![]() |
Cytat:
Jestem w stanie przekonywać że Brosz czy Moskal są pewniejszą opcją, ale tutaj to nie dość że brak doświadczenia to jeszcze zupełnie inne ligi. |
jak tak sobie oglądnąłem kilka skrótów tej drużyny z Kostaryki kiedy ją prowadził to mam flashbaki z wietnamu, Wygląda na to że wybierały go te same algorytmy co Sobola, nawet w obronie tam latał identyczny Colley jak nasz https://www.youtube.com/watch?v=_sby...annel=Concacaf
|
Tu jest fragment wywiadu, w którym Jaro mówi, że algorytm i Kiko dali to samo trafienie.
Obstawiam, że to właśnie Albert Rude. https://youtu.be/yo1VNHXFCPA?si=BrDBcpr3x9XTw8Ha&t=2302 |
Cytat:
|
Cytat:
Jedynym atutem tego Rude, to jest to, że mówi po hiszpańsku, ale to bardziej smutne, że taką kadrę zbudowano, bo i tak wiadomo że ten cały szrot hiszpański zleci z hukiem z ekstraklapy, gdyby jakimś cudem udało się awansować. Ale to nie temat o strategii budowy(której nie ma) i o tym, że Ci kopacze są totalnie obojętni i nie mają żadnego związku z klubem, z regionem, z Polską ogólnie. Pensja wpada i jest dobrze :D. Kiedy przychodzą najważniejsze mecze i druga strona gryzie trawę, to Ci odbijają się jak od ściany. |
Cytat:
No ale fani polskiej myśli szkoleniowej i polskich zawodników jak zawsze wszystko wiedzą lepiej. Dokąd Wisłę zaprowadziła kadra złożona z Polaków czy dodatkowo Czechów i Słowaków w poprzedzających przyjście Hiszpanów latach widzieliśmy. Bardzo dobrze, że Wisła postawiła na ograniczenie polskiego szrotu w rodzaju Młyńskich, Gruszkowskich, Niewiadomskich, Szywaczy i tak dalej w drużynie. Jaki to mityczny większy związek z klubem pozwolił im grać lepiej od Hiszpanów? Jaki brak związku emocjonalnego z klubem uniemożliwia piłkarzom profesjonalnych europejskich klubów godną postawę na boisku i realizację celów sportowych? Ilu najemników nie mających emocjonalnego związku z klubem pięknie gra w Manchesterze City, Realu, MU, Juventusie, Bayernie, PSG itd.? Wyliczać można w nieskończoność. Strategia opierania polityki kadrowej klubu na Hiszpanach sprowadzonych przez Kiko spokojnie może dać w przyszłości również pewne utrzymanie się w Ekstraklasie, bo brani z niskich hiszpańskich lig gracze bez problemu dają sobie tam radę. Przykładem nasi Carlitos, Imaz, czy Jimenez lub Angulo z Górnika. |
Cytat:
http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...=1&id_klub=101 http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...=1&id_klub=101 |
Cytat:
|
Ja rozumiem, że to tylko w okresie przejściowym, bo jednak ogląda się polską ligę i kopanie po czołach ze względu na związek z regionem. Stąd i skład powinien opierać się na piłkarzach z regionu. Jakkolwiek ten region rozumieć.
Co do wyboru trenera - jak większość jestem sceptyczny. W żaden algorytm nie wierzę, bo trzeba byłoby w napisanie go włożyć trochę (bezsensownej zresztą) pracy, a Królewski to prestidigitator, a nie tytan pracy i niezrozumiany geniusz. Najwyraźniej pseudoprofesjonalny język dla głupich dziennikarzy i naiwnych kibiców wystarczył. Mógł natomiast rozpisać sobie na kartce plusy i minusy trenerów, jak robi to każdy człowiek przed wyborem auta. Potwierdza się, że Wisłę Królewski traktuje jako platformę promocji własnej. Jeśli Wisła zatonie, to dlatego, że miała wielkie kłopoty i nikt by jej nie uratował. Jeśli dopłynie do bezpiecznego brzegu, to dlatego, że Królewski myślał nieszablonowo i jest geniuszem. O tym, że nie tak łatwo tę Wisłę zatopić i że dzięki liczbie kibiców i akcjach kibiców utrzymuje się na powierzchni, mało kto będzie pamiętał. Problemem jest przy tym, że Królewski nie kalkuluje w pełni racjonalnie, na chłodno. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Algorytm wypluł 36 latka który 3/4 dotychczasowej kariery spędził za oceanem i to jest rola algorytmu, bo bez niego nikt by o Albercie nie pomyślał. Nikt by nie wiedział że jest taki chłop który spełnia wytyczne zaprogramowane algorytmowi. Jakie były te wytyczne? Przypuszczam, że do 45 lat, kompetentny, analityk, znający się na rozwoju indywidualnym zawodników, preferujący styl gry oparty na posiadaniu piłki itd. itp. Algorytm tworzy listę takich pożądanych w mig, korzystając ze światowej bazy danych. To jest przewaga algorytmu. Ale kogo z tej stworzonej listy wybrać to już kolejny etap. Królewski tłumaczył, że Albert wysłał mu 80 stronicową analizę Wisły łącznie z propozycją mikrocykli treningowych i tym go przekonał do siebie. Królewski czasem może za bardzo wierzy w to co mu komputer pokazuje jak w przypadku Sobola, ale tak jak zatrudnienie Kiko dało Wiśle drugi oddech tak mam przeczucie, że zatrudnienie Alberta Rude, zwłaszcza w kooperacji z Mariuszem Jopem da Wiśle turbodoładowanie. Chcę nieśmiało przypomnieć, że mamy Widzew u siebie na półfinał Pucharu Polski. Jak na 1 ligę bardzo mocną i szeroką kadrę. Jest wiele do wygrania. Cytat:
To, że tam linie maluje jakiś Junior po imprezie o niczym nie świadczy. Ten klub który trenował Albert to Kostarykański top i presja na pewno nie jest mniejsza niż u nas. Zresztą ten mecz to chyba nie liga tylko ćwierćfinał pucharu concacaf czyli rozgrywek międzynarodowych. |
Cytat:
Do tematu jednak - czy ktoś zresearchował co to jest za szkoła trenerów Alberta Rudé, jakie osiągnięcia ona ma i tak dalej? Informacje prasowe w których o tym mowa pełne są pustosłowia - żadna to sztuka wyszkolić 100 trenerów w 30 ligach, jak się żadnego nie wypromuje, a nasz trener jest, póki co, sam jedynie obiecującym kandydatem na trenera. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Rude kozak, magik, 80 stron analizy o Wiśle zajebał. Odpalił YT, wziął od Jarka statystyki i pięknie wszystko rozpisał. Pewnie nie na zasadzie kopiuj wklej :D Na prawdę żeby tak się podniecać niczym i w te bajki wierzyć to trzeba żyć w swoim świecie. Dziwne to jest, że kibice Wisły są przez Królewskiego po prostu okłamywani, czarowani od kilku lat i dalej co on powie "ma branie". Wy nie umiecie myśleć? Przecież już samo zamieszanie z MADA, sposób w jaki wtedy nakręcał wszystko żeby na koniec powiedzieć, że nie czas na podgrzewanie tematu i niech kibice i dziennikarze się zamkną, a na koniec powiedział, że coś mu mówi, ze MADA to nie to - kurde mol, coś mu powiedziało, tym razem intuicja a nie algorytm :D Algorytmy są super bo pomagają znaleźć legendarnych trenerów, piłkarzy itd tu trzeba coś więcej niż logiczne myślenie, tu musi wskoczyć AI ale jak trzeba wybrać inwestora bo samemu się nie ma kasy, i zwykły kalkulator aby wystarczył aby policzyć, że jak się nie ma 10 mln na klub a ktoś mówi, że ma 20 czy 30 mln to lepiej mu ten klub dać, to wtedy jakoś logika, algorytmy itp nie są używane, potrzebne, wtedy wkracza człowiek i jego intuicja. Było zachłyśnięcie się WSH, Marzenkami, bandyterką, teraz widać nastała era zachłyśnięcia się człowiekiem biznesu, AI. Szkoda, że jedni i drudzy działają na niekorzyść klubu i opowiadają bajeczki. |
Cytat:
to jak on to chce przedstawiać dla szerszej publiki to dla mnie osobna sprawa i mam do tego spory dystans, wystarczy zobaczyć jak się zachowuje od wczoraj (w wersji optymistycznej): sprowadzanie alternatyw do polegania tylko na intuicji (bo jak robisz SWOTa w swojej głowie to jesteś z PRLu), sięganie po nisko zawieszone owoce jak walenie w Białońskiego z którego idiotyzmów śmieje się każdy, ja jestem lepszy i mądrzejszy bo odwołuję się do liczb i statystyk, to wcale nie moje ego i wcale nie chcę nikomu niczego udowodnić, dlatego ubliżam ludziom od idiotów o czymś zapomniałem? a no tak, zapowiedzi że stworzą algorytm który będzie... służył też innym klubom do tego samego? czy to jest jakiś exit plan na życie po Wiśle? strasznie dużo dla mnie w tym marketingu, PR-u i oświeceniowej pychy, a przypominam że zanim Królewski stworzył sobie personę "gościa od AI" zajmował się też marketingiem internetowym |
Świetny tekst o naszym nowym trenerze. Warto przeczytać.
https://weszlo.com/2023/12/31/wisla-...jest-sylwetka/ |
Cytat:
|
Cytat:
Konkludując, jeszcze raz: na podstawie doświadczeń kilkunastu ostatnich lat z pewnością możemy napisać, że większość hiszpańskich zawodników sprowadzonych do Polski z tamtejszych niższych lig w pełni się u nas sprawdziła i dała sobie radę. I o to chodzi. |
Cytat:
Dlatego takie podeście jak twoje czyli. Cytat:
|
Cytat:
Na koniec okazuje się, że na większości piłkarskich rynków można znaleźć tych 20 piłkarzy do stworzenia drużyny, która poradziłaby sobie na poziomie ekstraklasy wliczając w to Mołdawię, Estonię czy inną Islandię, których pierwsza reprezentacja potrafi ogarniać lepiej od naszej reprezentacji. Jest tylko jeden drobny szczegół. Trzeba mieć umiejętność wybrania Carlitosa a nie Arruabarreny i Daniego Quintany zamiast Cayego Quintany. Albo Steinborsa zamiast Karasauksa czy Wasiljewa zamiast Vastsuka. |
Ty jestes drozd oderwany od rzeczywistosci jak Królewski. Wg twojego rozumowania Jop powinien zostać bo skoro wygrał 3/3 mecze to czemu by miał nie wygrać kolejnych 15? Toż to już oszlifowany diament. Teraz też przychodzi jakiś magik z zagranicy i będzie super bo teorie zna ale jak pracował w 2 klubach to mu po prostu nie wyszło.
Różnica między moim a twoim podejsciem jest taka, że podniecasz się bajeczkami i złudną nadzieją, ze jak się ładnie gościa przedstawi to będzie to prawda. Ja bym wolał trenera, który w swoim zawodzie się sprawdził, bo to oznacza, ze być może w Wiśle też by się sprawdził. Ty wolisz teoretyka, ktory sie jeszcze nigdzie nie sprawdził, albo Jopa bo z cieniasami wygrał. Z Jopem było tak jak przypuszczałem, wygrał 3 mecze i chwała mu za to. Być może jest to bardzo dobry trener na przyszłosć. Jednak już w meczu z Polonią drużyna prezentowała się o wiele słabiej niż w 2 poprzednich. A Polonia to dół ligi. Co by było dalej można się domyślać. Zapewne Jop i jego Wisłą szybko by spuchli i pod presją, z trudniejszymi rywalami zaczęłyby wpadać porażki, remisy i ciężko by było awansować bezpośrednio. Uważam, że nam jest potrzebny trener, który daja jakąś nadzieję, "gwarancję" na mocne punktowanie, od początku, po to żeby awansować bezpośrednio. Tylko to nas powinno interesować i satysfakcjonować. Trener zagadka takiej nadziei nie daje. Zatrudniony jest na zasadzie "ma jakieś plusy, niezwiązane z osiągnięciami na ławce ale może tu mu wyjdzie". Jest to debilne podejście. Zostawimy wszystko na baraże - do baraży z tą Wisłą powinien dostać się byle trener, bo aby do nich wejść to nie trzeba wielu pkt (żeby zająć 6 miejsce). A gra w barażach to już będzie loteria. Wystarczy 45 minut gorszej gry w ktorymś z meczów i może być po awansie. Także tu nie ma czasu na rozpędzanie się, eksperymentowanie. Tu powinien wejść chłop, któremu coś się udał, a nie taki, który się będzie uczył. Bo musimy punktować ponad 2 pkt na mecz. |
Skład mamy o tyle lepszy niż cała reszta, że każdy trener który potrafi uwolnić ten potencjał będzie punktował ponad 2 pkt na mecz. Zmarnowaliśmy znowu pół roku i teraz są konsekwencje.
Jaki trener da "gwarancje"? Żaden nie da. Brosz? Moskal? Niby dlaczego mieliby dać większe niż Rune. Każdy wybór teraz to ryzyko i nad każdym można by tak biadolić jak od dwóch dni biadolisz. Tylko po co. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie, nie może dać i sam to udowodniłeś w swojej wypowiedzi. Wyliczyłeś 4 Hiszpanów, którzy nie grali ze sobą razem, a grali w innych klubach. Gdyby rzeczywiście Ci DOBRZY Hiszpanie(z całej ekstraklasy i to też w różnych okresach czasu) stworzyli zespól w lidze, to tak, ale niestety tak nie jest i na 2 dobrych przypada 5-7 słabych. No właśnie, czemu w ogóle wymieniłeś tych sprawdzonych? Może o tych słówko, którzy przybyli i którzy szybko opuścili Polskę ;)? |
Daj spokój Marcusowi.
To jest pan odklejka, który myśli, że ma jakieś solidne argumenty. Wymienia jednym tchem Carlitosów, Imazów, Angulów i Gimenezów a po stronie Polaków jakichś Wolskich czy Gruszkowskich.... Tu najlepszych piłkarzy, a tu największe rozczarowana i robi z tego jakąś dowodową analogię na coś... Ci Hiszpanie co grali w Polsce to tak naprawdę nic wielkiego ne ugrali nigdzie. W przeciwieństwie do takich Piątków, Świderskich czy Milików, nie wspominając przecież o Piszczku, Kubie czy Lewandowskim. Przykłady Hiszpanów, którym sie u nas udało jedynie potwierdziły, że to był trzeci sort piłki iberyjskej negatywnie zweryfikowany już w rodzimej Hiszpanii. No ale do Markusa se możesz gadać do du.py to jest chłop, który nawet za czasów Cupała potrafił jedynie walić banały o profesjonaliźmie i jego braku u nas. Chłop ma ewidentnie kompleks niższosci względem Zachodu. U niego paszport jest najważniejszy, bo u nas PMS, a za granicą profesjonalizm pełną gębą. Profesjonalizm to jest w Primera i może czołówce Segunda, cała reszta to poziom zagadka, zbliżony do naszej kopanej, nieznający specyfiki naszej ligi i kultury, który nigdy nie trenował za granicą. Rude jest niby wyjątkiem, ale nie do końca, bo w większości pracował w latynoskich klubach. Dostał też asystenta z Hiszpanii, więc niech Markus się nie broni teraz, że nie dostał całego sztabu.... Zobaczymy co pokaże. Nawet jeśli mu się uda to nie będzie dowodem na to, że hiszpański trener to byl dobry pomysł. Będzie dowodem jedynie na to że Rude to był dobry pomysł... Ale to zbyt skomplikowane dla Markusa... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl