![]() |
A kto chciałby ją zniszczyć? Lepiej powiedzieć TF pożyczyła tak dużo pieniędzy od banków że nie byłoby jej łatwo upaść:) Banki wszak nie są zainteresowane odzyskiwanie pieniędzy z masy upadłościowej bo dostałyby grosze, więc pilnują Cupiała i TF aby nie szalał z wydatkami. W tym pewnie wydatkami na Wisłę.
|
Cytat:
Główną przyczyną upadku jest brak płynności finansowej - czyli np. (tutaj spekuluję i wymyślam scenariusz) Tele-fonika dostarcza kable firmie X za 100 milionów euro i firma X je kładzie. Niestety odwala fuszerkę, zleceniodawca wstrzymuje zapłatę pełnej kwoty lub jej część zamraża na poczet kar. Firma X traci płynność finansową, upada. Przy takim scenariuszu Tele-fonika zostaje bez kabli i pieniędzy. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Bingo? ;) Strzelałeś, wiedziałeś czy ja się mylę? |
Cytat:
Pytanie kolejne, czy prawo w Austrii obciąża inwestora odpowiedzialnością solidarną wobec podwykonawców ? - tego to już ciężko będzie dowiedzieć się, ze stron internetowych. |
Tego nie wiem. Tak jeszcze formalnie w sprawie AB:
Cytat:
|
Burza przy R22 może polecą głowy! ..daj Boże..
|
Ma ktoś całość artykułu z dzisiejszego DP?
|
Cytat:
|
Daj Bóg by o głowę Kapki chodziło. Od niej zacznijmy kolejną już sanację.
|
Jak wywalą Bednarza a zostawią Kapke to chyba spadnę z krzesła...
|
Kapka poleci??
ale gdzie? on byl ,jest i bedzie............ |
Cytat:
W najgorszym przypadku Bednarz poleci a jego miejsce zajmie pan towarzysz Kapka |
Jestem zdania, ze trwa przeciąganie liny miedzy Bednarzem a Kapka. W tej chwili Kapka ze względów taktycznych wspiera Smude. Ale pewna osoba w klubie zawsze bedzie kopała pod kimś dołki i donosiła , takie już ma przyzwyczajenia...
Moze to dziwnie zabrzmi, bo zawsze byłem krytykiem Bednarza. Ale to właśnie Bednarz jest dla nas w tej chwili jako takim gwarantem "normalności" |
Cytat:
|
Coraz więcej osób przekonuje się do Bednarza , bo jeśli nie jemu to komu mamy juz ufać??
|
No bo widać, że np Zdzisio dyro ds. sportowych jest jednak jeszcze mniej kompetentny. A Jacek chyba bardziej się sprawdzi jako prezes.
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Generować straty nie można w nieskończoność, ktoś musi pokryć dług. Do tej pory robiła to Telefonika, ale jak wiadomo teraz chyba Telefonika ma większe problemy na głowie niż pompowanie kasy do Wisły Kraków. Przyszły ciężkie chwile, niedługo będziemy płacili mniej piłkarzom niż sąsiadka z kałuży. I to niestety będzie ta normalność o której tak wszyscy mówimy...ale chyba nie do końca zdajemy sobie z niej sprawę. |
Cytat:
Najgorzej to mieć klub który sam się pogrąża niczym ŁKS czy Polonia i skończy gdzieś w IV lidze w najlepszym przypadku. Poziom 20-25 tysięcy przeciętnej miesięcznej pensji to właśnie poziom parchatych. Ale oni przy tym poziomie i tak nie są w stanie się utrzymać bez pomocy Comarchu. Jeśli Wiśle się to uda to będę optymistą i powiem że prędzej czy później ale wrócimy na szczyt:) |
Cytat:
Inną sprawą jest to, czy w razie niepowodzenia na polu sportowym i dalszego spadku liczby kibiców na meczach Wisły, osiągnięcie równowagi finansowej jest w ogóle możliwe, bo budżet na poziomie nawet 33 mln, o którym wspomina Bednarz, wydaje się być trudny do osiągnięcia ze sprzedaży biletów, gadżetów, pieniędzy od telewizji... |
Cytat:
Jeśli unormujemy sytuacje finansową, tzn. ograniczymy wypłaty, będziemy je realizować regularnie to wtedy i piłkarze do nas chętniej będą chcieli przychodzić woląc mniej a pewniej, niż więcej na papierze. Do tego ta baza treningowa poprawi naszą sytuacje, zejście na kosztach stadionu również. Bardzo ważne dla przyszłości Wisły będzie model korzystania ze stadionu, ile będziemy płacić, co dostaniemy w zamian, na czym będziemy mogli zarabiać, czy jakieś korzyści będziemy mieli z reklamowania się podmiotów związanych ze Stadionem Miejskim na R22 podczas meczy Wisły Kraków. Normalność powinna przyciągnąć tez kibiców, oczywiście nie tych co oczekują na CUD I LIGĘ MISTRZÓW, ale tych pomiędzy fanatykami a kibicami sukcesu. Normalność to będzie dla Wisły najlepsza reklama, jej ostatnio bardzo brakuje, a to odstrasza wszystkich: potencjalnych piłkarzy, sponsorów i kibiców. Marketing jest ponownie do stworzenia. Brakuje nam wszystkiego: od pracowników, poprzez stałą obecność reklam Wisły i meczów na telebimach w Krakowie i komunikacji miejskie, poprzez akcje z piłkarzami organizowane w mieście, itp., itd. My musimy ludziom pokazywać, że jesteśmy ich klubem, klubem związanym z miastem i jedynym klubem, który ma szanse z KRAKOWA RYWALIZOWAĆ Z LEGIĄ i AMIKĄ. Ludzie to muszą wiedzieć i chcieć nas wspierać, ale bez zachęty niczego nie będzie. Oprócz akcji SKWK ze ściąganiem dzieciaków za darmo na stadion i akcji ze szkołami. Warto by się zastanowić, czy nie przekazywać voucherów na mecze. Voucher obejmowałby dziecko, natomiast rodzic musiałby sobie zapłacić za siebie (ewentualnie można by dać mu jakąś zniżkę dla zachęty). Taka akcja powinna być co jakiś czas ponawiana lub prowadzona bez przerwy. Bezpłatne wejście dla dzieciaka (lub za 1 zł) powinno zostać przywrócone do lat 12, jak było dawniej. Klub co prawda nie zarobi na bilecie dziecka, ale zarobi na napojach i jedzeniu i wyjdzie na tym zdecydowanie lepiej. Oczywiście tak jest na Sektorze Rodzinnym, ale mało kto chce tam chodzić, takie zasady powinny być też na wszystkich innych sektorach (poza C, gdzie dzieciaków poniżej 12 lat w ogóle nie powinno być). Czuję, że mało zejdzie karnetów - kupią fanatycy i pikole, które nie wyobrażają sobie nie przyjść na mecz WISŁY. Reszta będzie kupować przez NET na poszczególne mecze. Klub, aby zwiększyć sprzedaż karnetów powinien umożliwić przekazanie karnetu (np. 3-5 razy w sezonie) komuś innemu, który mieści się w tej samej taryfie cenowej lub umożliwić dopłatę. Powinno umożliwić się także karnetowcom zmianę miejsca i sektora podczas sezonu. Mamy długi sezon, dużo meczy i ciężko sobie wszystko na tak długo planować, klub musi być elastyczny - a to zwiększy sprzedaż. Oczekuję na dzisiejszą konferencję i mam nadzieję, że po niej ruszą działania na stadionie z poprawą obsługi kibiców, powstaną prawdziwe stoiska gastronomiczne, będzie można tam kupić smaczne jedzenie za rozsądną cenę, będzie można kupić pamiątki w sklepie z prawdziwego zdarzenia oraz wydać kasę w restauracji, pubie które powinny powstać na R22. |
Cytat:
|
Sytuacja w klubie jest jaka jest - szkolenia brakuje nam od lat, Cupiał się strachał, że mu podkupią młodzież, lata odpuszczania, szkoda, zwłaszcza patrząc, co teraz robią w akademiach Legii czy Lecha. Takie pierdoły jak karnety, o których piszecie, też swoje robią. Jednym się tylko pocieszam - nawet, jakbyśmy byli super zarządzanym klubem, to i tak nie ma gwarancji utrzymania (dobry tekst na ten temat: http://krotkapilka.pl/artykul,realia...go_biznesu,798), a co dopiero mówić o czymś więcej. Futbol to jest dziwny biznes i może dlatego tak szybko się biznesmeni pokroju Wojciechowskiego zrażają i szacun dla Cupiała, że się trzyma.
|
Sytuacja wyglada tak, ze pierwszy sklad mamy na dolne rejony E-klasy, gorne I ligi. Ławka poziomem jest na poziomie II ligi.
Bierzmy pod uwage ze sezon będzie zdecydowanie dłuższy i kontuzje napewno się pojawią. To wszystko dzieje sie w momencie kiedy liga zostanie podzielona na pol, i pewne jest ze bedziemy grali w tej gorszej polowce gdzie bedzie zażarta walka o utrzymanie a roznice punktowe niewielkie. Mówi sie o 3 okienkach na wzmocnienia(wogole duzo sie MÓWI w wiekszsci glupoty), z tym, ze pierwsze okienko zostaje odpuszczone. Informacje o tym, ze nastepne bedzie lepsze mozna wlozyc miedzy bajki, bo niby czemu? Mowienie, ze najpierw trzeba druzyne wyczyscis jest bezsensu bo kims trzeba grac, kims kto prezentowałby chociaż sredni poziom ekstraklasowy a u nas takich graczy jest jak na lekarstwo. Czyszczenie powinno isc rownolegle z zatrudnianiem nowych graczy. Poprostu nie mozna zrobic stop klatki i powiedziec reszcie ligi - zaczekajcie. Argument ze okienko konczy sie dopiero w sierpniu nie ma tu znaczenia bo jesli nie ma pieniedzy na pensje bo zejsciu tak duzych kontraktow jak Ilieva,Jaliensa juz teraz to nie bedzie ich rownież za miesiac czy za 6. Na naszych oczach niszczy sie marke klubu, ktora była wypracowywana przez lata. Nielatwo i nietanio bedzie ja odbudowac. Wisla stała sie synonimem amatorki i problemów finansowych a brak tego drugiego wyróżniał ten klub przez lata. Co jak co ale tu wywiazywano sie z kontraktów placac zawodnikom na czas nawet jesli byli pomylkami, i wlasnie te czasy mineły a wraz z nimi oddalismy wedke, ktora umozliwiała przyciagniecie dobrych piłkarzy. Cupial juz nie jest gwarantem czegokolwiek jak dawniej, ot poprostu jest jednym z wielu wlascicieli klubow, którzy nie maja za duzego pojecia o biznesie a do tego maja niewielkie srodki/checi na inwestowanie w pilke nozna. W swiat poszla informacja,ze przetestujemy kazdego nie wazne nawet, ze nie jest pilkarzem, przyjmujemy graczy ze wzgledu na prywatne koneksje. Przekaz jest jasny i zostal okreslony przez Smude zaraz jak przyszedl: "tu nie jest tak jak w innych klubach profesjonalnych". Podobno sciagamy pilkarza z Haiti ktory dostepny bedzie po starcie sezonu a nie jest az takim talentem aby na niego czekac kiedy punktow od poczatku bedziemy potrzebowac jak powietrza. Program naprawczy zaimplementowany przez Cupiała a wykonywany rekoma Bednarza ogranicza sie do cięć na wszystkim. Nikt jeszcze nie uzdrowił jakiejkolwiek organizacji poprostu zwijajac ja. Podsumowujac na te chwile nie widac jakiegokolwiek swiatelka w tunelu, ba zdaje sie ze w naszym kierunku zmierza pociag z napisem walka o utrzymanie lub I liga. Panu Cupialowi bardzo szczerze dziekuje za lata sukcesow jakie nam dal, ale czas sie zdecowac zostawia nas i idziemy dalej bez niego czy w koncu zatrudni ludzi wiedzacych co robic z klubem pilkarskim. Tak, tak bez Cupiala bankowo spadniemy i bedziemy grali lige moze nawet 2 nizej ale to moze byc poczatek czegos nowego i po burzy znow za jakis czas zaswiei slonce - przynajmniej bedzie nadzieja, trwanie w takim bagnie w jakim sie znalezlismy prowadzi wprost do powolnej smierci klubu okupionej drwinami - nikt juz wtedy nie wyciagnie reki do skompromitowanego klubu. |
Cytat:
Aby jakikolwiek klub walczył o wyższe cele potrzeba trzech rzeczy: kasy, kasy i jeszcze raz kasy. |
Czyli nie ma co deliberowac, zwijamy sie poprostu. Sa jednak biedniejsze kluby gdzie panuje wiecej normalnosci co przeklada sie na przyzwoita jakosc sportowa i zarzadzanie. (ja tu mam na mysli nawet I lige).
Co do kasy chwilowo tak, dlugofalowo potrzebne jest jeszcze madre zarzadzanie bo przeciez kase to my mielismy i gdzie nas to zaprowadzilo. A gdyby ktos poczynil pewne inwestycje problemy Cupiała nie odbiły by sie nam taką czkawka. |
Mówienie Smudy o 3 okienkach pokrywa się z gadaniem Bednarza o tym, że jeszcze jeden ch.jowy sezon przed nami, a za rok ruszymy. Tylko czy nie padniemy przez ten czas no i skąd znajdzie się wtedy kasa której dziś nie ma?
|
Cytat:
A co będzie w międzyczasie ciężko powiedzieć - płyniemy z prądem. Być może I liga, być może nowy właściciel. Edit: @arti Cupiał naobiecywał Smudzie transfery a Bednarz kasę i cuda za półtorej roku. Swoją drogą niezły jest Boguś w obietnicach. Maaskantowi obiecał transfery na LM, Vaalckxowi milion euro na bazę treningową, 3-4 transfery Smudzie, kibicom walkę o mistrzostwo, osobom w klubie ze nie zostawi Wisły (przy opłatku). Nawet taka samą marchewkę dawał Kulawikowi - 'Obiecuje że jak wygrasz PP zostaniesz'. |
Odpowiedz jest prosta, z nikad, to tylko gadanie. Kiedys ofensywa byla zapowiadana co sezon teraz zapowiada sie ja co roku za rok.
Obawiam sie ze plan dojechania do konca kolejnego sezonu na oparach juz tym razem sie nie powiedzie, bo i opary sie koncza. Wg. mnie przeszacowano mozliwosci i trenera i obecnych zawodnikow. Utrzymania ten sklad nie gwarantuje. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl