![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jarek wg.takiego szpenia tupie nóżkami żeby dorwac się do kasy a tu sami POpaprańcy mu zarzucaja że chłop nii ma nawet swojego konta Jarek wg takiego szpenia tworzył państwo polcyjne podsłuchując obywateli i zakładając fotoradary a tu Rudy premier założyć x razy więcej podłuchów i fotoradarów Jare wg...... i tak dalej, i tak dalej |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Miałem się odnieść do drugiego z cytatów, ale nie. Nie chce mi się. Jakbym chciał się bawić w takie rzeczy to skończyłbym pedagogikę i został nauczycielem klas od I - III. |
Cytat:
|
Nie histeryzowałbym z tym Człowiekiem Roku. Akurat odkąd pamiętam, to zwycięzca wyborów parlamentarnych miał ten tytuł właściwie z urzędu.
Inna sprawa, że odkąd tytuł otrzymała Krzywonos, to ja już nie biorę tego na poważnie... |
Na takiej samej zasadzie u Goebelsa Hitler byłby nie tylko "Człowiekiem roku 1945" ale i całego dziesięciolecia. U Lisa jako pierwszego podnózka rządzącej ekipy taki tytuł jest tylko formalnością. W dodatku dzieki temu to pisemko jest dotowane przez firmy państwowe w formie reklamy.
|
Cytat:
Co do tego że mógłby najbardziej perspektywicznych i oddanych polityków (Kowal,Kurski,Ziobro,może Dera i Cymański) w inny sosób temperować to pełna zgoda. |
To jest problem każdej chyba partii w PL. Jeżeli ktoś wyrasta ponad przeciętność, jest błyskawicznie temperowany. Donaldinho - myślę - może jeszcze porządzić kolejną kadencję - wsparcie mediów, bardzo mało błędów PRowych - niszczenie przeciwników politycznych w znakomity sposób. Spójrzmy tak:
-Arłukowicz - wsadzony na minę, minister zdrowia przy fatalnej reformie przygotowanej przez poprzednią ekipę. W sumie dziwię się, że go nie zdymisjonowano. -Schetyna odpowiednio utemperowany -Kluzik - z 'gwiazdy' polityki została szeregową posłanką, nikt już o niej nie mówi. W innej kategorii mamy: -Palikot - zakładam, że dalej jest człowiekiem Tuska (no albo tych ponad) - maszynka do skanalizowania ew. gniewu antyrządowego (ACTA), presja na PSL jako partnera koalicyjnego, osłabienie SLD. Choćby po propozycji dekryminalizacji 50g marihuany widać, że Palikot nie chce tego zmienić, chce 'udawać, że chce'. 50 gram, to nie wolno mieć w Królestwie Niderlandów. Boję się jednak, że Kaczyński (głosowałem na Wiplera, na PiS) nie chce rozwalić władzy służb specjalnych nad RP, tylko zbudować swoje. Przesłankami było zbudowanie CBA jako 'własnej służby', poddanie się ABW Kaczyńskiemu i stworzenie SKW z wybitnie politycznym (i do tego niewojskowym) szefem. Może można było Macierewicza mianować ministrem koordynatorem, a do SKW wsadzić jakiegoś wysokiego stopniem, porządnego wojskowego (jeżeli tacy są). Bo nie wierzę, że wojskowi łatwo akceptują cywilną kontrolę - nawet PZPR wsadzała swoich ludzi do wojska, a nie próbując z cywili robić szefów wojska. Co do dzielenia Polaków - jesteśmy podzieleni, nie da się temu zaprzeczyć. Ale "czyja to wina?", to pytanie bzdurne - jesteśmy podzieleni przez różne poglądy, zabory, religie nawet. Nigdy żaden naród nie może być jednością - ludzie są różni. Łączy nas, mniej więcej, język, religia i historia - choć przecież tu wszystko zależy od sposobu jej nauczania. Możnaby nauczać przecież, że Konrad Mazowiecki był bohaterem Mazowsza, królowie Aleksander i Mikołaj, wraz z księciem Konstantym stworzyli Królestwo Polskie, Jagiełło (i np. Radziwiłłowie) byli zdrajcami narodu litewskiego, Bandera walczył przeciw dominacji Rosji nad Ukrainą, etc. etc. |
Oświadczenie w sprawie poparcia dla Narodu i Państwa Węgierskiego.
[IMG]http://i43.tinypic.com/6jomy8.png[/IMG]
Rada Polityczna Ligi Obrony Suwerenności, w obliczu międzynarodowej nagonki na bratni Naród Węgierski, wystosowała 2 lutego br. oświadczenie w sprawie poparcia dla Narodu i Państwa Węgierskiego. O Ś W I A D C Z E N I E W sprawie poparcia dla Narodu i Państwa Węgierskiego. W ostatnim czasie jesteśmy świadkami zmasowanego ataku na suwerenność Państwa Węgierskiego, które pod przywództwem nowego rządu, kierowanego przez premiera Viktora Orbána, próbuje wydobyć się ze stanu zapaści politycznej i gospodarczej, będącej skutkiem ośmioletnich rządów koalicji socjalistów i liberałów. W ich trakcie dokonano, na niespotykaną wcześniej skalę, zawłaszczenia majątku narodowego, a także umożliwiono niczym nieskrępowane pustoszenie krajowego rynku przez zagraniczne koncerny i obcy kapitał. Dodatkowo sytuację zaostrzyła wszechobecna korupcja i oszustwa, dokonywane przez ludzi z politycznego establishmentu. Gwałtowna zapaść finansów publicznych i narastająca niewydolność państwa, połączona z postępującym zubożeniem społeczeństwa oraz szybkim bogaceniem się skorumpowanych polityków i pazernych biznesmenów, doprowadziły w konsekwencji, w wyniku wyborów z 2010 roku, do odsunięcia od władzy skompromitowanego układu politycznego i przekazania steru rządów nowej koalicji centroprawicowej. Polityka nowego rządu węgierskiego od samego początku budziła wściekłość odsuniętych od władzy prominentów partyjnych z opcji socjalistycznej i liberalnej oraz międzynarodowego kapitału i biurokratów z Brukseli. Przede wszystkim dlatego, że premier Orbán twardo broni interesu narodowego, a nie partykularnych interesów banków i zagranicznych monopoli oraz dokonuje takich zmian w polityce wewnętrznej, które naruszają wpływy poprzedniego układu politycznego. Motywem przewodnim tych działań jest chęć wyciągnięcia Węgier z kryzysu oraz poprawienie warunków bytowych ludności, w tym udzielenie pomocy rządowej dla rodzin, które nie mogą wyjść z pułapki kredytowej zachodnich banków. Za to, że władze węgierskie starają się wzmocnić własne państwo, ustanawiając nową konstytucję i uzdrawiając finanse publiczne poprzez opodatkowanie zagranicznych banków i koncernów, stały się one obiektem brutalnych ataków ze strony rodzimych renegatów i lewicowej międzynarodówki. Państwo Węgierskie atakowane jest bezustannie przez najbardziej wpływowe i opiniotwórcze media na Zachodzie, szkalowane jest przez wszelakiej maści lewaków i międzynarodową finansjerę, a w ostatnim czasie spotkało się również z brutalną presją Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Komisji Europejskiej. Bruksela wszczyna procedury karne w celu wymuszenia zmiany, „budzących kontrowersje” u unijnych komisarzy, nowych przepisów ustanowionych przez węgierski parlament. Chodzi przede wszystkim o ustawy dotyczące banku centralnego, reformy sądownictwa i zmiany w konstytucji. Poza tym, Komisja Europejska skrytykowała Węgry za to, że nie realizują przyjętego planu trwałego ograniczania deficytu finansów publicznych i zaleciła otwarcie nowego etapu procedury dyscyplinującej wobec tego kraju, co może prowadzić do sankcji w postaci odebrania przysługujących funduszy spójności. W opinii Rady Politycznej Ligi Obrony Suwerenności dyktat stosowany przez unijne instytucje wobec Węgier jest skandalem na niespotykaną dotychczas skalę i bezpodstawną ingerencją w sprawy wewnętrzne suwerennego państwa. Szczególnie w sytuacji, gdy powszechnie głosi się zapewnienia o solidarności panującej w Unii Europejskiej i przeznacza się ogromną pomoc dla zadłużonych Włoch, Grecji, Portugalii i innych państw członkowskich. Jednocześnie odmawia się pomocy Węgrom i stosuje się wobec nich brutalny szantaż, którego celem jest zmuszenie władz węgierskich do wycofania się z reform ratujących państwo przed upadkiem i społeczeństwo przed wyzyskiem ze strony międzynarodowego kapitału. Węgrzy mają prawo samodzielnie kształtować swoją przyszłość według własnej woli i nikt z zewnątrz nie powinien ingerować w ich stosunki wewnętrzne, zwłaszcza, że wszelkie decyzje rządu i parlamentu węgierskiego podejmowane są z zachowaniem ogólnie przyjętych reguł demokratycznych. Dlatego Rada Polityczna Ligi Obrony Suwerenności wyraża swoje poparcie dla bratniego Narodu Węgierskiego oraz wzywa wszystkich Polaków do solidaryzowania się z Węgrami, w tych trudnych dla nich chwilach. Apelujemy też do Sejmu Rzeczypospolitej o podjęcie uchwały popierającej Węgrów w ich dążeniu do normalizacji stosunków wewnętrznych oraz potępiającej zamachy na suwerenność Państwa Węgierskiego, ponieważ dzisiaj upokarzani są Węgrzy, a potem może przyjść czas na upokarzanie innych narodów, na co w imię sprawiedliwości i solidarności nie powinniśmy pozwolić. |
ostry wywiad w tefałenie z Rutkowskim
http://www.youtube.com/watch?feature...&v=KJTmHBYRuaQ |
Cytat:
|
Cytat:
1. Naprawdę myślisz że JK ma własnie taki plan (dla jasności: chce dać "swoim służbom" władzę taką jaka mają obecnie w tym kraju służny postmomunistyczne) 2. Nawet jeśli ma taki plan to czy jego realizacja będzie realna na tyle że warto w ogóle zawracać sobie nim głowę. PS: O ile sie nie mylę to Wipler kandydował w Warszawie? |
Cytat:
rzygać mi się chcę całym TVN'em i ich pseudo profesjonalizmem...tfu tfu! |
Cytat:
W sytuacji wygranej PiSu w takim a nie innym państwie budowanie własnej służby na początek było jak najbardziej słusznym posunięciem. Gdyby tego nie zrobili mieliby do czynienie ze zbuntowanymi starymi służbami a na nich można się powoli opierać dopiero po tym gdy się zbuduje coś swojego. Lepsze coś niż nic. Krytykowanie któregoś stronnictwa politycznego za budowanie którejś z kolei nowej służby kontrolującej obywateli z liberalnego naprawdę mi bliskiego punktu widzenia dobre jest w USA, Kanadzie czy Australii. Ale w Europie Środkowej, między Rosją a Niemcami bez własnych służb sprawować władzy się nie da. Nie w tym rejonie Europy i nie przy społeczeństwie o mentalności postkolonialnej. Albo się Ruscy ucywilizują albo upadną przy rozpitym zdegenerowanym społeczeństwie. Zanim to nastąpi to przez wiele lat będą mieć dwa atuty. Surowce i służby mącące gdzie się da, zwłaszcza w Europie. To jedyne atuty Rosji. W Anglii, Czechach czy na Litwie o ruskiej agenturze piszę się bez wstydu, wskazuje się na aktywność i zagrożenia. U nas to co najwyżej temat dla kabaretów, które wcale jednak nie śmieją się z faktu powierzenia transmisji tajnych danych wojskowych rosyjskiemu satelicie, ale z tego że się o służbach mówi. Dlatego nie ma co doszukiwać się podtekstów o własnej służbie. Inaczej się nie da, nie w tym położeniu geograficznym. |
"Siostra z Londynu dzwoni do brata.
- Cześć Michał, co tam u Was w Polsce słychać? - Mam dwie wiadomości, dobrą i złą. - Zacznij od złej. - Mama chora, dom zajął komornik, mój zakład upadł, babcia umarła, bo nie miała na leki, sąsiad się powiesił po stracie pracy, zamknęli szkołę . Ania więc nie chodzi do szkoły, bo nie mają pieniędzy na dojazdy, Wojtkowi odmówili chemioterapii, więc szykuje się kolejny pogrzeb... - A dobra!? - Na szczęście to PO jest u władzy a nie PiS..." No właśnie ... |
Cytat:
Już pisałem w innym wątku gdyby ta babeczka miała choć trochę rozumu to Rutkowski w studiu by leżał i kwiczał. Agent ....a jego mać z Bożej łaski! tfu tfu z takimi ludźmi |
Coś o "jastrząbiach"
http://www.altair.com.pl/start-7420 |
Cytat:
Zacznij od dobrej Mama chora itd.... A ta zła PiS wygrał |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
To wypowiedzenie obywatelskiego posluszenstwa to tez temat na osobna bajke, jak to trzeba budowac mosty miedzy prezydentem a rzadem aby ukladala sie dobrze wspolpraca, wyprowadzania ludzi na ulice, obrazania i to chamskiego przeciwnikow politycznych (blekitny marsz PO), wykluczania oponenetow, dzielenia Polski i kto tak naprawde zaczal to robic jako pierwszy. |
@wislak68
Wipler kandydował w Warszawie, ja głosowałem za granicą, więc miałem do wyboru tylko warszawską listę. Ad. 1. Myślę, że nie aż taką, jednak nie wiem czy budowa własnej służby miałaby być celem, czy tylko środkiem do osiągnięcia celu, którym byłoby rozbicie układu. W tej kwestii zgadzam się z Bogdanem81, przyznaję rację. Ad. 2. To zależy, ale można się obawiać, że faktycznie służby dotychczasowe są dość mocno zależne od Rosjan - w końcu akta tych ludzi leżą w Moskwie. Przez m.in. nieprzeprowadzenie lustracji, Rosjanie ciągle mogą współpracowników szantażować ujawnieniem agenturalnej przeszłości. Ludzie w nowej służbie byliby na pewno w orbicie zainteresowań wywiadów zagranicznych, a powstanie jej było/jest torpedowane przez inne służby w RP (tracą swoje wpływy, powstaje konkurencja) i zapewne Rosję. |
Cytat:
2. Mam wrażenie że nie odpowiedziałeś jednoznacznie na zadane pytanie. |
|
Już dawno były pomysły żeby wymieniać książki za wódkę. Tyle że to był pomysł okupanta na podporządkowanie sobie narodu. Dzisiaj okupanta samiśmy sobie wybrali. Przepraszam, bezmózgie lemingi wybrały, przy brzemiennej dziś w skutkach, bierności reszty Polaków.
Trzeba dodać że w tych szkołach co zostaną, uczniowie zamiast matematyki, polskiego czy historii, będą się uczyć. Proszę usiąść, urody. A sprawdzian będzie z malowania paznokci i depilacji łydek. |
Cytat:
1) Realizacja rozbicia "ubekistanu" może być: a) Pozorna (tj. ludziom obecnego układu uda się wejść w otoczenie JK, vide Kaczmarek i mogą oni znów wykorzystywać dominującą pozycję, w miarę skrycie - JK nie będzie wiecznie prawdziwym liderem) b) "Kusząca" - tj. ciężko byłoby z takiej władzy zrezygnować i to, akurat w wypadku JK, niekoniecznie z 'władzy dla siebie', nie dla chęci zachowania stołka, tylko w trosce o dobro Polski, bo akurat JK wydaje mi się autentyczny, tj. że wierzy, iż jego plan, jego działania, to rozwiązanie najlepsze dla kraju. Jednak wydaje się, że sanacja pogubiła się po śmierci Piłsudskiego i podobnie mogłoby być z PiSem bez JK (choć to wydaje się być bardzo odległą czasowo perspektywą), lub z mocną pozycją któregoś ze współpracowników, który zacząłby grać na własną rękę. Podsumowując więc - wierzę Kaczyńskiemu jako takiemu, ale nie jest on sam, a tym bardziej nie mógłby być sam, gdyby przejmował władzę (tak jak w 2005 ściągnął Gilowską, co akurat - moim zdaniem - było znakomitym posunięciem). A do tego PiS jest w sytuacji, hm, mocno nieciekawej: A) Nikt z obecnego sejmu, oprócz PiS, nie jest zainteresowany - nazwijmy to - strukturalną zmianą Państwa. W ewentualną koalicję mógłby wejść PSL, ale wiadomo po co PSL wchodzi w koalicje. B) W 'tradycyjnym' przykładzie Węgier, jeżeli spojrzeć na wybory z 2006: Były dwie, prawie równe partie - Socjaliści i Fidesz, potem dwie partie mające 5-7% głosów (ale każda z tych partii była poniekąd związana z jedną z dużych - tj. mieli gdzieniegdzie wspólnych kandydatów). Tyle się dostało do parlamentu, a Jobbik miał 2% Kolejne wybory - 2010: fala rozczarowania socjalistami i - tak naprawdę - kiepsko z alternatywami ('układowymi'). Zyskuje więc Fidesz (milion głosów, na Węgrzech), Jobbik, który staje się 3 siłą w kraju, całkiem niedaleko za socjalistami i nowy twór: LMP. Biorąc pod uwagę krótki jej opis z wiki: Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
To co wyprawia Tuskaczenka to już mózg staje w poprzek , ręce opadają. O ile to już wg mnie ostatnia kadencja tej bandy to jeszcze mają 3 lata " na dokończenie roboty" jak mawia bokserski klasyk. To co zniszczą w tym czasie będzie trudno odbudować jakiejkolwiek partii biorąc pod uwagę medialny atak jaki będzie po wygraniu jakiejś ANTY SYSTEMOWEJ PARTII czyli kimkolwiek poza czwórcą PO/SLD/Palikot/PSL/odpady z UW-UD Inaczej mówiąc jesteśmy w dupie |
Cytat:
Za pare lat "zielona wyspa" którą nam obiecywali zamieni sie w "bezludną" wyspe bo młodzi wyjada a starzy umrą |
Cytat:
1. Moje pierwsze pytanie brzmiało: "Czy sądzisz że planem JK jest doprowadzenie do sytuacji ....". Jak rozumiem odpowiedź na to pytanie zamieszczona jest powyżej. Sądzisz że nie ma takiego planu/intencji. I z tym sie zgadzam, a zatem nie ma obszaru do polemiki. 2. Zwróć proszę uwagę że cała Twoja późniejsza analiza (zresztą bardzo interesująca) odnosi sie w zasadzie do odpowiedzi na pytanie drugie. Analizujesz realne zagrożenia (np: "wtórne usłużbienie") i możliwości (wynik wyborów). Wynika z nich Twoim zdaniem że ocenając realnie JK będzie miał bardzo mało szanse na to aby swój (ewentualny) plan wdrożyć. I z tym również się zgadzam. Podsumowując: nie mamy (przynajmniej jeśli chodzi o to zgadnienie) tematu do polemiki. |
A po-wski propagandzista Lis zdążył jeszcze przyznać tytuł "Człowieka Roku 2012" swojemu "Słońcu Peru" a tu został klepnięty łopatą. Ciekawe jakie powody ? Czy ekonomicznie tak zdołował to pismo czy oni tez maja dość takiej wazeliny przez, która tracą czytelników:
Cytat:
|
Ekonomicznie w pewnym sensie odbudował "Wprost" jeśli chodzi o sprzedaż, więc sądzę, że powód może być prawdziwy. Już kilka miesięcy temu mówił głośno, że przestaje go interesować zarówno prasa, jak i telewizja, a zamierza wejść w internet (mówił o kilku mln zł na tą inwestycję).
Cytat:
|
No nie wiem czy znacznie odbudował w kontekście cytatu poniżej .
Wprost sprzedaż porównanie akurat sprzedaż w listopadzie rok do roku : 2008-102 320 2009-83 544 2010- 109 746 2011 - 97 964 Cytat:
|
Cytat:
|
Lepiej porównywać sprzedaż miesiąc do miesiąca przez 22 miesiące. Wygląda to nieźle. Są wiarygodne dane o sprzedaży.
|
Cytat:
|
Tak była taka afera. Po niej wyszło, że poprzednia ekipa we "Wprost" robiła to samo.
|
Cytat:
|
Oczywiście, że nie. Dlatego napisałem, że "ekonomicznie w pewnym sensie".
http://slimak.onet.pl/_m/nb/biznes/2..._15_2012_r.pdf Wzrost sprzedaży przekłada się jednak na większe przychody ze strony reklamodawców (również spółek SP, które hojnie się dorzucały). |
Hehe. Ma zostać szefem TVP Lisek.
Wrzucam od Karnowskich, żeby nie było. Jeśli tak będzie to znowu mnie instynkt nie zawodzi. Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl