Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

gigant 30.04.2011 20:41

Jeśli jutro Lechia w.......i Arce zbliży się do nas na 6 pkt. Za tydzień wdupcą nam pokazowo ze 4-0 bo od dawna nie umiemy grać na wyjazdach i oprócz Jagi dojdzie nam kolejny rywal.

Ogryzek 30.04.2011 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1084063)
Jeśli jutro Lechia w.......i Arce zbliży się do nas na 6 pkt. Za tydzień wdupcą nam pokazowo ze 4-0 bo od dawna nie umiemy grać na wyjazdach i oprócz Jagi dojdzie nam kolejny rywal.

Dodałbym jeszcze Śląsk i Polonie Warszawa do tego - niby tracą po 8 punktów....
(Dodatkowo Śląsk ma dobry kalendarz)

Nie ma co pękać - trzeba walczyć:)

R33 30.04.2011 21:03

Śląsk, Górnik, Jaga i Lechia (ale to już zależy czy jutro wygra) mają na prawdę realne szanse na mistrza i obiektywnie patrząc (zaznaczam obiektywnie) radziłbym im grać na maksa, bo kto wie co się stanie.

gigant 30.04.2011 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reksio33 (Post 1084073)
Śląsk, Górnik, Jaga i Lechia (ale to już zależy czy jutro wygra) mają na prawdę realne szanse na mistrza i obiektywnie patrząc (zaznaczam obiektywnie) radziłbym im grać na maksa, bo kto wie co się stanie.

Zwłaszcza że z wymienionej czwórki lepszy bilans mamy tylko z Jagą i raczej już tak zostanie, bo za tydzień z Lechią możemy się mocno skompromitować i nawet wynik z Krakowa może być za mały.


Ps Cały czas wierzę w Wisłę i mistrzostwo.

WislaFan123 30.04.2011 21:09

http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot..._2962555_n.jpg

Bezcenny widok - Wisla, Jaga, Slask, Lechia na czele... arka i pasy na samym dole.. :)

Choc wolalbym zeby Slask i Lechia skonczyly na 2 i 3 miejscu - wraz ze stadionami, jesli zagraja w pucharach sa szanse na duze wzmocnienia, zwlaszcza Solorz moglby wylozyc sporo kasy...

legion18 30.04.2011 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1084044)
Jaka napinke? Stwierdzam fakt ze bramkarz przeciwnika wyciagnal to co trzeba wiec Polonia mogla sobie co najwyzej pobiegac, przeciwnik natomiast wjechal w jej pole karne jak pitbull w kurnik i to by bylo na tyle.
Widzisz gdzies tutaj napinke? Mecz chyba widziales?

Twoje ostatnie zdanie to wlasnie jest napinka :)
Kto bedzie plakal po przegranej w PP? Wiekszosc "kumatych" liczy ze Skorza wyleci wlasnie po tym meczu wiec jedynymi ktorzy beda plakac po przegranej beda raczej ci, ktorzy chcieliby by ten treneiro siedzial u nas jak najduzej. Jestesmy tak ch**** ze Skorza juz nie ma co zepsuc, chyba... :D Miejmy nadzieje ze po powrocie z Bydgoszczy ladnie sie spakuje i pojedzie gdzies do Poznania :D

PS: Skoro juz napinka... Wiesz wole odpasc w finale z Lechem niz wczesniej z Podbeskidziem :D

:rotfl:Nie wiem jakich ty "kumatych" znasz, ale ja znam takich co osoby, które "legionistów" cieszących się z przegranej z Lechem leją w ryj. Chyba, że w kwestii "kumatości" chodzi ci o takich co fetują Kake, i znają rozmiary bramki.

7 kotów 30.04.2011 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1084081)
Zwłaszcza że z wymienionej czwórki lepszy bilans mamy tylko z Jagą i raczej już tak zostanie, bo za tydzień z Lechią możemy się mocno skompromitować i nawet wynik z Krakowa może być za mały.


Ps Cały czas wierzę w Wisłę i mistrzostwo.

Daj spokoj. Nie wierze, ze przegramy 3 mecze z rzedu.

killzone 30.04.2011 21:33

Cytat:

A tak jak wygracie, to będziecie mieli puchary i nikomu rewolucje nie będą w głowie
Dziwnie jestem przekonany, ze wynik finalu PP nie bedzie mial znaczenia przy zwolnieniu Skorzy.

Ale dziękuje ze nam tak dobrze zyczysz, mam nadzieje ze we wtorek choc na 90minut załozysz szalik Legii i bedziesz sciskac za nas kciuki bardziej niz nie jeden Legionista :)

swój chłop 30.04.2011 21:34

Ja też, podobnie jak martin_6 życzę wygranej we wtorek Legii, której nie znoszę. Ale Amici nie znoszę bardziej. Poza tym życzę wygranej Skorży, który zdobył dwa mistrzostwa dla Wisły. I tak się nie utrzyma na posadzie, ale może się zdarzyć, że przyjmie go wtedy Amica i kolejny sezon będą mieli w plecy...:P

gigant 30.04.2011 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1084105)
Daj spokoj. Nie wierze, ze przegramy 3 mecze z rzedu.

Teraz Planktonie, nie zdziwi mnie juz nic, a jak Lechia zobaczy szansę, spodziewam się wszystkiego najgorszego.

killzone 30.04.2011 21:40

Cytat:

ale może się zdarzyć, że przyjmie go wtedy Amica i kolejny sezon będą mieli w plecy...
I za to wypije we wtorek po zwyciestwie :)

swój chłop 30.04.2011 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 1084115)
I za to wypije we wtorek po zwyciestwie :)


Na zdrowie;)

7 kotów 30.04.2011 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1084114)
Teraz Planktonie, nie zdziwi mnie juz nic, a jak Lechia zobaczy szansę, spodziewam się wszystkiego najgorszego.

No wlasnie mnie tez juz nic nie zdziwi dlatego obstawiam zwyciestwo Wisly :D


PS Mam nadzieje ze Surmie i Nowakowi urwa głowy i nogi w tym meczu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swój chłop (Post 1084117)
Na zdrowie;)

Starczy tego lizania sie po fiutach :D
Trzymajmy kciuki za to, ze Amica kupi od Legii puchar (maja wprawe), sprawa sie rypnie i oba kluby releguje sie do 1 ligi.

swój chłop 30.04.2011 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1084130)






Starczy tego lizania sie po fiutach :D
Trzymajmy kciuki za to, ze Amica kupi od Legii puchar (maja wprawe), sprawa sie rypnie i oba kluby releguje sie do 1 ligi.


Eeee, po spadku parchsiaków i wywaleniu onych nie zostałby nam nikt w tej lidze, który wywoływałby jakieś kibicowskie emocje. Sorki, ale scyzoryki i "duma stolicy" to nie ten format...:D

neq. 30.04.2011 23:42

głupoty gadacie;)
ogólnie to mistz i puchar powinny być odwołane w tym roku i nie powinniśmy się pokazywać w Europie...
Wisła jest cieniutka, Legia jeszcze gorsza, Lech z Bakero to jest dramat a reszta ligi to przypadek....
Silnej Wiśle potrzebny jest silny Lech i silna Legia tak jak i silna cała liga....PP obojętnie kto go wygra to źle, bo oba zespoły potrzebują rewolucji...

martin_6 01.05.2011 00:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 1084108)
Dziwnie jestem przekonany, ze wynik finalu PP nie bedzie mial znaczenia przy zwolnieniu Skorzy.

Ale dziękuje ze nam tak dobrze zyczysz, mam nadzieje ze we wtorek choc na 90minut załozysz szalik Legii i bedziesz sciskac za nas kciuki bardziej niz nie jeden Legionista :)

Skorży może to nie uratuje, ale może za puchar zdoła się złapać jakiś Miklas czy inny Jóźwiak :D

Szalika Legii w domu jakoś nie trzymam.:P Ale kciuki trzymać mogę i się tego nie wstydzę. Skoro grają dwie drużyny, których nie lubię mniej więcej w podobnym stopniu, to niech wygra ta, która będzie miała z tego mniej zysków. Co innego, jakby grała Cracovia - jej nie byłbym chyba w stanie dopingować nawet, gdyby od jej zwycięstwa zależało mistrzostwo dla Wisły :D

Worcester 01.05.2011 04:30

Wisła musi wygrać z Lechią, Makabi i Lechem. Wtedy mistrz będzie nasz.
Boże daj Legii Puchar Polski.

Zbychu 01.05.2011 08:07

Po tym co widze to nie zdziwie się jak Śląsk wywalczy puchary.Ten "przegubowiec" naprawde jest skuteczny.Co do nas,cały czas jest przewaga z tym że terminarz może swoje napsuć.Co do PP - dla Legii lepiej jak przegra,innaczej Skorża pewnie jakimś cudem zostanie a drużyna się skompromituje w Europie.

rw88 01.05.2011 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1083914)
Poziom sie nie podnosci, to "wielcy" znizaja sie do reszty - to juz wiemy.

Bądźmy obiektywni, dół i środek zrobiły głównie taktycznie kolosalny postęp, również piłkarze w takich klubach (szczególnie zagraniczni) to półka wyżej niż kilka lat temu. Kilka lat temu tacy ludzie jak Robert Jeż czy Michał Gasparik byliby kandydatami do gry w Wiśle, a nie Górniku. Mają również Bembena, obrońcę z olbrzymim doświadczeniem w 1 i 2.Bundeslidze, jest Sikorski, niegdyś olbrzymi talent pukający z rezerw do drzwi pierwszej kadry Bayernu Monachium, a skład uzupełniają solidni ligowcy jak Stachowiak, Jop, Banaś, Magiera, Kwiek, Zahorski.

Ale tak naprawdę to marne pocieszenie, bo postęp w przygotowaniu taktycznym nie sprawia, że mecze ogląda się z większą przyjemnością, wręcz przeciwnie, no i to czołówka wyznacza w Europie poziom naszej ligi, a tutaj regres jest spory...I to nie pod względem posiadanych piłkarzy, bo takich zawodników jak Pareiko, Jaliens, Melikson, Genkow, Vrdoljak, Hubnik, Arboleda, Stilic, Kriwiec, Rudnevs wtedy wielu nie było, potencjał jest porównywalny, a Lech ma nawet wyższy niż kilka lat temu. Regres jest głownie pod względem mentalności, taktyki i takiego ogólnego zaangażowania, gry drużynowej. Teraz Wisła czy Legia wychodzi na miękkich nogach przeciwko Zagłębiu czy Górnikowi, co kiedyś było nie do pomyślenia...

Problemy Lecha i Legii moim zdaniem nie byłoby strasznie trudno rozwiązać, bo tam potencjał jest, tylko trenerzy beznadziejni (w szczególności Bakero, bo Skorża tylko nie ma charyzmy, ale ma umiejętności) - zagraniczny trener typu Maaskanta wywindowałby te drużyny zdecydowanie w górę, tworząć 3-4 drużynową czołówkę naszej ligi. Natomiast głównym problemem Wisły jest brak ławki rezerwowych, stąd tutaj jest potrzeba wydania sporej kasy na nowych zawodników.

Szkoda, że Wisła odpuszcza ME, taka Legia zyskała 4-5 solidnych polskich zawodników do swojej kadry dzięki owocnej pracy z młodzieżą, a Wiśle parcia młodych zawodników na zagraniczne gwiazdki zdecydowanie brakuje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbychu (Post 1084206)
Po tym co widze to nie zdziwie się jak Śląsk wywalczy puchary.Ten "przegubowiec" naprawde jest skuteczny.Co do nas,cały czas jest przewaga z tym że terminarz może swoje napsuć.Co do PP - dla Legii lepiej jak przegra,innaczej Skorża pewnie jakimś cudem zostanie a drużyna się skompromituje w Europie.

Życzę dobrze Śląskowi, ale gra "przegubowcem" w pierwszych rundach eliminacyjnych na LE to gwóźdź do trumny. Tam naprawdę trzeba umieć grać jako tako atakiem pozycyjnym, żeby ogrywać te Karabachy i Levadie. Paradoksalnie jednak im dalej Śląskowi w pucharach udawałoby się zajść (mówię o eliminacjach), tym łatwiej by było tym "przegubowcem" sprawiać niespodzianki. No ale na razie to gdybanie, bo w pucharach równie dobrze może zagrać Widzew.

Kocur 01.05.2011 09:30

Obowiązkiem każdego dzisiaj jest wypicie za zdrowie piłkarzy z Chorzowa oraz z Gdańska.

Przestańmy się podniecać Wronkami czy Legią bo litości, będzie cud jak się załapią na puchary ale na pewno nie na pierwsze miejsce.

flamengista 01.05.2011 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1084105)
Daj spokoj. Nie wierze, ze przegramy 3 mecze z rzedu.

W tej lidze wszystko jest możliwe. Ale w powyższych kalkulacjach przeceniacie umiejętności Śląska czy Lechii. Nikt nie potrafi grać regularnie. Wydawało się, że Polonia W. "odpali", a właśnie się zacięła. Myślę, że wszystkie drużyny z czołówki zaliczą jeszcze przynajmniej 1, a pewnie i z 2 porażki.

W tym wątku przed sezonem, a także przed rundą jesienną były rozkminki, jaki jest poziom ligi. Dominowali optymiści, mówiący że poziom wyraźnie się podnosi. Ja byłem zdecydowanym pesymistą i mówiłem, że poziom leci na łeb, na szyję. Że nasza liga to zupełne dno i jest coraz gorzej.

Z przykrością stwierdzam, że miałem rację. Weszło już (całkiem słusznie) nawołuje do odwołania obecnego sezonu, którego poziom jest żenujący. Na Mistrzostwo nie zasługuje żadna z drużyn: http://www.weszlo.com/news/6774

Do końca sezonu zostało 6 meczy. My jako obecny lider mamy teoretycznie szansę na zgromadzenie 18 punktów - łącznie byłoby to 62, przy 6 porażkach. Taki dorobek w zeszłym sezonie wystarczał jedynie na 2 miejsce. Ale umówmy się - my tylu punktów nie zdobędziemy. W realistycznym wariancie przyszły Mistrz Polski (kimkolwiek on będzie) dobije do jakiś 56-58 punktów, zaliczając 7-8 porażek. Będzie to więc najsłabszy Mistrz od 13 lat - wliczając nawet te sezony, gdy było mniej niż 30 meczy w sezonie.

W sezonie 1997/1998 ŁKS zgromadził 66 pkt w 34 meczach, co daje 1,94 pkt/mecz. Jeśli teraz MP zgromadzi 58 punktów (co i tak nie będzie łatwe) - wyjdzie nieznacznie gorsza średnia 1,93 pkt/mecz.

Nie chce mi się sprawdzać średniej strzelonych goli na mecz, ale podejrzewam że tu jest jeszcze gorzej. Napastników, którzy przekroczą 10 goli w sezonie będzie pewnie 3, z czego nie wiadomo czy król strzelców przekroczy 15 trafień.

To jest obraz nędzy i rozpaczy.

Karherop 01.05.2011 10:08

Patrzę właśnie na wynik Polonii ze Śląskiem (troche mnie omineło ), tym Śląskiem zdziesiątkowanym przez kontuzje i tą Polonią kroczącą od zwycięstwa do zwycięstwa , może mi ktoś wytłumaczyć czy Śląsk znowu zaparkował autobus , czy stał się inny cud że Śląsk ten mecz wygrał ?

Jako że mecz Wisły z Górnikiem jeszcze oglądałem , tak jestem totalnie zażenowany . Prawą stronę obrony mamy najgorszą w całej ekstraklasie . Wierzę że wyjdziemy z tego dołka , ale z taką padaką nie mamy czego szukać w pucharach .

Kiedyś Polska grała na rzuty rożne , my teraz gramy na dośrodkowania . Jednak Maaskant ma troche wspolnego z Piechniczkiem ( chwalącego Polskę za rzuty rożne ).


PS. Nie wiem czy nie lepszym sposobem na wyłonięcie pucharowiczów i mistrza Polski w tym sezonie było by losowanie jak w loterii fantowej , przynajmniej nie musielibyśmy oglądać takich żenujących spotkań , a może zawieszając rozgrywki na pół roku piłkarze mieli by wiecej czasu na trening , bo spotkania ekstraklasowe są dla nich za dużym wyzwaniem .

rw88 01.05.2011 10:11

Statystyczne rozkminy nie mają sensu, bo to, że góra zdobywa mniej punktów może być efektem tego, że dół i środek jest lepszy, niż kiedyś. Prawdziwą weryfikacją poziomu aktualnej ligi będą dopiero przyszłoroczne puchary, wszystko inne to czcze gadanie.

flamengista 01.05.2011 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1084264)
(...)
Jako że mecz Wisły z Górnikiem jeszcze oglądałem , tak jestem totalnie zażenowany . Prawą stronę obrony mamy najgorszą w całej ekstraklasie . Wierzę że wyjdziemy z tego dołka , ale z taką padaką nie mamy czego szukać w pucharach .

(...)

To za mało powiedziane. Cikosz jest przeciętnym obrońcą, ale o Branco wypada powiedzieć słów kilka. Brazylijski Branco powinien go pozwać do sądu o zniesławienie - używanie tego samego piłkarskiego pseudonimu, co Mistrz Świata z 1994 to szczyt bezczelności.

Szukam pamięcią i tak słabego zawodnika jak nasz Serge Branco to w Wiśle od czasów Tele-foniki nie pamiętam. Ba, może pod wpływem wczorajszych wydarzeń przesadzam - ale ciężko mi sobie przypomnieć równie słabego skrajnego obrońcę w całej lidze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1084269)
Statystyczne rozkminy nie mają sensu, bo to, że góra zdobywa mniej punktów może być efektem tego, że dół i środek jest lepszy, niż kiedyś. Prawdziwą weryfikacją poziomu aktualnej ligi będą dopiero przyszłoroczne puchary, wszystko inne to czcze gadanie.

Jasne, że można tak powiedzieć. Ja jednak twierdzę, że to nie środek i dół lepszy, a przede wszystkim czołówka znacznie gorsza. W dodatku bez skutecznych napastników nasze zespoły w Europie mogą sobie pogwizdać, a nie sensownie grać w piłkę. A tych napastników brakuje.

Karherop 01.05.2011 10:32

Można iść do buka i postawić dzisiaj w ciemno wygraną Cracovii i Arki. ( zakładając że można pójść do buka i postawić na nich mecz )

Ruch w ostatnich 6 meczach zgromadził 13 punktów czyli na bank teraz dostanie łomot
Lechia wygrała ostatnie 5 spotkań z Arką to na pewno teraz przegra .

Tak poza tym to ta liga nie mieści mi się już w głowie .

AYALA 01.05.2011 10:41

ta liga jest tak wyrównana bo co raz słabsi obcokrajowcy ja zdominowali (poza nielicznymi wyjątkami) a nasze krajowe szkolenie jest na jeszcze niższym poziomie.Tej samej klasy obcokrajowcy trafiają do Legii,Górnika czy do Nas.
Legia-Widzew to 14-15 lat temu to były mecze jak na noże,poziom przynajmniej środka tabeli ligi Francuskiej czy Niemieckiej a dziś..... to dramat.Mnóstwo niecelnych podań,podstawowe problemy z przyjęciem piłki wielu zawodników, gra na stojąco.


Widzew potem zwyciężał 8-0 w pucharach Neftci Baku a dziś Karabach nas ogrywa.

Marszałek 01.05.2011 11:33

To co było naście lat temu a jest obecnie, to dwa różne światy. Teraz na świecie gra się inaczej a Legia i Widzew grają w dalszym ciągu to samo. Dlatego tak to wygląda. Inni poszli do przodu a u nas non stop to samo. My nigdzie, jako liga nie poszliśmy zbytnio do przodu ani dramatycznie nie obniżyliśmy naszych lotów. Jak mało gdzie ale w przypadku naszej ligowej piłki widać sens powiedzenia, że jak się nie rozwijasz to się cofasz. Tak, przy postępie innych my się cofamy.

Co do obcokrajowców. Jest to problem chyba już systemowy. Nasi rodzimi kopacze są drodzy, ceny za nich są nieadekwatne do umiejętności. A obcokrajowiec nie dość,że tańszy to piłkę przyjąć umie. W kontekście naszych grajków to tyle i aż tyle. Szefom klubom to wystarczy. Trafiają do nas typowi przedstawiciele 2 sortu, czasami wręcz 3. Pewnie,że zdarzają się wyjątki jak Marcelo czy Mellikson,jednak oni nie za wiele zmieniają,bo zwyczajnie nie mają z kim grać. Nawet Dani Alves czy inny Joe Cole czułby się tutaj zagubiony i wielkiej różnicy by nie robił. Sami meczu nie wygrają.

Nie ma się co zbytnio spinać. Taka jest rzeczywistość. Nie mam żadnych wątpliwości,że jakiekolwiek starcie naszych ligowców z drużynami z wschodu, północy, południa czy zachodu musi się skończyć łomotem. Mniejszym bądź większym ale łomotem. I to nie mówimy o jakiś tuzach taktyki czy techniki.

Ogryzek 01.05.2011 12:14

Ja się zgadzam z rw88 - właściwie nie mamy słabiaków w lidze a same solidne średniaki w lidze jakich wcześniej nie było za dużo (Bełchatów, Lubin). Teraz klub do spadku to Polonia Bytom - długi i brak stadionu. Nawet w takim Ruchu gra uczestnik ostatnich MŚ Komac a w Górniku Jez który 5 lat temu zasiliłby albo Legię albo Wisłę.

Jest inny problem - kiedy środek poszedł do góry - to czołowe kluby nie są w stanie wydać powyżej 1-2 milionów euro na piłkarza aby znowu zachować różnicę pomiędzy solidnymi średniakami a czołówką. Nie oszukujmy się - takiego Manu to powinien kupić Ruch a nie Legia!

Osobny problem - to nie wysokie ceny za Polaków - ale właśnie ich całkowity brak na rynku. Ceny są rynkowe - nie zawyżone.

Wszytko zweryfikują jednak puchary - patrząc na postawę Lecha - jest co najmniej bez zmian.

BTW
Kiedyś pisałem że grożą nam 2 wizje rozwoju piłki - droga siatkówki męskiej gdzie jest produkcja polskich siatkarzy, albo droga koszykówki męskiej (właściwie bez polskich koszykarzy - bo taniej wziąć Bałkańca. I nasi prezesi wybrali krótkowzrocznie Bałkany)

szprotson 01.05.2011 12:24

Nie można pisać że ktoś ma słabszy czy lepszy terminarz. Dla każdego terminarz jest przejebany i nie mam pojęcia jakie wyniki moga paść.

Przykładowo dziś derby które Lechia wygrywa od jakiegoś czasu. Lechia ostatnio wygrała z Legia a Arka dostała w cipe od JW. Więc dziś ...wygrana Arki i porazka Ruchu.
E: dopiero teraz sprawdzilem ze Makkabi gra na wyjezdzie. Nie powinni jednak punktu z Cichej przywieźć. Baju Baju Pe**ły do II ligi

Semper Fidelis 1985 01.05.2011 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1084361)
Nie powinni jednak punktu z Cichej przywieźć. Baju Baju Pe**ły do II ligi

Nic mi tak dziś nie poprawi humoru jak porażka Makabi w Chorzowie i wygrana Lechii ze śledziami


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:36.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl