to przeciwnik kopnął Carbo, tuż po tym jak kopnął w piłkę którą Carbo zablokował. Można było spokojnie karnego nie gwizdnąć. W czym Carbo niby tamtemu przeszkodził. Do kontaktu nóg doszło po kontakcie obu nóg z piłką. Równie dobrze można by gwizdnąć faul na Carbo.

Co do Ratona. Nie zagrał źle, ale karny poprzedziła jego zła interwencja przed polem karnym...

Gin 18.02.2024 18:37

Mecz komedia , Jaroch ,Uryga ,Carbo ,Colley mizernie,plus to Bregu,Rodado I Stratustegi.

ciacho 18.02.2024 21:10

#SobolWróć

Kompromitujący występ Goku, Alfaro, Villara i Dudy.

wolfy 18.02.2024 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1616000)
Była jakaś konferencja po meczu?

Konferencja pomeczowa.

Karherop 18.02.2024 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1615959)
@Karherop - możesz sobie dać siana. Carbo zawalił pierwszą bramkę (pytanie czy nie był tam skrobnięty), przy karnym to już była desperacka próba ratowania tego co inni zawalili. Takie interwencje to zawsze 50/50.
Poza tym zebrał masę piłek i mnóstwo zagrań do przodu, w odróżnieniu od takiego Dudy - celnych. Nie był to jego genialny mecz, ale większy sabotaż z tyłu robili obrońcy, co chwilę zagubieni i źle ustawieni.

Gwoli ścisłości pisałem to w momencie gdy weryfikowano var przed karnym, choć to niewiele zmienia.

Przez Carbo powinniśmy dzisiaj wracać z Rzeszowa nie z 3 punktami, ale z zerowym stanem konta. To jest fakt.

Nie powiedziałem że dzisiaj zagrał fatalny mecz, niemniej jeśli jego kilka fatalnych interwencji powinno dać nam dzisiaj porażkę to nie można tego ująć inaczej jak to że zagrał w kilku momentach kryminał.
A robienie z niego (czy z kogokolwiek w naszym składzie), najlepszych piłkarzy ligi robi więcej krzywdy niż korzyści. Mam dość zmanierowanych gwiazd, które uważają że sama "jakością piłkarska/techniczna" wciągają lige nosem. Dzisiaj złożona w połowie z młodzieżowców Stal pokazała Rude że w tej lidze będzie trudniej niż my się wydaje i wcale Wisła nie ma tak zaje***tych piłkarzy jak się wszystkim wydaje. Rude wmawiając piłkarzom (a było to widać na vlogach) że są tak niesamowici jeszcze będzie cofał swoje słowa, prosząc Kiko i Jarka o transfery last minute po porażce z Tychami czy Odra.

A to była przecież "tylko" Stal Rzeszów. A w lidze jest co najmniej 8 ekip które przewyższają ją jakością gry.

Żeby skończyć się pastwić to dodam tylko że niestety poniekąd się tego spodziewałem (typowalem przed meczem remis 1-1), tyle że
oczekiwałem jednak lepszej gry (szczególnie indywidualnej paru zawodników). Zaskoczenia generalnie nie ma. Z tym trenerem, tego co chce zmienić/wprowadzić to.po prostu wymaga czasu.

Pytanie czy ten czas my w ogóle mamy? Tu bym polemizował.

wolfy 18.02.2024 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1616008)
Gwoli ścisłości pisałem to w momencie gdy weryfikowano var przed karnym, choć to niewiele zmienia.

Przez Carbo powinniśmy dzisiaj wracać z Rzeszowa nie z 3 punktami, ale z zerowym stanem konta. To jest fakt.

Nie powiedziałem że dzisiaj zagrał fatalny mecz, niemniej jeśli jego kilka fatalnych interwencji powinno dać nam dzisiaj porażkę to nie można tego ująć inaczej jak to że zagrał w kilku momentach kryminał.
A robienie z niego (czy z kogokolwiek w naszym składzie), najlepszych piłkarzy ligi robi więcej krzywdy niż korzyści. Mam dość zmanierowanych gwiazd, które uważają że sama "jakością piłkarska/techniczna" wciągają lige nosem. Dzisiaj złożona w połowie z młodzieżowców Stal pokazała Rude że w tej lidze będzie trudniej niż my się wydaje i wcale Wisła nie ma tak zaje***tych piłkarzy jak się wszystkim wydaje. Rude wmawiając piłkarzom (a było to widać na vlogach) że są tak niesamowici jeszcze będzie cofał swoje słowa, prosząc Kiko i Jarka o transfery last minute po porażce z Tychami czy Odra.

A to była przecież "tylko" Stal Rzeszów. A w lidze jest co najmniej 8 ekip które przewyższają ją jakością gry.

Żeby skończyć się pastwić to dodam tylko że niestety poniekąd się tego spodziewałem (typowalem przed meczem remis 1-1), tyle że
oczekiwałem jednak lepszej gry (szczególnie indywidualnej paru zawodników). Zaskoczenia generalnie nie ma. Z tym trenerem, tego co chce zmienić/wprowadzić to.po prostu wymaga czasu.

Pytanie czy ten czas my w ogóle mamy? Tu bym polemizował.

Carbo jest prawdopodobnie najważniejszym piłkarzem w składzie. Kiedy bronimy, to on zwykle łata dziury w obronie. Kiedy atakujemy środkiem - to on zwykle zagrywa do przodu. Kiedy idziemy z kontrą, to zwykle po jego przechwycie...
Takie są fakty. Koleś jest pod grą przez cały mecz. Przy pierwszym golu najpierw zebrał piłkę w polu jarnym żeby chwilę później dobijać przy prawym słupku.

Ze Stalą to my stworzyliśmy więcej sytuacji, były one groźniejsze ale przede wszystkim - były zróżnicowane. Ze dwa razy był kocioł w polu karnym Stali ale SFG nie wyglądały też jak za Sobolewskiego czy Jopa że wrzucamy w największy gąszcz piłkarzy i czekamy na wyrok Allaha. Pomijając już jakość tych wrzutek...

Ja też spodziewałem się trudnego meczu i nie nastawiałem na to że Rude oduczy w dwa miesiące wszystkiego co Sobolewski budował z mozołem przez półtora roku. Czasem włączało się rozgrywanie przez obrońców, ale to był już tylko cień tych wspaniałych wielominutowych podań między stoperami a bocznymi obrońcami które zagrożenie stwarzają tylko pod naszą bramką. Czasem włączało się wrzucanie ze skrzydła na pałę. Znamy to wszystko...

Ale są też przebłyski szybkiej gry, często tłamszonej faulami bez kartki zawodników Stali, którzy zwłaszcza na początku taki mieli pomysł na przerywanie kontr Wisły. Był pressing. Były zmiany które pomogły drużynie.

Mecz nie był piękny, ale był skuteczny, nasi nie obsrali zbroji i wygrali golem w doliczonym czasie gry. Jeżeli nic innego to na pewno zbuduje to u nich większą pewność siebie, że strata gola to nie koniec meczu.

TommyTSW 18.02.2024 23:47

W grze wciąż widać to samo dziadostwo, które sprawiło że dalej w 1lidze.Jak jakimś cudem awansujemy z tym co prezentują to skończymy jak galerianki z łodzi, bez szans na półmetku.

d 18.02.2024 23:50

Najważniejszy wniosek - w przeciwieństwie do Sobolewskiego trener widzi co się dzieje na boisku i umie reagować. Dzięki zmianom wygrał mecz.

leszekpw 19.02.2024 01:32

Raton super. Jaro i s1mone haha. Ale wam głupio. Moje, Markusa i wolfy na wierzchu. Nie musimy szukac bramkarza. Mamy. A to jak zdeprymował przeciwnika przed karnym, sztos

pepe72 19.02.2024 01:52

Wygrywając w Rzeszowie, Wisła zrobiła najdłuższą serię w 1 lidze w tym sezonie -
W-20 Stal
W-19 Polonia
W-18 G. Łęczna

trwaj chwilo boś piękna :)

bódyń 19.02.2024 07:38

Jak dla mnie karny byl. Mowienie ze VAR wymusil jest dziwne bo sedzia decyduje. Gdyby VAR mial cos wymuszac to powtorke karego bo Raton wyszedl z bramki.
https://i.ibb.co/0VXCpGY/Zrzut-ekran...9-07-37-11.png



Mecz jak za Sobolewkiego. Bezladna bieganina. Nasteony mecz bez Carbo co bedzie wzmocnieniem. Na razie nasz trener to mial dobra bajere w okresie przygotowawczym. Zobaczymy co dalej

Skawa Wadowice 19.02.2024 07:56

Karny 100%. Carbo dał noge, tamten pilkarz Stali sie na nią nadział. Takie karne sie zawsze gwizda. Ogolnie bardzo dobry mecz Stefanskiego.

TommyTSW 19.02.2024 08:14

patrząc po ułożeniu piłki, i graczy za polem karnym (a raczej w) to foto niczego nie mówi akurat


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl