Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

seba_109 10.04.2012 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239199)
Bo mieli odpaść żeby mogli odejść. Stara kretyńska metoda kopaczy. Sam jesteś nędzny, :) tyle co ma w CV Kasperczak to żaden polski trener nigdy nie osiągnie. I to w warunkach obiektywnych a nie sterowanych przez czarną mafię. Jak wygrywaliśmy mistrzostwo z 15 punktami przewagi to myślisz dzięki komu? Heniek nie szedł na układy tylko golił ile wlezie. To w pewnym momencie pajace z Warszawy komentując ligę zaczynały od drugiego miejsca. Myślisz ze Kasperczak zapomniał o co chodzi w piłce? Bo przecież przepisy się chyba nie zmieniły. Tylko jak już powiedziałem jeżeli piłkarze nie chcą grać i wygrywać to trener nic nie zmieni.

Smuda zbudował drużyne i charakter gry przylazł nędzny Kasperczak tylko to kontynuował. Miałeś niedawno kasperczana i co pokazał???????????!!!!!!!!! Mistrza straciliśmy jak by dostał Skorża mistrz by był!

seba_109 10.04.2012 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239199)
Bo mieli odpaść żeby mogli odejść. Stara kretyńska metoda kopaczy. .

Powiedz mi kto po tej wpadce odszedł z klubu???

Drozd 10.04.2012 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239229)
Powiedz mi kto po tej wpadce odszedł z klubu???

Jak to kto? Nie wiesz kto najbardziej kopał sie po głowie w rewanżu? Brożki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239227)
Smuda zbudował drużyne i charakter gry przylazł nędzny Kasperczak tylko to kontynuował. Miałeś niedawno kasperczana i co pokazał???????????!!!!!!!!! Mistrza straciliśmy jak by dostał Skorża mistrz by był!

Jakby babka miała wąsy to by była dziadkiem. Skorża przegrywał z Arką u siebie a mistrza by zdobył? Chyba sobie jaja robisz. Kasperczak mistrza by zdobył gdyby nie sabotaż. Trzeci raz mieliśmy wygrać? To dla mafii nie do pomyślenia. Pyry już od lat przebierały nogami. Nie pamiętasz że W tym samym czasie kiedy Jop robił swoje, Ruch dał sobie przy pomocy sędziego strzelić dwie bramki? W tym roku im oddają za przysługę. Jeszcze nas dzisiaj sędzia przekręci.

Smuda to przegrał z Polonią mistrzostwo, a nie zbudował drużynę. Przegrał albo oddał, kto to wie?

krism84 10.04.2012 11:37

A ja wam na temat obecnej sytuacji powiem tak:

Wszyscy się rozpisujecie nt. poprzednich trenerów i Probierza który dobrym trenerem jest i nie raz to udowodnił ale i jemu do wyników potrzebni są przynajmniej średniej jakości ambitni piłkarze - a u nas takich nie ma i wiadomo dlaczego... każdy z nas to wie ale pomijamy jedno...

Kto przepracował z zespołem cały okres przygotowawczy? kto odpowiada za przygotowanie mentalne i fizyczne ? Kto miał najwięcej czasu na prace z drużyną (całą zime) i nic nie pokazał ?? MOSKAL!
Nie pomijajmy tego faktu , należy mu się ogromny szacunek za przeszłość ale trenerem jest kiepskim i jeżeli kogokolwiek mamy rozliczać za obecny stan rzeczy to Maskanta i Valcx-a za transfery i Moskala za obecne przygotowanie bo Probierz tu nie ma nic do rzeczy (oby dotrwał do nowego sezonu)

Najgorszym dla naszego kluby paradoksalnie był szczęśliwy awans w LE dzięki niemu Moskal na fali radości dostał prawo przygotowania drużyny na kolejną rundę i efekty widzimy gdyby nie to , to pewnie przed rundą byłby nowy trener i dziś sytuacja była by inna

seba_109 10.04.2012 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239235)
Jak to kto? Nie wiesz kto najbardziej kopał sie po głowie w rewanżu? Brożki.

ty że oni pół roku jeszcze grali.

Kurz 10.04.2012 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krism84 (Post 1239236)
Wszyscy się rozpisujecie nt. poprzednich trenerów i Probierza który dobrym trenerem jest i nie raz to udowodnił ale i jemu do wyników potrzebni są przynajmniej średniej jakości ambitni piłkarze - a u nas takich nie ma i wiadomo dlaczego... każdy z nas to wie ale pomijamy jedno...

Do niedawna na tym forum królowała teza, że mamy zajebisty skład, tylko Maaskant jest zły. To jak w końcu jest;)?

Drozd 10.04.2012 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239238)
ty że oni pół roku jeszcze grali.

A po wtopie z Tibilisi ile jeszcze grali? Tylko Baszczyńskiego Cupiał na złość przytrzymał. I bardzo dobrze.

koniak 10.04.2012 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krism84 (Post 1239236)

Kto przepracował z zespołem cały okres przygotowawczy? kto odpowiada za przygotowanie mentalne i fizyczne ? Kto miał najwięcej czasu na prace z drużyną (całą zime) i nic nie pokazał ?? MOSKAL!
Nie pomijajmy tego faktu , należy mu się ogromny szacunek za przeszłość ale trenerem jest kiepskim i jeżeli kogokolwiek mamy rozliczać za obecny stan rzeczy to Maskanta i Valcx-a za transfery i Moskala za obecne przygotowanie bo Probierz tu nie ma nic do rzeczy (oby dotrwał do nowego sezonu)

Najgorszym dla naszego kluby paradoksalnie był szczęśliwy awans w LE dzięki niemu Moskal na fali radości dostał prawo przygotowania drużyny na kolejną rundę i efekty widzimy gdyby nie to , to pewnie przed rundą byłby nowy trener i dziś sytuacja była by inna

Ciężko się odnieść do przygotowania fizycznego piłkarzy oglądając nasze mecze. Gdybyśmy kontrolowali przebieg meczu i byli drużyną wiodącą, wtedy można rozmawiać o kondycji zawodników. Przy kopaninie, którą serwują trudno określić, bo według mnie przy takiej grze można się w ogóle nie zmęczyć. Zresztą kilku zawodników utwierdza mnie w tym przekonaniu.

Co do Moskala - wybitnym trenerem na pewno nie jest, bo w końcu Wisła była pierwszym klubem, który samodzielnie prowadził i który przygotowywał do całej rundy. Jednak w porównaniu do tego co prezentuje drużyna za Probierza a co pokazywała za Moskala, jak dla mnie wszystkie aspekty przemawiają za Moskalem.
Ewidentnie Kaziu zajebał rewanż ze Standardem, bo taktyka na 1 połowę zakrawała na obłęd.Jednak jak popatrzymy z perspektywy czasu, to już mało kto pamięta, że z 4 meczów na wiosnę 3 kończyliśmy w "10". W Lubinie byliśmy zdecydowanie lepsi i pogrążyły nas tylko i wyłącznie indywidualne błędy a akurat w meczu z Koroną czkawką odbił nam się pucharowy dwumecz. Teraz jak się okazuje Zagłębie i Korona są najlepiej grającymi drużynami na wiosnę.

Jak dla mnie dużo większym błędem było zastąpienie Moskala Probierzem niż Maaskanta Moskalem. Natomiast wszechobecne teksty, wywiady dotyczące problemów klubu są jak dla mnie pokrętnym przyznaniem się do tego właśnie błędu.

Drozd 10.04.2012 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krism84 (Post 1239236)

Kto przepracował z zespołem cały okres przygotowawczy? kto odpowiada za przygotowanie mentalne i fizyczne ? Kto miał najwięcej czasu na prace z drużyną (całą zime) i nic nie pokazał ?? MOSKAL!
Nie pomijajmy tego faktu , należy mu się ogromny szacunek za przeszłość ale trenerem jest kiepskim i jeżeli kogokolwiek mamy rozliczać za obecny stan rzeczy to Maskanta i Valcx-a za transfery i Moskala za obecne przygotowanie bo Probierz tu nie ma nic do rzeczy (oby dotrwał do nowego sezonu)

Co Ty chłopie pitolisz? Moskal tak przygotował piłkarzy mentalnie i fizycznie że grajac przez 70 minut w dziesiątkę i przegrywając 0:1 potrafiliśmy w końcówce wyrównać i mieć okazję na zwycięstwo. Jak można po takim meczu miec pretensje do przygotowań? Gra wygladała poprawnie każdy wiedział co ma robić zwłaszcza w obronie. Błędy się zdarzały ale były to błędy indywidualne. Jak w Lubinie. Przegraliśmy pechowo z Koroną i było po Moskalu. Od tego momentu zaczyna sie dramat. Na boisku pojawia się chaos, z każdym kolejnym meczem jest gorzej. Co się dzieje na treningach nikt nie wie, podobno Probierz prowadzi "tylko rozruchy". Zaczyna sie plaga kontuzji. Kto za to odpowiada? Święty turecki? Skoro Probierz nie ma nic do rzeczy TO CO PO TAKIM TRENERZE? Drugi cudak, władzę ma, ale za nic nie odpowiada.

Dubi 10.04.2012 12:40

ten sezon trafi do historii .. niestety niechlubnej... jestem przekonany że trener Probierz nawet w najgorszym swoim scenariuszu nie przypuszczał w jakie bagienko sie wepchał. Będzie musiał sie pod tym podpisać.
Szczerze mi go żal. Żal mi również tych piłkarzyków którzy noszą Nasze wiślackie koszulki .

Karherop 10.04.2012 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dubi (Post 1239268)
Szczerze mi go żal. Żal mi również tych piłkarzyków którzy noszą Nasze wiślackie koszulki .


Myślę że twój żal byłby mniejszy gdybyś widział jakie pieniądze pobierają za człapanie sobie po boisku . Probierz także nie robi tego charytatywnie . Żal to może być człowieka pokrzywdzonego przez los , a nie piłkarza który przegra sobie mecz i za to straszne doznanie zgarnia kilkanaście tysięcy miesięcznie .

Kurz 10.04.2012 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239266)
Co Ty chłopie pitolisz? Moskal tak przygotował piłkarzy mentalnie i fizycznie że grajac przez 70 minut w dziesiątkę i przegrywając 0:1 potrafiliśmy w końcówce wyrównać i mieć okazję na zwycięstwo. Jak można po takim meczu miec pretensje do przygotowań?

Nie chcę niczego sugerować, ale to akurat nie musi świadczyć o dobrym przygotowaniu, a właściwie nie jest dowodem na to, iż takowe było. 3-4 mecze po przerwie w rozgrywkach mogą wyjść piłkarzom całkiem nieźle, gdy jeszcze są "na świeżości". Braki często ujawniają się później...

milosz 10.04.2012 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239227)
Smuda zbudował drużyne i charakter gry przylazł nędzny Kasperczak tylko to kontynuował. Miałeś niedawno kasperczana i co pokazał?!!!!!!!!! Mistrza straciliśmy jak by dostał Skorża mistrz by był!

Juz o tym pisałem, więc nie powtarzaj swoich "nędznych" BZDUR.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1239112)
Kasperczak (w pierwszym podejściu do Wisły w 2002 r.) zmienił system gry, przebudował kadrę i wprowadził nowych zawodników.

Za Smudy graliśmy w ostatnich meczach w systemie 3-5-2 i zmienił go na klasyczne 4-4-2.

W bramce za Smudy grała A. Sarnat, u Kasperczaka pojawił sie A. Hugues, w obronie Stolarczyk (piłkarz nowy),Baszczyński, Głowacki i Jop (brakło juz B. Zająca i i Kaliciaka) i gra 4 obrońcami, w pomocy z rezerwowego napastnika lub of. pomocnika Cantoro uczynił def. pomocnika, grał tez na tej pozycji Strąg. Wprowadził na stałe do 11-tki Kalu Uche, a w ataku Kużbę zamiast Sypniewskiego.

Jeśli ktoś tu mówi o samograju który dostał to zwyczajnie nie wie o czym mówi. Tą drużynę zbudował H. Kasperczak we wszystkich formacjach od początku, zmieniając też całą filozofie gry. Miał też ku temu niezły materiał, ale i potrafił go sensownie wykorzystać i uzupełnić. Tyle że należy pamiętać że H. Kasperczak to francuska myśl szkoleniowa, a nie polska.

To nie jest temat o Panu Kasperczaku , ale wielki szacunek mu się należy , bo w Wiśle zbudował najefektowniej grającą drużynę w Polsce od wielu dekad, a na zachodzi nie mieliśmy trenera z większymi osiągnięciami.

II podejscie zaś H. Kasperczaka do Wisły jest jedynie dowodem że czas nie stoi w miejscu i dotyczy to nie tylko jego, vide choćby Maciej Żurawski. Obaj byli wielcy, jeden jako piłkarz, a później trener, a drugi jako piłkarz, ale ich powroty po latach pod względem sportowym nie były sensowne (choć z zakończenia kariery u nas Żurawia szczerze się cieszyłem).

Odrębną sprawa jest czy Skorża obroniłby tytuł Wiśle, moim zdaniem niekoniecznie, bo Jop to Jop, na takie sytuacje każdy trener jest bezradny.

________
Co do Probierza to powtórzę że na Wisłę to nie ten rozmiar kapelusza.
Zaś drużyna gra źle bo jest całkiem rozbita mentalnie. W tym samym niemal składzie Ruch był 12 w poprzednim sezonie, teraz jest na miejscu 3-4. Co tam Ruch, Wisła Kraków zdobywała MP 1978, aby w niemal tym samym składzie zająć w lidze w 1979 miejsce 13, ostatnio analogicznie MP 2011, a w kolejnym sezonie jedna z najsłabszych drużyn w lidze. Piłka nożna jest grą zespołową, my zaś mamy piłkarzy, ale nie mamy drużyny.
Kto winny, ano po kolei, czynnik obiektywny, odpadnięcie z Apoelem, kontuzje i obniżka formy kluczowych piłkarzy (Meliksona zwłaszcza), 3 trener w drużynie, przy czym zadajmy sobie pytanie jakim autorytetem jest dla tej ekipy Probierz ? Moim zdaniem żadnym. Do tego w sumie głupie i nieodpowiedzialne zachowanie Bednarza. Do tego brak "świeżej krwi" w zespole , brak transferów w okienku zimowym i mamy co mamy. Stan dał niezłych grajków tej ekipie, ale tu kłania się też konsekwencja polityki doraźności, tyle że to filozofia naszego klubu, czyli sponsora. Na koniec Maaskant nie był trenerem przeze mnie wymarzonym, bo graliśmy wybitnie paskudnie, ale jednak pozostawienie go do końca sezonu dałoby zapewne lepsze wyniki, bo był bardziej skuteczny i lepiej rozumiał ta ekipę. Byłem i jestem zwolennikiem trenera z zagranicy, ale z wyższej półki niż Maaskant, tyle że tu rzecz jasna rozbija się wszystko o kasę.

W sumie to Wisła Kraków, a w szczególności jej sponsor powinien wyznaczyć jasne cele, bo jeśli to ma być max. czołówka ligi to Probierz wystarczy, ale o budowaniu europejskiej drużyny możemy czasowo zapomnieć. Jeśli zaś mamy większe aspiracje to obok boisk treningowych i współpracy z takimi ludźmi jak Valckx, trzeba wyłożyć kasę na transfery i ...na trenera z dużo wyższej półki. Zanosi sie jednak na to że B.C. będzie prowadził nadal wariant oszczędnościowy a w ramach jego Probierz, lub max. kolejny odgrzewany kotlet Smuda. Szkoda.

funkykoval 10.04.2012 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1239306)
Odrębną sprawa jest czy Skorża obroniłby tytuł Wiśle, moim zdaniem niekoniecznie, bo Jop to Jop, na takie sytuacje każdy trener jest bezradny.

Odwalcie sie juz od tego biednego Jopa - przedostatnia kolejka sezonu 2009/2010 w której de facto straciliśmy tytuł na rzecz Amiki to popis 2 moich ulubionych sędziów:

1) Dawid Piasecki - który sędziując mecz Wisła Cracovia nie uznał prawidłowo strzelonej bramki przez Arkadiusza Głowackiego (przy 2:0 to nawet jakby Jop przebiegł pół boiska i strzelił nie do obrony Juszczykowi - nic by się nie stało)

2) Paweł Gil - który sędziując mecz Ruchu Chorzów z Kuchenkorzem nie zauważył powalenia przez Arboledę zawodnika Ruchu, wychodzącego na czystą pozycję - czerwień wręcz koloru buraczkowego a później kuchenkorz strzelił "zwycięską bramkę" w doliczonym czasie gry.....
http://www.weszlo.com/news/4945-Kriv...sob_na_majstra

Czy te 2 nazwiska nic Wam nie mówią ???
Czy ostatnie wyczyny tych 2 kacapów - mecze z Polonią Warszawa w Krakowie (błędy Gila wskazałem na forum), z Bełchatowem (2 nieuznane bramki), z Jagielonią ostatnio (karny z dupy + brak karnego za faul na Kirmie), - meczu pucharowego z Ruchem sie nie czepiam bo Gil tam mylił sie na 2 strony - nie gwizdnął karnego ewidentnego dla Ruchu (Diaz), a potem gwizdnął za nic.

NIe jestem zwolennikiem spiskowje teorii dziejów, ale patrząc na tych 2 panów mam pewność, że szansa na wygraną spada przed meczem do 20 %. I to są k...a nasi "międzynarodowi arbitrzy" - żen do potęgi entej......

milosz 10.04.2012 15:07

funkykoval
...ależ Ja nawet lubię Jopa tyle że jak pech to pech, a sędziowanie to też dla nas czynnik obiektywny, choć ... skoro media centralne wywierają naciski na arbitrów aby gwizdali przeciw nam, czyli jak błąd na nasza korzyść to mega afera, a jak błąd nam szkodzący to wszystko jest okay, od tego jest trener, właśnie trener, a i czasem władze klubu , a zwłaszcza dziennikarze lokalni, aby sprawy sygnalizować i nie odpuszczać, taka presja jest czasem nieodzowna i jest częścią sportu.

Lysy 10.04.2012 15:42

Ja bym prosił by dać szanse Probierzowi przepracować jeden okres przygotowawczy i dopiero oceniać. Poprzedni trenerzy dostawali swój "okres ochronny" ale jak widać są różne normy oceniania w stosunku do polskich i zagranicznych trenerów. Przypomina się Kasperczak który obejmował Wisłę na 1 miejscu po Skorży, a finalnie przegrał mistrzostwo, ile było wtedy głosów, że to Skorża zawalił, a Kasperczak nie miał czasu na poukładanie klocków.

Ja średnio widzę Probierza jako trenera, ale z oceną wstrzymam się do jesieni , tym bardziej, ze szykuje się rewolucja w kadrze. Oby zawodnicy których zatrzymamy lub pozyskamy wykazali większe zaangażowanie w grze na każdym froncie, a nie tylko w pucharach.

Titto 10.04.2012 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1239314)
Odwalcie sie juz od tego biednego Jopa - przedostatnia kolejka sezonu 2009/2010 w której de facto straciliśmy tytuł na rzecz Amiki to popis 2 moich ulubionych sędziów:

1) Dawid Piasecki - który sędziując mecz Wisła Cracovia nie uznał prawidłowo strzelonej bramki przez Arkadiusza Głowackiego (przy 2:0 to nawet jakby Jop przebiegł pół boiska i strzelił nie do obrony Juszczykowi - nic by się nie stało)

2) Paweł Gil - który sędziując mecz Ruchu Chorzów z Kuchenkorzem nie zauważył powalenia przez Arboledę zawodnika Ruchu, wychodzącego na czystą pozycję - czerwień wręcz koloru buraczkowego a później kuchenkorz strzelił "zwycięską bramkę" w doliczonym czasie gry.....
http://www.weszlo.com/news/4945-Kriv...sob_na_majstra

Czy te 2 nazwiska nic Wam nie mówią ???
Czy ostatnie wyczyny tych 2 kacapów - mecze z Polonią Warszawa w Krakowie (błędy Gila wskazałem na forum), z Bełchatowem (2 nieuznane bramki), z Jagielonią ostatnio (karny z dupy + brak karnego za faul na Kirmie), - meczu pucharowego z Ruchem sie nie czepiam bo Gil tam mylił sie na 2 strony - nie gwizdnął karnego ewidentnego dla Ruchu (Diaz), a potem gwizdnął za nic.

NIe jestem zwolennikiem spiskowje teorii dziejów, ale patrząc na tych 2 panów mam pewność, że szansa na wygraną spada przed meczem do 20 %. I to są k...a nasi "międzynarodowi arbitrzy" - żen do potęgi entej......

I jeśli dobrze pamiętam rzutu wolnego po którym Jop strzelił "swojaka" też nie powinno być. Głowy sobie nie dam urwać, ale wydaje mi się, że tam nie było wolnego. Wszystkie wideo z tego meczu pokazują tylko moment wykonania rzutu wolnego. Mi też szkoda Jopa, w tamtym sezonie pamiętam, że w meczu z Lechem nie mógł zagrać Głowacki, więc Mariusz wskoczył do pierwszego składu i był najlepszy na boisku z Cracovią też grał przyzwoicie ratował w kilku sytuacjach aż do 90 minuty. W zasadzie przy rzucie wolnym miał "na głowie" trzech piłkarzy pejsów, którzy stali za jego plecami, zdawał sobie sprawę, że wyszedł tak wysoko, że jak "przepuści" piłkę za kołnierz to dojdzie do niej któryś z piłkarzy cracovii. A tak wpadła mu trochę nie w to miejsce, które się spodziewał i padła bramka.

Swego czasu Wojciechowskiemu podpadł Małek mający chyba "największe papiery" (czyt. największy staż) z wszystkich ekstraklasowych arbitrów, to JW powiedział, że nie życzy sobie, żeby ten pan sędziował mecze jego drużny. Nie wiem w końcu, czy wypaliło, ale za każdym razem jak nasze mecze prowadził Piasecki nie odbyło się chociaż bez jednej kontrowersji. Tak w ogóle przy okazji każdej kolejki tyle razy mówi się, że x sędzia wypatrzył wynik meczu, a w ekstraklasie jest tyle zespołów na których korzyść się sędziuje i takich, które są wielokrotnie krzywdzone przez sędziów, że nie zdziwiłbym się jakby za kilka lat znowu coś wyciekło...

seba_109 10.04.2012 22:35

Brava wielkie brava dla Probierza za dobry mecz z ruchem. Mecz z jagiellonia to była zasłona dymna jaka to wisła słaba..i ogóle. Liga jest stracona więc można na takie warianty stosowac! Jeszcze raz wielkie brawa!

mitmichael 10.04.2012 22:47

Michal Probierz jeszcze to wszystko poukłada - po to zostal sciagniety zeby miał szanse sie wykazac ale to moze zrobic dopiero w nastepnym sezonie. Jezeli bedzie motywował pilkarzy tak jak przed dzisiejszym meczem to na pewno cos z tego wyjdzie. Zobaczymy jaka taktyke zastosuje na pozostale mecze ligowe

szprotson 10.04.2012 22:48

zobaczymy czy będzie dalej trenerem...

Kocur 10.04.2012 22:54

Wy naprawdę wierzycie że to Probierz nagle poświęcił szatnie i przyniósł jajka wielkanocne i zaczęli grać?

Po prostu całą wiosnę nie chce im się biegać a Probierz akurat ma najmniej do gadania - nie chce im się to nic nie zrobi.

Wojtas 10.04.2012 23:05

Probierz przejal zespol widzac co sie dzieje,i co bedzie

Nie wierze ze podpisujac kontrakt nie widzial,ze wielu zawodnikom koncza sie kontrakty ktore nie beda przedluzone.

Ma dograc runde,a potem jak trener-Polak majacy rozeznanie -zrobic z Wisly "Polską' Wisle ,i dopiero wtedy bedzie rozliczany

inaczej by sie do naszego piekiełka nie pakował,duzo mozna mu zarzucic ale nie glupote.

ziz99 10.04.2012 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1239489)
zobaczymy czy będzie dalej trenerem...

No właśnie, na razie w lidze najgorzej od x - lat, PP przegrany (Europa nie dla nas).

Jak wtopi jeszcze z 2-3 mecze to może polecieć bo "cudów", do których Probierz przyzwyczaił nie ma, a na to chyba po cichu liczył Cupiał.

thechris 10.04.2012 23:29

Moim zdaniem Probierz miał uratować Puchary.

Nie zrobił tego więc w przyszłym sezonie będzie nowy trener. Sry ale ogranie takich ogórków jak Ruch ...is a must. Tym czasem 3 porażki z nimi. Mnie się nie widzi Probierz w przyszłym sezonie.

Titto 10.04.2012 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1239508)
No właśnie, na razie w lidze najgorzej od x - lat, PP przegrany (Europa nie dla nas).

Jak wtopi jeszcze z 2-3 mecze to może polecieć bo "cudów", do których Probierz przyzwyczaił nie ma, a na to chyba po cichu liczył Cupiał.

Dajcie spokój nie chce, żeby Wisła szła w kierunku Polonii Warszawa Wojciechowskiego i zwalniała co pół sezonu trenera, tak nigdy nie stworzymy solidnego zespołu.
Probierz ma chujową drużynę, tak słabej kadry nie było od lat ale pół biedy, że nie mają umiejętności większy problem, w tym, że tacy piłkarze jak Lamey, Biton czy Jaliens no i grający od pierwszych minut Paljić mają w dupie nasz klub, ale o tym pisałem już wczoraj nie będę się rozpisywał.
Brawa dla niego, że potrafił zmusić (bo nie wydaje mi się, żeby zrobili to z własnej woli) największych leserów ekstraklasy do zapierdalania z jednej strony boiska na drugą (patrz Kirm).

Już niedługo będzie budowanie zespołu na nowo i nie można tego schrzanić tak jak zrobiono to 2 sezony temu przed dwumeczem z Karabachem, gdzie też była wielka rewolucja, pół składu wyjebali i w efekcie potrzebne były kolejne zmiany. W letnim oknie zadaniem Bednarza jest (ew. powinno być) zbudowanie fundamentu drużyny, ale zadanie jest o tyle utrudnione, że w klubie z pieniędzmi się nie przelewa. Wśród Polaków jest w ekstraklasie i 1 lidze dużo chłopaków do wzięcia za darmo/za małe pieniądze i liczę, że to właśnie na nich będzie się opierał nasz skład w następnym sezonie. Jeśli na Reymonta wróci "polska Wisła" jestem przekonany, że Michał Probierz ze zbudowaniem takowej sobie poradzi. Jeśli nie on to kto? W chwili obecnej zatrudnienie dobrego trenera z zachodu nie wchodzi w grę, a na polskim rynku trenerskim nie widzę lepszych nazwisk niż Probierz...

Dariook 11.04.2012 03:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1239523)
Moim zdaniem Probierz miał uratować Puchary.

Nie zrobił tego więc w przyszłym sezonie będzie nowy trener. Sry ale ogranie takich ogórków jak Ruch ...is a must. Tym czasem 3 porażki z nimi. Mnie się nie widzi Probierz w przyszłym sezonie.

Chyba nie, bo Łysy sam powiedział że na puchary nawet ciężko będzie sklecic kadrę. Dał do zrozumienia że potrzebne nam to jak jemu grzebień, dlatego MP śpi sobie spokojnie.
Zresztą jeśli mają być cięcia i oglądanie złotówki to chyba normalne, że Probierzowi nikt nie ma ochoty płacić kolejnego roku za darmo, łysy głupi nie jest.
Kazdy w klubie się już oswoił z tym że cel na kolejne lata ulega odróceniu, a wy wciąż nie możecie? Środek tabeli to jest to co Lysego i RN zadowoli, oczywiście w imię wyższych celów :>

bomba 11.04.2012 07:25

Obawiam się o Probierza. Wg mnie najlepszy z możliwych trenerów na obecną chwilę (lepszy niż utopijny "młody,zdolny,na dorobku, zagraniczny"), bo potrafi ze średniaków zrobić solidną drużynę. Z drugiej strony, zmiana na np. Smudę (który jest idiotą, ale ma charyzmę, intuicję i dużo szczęścia) oznaczać będzie, że Cupiał chce jeszcze powalczyć o mistrzostwo i razem z nowym trenerem przyjdą nowi piłkarze.

thechris 11.04.2012 07:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1239563)
Chyba nie, bo Łysy sam powiedział że na puchary nawet ciężko będzie sklecic kadrę. Dał do zrozumienia że potrzebne nam to jak jemu grzebień, dlatego MP śpi sobie spokojnie.
Zresztą jeśli mają być cięcia i oglądanie złotówki to chyba normalne, że Probierzowi nikt nie ma ochoty płacić kolejnego roku za darmo, łysy głupi nie jest.
Kazdy w klubie się już oswoił z tym że cel na kolejne lata ulega odróceniu, a wy wciąż nie możecie? Środek tabeli to jest to co Lysego i RN zadowoli, oczywiście w imię wyższych celów :>

No cóż, miał więc co świętować do rana... Być może z innymi Legionistami.

Drozd 11.04.2012 07:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239463)
Brava wielkie brava dla Probierza za dobry mecz z ruchem. Mecz z jagiellonia to była zasłona dymna jaka to wisła słaba..i ogóle. Liga jest stracona więc można na takie warianty stosowac! Jeszcze raz wielkie brawa!

Pewnie i jeszcze bukiet goździków by się przydał. Trafiła nam sie bramka na 2:0 jak ślepej kurze ziarno a i tak dostaliśmy w pałę. Gdyby nie Małecki nie byłoby nawet dogrywki. Mieliśmy w dogrywce jakieś okazje? Czy broniliśmy sie przed Ruchem?
Kto wyznaczył Bitona do pierwszego karnego? Czy w ogóle były ćwiczone karne? Bo w porównaniu z przeciwnikiem strzelaliśmy jak łajzy. Lekko prawie w środek bramki. Ruch walił po bocznych siatkach że Pareiko mógł tylko wyjmować. No ale brawo Probierz, zastosował wariant liga stracona to straćmy też puchar, brawo.

AS82 11.04.2012 07:48

Mam nadzieje ,że Probierz i grajkowie sobą utrwalą w głowie ,że jak drużyna gra pressingiem ,a nie stoi bezradnie na swojej polowie i czeka na wpier*ol , to rywale pokroju "wielkiego Ruchu" nie istnieja. Wystarczyło siaśćwczoraj na nich pressingiem ,wtedy po dwoch podaniach tracili , a jak Wisla w koncowce I polowy czy przy wyniku 2-0 oddawala inicjatywe i czekała zamiast wlaczyc i atakować to konczylo sie to dla nas żle. Jak im Probierz wpoi grę pressingiem ,to życze mu najlepiej a jak nie przyzwyczai grajków do walki i biegania to dla mnei moze sie juz wynosić z Wisły bo i tak nigdy nic bez takiej gry nie osiagnie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl