![]() |
Gra w obronie to zadanie nie tylko nominalnych obrońców - to też warto przypomnieć. Zgadzam się, że personalnie ta linia nie jest wybitna ale błędy w środku pola, nieodpowiednie ustawienie się całym zespołem przy stałych fragmentach itp. to wszystko też prowokuje do indywidualnych błędów o które nie trudno przy graczach przeciętnych. Dyscyplina całego zespołu, odpowiednia pomoc i balans to klucz.
Ja się zgadzam z tym co pisze @szprotson - traćmy i 4 jak strzelimy 5. Z tym że kolejny raz pytam kto pociągnie ten wózek? Sam Brożek tego nie zrobi, a nie wiem czy Drzazga i Wojtkowski to gwarant skutecznej gry. Buksa jest młody i tu trzeba być przygotowanym na sinusoidę formy. |
Zapomniałem dodać, że bardzo cieszy mnie odgryzienie się gołębiarzom za przegrany mecz w zeszłym sezonie, po którym straciliśmy szanse na awans do ósemki, jak również za 1:1 kiedy Starzyński z wolnego asystował i też nie awansowaliśmy.
|
Cytat:
|
Cytat:
Lubin to raczej kreciki. Ogólnie zauważyłem, że Starzyński zawsze z Wisłą gra bardzo dobre mecze. Są tacy piłkarze, którzy wyjątkowo nam doskwierają...i takim jest na pewno Starzyński. Co do meczu, to uważam, tak jak wielu tu zaobserwowało, że mamy zespół, który może i jest indywidualnie słabszy od wielu w tej ekstraklasie, ale jako kolektyw jest bardzo mocny. I w meczach, w których ustrzeżemy się wielu poważnych błędów indywidualnych będziemy punktować. Mamy inny styl od reszty ekstraklasy, może nie jakiś super świetny, ale mamy. Z czasem powinno być tylko lepiej. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli są zwycięstwa to wiadomym będzie lekkie przymykanie oka na mankamenty. Dlatego też uważam, że musimy już teraz myśleć o wzmocnieniu linii ataku bo wystarczy spadek formy, uraz (tfu) Brożka i jesteśmy ugotowani. |
Cytat:
|
Cytat:
A kłócenie się po przegranym to jak nap...ć się po wódzie ;) A tak bardziej serio to polecam przesłuchać TSW z weszlo.fm z tego sezonu. Wielokrotnie powtarzano, że Brożek przed sezonem zrobił całą serię badań, z której wyszło co mu dolega(ło) i to wyleczył. Teraz trenuje indywidualnie z Leszkiem Dyją (https://krakow.naszemiasto.pl/wisla-.../ar/c2-5177865). Więc duża szansa, że akurat Brozio szklany nie będzie. Owszem, wydolnościowo PESELu nie przeskoczy. Ale na naszą ligę do TOP8 może wystarczy ;) |
in Leszek we Trust.
jeden z lepszych transferow w ostatnim czasie |
Ściąganie takich specjalistów może okazać się docelowo kolejnym argumentem dla piłkarzy, którzy grali na wysokim poziomie, ale z jakiegoś powodu w trakcie kariery "mieli problem" i chcą się odbudować.
Pójdzie fama, że w Wiśle można wrócić do formy i pójść za dobre pieniądze np za granicę - przy naszym budżecie pozyskanie takiej "upadłej" gwiazdy z niewysokim jak na jej potencjał kontraktem wydaje się być niezłym rozwiązaniem, aczkolwiek obarczonym ryzykiem (jak każdy transfer do naszej E-klapy, ale jakoś mam pełne zaufanie do osób podejmujących decyzje w Klubie). |
Cytat:
A i ciężko było mieć po tych spotkaniach zarzuty do naszej ofensywy. |
Ja tam wolę 4:5 z Miedźią, 3:4 z Sosnowcem, 5:2 z Lechem i Lechią, 3:0 z Legią w jednym sezonie niż 4 razy po 1:0 i i raz 0:1 w plecy po meczach w stylu Kiko (tragicznym) czy Carillo (przyzwoitym). Ja nie rozumiem ludzi, którzy nie potrafią docenić tego ile frajdy nam dostarcza nasza Wisła od czasu, gdy Stolar objął stery.
Ale cóż, są koneserzy, którzy bramek oglądać nie lubią. Ja przy oglądaniu poprzedniego sezonu miałem więcej frajdy z naszej gry niż przy 5 poprzednich razem wziętych. Dlatego też jeśli nie gramy o mistrzostwo - nie widzę powodu by zmienić system gry czy trenera. Taka prawda. |
:D
Spadnijmy do trzeciej ligi najlepiej i se grajmy 10 napastnikami. Ale bedzie frajda!!! |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ok do usunięcia
|
Cytat:
Ja raczej sugeruje że czasem warto zastosować kunktatorska grę tak jak np w meczu z Lechią w Gdańsku. Mecz z Jaga pokazał że nie zawsze warto iść na wymianę ciosów. |
Raczej nie muszę, bo kolega Ci świetnie to objaśnił.
Bardziej cenię 9 miejsce i poprzedni sezon, niż gdy zajmowaliśmy 7 czy tam 8 miejsce za Kiko, gdzie po niektórych meczach musiałem sobie odkleszczać zęby kombinerkami. Po prostu. Skoro nie gramy o nic poważnego, to lepiej móc się pocieszyć ze sprania warszafki czy somsiadki, niż kunktatorsko ciułać punkty przy pomocy antyfutbolu. Wiadomo, że jakby nam groził spadek to pewnie bym zmienił optykę. Na szczęście, mimo wielu śmiesznych lamentów na forum - mamy na to za mocną kadrę. Oczywiście chciałbym żebyśmy dominowali w każdym spotkaniu i jednocześnie tracili mniej goli. Tylko, że wtedy byśmy byli najmocniejsi w kraju a mistrzostwo byśmy zdobywali w cuglach na 5 kolejek przed końcem sezonu patrząc na to co gra choćby Legia. |
Taaa, patrzac na to jakie kluby lapia sie do pucharow i do gornej osemki, mysle, ze jednak sprobowalbym od czasu do czasu gry stricte na wynik:D Szczegolnie w tej ogorkowej lidze i z naszymi finansami.
Z drugiej strony, zdaje sobie sprawe, ze Stolar jako trener jest madrzejszy ode mnie (pomijajac jak ja oceniam jego prace) i gramy jak gramy nie zeby s1mone sie podobalo, tylko z innego powodu - mianowicie nie za wysoko sobie ceni nasza defensywe i takie granie pod wynik, konterki, moglyby sie w naszym przypadku skonczyc tragicznie. Gramy jak gramy, bo nie potrafimy sie bronic, tylko tyle i az tyle. |
Ok do usunięcia
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl