Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

zim zum 18.11.2011 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr mojo (Post 1192668)
Ale nie spełnia wymogu , nazwijmy go " historyczno-tradycyjnego", nie jest Polakiem.

A czy Cleber nie bywał kapitanem albo Cantoro ?

Najlepiej wybrać na kapitana cipke, która tylko gumę żuje.

tomo 18.11.2011 16:56

Cytując klasyka:

Kim Ty k*** jesteś żeby decydować kto ma być kapitanem a kto nie ? Tak zdecydował Kaziu Moskal i wara od tego. Jeszcze czego żeby w drużynie gdzie 3/4 składu to obcokrajowcy kapitanem był nie polak. Wcześniej w porządku (vide Cleber, Cantoro), bo proporcje jakieś były zachowane, ale teraz ? Człowieku zasad daj sobie spokój.

Kowalski 18.11.2011 17:05

Cantoro był Polakiem:)

pan Dudi 18.11.2011 17:09

Za każdym razem, kiedy trener wybierał kapitana dla Wisły panowało tu takie oburzenie? Czy po prostu teraz wszyscy frustraci srają ogniem, bo to Kazik Moskal, więc co nie zrobi, to źle?

Marszałek 18.11.2011 17:21

Jakby Kazik mówił po angielsku lub w ogóle w innym języku to coś czuje,że miałby więszy szacunek. Rzecz jasna sprawy warsztatowe i szkoleniowe nie grałyby tutaj roli.

szprotson 18.11.2011 17:23

juz pisałem o tym wcześniej.
Weźmy na kapitana Pareike czy Marko czy Ivice, co to da drużynie w przypadku gdy trzeba będzie dyskutować z arbitrem?(a tak jest w każym spotkaniu)
Sory, ale Gułą moze kozakiem nie jest, ale mówić po Polsku potrafi w przeciwieństwie do reszty. Po za tym to że ktoś pokazuje charakter na boisku nie jest równoważne z tym że potrafi sie wypowiadać jak trzeba.

Teqcontroller 18.11.2011 17:27

Na dzień dzisiejszy nie ma kogoś w zespole kto ma jaja , Sobol , kontuzja , Pareiko nie wiem jak mówi po Polsku , a Małeci kontuzja , znając Małego nie źle by ryja wydarł na takiego Q albo Lameya :D

No ale dobre jest jak jest , zobaczymy co Garguła pokaże.

westersyl 18.11.2011 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1192699)
juz pisałem o tym wcześniej.
Weźmy na kapitana Pareike czy Marko czy Ivice, co to da drużyny w przypadku gdy trzeba będzie dyskutować z arbitrem?
Sory, ale Gułą moze kozakiem nie jest, ale mówić po Polsku potrafi w przeciwieństwie do reszty. Po za tym to że ktoś pokazuje charakter na boisku nie jest równoważne z tym że potrafi sie wypowiadać jak trzeba.

Dyskusja z arbitrem naprawdę nie jest w tym najważniejsza...
Vrdoljak kapitanował Legii sporo czasu mimo, że słowa po Polsku nie potrafił powiedzieć. Chciałbym aby kapitanem Wisły był człowiek z charakterem, którego ludzie będą szanować w szatni, a nie ktoś tylko dlatego, że mówi po polsku.
Tak czy inaczej szanuję decyzje Moskała. Dobrze że to tylko na jeden mecz....

bloodraven 18.11.2011 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1192695)
Jakby Kazik mówił po angielsku lub w ogóle w innym języku to coś czuje,że miałby więszy szacunek. Rzecz jasna sprawy warsztatowe i szkoleniowe nie grałyby tutaj roli.

Przecież mówi i to w dodatku płynnie :P
A tak na serio to nie mogę się zgodzić z tą opinią, ponieważ mniej więcej można spodziewać się tego co Wisła Moskala będzie pokazywać. Prawdopodobnie będzie to futbol na udo, czyli Kulawik/Kasperczak ver.1.001. Oczywiście szczerze życzę sobie i Wiśle tego bym się mylił, a Moskal przywrócił drużynie styl, który prezentowała podczas jego powrotu jako piłkarza. Chvj z wynikami- prędzej czy później przyjdą same.

szprotson 18.11.2011 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1192702)
Chciałbym aby kapitanem Wisły był człowiek z charakterem, którego ludzie będą szanować w szatni, a nie ktoś tylko dlatego, że mówi po polsku.

Skad wiesz ze Garguły nie szanują koledzy z szatni ?

ooona 18.11.2011 17:52

Taki cytat: "Indywidualnie trenował dzisiaj już tylko Maor Melikson. - Maor nie czuje się jeszcze na 100% zdrowy, wciąż odczuwa dolegliwości, trudno ocenić, kiedy będzie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu - powiedział trener Moskal."
Muszę przyznać przyglądając się temu co jest związane z całym nieco dziwnym przebiegiem kontuzji Meliksona, że czegoś kompletnie tu nie rozumiem. Sama grałam jeszcze stosunkowo niedawno wyczynowo w siatkówkę na poziomie ligowym (I liga) i w przeciągu całej kariery nigdy nie spotkałam się z tym aby zawodnik wiążąco dla trenera sam określał czy jest zdolny do gry czy dalej jest kontuzjowany. O tym decydował zespól medyczny drużyny lub konsultant medyczny poza klubem, któremu klub zlecał ocenę stanu zdrowia. Jak oni powiedzieli, że jest OK to z moim zdaniem nikt się nie liczył. Ile to razy grało się na środkach p-bólowych lub z blokadami, lub po prostu grało się i bolało kolano, łokcie, palce, stopy. A tu od dłuższego czasu słychać, że lekarze polscy jak i izraelscy po dokładnej diagnozie twierdzą, że ze stopą Melexa jest OK, a on uważa, że go boli. Czy to nie jest tak, że ma on propozycję gry w lepszym klubie i chce w zimie odejść? Robi więc to co robi, aby klub miał go zwyczajnie dość i zgodził się na transfer. Może go niesłusznie oskarżam, ale nie podoba mi się to wszystko. Ktoś tu kręci, tego jestem pewna.

zgrybus 18.11.2011 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1192717)
Ktoś tu kręci, tego jestem pewna.

Pewna? Oddasz za swoją informację głowę? To są tylko małe przypuszczenia. Wątpię by Melikson'a brał jakiś zagraniczny klub. Pokazał tylko piękna grę na wiosnę i z Litexem u nas tak to za bardzo to się nie wywyższał. Niech leczy i czekamy na niego bo na pewno pomoże . :)

westersyl 18.11.2011 18:17

Cytat:

A tu od dłuższego czasu słychać, że lekarze polscy jak i izraelscy po dokładnej diagnozie twierdzą, że ze stopą Melexa jest OK, a on uważa, że go boli.
To co piszą media to tylko drobny skrawek wiedzy która dotyczy kontuzji Maora. Melikosn jak sam twierdził miał już taką kontuzję w przeszłosci i przez złe diagnozy jego powrót na boisko trwał pół roku.
Przypominam że był kiedyś u nas tak piłkarz Rafał Boguski który podobno miał być gotów do gry za 2 tyg, tak nasi specialisci postawili diagnozę. Jak się okazało od tego momentu Rafał się tak rozsypał że do tej pory nie może spokojnie potrenować bo zawsze coś.

Zdrowie ma się tylko jedno.
Oferty z innych klubów ? To oczywiste jak jest się dobrym piłkarzem to będzie się je mieć. A z tego co wiem Maor podjał już decyzję ze na pewno przez te pół roku będzie grał w Wiśle Kraków.
Cytat:

Ktoś tu kręci, tego jestem pewna.
Tak, z tego co wiem to Ty kręcisz zawsze wtedy kiedy w klubie jest zła atmosfer.

1q2 18.11.2011 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1192717)
Taki cytat: "Indywidualnie trenował dzisiaj już tylko Maor Melikson. - Maor nie czuje się jeszcze na 100% zdrowy, wciąż odczuwa dolegliwości, trudno ocenić, kiedy będzie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu - powiedział trener Moskal."
Muszę przyznać przyglądając się temu co jest związane z całym nieco dziwnym przebiegiem kontuzji Meliksona, że czegoś kompletnie tu nie rozumiem. Sama grałam jeszcze stosunkowo niedawno wyczynowo w siatkówkę na poziomie ligowym (I liga) i w przeciągu całej kariery nigdy nie spotkałam się z tym aby zawodnik wiążąco dla trenera sam określał czy jest zdolny do gry czy dalej jest kontuzjowany. O tym decydował zespól medyczny drużyny lub konsultant medyczny poza klubem, któremu klub zlecał ocenę stanu zdrowia. Jak oni powiedzieli, że jest OK to z moim zdaniem nikt się nie liczył. Ile to razy grało się na środkach p-bólowych lub z blokadami, lub po prostu grało się i bolało kolano, łokcie, palce, stopy. A tu od dłuższego czasu słychać, że lekarze polscy jak i izraelscy po dokładnej diagnozie twierdzą, że ze stopą Melexa jest OK, a on uważa, że go boli. Czy to nie jest tak, że ma on propozycję gry w lepszym klubie i chce w zimie odejść? Robi więc to co robi, aby klub miał go zwyczajnie dość i zgodził się na transfer. Może go niesłusznie oskarżam, ale nie podoba mi się to wszystko. Ktoś tu kręci, tego jestem pewna.

Ja mam nadzieje że nikt nie kręci choć ta cała kontuzja jest bardzo dziwna.Sam fakt że nikt nigdy nie napisał co mu jest + to że musiał jeździć do jakiegoś 'znachora' - budzi wątpliwości.

W ogóle ktoś kiedyś napisał - po tych świetnych jego meczach - gdzie jest haczyk.
Jak dla mnie cały ten cyrk z reprezentacjami, pokazał gdzie on jest - po prostu Maor jest rozchwiany czy też niedojrzały emocjonalnie, bo jak inaczej można zinterpretować to że popalił mosty w Izraelu a do tego nagrabił sobie w Polsce , urządzając tragi farsę.
Teraz mniej mnie dziwi że mimo bardzo dużych umiejętności, tyle lat kisił się w podrzędnych drużynach w Izraelu(a w tych lepszych nie dawał rady)

Mam nadzieje że ta kontuzja to nie jest kolejna jakaś dziwna kombinacja zawodnika ale cholera wie.Klub milczy ograniczając się do jakiś spekulacji więc ciężko powiedzieć o co w tym wszystkim chodzi.

mitmichael 18.11.2011 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1192701)
Na dzień dzisiejszy nie ma kogoś w zespole kto ma jaja , Sobol , kontuzja , Pareiko nie wiem jak mówi po Polsku , a Małeci kontuzja , znając Małego nie źle by ryja wydarł na takiego Q albo Lameya :D

No ale dobre jest jak jest , zobaczymy co Garguła pokaże.

Kto wie - byc moze Mały zagra w niedziele. Fajnie by było

tofik 18.11.2011 18:51

Cytat:

Patryk Małecki kapitanem Wisły? - Pewnie! Dajcie mi opaskę kapitańską, a tak napompuję chłopaków w szatni, że będą walczyć na całego - mówi ze śmiechem
Przyznam, że interesuje mnie jak by taka rola wpłynęła na tego zawodnika może większą uwage przykładałby wtedy do gry zespołowej :)

ooona 18.11.2011 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zgrybus (Post 1192721)
Pewna? Oddasz za swoją informację głowę?

Nie oddam, ale zauważ, że napisałam "ktoś" co nie oznacza wcale, że "on", również może być to klub. Podtrzymam na babski nos tezę - ktoś tu kręci.

ChG 18.11.2011 19:25

Wybór Łukasza Garguły na kapitana drużyny jest, jakby to powiedział Igor Sypniewski, lekko mówiąc nieekskluzywny. Parodia, żeby człowiek pozbawiony jaj wyprowadzał Wisłę do meczu ligowego.

19sebawro06 18.11.2011 21:55

gdyby Mały albo Sobol był kapitanem w meczu derbowym to myślę ze byśmy go nie przegrali tak że Mały na kapitana w meczu z Górnikiem (oczywiście jak zagra) :P

Piotson 18.11.2011 21:57

Ta, Małecki strzeliłby 2 gole opaską.

19sebawro06 18.11.2011 22:31

nie ale może porządnie zjebał by obcokrajowców którzy w ogóle nie przykładają się do gry w Wiśle i według których przegrana w derbach to nic nie znacząca porażka (tylko nie wyjeżdżajcie mi tu z pytaniem w jakim języku bo jest słowo na f które wyraża wszystko)

Piotson 18.11.2011 22:33

A co robił Czarek Wilk?
Skąd wiesz, że nie o.......ił ich na boisku?

zgrybus 18.11.2011 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 19sebawro06 (Post 1192791)
nie ale może porządnie zjebał by obcokrajowców którzy w ogóle nie przykładają się do gry w Wiśle i według których przegrana w derbach to nic nie znacząca porażka.

nie mówmy ogólnie . Pamiętajmy że jeden obcokrajowiec oddał więcej walki od naszego "nowego" kapitana.

silver03 18.11.2011 22:37

Już bym wolał Pareike na kapitana, przynajmniej jest wstanie o.......ić swoich, zagrzać do walki, wymusić jakiś zryw, a Garguła?... "No panowie dalej dalej...".

Piotson 18.11.2011 23:00

A po meczu, "Zabrakło koncentracji..."

19sebawro06 18.11.2011 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotson (Post 1192800)
A po meczu, "Zabrakło koncentracji..."

i skuteczności. ogólnie zagraliśmy dobry mecz ale niestety znowu nie udało się wykorzystać sytuacje które sobie stworzyliśmy"

pan Dudi 18.11.2011 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1192699)
juz pisałem o tym wcześniej.
Weźmy na kapitana Pareike

Pareiko mówi po polsku i to bardzo dobrze (nie tylko jak na czas, który tu spędził, tylko ogólnie). Ktoś kiedyś w tv mówił (a może gdzieś czytałem?), że pierwsze co zrobił po dostaniu angażu w Wiśle, to udał się do księgarni po rozmówki polsko - rosyjskie. Bardzo profesjonalne i, niestety, rzadkie podejście wśród piłkarzy (zwłaszcza Wisły).

Smok 18.11.2011 23:24

Cytat:

nie ale może porządnie zjebał by obcokrajowców którzy w ogóle nie przykładają się do gry w Wiśle i według których przegrana w derbach to nic nie znacząca porażka (tylko nie wyjeżdżajcie mi tu z pytaniem w jakim języku bo jest słowo na f które wyraża wszystko)
ogólne pi.....lenie. Powtarzanie , jak mantra, bzdur. Mozna wiele powiedzieć o derbach, ale na pewno nie to, że ktos odpuścił. Zabrakło pomysłu, szczęścia, umiejętności, ale na pewno nie ambicji i woli walki. Weź się człowiek rozpędź wraz z kolegami i walnijcie głową w mur, bo widzicie nierealistycznie.

gypsy 18.11.2011 23:26

Aż strach pomyślec, co by się działo w tym temacie, gdyby Kaziu Moskal wybrał na kapitana Jaliensa...

KptAnt 18.11.2011 23:30

Mi się wydaje, że Tomek Jirsak byłby dobrym kapitanem. Co jak co, ale to jak na razie weteren w Wiśle i do tego jest w klubie uznawany za Polaka (np. w gierkach). Do tego jest opanowany i dobry technicznie. Jedynym problemem może być kwestia opieprzania reszty teamu.

Piotson 18.11.2011 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KptAnt (Post 1192814)
Mi się wydaje, że Tomek Jirsak byłby dobrym kapitanem. Co jak co, ale to jak na razie weteren w Wiśle i do tego jest w klubie uznawany za Polaka (np. w gierkach). Do tego jest opanowany i dobry technicznie. Jedynym problemem może być kwestia opieprzania reszty teamu.

Ktoś mu w Fifie zmienił obywatelstwo?

Lysy 18.11.2011 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 19sebawro06 (Post 1192780)
gdyby Mały albo Sobol był kapitanem w meczu derbowym to myślę ze byśmy go nie przegrali tak że Mały na kapitana w meczu z Górnikiem (oczywiście jak zagra) :P

Małecki nie musi być kapitanem, ważne żeby w ogóle był, bo jest walczakiem jak Wilk i Sobolewski i nigdy nie odpuszcza.

1q2 18.11.2011 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KptAnt (Post 1192814)
Mi się wydaje, że Tomek Jirsak byłby dobrym kapitanem.

:lol: - dobre, dobre;)

A tak ogólnie kwestia kapitana to rzecz u nas kwestia trzeciorzędna? Może Pareiko ale on i tak tylko obronę jebie niezależnie czy ma opaskę czy nie, innych nie o.......i bo za daleko;) - reszta jak dla mnie podobnie 'nadaje' się na kapitana - przynajmniej z tych co aktualnie grają

Mają być 1, 2 transfery w zimie - ściągnijmy jakiegoś zadziora który oprócz tego że będzie potrafił grać, to będzie miał charakter do tego by mobilizować/opierdalać obcokrajowców.

szprotson 18.11.2011 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1192808)
Pareiko mówi po polsku i to bardzo dobrze (nie tylko jak na czas, który tu spędził, tylko ogólnie). Ktoś kiedyś w tv mówił (a może gdzieś czytałem?), że pierwsze co zrobił po dostaniu angażu w Wiśle, to udał się do księgarni po rozmówki polsko - rosyjskie. Bardzo profesjonalne i, niestety, rzadkie podejście wśród piłkarzy (zwłaszcza Wisły).

Ja wiem ze Sergiej po Polsku potrafi sie wypowiadać, ale dawać mu opaskę to byłby strzał w stopę.

fialo 19.11.2011 00:00

Czy ja tylko mam takie 'szczęście', że zawsze kiedy jestem w Bonarce spotykam piłkarzy Wisły ?

Dziś padło na czwóreczkę Jovanić, Jovanović, Bunoza i.... Lamey.

Pogadałem sobie chwilę z Marko, m.in o derbach. I widać, ze chłopak to przeżywa, kiedy mu powiedziałem że to był najważniejszy mecz w sezonie dla nas spuścił wzrok i obiecał mi, że wygrają na wiosnę. Pozytywny człowiek, da się z nim pogadać. Mam nadzieję, że będzie jednym z filarów nowej drużyny, bo charakter ma.

Wojtas 19.11.2011 00:01

Na kapitana w ostatnich latach w Wisle podchodzilo 2 pilkarzy

Radek Kałuzny i Marcin Baszczynski ,reszta albo nie miala jaj i Wisly w sercu albo jednego i drugiego.

A to co teraz jest to parodia ,Gargula takim naszym kapitanem jak ja znawcą klimatu w Dzibuti.

Marszałek 19.11.2011 00:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1192829)
Czy ja tylko mam takie 'szczęście', że zawsze kiedy jestem w Bonarce spotykam piłkarzy Wisły ?



.

Bywam tak rzadko, ale co wdepne to jakiegoś piłkarza zauważe. Oni chyba już tak mają.

sportnh 19.11.2011 01:14

ja mam takie pytanie - Bunoza mieszka w Bonarce? :)

pan Dudi 19.11.2011 01:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1192822)
ściągnijmy jakiegoś zadziora który oprócz tego że będzie potrafił grać, to będzie miał charakter


Uuuu, panie, science fiction to na wikipasy.:lol:

wisl@k_TS 19.11.2011 01:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1192838)
ja mam takie pytanie - Bunoza mieszka w Bonarce? :)

Dokładnie takie samo pytanie mi się nasuwa. Co ktoś napisze, że spotkał jakiegoś kopacza w Bonarce to zawsze się wśród nich znajdzie Bunoza :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl