Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

sanderuss 12.02.2012 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1216880)
Zrób trzy rzeczy:
1) Sprawdź ile w ostatecznej cenie paliwa to podatki i akcyza.
2) Przeproś wszystkich, których swoją głupotą, niewiedzą i zacietrzewieniem w....iłeś.
3) Nie zabieraj więcej głosu na tematy, na które nie masz zielonego pojęcia.

Podatek Vat i akcyze nie da sie zmienic bo podpisalismy cyrograf z ZSRE. Jedyne co jest w gestii Polski jako takie to oplata paliwowa ktora obecnie jest 99,19pln za 1000 litrow Pb i 249,92pln za 1000l ON. Zniesienie jej obnizylo by tez cene bazowa produktu przed VAT wiec i on bylby naliczany od mniejszej podstawy.

Kocur 12.02.2012 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1217066)
Podatek Vat i akcyze nie da sie zmienic bo podpisalismy cyrograf z ZSRE. Jedyne co jest w gestii Polski jako takie to oplata paliwowa ktora obecnie jest 99,19pln za 1000 litrow Pb i 249,92pln za 1000l ON. Zniesienie jej obnizylo by tez cene bazowa produktu przed VAT wiec i on bylby naliczany od mniejszej podstawy.


http://g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/..._001_20144.jpg



wszystko da się zmienić bo jak widać ustalane są tylko minimalne stawki - ale jakimś cudem Hiszpania ma stawkę na LPG poniżej ustalonej i nikt tam nie ma zamiaru jej zwiększać - czemu tylko w Polsce się dąży do maksymalnych ?!?!?!

Gwiaździsty 12.02.2012 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1216721)
kolega jak wół napisał Ci, że paliwo zdrożeje do 8 złotych przez wojnę na bliskim wschodzie, a Ty bredzisz coś o wiatrach czy innych pingwinach. Idź zobacz do lodówki czy Ci Donek nie wsypał czegoś do mleka, albo czy Ci parówki nie pod.......ił.

Widzę, ze nie zrozumiałeś. Posłuzyłem sie sposobem tłumaczenia wszelkich podwyżek ryżego magika sytuacją powstała poza granicami kraju. Jego rząd praktycznie nic nie może. Ogólna nędza w kraju to oczywiście ...kryzys na świecie (nie beznadzieja jego rządów), podwyzki paliwa to coś tam, zaraz będzie Iran, brak pieniędzy na chorych na raka to pewnie skutek tsunami na Filipinach itp. bzdety.
Wszsystko sie wali w tym kraju, na nic nie ma pieniędzy ale to wina innych, zorzy polarnej w Arktyce. Twój premier tak się stara, gra nawet w tenisa w vazsie pracy (jak w ostatnich dniach go złapali) a obywatele nie chcą docenić jego cięzkiej katorżniczej pracy.

P.S. Mozna mu tez pogratulowac w ostatnich dniach oszusta rzecznika rządu Grasia, minister Muchy, Boniego itp. kłamców. Zapewne niepodpisanie ACTA w Niemczech jak ostatnio zapewniał to tez skutek jakiegos kataklizmu na świecie. :)

funkykoval 12.02.2012 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1217055)
marze na stacjach przy tak wysokim paliwie to 5 groszy, gdzie ejszcze rok, dwa lata temu to bylo 30 groszy. Myslisz ze jak zejdziemy z oplat skarbowych to gdzie pojdzie roznica w paliwie? Do kieszeni stacji, a nie do konsumenta.
zresztą - gospodarkę ręcznie sterowana już mieliśmy.

Tak gospodarkę mieliśmy teraz mamy od jakiegoś czasu wysyp ręcznie sterowanych "pożytecznych idiotów", którzy słowem "KRYZYS" są w stanie wytłumaczyć wszystko.

Pamiętam jak jeden kolega udowadniał w tym samym temacie, że przekazanie kasy z OFE do ZUS to dla wszystkich ubezpieczonych samo szczęście i radość....

Drozd 12.02.2012 19:52

A stacje Orlenu to czyje są jak nie państwowe? Kto na nich dyktuje ceny? Dziwnym trafem jest na nich najdrożej. Gdyby obniżyć podatek od litra i nakazać odzwierciedlenie tego na stacjach choćby tylko Orlenu, to gdzie ludzie by tankowali? Co by to oznaczało dla BP, Statoila i reszty? Konieczność dostosowania ceny i nic "do kieszeni stacji" by nie poszło.

Ale do takiego działania trzeba być normalnym a nie cudakiem.

Co to jest "ręczne sterowanie" jakaś brednia z "przygód zagubionego leminga"? Przecież chyba na tym polega rządzenie. Oczywiście w normalnych demokracjach. W PO-kracji rządzenie to granie w piłkę i tenisa oraz skuteczne tumanienie lemingów. Skuteczne czyli przedewszystkim jednogłośne, dlatego ojciec dyrektor i jego media są takie niewygodne.

Szpen powtarza słowo w słowo TVNowskie brednie,"Myslisz ze jak zejdziemy z oplat skarbowych to gdzie pojdzie roznica w paliwie? Do kieszeni stacji, a nie do konsumenta." ,a koledzy mają nadzieję że coś do niego dotrze?
Niby na jakiej podstawie? ;)

Szpen 12.02.2012 21:24

Droździe, powtarzasz brednie przeczytane w GP czy niezależnej i myślisz ze to prawda. Czytać się Ciebie nie da, bo jesteś tak zaślepiony frustracją i nienawiścią do Tuska, że zwykłe, prawdziwe argumenty do Ciebie nie trafiają.

Mówisz że zdrowa demokracja to sterowanie ręczne? Ciekawe, wiele książek przeczytałem i w każdej było napisane, że demokracja to wybory wolnych ludzi, a nie narzucanie im woli.

Drozd 12.02.2012 21:43

Pytałem czym się różni "sterowanie ręczne" od rządzenia ?

Ludzie wybierają w demokracji SWOICH PRZEDSTAWICIELI. Którzy to mają "ręcznie sterować" krajem w którym zostali wybrani dla szeroko pojętego wspólnego dobra owych "demos" którzy władzę wybierali.

Jeżli wybrana do sprawowania rządów władza, NIE MOŻE, NIE POTRAFI, NIE CHCE działać w interesie "demos" Traci mandat do sprawowania władzy. I demos, świadomi demos, nie bezmózgie lemingi prędzej czy później wyegzekwują swoje prawa.

ps1. Proszę o cytat bredni z GP. Tak jak dostałeś swoją z TVN24. Bo widzę że merytorycznie jesteś biedny.
ps2. Sfrustrowany jestem kiedy czytam Twoje fantasmagorie, bo znacznie przesuwasz granicę kretynizmu w który może uwierzyć leming. A za Tuska to zwyczajnie się wstydze i chciałbym móc przestać.

Partyzant88 12.02.2012 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1217204)
Czytać się Ciebie nie da, bo jesteś tak zaślepiony frustracją i nienawiścią do Tuska, że zwykłe, prawdziwe argumenty do Ciebie nie trafiają.

masz etat u Tuska?

Szpen 12.02.2012 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1217206)
Pytałem czym się różni "sterowanie ręczne" od rządzenia ?

Ludzie wybierają w demokracji SWOICH PRZEDSTAWICIELI. Którzy to mają "ręcznie sterować" krajem w którym zostali wybrani dla szeroko pojętego wspólnego dobra owych "demos" którzy władzę wybierali.

Jeżli wybrana do sprawowania rządów władza, NIE MOŻE, NIE POTRAFI, NIE CHCE działać w interesie "demos" Traci mandat do sprawowania władzy. I demos, świadomi demos, nie bezmózgie lemingi prędzej czy później wyegzekwują swoje prawa.

ps. Proszę o cytat bredni z GP. Tak jak dostałeś swoją z TVN24. Bo widzę że merytorycznie jesteś biedny.

dalej nic nie rozumiesz, jednak jak się ma zapchany mózg bredniami rodem z GP to nic dziwnego. Na resztę miejsca brak.

Centralne sterowanie to model gospodarki nakazowo-rozdzielczej, który zakłada ustalanie :cen, płac oraz charakteru produkcji i redystrybucji na poziomie centralnego planu.
W modelu takim przedsiębiorstwa nie są samodzielnymi podmiotami.


o GP szkoda gadać, za dużo roboty żeby całą gazetę wypunktować i obalić jej punkt widzenia. Cała gazeta to stek przeinaczeń.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Partyzant88 (Post 1217207)
masz etat u Tuska?

nie, ale zęby mine bolą jak czytam w jakim ludzie świeci żyją. Czasem aż się to nie mieści w głowie.

hiszpan00 12.02.2012 22:03

Szpen niestety ludzie myślący w ten sposób są albo zaślepieni albo ...
Przytoczę tutaj słowa naszego premiera.
"Naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych. Dotyczy to i musi dotyczyć wszystkich. I tych mniej zamożnych i tych bogatszych. Wszyscy mają prawo do tego, aby państwo przyjęło wreszcie kierunek na obniżanie podatków i danin publicznych. Będziemy prowadzili tę politykę rozważnie, to musi być rozważny marsz. Ale chcę, aby to był marsz zawsze w jednym kierunku, zawsze w kierunku niższych podatków i zawsze w kierunku rezygnacji z nadmiernych, często zbędnych danin publicznych, jakie obywatel płaci na rzecz administracji." - Tusk expose z 23.11.2007
"Przysięgam Polakom, że ten kto zaproponuje w moim rządzie podwyżkę podatków, zostanie osobiście przeze mnie wyrzucony" - D.Tusk
A to kolejna wypowiedź:
"Tylko facet, który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi – mówił pod adresem Jarosława Kaczyńskiego (63 l.)."
To tylko kilka przypadków z wielu jak widać punkt widzenia zmienia się wraz z punktem siedzenia. Nie wiem gdzie ten człowiek ma honor.
Mówiąc o demokracji (tak dla jasności ustrój polityczny, w którym źródło władzy stanowi wola większości obywateli), wiem że żyjemy w państwie w którym to słowo ma nie wiele wspólnego. 85% społeczeństwa chce referendum w sprawie podniesienia wieku emerytalnego jeśli chodzi o ratyfikacje ACTA te proporcje są jeszcze większe. Jednak oni wiedzą lepiej czego nam potrzeba bo społeczeństwo to motłoch za, który trzeba myśleć (patrząc na niektórych czasami można odnieść wrażenie że mogą mieć racje).
Więc jeśli nie chcesz się bardziej kompromitować swoimi wypowiedziami porostu odpuść.
Nie jestem zwolennikiem PiS-u, jednak bardzo boli, że mamy w społeczeństwie tak zaślepionych obywateli.

Arapaho 12.02.2012 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1217210)
dalej nic nie rozumiesz, jednak jak się ma zapchany mózg bredniami rodem z GP to nic dziwnego. Na resztę miejsca brak.

Centralne sterowanie to model gospodarki nakazowo-rozdzielczej, który zakłada ustalanie :cen, płac oraz charakteru produkcji i redystrybucji na poziomie centralnego planu.
W modelu takim przedsiębiorstwa nie są samodzielnymi podmiotami.


o GP szkoda gadać, za dużo roboty żeby całą gazetę wypunktować i obalić jej punkt widzenia. Cała gazeta to stek przeinaczeń.




nie, ale zęby mine bolą jak czytam w jakim ludzie świeci żyją. Czasem aż się to nie mieści w głowie.

Oświeć nas o wielki która to gazeta jest w takim razie godna uwagi i obiektywna?
Druga sprawa co do GP - nikt ci nie każe punktować całej gazety. Wystarczy wrzuć pierwsze lepsze cytaty / informacje które są nieprawdziwe. Chyba to dla ciebie banał skoro ich tak wiele....?
Trzecia sprawa- ja też się dziwie w jakim świecie ludzie żyją, w tym szpen niejaki. Rząd obniża wam kwotę refundowaną za leki o ok.350-380 mln zł - spoko, rząd wydaje ok.130 mln zl na imprezy z okazji prezydencji -spoko, rząd umarza 1,2 mld zł Gazpromowi - spoko,rząd nie dotrzymuje po raz n-ty terminów oddania autostrad, stadionu, o zniszczeniu polskiej armii, przemysłu zbrojeniowego , stoczniowego, rocznych kolejkach do lekarzy specjalistów , planom zamknięcia 1000 szkół i przedszkoli w najbliższych latach, oszukania ludzi przez wydłuzenie wieku emerytalnego czy ACTA nawet nie sie nie rozpisuje. I ty uważasz że to co piszemy nie mieści się w głowie? Czy ty normalny jesteś czy z nadania partyjnego?

Drozd 12.02.2012 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1217210)
dalej nic nie rozumiesz, jednak jak się ma zapchany mózg bredniami rodem z GP to nic dziwnego. Na resztę miejsca brak.

Centralne sterowanie to model gospodarki nakazowo-rozdzielczej, który zakłada ustalanie :cen, płac oraz charakteru produkcji i redystrybucji na poziomie centralnego planu.
W modelu takim przedsiębiorstwa nie są samodzielnymi podmiotami.

.

Wcześniej coś słyszałem o "recznym sterowaniu". A nie gospodarce centrlnie sterowanej.

Jeżeli rząd obniża podatek żeby obywatel za coś płacił mniej, to ma obowiązek wyegzekfować od podmiotów rynkowych obniżenie ceny produktu na który podatek został zmniejszony i nie ma to nic wspólnego z gospodarką centralnie sterowaną. Jeżeli tego nie pojmujesz to tak jakbyś driftował pociągiem, albo łapał myszy w pułapkę ofsajdową.

Plan rzadu w demokracji to ułatwienie życia obywatelom a nie robienie im pod górkę, jak to uskutecznia cudak.

tomek100 12.02.2012 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1217219)
Oświeć nas o wielki która to gazeta jest w takim razie godna uwagi i obiektywna?
Druga sprawa co do GP - nikt ci nie każe punktować całej gazety. Wystarczy wrzuć pierwsze lepsze cytaty / informacje które są nieprawdziwe. Chyba to dla ciebie banał skoro ich tak wiele....?
Trzecia sprawa- ja też się dziwie w jakim świecie ludzie żyją, w tym szpen niejaki. Rząd obniża wam kwotę refundowaną za leki o ok.350-380 mln zł - spoko, rząd wydaje ok.130 mln zl na imprezy z okazji prezydencji -spoko, rząd umarza 1,2 mld zł Gazpromowi - spoko,rząd nie dotrzymuje po raz n-ty terminów oddania autostrad, stadionu, o zniszczeniu polskiej armii, przemysłu zbrojeniowego , stoczniowego, rocznych kolejkach do lekarzy specjalistów , planom zamknięcia 1000 szkół i przedszkoli w najbliższych latach, oszukania ludzi przez wydłuzenie wieku emerytalnego czy ACTA nawet nie sie nie rozpisuje. I ty uważasz że to co piszemy nie mieści się w głowie? Czy ty normalny jesteś czy z nadania partyjnego?

Rozumiem, że ktoś może być wyborcą PIS-u czy też SP - jest demokracja i każdy ma prawo do swoich poglądów. Szanuję to, choć diametralnie się nie zgadzam z poglądami tych partii. Ale... jeśli ktoś wierzy w brednie, które publikuje "Gazeta Polska" to naprawdę coś z nim jest mocno nie tak :rotfl:. Każda okładka tej gazety, którą wiedzę w kiosku przy okazji zakupu "DP" lub "Rz" wzbudza moje politowanie / szok / niedowierzanie co może się narodzić w chorych umysłach jej dziennikarzy. Czasem się zastanawiam czy oni naprawdę wierzą w to, co piszą czy to jest po prostu sposób zwiększenia sprzedaży.

serek.c2 13.02.2012 00:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1217227)
...

Dawaj no tu te okładki ewentualnie artykuły, które tak mocno Cię bulwersują.

SkMk 13.02.2012 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1217227)
Ale... jeśli ktoś wierzy w brednie, które publikuje "Gazeta Polska" to naprawdę coś z nim jest mocno nie tak :rotfl:. Każda okładka tej gazety, którą wiedzę w kiosku przy okazji zakupu "DP" lub "Rz" wzbudza moje politowanie / szok / niedowierzanie co może się narodzić w chorych umysłach jej dziennikarzy. Czasem się zastanawiam czy oni naprawdę wierzą w to, co piszą czy to jest po prostu sposób zwiększenia sprzedaży.

Jak GW piszę o naciskach, pijanym Błasiku, ląduj dziadu i innych, to jest to jedna z możliwych teorii, uznana przez lotniczych ekspertów i autorytety. Ale jak ktoś pisze o możliwości zamachu, błędach strony rosyjskiej, odpowiedzialności polskiego rządu to są to bzdury, brednie i teorie spiskowe. Szkoda tylko, że na jedno i drugie są takie same dowody (czyli nie ma ich w ogóle z tym, że teza o naciskach i Błasiku została obalona).

Moje politowanie wzbudzają ludzie twojego pokroju, którzy myślą tak jak im nakazano, za obciach uważają to co im się wyznaczy, a za bzdury poczytują to co ktoś chce.

W tekście zaznaczasz, że kupujesz DP, lub RZ. Mnie się zdaje, że napisałeś tak tylko dlatego, żeby nikt ci nie zarzucił czytania Wyborczej. To miłe :lol:

Belzebub 13.02.2012 09:15

Szpenciu..
Kiedy to stacje miały 30 groszy na litrze paliwa? Chyba, że po przechszczeniu...Chcesz powiedzieć, że zeszli teraz, 6 razy ze swojej marży?

Arapaho 13.02.2012 11:28

Legutko: wychowania w szkole już nie ma

Cytat:

Wychowania w szkole już nie ma, i to nie ma go nawet w wersji śladowej odnoszącej się do prostych odruchów "proszę" czy "dziękuję". Nauczyciele są coraz bardziej zastraszani - przez uczniów, przez rodziców, przez regulacje prawne. Zwykle w sporach między uczniem a nauczycielem przegrywa ten ostatni. Są prawa ucznia, rzecznicy do wszystkiego się wtrącający, a nauczyciel zostaje sam. Dyrektor nie stanie po jego stronie, koledzy nauczyciele prywatnie pewnie będą go pocieszać, ale publicznie nie będą się z nim solidaryzować, dziennikarze też w większości nie poprą, więc co ma robić? - mówi w wywiadzie dla "Uważam Rze" prof. Ryszard Legutko, były minister edukacji. - Można odnieść wrażenie, że ogromna część Polaków zgłupiała, uważając, że najlepsze wychowanie to brak wychowania - dodaje.

Legutko krytykuje minister edukacji z poprzedniego rządu Donalda Tuska - Katarzynę Hall. - Pani minister pogłębiła proces degradacji polskiej oświaty, który trwa już od pewnego czasu. Duży ruch w dół dokonał się za sprawą ministra Handkego, który wprowadził niepotrzebną i szkodliwą reformę, a pani Hall to dzieło świadomie kontynuowała - mówi Legutko z rozmowie z Marzeną Nykiel.

Były minister edukacji tłumaczy, że Hall reprezentowała typowy obecnie sposób myślenia o oświacie. - Szkoła uczy pod rozwiązywanie testów; kto lepiej je rozwiązuje, ten lepiej zdaje i ma większe szanse dostać się na studia - wyjaśnia.


Legutko uważa, że "mimo rosnącej umiejętności rozwiązywania testów uczniowie są coraz gorzej wykształceni i dramatycznie gorzej wychowani". - Dziś, żeby zdać maturę, nie trzeba wcale znać literatury polskiej, historii, a nawet posiadać orientacji w - przepraszam za wyrażenie - polskim kodzie kulturowym - przekonuje profesor.

Jaka jest polska szkoła? Podyskutuj na forum!

- Powiedzmy wprost. Wychowania w szkole już nie ma, i to nie ma go nawet w wersji śladowej odnoszącej się do prostych odruchów "proszę" czy "dziękuję". Nauczyciele są coraz bardziej zastraszani - przez uczniów, przez rodziców, przez regulacje prawne. Zwykle w sporach między uczniem a nauczycielem przegrywa ten ostatni. Są prawa ucznia, rzecznicy do wszystkiego się wtrącający, a nauczyciel zostaje sam. Dyrektor nie stanie po jego stronie, koledzy nauczyciele prywatnie pewnie będą go pocieszać, ale publicznie nie będą się z nim solidaryzować, dziennikarze też w większości nie poprą, więc co ma robić? - podkreśla były minister. - Można odnieść wrażenie, że ogromna część Polaków zgłupiała, uważając, że najlepsze wychowanie to brak wychowania - dodaje.

Według Legutki, fatalnym pomysłem było wprowadzenie gimnazjum, które "uruchomiło falę uczniowskiej nieodpowiedzialności". - Wśród dziewcząt poziom przemocy podniósł się przez ostatnie lata o 150 proc. Mamy tutaj całą skalę nagannych zachowań. Od drastycznych wydarzeń, zabójstw i gwałtu, przez poniżanie nauczycieli i rówieśników, aż po zwykłe, chciałoby się powiedzieć, codzienne chamstwo. Młody człowiek, który daje pierwszeństwo przejścia starszemu człowiekowi, to w dzisiejszej Polsce niezwykle rzadki przypadek - podkreśla profesor. - Zresztą zachowanie nie jest w szkołach traktowane poważnie, bo ocena nie stanowi już warunku promocji - dodaje.

- Szkoła ma uczyć i wychowywać. Powinno być tak, że jeżeli wysyłamy dziecko do szkoły, to otrzymujemy z powrotem kogoś, kto jest mądrzejszy i lepiej wychowany niż pierwszego dnia, gdy pojawił się w budynku szkolnym - mówi Ryszard Legutko. - Obecnie nastawienie jest inne. Dziecko ma wrócić ze szkoły z odpowiednimi ocenami, z dyplomem, bo to się przyda na studiach i na rynku pracy. Fakt, że nadal jest ono głupkiem i prymitywem, już nas nie obchodzi - dodaje.

Cała rozmowa w "Uważam Rze".

hiszpan00 13.02.2012 11:51

Na potwierdzenie słów Legutki przytoczę pewna sytuacje w jednej z rzeszowskich podstawówek -
9-latek od 2 lat terroryzuje szkołę. Zapraszam do lektury.
http://supernowosci24.pl/9-latek-od-...ryzuje-szkole/

Cytat:

Problem z 9-latkiem trwa już od dwóch lat. Dzieci, rodzice i nauczyciele są bici i zastraszani. Dziecko biega nagie po szkole, okrada kolegów, grozi, straszy, zaczepia. Dorośli są bezsilni, bo dziecka nie można dotknąć, a dzieci wracają zapłakane ze szkoły, jeśli w ogóle odważą się do niej pójść. Rodzice zapowiadają, że jeśli sprawa nie wyjaśni się do końca tygodnia, to swoich pociech nie wyślą do szkoły po feriach. – Jeśli zobaczymy Darka w poniedziałek w szkole, to wrócimy się z naszymi dziećmi do domu – mówią. Podkreślają jednak, że nie zamkną mu drogi powrotu do szkoły po paru miesiącach, jeśli jego opiekunowie zgodzą się na jego leczenie.
http://supernowosci24.pl/rodzice-nas...jda-do-szkoly/

cpc 13.02.2012 12:48

" Szkoła ma uczyć i wychowywać. Powinno być tak, że jeżeli wysyłamy dziecko do szkoły, to otrzymujemy z powrotem kogoś, kto jest mądrzejszy i lepiej wychowany niż pierwszego dnia, gdy pojawił się w budynku szkolnym"

Nie zgadzam się z powyższym stwierdzeniem prof. Legutki. Szkoła ma przede wszystkim uczyć, a wychowywać powinni rodzice. Gdyby było inaczej to jaki sens miałoby wzywanie rodziców gdy dziecko coś przeskrobie? Nie po to się to czasem robi aby właśnie rodzice wpłynęli na swoje dziecko, innymi słowy aby je wychowali co by podobne problemy nie pojawiały się w przyszłości?
Problemy które opisuje prof. Legutko są wynikiem raczej propagandy bezstresowego wychowania, zakazu kar cielesnych i przekonania rodziców, że dziecko... samo się wychowa w szkole bo dali sobie wmówić urzędnikom, że szkoła wychowuje dzieci, wszystkie dzieci są nasze itp,,, bzdury.

W tym co powiedział prof. Legutko jest jeszcze jedno niebezpieczeństwo. Załóżmy, że państwo faktycznie na poważnie zajmię się wychowywaniem dzieci w ramach szkoły, powstaną odpowiednie ustawy, programy wychowacze itp... Załóżmy teraz, że pewnego dnia ministrem edukacji zostaje Robert Biedroń i w ramach wychowania w tolerancji...
Nie muszę kończyć jak by się to skończyło. Profesor Legutko na pewno wtedy również napiszę jakiś artykuł.
Zgadzam się z profesorem, że szkoła powinna mieć większe uprawnienie jeśli chodzi o radzenie sobie z niesfornymi uczniami ale nie popadajmy ze jednej skajności w drugą.

Szpen 13.02.2012 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Belzebub (Post 1217257)
Szpenciu..
Kiedy to stacje miały 30 groszy na litrze paliwa? Chyba, że po przechszczeniu...Chcesz powiedzieć, że zeszli teraz, 6 razy ze swojej marży?

http://forsal.pl/artykuly/479023,mar...e_benzyny.html

Kocur 13.02.2012 13:12

Dane sprzed roku:


Składniki ceny paliwa PB 95 ON

Cena w rafinerii 2,40 zł 2,80 zł

Akcyza 1,56 zł 1,04 zł

Opłata paliwowa 0,09 zł 0,10 zł

VAT 0,85 zł 0,81 zł

Marża stacji (ok. 3,5 - 5%) 0,25 zł 0,25 zł

Suma
5,15 zł 5,00 zł

Drozd 13.02.2012 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1217227)
Rozumiem, że ktoś może być wyborcą PIS-u czy też SP - jest demokracja i każdy ma prawo do swoich poglądów. Szanuję to, choć diametralnie się nie zgadzam z poglądami tych partii. Ale... jeśli ktoś wierzy w brednie, które publikuje "Gazeta Polska" to naprawdę coś z nim jest mocno nie tak :rotfl:.

Może jakiś konkrecik? Bo lejesz wodę jak leser na maturze. Z którymi poglądami PiS i SP się nie zgadzasz? Abstrahując od tego że tu nie chodzi o poglądy, bo mówić i obiecywać można wszystko. Rudy cudak poglądy może ma ok, cóż z tego skoro co innego mówi, a co innego robi. W 2007 roku parę miesięcy po tym jak lżył Kaczyńskiego w związku z przygotowaniem do Euro, pomstował ze będzie wstyd, dla wszystkich Polaków. Ogłosił plan budowy dróg i autostrad. 1500 km autostrad miał wybudować. Przyszedł kryzys, w latach 30 XX wieku jak był kryzys to Hitler zapędził bezrobotnych do budowy dróg, bo tanio pracowali i materiały były tańsze, jak podczas każdego kryzysu. Paradoksalnie podczas kryzysu za rządów cudaka koszt kilometra drogi budowanej w Polsce pobił wszelkie rekordy 20 km/2 mld. Sukces nieprawdopodobny, mało tego, zanim ta brylantowa droga została oddana do użytku, nadawała się do remontu. Za wywrotke tłucznia do utwardzania podłoża nieprawdopodobnie kompetentny i wykwalifikowany aparat urzędniczy cudaka, płacił po kilka razy. Umowy podpisywane na gębę z najtańszym oferentem to najmniejsze z przekrętów. Co mamy w efekcie? Nowy status drogi w nomenklaturze. Tzw. "przejezdność" :D. Znaczy autostrad nie będzie, ekspresówek nie będzie, będą "drogi przejezdne". :o. Oczywiście jak sie uda, bo przecież zima, mróz, kto mógł sie tego spodziewać.

Rozumiem ze wszystkie te fakty nie robią na Tobie wyborcy cudaka żadnego wrażenia. Lubisz być dymany zwłaszcza bez wazeliny. Rozumiem Twój wybór. Nie dziw się jednak wszystkim tym którzy nie lubią być dymani, a przez takich jak Ty są. Więc wyrażają swoje niezadowolenie.

emj10 13.02.2012 13:40

Ciekawie ukazany układ sił w parlamencie przez ostatnie ponad 20 lat.

http://desmond.imageshack.us/Himg848...png&res=medium

sanderuss 13.02.2012 14:26

No to Grecy zaczeli rozbiorke Unii, kiedy Polska?

Kocur 13.02.2012 14:45

Jak śmiesz sugerować że kraj który ma najwyższy wzrost gospodarczy w Unii, najniższe ceny paliw, praktycznie nieodczuwalne podatki, rosnącą składkę emerytalną która powoduje zwiększenie zatrudnienia może popaść w jakikolwiek kryzys ??
....
...
...
...
...
...
:rotfl:

sanderuss 13.02.2012 15:19

Nie smialbym jakichkolwiek takowych twierdzen sugerowac, prosze o przebaczenie. Przeciez ekipa JKM Donalda mowi nam ze jest swietnie i bedzie jeszce lepiej pod patronatem Herr Schultza jako przewodniczacego jedynego slusznego zgromadzenia swiatlych i prawych politykow europejskich. Jakze mnie, maluczkiemu, poddawac w watpliwosci tezy zawarte w wystapieniachn czcigodnych van Rumpoy'ow i Barrossow?

jendrus 13.02.2012 15:38

w 2007r cena baryłki za ropę wynosiła 150 dolarów, a benzyna około 4,30.
Teraz gdy baryłka ropy kosztuje około 115 dolarów litr kochanego surowca kosztuje koło 6 zł:) Donaldzie gratulujemy <brawo> Pis obniżyli wtedy akcyzę i się dało a taraz cóż trzeba doyebać zęby jeszcze małe przedsiębiorstwa bankrutowały....

Drozd 13.02.2012 15:49

Bo kasy potrzeba na opłacanie przydupasów.

"Tymczasem w gabinetach politycznych w MSW i resorcie cyfryzacji jest po siedem osób, w Ministerstwie Kultury – pięć. W samej kancelarii premiera jest 22 doradców i czterej asystenci polityczni.

Wątpliwości budzi też fakt obsady osobowej. Większość z obecnie rządzących ministrów do swoich gabinetów politycznych powołała osoby bardzo młode, związane z młodzieżówką PO. Najmłodszy asystent ma 21 lat i pracuje dla ministra transportu Sławomira Nowaka. Szef gabinetu Bartosza Arłukowicza ma 25 lat, doradca Michała Boniego 29 lat, a szefowa gabinetu minister Joanny Muchy ma 27 lat.

Pensje szefów gabinetów politycznych to ok. 8 tys. złotych miesięcznie, natomiast członkowie gabinetów otrzymują przynajmniej 3 tys. złotych plus dodatki."


To nie z GP więc leming zrozumie.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ludzi...wiadomosc.html

Szpen 13.02.2012 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1217318)
Może jakiś konkrecik? Bo lejesz wodę jak leser na maturze. Z którymi poglądami PiS i SP się nie zgadzasz? Abstrahując od tego że tu nie chodzi o poglądy, bo mówić i obiecywać można wszystko. Rudy cudak poglądy może ma ok, cóż z tego skoro co innego mówi, a co innego robi. W 2007 roku parę miesięcy po tym jak lżył Kaczyńskiego w związku z przygotowaniem do Euro, pomstował ze będzie wstyd, dla wszystkich Polaków. Ogłosił plan budowy dróg i autostrad. 1500 km autostrad miał wybudować. Przyszedł kryzys, w latach 30 XX wieku jak był kryzys to Hitler zapędził bezrobotnych do budowy dróg, bo tanio pracowali i materiały były tańsze, jak podczas każdego kryzysu. Paradoksalnie podczas kryzysu za rządów cudaka koszt kilometra drogi budowanej w Polsce pobił wszelkie rekordy 20 km/2 mld. Sukces nieprawdopodobny, mało tego, zanim ta brylantowa droga została oddana do użytku, nadawała się do remontu. Za wywrotke tłucznia do utwardzania podłoża nieprawdopodobnie kompetentny i wykwalifikowany aparat urzędniczy cudaka, płacił po kilka razy. Umowy podpisywane na gębę z najtańszym oferentem to najmniejsze z przekrętów. Co mamy w efekcie? Nowy status drogi w nomenklaturze. Tzw. "przejezdność" :D. Znaczy autostrad nie będzie, ekspresówek nie będzie, będą "drogi przejezdne". :o. Oczywiście jak sie uda, bo przecież zima, mróz, kto mógł sie tego spodziewać.

Rozumiem ze wszystkie te fakty nie robią na Tobie wyborcy cudaka żadnego wrażenia. Lubisz być dymany zwłaszcza bez wazeliny. Rozumiem Twój wybór. Nie dziw się jednak wszystkim tym którzy nie lubią być dymani, a przez takich jak Ty są. Więc wyrażają swoje niezadowolenie.

na mnie nie robią żadnego znaczenia bo łączysz kilka spraw w jedną i próbujesz udowodnić że jest to stabdard. Mącisz wodę niczym Gazeta Polska.

To ze ktos obiecuje Ci drogi na Euro, a w kontrakcie ma wpisane jesień 2012 to raz. Obiecać = postarać się że się uda. Nie duało się, trudno, jedziemy kontraktowo.
Druga sprawa, 20 km za 2 mld. Widzę, zę kolega zna się na drogownictwie. Raz że daje przykład drogi S8 (czyli nie aurostrady tylko ekspresówki) w Warszawie której koszt jest wysoki ze wzgledu na wiele obiektow inzynieryjnych, a dwa że droga jest na gwarancji i jesli ktos cos s.......ill to to poprawi. Jakos jezdze ta droga czesto i nie widze uszkodzen.

Szpen 13.02.2012 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jendrus (Post 1217364)
w 2007r cena baryłki za ropę wynosiła 150 dolarów, a benzyna około 4,30.
Teraz gdy baryłka ropy kosztuje około 115 dolarów litr kochanego surowca kosztuje koło 6 zł:) Donaldzie gratulujemy <brawo> Pis obniżyli wtedy akcyzę i się dało a taraz cóż trzeba doyebać zęby jeszcze małe przedsiębiorstwa bankrutowały....

średnie wynagrodzenie wtedy 2690 czyli kupiles 625 litrow

dzis 3400 czyli przy cenie 5.50 kupisz praktycznie tyle samo. 620 litrow

dolar kosztowa w 2007 roku 2.70 groszy, dzis 3,20 - 20% wiecej

cena ropy brent doszla maksymalnie w 2007 roku do 90 dolków, dziś 115 $ - wzrost o 30%

liczyc dalej?
ropa:
http://stooq.pl/c/?s=sc.f&c=5y&t=l&a=lg

dolec:

http://stooq.pl/c/?s=usdpln&c=5y&t=l&a=lg

Arapaho 13.02.2012 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1217368)
na mnie nie robią żadnego znaczenia bo łączysz kilka spraw w jedną i próbujesz udowodnić że jest to stabdard. Mącisz wodę niczym Gazeta Polska.

To ze ktos obiecuje Ci drogi na Euro, a w kontrakcie ma wpisane jesień 2012 to raz. Obiecać = postarać się że się uda. Nie duało się, trudno, jedziemy kontraktowo.
Druga sprawa, 20 km za 2 mld. Widzę, zę kolega zna się na drogownictwie. Raz że daje przykład drogi S8 (czyli nie aurostrady tylko ekspresówki) w Warszawie której koszt jest wysoki ze wzgledu na wiele obiektow inzynieryjnych, a dwa że droga jest na gwarancji i jesli ktos cos s.......ill to to poprawi. Jakos jezdze ta droga czesto i nie widze uszkodzen.

Jeżeli ma wpisaną w kontrakcie inną datę a wszem i wobe podaje inną, baaa upiera się przy niej przez lata to perfidnie kłamie i oszukuje ludzi . Tak czy nie? I mylisz pojęcia w dalszej polemice.Obiecać nie równa sie postarać się . Obiecać = zagwarantować.

Szpen 13.02.2012 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1217377)
Jeżeli ma wpisaną w kontrakcie inną datę a wszem i wobe podaje inną, baaa upiera się przy niej przez lata to perfidnie kłamie i oszukuje ludzi . Tak czy nie? I mylisz pojęcia w dalszej polemice.Obiecać nie równa sie postarać się . Obiecać = zagwarantować.

kogo oszukuje? mnie nie.

http://ssc-mapa.googlecode.com/svn/trunk/nowa-mapa.png

Szpen 13.02.2012 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1217377)
Jeżeli ma wpisaną w kontrakcie inną datę a wszem i wobe podaje inną, baaa upiera się przy niej przez lata to perfidnie kłamie i oszukuje ludzi . Tak czy nie? I mylisz pojęcia w dalszej polemice.Obiecać nie równa sie postarać się . Obiecać = zagwarantować.

kgo oszukuje? mnie nie.

polecam 2 linki.

1. najswiezsze mapka z programem dróg

http://ssc-mapa.googlecode.com/svn/trunk/nowa-mapa.png

2. link do forum ktore wszyscy powinni znac

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=869740

poczytaj, pomysl, zobacz jaka tam jest atmosfera. Nikt nie czuje sie oszukany.

sorry za 2 posty pod soba

Arapaho 13.02.2012 16:32

No dobrze ty nie jesteś oszukany - bo pewnie wiedziałes że kłamią od początku i świadomie popierałeś wciskanie ludziom kitu.Mieliby jaja to by powiedzieli w kampani że sorry ale drogi będą na 2014 ale lepiej było robić PR


Za twoją mapką -
A4 nie skończona
A2 nie skończona
A1 nie skończona
A2 bez komentarza
S8 i S7 bez komentarza
S3 nie skończona

p.s. większej mapy sie nie dało?
p.s.2 był w tym temacie jeden taki co zakladał sie rok temu że wszystkie drogi będą gotowe- są nawet wklejane plany i terminy . Nawet jest zakład chyba aktualny miedzy forumowiczami co do oddania dróg .

Szpen 13.02.2012 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1217382)
No dobrze ty nie jesteś oszukany - bo pewnie wiedziałes że kłamią od początku i świadomie popierałeś wciskanie ludziom kitu.Mieliby jaja to by powiedzieli w kampani że sorry ale drogi będą na 2014 ale lepiej bylo robić PR
Za twoją mapką -
A4 nie skończona
A2 nie skończona
A1 nie skończona
A2 bez komentarza
S8 i S7 bez komentarza
S3 nie skończona

p.s. większej mapy sie nie dało?
p.s.2 był w tym temacie jeden taki co zakladał sie rok temu że wszystkie drogi będą - są nawet wklejane plany i terminy . Nawet jest zakład chyba aktualny miedzy forumowiczami co do oddania dróg .


widze ze jestes niereformowalny. Czy terminy kontraktowane byly tajne? Obiceac to sobie mozna zlote gory, nawet 3 mln mieszkan jak Kaczynski. Obiecac mozna wszystko, ale nie zawsze moze sie udac. Kontrakt jest kontraktem i zacznij bic piane i robic awanture jak termin zostanie przekroczony.

Drozd 13.02.2012 17:07

Na 2014? Nie rozśmieszaj :D.

Szpen się nie czuje oszukany. To prawdziwy sukces cudaka. Tak otumanić leminga żeby się nawet nie zorientował. Taki potem oszukuje ramię w ramię z cudakiem.

Kolego Szpen idź cudakowi wręczyć bukiet goździków. Co z tego że przesrał cztery lata, niech żyje i tyle.

Szpen 13.02.2012 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1217394)
Na 2014? Nie rozśmieszaj :D.

Szpen się nie czuje oszukany. To prawdziwy sukces cudaka. Tak otumanić leminga żeby się nawet nie zorientował. Taki potem oszukuje ramię w ramię z cudakiem.

Kolego Szpen idź cudakowi wręczyć bukiet goździków. Co z tego że przesrał cztery lata, niech żyje i tyle.

jak czytam to widzę że to Ty zostałeś otumaniony. Ja wiem jakie są kontrakty na drogi, jaki jest progres robót. Jestem spokojny. A że Tobie nawkładali do głowy że na Euro będą drogi to Twój problem.

Drozd 13.02.2012 19:35

Jaki jest progres? Skończą jakąkolwiek autostradę przed euro? Czy to że przyjezdni kibice będą jeździć polnymi drogami nie ma dla Ciebie, cudaka i reszty otumanionych żadnego znaczenia?

Nie ociągaj się zadaj jak Mucha dręczące pytanie " przez kogo mamy to całe euro?" Wszyscy się tylko czepiają, a tak można by spokojnie pierdzieć w stołek i rozdzielać synekury.

Mnie nawkładali że na euro będą drogi? No co za ........ Ja lemingu od dawna wiedziałem że banda cudaka prędzej powie słowo prawdy niż cokolwiek wybuduje na czas. To otumanieni Tobie podobni przekonywali że jest ok, że jest progres :D i tym podobne brednie. Teraz kiedy jest już pewne że będzie wstyd na całą Europę udajesz debila "mnie Tusk nie oszukał" w kompromitującym stylu. Nie rób wstydu rodzicom, serio.

Szpen 13.02.2012 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1217431)
Jaki jest progres? Skończą jakąkolwiek autostradę przed euro? Czy to że przyjezdni kibice będą jeździć polnymi drogami nie ma dla Ciebie, cudaka i reszty otumanionych żadnego znaczenia?

Nie ociągaj się zadaj jak Mucha dręczące pytanie " przez kogo mamy to całe euro?" Wszyscy się tylko czepiają, a tak można by spokojnie pierdzieć w stołek i rozdzielać synekury.

Mnie nawkładali że na euro będą drogi? No co za ........ Ja lemingu od dawna wiedziałem że banda cudaka prędzej powie słowo prawdy niż cokolwiek wybuduje na czas. To otumanieni Tobie podobni przekonywali że jest ok, że jest progres :D i tym podobne brednie. Teraz kiedy jest już pewne że będzie wstyd na całą Europę udajesz debila "mnie Tusk nie oszukał" w kompromitującym stylu. Nie rób wstydu rodzicom, serio.

człowieku przeczytaj raz a porządnie i zrozum tekst pisany bo ciężko z Tobą dyskutować. Napisałem Ci jak wół, że trasy klasy A i S budowane aktualnie w Polsce maja czas zakończenia minimum na jesień 2012. Wszystko co zostanie otwarte, zostanie otwarte przed czasem! Kilka postów wyżej pokazałeś jaką masz wiedzę w tym temacie, myląc i łącząc ze sobą 5 różnych wątków.

http://www.siskom.waw.pl

wejdź, poczytaj,przeproś.

Drozd 13.02.2012 20:14

Jak przyjedzie kilkadziesiąt tysięcy ludzi i zamiast oglądać mecz będą stali w lesie, to im kolega Szpen wyjaśni, że najzwyczajniej przyjechali za wcześnie :D. Cudak zaplanował "że trasy klasy A i S budowane aktualnie w Polsce maja czas zakończenia minimum na jesień 2012"

Czy Ty jesteś normalny ? Serio pytam.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl