Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kiko Ramirez były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9750)

siedzenaganku2 14.08.2017 10:35

Ciezko styl dopracowac jak co okno zabieraja zawodnikow 1 skladu a daja w zamian 10 innych do ogrania. Trzeba czasu. Trzeba sie cieszyc wynikami. A styl bedzie coraz lepszy

Kurz 14.08.2017 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _ukoL (Post 1480177)
. Wisła czuje się coraz pewniej, zwycięstwa budują atmosferę, a to z kolei wpłynie na poprawę gry zespołu. Jestem pewien, że z kolejki na kolejkę Wisła będzie grała składniej i ładniej dla oka. Nowi zawodnicy będą coraz lepiej rozumieć się z resztą zespołu. To po prostu musi się udać. Porównujecie obecną sytuację do okresu za Roberta Maaskanta i fartownych zwycięstw. Szczerze? Nie obraziłbym się, by historia się powtórzyła i Wisła zdobyła Mistrzostwo Polski. I tak źle i tak nie dobrze, oj trudno Wam dogodzić.

To prawda. Mamy 9 nowych zawodników, odeszło 16 i dopiero 5 kolejek za sobą. Czas działa na naszą korzyść. Powinniśmy się cieszyć z tego, że zdobyliśmy 12 punktów w tak trudnym okresie. W dodatku w sytuacji, gdy wielu czołowych zawodników nie osiągnęło jeszcze poziomu sprzed roku, czy wręcz zawodzi (Brożek, Brlek, Mały, Boguski).

Martinus 14.08.2017 10:44

luczyk:
Cytat:

tak sobie czytam i ok. wszystko racja, super punktuje, jest przygotowanie fizyczne, duża rotacja ale mimo wszystko stylu brak, może nadejdzie ale prawda jest taka, że Kiko już trochę jest u nas i de facto gramy tak mocno średnio delikatnie rzecz ujmując. Stanowski - wiem, wiem, tak sraki i owaki - napisał kiedyś fajną rzecz, jeżeli brak stylu wyniki zależą od szczęścia - jak tu ktoś ładnie napisał raz odbije się od słupka do bramki innym razem nie , raz przebitkę wygrasz innym razem nie, nie ma powtarzalności. Teraz wyobraźmy sobie, że jednak przegrywamy derby i co ? zła taktyka, frajerstwo, czemu dwóch defensywnych, bojaźń itp, i co szaleństwo Carlitosa zmienia to ?? zobaczmy mecz z Płocka czy z Bruk Betem ?? znów to samo, ostatnie akcje zmieniają obraz ale stylu brak, jest padaka.
W kółko to samo. Ileż razy można napisać, że to ewidentnie efekt zdecydowanie lepszego przygotowania Wisły Ramireza od zespołów z którymi graliśmy. Przypadek byłby gdyby to zdarzyło się raz czy dwa. A nie kilka w przeciągu krótkiego odstępu czasu. Za każdym razem w końcówce meczu Wisła wygląda zdecydowanie lepiej od przeciwnika i to są tego efekty.
Krytykowanie Ramireza w obecnej sytuacji może być efektem albo ciężkiej frustracji wywołanej dobrymi wynikami Wisły albo rozdwojeniem jaźni. Innej opcji nie widzę.
A mówienie o komforcie pracy w sytuacji w której klub nie może znaleźć 200k dolarów na ekwiwalent dla piłkarza w wszystkie transfery są darmowe jest tak żenujące, że szkoda klawiatury na odpowiedź.

Karherop 14.08.2017 10:48

Ktoś powie, że wygraliśmy dzięki 'fartownym bramkom Carlitosa'
Prawda jest jednak taka, że gdyby nie Carlitos to może kto inny zostałby bohaterem? Może strzelilibyśmy 3 bramki? Nikt nie cofnie teraz przeszłości nie sprawdzi co by się stało 'gdyby'. Nienawidzę takiego gdybania. Stało się tak a nie inaczej i nie można tego roztrząsać.

Fakt jest taki, o którym wspomniał też Kiko, że mecz wchodzi w decydująca fazę po 70 minucie gdy są zmiany i przychodzi zmęczenie fizycznie. My jesteśmy na tę fazę ZNAKOMICIE przygotowani. Nie sposób tego nie docenić. Zbyt dużo było już takich spotkań by to nazwać przypadkiem. U Moskala tracenie bramek w końcówkach to zresztą też nie był przypadek.

O reszcie pisałem w poprzednim poście. A co do oceny transferów po 6 spotkaniach, gdzie taki Kostal rozegrał dopiero 12 minut jest kpiną. Szkoda czasu na taką dyskusję.

filemon 14.08.2017 10:56

"10 - tyle dryblingów miał w meczu derbowym z Cracovią bohater Wisły Kraków, Carlitos. Hiszpan - w pierwszej połowie grający jako napastnik, w drugiej za plecami Pawła Brożka - rozstrzygnął losy spotkania dwoma golami w ostatnich dziesięciu minutach. Jednak warto podkreślić różnicę, która wynikała z jego roli: gdy przed przerwą był "dziewiątką", nie oddał ani jednego strzału, nie wygrał żadnego z dziewięciu pojedynków i nie miał ani jednej próby dryblingu. Wejście napastnika na drugą część zmieniło grę Carlitosa, który zaczął sprawiać więcej problemów rywalom - miał aż siedem zagrań w pole karne (cztery dokładne), wygrał dziewięć z osiemnastu pojedynków, w tym z wspomnianych dziesięciu dryblingów 60% było skutecznych. W tym dwa w tej indywidualnej akcji, która przyniosła wyrównanie." z https://www.laczynaspilka.pl/rozgryw...znosc-sandecji
To dość ładnie (bo na liczbach) podsumowuje wnioski większości. Carlitos tylko z drugim napastnikiem.

Patryko 14.08.2017 10:58

@7kotów

Poczekajmy na mecze z Legią/Lechią/Lechem/Jagą, jeśli zdobędziemy w nich 14-18 (na 24 możliwe) punktów to rzeczywiście można myśleć o mistrzostwie. Wygrywamy teraz ze względu na przygotowanie kondycyjne, nie ma ani grama ładnej gry z zeszłego sezonu - to może na te drużyny nie wystarczyć.

luczyk 14.08.2017 11:01

ale co jest efektem - jak piszesz - zdecydowanie lepszego przygotowania fizycznego ?? to, że Piątkowski wszedł w II połowie i był zmęczony po 40 min gry i nie trafił ?? czy, że Szczepaniak nie trafił na 0-2 w 47 min po rozgraniu 45 min i 15 min odpoczynku ?? ciekawe :drapanie:

regan 14.08.2017 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1480188)
@7kotów

Poczekajmy na mecze z Legią/Lechią/Lechem/Jagą, jeśli zdobędziemy w nich 14-18 (na 24 możliwe) punktów to rzeczywiście można myśleć o mistrzostwie. Wygrywamy teraz ze względu na przygotowanie kondycyjne, nie ma ani grama ładnej gry z zeszłego sezonu - to może na te drużyny nie wystarczyć.

Nie ma gry bo wystawiamy 3 defensywnych pomocnikow.
Ale ja licze szczegolnie na Halilovicia i Ze Manuela. Mam nadzieje ze beda grac i rozeuszaja ofensywe

filemon 14.08.2017 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1480190)
Nie ma gry bo wystawiamy 3 defensywnych pomocnikow.
Ale ja licze szczegolnie na Halilovicia i Ze Manuela. Mam nadzieje ze beda grac i rozeuszaja ofensywe

Jako trzeciego liczysz Sobola za linią, Bashę na trybunach czy Brleka?

Kurz 14.08.2017 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1480188)
@7kotów

Poczekajmy na mecze z Legią/Lechią/Lechem/Jagą, jeśli zdobędziemy w nich 14-18 (na 24 możliwe) punktów to rzeczywiście można myśleć o mistrzostwie. Wygrywamy teraz ze względu na przygotowanie kondycyjne, nie ma ani grama ładnej gry z zeszłego sezonu - to może na te drużyny nie wystarczyć.

A na co wystarczyła tak zwana ładna gra? I nie tylko w poprzednim sezonie, ale w ogóle od 2013 roku.

Martinus 14.08.2017 11:19

Cytat:

ale co jest efektem - jak piszesz - zdecydowanie lepszego przygotowania fizycznego ?? to, że Piątkowski wszedł w II połowie i był zmęczony po 40 min gry i nie trafił ?? czy, że Szczepaniak nie trafił na 0-2 w 47 min po rozgraniu 45 min i 15 min odpoczynku ?? ciekawe :drapanie:
Efektem jest to, że od 65-70 minuty Cracovia nie mogła wyjść z własnego pola karnego a nasi biegali dwa razy szybciej i dwa razy więcej. Czerwona kartka jedynie spotęgowała ten trend, który stawał się coraz bardziej widoczny już na kilka minut przed tym.

Gucio25 14.08.2017 11:21

Gramy teraz jak student przed sesją - ogólnie to się opierdalamy, ale zaraz przed egzaminem stwierdzamy, że pora napierdalać.. te bramki w ostatnich minutach przypadkiem nie są, przygotowani jesteśmy dobrze, bo jak włączamy gaz pod koniec meczu, to wszystkie drużyny mają problem i to mi się podoba. Perspektywa tego, że każda drużyna będzie srać w gacie jak będzie się zbliżać koniec meczu i nie będzie prowadzić co najmniej dwoma bramkami jest całkiem sympatyczna :)

ALE z drugiej strony do Kiko dalej zaufania nie mam i trzeba sobie jasno powiedzieć, że przygotowanie fizyczne ma mało wspólnego z Kiko, a jest świetną robotą naszych pozostałych trenerów i za to szacuneczek. Póki co Kiko popełnia błędy, takie jak wyjście dwoma DP przy 4 obrońców i mam nadzieję, że głupi nie jest i się na nich nauczy. Kadrę mamy naprawdę ciekawą i jeśli nie będziemy grać coraz lepiej to powinna się gdzieś czerwona lampka zaświecić, póki co dalej.. jazda z kur wami :p

regan 14.08.2017 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1480191)
Jako trzeciego liczysz Sobola za linią, Bashę na trybunach czy Brleka?

Brleka, bo jak dla mnie to jest zawodnik bardziej defensywny niż ofensywny.
Ofensywny to ktos pokroju Stilica Wolskiego ktory rusza grą. Brlek jest czyms pomiedzy ani nie zatrzyma akcji w spektakularny sposob ani nie zagra genialnej pilki do przodu.
Halilovic to moze byc dobry. rozgrywajacym, trzeba dac mu szanse

MB1906 14.08.2017 11:25

Dla mnie gra wyglada jak wyglada(mimo swietnych wynikow) bo nie ma kogos kto regulowal by gre miedzy obrona a atakiem. Tym pilkarzem byl zdrajca.

Licze ze basha takim sie stanie.

Na derby wyszlismy 8 graczami defensywnymi i 3 ofensywnymi. Zakladam, ze plan Kiko byl taki aby 6-70 minut przetrwac mlocke w srodku pola jak to w derbach i pozniej ukluc. Plan sie posypal jak strzelili nam bramke ale dalismy rade to wyprostowac.

Wnioski po meczu dla Kiko:

1. Bartosz to jednak najlepiej jako Joker z lawki.
2. Carlitos tylko w parze.
3. Halilovic puka do pierwszej jedenastki i moze tez by gre regulowal.

Viper 14.08.2017 11:28

Wisła za Kiko gra straszną pytę, ale tą pytą rucha wszystkich rywali po kolei. Z Zabrzu nie przegraliśmy z Górnikiem ale z Angulo, gdyby nie on mielibyśmy komplet punktów na ten moment.

filemon 14.08.2017 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1480195)
Brleka, bo jak dla mnie to jest zawodnik bardziej defensywny niż ofensywny.
Ofensywny to ktos pokroju Stilica Wolskiego ktory rusza grą. Brlek jest czyms pomiedzy ani nie zatrzyma akcji w spektakularny sposob ani nie zagra genialnej pilki do przodu.
Halilovic to moze byc dobry. rozgrywajacym, trzeba dac mu szanse

Przeczysz sobie trochę, najpierw zaliczasz go jako defensywnego, a potem mówisz, że jest "czymś pomiędzy". W drugim wypadku jesteś bliżej prawdy. To środkowy pomocnik, na pewno nie "bardziej defensywny". Popatrz na Veleza, przypomnij sobie Sobola, popatrz na Brleka. I nie mówię o posturze, a o sposobie gry. No nie jest to to samo :-) W meczu z sąsiadką tylko trzech zawodników było ustawionych wyżej - Bartosz, Małecki i Carlitos (po wejściu jeszcze Brożek i Ze Manuel), a Velez i Llonch byli zdecydowanie niżej niż Brlek. Ten Halilović, w którym widzisz rozgrywajacego miał średnią pozycje na wysokości Brleka, a przecież większość czasu spędził w fazie meczu, w której siedzieliśmy na połowie sąsiadki :-) Dodam jeszcze, że tylko Carlitos miał więcej zwodów i kluczowych podań niż Brlek. To, że oprócz kreacji umie odbierać piłkę i nieraz schodzi nisko w rozegraniu nie czyni go ("bardziej") defensywnym pomocnikiem. Choć pewnie jako taki też by sobie radził, dla mnie to jednak świetny ŚP.

swiety37 14.08.2017 11:44

Przykro, że miejsca dla Lloncha zaczyna brakować. Jedynie jako zmiennik Veleza:/

Przy tej formie Carlitosa i jego nieradzeniu sobie w ataku jak jest sam, to chyba MUSIMY grać
klasycznym 4-4-2 z Brlekiem/Haliloviciem i Velezem/Llonchem w środku.
A to rodzi kolejną potrzebę: Ściągnąć pilnie napastnika (Ondrasek co chwila urazy, a Brożek już nie daje tyle ile by wszyscy chcieli).

Kurz 14.08.2017 11:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1480196)
3. Halilovic puka do pierwszej jedenastki i moze tez by gre regulowal.

Niewiele pokazał w Pucharze Polski, kiedy dostał szansę na grę od początku. Nie przekonał Kiko do siebie. Niestety, bardzo słaby w defensywie. Jeśli miałbym obstawiać, raczej nie ma szans na grę w pierwszej 11.

Karherop 14.08.2017 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 1480194)

ALE z drugiej strony do Kiko dalej zaufania nie mam i trzeba sobie jasno powiedzieć, że przygotowanie fizyczne ma mało wspólnego z Kiko, a jest świetną robotą naszych pozostałych trenerów i za to szacuneczek. Póki co Kiko popełnia błędy, takie jak wyjście dwoma DP przy 4 obrońców i mam nadzieję, że głupi nie jest i się na nich nauczy.

Nie piję konkretnie do Ciebie, bo dużo osób pisało jeszcze niedawno, że gdy zagra Velez z Llonchem to będą zaporą nie do przejścia. Prędzej czy później i Kiko spróbowąłby tego wariantu i trudno też mu się szczególnie dziwić. W szczególności że przed nimi postawił na Brleka na idealnej dla niego pozycji. W meczu derbowym gdzie dominuje 'walka'

Pytanie czy tak złe funkcjonowanie tej dwójki wynikało z słabej dyspozycji Lloncha, kiepskiej współpracy obu Panów (pierwszy mecz ze sobą ) czy złego ustawienia całego zespołu.

Dziękuję @Martinus za łopatologiczne przekazanie mojej myśli luczykowi

rafalek 14.08.2017 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1480202)
Nie piję konkretnie do Ciebie, bo dużo osób pisało jeszcze niedawno, że gdy zagra Velez z Llonchem to będą zaporą nie do przejścia. Prędzej czy później i Kiko spróbowąłby tego wariantu i trudno też mu się szczególnie dziwić. W szczególności że przed nimi postawił na Brleka na idealnej dla niego pozycji. W meczu derbowym gdzie dominuje 'walka'

Pytanie czy tak złe funkcjonowanie tej dwójki wynikało z słabej dyspozycji Lloncha, kiepskiej współpracy obu Panów (pierwszy mecz ze sobą ) czy złego ustawienia całego zespołu.

Dziękuję @Martinus za łopatologiczne przekazanie mojej myśli luczykowi

Wydaje mi się, że jest to kwestia ich zgrania. Zobaczcie, jak bardzo często dublowali swoje pozycje, przez co z drugiej strony powstawała dziura. Grali ze sobą pierwszy raz, Llonch do tej pory byl przyzwyczajony biegac po calym boisku i doskakiwać do każdego zawodnika z piłką - teraz muszą się podzielić na strefy :)

luczyk 14.08.2017 12:05

uwielbiam te z wyższością pisane posty, szkoda czasu na odpowiedź, łopatologiczne przekazywanie myśli, a moja myśl jest taka: trafia Piątkowski na 1-0 w Płocku i pozamiatane, trafia Szczepaniak i/lub nie dostaje kartki Pestka i pozamiatane, jestem tam samo jak wy kibicem Wisły, widzę bardzo dobre przygotowanie fizyczne ale nie widzę gry w piłkę, doceniam wyniki i cieszę się z nich, rozumiem rotację wielu nowych zawodników brak komfortu jak tu piszecie ale obawiam się czy jeśli dalej nie wypracujemy sobie stylu gry to faktycznie będziemy tak super punktowali ot co, nic więcej, nie krytykuje Kiko ani klubu itp.

Smyrgu 14.08.2017 12:13

a propos idiotycznej dyskusji....w piłce liczy sie wynik...nie mylić z jazdą figurowa na lodzie...a słowo "gdyby" ce..... idiotyzm tej dyskusji...

MB1906 14.08.2017 12:17

Chcialbym zobaczyc Wisle 4-3-3.

Karherop 14.08.2017 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luczyk (Post 1480207)
uwielbiam te z wyższością pisane posty, szkoda czasu na odpowiedź, łopatologiczne przekazywanie myśli, a moja myśl jest taka: trafia Piątkowski na 1-0 w Płocku i pozamiatane, trafia Szczepaniak i/lub nie dostaje kartki Pestka i pozamiatane, jestem tam samo jak wy kibicem Wisły, widzę bardzo dobre przygotowanie fizyczne ale nie widzę gry w piłkę, doceniam wyniki i cieszę się z nich, rozumiem rotację wielu nowych zawodników brak komfortu jak tu piszecie ale obawiam się czy jeśli dalej nie wypracujemy sobie stylu gry to faktycznie będziemy tak super punktowali ot co, nic więcej, nie krytykuje Kiko ani klubu itp.

A gdyby kiedyś uznali bramkę Penksy w Atenach to byśmy mieli pomnik Engela przed stadionem. I po co to gdybanie? A gdyby Sandomierski nie obronił strzału Halilovicia? Można tak gdybac bez końca nie wnoszą nic do dyskusji. Trzymajmy się faktów. Nikt nie pisze historii tym co było gdyby, tylko tym co się wydarzyło.

Na razie Kiko ma bardzo dobre wyniki, ale oczywistym jest że nie zawsze tak będzie. Kluczem wg mnie jest trzymanie się średniej 2 pkt/mecz. Nasza liga jest tak słaba, że nawet wykręcenie takiej średniej może dać mistrzostwo, a puchary już na pewno. I nawet gadanie, że mecz z Legią czy Lechem nas zweryfikuje jest mrzonką. Ligę wygrywa się regularnym punktowaniem. Teraz przed nami mecz w Zagłebiem i nawet porażka tam będzie oznaczała w dalszym ciągu dobre wejście w ligę. Liczę oczywiście na więcej.

luczyk 14.08.2017 12:42

pełna zgoda, dlatego napisałem, oby punktował tak do końca nawet grając pyte kompletn a. o do stylu to każdy z nas. chciałby aby Wisła grała ładnie dla oka skutecznie i wygrywała nieprawdaż ?

ashkeczup 14.08.2017 12:46

Velez i Llonch nie powinny grać razem w pomocy, bo brakuje siły rażenia, ale przecież Halilović zagrał 2 mecze i widać po nim, że z Brlekiem mogliby niejedną obronę wkręcić w murawę. Głowacki lepszy nie będzie, a jest już ledwo wystarczalny na pierwszy skład, ale do drużyny mądrze wprowadzany jest Arsenić, który dostaje czas na naukę języka i aklimatyzacje, dzięki czemu powoli wyślę Głowę na zasłużoną emeryturę. Kostala, Wojtkowskiego też nie wolno spalić i Kiko doskonale zdaje sobie z tego sprawę, skoro w takim meczu jak derby postawił na bardziej ogranego Ze Manuela, który trenował z nami od tygodnia? Ogólnie Kiko mądry trener, tylko jaja ma za małe jeszcze, albo przecenia ekstraklasę, bo nie wyszedł nigdy, żeby zdominować przeciwnika. Mam nadzieję, że jeszcze zaskoczy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1480209)
Chcialbym zobaczyc Wisle 4-3-3.


To obejrzyj którykolwiek mecz. Jak mi ktoś powie, że Brlek gra na 10, to zwariuje.

ashkeczup 14.08.2017 12:48

EDIT: podwójny, usunąć proszę.

Patryko 14.08.2017 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1480192)
A na co wystarczyła tak zwana ładna gra? I nie tylko w poprzednim sezonie, ale w ogóle od 2013 roku.

Użyłem trochę nieszczęśliwego określenia. Słowo "składna" lepiej oddałoby to, o co mi chodzi. Ja nie oczekuję od Wisły poziomu/kultury gry na poziomie Barcelony, ale jak widzę kolejną dzidę do przodu to po prostu krew mnie zalewa.

Reasumując, do zdobycia mistrzostwa potrzeba ciut więcej, niż super kondycji i grania lagi bez namysłu do przodu. Czy to pojedynczy zawodnik (Vadis), czy też dobra gra zespołowa całej drużyny - to są jednak elementy niezbędne w perspektywie końcowego sukcesu walki o mistrzostwo.

enzo 14.08.2017 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1480217)
Czy to pojedynczy zawodnik (Vadis), czy też dobra gra zespołowa całej drużyny - to są jednak elementy niezbędne w perspektywie końcowego sukcesu walki o mistrzostwo.

A wg mnie mistrzostwo zdobywa się, wygrywając z potencjalnie słabszymi drużynami. I nie ma tu znaczenia styl gry.

Też wolałbym efektowną futbol z masą podań, klepek i piłek prostopadłych oraz wyniki po 3:0 albo 4:1. Ale rzygam już krakowską piłką na miliard podań, z której nic nie wynika. Piękne klepanie futbolówki aż do okolic pola karnego, a później problem i brak pomysłu w rozegraniu. W efekcie czego my mamy posiadanie piłki na ponad 70%, ale to i tak przeciwnik w 90. minucie jednym kontratakiem robi nam kuku i wygrywa z nami 0:1, a my nadal walimy głową w mur.

Dziękuję, postoję. Wolę jednak rzucić parę razy mięchem, kiedy piłka środkowym pomocnikom lata nad głowami albo zagryzać zęby, gdy kolejny raz gramy defensywnie i nie kreujemy przez to niemal żadnych okazji przez 45 minut, jeżeli mamy być do bólu skuteczni, kiedy już zaangażujemy wreszcie większą liczbę zawodników do ataku.

Za dużo tak "pięknej", nieefektywnej w ogólnym rozrachunku piłki przy Reymonta już w ostatnich latach widziałem.

Kurz 14.08.2017 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1480217)
Użyłem trochę nieszczęśliwego określenia. Słowo "składna" lepiej oddałoby to, o co mi chodzi. Ja nie oczekuję od Wisły poziomu/kultury gry na poziomie Barcelony, ale jak widzę kolejną dzidę do przodu to po prostu krew mnie zalewa.

Reasumując, do zdobycia mistrzostwa potrzeba ciut więcej, niż super kondycji i grania lagi bez namysłu do przodu. Czy to pojedynczy zawodnik (Vadis), czy też dobra gra zespołowa całej drużyny - to są jednak elementy niezbędne w perspektywie końcowego sukcesu walki o mistrzostwo.

Nie wybiegałbym tak daleko myślami. Na oko w ekstraklasie jest obecnie jeszcze z 5 innych drużyn, które mają podobne aspiracje i nie odstają od nas kadrowo. Tak więc duży tłok.

Wisła rozegrała 5 spotkań w ekstraklasie po mega zmianach kadrowych. Moim zdaniem wychodzi na razie obronną ręką z wcale niełatwej sytuacji. Poczekajmy i zobaczmy, jak to wszystko będzie wyglądało za miesiąc lub dwa.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl