Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXVIII kolejka] Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków, Środa 3 IV, godzina 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10146)

Adenalix 03.04.2019 22:19

Na Piasta musza być zdrowi podstawowi stoperzy, środkowi pomocnicy, skrzydłowi i napastnik, bo zwyczajnie nie ma kto ich zastąpić. Z ławki rezerwowych wali rdzą.

Wehrmacht 03.04.2019 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arek95 (Post 1537235)
Jeszcze abstrahując wszyscy wieszają psy na Klemenzie... OK początek miał słaby, ale z każdą minutą udowadniał, że gra o wiele pewniej i nie popełnia takich kiksów jak Sadlok!

Ta... bo Sosnowiec przestal atakowac po strzale 2 gola, a jak raz do ataku wyszedl, to Sadlok zajebal, ale tez Klemenz. Zobacz gdzie on stanal majac Lisa przed soba. Stanal na srodku bramki w lini prostej za Lisem :lol: a wsytarczylo na slupek pobiec, Lis zaslanial srodek, a Sadlok dobiegal na drugi.... i ta 3 bramka pasc nie musiala. Klemenz zagral najtragiczniejszy indywidualny wystep jaki potrafie sobie przypomniec.

FraMat 03.04.2019 22:23

Klemenz = Sorin Oproiescu

... przynajmniej dzisiaj.
Niektorzy z naszych wręcz starali się mu nie podawać piłki. No chyba, że widzieli, że w jego pobliżu brak rywala w odległości 20 metrów

pepe72 03.04.2019 22:24

Po Legii komuś się marzyły puchary. Teraz przyszło otrzeźwienie.
Niestety krótka ławka więc bez Wasyla i Błaszcza problem.
Miejmy nadzieję, że w sobotę obaj zagrają.

wiesniak842 03.04.2019 22:24

Typowa ekstraklapowa loteria. Mogliśmy wygrać, przegrać bądź zremisować. Najbardziej jednak w oczy rzucał sie poziom samej gry i szkolnych błędów jednych i drugich. No nie przystoi i tyle.

Adenalix 03.04.2019 23:05

Bury dostał żółtą kartkę już po zakończeniu meczu i pauzuje z Piastem. Czyli zgadzamy się z Burym, że karnego nie było, tylko on stał bliżej sędziego i podzielił się wątpliwościami.

Adenalix 03.04.2019 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1537245)
inStat

328 - Sławomir Peszko
325 - Lukas Klemenz
307 - Krzysztof Drzazga

Tak, jak napisałem. Klemenz miał bardzo słaby początek, ale w drugiej połowie grał już dużo lepiej. Znacznie pewniejszy niż Maciek.

Ma wysoką statystykę celnych podań, bo 90% grał do Lisa. Kończę na dziś. Boli mnie ta porażka. Mam nadzieję, że się odbudujemy w sobotę.

prezes 03.04.2019 23:37

Mit Sadloka, czyli rzekomo solidnego ligowca zdaniem co poniektorych, to jedno z najwiekszych falszerstw w historii futbolu. Dla mnie to niemal identyczna historia jak w przypadku Piotra Brozka. Brozek gdy gral w pakiecie z Cleberem, Marcelo, Glowa czy Baszczem to przy ich asekuracji jakos uchodzil w tlumie, ale gdy ci pilkarze pododchodzili i jako szefowi obrony przyszlo mu grac z Bunoza, Cikoszem czy Kowalskim, to jego prawdziwa wartosc szybciutko zostala obnazona. Na domiar zlego nie podzielam opinii, jakoby Maciek na lewej stronie obrony wygladal znacznie lepiej. Przypuszczalnie bierze sie ona z tego, ze bledy popelniane na boku czesciej uchodza na sucho, a do tego brak powrotu do obrony i zostawienie stoperow bez wsparcia czesto uchodzi uwadze.
Wasyl moze stary, ale jary. Bez niego nie ma mowy o obronie przy tej kadrze jaka mamy.
Za walke do konca duzy szacunek, bo ze strasznie chcieli potwierdzaja wszelkie statystyki.

Levis88 04.04.2019 04:33

Uryga za Naszych czasów na tle Klemenza wyglądał jak profesor... Nie sądziłem, że jest ligowiec, który gorzej biega niż Alan. Szkoda gadać .

Co do meczu to brakło farta bo sam Drzazga mógł spokojnie mieć 3 bramki.

Brakło też kolejny raz bramkarza, który wybronił by coś więcej niż proste, oczywiste strzały- a z mini też różnie. Fajnie byłoby mieć młodego zdolnego bramkarza. Lis nim nie będzie.

Na marginesie to jak to jest kręcić aferę o brak flag, jakąś cenzurę na stadionie itp i na wyjazd pojechać bez flag? Ktoś zabronił?

Adrio 04.04.2019 04:36

Wczoraj oglądaliśmy radosny futbol z obu stron. Zagłębie się strasznie spięło na nas, nam zabrakło szczęścia. Zagłebiu wpadało praktycznie wszystko co szło w bramkę my 100% sytuacji mieliśmy kilka i brakło wykończenia.
Nie wieszał bym psów na piłkarzach bo ten sezn jest jaki jest a oni nadal są w walce o górną 8. Obrona dzisiaj masakra, może to brak zgrania?


W sobotę z Piastem u siebie musimy powalczyć o 3 punkty.

iamironman 04.04.2019 07:03

Postawa treneiro i jego zmiany - tragiczne

Jagul 04.04.2019 07:11

Zimny kubeł dla wszystkich.
Dla kibiców, bo niektórzy zaczęli bajdurzyć o pucharach.
Dla piłkarzy, bo poczuli się za mocni po ostatnich zwycięstwach.
Wiadomo, że wirtuozami nie jesteśmy i porażka mogła się przytrafić ale jej forma woła o pomstę do nieba.



Dla mnie mecz był całkowitą klęską w defensywie i chodzi mi tu o cały zespół, a nie tylko o 4 obrońców. Pawłowski i spółka mieli po prostu autostradę pod naszą bramkę, a środek pola nie za bardzo stawał mu na drodze.
Od początku meczu daliśmy sobie narzucić ich "styl" gry czyli typową rąbankę. Najgorsze jest to, że jak już dojechaliśmy ich na 3-3, to zamiast grać spokojnie od tyłu i konstruować sensowne akcje, to znowu wróciliśmy do rąbanki i długiej dzidy na Kolara.


No i prawda objawiona - w ogóle nie mamy ławki. Wypadły dwa kluczowe ogniwa w obronie i pomocy i każdy się przekonał, że nie ma kim grać.

Karherop 04.04.2019 07:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iamironman (Post 1537260)
Postawa treneiro i jego zmiany - tragiczne

Już zaczyna się wylewanie pomyi? puknijcie się w łeb

A kto nas miał z tej ławki uratowac? Może Brode powinniśmy wysłać do przodu bo jest wysoki?

Przyczyny porażki:
BRAK ławki rezerwowych. Nie można inaczej tego nazwać gdy na niej jest Boguski i 6 juniorów. Stolarczyk nawet nie miał możliwości wykonania rotacji w składzie.
Dzień mniej na regenerację od drużyny z Sosnowca. Zmęczenie (?) odcinało kilku naszym zawodnikom prąd. Sadlok nie przypominał siebie sprzed 3 dni, to samo Savicevic, Basha.

Wszyscy to wiedzieli, że wchodzimy w najtrudniejszy okres sezonu gdzie wszyscy walczą jak o życie (tym bardziej Sosnowiec), a tu wielkie zdziwienie, że nie wygrywamy 4 meczu z rzędu.

Wygrać z Piastem, urwać punkt w Lubinie i jesteśmy w domu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Levis88 (Post 1537251)
Uryga za Naszych czasów na tle Klemenza wyglądał jak profesor... Nie sądziłem, że jest ligowiec, który gorzej biega niż Alan. Szkoda gadać .

Ten profesor Uryga zaraz spadnie z Płockiem.
Klemenz owszem ma fatalną zwrotność, ale to nie on nam zawalił mecz. Nie szukajcie kozła ofiarnego na siłę.
Też bym wolał mieć lepszych zawodników w obronie, ale już nie pamiętacie, że nikt do nas nie chciał przyjść zimą?

bódyń 04.04.2019 07:27

Wyszlo, ze lawka jest krotka. Dwoch zawodnikow wypada i robi sie cieplo.
Co do Burligi i zotej kartki po meczu. Ile on ma lat?

MB1906 04.04.2019 07:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iamironman (Post 1537260)
Postawa treneiro i jego zmiany - tragiczne

....a bo na lawce przecież siedzial Cristiano Ronaldo a Stolar sie nie przebral i sam nie wybiegl.

Lodu.

To ze obrona jest 3 rzedna mozna się bylo juz przyzwyczaic niestety.

Wehrmacht 04.04.2019 07:33

Co do meczu z Piastem, to kompletnie nie ma on znaczenia. Wszystko rozstrzygnie sie w Lubinie. Kwestia tylko czy bedziemy mogli tam zremisowac, czy bedziemy musieli tam wygrac. (Zalezy od wyniku jutrzejszego meczu Zaglebia z Korona)

Karherop 04.04.2019 07:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wehrmacht (Post 1537266)
Co do meczu z Piastem, to kompletnie nie ma on znaczenia. Wszystko rozstrzygnie sie w Lubinie. Kwestia tylko czy bedziemy mogli tam zremisowac, czy bedziemy musieli tam wygrac. (Zalezy od wyniku jutrzejszego meczu Zaglebia z Korona)

Kwestia tego czy będziemy musieli tam wygrać, czy wystarczy nam remis zależy również OD WYNIKU MECZU Z PIASTEM.

Więc jakim cudem on nie ma dla nas kompletnie znaczenia?

I jak kolego pokombinujesz to jest możliwe abysmy to my i zagłębie nie awansowali do 8.

Maine_Coon 04.04.2019 07:36

Wygrane 3x z Cracovia mamy
Utrzymamy się
Przetrwamy
jak dla mnie sezon dla nas zakończył się sukcesem już.

Wehrmacht 04.04.2019 07:40

No juz chcialem, sie edytowac, ale mnie ubiegles. Zle to napisalem - wszystko roztrzyynie sie w Lubinie, w zaleznosci od wyniku jutro i naszego z Piastem, albo musimy tam wygrac albo zremisowac. Ale jako taki sam mecz z Piastem nie ma znaczenia, bo wygrana z Lubinem da nam 8.

Karherop 04.04.2019 07:45

Mylisz się, wariantów jest zbyt dużo. Nawet takich przy których porażka w Lubinie przy jednoczesnej wygranej z Piastem daje awans.

Wehrmacht 04.04.2019 07:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1537270)
Mylisz się, wariantów jest zbyt dużo. Nawet takich przy których porażka w Lubinie przy jednoczesnej wygranej z Piastem daje awans.

Sadze, ze sie nie myle, wroce tu jutro po meczu Zaglebia z Korona, kiedy mysle wszystko juz bedzie jasne. Wygrana z Zaglebiem bez wzgledu na reszte wynikow da nam awans.

brylant17 04.04.2019 08:03

Kibice sukcesu xD przegraj mecz i już wieszają psy wygraj 4 0 z Legią noś piłkarzy na rękach :rotfl:

Karherop 04.04.2019 08:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wehrmacht (Post 1537271)
Sadze, ze sie nie myle, wroce tu jutro po meczu Zaglebia z Korona, kiedy mysle wszystko juz bedzie jasne. Wygrana z Zaglebiem bez wzgledu na reszte wynikow da nam awans.

Albo mówimy o statystyce, albo o przeczuciach.

Jeśli przeczucia, to ok - Twoja sprawa. Ja mam przeczucie, że trzeba liczyć na siebie, a mecz w Lubinie będzie trudniejszy do wygrania niż z Piastem.

Zakładając Twój scenariusz:
Przegrywamy z Piastem, a wygrywamy z Zagłębiem.

Jednocześnie:
Korona wygrywa z Zagłębiem i Piastem - przeskakuje nas w tabeli
oraz (każdy z wariantów powoduje że drużyny mają więcej pkt od Wisły przy założeniu wygranej z Zagłębiem)
Jagiellonia wygrywa z Sosnowcem i przegrywa z Lechem - przeskakuje nas w tabeli
Lech remisuje z Lechią i Jagą - nie daje się wyprzedzić
Lech przegrywa z Lechią, wygrywa z Jagą - przeskakuje nas w tabeli
Pogoń wygrywa z Arką lub Legią - nie daje sie wyprzedzić

I w wyniku czego i my i Zagłębie lądujemy poza 8. To nie są wyniki s-f.

szprotson 04.04.2019 08:49

ode mnie za wczoraj laurka dla Peszkina
Lucek pisał ze chłop chaotyczny :D Proponuje prześledzić cały jego mecz, szczególnie wczorajszą gre bez piłki. Można sie ze Sławka śmiać, i prawdą jest ze od czasu do czasu odetnie mu prąd. (tylko odcięcie prądu u niego polega na tym ze sie wpierdala w typow, ferwor walki, niczym bojka szybka na osiedlu, a nie że stoi i przechodzi obok gry.)
Ale wczoraj kręcił aż miło tym swoim pachołkiem, do tego pare razy uratował straty kolegów np. straty baszy na srodku pola po ktorej moze isc kontra w przewadze, ale peszkin widział to i chlopa sfaulował przerywając im akcje, Możdzenia też raczej brał pod kartkę.) Jakby po drugiej stronie boiska biegał taki drugi Peszkin wczoraj, 3 punkty jechaly by do Krakowa.
Imho progres widac u niego z meczu na mecz.

A co do Klemenza. Skoro Lisu sie zastanawia 2x czy mu podać to juz nie świadczy dobrze o tym.
Serio, wczoraj oglądałem mecz czułem sie jak na betonowym boisku pod blokiem, kiedy brakuje jedego do gierki i łapiemy chłopa z ulicy na sztuke by stał.

BlurgH 04.04.2019 08:56

LODU !

Ludzie... Za bardzo się niektórzy rozochocili po derbach (które rządzą się swoimi prawami) i po ostatnim meczu, gdzie graliśmy z klubem zatrudniającym sabotażystę... Przyszedł słabszy mecz i od razu zawodzenie.
Wszystkie powody, dla których przegraliśmy zostały podane we wcześniejszych postach. Tak - macie rację.
A teraz wspólnie cofnijmy się pamięcią parę miesięcy wstecz i wspólnie odpowiedzmy sobie na pytanie: czy wczorajsza porażka to coś niespodziewanego ? Dla mnie nie bardzo. Owszem, chciałbym, żebyśmy pocisnęli znowu 4:0, albo ze stanu 3:1 zrobili 3:5 dla nas, tak jak w poprzedniej rundzie. Chciałbym, żeby rezerwowi stanęli na wysokości zadania. Ale stało się i nie ma co rozdzierać szat - cieszmy się, że w sezonie, w którym przeszliśmy największą burzę w historii klubu, mamy tyle sportowych emocji. Nie mamy drużyny sprzed 17 lat i trzeba brać na klatę (bosszszzz.... to już tyle czasu?), że zdarzą nam się takie mecze jak wczoraj. Bez napinki, bez ciśnienia - mamy w sztabie szkoleniowym inteligentnych ludzi , którzy też czasem popełniają błędy, ale mam dziwne przeczucie, że potrafią wyciągać logiczne wnioski - dajmy im pracować w spokoju. Jak to brzmiało? "Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce". W sobotę widzimy się na R22.

Karherop 04.04.2019 09:04

@szprotson dobrze gada. Peszko najlepszy mecz w Wiśle i to jeden z niewielu pozytywów. Fajnie że facet z zewnątrz, który był obiektem wyszydzania i ponadto wie że jest tylko na pół roku tyle daje od siebie drużynie. Szacun.

LucjuszWielki 04.04.2019 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1537282)
Lucek pisał ze chłop chaotyczny :D .

Bo to prawda - jeździec bez głowy, wychudzony (przypomina mi kolegę z klasy). Chudy i mały, za to szybki, zero siły, wjedzie w aut, goleń, poda bezmyślnie ALE fakt faktem trochę robił wiatru i występ na PLUS, progres również widoczny, z tym się zgadzam.

Szkoda tego przejecia Drzazgi, nie wiem czy to by wpadło czy bramkarz złapałby,a może wypluł??

W każdym razie to co pisałem: ławka nas wykończyła, nie ma zmienników, Boguś po swojemu, myślę, że jeszcze potrafi nam coś dać, Plewka świeży i gra na alibi.

Dla mnie sezon jest wygrany ze względu na derby czy choćby nawet legię, czy takie mecze jak z amiką we wronkach, wszystko poza jest ekstra dodatkiem, choć apetyt się zrobił i są ku temu podstawy. Jednak trzeba być świadom, że 1-2 osoby wypada z pierwszej 11 i mamy kopanie się po czołach. Zawsze czegoś nam brakuje ... :/

PS: Peszko powinien na kolanach prosić sponsora o kolejny sezon u nas, a nie że pół roku.... :] Gdzie on będzie miał lepiej? Z tymi ciotami w Gdańsku?

Gunner1906 04.04.2019 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BlurgH (Post 1537283)
LODU !

Ludzie... Za bardzo się niektórzy rozochocili po derbach (które rządzą się swoimi prawami) i po ostatnim meczu, gdzie graliśmy z klubem zatrudniającym sabotażystę... Przyszedł słabszy mecz i od razu zawodzenie.
Wszystkie powody, dla których przegraliśmy zostały podane we wcześniejszych postach. Tak - macie rację.
A teraz wspólnie cofnijmy się pamięcią parę miesięcy wstecz i wspólnie odpowiedzmy sobie na pytanie: czy wczorajsza porażka to coś niespodziewanego ? Dla mnie nie bardzo. Owszem, chciałbym, żebyśmy pocisnęli znowu 4:0, albo ze stanu 3:1 zrobili 3:5 dla nas, tak jak w poprzedniej rundzie. Chciałbym, żeby rezerwowi stanęli na wysokości zadania. Ale stało się i nie ma co rozdzierać szat - cieszmy się, że w sezonie, w którym przeszliśmy największą burzę w historii klubu, mamy tyle sportowych emocji. Nie mamy drużyny sprzed 17 lat i trzeba brać na klatę (bosszszzz.... to już tyle czasu?), że zdarzą nam się takie mecze jak wczoraj. Bez napinki, bez ciśnienia - mamy w sztabie szkoleniowym inteligentnych ludzi , którzy też czasem popełniają błędy, ale mam dziwne przeczucie, że potrafią wyciągać logiczne wnioski - dajmy im pracować w spokoju. Jak to brzmiało? "Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce". W sobotę widzimy się na R22.

Oczywiście, że tak. Przecież z obecną kadrą jaką posiadamy, żadna porażka nie powinna dziwić. Nawet by mnie nie dziwiła z drużynami pierszoligowymi (Sosnowiec właśnie taki poziom prezentuje). Mamy w miarę solidną 11 (ale bez szału), ale wypadnięcie z gry jednego ogniwa już jest ogromnym osłabieniem, bo nie ma godnego następcy na ławce. Ja już tydzień wcześniej pisałem, że w Sosnowcu pewnie przegramy, bo od kilku sezonów zazwyczaj dostajemy w dupę na wyjazdach z outsiderami. Jak dowiedziałem się, że nie gra Wasyl i Błaszczu, to remis brałem z pocałowaniem ręki. I tak byliśmy o krok o zwycięstwa, szkoda, że Krzysiu nie wykorzystał chociaż 1 z 3 setek które miał.... Klemenz to padaczka owszem, ale jak dla mnie większym osłabieniem był Palcic na boku pomocy. Gościu jest po prostu słaby i chyba nawet Stolar nie zrobi z niego dobrego piłkarza. Nie było z niego zupełnie żadnego pożytku w tym meczu, zresztą w poprzednich też. Wszedł Burliga na jego pozycję i od meczu z Koroną nasza gra ofensywna na skrzydłach wygląda o niebo lepiej.

Adenalix 04.04.2019 09:16

Tu nie chodzi o to czy porażka dziwi czy nie. Z przebiegu meczu wnoszę, że możemy być bardzo rozczarowani i co gorsza, może nam braknąć punktu do ósemki, jeśli nie wygramy dwóch ostatnich spotkań. Niezależnie od tego, że w obronie popełnialiśmy błędy, drużyna cały mecz ambitnie goniła wynik i potrafiła wyrównać pomimo, iż dwukrotnie przegrywaliśmy w tym meczu różnicą dwóch bramek. Kiedy wydawało się, że tego meczu nie przegramy i będziemy mieć co najmniej punkt, dostajemy karnego z dupy i zostajemy z niczym. Jesteś już blisko nagrody za twój trud, a tu dostajesz obuchem w łeb. Mam nadzieję, że to wyzwoli pokłady sportowej złości.

pepe72 04.04.2019 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wehrmacht (Post 1537271)
Sadze, ze sie nie myle, wroce tu jutro po meczu Zaglebia z Korona, kiedy mysle wszystko juz bedzie jasne. Wygrana z Zaglebiem bez wzgledu na reszte wynikow da nam awans.

W temacie statystycznym napisałem, że jest możliwy awans do top8 przy zdobyciu punktu i nie ma znaczenia czy z Zagłębiem czy z Piastem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl