![]() |
Cytat:
|
No i ile ten Ondraszek dla nas strzelił bramek odkąd przyszedł?
Już nie wspominając o tym, że obecna Wisła gra zupełnie inny futbol niż Wisła Smudy. Teraz jest sporo dzidowania i kontr. Wcześniej głównie krakowska piłka. Do tamtej gry Brożek był dużo lepszy. Z resztą sam tu pisałem, że na chwilę obecną Stepiński by się nam mógł przydać. //Ale my mieliśmy młotek. Co prawda wysłużony, po przejściach, ale i tak lepszy niż kuchenniak. |
Cytat:
Nawet jakby dostał więcej szans w Wiśle, nie stał by się napastnikiem. Nie ten typ. Co do kasy - racja. Tylko nie ma pewności, czy Nawałka wziąłby Stępińskiego męczącego się w Wiśle. |
Do wsystkich krytyków Stępińskiego i wielbicieli skillsów Brozia: dajcie porównanie statystyk obu panów za granicą. Może liga francuska jest jednak słabsza od szkockiej, 2 hiszpańskiej czy tureckiej?
|
Stępiński:
Ekstraklasa: 97 meczy, 25 bramek = bramka na 3,88 spotkania Ligi i puchary zagraniczne (z regionalną liga Bawarii - nie wiem który to poziom rozgrywek, pewnie koło IV): 44 mecze, 13 bramek = bramka co 3,38 spotkania Po wyłączeniu tej bawarskiej (23 mecze, 6 bramek = 3,83): 21 spotkań, 7 bramek = bramka co 3 mecze Bez gier w EP. Brożek: Ekstraklasa: 314 meczy, 136 bamek = bramka na 2,31 spotkania Ligi i puchary zagraniczne (bez europejskich pucharów): 44 mecze, 5 bramek = bramka na 8,8 spotkania Europejskie puchary (z kwalifikacjami): 28 meczy, 12 bramek = bramka co 2,33 spotkania Podsumowanie Wychodzi na to, że najtrudniejszą ligą dla Stępnia była polska Ekstraklasa ;) Na moment obecny może i Stępiński jest lepszym piłkarzem niż Paweł, ale zapewne nie byłby nim, gdyby został w Krakowie, bo nie wstałby z ławki. Przecież nie dostawał tu szansy nie dlatego, że Brożek miał nagie fotki Moskala, tylko dlatego że Paweł był na tamten moment lepszy. Swoją drogą trudno zgadnąć, czemu Pawłowi nie wyszło na Zachodzie (w Turcji rywalizował chyba z Yilmazem, który wykręcał tam wtedy nieobtyczne liczby). Może głowa, a może właśnie nie pasował do koncepcji gry (jak de facto Stępiński u nas). Niektórzy dochodzą do dziwnego rozumowania: "Stępiński nie grał u nas, bo był niezatapialny Brozek z pewnym placem, ale już Stępiński jest piłkarzem lepszym, bo w przeciwieństwie nieźle gra na Zachodzie". |
piotek
A ile w pierwszych 100 meczach w naszej ekstraklasie Paweł strzelił goli żeby porównać do 97 meczów Stępińskiego? Bo może jakby Stepiński rozegrał 314 meczy średnią miałby nie gorszą? Zwłaszcza że pierwsze sezony młodych piłkarzy nie są najlepsze. Często są to końcówki meczy itd btw Ponadto kluczowe są trendy - Paweł z wiekiem coraz słabszy a Stepiński coraz lepszy z każdym kolejnym sezonem. Ile miał lat jak grał u nas Stępiński żeby uważać, twierdzić że się nie rozwinie dalej? Zwłaszcza u trenerów którzy na młodych piłkarzy nie stawiali. |
W wieku Stępińskiego to Brożek w GKSie Katowice grał...
|
Tam strzelił 5 goli bodajże...
|
Cytat:
|
Była prośba o statystyki, to je podałem ;)
Ja podtrzymuję swoje zdanie, że piłkarz ujawnia swoje największe walory w otoczeniu ludzi, którzy potrafią je wykorzystać. Takiemu Pawłowi poza Wisłą wiodło się średnio, tak jak Stępińskiemu w Wiśle lub Piechowi w Legii. Przecież Paweł strzelał u nas bramki Feyenordowi, klubom z Premier League... Co do trendów - jasne, że Paweł traci z wiekiem, a Stępiński dopiero wchodzi w najlepsze lata kariery, ale nie wiem, co to ma do rzeczy, bo nie forsuję żadnej tezy o tym, że Brożek jest teraz lepszy od Stępińskiego. Nie jestem po prostu przekonany do tego, że Mariusz rozwinąłby u nas skrzydła tak, jak zrobił to w Ruchu. Nie graliśmy wtedy piłki dla niego. Swoją drogą to karkołomne próbować porównywać piłkarzy, którzy nie grają w jednej lidze, bo tu jest zwyczajnie zbyt dużo zmiennych. W ogóle piłka jest czasem "astatystyczna" - vide Borussia, która będąc w strefie spadkowej grała bardzo dobrą piłkę, doprowadzała do wielu sytuacji i brakowało im jedynie skuteczności. Można ich porównywać na podstawie okresu Mariusza w Wiśle i sezonu 2015/2016, gdy Stepiński był juz w Ruchu. O ile "okres wiślacki" bezsprzecznie wygrywa Brożek, o tyle kolejny sezon jest już bardzo wyrównany - Paweł ma 14 bramek i 6 asyst, a Mariusz 15 bramek i 3 asysty. Masz rację Ogryzku, jeżeli uważasz, że Stępiński jest na dzisiaj lepszy od Pawła i pewnie lepszy niż był Paweł w jego wieku. Co nie znaczy, że w okresie ich rywalizacji w Wiśle Mariusz był dla Moskala lepszym wyborem W seoznie 2003/04 Paweł gra jeszcze w Wiśle: 21 meczów, 5 bramek, 5 asyst. Kolejny sezon w GKS ma gorszy, strzela bodaj 2 bramki, ma 7 asyst. Wybaczcie lekki chaos w wypowiedzi, ale zasypiam nad klawiaturą. |
Stępiński. Był, nie ma. Nie rozumiem całej tej dyskusji, jakby było kogo żałować. Wówczas się nie sprawdził i tyle.
|
Stępiński był do wykupu za 100 tyś. Tyle miał wpisane na umowie wypożyczenia.
|
W czym więc twoje zdziwienie jak my nikogo nigdy nie wykupiliśmy...
|
To tylko w ramach sprostowania, ktoś tam wyżej pisał o milionie.
|
No to teraz sprostowanie twojego sprostowania ze strony Wisły Kraków SA:
Cytat:
|
Cytat:
Porownaj sobie statystyki Stępinskiego i Brozka z ich pobytu w Wisle Krakow. Gowno mnie obchodzi co robi w muzułmanskiej Francji, gowno mnie obchodzi jego pobyt w Ruchu i ile teraz strzela bramek. Liczy sie to co pokazywal w Wisle, a Wisle byl je..ną pokraką pilkarską a'la Daniel Sikorski. Teraz to on moze zdobyc nawet Ligę Mistrzów. Mogl ją zobywać jak byl w Wisle Krakow. |
Cytat:
|
Cytat:
Było wyżej - powtórzę - jak grę np. 26 letniego Brożka (szczyt jego możliwości sportowych) porównać z grą Stępińskiego 19-letniego? W wieku 19 lat Brożek grał w GKS i w niczym lepszy nie był od Mariusza. Jeśli nie wiesz, a widzę ze nie wiesz - większość piłkarzy szczyt formy i umiejętności ma w późniejszym wieku niż 19 lat. Tu jest inny problem - nikt w Wiśle nie rozpoznał że Stępiński ma talent, na którym można zarobić kasę dając mu szansę gry w następnym sezonie. Zrobił to Ruch i skosił ponad 1 mln euro. Wg mnie mogliśmy ten szmal skosić My. |
Tylko Brożek miał i ma jedną gigantyczną przewagę - on po prostu chce grać dla Wisły, świetnie się tutaj czuje i nie ukrywa tego.
Z pracownika nie ma niewolnika, nie tylko w piłce nożnej. Gość nie wykazywał żadnych chęci gry w piłkę więc poleciał - a to że na nim nie zarobiliśmy to trudno. Ale nie ma co żałować że dalej u nas nie gra. |
aNouc, zapominasz chyba, że Stępiński był w Wiśle wystawiany przez Moskala głównie na skrzydle. Równie dobrze możesz sobie porównywać staty Popovica i powiedzieć, że jest chvjowy, bo nie zdobył tylu bramek, co Brożek.
Sezon w Chorzowie pokazał, jaka jest odpowiednia pozycja dla Stepińskiego. I nawet nie zaczynaj tu z tekstem, że "Stępiński nie pasował do taktyki", bo każdy normalny trener ma więcej niż JEDNĄ. Mariusz był u nas źle wykorzystywany i tyle. Brawo za myślenie. |
|
Piękny dzisiaj debiut Franza z Jagą taka ocena na 5 :D Łęczna nie spadnie akurat :lol:
|
Cytat:
Sarki zanim dostał kontuzjii byl dobrym grajkiem,kolejny w Wisle ktory nie "wypalił". |
|
Cytat:
|
Cytat:
Chłopak wszedł do Wisły w wieku 18 w takim stylu, że aż się prosiło go zostawić, dawać 20-30minut (i tak wszystkich rozwalaliśmy), i spokojnie rok później sprzedać Żurawia. Niestety - 2 czy 2,5 roku spędził nie wiadomo po co na zadupiach z dziadami. |
Sarki to teraz probowal sie u nas zachaczyć, ale nawet na testy ktore sam miał opłacic nie wyrazili zgody. Menadzer probował, działał ale e-klasa za wysokie progi
|
Cytat:
|
Cytat:
A co do jego umiejętności do gry w piłkę - zagrał jeden mecz na poziomie, z Legią, w którym go znieśli na noszach. Co by było dalej, gdyby nie kontuzja, już nigdy się nie dowiemy. Niemniej bliżej mu było do przeciętniaka z szybkością i pojedynczymi przebłyskami niż do realnego wzmocnienia zespołu. |
Michał Nalepa od lipca w Lechii Gdansk.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:25. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl