Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Bogusław Cupiał były właściciel Wisły - archiwum, ocena wspomnienia (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8846)

Ogryzek 25.06.2013 21:22

A kto chciałby ją zniszczyć? Lepiej powiedzieć TF pożyczyła tak dużo pieniędzy od banków że nie byłoby jej łatwo upaść:) Banki wszak nie są zainteresowane odzyskiwanie pieniędzy z masy upadłościowej bo dostałyby grosze, więc pilnują Cupiała i TF aby nie szalał z wydatkami. W tym pewnie wydatkami na Wisłę.

Lukasz 26.06.2013 08:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lukasz2337 (Post 1319591)
..... więc co ma TF z kontraktem w Wiedniu?? .... O TF nie ma się co martwić, jest i bedzie bo to za duża firma aby można ją było zniszczyć

W kwestii formalnej: niekoniecznie musisz mieć rację. Dla przykładu: Duda, Dolnośląskie Surowce Skalne czy z innego podwórka Kodak - duże firmy które upadły.

Główną przyczyną upadku jest brak płynności finansowej - czyli np. (tutaj spekuluję i wymyślam scenariusz) Tele-fonika dostarcza kable firmie X za 100 milionów euro i firma X je kładzie. Niestety odwala fuszerkę, zleceniodawca wstrzymuje zapłatę pełnej kwoty lub jej część zamraża na poczet kar. Firma X traci płynność finansową, upada. Przy takim scenariuszu Tele-fonika zostaje bez kabli i pieniędzy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319575)
Tak... 100 milionów Euro kary :) A kontrakt opiewał na ile?

Np. na 200 milionów z czego 100 to koszt kabli. Oczywiście spekuluję, ale wtedy taka informacja nabiera jakiegoś racjonalnego sensu.

domin_czyzyny 26.06.2013 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1319620)
W kwestii formalnej: niekoniecznie musisz mieć rację. Dla przykładu: Duda, Dolnośląskie Surowce Skalne czy z innego podwórka Kodak - duże firmy które upadły.

Główną przyczyną upadku jest brak płynności finansowej - czyli np. (tutaj spekuluję i wymyślam scenariusz) Tele-fonika dostarcza kable firmie X za 100 milionów euro i firma X je kładzie. Niestety odwala fuszerkę, zleceniodawca wstrzymuje zapłatę pełnej kwoty lub jej część zamraża na poczet kar. Firma X traci płynność finansową, upada. Przy takim scenariuszu Tele-fonika zostaje bez kabli i pieniędzy.



Np. na 200 milionów z czego 100 to koszt kabli. Oczywiście spekuluję, ale wtedy taka informacja nabiera jakiegoś racjonalnego sensu.

ciekawe kto budował Dworzec w Wiedniu - Alpine Bau ?

Lukasz 26.06.2013 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1319739)
ciekawe kto budował Dworzec w Wiedniu - Alpine Bau ? ;-)

http://www.alpine.at/bereiche/hochba...rkehrsstation/

Bingo? ;)

Strzelałeś, wiedziałeś czy ja się mylę?

domin_czyzyny 26.06.2013 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1319740)

szczerze nie sądziłem, że trafię (czyli strzelałem). Jeśli TF dostarczała na tę budowę swoje produkty i nie otrzymała zapłaty, to mamy jaśniejszy obraz o sytuacji TF, Cupiała i oczywiście Wisły.

Pytanie kolejne, czy prawo w Austrii obciąża inwestora odpowiedzialnością solidarną wobec podwykonawców ? - tego to już ciężko będzie dowiedzieć się, ze stron internetowych.

Lukasz 26.06.2013 15:18

Tego nie wiem. Tak jeszcze formalnie w sprawie AB:

Cytat:

Zadłużenie Alpine Bau szacuje się na miliard 900 milionów euro. Kierownictwu firmy nie udało się osiągnąć porozumienia z bankami. Koncern ma około ośmiu tysięcy wierzycieli.

seba_109 01.07.2013 08:57

Burza przy R22 może polecą głowy! ..daj Boże..

Pero 01.07.2013 09:03

Ma ktoś całość artykułu z dzisiejszego DP?

WislaFan123 01.07.2013 09:25

Cytat:

Po wydarzeniach z minionego tygodnia w Wiśle, kiedy to klub skompromitował się sprowadzając na testy rumuńskiego piłkarza ze sfałszowanym CV oraz 30-letniego bramkarza z III ligi, weekend był bardzo gorący w klubie.
Szczególnie burzliwy przebieg miało piątkowe posiedzenie rady nadzorczej, na którym padły bardzo mocne słowa. Co to oznacza? Przede wszystkim to, że w Wiśle może dojść w tym tygodniu do zmian i to bardzo poważnych! Być może personalnych, a już na pewno jeśli chodzi o organizację klubu i proces decyzyjny.
W sobotę poinformowaliśmy, że w Wiśle podjęto decyzję o tym, że nie będzie już testowania piłkarzy. Taka decyzja zapadła w piątek, ale teraz okazuje się, że już została zmodyfikowana. Testy być może będą, ale już weryfikacja zawodników, którzy mają na nie przyjeżdżać, ma być o wiele bardziej staranna i przede wszystkim profesjonalna. Chodzi o to, żeby unikać takich wpadek, jakie miały miejsce w przypadku Sorina Oproiescu oraz bramkarza Karpat Krosno, Piotra Hajduka.
Wisła ma też wyselekcjonowanych kilku piłkarzy, których testować nie będzie, a w przypadku których - jeśli "Biała Gwiazda" zdecyduje się ich pozyskać - trzeba będzie jedynie wynegocjować warunki finansowe.
Dwa nowe nazwiska, jakie pojawiły się w tym kontekście, to Jose Rafael Romo Perez oraz Ruben Tiago Rodrigues Ribeiro.
Pierwszy z tej dwójki to młody, 20-letni Wenezuelczyk, który ma bardzo dobre warunki fizyczne (195 cm wzrostu) i gra na pozycji wysuniętego napastnika. Romo uchodzi w swoim kraju za spory talent. Ma za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji. Nie tak dawno tym zawodnikiem poważnie był zainteresowany włoski klub, Hellas Werona. Wenezuelczyk przebywał nawet na testach we Włoszech, ale ostatecznie tam nie został. Ostatnio Romo grał w wenezuelskim klubie Llaneros de Guanare. Czy teraz trafi do Wisły, przekonamy się niebawem, choć z naszych informacji wynika, że Romo już w tym tygodniu dołączy do drużyny na zgrupowaniu w Grodzisku Wlkp.
Ruben to z kolei bardziej doświadczony piłkarz. Jest 26-letnim obrońcą, który może z powodzeniem grać również w pomocy. Ostatnio grał w portugalskim klubie Beira Mar. W minionym sezonie rozegrał 26 spotkań, w których strzelił sześć bramek. Ruben zaczynał grać w piłkę nożną Bovaiście Porto. Późnej bronił barw Leixoes, a od 2012 roku jest piłkarzem Beira Mar. Zespół ten spadł w minionym sezonie z portugalskiej ekstraklasy, dlatego Ruben chce zmienić barwy. W tym przypadku Wisła, jeśli zechce pozyskać tego piłkarza, będzie musiała jednak zapłacić, bo jego kontrakt obowiązuje aż do 30 czerwca 2016 roku.
Bartosz Karcz

Źródło: Dziennik Polski

Wertian 01.07.2013 09:44

Daj Bóg by o głowę Kapki chodziło. Od niej zacznijmy kolejną już sanację.

KrzychooR 01.07.2013 09:51

Jak wywalą Bednarza a zostawią Kapke to chyba spadnę z krzesła...

Wojtas 01.07.2013 21:42

Kapka poleci??

ale gdzie?

on byl ,jest i bedzie............

saklak1906 01.07.2013 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1320447)
Burza przy R22 może polecą głowy! ..daj Boże..

Wywala sprzątaczke albo stróża nocnego i ogłasza sukces.
W najgorszym przypadku Bednarz poleci a jego miejsce zajmie pan towarzysz Kapka

domin_czyzyny 01.07.2013 22:20

Jestem zdania, ze trwa przeciąganie liny miedzy Bednarzem a Kapka. W tej chwili Kapka ze względów taktycznych wspiera Smude. Ale pewna osoba w klubie zawsze bedzie kopała pod kimś dołki i donosiła , takie już ma przyzwyczajenia...

Moze to dziwnie zabrzmi, bo zawsze byłem krytykiem Bednarza. Ale to właśnie Bednarz jest dla nas w tej chwili jako takim gwarantem "normalności"

Lukasz 01.07.2013 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1320619)
Moze to dziwnie zabrzmi, bo zawsze byłem krytykiem Bednarza. Ale to właśnie Bednarz jest dla nas w tej chwili jako takim gwarantem "normalności"

Właśnie to samo sobie uświadomiłem i dlatego też idę spać. Muszę ochłonąć, może w ciągu najbliższych dni mięta mi przejdzie.

ArturBarlinek 01.07.2013 23:30

Coraz więcej osób przekonuje się do Bednarza , bo jeśli nie jemu to komu mamy juz ufać??

cfa 01.07.2013 23:55

No bo widać, że np Zdzisio dyro ds. sportowych jest jednak jeszcze mniej kompetentny. A Jacek chyba bardziej się sprawdzi jako prezes.

bonawentura 04.07.2013 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ArturBarlinek (Post 1320626)
Coraz więcej osób przekonuje się do Bednarza , bo jeśli nie jemu to komu mamy juz ufać??

Nie łudźmy się - nikomu z tych popaprańców nie można ufać. To są bezczelni, butni ludzie, którzy patrzą tylko na własne kieszenie. Księgowość, księgowość i jeszcze raz księgowość - tak się w piłce funkcjonować nie da.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wertian (Post 1320455)
Daj Bóg by o głowę Kapki chodziło. Od niej zacznijmy kolejną już sanację.

Mam nadzieję, że ktoś wreszcie przejrzał na oczy i po tym okienku Towarzysz Zdzisio poleci, a jego miejsce zajmie jakiś sensowny dyr sport, który w przeciągu kilku miesięcy sprowadzi nam do Wisły piłkarzy na utrzymanie.

domin_czyzyny 04.07.2013 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1320912)
Księgowość, księgowość i jeszcze raz księgowość - tak się w piłce funkcjonować nie da.

niestety księgowość w piłce, jak i w każdej innej działalności jest podstawową.
Generować straty nie można w nieskończoność, ktoś musi pokryć dług. Do tej pory robiła to Telefonika, ale jak wiadomo teraz chyba Telefonika ma większe problemy na głowie niż pompowanie kasy do Wisły Kraków.

Przyszły ciężkie chwile, niedługo będziemy płacili mniej piłkarzom niż sąsiadka z kałuży. I to niestety będzie ta normalność o której tak wszyscy mówimy...ale chyba nie do końca zdajemy sobie z niej sprawę.

Ogryzek 04.07.2013 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1320917)
niestety księgowość w piłce, jak i w każdej innej działalności jest podstawową.
Generować straty nie można w nieskończoność, ktoś musi pokryć dług. Do tej pory robiła to Telefonika, ale jak wiadomo teraz chyba Telefonika ma większe problemy na głowie niż pompowanie kasy do Wisły Kraków.

Przyszły ciężkie chwile, niedługo będziemy płacili mniej piłkarzom niż sąsiadka z kałuży. I to niestety będzie ta normalność o której tak wszyscy mówimy...ale chyba nie do końca zdajemy sobie z niej sprawę.

Ale jest jeden + takiej sytuacji - klub który nie generuje strat to potencjalnie możliwość zarabiania na nim. Może wtedy pojawią się chętni żeby odkupić klub od Cupiała? Chętni z zapałem i jakąś gotówką. Ponadto na przykładzie produktu Valxca widać ze sklecenie takiego zespołu na LE nie jest ani czasochłonne ani bardzo kosztowne (w kategoriach Europy, nie Polski). Dobry dyrektor sportowy + 3-4 mln euro na transfery i sensowny budżet płacowy.

Najgorzej to mieć klub który sam się pogrąża niczym ŁKS czy Polonia i skończy gdzieś w IV lidze w najlepszym przypadku. Poziom 20-25 tysięcy przeciętnej miesięcznej pensji to właśnie poziom parchatych. Ale oni przy tym poziomie i tak nie są w stanie się utrzymać bez pomocy Comarchu. Jeśli Wiśle się to uda to będę optymistą i powiem że prędzej czy później ale wrócimy na szczyt:)

Kurz 04.07.2013 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1320922)
Ale jest jeden + takiej sytuacji - klub który nie generuje strat to potencjalnie możliwość zarabiania na nim. Może wtedy pojawią się chętni żeby odkupić klub od Cupiała? Chętni z zapałem i jakąś gotówką. Ponadto na przykładzie produktu Valxca widać ze sklecenie takiego zespołu na LE nie jest ani czasochłonne ani bardzo kosztowne (w kategoriach Europy, nie Polski). Dobry dyrektor sportowy + 3-4 mln euro na transfery i sensowny budżet płacowy.

Najgorzej to mieć klub który sam się pogrąża niczym ŁKS czy Polonia i skończy gdzieś w IV lidze w najlepszym przypadku. Poziom 20-25 tysięcy przeciętnej miesięcznej pensji to właśnie poziom parchatych. Ale oni przy tym poziomie i tak nie są w stanie się utrzymać bez pomocy Comarchu. Jeśli Wiśle się to uda to będę optymistą i powiem że prędzej czy później ale wrócimy na szczyt:)

Cupiał nie chce sprzedać klubu za 5 groszy. Problemem chyba jest to, że nikt nie zapłaci mu za Wisłę nawet 10 mln, nie mówiąc już o 80.

Inną sprawą jest to, czy w razie niepowodzenia na polu sportowym i dalszego spadku liczby kibiców na meczach Wisły, osiągnięcie równowagi finansowej jest w ogóle możliwe, bo budżet na poziomie nawet 33 mln, o którym wspomina Bednarz, wydaje się być trudny do osiągnięcia ze sprzedaży biletów, gadżetów, pieniędzy od telewizji...

domin_czyzyny 04.07.2013 10:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1320922)
Ale jest jeden + takiej sytuacji - klub który nie generuje strat to potencjalnie możliwość zarabiania na nim. Może wtedy pojawią się chętni żeby odkupić klub od Cupiała? Chętni z zapałem i jakąś gotówką. Ponadto na przykładzie produktu Valxca widać ze sklecenie takiego zespołu na LE nie jest ani czasochłonne ani bardzo kosztowne (w kategoriach Europy, nie Polski). Dobry dyrektor sportowy + 3-4 mln euro na transfery i sensowny budżet płacowy.

Najgorzej to mieć klub który sam się pogrąża niczym ŁKS czy Polonia i skończy gdzieś w IV lidze w najlepszym przypadku. Poziom 20-25 tysięcy przeciętnej miesięcznej pensji to właśnie poziom parchatych. Ale oni przy tym poziomie i tak nie są w stanie się utrzymać bez pomocy Comarchu. Jeśli Wiśle się to uda to będę optymistą i powiem że prędzej czy później ale wrócimy na szczyt:)

Zgadza się, musimy unormować sytuacja - oczywiście cały czas patrząć czy czasem nie spadniemy.
Jeśli unormujemy sytuacje finansową, tzn. ograniczymy wypłaty, będziemy je realizować regularnie to wtedy i piłkarze do nas chętniej będą chcieli przychodzić woląc mniej a pewniej, niż więcej na papierze.

Do tego ta baza treningowa poprawi naszą sytuacje, zejście na kosztach stadionu również.
Bardzo ważne dla przyszłości Wisły będzie model korzystania ze stadionu, ile będziemy płacić, co dostaniemy w zamian, na czym będziemy mogli zarabiać, czy jakieś korzyści będziemy mieli z reklamowania się podmiotów związanych ze Stadionem Miejskim na R22 podczas meczy Wisły Kraków.

Normalność powinna przyciągnąć tez kibiców, oczywiście nie tych co oczekują na CUD I LIGĘ MISTRZÓW, ale tych pomiędzy fanatykami a kibicami sukcesu. Normalność to będzie dla Wisły najlepsza reklama, jej ostatnio bardzo brakuje, a to odstrasza wszystkich: potencjalnych piłkarzy, sponsorów i kibiców.

Marketing jest ponownie do stworzenia. Brakuje nam wszystkiego: od pracowników, poprzez stałą obecność reklam Wisły i meczów na telebimach w Krakowie i komunikacji miejskie, poprzez akcje z piłkarzami organizowane w mieście, itp., itd. My musimy ludziom pokazywać, że jesteśmy ich klubem, klubem związanym z miastem i jedynym klubem, który ma szanse z KRAKOWA RYWALIZOWAĆ Z LEGIĄ i AMIKĄ. Ludzie to muszą wiedzieć i chcieć nas wspierać, ale bez zachęty niczego nie będzie.

Oprócz akcji SKWK ze ściąganiem dzieciaków za darmo na stadion i akcji ze szkołami. Warto by się zastanowić, czy nie przekazywać voucherów na mecze. Voucher obejmowałby dziecko, natomiast rodzic musiałby sobie zapłacić za siebie (ewentualnie można by dać mu jakąś zniżkę dla zachęty). Taka akcja powinna być co jakiś czas ponawiana lub prowadzona bez przerwy.

Bezpłatne wejście dla dzieciaka (lub za 1 zł) powinno zostać przywrócone do lat 12, jak było dawniej. Klub co prawda nie zarobi na bilecie dziecka, ale zarobi na napojach i jedzeniu i wyjdzie na tym zdecydowanie lepiej.
Oczywiście tak jest na Sektorze Rodzinnym, ale mało kto chce tam chodzić, takie zasady powinny być też na wszystkich innych sektorach (poza C, gdzie dzieciaków poniżej 12 lat w ogóle nie powinno być).

Czuję, że mało zejdzie karnetów - kupią fanatycy i pikole, które nie wyobrażają sobie nie przyjść na mecz WISŁY. Reszta będzie kupować przez NET na poszczególne mecze. Klub, aby zwiększyć sprzedaż karnetów powinien umożliwić przekazanie karnetu (np. 3-5 razy w sezonie) komuś innemu, który mieści się w tej samej taryfie cenowej lub umożliwić dopłatę. Powinno umożliwić się także karnetowcom zmianę miejsca i sektora podczas sezonu.
Mamy długi sezon, dużo meczy i ciężko sobie wszystko na tak długo planować, klub musi być elastyczny - a to zwiększy sprzedaż.

Oczekuję na dzisiejszą konferencję i mam nadzieję, że po niej ruszą działania na stadionie z poprawą obsługi kibiców, powstaną prawdziwe stoiska gastronomiczne, będzie można tam kupić smaczne jedzenie za rozsądną cenę, będzie można kupić pamiątki w sklepie z prawdziwego zdarzenia oraz wydać kasę w restauracji, pubie które powinny powstać na R22.

Gwiaździsty 04.07.2013 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1320926)

Czuję, że mało zejdzie karnetów - kupią fanatycy i pikole, które nie wyobrażają sobie nie przyjść na mecz WISŁY. Reszta będzie kupować przez NET na poszczególne mecze. Klub, aby zwiększyć sprzedaż karnetów powinien umożliwić przekazanie karnetu (np. 3-5 razy w sezonie) komuś innemu, który mieści się w tej samej taryfie cenowej lub umożliwić dopłatę. Powinno umożliwić się także karnetowcom zmianę miejsca i sektora podczas sezonu.

Oraz możliwość zmiany miejsca na dany mecz. Np. kiedy chcemy iść z kimś z rodziny lub znajomym na mecz a on nie ma karnetu. Żeby istniała możliwość zwolnienia swojego miejsca z karnetu w zamian za inne wolne miejsce.

jedrzej 06.07.2013 19:56

Sytuacja w klubie jest jaka jest - szkolenia brakuje nam od lat, Cupiał się strachał, że mu podkupią młodzież, lata odpuszczania, szkoda, zwłaszcza patrząc, co teraz robią w akademiach Legii czy Lecha. Takie pierdoły jak karnety, o których piszecie, też swoje robią. Jednym się tylko pocieszam - nawet, jakbyśmy byli super zarządzanym klubem, to i tak nie ma gwarancji utrzymania (dobry tekst na ten temat: http://krotkapilka.pl/artykul,realia...go_biznesu,798), a co dopiero mówić o czymś więcej. Futbol to jest dziwny biznes i może dlatego tak szybko się biznesmeni pokroju Wojciechowskiego zrażają i szacun dla Cupiała, że się trzyma.

borys 11.07.2013 08:12

Sytuacja wyglada tak, ze pierwszy sklad mamy na dolne rejony E-klasy, gorne I ligi. Ławka poziomem jest na poziomie II ligi.
Bierzmy pod uwage ze sezon będzie zdecydowanie dłuższy i kontuzje napewno się pojawią.

To wszystko dzieje sie w momencie kiedy liga zostanie podzielona na pol, i pewne jest ze bedziemy grali w tej gorszej polowce gdzie bedzie zażarta walka o utrzymanie a roznice punktowe niewielkie.
Mówi sie o 3 okienkach na wzmocnienia(wogole duzo sie MÓWI w wiekszsci glupoty), z tym, ze pierwsze okienko zostaje odpuszczone. Informacje o tym, ze nastepne bedzie lepsze mozna wlozyc miedzy bajki, bo niby czemu? Mowienie, ze najpierw trzeba druzyne wyczyscis jest bezsensu bo kims trzeba grac, kims kto prezentowałby chociaż sredni poziom ekstraklasowy a u nas takich graczy jest jak na lekarstwo.
Czyszczenie powinno isc rownolegle z zatrudnianiem nowych graczy. Poprostu nie mozna zrobic stop klatki i powiedziec reszcie ligi - zaczekajcie. Argument ze okienko konczy sie dopiero w sierpniu nie ma tu znaczenia bo jesli nie ma pieniedzy na pensje bo zejsciu tak duzych kontraktow jak Ilieva,Jaliensa juz teraz to nie bedzie ich rownież za miesiac czy za 6.

Na naszych oczach niszczy sie marke klubu, ktora była wypracowywana przez lata. Nielatwo i nietanio bedzie ja odbudowac. Wisla stała sie synonimem amatorki i problemów finansowych a brak tego drugiego wyróżniał ten klub przez lata. Co jak co ale tu wywiazywano sie z kontraktów placac zawodnikom na czas nawet jesli byli pomylkami, i wlasnie te czasy mineły a wraz z nimi oddalismy wedke, ktora umozliwiała przyciagniecie dobrych piłkarzy. Cupial juz nie jest gwarantem czegokolwiek jak dawniej, ot poprostu jest jednym z wielu wlascicieli klubow, którzy nie maja za duzego pojecia o biznesie a do tego maja niewielkie srodki/checi na inwestowanie w pilke nozna.

W swiat poszla informacja,ze przetestujemy kazdego nie wazne nawet, ze nie jest pilkarzem, przyjmujemy graczy ze wzgledu na prywatne koneksje. Przekaz jest jasny i zostal okreslony przez Smude zaraz jak przyszedl: "tu nie jest tak jak w innych klubach profesjonalnych". Podobno sciagamy pilkarza z Haiti ktory dostepny bedzie po starcie sezonu a nie jest az takim talentem aby na niego czekac kiedy punktow od poczatku bedziemy potrzebowac jak powietrza.


Program naprawczy zaimplementowany przez Cupiała a wykonywany rekoma Bednarza ogranicza sie do cięć na wszystkim. Nikt jeszcze nie uzdrowił jakiejkolwiek organizacji poprostu zwijajac ja.

Podsumowujac na te chwile nie widac jakiegokolwiek swiatelka w tunelu, ba zdaje sie ze w naszym kierunku zmierza pociag z napisem walka o utrzymanie lub I liga. Panu Cupialowi bardzo szczerze dziekuje za lata sukcesow jakie nam dal, ale czas sie zdecowac zostawia nas i idziemy dalej bez niego czy w koncu zatrudni ludzi wiedzacych co robic z klubem pilkarskim. Tak, tak bez Cupiala bankowo spadniemy i bedziemy grali lige moze nawet 2 nizej ale to moze byc poczatek czegos nowego i po burzy znow za jakis czas zaswiei slonce - przynajmniej bedzie nadzieja, trwanie w takim bagnie w jakim sie znalezlismy prowadzi wprost do powolnej smierci klubu okupionej drwinami - nikt juz wtedy nie wyciagnie reki do skompromitowanego klubu.

Lukasz 11.07.2013 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1321977)
Program naprawczy zaimplementowany przez Cupiała a wykonywany rekoma Bednarza ogranicza sie do cięć na wszystkim. Nikt jeszcze nie uzdrowił jakiejkolwiek organizacji poprostu zwijajac ja.

Borys, to nie plan naprawczy - problemy finansowe zmusiły Cupiałą do obcięcia kosztów w Wiśle - czytaj: bezwzględnego cięcia kosztów z dowolną wizją jakości sportowej.

Aby jakikolwiek klub walczył o wyższe cele potrzeba trzech rzeczy: kasy, kasy i jeszcze raz kasy.

borys 11.07.2013 08:40

Czyli nie ma co deliberowac, zwijamy sie poprostu. Sa jednak biedniejsze kluby gdzie panuje wiecej normalnosci co przeklada sie na przyzwoita jakosc sportowa i zarzadzanie. (ja tu mam na mysli nawet I lige).

Co do kasy chwilowo tak, dlugofalowo potrzebne jest jeszcze madre zarzadzanie bo przeciez kase to my mielismy i gdzie nas to zaprowadzilo. A gdyby ktos poczynil pewne inwestycje problemy Cupiała nie odbiły by sie nam taką czkawka.

arti 11.07.2013 09:26

Mówienie Smudy o 3 okienkach pokrywa się z gadaniem Bednarza o tym, że jeszcze jeden ch.jowy sezon przed nami, a za rok ruszymy. Tylko czy nie padniemy przez ten czas no i skąd znajdzie się wtedy kasa której dziś nie ma?

Lukasz 11.07.2013 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1321982)
Czyli nie ma co deliberowac, zwijamy sie poprostu.

Może nie aż tak skrajnie - gramy na przeczekanie, póki Cupiał nie stanie finansowo na nogi.
A co będzie w międzyczasie ciężko powiedzieć - płyniemy z prądem. Być może I liga, być może nowy właściciel.

Edit:
@arti Cupiał naobiecywał Smudzie transfery a Bednarz kasę i cuda za półtorej roku.

Swoją drogą niezły jest Boguś w obietnicach. Maaskantowi obiecał transfery na LM, Vaalckxowi milion euro na bazę treningową, 3-4 transfery Smudzie, kibicom walkę o mistrzostwo, osobom w klubie ze nie zostawi Wisły (przy opłatku). Nawet taka samą marchewkę dawał Kulawikowi - 'Obiecuje że jak wygrasz PP zostaniesz'.

borys 11.07.2013 09:36

Odpowiedz jest prosta, z nikad, to tylko gadanie. Kiedys ofensywa byla zapowiadana co sezon teraz zapowiada sie ja co roku za rok.

Obawiam sie ze plan dojechania do konca kolejnego sezonu na oparach juz tym razem sie nie powiedzie, bo i opary sie koncza. Wg. mnie przeszacowano mozliwosci i trenera i obecnych zawodnikow. Utrzymania ten sklad nie gwarantuje.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl