Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

_ukoL 28.02.2012 14:35

NATO Nas obroni.

Drozd 28.02.2012 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1224902)
Idiotami są ci co utopili taką kasę w ten projekt. Poczytaj sobie co mają na ten temat do powiedzenia generał Polsko, czy inni nieplatformerscy eksperci. Za późno wstrzymano finansowanie tego projektu.

Dlaczego utopili? Bo cudak jak zwykle sprawę sp..... Jak nazwiesz darowanie ruskim kary, dwa razy takiej? To nie debilizm?
Okręt miał być gotowy na 2012. Gdyby gazprom zapłacił należną kare byłoby za co kończyć.

W 1712 roku też sejm doszedł do wniosku że nie ma co się zbroić. Tylko nie pisz że są inne czasy, bo zasady są te same.

Szpen 28.02.2012 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1224909)
Dlaczego utopili? Bo cudak jak zwykle sprawę sp..... Jak nazwiesz darowanie ruskim kary, dwa razy takiej? To nie debilizm?
Okręt miał być gotowy na 2012. Gdyby gazprom zapłacił należną kare byłoby za co kończyć.

W 1712 roku też sejm doszedł do wniosku że nie ma co się zbroić. Tylko nie pisz że są inne czasy, bo zasady są te same.

a Ty dalej swoje. Głupotą było budować taką korwetę, bo Polsce zupełnie się nie przyda. Poczytaj głos specjalistów, a nie pierdoły gadasz. Nasz teren to obszar Bałtyku, gdzie taka korweta nie jest potrzebna. Czas ostudzić imperialistyczne zapędy.

temat gazu jest w sądzie.

emj10 28.02.2012 15:16

Odrzucając zupełnie tło historyczne, a także sprawy związane z gospodarką i ogólnie pojętą zbrojeniówką, a skupiając się jedynie na sprawie "Gawrona" to wszystko przemawiało za tym, aby taką decyzję podjąć.

Rozumiem natomiast czemu poprzednicy "topili" kasę w ten projekt:
- ze względu na odpowiedzialność polityczną podjęcia kontrowersyjnej decyzji
- finansowansowali trupa, czyli Stocznię Marynarki Wojennej w Gdynii przez sztuczne utrzymywanie deficytowego projektu
- przede wszystkim jednak chodziło o to, że MO w ostatnim dwudziestoleciu bardzo rzadko robili coś wbrew wojskowym, a jak już "coś" zrobili to dostawali za to po łbie

jakkfk 28.02.2012 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1224902)
Idiotami są ci co utopili taką kasę w ten projekt. Poczytaj sobie co mają na ten temat do powiedzenia generał Polsko, czy inni nieplatformerscy eksperci. Za późno wstrzymano finansowanie tego projektu.

Polko? Jaja ssobie robisz?

emj10 28.02.2012 15:31

Dokładnie. Polko.

Drozd 28.02.2012 15:41

Deficytowego? Bardzo ciekawe podejście. Bardziej opłaca się kupić u kogoś? Hmm... może i tak ale budując samemu płacisz Polakom, rozwijasz technologię, utrzymujesz miejsca pracy. No i jak już wybudujesz to może się komuś efekt finalny spodoba i zamówi taki sam. Wiem że cudak ma w d... takie korzyści, ale dla Polaka to ma znaczenie.

Odrzucając tło historyczne i sprawy związane z gospodarką najoptymalniej zrzec się niepodległości. Zaoszczędzimy na wyborach itd.

Mamy taką władzę że pierwszego polskiego satelitę skonstruowali studenci na laborkach. Gdyby to był projekt rządowy Tusk na 200% by z niego zrezygnował. A Ty byś go tłumaczył.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1224920)
Dokładnie. Polko.

Co dokładnie, Polko? Uważa że nie potrzebujemy okrętów?

"Kiedyś tłumaczyłem sobie, że nie chcą ogłaszać zamknięcia tego projektu, który nas topi, bo nie ma żadnej alternatywy. Ale teraz też nie ma żadnej alternatywy dla marynarki wojennej i ogłasza się zamknięcie projektu. W związku z tym powinno być od razu powiedziane, że będziemy w taki i w taki sposób realizować zadania, czy doposażać marynarkę wojenną. Tego zabrakło. Mówienie, że zmiany będą w 2030 roku, to mówienie, że na razie nic nie dostaniecie i postawienie marynarki wojennej w stanie likwidacji."

Czyli do długiej listy zlikwidowanych przez Tuska podmiotów dopisujemy kolejny. Hura, hurra...

Szpen 28.02.2012 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1224924)
Deficytowego? Bardzo ciekawe podejście. Bardziej opłaca się kupić u kogoś? Hmm... może i tak ale budując samemu płacisz Polakom, rozwijasz technologię, utrzymujesz miejsca pracy. No i jak już wybudujesz to może się komuś efekt finalny spodoba i zamówi taki sam. Wiem że cudak ma w d... takie korzyści, ale dla Polaka to ma znaczenie.

Odrzucając tło historyczne i sprawy związane z gospodarką najoptymalniej zrzec się niepodległości. Zaoszczędzimy na wyborach itd.

Mamy taką władzę że pierwszego polskiego satelitę skonstruowali studenci na laborkach. Gdyby to był projekt rządowy Tusk na 200% by z niego zrezygnował. A Ty byś go tłumaczył.

Ty jednak jesteś niereformowalny.

Projekt nie upadł ze względu na to że obcieli finansowanie, tylko obcieli finansowanie, bo projekt jest do dupy. Zdecydowanie za późno. Patrząc obeiktywnie, ten projekt nie powinien powstać, bo jest nam nie potrzebny.

Zamiast tego można było kupić co innego bardziej potrzebnego marynarce.

Drozd 28.02.2012 16:00

Bo ekspert szpen wie najlepiej że projekt jest do dupy :D. Co więcej zdaniem eksperta szpena marynarka wojenna nie potrzebuje okrętów. Bo istnieją rzeczy bardziej potrzebne marynarce. Jakie to cuda już się nie zająknął. :D. Chodziło o pontony i kapoki?

Arapaho 28.02.2012 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1224867)
http://www.pfron.net/wp-content/plug...a03_196820.gif

wzrost wynagrodzenia kobiet pracujacych do 67 roku zycia. To raz. Dwa, pamiętaj o waloryzacji rent i emerytu która ma wynosić około 4% rocznie, czyli de facto tyle ile inflacja.

Więcej nie trzeba nic pisać.


Co ty opowiadasz
- po pierwsze co to jest za opracowanie? rządowe?otóż nie - wykonał je portal money.pl http://www.pfron.net/page/3/?s=emerytury
- po drugie - zakladajac ze prognoza byłaby prawidłowa wg.ciebie realny wzrost w pierwszym roku byłby 8% +4% waloryzacja? chyba sobie kpisz.Wyniki podawane uwzględniają juz waloryzację. W najbardziej optymistycznym wariancie o jakim słyszałem (badania IBS) w ciągu 2 lat i 3 miesięcy wzrost może wynosić 15%. To jest mniej wiecej 47% minus inflacja w ciągu 7 lat. W tej powyższej wersji podają 73% minus inflacja 4-5% rocznie .Wynosi więc wynik realny wzrost 38-45%.A jak pisałem do 50% włącznie jesteśmy mistrzu pod kreską .
Pytam sie ciebie dodatkowo co z tymi którzy zejdą pomiędzy 60 a 67 rokiem życia? Czyżby rząd ich wydymał z kasy?

Szpen 28.02.2012 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1224930)
Bo ekspert szpen wie najlepiej że projekt jest do dupy :D. Co więcej zdaniem eksperta szpena marynarka wojenna nie potrzebuje okrętów. Bo istnieją rzeczy bardziej potrzebne marynarce. Jakie to cuda już się nie zająknął. :D. Chodziło o pontony i kapoki?


daruj sobie, bo jesteś głupszy niż wieśka pies.

ja w porównaniu do Ciebie czytam. I to czytam ze zrozumieniem. radzę Ci poczytać i później się wypowiadać. Nie jestem alfą i omegą, ale czytam głosy z róźnych stron i wiem że ta korweta nie jest nam potrzebna, a kasa została wyrzucona w błoto.

Arapaho 28.02.2012 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1224930)
Bo ekspert szpen wie najlepiej że projekt jest do dupy :D. Co więcej zdaniem eksperta szpena marynarka wojenna nie potrzebuje okrętów. Bo istnieją rzeczy bardziej potrzebne marynarce. Jaki to cuda już się nie zająknął. :D. Chodziło o pontony i kapoki?

Problem w tym ze Polacy mieli zawsze w historii problem z zagospodarowaniem wybrzeża a marynarka zawsze kulała. Znamienny jest fakt że kiprzy Gdańscy byli czasem wynajmowani przez polskiego króla do dzialań na morzu.
Na tym samym wybrzeżu Niemcy potrafili stworzyć potężna marynarkę a my po odebraniu im tych ziem nie potrafiliśmy przez lata zrobic nic. U nas są nie dochodowe stocznie mimo że w NIemczech są dochodowe, kopalnie węgla nie dochodowe a u Czechow dochodowe, huty stali nie dochodowe- kupuje hindus i już są dochodowe. Wszyscy powinni zabrać siły i odrzucić politykę cwaniaków i dorobkiewiczów i powrócić do czasów patriotów. Może i kulawych ale patriotów. Kwiatkowski,Grabski czy Piłsudski tez nie byli piękni ale potrafili stworzyć Gdynie, fabryki , stocznie (na przekór Francji,Niemcom i Rosji) a nie tylko zamykać bo nic się nie opłaca

Arapaho 28.02.2012 16:26

Polecam wywiad z prof.Witoldem Kieżunem .Poniżej wycinek..Przyznam się szczerze że dopiero wczoraj zobaczyłem z nim wywiad ale jestem pod dużym wrażeniem. Zresztą kto chce niech przeczyta sobie jego biografie- jest imponująca- a dla chętnych publikacji np. o polskiej transformacji

Cytat:

– W jaki sposób przeniesiono pomysł na rekolonizację Afryki tak, by objęła naszą część Europy?
– Sytuacja Afryki była interesująca ze względu na surowce, ale przedstawiciele kapitału światowego zdawali sobie sprawę, że tam robotnik, a nawet inżynier jest słabo wykwalifikowany. Kocham Murzynów, są sympatyczni, mili, ale mają jedną wadę – brakuje im zmysłu do systematycznej pracy. Kultura afrykańska zrodziła się nie z pracy, a z zabawy. W Burundi są np. lasy bananów, z których można zrobić zupę, piwo czy chleb. Jeszcze w latach 30. po ulicach Bużumbury biegały daniele, wystarczyło z łuku strzelić, nie trzeba było pracować. Mieszkańcy wyżywali się w zabawie i to zostało do dziś. Uroczystości zaręczyn i ślubu trwają wiele dni.
Tymczasem Polska dysponowała kadrą wykwalifikowanych inżynierów i robotników. Wedle źródeł amerykańskich, w 1980 roku znajdowała się na 12. miejscu, jeśli chodzi o wielkość produkcji. Pojawia się więc kolejna fantastyczna okazja dla światowego kapitału zdobycia atrakcyjnego rynku. I rusza George Soros. To jeden z 10 najbogatszych ludzi na świecie, dorobił się na spekulacjach giełdowych.
Polska jest otwartym krajem, w którym znaczna część młodszej kadry przywódczej przebywała w USA na stypendiach. Jest wielu Cimoszewiczów, Kwaśniewskich, Rosatich, Balcerowiczów. Leszek Balcerowicz uzyskał tytuł MBA na Saint John’s University. Decyzja – zaczynamy w Polsce. Wielki reprezentant światowego kapitału George Soros przyjeżdża w maju ’88. Spotyka się z Rakowskim i Jaruzelskim. Natychmiast tworzy za miliony Fundację Batorego, stawiając jako cele: otwarte społeczeństwo i otwarty rynek. Niedługo później NBP tworzy 9 banków komercyjnych z partyjnym kierownictwem. Zaczyna się I etap tworzenia tzw. przedsiębiorstw nomenklaturowych. Soros opracowuje program w oparciu o tzw. konsensus waszyngtoński. Zakłada on otwarcie granic, możliwość dużego importu i jak najdalej idącą prywatyzację. Bazuje na koncepcji neoliberalizmu Miltona Friedmana, absolutyzującą wolny rynek, w której państwo nie ma nic do gadania. Soros sprowadza Sachsa, który jest finansowany przez Fundację Batorego.
– Sachs spotyka się ze strategami Solidarności.
– W maju ’89 roku idzie do Geremka. Potem wspólnie z Liptonem, który pracuje w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, a jednocześnie w redakcji „Gazety Wyborczej” jadą do Kuronia. Kuroń mówi: „W porządku, zrozumiałem. Zrobimy to. Napiszcie plan”. Sachs obiecuje przesłać zapisy pomysłów w ciągu dwóch tygodni. Kuroń oponuje: „Nie! Potrzebujemy planu teraz”. Jadą do „Gazety Wyborczej”, gdzie jest komputer i do rana Lipton z Sachsem opracowują program. Biegną do Michnika, który wyznaje: „Nie jestem ekonomistą. Nie rozumiem tych rzeczy”. Ale decyduje się napisać artykuł: „Wasz prezydent, nasz premier” i zobowiązać rząd do realizacji programu. Nie odkrywam przed czytelnikami niczego nowego, wszystko znajdą w książce Jeffreya Sachsa „Koniec z nędzą. Zadanie dla naszego pokolenia”. Wracając do tematu: wtedy Sachs spotyka się z OKP w sejmie…
– Większość posłów też nie ma wiedzy ekonomicznej…
– Aleksander Małachowski przyznał później – byliśmy jak barany. Powstaje pytanie: kto ma realizować tę koncepcję? Jako pierwszy brany jest pod uwagę Trzeciakowski, który odmawia. Nie zgadzają się także Jóźwiak i Szymański. Wtedy Stefan Bratkowski stawia moją kandydaturę. Ja jestem w Burundi, gdzie nie ma ambasady, dlatego dzwoni ambasador z Kenii, ale nie umie sprecyzować, o jaką propozycję chodzi. Brakowało mi roku do zakończenia 10-letniego programu, stąd odmawiam. Wtedy Kuczyński ni stąd, ni zowąd łapie Balcerowicza. Co ciekawe, Balcerowicz robi doktorat w ’75 roku, a w ’89 nie ma jeszcze habilitacji. Kiedy pracowałem w Wydziale Zarządzania UW to nasi adiunkci musieli w ciągu pięciu lat zrobić habilitację. W przeciwnym razie byli zwalniani. Sprawa druga – Balcerowicz nie brał udziału w pracach „okrągłego stołu”. Po trzecie – nigdy w życiu niczym nie kierował. Dobór więc bardzo dyskusyjny. W tym czasie OKP tworzy komisję do stworzenia programu gospodarczego pod przewodnictwem prof. Janusza Beksiaka. I wtedy Mazowiecki stawia sprawę na ostrzu noża – albo oni, albo my. Zostaje Balcerowicz.
– Dlaczego inni nie chcieli jej realizować?
– Bo poza zdławieniem inflacji, skutkowała zniszczeniem państwowych przedsiębiorstw, likwidacją pegeerów, masowym bezrobociem, a jednocześnie zalewem importu – importowaliśmy wówczas nawet spinki do włosów i makulaturę. Przyjeżdżam wtedy do Polski i widzę mleko francuskie na półkach. Kuzynka mówi mi, że jest propaganda, by nie kupować polskiego mleka, bo rzekomo butelki myje się proszkiem IXI. Pytam o „Mazowszankę”, którą zawsze lubiłem. Okazuje się, że nie ma. Można za to nabyć niemieckie wody mineralne. Chcę kupić krem do golenia Polleny. A trzeba pamiętać, że Szwedzi specjalnie przyjeżdżali do Polski po wódkę i polskie kosmetyki. Polleny też nie ma, jest Colgate. W końcu ekspedientka znajduje Pollenę w magazynie. Widzę, że jest trzy razy tańsza. Kobieta tłumaczy, że bardziej opłaca jej się sprzedawać droższy towar, więc polskiego nie wystawia. Krótko mówiąc, rozpoczyna się świadoma likwidacja konkurencji. Siemens kupuje polski ZWUT, który dysponuje wówczas monopolem na telefony w Związku Radzieckim. Niemcy dają pracownikom dziewięciomiesięczną odprawę. Wszyscy są zadowoleni. Po czym burzą budynek, całą aparaturę przenoszą do Niemiec i przejmują wszystkie relacje z Rosją. Likwiduje się „Kasprzaka”, produkcję układów scalonych, diod, tranzystorów, a nawet naszego wynalazku, niebieskiego lasera. Wykupuje się polskie cementownie, cukrownie, zakłady przemysłu bawełnianego, świetną wytwórnię papieru w Kwidzyniu. A my uzyskane pieniądze przejadamy.
– Największy skandal to jednak sprawa Narodowych Funduszy Inwestycyjnych.
– Kupiłem wtedy świadectwo NFI za 20 zł, wychodzę z banku i zatrzymuje mnie mężczyzna, oferując za nie 140 zł. Okazało się, że posiadacz 35 proc. akcji miał prawo do podejmowania decyzji sprzedaży. NFI tworzyło ponad 500 najlepszych przedsiębiorstw. Wszystkie upadły albo zostały za grosze sprzedane. I potem te świadectwa były po 5 zł. Toczyły się procesy, m.in. Janusza Lewandowskiego, zakończony w zeszłym roku uniewinnieniem. Wszyscy porobili kariery, a Balcerowicz dostał Order Orła Białego i był kandydatem do Nagrody Nobla. To nie do wiary!
– Polska oddała banki, a sektor energetyczny przejmują firmy narodowe innych państw, np. szwedzki Vatenfall.
– Wcześniej TP SA przejął państwowy France Telecom. Podobnie działo się w Afryce. Wszystkie towary eksportowane z Europy albo Ameryki były bez porównania droższe. Kupiłem w Afryce volkswagena za 15 tys. dolarów, przyjechałem do Berlina, patrzę – kosztuje tylko 8 tys. Teraz także ceny artykułów przemysłowych są w Polsce dużo wyższe, zaś płace nieporównywalnie niższe. Na tym polega interes firm zagranicznych. Gdyby płace, żądaniem związków zawodowych, doprowadzono do poziomu wynagrodzeń za granicą, to koncerny przeniosłyby się do Rumunii, Bułgarii, na Białoruś, do Chin, a nawet do Afryki. Przecież Ford zlikwidował fabrykę pod Warszawą i otworzył ją w St. Petersburgu.
– Czy podobnie rekolonizowano inne kraje, które wychodziły z komunizmu?
– Tak, tę koncepcję zrealizowano w całej Europie Środkowej.
– Jak ocenia Pan aktualną sytuację Polski?
– Jest tragiczna. Suma długu państwa i długu prywatnego przekracza poziom dochodu narodowego. A dług rośnie, bo całe te 20 lat mamy ujemny bilans w handlu zagranicznym. Żyjemy wedle filozofii sformułowanej przez premiera Tuska – „tu i teraz”. Nie ma żadnego planu strategicznego.
– Czy limity emisji CO2 to pomysł na doprowadzenie do upadku polskiego przemysłu?
– Pakiet klimatyczny jest korzystny dla zachodu Europy, który kombinuje, by eksploatować kraje Europy Środkowej. To mają być neokolonie. Temu służy likwidacja polskich banków, ciężkiego przemysłu i handlu. To są ostatnie lata polskiego handlu. Tylko w tym roku Carrefour i Biedronka zamierzają otworzyć paręset nowych placówek.
– Czyli Polacy nie mają być właścicielami dużych firm?
– Taki jest cel. Polsce grozi poważny kryzys finansowy. Zagrożony jest system ubezpieczeń społecznych. Jak można było stworzyć OFE – kilkanaście zagranicznych firm, które biorą po 7,5 proc. prowizji? Należało powołać jedno polskie towarzystwo emerytalne, które tworzy fundusz inwestujący tylko w budowę wieżowców, duże przedsiębiorstwa i na tym zarabia. Tak jak ONZ, którego fundusz emerytalny jest właścicielem wieżowców w Nowym Jorku, których wartość idzie co roku w górę. Ale zagranicznym firmom ubezpieczeniowym dawać takie zarobki?!
– Dlaczego Niemcy zdecydowali się otworzyć swój rynek pracy?
– Jest zapotrzebowanie na konkretne zawody, m.in. informatyków, lekarzy oraz osoby do opieki nad ludźmi starszymi. Zarazem Niemcy prowadzą konsekwentną politykę. W latach 70. wyemigrowało paręset tysięcy Polaków, którzy mieli rodziny w Niemczech. Oni się zgermanizowali. Także część mieszkańców Dolnego Śląska ma już obywatelstwo niemieckie i praktycznie tylko wakacje spędza w Polsce, a pracuje w Niemczech. Zakładamy, że po 1 maja wyjedzie kolejne 400 tys. Polaków.
– Za granicą pracuje już 1,5 mln Polaków. Jakie będą konsekwencje masowej emigracji zarobkowej?
– Tragiczne. Zabraknie nam specjalistów i robotników wykwalifikowanych, a to ograniczy możliwości rozwoju. Najzdolniejsi wyjeżdżają i tylko niewielki procent z nich wróci. W tej chwili przysyłają jeszcze pieniądze do Polski, ale to się skończy, kiedy ściągną rodziny. A przecież wymieramy jako naród, bo statystyczna Polka rodzi 1,23 dziecka. W rekordowym tempie rośnie mocarstwowość i rola Niemiec, które już są 4. potęgą świata i ściągają najlepszych specjalistów, również z Polski.
Program Solidarności sformułowany na I zjeździe w Oliwie to była koncepcja samorządności – tworzenia samorządów przedsiębiorstw i samorządów zawodowych. Po ’89 roku udało się utworzyć 1500 spółek pracowniczych, które dziś świetnie prosperują. Ale na poziomie państwa projekt „S” odrzucono.
Rozmawiał Krzysztof Świątek.
Tekst ukazał się w „Tygodniku Solidarność” nr 12 (1170) 18 marca 2011. Publikacja za pisemną zgodą redakcji.

Szpen 28.02.2012 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1224940)
Problem w tym ze Polacy mieli zawsze w historii problem z zagospodarowaniem wybrzeża a marynarka zawsze kulała. Znamienny jest fakt że kiprzy Gdańscy byli czasem wynajmowani przez polskiego króla do dzialań na morzu.
Na tym samym wybrzeżu Niemcy potrafili stworzyć potężna marynarkę a my po odebraniu im tych ziem nie potrafiliśmy przez lata zrobic nic. U nas są nie dochodowe stocznie mimo że w NIemczech są dochodowe, kopalnie węgla nie dochodowe a u Czechow dochodowe, huty stali nie dochodowe- kupuje hindus i już są dochodowe. Wszyscy powinni zabrać siły i odrzucić politykę cwaniaków i dorobkiewiczów i powrócić do czasów patriotów. Może i kulawych ale patriotów. Kwiatkowski,Grabski czy Piłsudski tez nie byli piękni ale potrafili stworzyć Gdynie, fabryki , stocznie (na przekór Francji,Niemcom i Rosji) a nie tylko zamykać bo nic się nie opłaca

jak wy.......isz na zbity pysk wszystkich darmozjadów i kolegów to wszystko będzie dochodowe. tylko, że w Polsce związki Ci na to nie pozwolą, albo Ci dom spalą. Taka prawda, na to nie miał i nie ma siły żaden rząd.

Arapaho 28.02.2012 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1224943)
jak wy.......isz na zbity pysk wszystkich darmozjadów i kolegów to wszystko będzie dochodowe. tylko, że w Polsce związki Ci na to nie pozwolą, albo Ci dom spalą. Taka prawda, na to nie miał i nie ma siły żaden rząd.

Daj szansę porządzić innym a nie upieraj się że ktoś je zły bo tak powiedzieli w TV i to właśnie dlatego że ten ktoś chce wyrzucić darmozjadów na zbity pysk ;) .

Drozd 28.02.2012 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1224914)
a Ty dalej swoje. Głupotą było budować taką korwetę, bo Polsce zupełnie się nie przyda. Poczytaj głos specjalistów, a nie pierdoły gadasz. Nasz teren to obszar Bałtyku, gdzie taka korweta nie jest potrzebna. Czas ostudzić imperialistyczne zapędy.

temat gazu jest w sądzie.

Imperialistyczne zapędy :D. Bo Polska chce mieć porządny okręt? Rozpędź się i baranka w ścianę.

A temat gazu jest prosty, rządzą nami przekupne..........

Marszałek 28.02.2012 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1224950)


A temat gazu jest prosty, rządzą nami przekupne..........

Najpierw się zastanów na chłodno kto rządzi naprawdę a póżniej skonfrontuj to z tym co napisałeś.

Arapaho 28.02.2012 18:08

Jak dla mnie hit -padłem :)

Cytat:

Lech Wałęsa powiedział w radiu RMF FM:

Ta motorówka się wciąż tu i ówdzie pojawia, więc może rzeczywiście było, tylko ja w tym nie uczestniczyłem. Więc proszę teraz przeprowadzić dokładne dochodzenie i wykazać, co z tą motorówką było. Jeśli była ta motorówka, to wcześniej na pewno był przygotowywany zamach, a jeszcze wcześniej mogło być dwóch Wałęsów. Jeśli ja nie byłem, a mówią, że byłem, to nie mogło być inaczej. To największa głupota, gdybym ja tam był. Więc ja tam nie byłem. A jeśli mówią, że byłem, to musiał być sobowtór. Bo ja nie byłem.
a na blogu

Cytat:

Zgłaszam do Prokuratury i nie tylko
W trybie natychmiastowym oddaję do Prokuratury tą informacje i tych co publikują w tym Tych z Torunia.
To jest nie tylko Oczernianie kłamstwami, ale też podważanie prawdy Historycznej i mojej roli od początku od skoku przez płot i dalej.
Żyją jeszcze świadkowie z obu stron konfliktu, należy to dokładnie że szczegółami wyjaśnić.
Pojawia się po raz KOLEJNY koncepcja jakoby dowieziono mnie na strajk motorówką .
Przysięgam na wszystkie świętości, że ja w tym nie uczestniczyłem ,Więc sobowtór.
Jeśli taki scenariusz był realizowany przez służby, są dowody i świadkowie to BYŁ WYROK ŚMIERCI NA MNIE.
PYTANIE JEST TYLKO JAK MIAŁ BYĆ WYKONANY.
CZY NA ZASADZIE ZABIĆ AGENTA PRZY POMOCY STOCZNIOWCÓW?
CZY SOBOWTÓR WYPROWADZAŁ NA MIASTO STOCZNIOWCÓW A TAM KTOŚ KOŃCZY DZIEŁO?. Innej możliwości nie ma .
Dlatego należy to potraktować bardzo poważnie i wyjaśnić wszystkie elementy.
Prośba o pomoc i o takową się zwracam do Prezydenta ,Premiera , Min Sprawiedliwości , ABW ,Prokuratury.


Drozd 28.02.2012 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1224959)
Najpierw się zastanów na chłodno kto rządzi naprawdę a póżniej skonfrontuj to z tym co napisałeś.

Możesz mieć rację, że takich ....... nie trzeba przekupywać. Oni nas sprzedadzą za poklepanie po plecach.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1224934)
daruj sobie, bo jesteś głupszy niż wieśka pies.

ja w porównaniu do Ciebie czytam. I to czytam ze zrozumieniem. radzę Ci poczytać i później się wypowiadać. Nie jestem alfą i omegą, ale czytam głosy z róźnych stron i wiem że ta korweta nie jest nam potrzebna, a kasa została wyrzucona w błoto.

Czytać to sobie możesz :). Wszystko jednak wskazuje, że ni w ząb nie rozumiesz. Giertych się kłania? Mamy jakiś okręt czy jesteśmy tacy zajebiści że nie potrzebujemy. Sądów, hut, kopalni i stoczni też nie potrzebujemy. Jeszcze dróg, lotnisk i kolei też nie potrzebujemy. Niech się zastanowię czego za Tuska potrzebujemy. Mam, ale ja jestem głupi... Urzędasów i doradców politycznych nam Polakom trzeba. Co my byśmy poczęli bez naszego słońca. Pewnie znów jakiś pisior by dworzec w dupie wybudował, a po co to komu.

ps. Ciebie ciężko mentalnie klasyfikować. Bo czy leming może być mądry albo głupi? Jest bezwolny jak tłuczek do ziemniaków, albo go ktoś użyje, albo nie.

Arapaho 28.02.2012 19:33

Nie no drogi i lotniska to potrzebujemy.Dla naszych zachodnich sąsiadów żeby mogli transportować swoje towary do Rosji,na Ukrainę i Białoruś.Ewentualnie jak do końca sprzedamy KGHM żeby mogli swobodnie do swoich nowych firm dojeżdzać

hiszpan00 28.02.2012 19:37

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/e...ej_225948.html
To nie jest państwo prawa tylko emerytalnego bezprawia.
Dlaczego prokurator dostaje ponad 10 tys. zł emerytury, a profesor tytularny 4 tys.?
Podniesienie wieku emerytalnego jak i cały
system emerytalny jest jednym wielkim wolnym żartem, trwającym mimo wszystkich głosów alarmowych i ostrzegawczych.

emj10 28.02.2012 22:35

Drozd nie spodziewałem się zrozumienia tego mojego lakonicznego wpisu, więc się nie gniewam, ani nie obrażam. Co poradzisz :)

Nawet Sewolf, który za Siemoniakiem, ani Tuskiem na pewno nie przepada ma dokładnie taki sam pogląd na sytuację "Gawrona" jak ja.

http://seawolf.salon24.pl/395101,smierc-gawrona

Cytat:



Śmierć Gawrona.


Jeśli ktoś mieszka w Trójmieście, to wie, o czym mówię. Jednym z najsmutniejszych widoków, jaki może sobie obejrzeć marynarz, a generalnie patriota, który rozumie, że morze jest dla każdego kraju błogosławieństwem i źródłem bogactwa i dobrobytu, jest widok portu Marynarki Wojennej na Oksywiu. Portu, bo okrętów to tam nie zobaczy za dużo. Okręcików, owszem , troche stoi, kutrów, holownikow, jakchś kryp. Okret , to stoi, ale w Gdyni. To Błyskawica, okręt- muzeum. Gdyby nie II Rzeczpospolita, to by i tego nie było. Był czas, kilka lat, gdy ta Błyskawica i inne okrety to było jedyne miejsce, na którym powiewała polska flaga. II Rzeczpospolita, biedniutka, zlepiona z nieprzystających cześci, zniszczona przez toczącą sie na jej terenach, jak walec i rękami jej rekrutów Wielką Wojnę, okrążona przez wrogów dokonała niesamowitych rzeczy, miała mały skraweczek wybrzeża i potrafiła na tym małym skraweczku zbudowac piękne miasto, port, stocznię, szkołe morską, flotę, statki, pociągnać do tego portu magistrale węglową. W 20 lat. Ależ mieli nasi dziadkowie power i upór, wiarę, dokonali niesamowitych rzeczy, możemy sie im tylko pokłonić z podziwem. Ile lat trwa już III RP? Chyba dłużej. Co zbudowała? Nic.

Co zrobilismy z tym wszystkim, mając tego wybrzeża ponad 500 kilometrów, w tym poniemieckie porty z infrastrukturą? Przepieprzyliśmy wszystko do szczetu, z całej morskiej Polski zostaliśmy tylko my, marynarze, których dziesiątki tysięcy pływa pod rozmaitymi banderami. Od kapitanów do stewardów. Nie mamy sie czego wstydzić, jesteśmy dobrzy. Właściwie nie wiadomo , czemu, bo nie mamy za soba nic, kraj ma morze w odbycie. Zamiast zarabiać, jest to kłopotliwy balast, którego im szybciej sie pozbędziemy, tym lepiej. Za komuny Stocznia miała przerąbane, bo była bastionem wrogiej Solidarności, więc oczywiste było, ze znajdowano sto powodów, by je niszczyć, reorganizować, prywatyzować, pozbawiać mozliwości rozwoju. Co ciekawe, nic sie nie zmieniło po rzekomym obaleniu komuny. Stocznie ostatecznie rozwalono, z ostatnim , tragokomicznym akcentem w postaci inwestora katarskiego, który pozwolił PO wygrać eurowybory, po czym taktownie zniknał w pustynnej burzy znad Pustyni Arabskiej. Stocznie warte sa tyle, ile ich tereny, podobnie „Dalmor” wart jest tyle , ile sa warte jego przyportowe tereny, właśnie postawiono tam wieżowiec, nie ma wątpliwości, że taki los czeka wszystkie pozostałe dalmorowskie grunty.

Ale dziś nie o tym, czytam o końcu korwety Gawron, a własciwie, kadłuba, ktory zdobył smutny rekord chyba najdroższego i najdłużej budowanego kadłuba świata. Za te pieniądze można spokojnie kupic gotowy, spod igły, z systemami uzbrojenia okręt, jakie taśmowo buduja sobie wszyscy, zgrabne fregaty, całe serie idą do Emiratów, zresztą wszędzie. Z tego punktu widzenia rzeczywiście , nie warto pakować jeszcze większych pieniędzy w coś, co można sobie taniej kupić za granicą. Tyle, że za granicą też nie kupimy. Bo to jest wariant unowocześniania floty w stylu stalinowskiej mechanizacji kołchozu- na razie wystrzelać konie, a traktory, jak będą, zaraz przyślemy, towarzysze. Rozwalimy nasza flotę do końca. To, co dostaliśmy w prezencie, czyli dwie fregaty starego, ale jarego typu „Oliver Hazard Perry” właśnie skreśliliśmy z listy remontów, za czym musi pójśc ich zwrot Stanom. Cudów nie ma, okręt nie remontowany kończy swój żywot takze z tej prostej przyczyny, że nie przedłuża mu się certyfikatów zezwalających na pływanie, tak jak kończy żywot samochód, ktorym z oszczednosci nie pojedziemy na roczny przegląd. Darowane nam norweskie okręty podwodne właśnie kończą swój żywot, jeden własnie wyciągnięto na brzeg i postawiono przed Akademią Marynarki Wojennej na Oksywiu, ładnie wygląda, nie można powiedzieć, będą turyści przejeżdżać, strzelą fotkę dzieciakowi, jak sie wspina na płetwę. Reszta się rozpada, sprzedaje, kończy resursy, przemontowuje cześci z jednego okrętu do drugiego. I tak sie kończy Rzeczpospolita na morzu. Pozostały gdzieś w starych papierach marzenia Kwiatkowskiego, Wendy, Porębskiego, Unruga. Pozostały gdzies na dnie mórz trupy marynarzy z Wichra i Groma, Orła i Dragona, Orkana i z konwojów.

Zresztą, nie o okręty tu chodzi, okręt buduje się łatwo ( znaczy, gdzie indziej, nie u nas) ale oficera kształci sie i trenuje długo. Tak samo samoloty. Kupic F-16 łatwo, pilota nań wyszkolić ciężko, proces bardzo długi i bardzo kosztowny. A potem jeszcze trzeba mu płacić, bo pójdzie latać na Airbusy. Podobnie z marynarzami. Jak pójdą w świat, to koniec. Trzeba będzie zaczynac od podstaw. Kilka lat.

W tym czasie, żeby nie było, ze flota na Bałtyku, to jakis wymysł oszołomów, nowoczesne okręty budują Niemcy i Rosjanie, Szwedzi i Finowie, nikt tam floty nie likwiduje i nie przekonuje, że lepiej za te pieniądze zbudowac śmigłowce i bezzałogowce, jak twierdzi jeden z najszkodliwszych ludzi przy władzy w Polsce, Koziej. Może i lepiej, ale, jako uzupełnienie, a przede wszystkim, jak już wiemy, w zamian za okręty nie powstanie NIC. Baterie naziemne nie sa w stanie niczego zdziałac bez naprowadzania poza horyzontem, okrętów podwodnych spod polskich torów podejsciowych nie przepędzi (zwłaszcza nieistniejący) bezzałogowiec sterowany przez Kozieja zza biurka.Zostanie Orkiestra Reprezentacyjna MW, bo ma ładne mundury. I admirałowie też pewnie zostaną, z tego samego powodu.I Koziej. Nawet lepiej sobie poradzą bez tych głupich okrętów. A granicy Polski do ostatniej kropli krwi będzie broniła Bundeswehra. Konkretnie, granicy na Odrze, dopoki jeszcze tam jest.

Budowa korwety "Gawron" ruszyła w listopadzie 2001 r. Początkowo planowano budowę siedmiu, później trzech-czterech, potem dwóch okrętów, ostatecznie w stoczni powstawała jedna jednostka. Zbudowany kadłub próbnie zwodowano w 2009 r.; przewidywano wtedy, że korweta pod nazwą ORP "Ślązak" wejdzie do służby w 2012 r. Zwodowano tylko po to, by go postawic w krzakach. Pod koniec zeszłego roku minister obrony Tomasz Siemoniak mówił, że sprawę budowę korwety "nie bez przyczyny" bada prokuratura. Projekt korwety kosztował ponad 400 mln zł. Według szacunków MON do ukończenia trzeba by jeszcze co najmniej 1,1 mld zł.

Kontynuacja budowy nie znalazła się w zatwierdzonym na początku lutego wykazie 276 zadań o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa. Środków nie przewidziano też w budżecie MON na 2012 rok.

W piątek premier Donald Tusk zapowiedział, że program korwety "Gawron" zostanie przerwany, a Siemoniak powiedział, że planuje próbę sprzedaży kadłuba okrętu. Nie znam się na skupie złomu, nie wiem, ile dostaniemy za kilkuletni kadłub, który, jak domniemywam, zaczyna juz zżerać korozja, chyba, że te 400 milionów to właśnie na konserwację poszło. Wie ktoś, ile kosztuje kilkaset ton złomu z dostawą do stoczni złomowej, milion złotych? Dwa?


Arapaho 28.02.2012 22:55

co tu można dodać do wypowiedzi seawolfa....dopóki nie zaoramy tego gówna post sowiecko-okrągłostołowego będziemy gnili jako naród w smrodzie powstającym z nieudacznictwa polityków pełnięcych obowiązki Polaków -marnotrawiących państwowe pieniądze, coraz bardziej uzależniając się od obcych państw- w każdej,ale to każdej dziedzinie. I nie czas na żadne kompromisy.Zaorać to poletko i budować od nowa. Szkolnictwo, przemysł, armię.A szmalcowników którzy nas sprzedają wystrzelić w kosmos. Każdy rok jest dla nas cofaniem się wstecz.Oby nie było kiedyś za późno.

emj10 28.02.2012 23:05

Apraho tylko problem jest z tym, że młodsze pokolenia (30 i 20 latków) niosą jeszcze większą zarazę niż będący przez 20 lat na świeczniku obecni 50 i 60-latkowie. Otaczam się osobami, które mają spore aspiracje polityczne (trzech kumpli kandydowało w ostatnich wyborach do Sejmu) i mogę rzec, że to jest jeszcze mniejszy kaliber niż zaprawieni w boju politycy. Od kilku lat jak mantrę powtarzałem konieczność wymiecenia większości znanych polityków z życia publicznego, w szczególności dwóch głównych partii politycznych, ale od jakiegoś czasu dochodzę do wniosku, że brakuje w tym kraju liderów i elit, które przez lata były systematycznie niszczone, aby w ciągu następnych dwudziestu lat mogło się coś jeszcze zmienić. O nastolatkach nie mówią,c bo dopiero oni mają wyżarte mózgi.

Od lewa do prawa ta sama szarzyzna.

AS82 28.02.2012 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1225115)
co tu można dodać do wypowiedzi seawolfa....dopóki nie zaoramy tego gówna post sowiecko-okrągłostołowego będziemy gnili jako naród w smrodzie powstającym z nieudacznictwa polityków pełnięcych obowiązki Polaków -marnotrawiących państwowe pieniądze, coraz bardziej uzależniając się od obcych państw- w każdej,ale to każdej dziedzinie. I nie czas na żadne kompromisy.Zaorać to poletko i budować od nowa. Szkolnictwo, przemysł, armię.A szmalcowników którzy nas sprzedają wystrzelić w kosmos. Każdy rok jest dla nas cofaniem się wstecz.Oby nie było kiedyś za późno.

Wy bedziecie to "gówno orać" jeszcze ,20 ,50 , 100 lat. Wnukowie tych strasznych komuchów już pomrą ,a wy bedziecie dalej lustracje robić i szukać teczek

Kocur 28.02.2012 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1225129)
Wy bedziecie to "gówno orać" jeszcze ,20 ,50 , 100 lat. Wnukowie tych strasznych komuchów już pomrą ,a wy bedziecie dalej lustracje robić i szukać teczek


Bo jakby ją ktoś zrobił jak Czesi 15 lat temu to nie było problemu upadających stoczni, zardzewiałych okrętów, przekrętów w przetargach itp.

Dziwne że w każdej aferze powtarzają się te same nazwiska - każde firmowane legitymacją PZPR.

Marszałek 28.02.2012 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1225129)
Wy bedziecie to "gówno orać" jeszcze ,20 ,50 , 100 lat. Wnukowie tych strasznych komuchów już pomrą ,a wy bedziecie dalej lustracje robić i szukać teczek

Kupowałeś kiedyś samochód ?

Gwiaździsty 29.02.2012 07:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1224943)
jak wy.......isz na zbity pysk wszystkich darmozjadów i kolegów to wszystko będzie dochodowe. tylko, że w Polsce związki Ci na to nie pozwolą, albo Ci dom spalą. Taka prawda, na to nie miał i nie ma siły żaden rząd.

Są jakieś granice pier...nia głupot. Ale Ty najwyraźniej je przekroczyłeś. W Polsce, gdzie uzwiązkowienie jest na bardzo niskim wzgledem każdego kraju UE, związki zawodowe są wyjątkowo słabe (dlaczego to inny temat, m.in. systematyczne zwalczanie ich przez rządy postkomunistyczne).
W Polsce od kilkunastu lat nie było żadnego ogólnopolskiego strajku generalnego jak np. 2 tygodnie temu w biednej Belgii, czy w też biednej Francji (chyba ze 2 lub 3 razy przez ten czas). Wystarczy tez porówać siłę związków zawodowych w Niemczech.
Takie brednie o nic nie mogącym rządzie Tuska (bo związki zawodowe) to moze plotą wam na zebraniach młodzieżówki PO , żeby odwrócić uwagę od "wielkich" osiągnieć tego nie rzadu ale to nie powód by sie tak ośmieszac na forum.

Arapaho 29.02.2012 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1225125)
Apraho tylko problem jest z tym, że młodsze pokolenia (30 i 20 latków) niosą jeszcze większą zarazę niż będący przez 20 lat na świeczniku obecni 50 i 60-latkowie. Otaczam się osobami, które mają spore aspiracje polityczne (trzech kumpli kandydowało w ostatnich wyborach do Sejmu) i mogę rzec, że to jest jeszcze mniejszy kaliber niż zaprawieni w boju politycy. Od kilku lat jak mantrę powtarzałem konieczność wymiecenia większości znanych polityków z życia publicznego, w szczególności dwóch głównych partii politycznych, ale od jakiegoś czasu dochodzę do wniosku, że brakuje w tym kraju liderów i elit, które przez lata były systematycznie niszczone, aby w ciągu następnych dwudziestu lat mogło się coś jeszcze zmienić. O nastolatkach nie mówią,c bo dopiero oni mają wyżarte mózgi.

Od lewa do prawa ta sama szarzyzna.

Po to został wprowadzony taki a nie inny system nauczania w 1990r żeby obecne pokolenie 20-30 latków myśłało tylko o czubku własnego nosa inaczej mówiąc kategoriami tylko i wyłącznie kategoriami własnego partykularnego interesu a nie o czymś tak abstrakcyjnym jak dobro wspólne w kategoriach całego społeczeństwa. Minęło już 23 lata - zostało wykształcone nowe pokolenie- teraz potrzeba znów 20 lat żeby to odwrócić.
Mówisz o wycięciu 2 najwiekszych partii .Wg.mnie w każdej partii jest masa oszołomstwa i karierowiczów.I tak będzie zawsze (pewnie w każdym systemie). Nie zgodzę się jedank że Kaczyński uczestniczył w tworzeniu obecnego systemu, albo że go podtrzymuje i wg.mnie to jedyna osoba z obecnej elity politycznej która ma możliwość wprowadzenia zmian i oczyszczenia życia publicznego z zarazy. Inna sprawa czy się zgadzam z każdą jego propozycją gospodarczą ale o detalach można rozmawiać i tworzyć rożne opcje jeśli ci którzy szkodzą krajowi od lat zostaną wykluczeni z życia politycznego. Wiem podasz przykład radnych czy poslów PISu którzy coś tam maja za uszami.
Ale w tym chaosie politycznym stawiam na syna powstańców warszawskich nie posiadającego własnego konta a nie na nomenkleturę komunistyczno-układową czy marginalne partie które w obecnym układzie nie mają sztycha więc nie ma o czym mówić.Krótko mówią OBECNIE nie popierając Kaczora popierasz utrzymanie status quo w polityce

Drozd 29.02.2012 09:55

Ostatnie zdanie oddaje całą sytuację. Odpowiada od razu na pytanie skąd tylu śmiertelnych wrogów kaczora. Ja bym jednak taki zasadniczy nie był bo po latach propagandowego opluwanie Kaczyńskiego w wielu uczciwych ludziach nie wzbudza on zaufania. Wystarczy zagłosować na partię z której śmieją się media, wiadomo że nie będzie to nikt z nocnej zmiany, więc wystarczy.

Szpen 29.02.2012 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1225175)
Są jakieś granice pier...nia głupot. Ale Ty najwyraźniej je przekroczyłeś. W Polsce, gdzie uzwiązkowienie jest na bardzo niskim wzgledem każdego kraju UE, związki zawodowe są wyjątkowo słabe (dlaczego to inny temat, m.in. systematyczne zwalczanie ich przez rządy postkomunistyczne).
W Polsce od kilkunastu lat nie było żadnego ogólnopolskiego strajku generalnego jak np. 2 tygodnie temu w biednej Belgii, czy w też biednej Francji (chyba ze 2 lub 3 razy przez ten czas). Wystarczy tez porówać siłę związków zawodowych w Niemczech.
Takie brednie o nic nie mogącym rządzie Tuska (bo związki zawodowe) to moze plotą wam na zebraniach młodzieżówki PO , żeby odwrócić uwagę od "wielkich" osiągnieć tego nie rzadu ale to nie powód by sie tak ośmieszac na forum.

synciu, co Ty tam wiesz, jak Ty wtedy gówno jadłeś. 2008 rok pamiętasz? generalny strajk górników? jak palili opony, niszczyli mienie itd.?

ile to już razy przerabialiśmy przy prywatyzacjach. ile gówna narobili, aby tylko zachować stołki.

Drozd 29.02.2012 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1225198)
synciu, co Ty tam wiesz, jak Ty wtedy gówno jadłeś. 2008 rok pamiętasz? generalny strajk górników? jak palili opony, niszczyli mienie itd.?

ile to już razy przerabialiśmy przy prywatyzacjach. ile gówna narobili, aby tylko zachować stołki.

Nie pyskuj lemingu bo nikt cie poważnie nie bierze, a nadymasz się jak żaba. Poszperaj co znaczy strajk generalny to może do pustki między uszami dotrze jakieś echo.

Nie dziw się protestom przy prywatyzacjach, nie wszyscy maja twoją postkolonialną mentalność. Która potrzebuje pana, bo bez niego traci cel. Tak to zawsze możesz pana bronić przed knowaniami ciemnogrodu i mieć poczucie spełnienia :). Jakie to jest żałosne to aż nieprawdopodobne.

Szpen 29.02.2012 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1225204)
Nie pyskuj lemingu bo nikt cie poważnie nie bierze, a nadymasz się jak żaba. Poszperaj co znaczy strajk generalny to może do pustki między uszami dotrze jakieś echo.

Nie dziw się protestom przy prywatyzacjach, nie wszyscy maja twoją postkolonialną mentalność. Która potrzebuje pana, bo bez niego traci cel. Tak to zawsze możesz pana bronić przed knowaniami ciemnogrodu i mieć poczucie spełnienia :). Jakie to jest żałosne to aż nieprawdopodobne.

Drozd frustracie, wszystkich chciałbyś w dyby i do lochu. Ochłoń trochę, rozpuść włosy, bo się czytać nie da co wypisujesz. UWAŻAJ !!! Tusk Ci z lodówki wychodzi :D

Radzę Ci trzymaj się jednego tematu wątku, bo wprowadzasz taki chaos, że się czytać nie da. Raz gadamy o jakimś Gawronie, a Ty wyskakujesz że kopalni i stoczni nie potrzebujemy. Frustracja u Ciebie widzę sięgnęła zenitu.

emj10 29.02.2012 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1225180)
Ale w tym chaosie politycznym stawiam na syna powstańców warszawskich nie posiadającego własnego konta a nie na nomenkleturę komunistyczno-układową czy marginalne partie które w obecnym układzie nie mają sztycha więc nie ma o czym mówić.Krótko mówią OBECNIE nie popierając Kaczora popierasz utrzymanie status quo w polityce

Za 4 lata Kaczor ma chyba ostatnią szansę na realne przejęcie władzy w wieku 66 lat, a od wielu miesięcy wykonuje raczej takie ruchy, które zamiast zwiększać swoje szanse, konsolidować elektorat prawicowy jeśli chodzi o poglądy społeczne i wiarę, socjalny w sferach gospodarczych i mocno przywiązany do "państwówy" i "darmówy" to kroczy drogą prowadzącą do stania się partią kanapową w sensie podejścia do obecnego systemu politycznego, którego jest współtwórcą. Przejęcie Wiplera z KoLibra i kilku innych centrowych polityków z rodowodem w UPR, albo innych centro-prawicowych kanap z nutką liberalizmu w nazwie jest niczym przy stracie większości budulcowych projektu jakim miała być IV RP. Sikorski, Kluzik, Jakubiak, Kaczmarek, Dorn, Ziobro i kilku innych to były filary tamtego projektu, które w czasie od przesilenia w 2007 roku zmieniły kilka razy kanapę, a Kluzikowa koniec końców wybrała bezpieczną przystań zostając szaraczkiem w partii wodza Tuska. Nawet zdolny i jeszcze wciąż młody Mirosław Barszcz zasilił szeregi obecnego rządu dostając za zadanie likwidację części barier jeśli chodzi o dostęp młodych i nowych osób do zawodów licencjonowanych. Mnie mogą mocno dotknąć te nowe przepisy, gdyż na codzień zarabiam na chleb korzystając z dobrodziejstw trzech licencji zawodowych, na których zdobycie poświeciłem sporo czasu i pieniędzy, ale jak mus to mus. Smucić się będę smucił z wiadomych przyczyn co nie zmienia tego, że zawsze byłem za uproszczeniem przepisów zarówno jeśli chodzi o sprawy zatrudnienia (w tym zatrudnianie pracowników), a także w sprawach ulg, parapodatków i innych danin, które państwo wyciąga z kieszeni obywatela. Koniec offtopa.

Jak dla mnie to droga do nikąd z czego oczywiście się zbytnio nie smucę, bo wizja powrotu do niektórych pomyslów rodem z 2005 roku czasem mnie śmieszy (kara śmierci), a czasem zwyczajnie rozkładam ręce.

PS. Apraho zapomniałeś dopisać, że nie głosując na Kaczyńskiego nie jesteś prawdziwym Polakiem jak to usłyszałem w czwartek na pogrzebie dziadka od ciotki.

Arapaho 29.02.2012 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1225222)
Za 4 lata Kaczor ma chyba ostatnią szansę na realne przejęcie władzy w wieku 66 lat, a od wielu miesięcy wykonuje raczej takie ruchy, które zamiast zwiększać swoje szanse, konsolidować elektorat prawicowy jeśli chodzi o poglądy społeczne i wiarę, socjalny w sferach gospodarczych i mocno przywiązany do "państwówy" i "darmówy" to kroczy drogą prowadzącą do stania się partią kanapową w sensie podejścia do obecnego systemu politycznego, którego jest współtwórcą. Przejęcie Wiplera z KoLibra i kilku innych centrowych polityków z rodowodem w UPR, albo innych centro-prawicowych kanap z nutką liberalizmu w nazwie jest niczym przy stracie większości budulcowych projektu jakim miała być IV RP. Sikorski, Kluzik, Jakubiak, Kaczmarek, Dorn, Ziobro i kilku innych to były filary tamtego projektu, które w czasie od przesilenia w 2007 roku zmieniły kilka razy kanapę, a Kluzikowa koniec końców wybrała bezpieczną przystań zostając szaraczkiem w partii wodza Tuska. Nawet zdolny i jeszcze wciąż młody Mirosław Barszcz zasilił szeregi obecnego rządu dostając za zadanie likwidację części barier jeśli chodzi o dostęp młodych i nowych osób do zawodów licencjonowanych. Mnie mogą mocno dotknąć te nowe przepisy, gdyż na codzień zarabiam na chleb korzystając z dobrodziejstw trzech licencji zawodowych, na których zdobycie poświeciłem sporo czasu i pieniędzy, ale jak mus to mus. Smucić się będę smucił z wiadomych przyczyn co nie zmienia tego, że zawsze byłem za uproszczeniem przepisów zarówno jeśli chodzi o sprawy zatrudnienia (w tym zatrudnianie pracowników), a także w sprawach ulg, parapodatków i innych danin, które państwo wyciąga z kieszeni obywatela. Koniec offtopa.

Jak dla mnie to droga do nikąd z czego oczywiście się zbytnio nie smucę, bo wizja powrotu do niektórych pomyslów rodem z 2005 roku czasem mnie śmieszy (kara śmierci), a czasem zwyczajnie rozkładam ręce.

PS. Apraho zapomniałeś dopisać, że nie głosując na Kaczyńskiego nie jesteś prawdziwym Polakiem jak to usłyszałem w czwartek na pogrzebie dziadka od ciotki.

poruszyłeś masę tematów wiec nie będę się z braku czasu rozpisywał. Zgoda że JK powinien konsolidować prawicę,ale może z drugiej strony poczekajmy czy po zjednoczeniu SP z PR Jurka do przyszlych wyborów nie pójdą z PIS-em. jakos tak mi się wydaje;).
Kluzica,Kaczmarek czy Jakubiak nie byli żadną awangardą Pis-u- z różnych przyczyn. Owszem Dorn i Ziobro grali pierwsze skrzypce ale w przedsiębiorstiwe jakim jest partia musi byc porządek i tam rządzi prezes. Kto ma firmę wie jak jest trudno trzymac dyscypline a bez niej jest burdel. najbardziej płacza ci którzy nie mają bladego pojęcia o zarządzaniu "kilkunastotysięcznym organizmem "
Likwidacja licencji -temat rzeka - niektóre owszem są bezsensu (pośrednik obrotu czy taksówkarze) ale nie wyobrażam sobie kogoś bez uprawnień budowlanych czy elektrycznych czy też zarządcę nieruchmosci - gdzie ilość przepisów jest nie do ogarniecia przez kogoś kto tego sie nauczył i nie ma praktyki. W wielu przypadkach ceny usług i tak nie moga spaśc bo są na granicy opłacalności juz teraz- możemy o tym szerzej podyskutować
p.s.napisałem to co chciałem napisać nie głosując na Kaczyńskiego umacniasz beton post komunistyczny z całymi tego konsekwencjami. A jak się czujesz Polakiem to nim jesteś głosując nawet na SLD a czy szkodzisz tym Polsce i przyszłym pokoleniom to sobie juź sam musisz odpowiedzieć na to pytanie

BBudowniczy 29.02.2012 12:46

Panowie powyżej, dajcie sobie na wstrzymanie bo poziom co niektórych wypowiedzi jest żałosny. Takie teksty jak:
"synciu, co Ty tam wiesz, jak Ty wtedy gówno jadłeś"
"jesteś głupszy niż wieśka pies."
kwalifikują się na bana, a nie na traktowanie ich autora jako osoby godnej dyskusji.

Żeby nie było OT:
Ciekawe jestem co na to zwolennicy PO w Zagłebiu Miedziowym:

http://e.pardon.pl/pa540/74400a020013f8b54a81b481

"PO nie sprywatyzuje KGHM".
"Rząd PiS-u bezprawnie zabral cały zysk KGHM. W ten sposób wstrzymał rozwój firmy i regionu. Gwaranujemy ze wypracowane zyski przeznaczone bedą na inwestycje w Zagłębiu Miedziowym blablabla"

Oczywiście PO "spełnia" swoje obietnice:
- zamierza sprywatyzować KGHM
- zarżnąć firmę dodatkowymi obciążeniami finansowymi, mimo że w latach 2006 - 2011 spółka przekazała do budżetu Państwa (bez dywidendy za 2011 r.) 16 mld zł. Zysk netto spólki za 2011 r. to 11,3 mld zł.
Inaczej jak zażynaniem kury znoszącej złote jaja nazwać się tego nie da.

Szpen 29.02.2012 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1225236)
Panowie powyżej, dajcie sobie na wstrzymanie bo poziom co niektórych wypowiedzi jest żałosny. Takie teksty jak:
"synciu, co Ty tam wiesz, jak Ty wtedy gówno jadłeś"
"jesteś głupszy niż wieśka pies."
kwalifikują się na bana, a nie na traktowanie ich autora jako osoby godnej dyskusji.

Żeby nie było OT:
Ciekawe jestem co na to zwolennicy PO w Zagłebiu Miedziowym:

http://e.pardon.pl/pa540/74400a020013f8b54a81b481

"PO nie sprywatyzuje KGHM".
"Rząd PiS-u bezprawnie zabral cały zysk KGHM. W ten sposób wstrzymał rozwój firmy i regionu. Gwaranujemy ze wypracowane zyski przeznaczone bedą na inwestycje w Zagłębiu Miedziowym blablabla"

Oczywiście PO "spełnia" swoje obietnice:
- zamierza sprywatyzować KGHM
- zarżnąć firmę dodatkowymi obciążeniami finansowymi, mimo że w latach 2006 - 2011 spółka przekazała do budżetu Państwa (bez dywidendy za 2011 r.) 16 mld zł. Zysk netto spólki za 2011 r. to 11,3 mld zł.
Inaczej jak zażynaniem kury znoszącej złote jaja nazwać się tego nie da.


widzę, że niczym prawdziwym i lojalny zaglądasz tylko do jednego ogródka. Reszta jest ok? Leming, popapraniec, głupek. To nie są wyzwiska? Zastanów się.

Prawda jest taka, że My tutaj w Polsce i tak mamy sielanke polityczną. Kłócą się frustraci i populiści. W innych krajach wygląda to dużo gorzej.

Gwiaździsty 29.02.2012 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1225198)
synciu, co Ty tam wiesz, jak Ty wtedy gówno jadłeś. 2008 rok pamiętasz? generalny strajk górników? jak palili opony, niszczyli mienie itd.?

ile to już razy przerabialiśmy przy prywatyzacjach. ile gówna narobili, aby tylko zachować stołki.

Jak widać musisz być wyjątkowo tępy, że nie wiesz czym się różni strajk górników (jedna branża) od strajku generalnego w całym kraju, podczas, którego wszystko stoi i wszystko jest pozamykane.

Szpen 29.02.2012 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1225250)
Jak widać musisz być wyjątkowo tępy, że nie wiesz czym się różni strajk górników (jedna branża) od strajku generalnego w całym kraju, podczas, którego wszystko stoi i wszystko jest pozamykane.

no widzisz, w Polsce sielanka :D

Arapaho 29.02.2012 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1225240)
widzę, że niczym prawdziwym i lojalny zaglądasz tylko do jednego ogródka. Reszta jest ok? Leming, popapraniec, głupek. To nie są wyzwiska? Zastanów się.

Prawda jest taka, że My tutaj w Polsce i tak mamy sielanke polityczną. Kłócą się frustraci i populiści. W innych krajach wygląda to dużo gorzej.

A ty jesteś frustrat czy populista?
p.s. twoj stosunek do Polski świetnie wyraża podpis w profilu "raz tutaj , raz gdzie indziej"- dla takiego to faktycznie jest tu sielanka


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl