Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

labtec 14.02.2012 20:49

http://www.joemonster.org/filmy/4202...nikow_w_Grecji



TO JEST K*RWA JAKIŚ ŻART ?!?!??!!??!

Wizard 14.02.2012 21:17

Warto byłoby to sprawdzić w innym źródle niż TVN, ale jeżeli jest to prawda - nic tylko przyklasnąć Donkowi, nie możemy zostawić biednych Greków w "potrzebie" :-) Przecież stać nas, kryzys nas omija, a JVR zawsze znajdzie pieniądze :alleluja:

Drozd 14.02.2012 21:58

TVN w ten sposób prubuje ustawić protestujących Greków w jednym szeregu z zadymiarzami w dodatku roszczeniowcami. A protesty są jak najbardziej uzasadnione bo narzucone przez Niemcy i Francje "reformy" zruinują i uzaleznią Grecję na dziesięciolecia. To ta sama reakcja co na Orbana. Wszystko co nie ma początku w Berlinie albo Paryżu to warcholstwo i zagrożenie dla demokracji. Nasz figurant nie pożyczył kasy Grekom, tylko za Greków oddał kasę bankom z Niemiec i Francji. A propagandowe szczekaczki tłumacza zwyczajnie lemingom co mają myśleć.

cpc 14.02.2012 22:00

Słyszałem, że premier Donald skonstruował pytanie pod ewentualne referendum dotyczące wieku emeryckiego, którego i tak nie będzie. Pytanie dotyczy dwóch opcji. Czy wolisz podniesienie wieku emerytalnego czy podniesienie podatków. To ja proponuje Donaldowi premierowi aby dodał trzecią opcję - czy zwolnienie 400 tys. urzędników powiązane z likwidacją tysięcy debilnych przepisów i inicjatyw państwowych.
Zostanie wtedy ich około 200 tysięcy - powinno wystarczyć na normalne państwo.

Mareq 14.02.2012 22:09

Cytat:

TVN w ten sposób prubuje ustawić protestujących Greków w jednym szeregu z zadymiarzami w dodatku roszczeniowcami. A protesty są jak najbardziej uzasadnione bo narzucone przez Niemcy i Francje "reformy" zruinują i uzaleznią Grecję na dziesięciolecia. To ta sama reakcja co na Orbana. Wszystko co nie ma początku w Berlinie albo Paryżu to warcholstwo i zagrożenie dla demokracji. Nasz figurant nie pożyczył kasy Grekom, tylko za Greków oddał kasę bankom z Niemiec i Francji. A propagandowe szczekaczki tłumacza zwyczajnie lemingom co mają myśleć.
Grecja nie ma problemów z przesadnie rozbuchanymi roszczeniami socjalistycznymi w społeczeństwie i ofertą polityczną od lat skierowaną na realizacje tych roszczeń. Skądże znowu. Pomijając już sprawę specyficznego południowego podejścia do kwestii nepotyzmu , podatków i korupcji .
Gabiś o Grecji 20 lat temu pisał tak
http://www.tomaszgabis.pl/?p=671

0 22 14.02.2012 22:29

Pewnie ma. Nie mniej jednak trochę się Greków traktuje teraz jak Żydów w latach 30 tych. Szyderka, dowcipy, 'debile protestują', 'złodzieje', 'patrzcie jak mają dobrze, jakie zasiłki, jakie dodatki' bla bla bla. Nie tylko Grecja ma sporo socjalizmu za uszami.... i ktoś tą Grecję do Euro wziął i... nigdy nie poniósł za to odpowiedzialności.

Może i tak...... a może nie.

Jaroo1 14.02.2012 22:41

Cytat:

Gabiś o Grecji 20 lat temu pisał tak
http://www.tomaszgabis.pl/?p=671
Hmm, jakos jak to czytalem to mi sie wydawalo, ze czytam o Polsce i Platformie Obywatelskiej

AntyDrozd 14.02.2012 23:24

O tych śmiesznych zasiłkach w Grecji to prawda...Tam jest nawet tak ,że jak kupiłeś sobie działke i stawiasz dom to podatek od tejże budowli płacisz dopiero jak ją wykończysz ..i co ? i stawiali domy 2 piętrowe z wykończonym tylko parterem i piwnicą i mieszkali tam nie pacąc podatków..nawet dostawali dodatek do wypłaty jak rowerem do pracy dojeżdżają ,jak w zakładzie nie ma windy to za wychodzenie po schodach..dziwne że sie buntują ? wcale mnie to nie dziwi ze tak tam jest ..dziwi mnie to że tak sie tej zasranej unii trzymaja a my musimy im kase dawać nierobom francowatym :D Powinni ogłosić bankructwo odejść od Unii i wprowadzić te swoje drachmy.Socjalizm trzeba tępić a nie sponsorować

emj10 14.02.2012 23:51

Greków nie ma co bronić, bo wyciągają łapy po pieniądze, których i tak nigdy nie zwrócą. Gdyby sami na własną rękę wyszli ze strefy EURO/UE to dopiero poczuliby co to jest zarabiać na życie, a nie 80 tys. rodzin żyło sobie spokojnie do końca poprzedniego roku z emerytur członków rodziny, którzy nie żyli już od dobrych paru lat. W dupach ich się poprzewracało z tego socjalnego dobrobytu.

Kolumbus 14.02.2012 23:56

Panowie, był taki wykres zarobków średnich/median/płacy minimalnej (nie pamiętam które) w Europie, ktora jest podana w PLN.Może ktoś linka wrzucić?

wislak68 15.02.2012 00:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cpc (Post 1217803)
Słyszałem, że premier Donald skonstruował pytanie pod ewentualne referendum dotyczące wieku emeryckiego, którego i tak nie będzie. Pytanie dotyczy dwóch opcji. Czy wolisz podniesienie wieku emerytalnego czy podniesienie podatków. To ja proponuje Donaldowi premierowi aby dodał trzecią opcję - czy zwolnienie 400 tys. urzędników powiązane z likwidacją tysięcy debilnych przepisów i inicjatyw państwowych.
Zostanie wtedy ich około 200 tysięcy - powinno wystarczyć na normalne państwo.

Ja bym dał jeszcze czwarta opcję: czy chcesz wystrzelić rudego płemieła na księżyc (w wersji dla użytkowników tego forum: razem ze Szpeniem).

wislak68 15.02.2012 00:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1217802)
TVN w ten sposób prubuje ustawić protestujących Greków w jednym szeregu z zadymiarzami w dodatku roszczeniowcami. A protesty są jak najbardziej uzasadnione bo narzucone przez Niemcy i Francje "reformy" zruinują i uzaleznią Grecję na dziesięciolecia. To ta sama reakcja co na Orbana. Wszystko co nie ma początku w Berlinie albo Paryżu to warcholstwo i zagrożenie dla demokracji. Nasz figurant nie pożyczył kasy Grekom, tylko za Greków oddał kasę bankom z Niemiec i Francji. A propagandowe szczekaczki tłumacza zwyczajnie lemingom co mają myśleć.

No nie. Zasadnicza różnica jest taka że Grekole chcą sfinansować swoje długi pieniędzmi wyciągniętymi od podatników z UE a Węgrzy radzą sobie sami, a wręcz wberw Komisji UE. O tym że na Węgrzech rządzi premier mający szerokie poparcie społeczne a w Grecji nominat UE nie chcę nawet wspominać.

Ela 15.02.2012 08:37

A prezydent świętował :

Cytat:

Nadmiar walentynkowej papki wylewającej się z mediów przeniósł się już niemal na wszystkie płaszczyzny życia. Walentynki stały się też potężną inspiracją dla prezydenta Komorowskiego, który zorganizował dziś z tej okazji specjalną uroczystość w Belwederze.
"Miłość nie zna granic i jest najpiękniejszą formą odnajdywania miejsca w nowej ojczyźnie - powiedział prezydent Komorowski, podczas odbywającej się w dzień św. Walentego uroczystości wręczenia zaświadczeń o nadaniu obywatelstwa polskiego"
Oto główna informacja dnia, jaką zamieszcza dziś na swojej stronie internetowej prezydent RP. O wadze tego wyjątkowego, walentynkowego święta rozprawiał kwieciście podczas belwederskich uroczystości.

"Wręczanie obywatelstwa polskiego w dniu św. Walentego nie jest przypadkiem. Tak postanowiliśmy pokazać jedną z dróg wiodących do Polski. Generalnie miłość nie zna granic i to bardzo dobrze, ale granice są faktem. Myślę, że najpiękniejszą formą przekraczania granic i odnajdywania swojego miejsca w nowej ojczyźnie jest droga poprzez uczucie, poprzez związek, poprzez małżeństwo."
Zdumiewające, że prezydentowi Rzeczpospolitej i historykowi w jednym, dzisiejsza data kojarzy się jedynie z plastikowym, amerykańskim pseudoświętem. Infantylny przekaz o bezgranicznej miłości, która ma pozwolić na odnalezienie własnego miejsca w nowej ojczyźnie, jego samego do tej ojczyzny chyba jednak zbliżyć nie zdołała.
O 70. rocznicy powstania Armii Krajowej, największej podziemnej armii w historii, prezydent nawet się nie zająknął. Nie pojawił się też na stołecznych uroczystościach przed Grobem Nieznanego Żołnierza, gdzie zebrali się mieszkańcy Warszawy i członkowie organizacji kombatanckich. Nie znalazł czasu, by oddać cześć bohaterom, by złożyć hołd perle w koronie polskiej historii.
Nie wspomniał poległych na froncie, wywiezionych na zsyłkę, maltretowanych w sowieckich więzieniach i przetrzymywanych w PRL-owskich karcerach setkach tysięcy bohaterów, którym strach, ból, cierpienie a nawet śmierć nie odebrały odwagi w walce o wolność Polski.
W zamian za pamięć o bohaterach, prezydent włącza rosyjski reset, zapala na parapecie świeczki w rocznicę wybuchu stanu wojennego i hołduje kosmopolitycznym pseudoświętom. Datę 14 lutego 1942 r. wymazał z prezydenckiego kalendarza....

http://wpolityce.pl/dzienniki/dzienn...u-bohaterom-ak

cpc 15.02.2012 08:54

http://beatrycze.nowyekran.pl/post/5...ol-szuka-pracy :-)

Co do ZUS to najlepiej dla nas wszystkich będzie jak ten badziew padnie już w tym roku. Upadek ZUSu w tym roku lub w następnym to najlepsze rozwiązanie dla naszego narodu, nieidealne ale najlepsze z możliwych w obecnej sytuacji.

Szpen 15.02.2012 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1217707)
Prosze cię, chłopie zlituj się.
Proces budowalny autostrady -mówie o odcinkach takie jak u nas są - to średnio ok 5 lat(od projektu , pozwolen na budowe, pozw. środowiskowych i wlasciwa budowa) . Więc od roku w którym oddają dany odcinek odejmij te średnio 5 lat i będziesz wiedział kto zaczął budowę. 2013 to będzie dopiero termin w którym 100% oddanych autostrad jest przez ekipę Rudego. Reszta jest zaczęta,zaprojektowana i wdrożona przez SLD i PIS czy nawet UW

dobrze, nie będę się kopał z koniem, przyjmijmy że wszystko co dobre w drogach które się budują zawdzięczamy PiS. Te planowane 50 km w 2013 przypiszmy PO.

Kończmy temat, na zakończenie tylko proszę poczytaj wątek na skyscrapercity i sprawdź dokładnie kiedy były pozwolenia, przetargi, budowy.

Drozd 15.02.2012 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1217864)
No nie. Zasadnicza różnica jest taka że Grekole chcą sfinansować swoje długi pieniędzmi wyciągniętymi od podatników z UE a Węgrzy radzą sobie sami, a wręcz wberw Komisji UE. O tym że na Węgrzech rządzi premier mający szerokie poparcie społeczne a w Grecji nominat UE nie chcę nawet wspominać.

Nie chodziło mi o to że sytuacja w Gracji i na Węgrzech jest taka sama. Tylko o to że propaganda jak taką samą ja przedstawia. Czyli bunt motłochu przeciwko jaśnieoświeconym metodom UE na wychodzenie z kryzysu, to jest oddawania pieniędzy które pożyczyli.

Na Węgrzech prezesa który kasował premie jak do tej pory Orban wykopał, w Grecji nie ma Orbana wiec ludzie mają zaciskać pasa, a ci przez których popadli w długi dalej piastują stanowiska i kasują nie mniejsze pieniądze niż dotychczas. Dlatego ludzie się buntują zamiast pogodzić się z koniecznością reform. Zwyczajnie wciąż nie ufają tym którzy te reformy mają w Grecji przeprowadzać. Mało tego nie wierzą ze te reformy cokolwiek zmienią w ich sytuacji poza obniżeniem poziomu życia. Dla TVN to zbrodnia nie wierzyć w skuteczność UE. Orban tez nie wierzy więc na Węgrzech tym złym jest nie tłum na ulicach, lecz sam Orban.

My z cudakiem też nie mamy za wesoło, bo możliwe ze będziemy pomagać Grecji przez najbliższe 50 lat, a w TVN lemingom wytłumaczą ze to tak długo bo niesforni Grecy nie chcą oszczędzać. A kasa z odsetek będzie zasilać Niemieckie i Francuskie banki, a dług będzie cały czas ten sam albo większy.

serek.c2 15.02.2012 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1217906)
dobrze, nie będę się kopał z koniem, przyjmijmy że wszystko co dobre w drogach które się budują zawdzięczamy PiS. Te planowane 50 km w 2013 przypiszmy PO.

Kończmy temat, na zakończenie tylko proszę poczytaj wątek na skyscrapercity i sprawdź dokładnie kiedy były pozwolenia, przetargi, budowy.

To ja jeszcze - skoro już kończysz - chciałbym Ci życzyć, byś zaczął trzeźwiej oceniać sytuację i w swoich "liczbach" kierował się rozsądkiem a nie uprzedzeniami. I czytaj też dokładnie, bo Arapaho nigdzie nie napisał, że "drogi" to zasługa wyłącznie PiS.

Drozd 15.02.2012 11:02

Ale taka insynuacja to najlepsza metoda zakończenia serii kompromitujących wypowiedzi na pozycji arbitra ;). Żadnemu lemingowi nie trzeba tego tłumaczyć. To że efekt jest jeszcze bardziej kompromitujący nie ma znaczenia.

Szpen 15.02.2012 11:21

zauważ że nikt pro rządowy tutaj się nie wypowiada, a w wyborach jest zupełnie odwrotnie. nikt nie ma siły tłumaczyć Wam jak wygląda świat. Żyjecie w zupełnie innej rzeczywistości niż większość społeczeństwa, macie inne wartości, inne spojrzenie na świat. Wszędzie spiski, kłamstwa, oszczerstwa. Dobrze, że większość ludzi trzeźwiej myśli, bo bylibyśmy w ciemnej dupie.

Popatrzmy na Grecję,ty tłumaczysz to jakimiś dziwnymi teoriami, jaimiś tekstami z TVNu (swoją drogą dziwne, że tyle powołujesz się na TVN i GW - musisz oglądać i czytać codziennie) a prawda jest taka, że Grecja, czytaj ludzie, jest sobie sama winna, i Ci ludzie co teraz strajkują, wcześniej żyli jak "Pany", a gdy przyszło zaciskać pasa nie chcą z tego zrezygnować. Ja rozumiem, że ich rząd leciał w kulki, rozmuchując socjal, tyle że wcześniej nikomu nie przyszło do głowy, że żyją ponad stan. Skoro wcześniej zwykłym Grekom nie przeszkadzało, że mają dziwne dodatki do pensji (kierowca dostaje że przyjedzie punktualnie na przystanek sic!), i teraz to traci to ja się nie dziwie że wychodzą na ulkicę. Bo on myślał, że to jest normalne. A to normalne wcale nie jest.


A najlepsze w tymsą nasze emerytury. To jest jak z Grecją u Nas. Wszyscy chcą brać, ale dać nic nie chcą. PiSowcy chcieli reform, a jak rząd chce je wprowadzić, to stają okoniem i płaczą, że ludzie nie można zmuszać do pracy tak długo. Tylko nikt nie patrzy, że te reformy są nie na teraz, że ten wiek emerytalny kobiet to będzie 2040 rok. Za 20 lat i więcej. Ważne, że jest teraz. gdyby margaret Tchatcher też tak podchodziła do sprawowania władzy, brytole byliby w cięzkiej dupie. A jak widać idzie im świetnie, chociaż w latach 70 i 80 wychodzili na ulice przeciw wprowadzaniu reform.

hiszpan00 15.02.2012 11:37

Mimo że PO obiecywała zmniejszyć administrację, gabinety polityczne ministrów wciąż są liczne. Pracują w nich głównie ludzie związani z młodzieżówką PO, zarabiając nawet po 8 tys. złotych miesięcznie. – Praktyka poszła w takim kierunku, że z ekspertów w gabinetach zrobiono “przydupasów” od kupowania biletów, zakupów czy ubierania koleżanki małżonki – komentuje były szew MSWiA Krzysztof Janik. Analogiczny problem dotyczy samorządów.
Pracownicy gabinetów zajmują się obsługą ministrów. Mają im doradzać, nadzorować przygotowanie dokumentów. Zdaniem cytowanych przez gazetę polityków są potrzebni, ale gabinety nie powinny być liczne. Tymczasem w gabinetach politycznych w MSW i resorcie cyfryzacji jest po siedem osób, w Ministerstwie Kultury – pięć. W samej kancelarii premiera jest 22 doradców i czterej asystenci polityczni.
Wątpliwości budzi też fakt obsady osobowej. Większość z obecnie rządzących ministrów do swoich gabinetów politycznych powołała osoby bardzo młode, związane z młodzieżówką PO. Najmłodszy asystent ma 21 lat i pracuje dla ministra transportu Sławomira Nowaka. Szef gabinetu Bartosza Arłukowicza ma 25 lat, doradca Michała Boniego 29 lat, a szefowa gabinetu minister Joanny Muchy ma 27 lat.
Pensje szefów gabinetów politycznych to ok. 8 tys. złotych miesięcznie, natomiast członkowie gabinetów otrzymują przynajmniej 3 tys. złotych plus dodatki.
Gabinety tworzą także prezydenci miast, burmistrzowie, a nawet wójtowie, marszałkowie i starostowie. W 2008 roku wszystkie partie polityczne zapowiedziały zmianę przepisów, która ograniczyłaby ilość doradców w samorządach. Powstały trzy projekty ustaw autorstwa PiS, PO-PSL i SLD. Żaden do dzisiaj nie został uchwalony.


Drozd 15.02.2012 11:39

Właśnie, dlaczego nikt prorzadowy się tu nie wypowiada? Odpowiem Ci. Bo brednie przydupasów cudaka i jego samego powtarzać może tylko całkowicie odmóżdżony, albo mający w tym interes.

"jakimiś dziwnymi teoriami" o czym Ty piszesz? Margaret Tchatcher do rudego porównujesz? Zmiłuj się. Myślisz że gdyby Królowa Angielska zginęla w wypadku lotniczym w Rosji Margaret Tchatcher oddałaby całe śledztwo Breżniewowi? A wrak samolotu gnił by w lesie przez rok? Rudy nie ma kompetetencji jej butów glancować.

I wytłumacz wreszcie co powiesz kibicom stojącym w czerwcu w korkach zamiast oglądać mecze Euro? Bo pitolisz coś o liczbach, a od rzeczywistości uciekasz, jak rasowy leming.

armani199 15.02.2012 11:44

Wywiad minister Muchy dzis w RMF:

-A jest pani w stanie dotrzeć do problemów trzecioligowego hokeja na lodzie?

- Proszę mi wierzyć, że te problemy są już opracowywane w naszym resorcie, chociaż one są gdzieś tam na 35 miejscu albo i 98.

-Za trzecioligowy hokej to niech się pani nie bierze, bo tej ligi nie ma. Tak przykładowo mówię...

hiszpan00 15.02.2012 11:49

O CZYM MARZĄ POLACY
Pytanie za 10 punktów. Ile czasu, zajmuje młodemu Polakowi znalezienie etatowej pracy ? Przeciętny polski absolwent, szuka pracy przez 24 miesiące !
Dla porównania, jego niemiecki kolega, szuka pracy przez … 2 miesiące. Ale tam, w Niemczech – to właśnie państwo powiązało kształcenie młodych ludzi z potrzebami potencjalnych pracodawców. Innymi słowy, w Niemczech otwiera się i utrzymuje tylko takie kierunki kształcenia, które dają absolwentom szansę na pracę.
A u nas – rząd Donalda Tuska, rządzi już Polską ponad 4 lata. I co ? NIC.
Więcej ! W Polsce, nikt tak naprawdę – nie jest odpowiedzialny za walkę z bezrobociem. I owszem, mamy ustawę o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy … Ale co z tego, skoro nie mamy dobrej ustawy – o konkretnych organizacjach państwowych i podmiotach prywatnych odpowiedzialnych za zwalczanie bezrobocia !
Mamy ponad 400 szkół wyższych … Ale co z tego, skoro mało która uczelnia – ściśle współpracuje z potencjalnymi pracodawcami. Ba ! Otwieranie perspektywicznych oraz zamykanie źle rokujących kierunków kształcenia (z punktu widzenia rynku pracy), jest często misją nie do spełnienia. Bo na najbardziej oblegane przez młodzież kierunki, uczelnia otrzymuje największe dofinansowanie. Bo kadra akademicka uczelni twierdzi, że … lepiej orientuje się w potrzebach rynku pracy ! Skutek ?
Około 5 milionów bezrobotnych – 2 miliony zarejestrowanych plus 3 miliony nie zarejestrowanych… A miało być tak pięknie.
Wielu z nas, doskonale pamięta słowa samego szefa rządu, że Polska to prawdziwa „zielona wyspa” . I że na tę „zieloną wyspę”, wkrótce będą wracać młodzi i starzy emigranci zarobkowi. I że to właśnie w Polsce, powstaną wkrótce dobre miejsca pracy… Wszystko to, okazało się lukrowaniem rzeczywistości.
Dzisiaj sytuacja na rynku pracy jest jeszcze gorsza, niż w roku 2007.
W firmach prywatnych, panuje dziki kapitalizm. U nas, ludzie pracują na śmieciowiskach od lat. I nikt nie potrafił się postawić i zażądać etatu. Mój kolega, który obchodził niedawno 42 urodziny, poszedł do banku by zapytać się o jakąś pracę. Powiedziano mu, że praca jest ale on spóźnił się … o 20 lat ! – mówi Marek, młody pracownik firmy budowlanej.
Zupełnie inaczej, wygląda zatrudnienie w państwowym urzędzie czy instytucji.
Tam Polacy zatrudniani są na umowę o pracę ( cały etat, 3 etatu, 1 etatu). I taka praca, urzędnika czy choćby sekretarki – to dziś marzenie wielu Polaków.
U państwowego pracodawcy, przestrzega się bowiem przepisów kodeksu pracy. Po okresie próbnym (który zwykle trwa 12 miesięcy) można liczyć na umowę na czas nieokreślony. Można dostać premię, nagrodę czy „trzynastkę”. Są płatne urlopy a praw pracowniczych, pilnują związki zawodowe. Najważniejsze jest jednak, przestrzeganie czasu pracy. To dzięki temu, ludzie mogą zająć się swoją rodziną czy poświęcić go, na rozwijanie własnych hobby i zainteresowań.
To dlatego, liczba zatrudnionych w sektorze państwowym i samorządowym, wzrosła w latach 2007-2011 o ponad 80 tysięcy … Dzisiaj w Polsce, liczba urzędników przekracza 570 tysięcy osób. A dla porównania w roku 1989, czyli ostatnim roku funkcjonowania PRL-u, w kraju było zaledwie 75 tysięcy urzędników.
Nie da się ukryć, kraj nad Wisłą i Odrą to bardzo drogie państwo !
Praca w Polsce, jest wysoko opodatkowana. Dzisiaj, pracodawca płacąc pracownikowi 1000 PLN – musi zapłacić jeszcze 700 PLN w postaci podatków i składek około płacowych. Innymi słowy – koszt pracy wynosi aż 70 % !!!!
To dlatego, wielu pracodawcom zatrudnienie pracownika – po prostu się nie opłaca.
Czas najwyższy to zmienić. Czas najwyższy zrozumieć, że sukces każdego państwa zależy od pracy jego obywateli.
Ekonomiści wyliczyli, że zatrudnienie TYLKO 1 miliona bezrobotnych – przyniosłoby państwu ponad 75 miliardów złotych rocznie !!!
Z takim przychodem, dziura budżetowa w wysokości około 40 miliardów złotych, zostałaby zasypana natychmiast. A zostałoby jeszcze 35 miliardów złotych, które można by wydać na najważniejsze cele społeczne i strategiczne. Ale nasze państwo, tak naprawdę NIE chce walczyć z bezrobociem. Dlatego też na pytanie, co z tym polskim bezrobociem ? Odpowiedź jeszcze długo będzie brzmiała – BEZ ZMIAN !

Benan 15.02.2012 11:51

To minister Mucha teraz pewnie stworzy III ligę hokeja.

Szpen 15.02.2012 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1217940)
Właśnie, dlaczego nikt prorzadowy się tu nie wypowiada? Odpowiem Ci. Bo brednie przydupasów cudaka i jego samego powtarzać może tylko całkowicie odmóżdżony, albo mający w tym interes.

"jakimiś dziwnymi teoriami" o czym Ty piszesz? Margaret Tchatcher do rudego porównujesz? Zmiłuj się. Myślisz że gdyby Królowa Angielska zginęla w wypadku lotniczym w Rosji Margaret Tchatcher oddałaby całe śledztwo Breżniewowi? A wrak samolotu gnił by w lesie przez rok? Rudy nie ma kompetetencji jej butów glancować.

I wytłumacz wreszcie co powiesz kibicom stojącym w czerwcu w korkach zamiast oglądać mecze Euro? Bo pitolisz coś o liczbach, a od rzeczywistości uciekasz, jak rasowy leming.

kolejny raz mataczysz, ja napisałem o reformach MT, a Ty wyskakujesz z jakimiś katastrofami.

Temat dróg skończyłem. Chwalmy Pana, że PiS dołożył swoją cegiełkę do tego, że będziemy mieli drogi w Polsce.

martin_6 15.02.2012 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 1217884)

Chyba kpisz! Prezydent Najjaśniejszej nie będzie oddawał hołdu faszystowskiej i reakcyjnej organizacji!

wislak68 15.02.2012 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1217933)
zauważ że nikt pro rządowy tutaj się nie wypowiada, a w wyborach jest zupełnie odwrotnie. nikt nie ma siły tłumaczyć Wam jak wygląda świat. Żyjecie w zupełnie innej rzeczywistości niż większość społeczeństwa, macie inne wartości, inne spojrzenie na świat. Wszędzie spiski, kłamstwa, oszczerstwa. Dobrze, że większość ludzi trzeźwiej myśli, bo bylibyśmy w ciemnej dupie.
.

1. Nikt pro rządowy się nie wypowiada?? A Ty.
2. Nie masz siły tłumaczyć nam jak wygląda świat?? :rotfl:. To oszczedzaj swoje siły. O mitomanach już było parę dni tmu.
3. Żyjecie w zupełnie innej rzeczywistości niż większość społeczeństwa?? Obawiam się że jest dokładnie na odwrót.
4. macie inne wartości, inne spojrzenie na świat. Jesli punktem odniesiena mają być Twoje "wartości" i "spojrzenie na świat" to jest to akurat prawdą. Na szczęście.
5. Wszędzie spiski, kłamstwa, oszczerstwa. Jak rozumiem z oburzeniem musiałeś przyjmować propagandową nagonkę na JK za "aferę gruntową" czy "szpitalną". No chyba że: spiski, kłamstwa i oszczerstwa skończyły się wraz z dojściem do władzy jaśnie oświeconych a "afera hazardowa" czy ostatnio "stadionowa" to tylko wymysł mediów.
6 Dobrze, że większość ludzi trzeźwiej myśli, bo bylibyśmy w ciemnej dupie. W ciemnej dupie już jesteśmy i to niestety za sprawą takich jak TY. Bynajmniej nie większości. A o trzeźwym myśleniu ludzie Twego pokroju mogą sobie tylko poczytać (także na tym forum).
Obawiam się biedaku co poczniesz już niedługo gdy Twój ryży idol stanie się passe. Będziesz sobie musiał na nowo budować światopogląd. Ale własciwe media zadbają już o to abyś po tym "odrodzeniu" zaczął pisać podobne elegie o swoim nowym idolu: Palikocie Januszu. I znowu będziesz przekonany o: swojej misji tłumaczenia innym (głupszym) tego jak wygląda świat tudzież objaśniania spisków, kłamstw i oszczerstw abyśmy nie byli w "ciemnej dupie" ... ups sorry wtedy prawdopodobnie okaże się że bycie w "ciemnej dupie" jest już trendy i światowe.

emj10 15.02.2012 12:19

Hiszpan00 wrzucaj linki jak cytujesz jakieś artykuły. Nie to, że jest to jakiś przytyk do Ciebie, ale zwyczajniej jest wtedy bardziej przejrzyście.

Arapaho 15.02.2012 12:20

Genialny wywiad z prof. Anną Pawełczyńską http://niezalezna.pl/23505-zatrzymajmy-hunow-europy

Cytat:

"Mam poczucie bardzo logicznej kontynuacji od totalitaryzmu komunistycznego, poprzez rewizjonizm, który w Polsce był bardzo silny, do lewicowości propagowanej obecnie w Europie. W dziedzinie światopoglądowej jego hasłem wywoławczym jest m.in. poprawność polityczna" – mówi prof. Anna Pawełczyńska, socjolog kultury, w rozmowie z Józefem Darskim.

Jak stworzyć na miejsce dawnej inteligencji, wymordowanej przez okupantów sowieckich i niemieckich oraz dobitej za PRL-u, nową warstwę – myślącą w kategoriach dobra wspólnego, zdolną do wskazywania celów narodowi i pokierowania nim – skoro kształcenie kontrolują ludzie, którzy starają się zniszczyć naszą tożsamość i wprowadzić powszechną amnezję, co zresztą spotyka się z masowym poparciem wyborców. Ci ludzie kontrolują zresztą także awanse społeczne, a najlepszą gwarancją kariery stało się posiadanie umiejętności pełzania, bezmyślność i podłość.
Myślę, że wykończył nas zbrodniarz Jaruzelski, zniszczył powszechny entuzjazm społeczeństwa, które było przygotowane lepiej niż wiele innych narodów Europy do przejęcia władzy od komunistów. W konsekwencji okrągłego stołu nastąpiło pozorne porozumienie, które polegało na przechwyceniu władzy przez kontynuatorów komunizmu, ich uwłaszczeniu i przygotowaniu struktury nowego, pseudodemokratycznego ustroju.
Zawłaszczenie dorobku Solidarności przez jedną grupę ludzi, występujących pod nazwą rewizjonistów, kontynuujących komunizm, stanowiło faktycznie przejęcie przez nich władzy. Społeczeństwo potraktowało to jako dowód na nieskuteczność i bezsensowność wszelkich żywiołowych i naturalnych działań wspólnych na rzecz narodu, szeroko rozumianej rodziny, grupy sąsiedzkiej i wspólnej przyszłości bronionej przez własne samorządne państwo. Uderzenie wymierzono w sieć powiązań, które chroniły i wspierały ludzi działających dla dobra wspólnego.
Jest znacznie większa szansa stworzenia nowej warstwy, która odgrywałaby rolę dawnej inteligencji, spośród ludzi mniej wykształconych, ponieważ ci, którzy uzyskali pozory wykształcenia wyższego, są trudniejsi do odzyskania niż osoby kierujące się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Uczelnie wyższe są na razie stracone dla krzewienia idei społeczeństwa opartego na wartościach tradycyjnych, musimy więc uczyć logicznego myślenia za pomocą internetu i prasy. „GP” mogłaby mieć rubrykę, gdzie dawano by zadanie do przeanalizowania, np. kwestię demografii: jakie wydarzenia/decyzje prowadzą do redukcji narodu do 15 mln w końcu XXI w. i co trzeba zrobić i w jakich dziedzinach życia, żeby uruchomić trend wzrostowy. W ten sposób pokażemy, że ważne zjawiska społeczne są funkcją całego ustroju państwowego, a nie zdarzeniem bez związku z czymkolwiek.
Inny rodzaj elit potrzebny jest na wewnętrzny użytek polski, jeśli założymy, że będziemy istnieć jako grupa państwowo-narodowa, a inny w sytuacji sprowadzenia nas pod naciskiem międzynarodowym do roli wykonawców zadań stawianych nam przez władzę spoza Polski. W drugim wariancie musimy liczyć się z narastaniem emigracji ludzi najlepiej wykształconych i wykwalifikowanych, trzeba więc tworzyć jak najsilniejszą łączność między społecznością w granicach Polski, prawdopodobnie gorzej wykształconą, a emigrantami, którzy nie powinni się rozpłynąć i asymilować do innych narodów.
W erze komunikacji internetowej powinna rosnąć elita polska, która wspiera się niezależnie od punktu zamieszkania. Widziałabym tu wzorzec racjonalnego działania w narodzie żydowskim, który zdołał przetrwać bez własnego państwa 2 tys. lat.

To jest program na 20 lat, a po tak długim okresie rządów różnych Tusków żaden naród się nie podniesie.
Jest obawa, że się nie podniesiemy, ale do końca trzeba walczyć, nawet o sprawę, która wygląda na przegraną. Jeśli kilka procent ludzi wykształcimy, będą oni zarzewiem, które da możliwość ocalenia polskości społeczeństwa w długiej perspektywie czasowej. Każda służąca temu inicjatywa powiększa szanse, że się znajdzie grupa przywódcza gotowa do podjęcia wyzwania.

Tchórzostwo w III RP jest gorsze niż w PRL. Młode pokolenie jest przede wszystkim lokajskie, a charakter ma się w genach. Komunizm degeneruje trwale całą populację, a mamy jeszcze dodatkowych 20 lat deprawacji III RP. To frajerstwo się narażać, trzeba się płaszczyć i korzystać – taki jest najpopularniejszy wzorzec zachowań w naszym społeczeństwie.
Tak, ponieważ szanse na sukcesy materialne są większe niż za komuny. Żeby mieć odwagę, trzeba być dojrzałym emocjonalnie. Potrzebne jest powiązanie uczuciowe między ludźmi, bo ono wzmacnia odwagę. Jeśli nikogo nie kochamy, nie mamy powodu, by narażać się w jego obronie. Kultura internetowa tworzy człowieka, który nie musi kochać nikogo.

Czy możemy przywrócić krążenie elit, skoro one mają władzę i większość ludzi w Polsce ich popiera, większość chce spokoju, woli, żeby porządek wprowadzili inni, bo to nie będzie wymagało od nich ryzyka samodzielnej walki z systemem kłamstwa.
Do władzy doszła elita, która wykazuje coraz więcej cech totalitarnych. Pojawiają się one zarówno w kierowaniu polityką międzynarodową, jak i w działaniach ekonomicznych i propagandowych. Pozorna demokracja, czyli wygrana w wyborach, jest wynikiem dezinformacji, kłamliwych zapowiedzi i fałszowania informacji. Wybory nie są więc rezultatem świadomych decyzji głosujących.
Ulepszono totalitarne metody stawiania społeczeństwa w sytuacji, w której wybór jest zupełnie nieświadomy i często sprzeczny z interesami dokonujących go.
Należy tworzyć nowy model inteligenta, który potrafi wyrzec się samochodu, ale panuje intelektualnie nad zdarzeniami, jakie ich doświadcza. Drugim etapem będzie tworzenie wspólnot, które to panowanie stawiają wyżej w systemie wartości niż sukcesy osiągane przez analfabetów.
W czasach moich rodziców pewnych ludzi się w domu nie przyjmowało. Arystokrata nie przyjmował arystokraty, który się ześwinił, a robotnik robotnika, który okazał się niesolidarny i nielojalny. Tworzyły się wspólnoty wartości, czyli ludzi, którzy myślą i dyskutują samodzielnie, mają poczucie przewagi moralnej i intelektualnej. Trzeba tworzyć opinię publiczną w grupach otwartych wyłącznie dla ludzi uczciwych.

W swojej książce „Istota narodowej tożsamości” pisze Pani o desancie wschodnim, który był przeznaczony nie tylko do zajęcia najwyższych stanowisk w państwie, ale miał także stworzyć średni aparat, który pilnowałby, żeby społeczeństwo nie wychodziło poza nakreślone ramy. Jacy to byli ludzie? Skąd oni się wzięli?
W okresie międzywojennym tworzono wyspecjalizowane grupy do indoktrynowania zarówno narodu rosyjskiego, jak i do eksportowania ideologii na Zachód, do infiltracji i ubezwłasnowolnienia narodów, sparaliżowania państw i obsadzenia stanowisk strategicznych. Dzięki nim można było mieć kontrolę i wpływ na funkcjonowanie wszelkich instytucji państwowych. Rosja długo przygotowywała się do okupacji Polski. System indoktrynacyjny zaczął działać w 1940 r., gdy pierwsza fala desantu pojawiła się we wschodniej Polsce, i to była mieszanka NKWD i kadr polityczno-wychowawczych.
Wydaje mi się, że w 1944 r. desant składał się zarówno z ludzi, którzy chcieli lub musieli uciekać przed okupantem hitlerowskim, jak też z pochodzących z Kresów, a więc z mieszanki różnych narodów. Można mówić tylko o przewadze jakiejś narodowości w grupie desantowej. W pierwszym okresie jej najwyższe szczeble – w UB i wojsku – zajmowali Rosjanie. Z I Armią weszła do Polski ta mieszanka, w której przeważali ludzie wywodzący się z Komunistycznej Partii Polski narodowości żydowskiej, białoruskiej i ukraińskiej.

Problem w tym, że dzieci i wnukowie desantu wschodniego dziedziczą status po swoich dziadkach i ojcach, i w obronie przekazanych pozycji walczą dalej przeciwko polskości, starają się zniszczyć przeszłość, tradycję i naszą godność, zastępując historię jakimś matriksem, by nas nic z czasami przed rokiem 1956 nie łączyło.
Dziedziczą status materialny i w większości korzystają z inwestycji, jakich dokonali rodzice w ich wykształcenie, natomiast ich życiowe wybory są już sprawą indywidualną. Wydaje mi się, że dzieci tego desantu oraz osób, które się doń przyłączyły i czerpiąc korzyści z przyspieszonego awansu społecznego, stały się jego przedłużeniem, przejęły w jakiejś części system propagandy wypracowany w Związku Sowieckim.

Jeżeli stratedzy kłamstwa przejęli od dziadków i ojców z desantu wschodniego metody działania mające zniszczyć polską tożsamość narodową, to dlaczego im tak na tym zależy. Dlaczego się do nas nie przyłączą, skoro się już zadomowili i wrośli w Polskę.
Mam poczucie bardzo logicznej kontynuacji od totalitaryzmu komunistycznego, poprzez rewizjonizm, który w Polsce był bardzo silny, do lewicowości propagowanej obecnie w Europie. W dziedzinie światopoglądowej jego hasłem wywoławczym jest m.in. poprawność polityczna. Być może propaganda i ideologia jest tylko jedną z metod działania. Wydaje się, że ideologia komunizmu światowego przekształciła się w mieszaninę nielicznych już haseł komunistycznych, nazwijmy je drapieżnymi, oraz sfery gospodarczo-finansowej. Dla nowego, liberalnego totalitaryzmu człowiek, dla którego dobra miano wywłaszczać ludzi bogatych, przestał być ważny, natomiast ważni stali się sami wywłaszczyciele, którzy mogą bezkarnie operować wszystkimi dobrami i pomnażać je dowolnymi metodami. Ludzi biednych jako adresatów tej ideologii zastąpiły elity zachodnioeuropejskie, ludzie bogaci, egoistyczni, którzy pozwalają sobie na wszystko, na co mają ochotę, pod hasłem rewizjonizmu moralnego, który uzasadnia relatywizm.
Najpierw opracowano papierowy model człowieka komunizmu. Został on obalony i na jego miejsce, poprzez przejście przez rewizjonizm, został wymóżdżony przez ludzi źle wykształconych, nierozumiejących różnorodności kultur, wzorzec robota. Nie mówię: wymyślony, bo w myśli jest coś twórczego. To, co jest istotą życia człowieka, czego człowiek potrzebuje do szczęścia, a więc i wspólnoty i zdrowej przyrody, to wszystko zostało zastąpione kłamstwem, podobnie jak kłamstwo leżało u podstaw komunizmu (odbieramy bogatym, by dać biednym). Tu stworzono kłamstwo braku różnic, w którym myślenie przestało być dorobkiem indywidualnym.
Wydaje się, że operowanie narzuconymi hasłami uniemożliwia samodzielność myślenia nie tylko Polakom, ale też innym narodom. Odchodzi się od przymusu fizycznego, a rozwija coraz bardziej przymus ekonomiczny i światopoglądowy. W tej sytuacji walka o kontynuację kultury polskiej nie jest jedynie walką o sprawy narodowe, ale także o zachowanie kultury europejskiej, którą niszczą współcześni Hunowie. Walka o władzę w Polsce jest jednoznaczna z walką o wpływy we wspólnocie europejskiej, która jest ideą wspaniałą, ale całkowicie zniekształconą przez ludzi niekompetentnych albo właśnie kompetentnych, lecz świadomie tę ideę wypaczających, wykorzystujących ją do własnych celów.

funkykoval 15.02.2012 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1217933)
a prawda jest taka, że Grecja, czytaj ludzie, jest sobie sama winna, i Ci ludzie co teraz strajkują, wcześniej żyli jak "Pany", a gdy przyszło zaciskać pasa nie chcą z tego zrezygnować. Ja rozumiem, że ich rząd leciał w kulki, rozmuchując socjal, tyle że wcześniej nikomu nie przyszło do głowy, że żyją ponad stan. Skoro wcześniej zwykłym Grekom nie przeszkadzało, że mają dziwne dodatki do pensji (kierowca dostaje że przyjedzie punktualnie na przystanek sic!), i teraz to traci to ja się nie dziwie że wychodzą na ulkicę. Bo on myślał, że to jest normalne. A to normalne wcale nie jest.

A najlepsze w tymsą nasze emerytury. To jest jak z Grecją u Nas. Wszyscy chcą brać, ale dać nic nie chcą. PiSowcy chcieli reform, a jak rząd chce je wprowadzić, to stają okoniem i płaczą, że ludzie nie można zmuszać do pracy tak długo. Tylko nikt nie patrzy, że te reformy są nie na teraz, że ten wiek emerytalny kobiet to będzie 2040 rok. Za 20 lat i więcej. Ważne, że jest teraz. gdyby margaret Tchatcher też tak podchodziła do sprawowania władzy, brytole byliby w cięzkiej dupie. A jak widać idzie im świetnie, chociaż w latach 70 i 80 wychodzili na ulice przeciw wprowadzaniu reform.

Taak, sama sobie winna, bo pewnie sama sobie kredyty dawała ???
Mam Szpeniu propozycję - płać dowolnemu userowi forum 120 tys zł rocznie, przez dziesięć lat, user będzie sobie żył - nie będzie kupował nieruchomości - tylko tak sobie żył. I co dasz ???
Podejrzewam, że jabyś złożył taką ofertę to bez trudu znalazłbyś chętnych.
W przypadku Grecji takie możliwości kredytowania dawała przede wszystkim UE. Banki dawały ??? Dawały!!!!! Grecy brali ???? Brali !!!!!!!!!!! Tylko, że w kapitalizmie jak ktoś udziela kredytu osobie, która nie może go spłacić to ten bank ponosi odpowiedzialność. W socjaliliberalizmie w takiej sytuacji płacić mają inni w ostateczności podatnicy, bo .......
Jakie profity z istnienia strefy euro mamy i mieliśmy ???
Dlaczego kraje spoza tej strefy mają się dokładać do interesu, który nie tyle, że jest niepewny - jest wyrzuceniem kasy w błoto......
Niemcy i Francja profitowały, ich banki kredytowały (banki prywatne nie państwowe) to niechaj te banki i te kraje odpowiedza za swoje działania. Efektem pomocy będą wspaniałe odprawy dla prezesów i dyrektorów banków, i to dla mnie jest bardziej oburzające niż postawa Greków......

Ma_niek 15.02.2012 13:16

Cytat:

RMF FM redaktor pyta minister sportu, czy robią coś by np. pomóc III lidze hokejowej. Joanna Mucha mówi oczywiście, że tak. Redaktor dodaje, że w Polsce nie ma III ligi hokejowej...

10 znaków...

Squirtle88 15.02.2012 13:59

"Gdyby Irlandczyk , Grek , czy Niemiec zarabiał 1500 euro i 6 euro wydawał na litr paliwa , 20 euro na kino , 250 euro na średniej klasy buty ,5 tys.euro za metr kwadratowy mieszkania i 80 tys za średniej klasy nowy samochód , to na ulicach panowałaby regularna krwawa wojna !
Polska płaca minimalna 334 euro , w Irlandii 1462 - przy zbliżonych kosztach życia ,Polacy to najgłupszy naród na świecie - od zawsze okradany , poniżany , nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów ) .A teraz będziemy dokładać się do wyżej wymienionych państw bo mają mityczny kryzys .
To co jest w Polsce to nie jest kryzys , to jest od zawsze dno i 2 metry mułu !Polak jest tanim wyrobnikiem UE ,a Polska rynkiem zbytu dla towarów 2,3 kategorii po cenach wyższych niż w UE !
LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY !" - apel z jakiegoś kwejka chyba
Powiem tyle od siebie , że Unia Europejska i NATO jest dla nas jak Układ Warszawski , a Wielki Brat z Izraelem to drugi Związek Radziecki , że nie mówią o tym w mediach ? a co ku*wa , za komuny mówili w Dzienniku że komuna jest zła ? W tym kraju nawet komunizm nie upadł , tylko zmienił nazwę , na demokracje , praktycznie czerwoną demokrację . Nikt nie dba o wartości narodowe , patriotyczne , kościelne , o wychowanie młodzi w duchu pewnych zasad , czy i polepszenie kultury , cały kraj jest rozprzedawany, a Polacy siedzą na dupie , nic nie robią i płaczą że nie ma na kogo głosować . Jak widać Polacy nie potrafią sami sobą rządzić(Układ Warszawski , teraz UE) , śmiech to stwierdzać ale naziści chyba mieli racje że Słowianie nie są zdolni to zbudowania kolektywu państwa , ponieważ są RZEKOMO pozbawieni zdolności do rządzenia (patrząc na ten kraj , nie wiem już czy tak rzekomo ) .
PS. Nie oburzajcie się że dałem przykład od nazistów ; )
Tyle ode mnie :)

Arapaho 15.02.2012 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislakbgc (Post 1217996)
"Gdyby Irlandczyk , Grek , czy Niemiec zarabiał 1500 euro i 6 euro wydawał na litr paliwa , 20 euro na kino , 250 euro na średniej klasy buty ,5 tys.euro za metr kwadratowy mieszkania i 80 tys za średniej klasy nowy samochód , to na ulicach panowałaby regularna krwawa wojna !
Polska płaca minimalna 334 euro , w Irlandii 1462 - przy zbliżonych kosztach życia ,Polacy to najgłupszy naród na świecie - od zawsze okradany , poniżany , nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów ) .A teraz będziemy dokładać się do wyżej wymienionych państw bo mają mityczny kryzys .
To co jest w Polsce to nie jest kryzys , to jest od zawsze dno i 2 metry mułu !Polak jest tanim wyrobnikiem UE ,a Polska rynkiem zbytu dla towarów 2,3 kategorii po cenach wyższych niż w UE !
LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY !" - apel z jakiegoś kwejka chyba
Powiem tyle od siebie , że Unia Europejska i NATO jest dla nas jak Układ Warszawski , a Wielki Brat z Izraelem to drugi Związek Radziecki , że nie mówią o tym w mediach ? a co ku*wa , za komuny mówili w Dzienniku że komuna jest zła ? W tym kraju nawet komunizm nie upadł , tylko zmienił nazwę , na demokracje , praktycznie czerwoną demokrację . Nikt nie dba o wartości narodowe , patriotyczne , kościelne , o wychowanie młodzi w duchu pewnych zasad , czy i polepszenie kultury , cały kraj jest rozprzedawany, a Polacy siedzą na dupie , nic nie robią i płaczą że nie ma na kogo głosować . Jak widać Polacy nie potrafią sami sobą rządzić(Układ Warszawski , teraz UE) , śmiech to stwierdzać ale naziści chyba mieli racje że Słowianie nie są zdolni to zbudowania kolektywu państwa , ponieważ są RZEKOMO pozbawieni zdolności do rządzenia (patrząc na ten kraj , nie wiem już czy tak rzekomo ) .
PS. Nie oburzajcie się że dałem przykład od nazistów ; )
Tyle ode mnie :)

Jak sie nie szanuje samych siebie i nie docenia sie ludzi którzy walczyli o lepszą Polskę, wybielejąc zbrodniarzy i doceniając kombinatorów, jak się promuje obce towary i interesy kosztem własnych-polskich, jak się nie dba o swój przemysł, surowce mineralne, wpływy , jak się do tego z premedytacją tak kształci młodych ludzi żeby nie potrafili samodzielnie myśleć - to tak się ma jak napisałeś

Hans Frank cyt.z pamięci: " Jeśli Polakowi się zbytnio nie grozi i jeszcze rzuci od czasu do czasu jakiś ochłap - to nie ma lepszej siły roboczej w Europie"

JEDREK76 15.02.2012 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislakbgc (Post 1217996)
"Gdyby Irlandczyk , Grek , czy Niemiec zarabiał 1500 euro i 6 euro wydawał na litr paliwa , 20 euro na kino , 250 euro na średniej klasy buty ,5 tys.euro za metr kwadratowy mieszkania i 80 tys za średniej klasy nowy samochód , to na ulicach panowałaby regularna krwawa wojna !
Polska płaca minimalna 334 euro , w Irlandii 1462 - przy zbliżonych kosztach życia ,Polacy to najgłupszy naród na świecie - od zawsze okradany , poniżany , nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów ) .A teraz będziemy dokładać się do wyżej wymienionych państw bo mają mityczny kryzys .
To co jest w Polsce to nie jest kryzys , to jest od zawsze dno i 2 metry mułu !Polak jest tanim wyrobnikiem UE ,a Polska rynkiem zbytu dla towarów 2,3 kategorii po cenach wyższych niż w UE !
LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY !" - apel z jakiegoś kwejka chyba
Powiem tyle od siebie , że Unia Europejska i NATO jest dla nas jak Układ Warszawski , a Wielki Brat z Izraelem to drugi Związek Radziecki , że nie mówią o tym w mediach ? a co ku*wa , za komuny mówili w Dzienniku że komuna jest zła ? W tym kraju nawet komunizm nie upadł , tylko zmienił nazwę , na demokracje , praktycznie czerwoną demokrację . Nikt nie dba o wartości narodowe , patriotyczne , kościelne , o wychowanie młodzi w duchu pewnych zasad , czy i polepszenie kultury , cały kraj jest rozprzedawany, a Polacy siedzą na dupie , nic nie robią i płaczą że nie ma na kogo głosować . Jak widać Polacy nie potrafią sami sobą rządzić(Układ Warszawski , teraz UE) , śmiech to stwierdzać ale naziści chyba mieli racje że Słowianie nie są zdolni to zbudowania kolektywu państwa , ponieważ są RZEKOMO pozbawieni zdolności do rządzenia (patrząc na ten kraj , nie wiem już czy tak rzekomo ) .
PS. Nie oburzajcie się że dałem przykład od nazistów ; )
Tyle ode mnie :)

ci naziści, o których wspominasz, wraz z komunistami wymordowali elitę tego Narodu, więc teraz zamiast hmm... "pochylać się" nad ich zdolnościami "przewidywania" zdaj sobie sprawę z tego, że obecna sytuacja Naszego Kraju zarówno gospodarcza, społeczna jak i mentalna jest w poważnym stopniu skutkiem tego, że 23 sierpnia 1939 niemieccy naziści porozumieli się z sowieckimi komunistami w kwestii podziału Polski, a konsekwencji także wymordowania większości polskiej inteligencji i patriotów. Okupacje: niemiecka 6-letnia i sowiecka blisko 50-letnia wraz z propagandową papką robiącą ludziom wodę z mózgu, nasączenie swoją agenturą nowych elit także robią swoje.
Jeśli zaś idzie o Twój pogląd w kwestii UE i NATO, to nie całkiem się z nim zgadzam. Ale to już temat na dłuższą polemikę.

silver03 15.02.2012 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1217974)
Cytat:
RMF FM redaktor pyta minister sportu, czy robią coś by np. pomóc III lidze hokejowej. Joanna Mucha mówi oczywiście, że tak. Redaktor dodaje, że w Polsce nie ma III ligi hokejowej...

Ma ktoś nagranie? :/

Luu... 15.02.2012 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1218009)
Ma ktoś nagranie? :/

http://www.rmf24.pl/sport/news-joann...zos,nId,434354

Szpen 15.02.2012 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1217973)
Taak, sama sobie winna, bo pewnie sama sobie kredyty dawała ???

Żeby to zrozumieć, trzeba wyjaśnić sobie mechanizmy jakie istenieją na świecie, oraz jakie skutki przyniesie to, gdy przestaną funkcjonować.

Polska jak kraj Unii wkłada do niej 10% tego co wyciąga. Za to budujemy drogi,oczyszczalnie,szpitale, ksztaltujemy ludzi,rozwijamy technologie itd. Niemiec czy Franców praktycznie są tylko płatnikami, jako że są najwięksi i najbogatsi dają kasę Nam. Tylko oni jej nie dają ot tak. Oni dają, bo wiedzą, że te pieniądze do nich wrócą, bo gdzieś Ci Polacy będą musieli kupić technologię, materiały itd. Bilans praktycznie się wyrównuje, i wychodzi na to że wszyscy mamy za pół darmo.

Teraz Grecja.

Niemcy i Francuzi pożyczali kasę Grecji. To fakt. Żeby nie stracić pożyczonej kasy, muszą wsadzić jeszcze więcej, bo inaczej Grecja zbankrutuje. Jeżeli zbankrutuje, rządy Niemiec i Francji bardzo mocno to odczują, ich bankowość prywatna również. Skończą dotować Nas, bo nie będą mieli z czego dawać kasę. Więc My dostaniemy rykoszetem. Oni z ogromnym rynkiem i gospodarce opartej na eksporcie sobie poradzą. My nie.

Jeżeli Grecja zbankrutuje, ludzie w Grecji rzucą się do banków po swoje oszczędności, co przy małej ilości doprowadzi do gigantycznej inflacji, biedy, całkowity paraliż państwa w krótkim okresie itd.

Powstaje pytanie. Czy nie lepiej jest złożyć się na pomoc Grecji i pożyczyć (nie dać, bo o tym nigdy nie było mowy) 5 mld, co przy wyjmowaniu z unijnego worka jest kwotą małą. Istnieje ryzyko, że gdy nie damy, więcej z Unii nie wyciągniemy.

jendrus 15.02.2012 15:13

http://niezalezna.pl/23520-nie-zyje-...zyc-prezydenta

Oczywiście daje do myslenia, ale ja nic nie sugeruje bo zaraz się odezwą obrońcy tych (PO)myleńców...

A co do mani minister sportu może maja plany założenia 3 ligi kto wie :D Tusk lubi reformy :lol:

Drozd 15.02.2012 15:36

Cała filozofia to wpoić ludziom od najmłodszych lat, że dla wspólnego dobra trzeba się poświęcić. Nie myśleć o własnym prywatnym interesie tylko działać dla interesu Polski. Gdyby tak myśleli wszyscy nie byłoby problemu z korupcją. Czy może się mylę?

Pod koniec XIX wieku kiedy lizanie zadka zaborcom bylo jeszcze bardziej intratne niz dzisiaj poprawnośc polityczna. Sienkiewicz napisał Trylogię. Ktora miała "pokrzepić serca" tych ktorzy zadka lizać nie chcieli i płacili za to prywatnym szcześciem. Wtedy też byli ładnie ubrani i kulturalni zdrajcy, którzy Polakom śmiali się w twarz. Pytajac "i co macie z tej polskości?". Prawie sto lat później tacy sami bezideowcy, egoiści, genetyczni niewolnicy dla ktorych "polskiść to nienormalność" znów są u góry. Tym razem bez karabinów i fizycznego terroru, fizyczny terror zastąpiła medialna propaganda, z racji na postep technologiczny, dużo skuteczniejsza niż sto lat temu. Jeszcze niedawno ktoś kto nie dostawał orgazmu na widok Tuska, bez dyskusyjnie był oszołomem, wariatem, mocherem czy ciemnogrodem. Nawet w kreskówkach dla dzieci Tusk był słońcem, a jego oponeci gorsi niż trzecia wojna swiatowa. Żeby w takim otoczeniu nie dać sie otumanić potrzeba wiele samozaparcia. Bo przecież wystarczyło powiedzieć "je....ne kaczory" żeby stać się duszą towarzystwa. Natomiast próba oponowania kończyła się wykluczeniem, dlatego nawet dla świetego spokoju propagandowe brednie były powielane. Nawet tak wydawłoby się mocne i niezależne osobowości jak Kazik Staszewski, ulegały "PiSofobii". Sytuację ratuje internet i Rydzyk. Ostatnio dzwonił tam jakiś inżynier ze stanów i opowiadał że rzetelność wiadomości na tel Trwam jest na poziomie najlepszych stacji informacyjnych na świecie. Jego znajomi amerykanie wykupują Trwam na kablówkach tylko po to żeby oglądać wiadomości. A u nas prubuje sie ludziom ograniczyć do nich dostep. To najlepszy dowód ze warto je ogladać. O stosunku do religii i kościoła, nie ma nawet co pisać. Tak jak 100 lat temu potrzebna jest praca u podstaw oraz praca organiczna. Jestem dobrej myśli.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1218022)
Żeby to zrozumieć, trzeba wyjaśnić sobie mechanizmy jakie istenieją na świecie, oraz jakie skutki przyniesie to, gdy przestaną funkcjonować.

Polska jak kraj Unii wkłada do niej 10% tego co wyciąga.

Ty naprawde masz coś z głową :). I jeszcze będziesz wyjaśniał mechanizmy jakie istnieją na świecie? Mało tego wiesz jakie skutni przyniesie ich brak :). Czy tylko ja oddalbym wszystko za autograf naszego omnibusa? :D

63624 15.02.2012 15:49

Cytat:

Sklepy z alkoholem tylko pod miastem i krótko otwarte?

Sklepy z alkoholem prowadzone wyłącznie przez państwo, w dodatku tylko na obrzeżach miast i otwierane jedynie na osiem godzin dziennie. Do tego surowe regulacje niemal wykluczające reklamę i marketing alkoholu – takie rozwiązania, wzorowane na skandynawskich proponuje dokument Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), który został zaakceptowany przez wszystkie kraje europejskie podczas naszej prezydencji w UE. O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak pisze "DGP", polski resort zdrowia poparł dokument WHO i nie zgłosił do niego żadnych poprawek. "Tym samym uznaliśmy, że wszelkie strategie i działania zmierzające do ograniczenia szkód związanych ze spożyciem alkoholu powinny być rekomendowane do wprowadzenia w państwach europejskich" – odpisała na pytania "DGP" rzecznik resortu zdrowia Agnieszka Gołąbek. (podkreślenie moje -63624)

Jak pisze gazeta, na razie nie ma bezwzględnego obowiązku wprowadzenia proponowanych przez WHO rozwiązań, ale istnieje realna obawa, że wkrótce założenia dokumentu staną się obligatoryjne dla wszystkich krajów członkowskich UE. Komisja Europejska wiosną ma bowiem zacząć opracowywać projekt nowej strategii w zakresie rozwiązywania problemów alkoholowych. Ma ona zostać ostatecznie ustalona do końca tego roku. Wówczas będzie dokładnie wiadomo, w jakim kształcie UE przyjęła dokument WHO oraz czy wypracowanie zasad w zakresie ograniczeń w obrocie alkoholem pozostawi w gestii państw członkowskich, czy nałoży założenia, które obligatoryjnie będzie musiało przyjąć każde państwo - pisze "DGP".

Cytowani przez dziennik przedstawiciele polskiej branży alkoholowej twierdzą, że ew. wprowadzenie większych restrykcji w sprzedaży alkoholu nie ograniczy jego spożycia, a jedynie wpłynie na rozwój szarej strefy.





http://www.tvn24.pl/0,1734961,0,1,sk...wiadomosc.html

Jeśli to wprowadzą, to protesty w sprawie ACTA to pikuś będzie przy tym.
Debile.:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl