Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Budowa stadionu, nowej hali i bazy treningowej (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=94)

Mario Nh 10.09.2010 14:19

Jeżeli zagramy na SS... nie możemy od tak po prostu iść tam na kolejny mecz udając, ze nic się nie dzieje, że gramy u siebie.
Nasz daszek wejściowy będzie wyżej położony niż dach trybun na Kałuży :lol:

RLY 10.09.2010 14:26

Kocie zgodzę się z Tobą, ale weź pod uwagę jeszcze jedną rzecz. Inwestor tnie koszty na wszystkim,wykończenie dach konstrukcja.Tnie koszty ponieważ projektant przeszacował projekt już w fazie koncepcji.PO co tyle szkła, po co klimatyzacja w całym obiekcie jak średnio kibic pod trybuną spędza max 20 min.(wystarczyło wystrefować biura szatnie itp).Widzisz to na przykładzie Legii gdzie środki z budżetu w dużo większym stopniu poszły w estetykę a nie na niezauważalne zbytki.

royalmichael 10.09.2010 14:28

http://sport.interia.pl/raport/repre...-kadry,1529963
Przynajmniej obwiniają majchrowskiego a o Wiśle ani słowa.

medyk 10.09.2010 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RLY (Post 977066)
Kocie zgodzę się z Tobą, ale weź pod uwagę jeszcze jedną rzecz. Inwestor tnie koszty na wszystkim,wykończenie dach konstrukcja.Tnie koszty ponieważ projektant przeszacował projekt już w fazie koncepcji.PO co tyle szkła, po co klimatyzacja w całym obiekcie jak średnio kibic pod trybuną spędza max 20 min.(wystarczyło wystrefować biura szatnie itp).Widzisz to na przykładzie Legii gdzie środki z budżetu w dużo większym stopniu poszły w estetykę a nie na niezauważalne zbytki.

no ale przecież był przetarg prawda? wykonawca podjął się tego swiadomie za ustaloną cene a nie brał w ciemno

Ela 10.09.2010 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 977041)
To jest problem podejscia do wykonywanego zawodu.
Nie posadzam Obtulowicza o lenistwo zwlaszcza znajac jego inne projekty. Skala Stadionu Wisly go jednak przerosla gdyz nie byl w stanie kontrolowac MIERNOT (tak, tak) "projektujacych" pod jego egida. Wiekszosc z nich odwala panszczyzne i laske ze w ogole cos robia. Znam ten typ i znam to uczucie. Jesli jakis projekt ci nie podchodzi, wdepniesz w mizerie to trudno sie z tego wygrzebac.

Jakosc projektu mozna poznac po detalu. Ile pracy w projekt wlozono, jak duza kontrole nad szczegolem mial architekt.
Typowe rozwiazania, od paneli po kible, toporna stolarka, armatura, wykladziny, barierki - cala praca wykonana nad tymi detalami ograniczala sie zapewne do google.com albo nawet tylko do otworzenia katalogu firm.
To jest projekt za 500mln zlotych. w ktory wlozono MINIMUM pracy.

Od 16 lat siedze w architekturze, od paru pracuje w powaznej firmie. Wiem jak wyglada odpierdalactwo i wiem jk wyglada powazna i uczciwa praca. Potrafilem spedzic miesiac rysujac detale stolarki czy schodow. Nie katalogowych tylko takich ktore ktos placac setki tysiecy euro czy milionow z budowe bedzie mial uczucie elitarnosci i oryginalnosci.
Diabel tkwi w szczegolach. Zawsze.

Do tego dochodzii pelen nadzor nad wykonawca.
Jaka kontrole mialo Biuro Obt ?

Przeciez ten projekt to jest jawna kpina. W centrum Krakowa byly byly-glowny architekt Krakowa postawil najbrzydszy budynek w okolicy, ktory bedzie tam stal i stal. Dopoki sprawiedliwosc boska nie roz.......i go w pyl.
Obtulowicz poczucie humoru ma zerowe, wiec to nie dowcip, gust ma wiec to nie celowy projekt. Skoro nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze.
Wiec skoro postawil dla pieniedzy TAKIE COS w pieknym miejscu, w swoim miescie za ktorego estetyke byl odpowiedzialny to jest sabotazysta i s....ysynem.

Niech już będzie , że zyskam etykietkę adwokata diabła :)
Byle nie podpis pod nickiem ;)

Bardzo generalizujesz.
Po pierwsze - wcale nie jest to najbrzydszy budynek w okolicy. Ale to już kwestia gustu.
Tobie w ogóle się nie podoba. Ja znajduję w nim pewne rozwiązania, które mogą się podobać.
Po drugie - nie tylko i wyłącznie Obtułowicz i jego biuro jest odpowiedzialne za "postawienie " tego budynku.
A po trzecie - zapraszam do pracy w "poważnej" polskiej firmie architektonicznej.
I zobaczysz wtedy jak wygląda praca z inwestorem - zwłaszcza jeśli jest to zamówienie ze środków publicznych.
Cięcie kosztów na każdym kroku - wymuszanie właśnie najtańszych , typowych rozwiązań.
Spróbuj też w polskich warunkach dopilnować wykonawcę.
Przykłady Galerii Krakowskiej i wspomnianej już przeze mnie Filharmonii Łódzkiej, gdzie odpadają szyby po roku użytkowania są znamienne.

Kultura, smak i tzw "wyrobienie" inwestorow w Polsce musi jeszcze ewoluować przez wiele lat.

Ty w Irlandii pracujesz w cieplarnianych warunkach ;)

p.s.
Żeby nie było tak różowo - tez uważam, że Obtułowicz nie przyłożył się od samego początku do tego projektu a obecnie ma już go dość i traktuje jako zło konieczne.
Jest odpowiedzialny za mnóstwo błędów projektowych. A pewne jego decyzje mające wpływ na estetykę i funkcjonalność są skandaliczne.

Ale Planc - nie pisz, że tylko i wyłącznie on to postawił !

Markus 10.09.2010 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sylwek1906 (Post 977027)
To wtedy bojkot SS i trudno.

Jaki bojkot, o czym Ty piszesz? :shock:

Chcesz atakować Wisłę za haniebne zagrywki i kombinacje Majchrowskiego ze stadionem? Wisła gra tam przecież nie dlatego, że chce, tylko dlatego, że musi bo miasto prowadzi w skandaliczny sposób przebudowę stadionu.

Trzeba reagować, ale nie bojkotem Wisły, a "przyciśnięciem" Majchrowskiego przed wyborami.

7 kotów 10.09.2010 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 977101)

Ty w Irlandii pracujesz w cieplarnianych warunkach ;)

faktycznie raj!
65% architektow zwolnionych z pracy w ciagu 2 lat :lol:
Wyplaty poobcinane o 40-70% :lol:
Do konkursu na hale sportowa szkoly z budzetem 1.2mln euro przyslano 2,2tys zgloszen :lol:

RAJ


Co do reszty - zgadzam sie i nie zgadzam. ;)

Arapaho 10.09.2010 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mav23 (Post 976980)
Wprowadzono zmianę z betonu architektonicznego na farbę hydrofobową na którą Studio wyraziło zgodę i tyle w temacie.

Rav - ale czy ten brak jest powodem do wstrzymania robót na całej budowie?? Wygodnie jest powiedzieć brakuje nam dokumentacji.
A z tą dużą częścią projektu wschodniej to już gruba przesada - bardzo gruba.

Rozumiem że najpierw studio podpisało sie pod betonem konstrukcyjnym robiąc dziadostwo a teraz godzi się na farbę hydrofobową próbując to nieudolnie zatuszować? I tyle w temacie-jak piszesz?.
Nigdy pewnych ludzi i czynów nie zrozumiem. Zamiast spróbować wyjść z twarzą z bagna to firmujecie jeszcze większe. Prawda jest taka że Inwestor jakbyscie chcieli za nic nie zmusiłby was do zgody na obniżenie jakości.Tak ,właśnie prawa autorskie o które tak Studio O. walczyło w kilku innych kwestiach.Kto jak kto ale architekt , znany architekt dobrze wie że malowanie kupy na zielono nie spowoduje że to nie będzie kupa . Mocno ale prawdziwie i nie ma co owijać w bawełne. Zarówno J.M jak i W.O. brną w bagno zamiast próbowac z niego wyjść.A jeśliby Inwestor zdecydował na tańsze/inne rozwiazania to jesteście czyści a jeszcze możecie ich pozwać za prawa autorskie.Ale.....coz zawaliliście z terminami i trzeba było się podpisywac pod wszystkim.

Co z tym jakimś daszkiem nad okrąglakiem?Kto to wymyślił i jak to ma wyglądać? Sorry ale naprawdę można sie pogubić o co chodzi

ksero87 10.09.2010 18:45

dach nad okrąglakiem.. a nie lepiej to ustrojstwo rozpieprzyć ? tak wiem nierealne.. a ktoąś kumaty może mi wyjasnić czy nie dałoby rady nad okrąglakiem pacnąć chociaż jakiejś konstrukcji pod mini trybunę ?

1q2 10.09.2010 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 977041)
To jest problem podejscia do wykonywanego zawodu.
Nie posadzam Obtulowicza o lenistwo zwlaszcza znajac jego inne projekty. Skala Stadionu Wisly go jednak przerosla gdyz nie byl w stanie kontrolowac MIERNOT (tak, tak) "projektujacych" pod jego egida. Wiekszosc z nich odwala panszczyzne i laske ze w ogole cos robia. Znam ten typ i znam to uczucie. Jesli jakis projekt ci nie podchodzi, wdepniesz w mizerie to trudno sie z tego wygrzebac.

Jakosc projektu mozna poznac po detalu. Ile pracy w projekt wlozono, jak duza kontrole nad szczegolem mial architekt.
Typowe rozwiazania, od paneli po kible, toporna stolarka, armatura, wykladziny, barierki - cala praca wykonana nad tymi detalami ograniczala sie zapewne do google.com albo nawet tylko do otworzenia katalogu firm.
To jest projekt za 500mln zlotych. w ktory wlozono MINIMUM pracy.

Od 16 lat siedze w architekturze, od paru pracuje w powaznej firmie. Wiem jak wyglada odpierdalactwo i wiem jk wyglada powazna i uczciwa praca. Potrafilem spedzic miesiac rysujac detale stolarki czy schodow. Nie katalogowych tylko takich ktore ktos placac setki tysiecy euro czy milionow z budowe bedzie mial uczucie elitarnosci i oryginalnosci.
Diabel tkwi w szczegolach. Zawsze.

Do tego dochodzii pelen nadzor nad wykonawca.
Jaka kontrole mialo Biuro Obt ?

Przeciez ten projekt to jest jawna kpina. W centrum Krakowa byly byly-glowny architekt Krakowa postawil najbrzydszy budynek w okolicy, ktory bedzie tam stal i stal. Dopoki sprawiedliwosc boska nie roz.......i go w pyl.
Obtulowicz poczucie humoru ma zerowe, wiec to nie dowcip, gust ma wiec to nie celowy projekt. Skoro nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze.
Wiec skoro postawil dla pieniedzy TAKIE COS w pieknym miejscu, w swoim miescie za ktorego estetyke byl odpowiedzialny to jest sabotazysta i s....ysynem.

Detale, oryginalność to raz - u nas są te detale - deska w ścianie,ściana w szybie, trakt z okraglaka,wystające papy,blachy, rzygacze,kibel na widoku;) - Braku oryginalności nikt nie zarzuci.
Większy problem to błędy konstrukcyjne i niefunkcjinalność.

Ja bym nie miał nic przeciwko by powstał stadion 'made in ikea' ale żeby czerpał z nowoczesnych wzorców i był po prostu schludny.Schludny,funkcjonalny, z parametrami jakie obowiązują w 'świecie'

A powstało coś co może się bronić jedynie wrażeniem z wewnątrz i to wrażenie tak na prawdę nie jest 'czyste' , tylko spaczone tym jaki ten stadion był wcześniej.Ok w porównaniu do niego to inna jakość.Tyle że to pożarło ponad 500 melonów a z zewnątrz to wygląda tak że idzie turysta zagraniczny i pyta się - eee , ten stadion to do rozbiórki tak?.
Wewnątrz jak 50 lat temu czy ile tam jebli 17.5 metra, tak w 2010 roku nadal mamy 17.5 bo po co mniej, jeszcze ktoś nożem rzuci.
Gdyby to były prywatne pieniądze Cupiała czy kogokolwiek innego to miałbym to w dupie - Cieszył bym się że jest przyzwoity obiekt a że ktoś był lamusem i przepłacił to nie moja sprawa.

Tyle że to nasza kasa - to coś ufundowali nam tylko za nasze pieniądze = gigantyczne pieniądze.I nie dość że jadą teraz tak na oszczędności jak Żydzi za okupacji, to na wszystko brakuje.To nawet nie jest MC syf tylko jakiś lokal z mięsem ze szczurów.Byle najtaniej, byle się trzymało, byle zaklajstrować a i tak kasy nie ma nawet na głupie telebimy.

ps żeby Ela mi nie jechała że wyskakuje z lokalem ze szczurzym mięsem;) - chodzi mi tu o tą 'tzw' wykończeniówkę, choć nie tylko bo parametry betonu, jedne z najtańszych siedzisk, najtańsze barierki jakie można było sobie wyobrazić, to już dosyć odległa sprawa.+ kupę innych rzeczy, aranżacja terenu wokół stadionu np, próba wciśnięcia na chama skyboxów z których nadal nie widac boiska itp.Ale ogólnie nie chodzi mi o całość

SpoXsteR 10.09.2010 23:43

wR22acamy!

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktualnosci/wr22acamy/

maciekTSW 10.09.2010 23:52

Pewnie jeszcze jest to kwestia pojemności stadionu, bo jestem pewny, że wszystkie wejściówki pójdą... A przy 33tys. może być już problem...

1q2 10.09.2010 23:58

Tu jest temat o budowie a nie cenach biletów;)

PiotrG 10.09.2010 23:59

Zanim będzie można wpuścić 33tys kibiców, to jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie.
Ja mam wielką nadzieję, że SKWK wywalczy całą trybunę południową na młyn, aż po ponowne otwarcie trybuny północnej. Nie wpuszczać kibiców gości i tyle.

yarow 11.09.2010 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 977041)
To jest problem podejscia do wykonywanego zawodu.
Nie posadzam Obtulowicza o lenistwo zwlaszcza znajac jego inne projekty. Skala Stadionu Wisly go jednak przerosla gdyz nie byl w stanie kontrolowac MIERNOT (tak, tak) "projektujacych" pod jego egida. Wiekszosc z nich odwala panszczyzne i laske ze w ogole cos robia. Znam ten typ i znam to uczucie. Jesli jakis projekt ci nie podchodzi, wdepniesz w mizerie to trudno sie z tego wygrzebac.

Jakosc projektu mozna poznac po detalu. Ile pracy w projekt wlozono, jak duza kontrole nad szczegolem mial architekt.
Typowe rozwiazania, od paneli po kible, toporna stolarka, armatura, wykladziny, barierki - cala praca wykonana nad tymi detalami ograniczala sie zapewne do google.com albo nawet tylko do otworzenia katalogu firm.
To jest projekt za 500mln zlotych. w ktory wlozono MINIMUM pracy.

Od 16 lat siedze w architekturze, od paru pracuje w powaznej firmie. Wiem jak wyglada odpierdalactwo i wiem jk wyglada powazna i uczciwa praca. Potrafilem spedzic miesiac rysujac detale stolarki czy schodow. Nie katalogowych tylko takich ktore ktos placac setki tysiecy euro czy milionow z budowe bedzie mial uczucie elitarnosci i oryginalnosci.
Diabel tkwi w szczegolach. Zawsze.

Do tego dochodzii pelen nadzor nad wykonawca.
Jaka kontrole mialo Biuro Obt ?

Przeciez ten projekt to jest jawna kpina. W centrum Krakowa byly byly-glowny architekt Krakowa postawil najbrzydszy budynek w okolicy, ktory bedzie tam stal i stal. Dopoki sprawiedliwosc boska nie roz.......i go w pyl.
Obtulowicz poczucie humoru ma zerowe, wiec to nie dowcip, gust ma wiec to nie celowy projekt. Skoro nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze.
Wiec skoro postawil dla pieniedzy TAKIE COS w pieknym miejscu, w swoim miescie za ktorego estetyke byl odpowiedzialny to jest sabotazysta i s....ysynem.

Konkretnie chyba dla 10 mln zł podjęto się tego projektu a jeśli się mylę to proszę o poprawienie mnie.

Tak. Teraz Stadion będzie stał i stał :). Walczyc można jeszcze o detale i na pewno trzeba o nie walczyc.
Nie pozostaje nam nic innego jak "zinternalizowac" ten nasz Stadion, bo nawet jeśli Wisła nie "odebrała" go (jeszcze) to i tak przecież czujemy zapewne, że on jest Nasz.
Mnie już się podoba. Może dlatego, że wolę "kwadraty" od "opon" a może dlatego, że przy tej całej obtułowiczowskiej fuszerce wyszło mu coś niechcący ... unikalnego. Czyli, można dalej dopowiedziec, że charakterystycznego :D. Miec Stadion charakterystyczny, niepowtarzalny, to już coś! Do tego wszystkiego dojdzie świetna nie wątpię, atmosfera na trybunach.

Kiedyś, w przyszłości .., za dziesiątki lat, (niektórzy niestety z obecnych tego nie dożyją) przyjdzie czas na następną, miejmy nadzieję udaną "przeróbkę" naszego Stadionu. Może i nawet zwiększenie jego pojemności. Teraz, cieszę się z tego co już mamy.

Oczywiście, winnych tego (wszystkiego niedobrego) co dzieje się teraz przy R22, wypada miec nadzieję, dopadnie kiedyś ślepa Temida. I walic będzie tych kolesi i kolesi kolesiów po du ... ach właśnie na oślep! I bardzo ciężką ręką. Na razie, pierwszym miejscem, gdzie Głównodowodzący odczuje, że jego czas się skończył będą najbliższe Wybory samorządowe.

Daif1906 11.09.2010 07:59

Prosze o szybka odpowiedz.Na czas gdy robione sa narozniki to D jest nieczynne.Mlyn chwilowo przenosi sie na stare E(nowe G)?

tofik 11.09.2010 10:47

Najbardziej mnie wkurza, że miasto chce taki ogromny haracz za tego bubla. Czytam o ponad 5 milionach złotych ?
Duże rozczarowanie. Na co klub zarobi z tych biletów po zrobieniu opłat? Na waciki ?
Liczyłem, że stadion to będzie duży zastrzyk gotówki wzmacniający nas finansowo.

Wit.Ek. 11.09.2010 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 977841)
Najbardziej mnie wkurza, że miasto chce taki ogromny haracz za tego bubla. Czytam o ponad 5 milionach złotych ?
Duże rozczarowanie. Na co klub zarobi z tych biletów po zrobieniu opłat? Na waciki ?
Liczyłem, że stadion to będzie duży zastrzyk gotówki wzmacniający nas finansowo.

Dlatego akcja Barneya ośmieszająca stadion jego paradoksy była w interesie Wisły !
Zupełnie inną pozycje do negocjowania stawek ma się wtedy gdy wszyscy dookoła mówią, że ten stadion jest wspaniały, zupełnie inną gdy stadion jest neinajlepszy.

rav 11.09.2010 11:14

O cenach biletów rozmawiamy tutaj >>

Tam też przeniosłem wszystkie wypowiedzi dotyczące tego wątku.

Oldpara 11.09.2010 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 977841)
Najbardziej mnie wkurza, że miasto chce taki ogromny haracz za tego bubla. Czytam o ponad 5 milionach złotych ?
Duże rozczarowanie. Na co klub zarobi z tych biletów po zrobieniu opłat? Na waciki ?
Liczyłem, że stadion to będzie duży zastrzyk gotówki wzmacniający nas finansowo.

Niestety minimalną cenę za stadion określają odpowiednie ustawy. I z tego co wiem, jest to 1% wartość części sportowej, i 3% wartości części komercyjnej. To dolna granica. A więc te 5 mln to absolutne minimum.
Teraz chyba negocjacje toczą się o to, co Wisła dostanie w zamia (w jakim stopniu stadion będzie zbudowany), jaką część stadionu wynajmie, i na jaki okres itp.

Natomiast nie przesadzałbym z płaczem, że klub na tym będzie tracić, bo przecież
przy 15 meczach w sezonie, średniej cenie biletu 30 PLN i średniej frekwencji 20 tys budżet klubu zostanie zasilony kwotą 9 mln. A jak widać po cenach biletów na Koronę, będą one wyższe niż 30 PLN. Nie liczę tu zysków z częśći komercyjnej, z wynajmu Sky Boxów (też pare mln), z innych imprez (koncertów). Nie liczę też kosztów utrzymania, ale na pierwszy rzut oka widać, że się opłaca. Ale tylko ze stadionem w 100% zbudowanym, a nie tak jak mamy teraz.

Wisła jest w o tyle dobrej sytuacji, że nikt poza nią tych 5 mln nie będzie w stanie zapłacić, bo na żaden zespół nie przyjdą ludzie.

crazykaro 11.09.2010 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 977864)
Niestety minimalną cenę za stadion określają odpowiednie ustawy. I z tego co wiem, jest to 1% wartość części sportowej, i 3% wartości części komercyjnej. To dolna granica. A więc te 5 mln to absolutne minimum.

Sugerujesz że Lech czy Lechia będą płacić rocznie 8 mln zł?
Z tego co kojarzę to w Gdańsku zrobili przetarg na wynajęcie stadionu i zgłosiła się tylko Lechia i o ile sie nie mylę to będą płacić 2 mnl zł?

rav 11.09.2010 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 977864)
Niestety minimalną cenę za stadion określają odpowiednie ustawy. I z tego co wiem, jest to 1% wartość części sportowej, i 3% wartości części komercyjnej. To dolna granica. A więc te 5 mln to absolutne minimum.

Z pierwszych trzech zdań nie wynika czwarte. Wartości stadionu nie musisz określać metodą kosztową, bo niekoniecznie to co wybudujesz za 500 mln zł jest warte 500 mln zł. To po pierwsze. A po drugie - myślę, że wypracowywana jest inna formuła rozliczenia, w której miasto czerpie zyski z działalności stadionu, wyrażone procentowo.

Oldpara 11.09.2010 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 977875)
Z pierwszych trzech zdań nie wynika czwarte.

Odnosiłem się do kwoty wymienionej w poprzednich postach. Nie wchodząc w szczegóły parę milionów zapłacić trzeba będzie. Na pewno brane są pod uwagę różne warianty - procenty z zysków, itp.
Mam nadzieje, że wybiorą dobry wariant, bo może się okazać, że wynegocjowawszy procenty z zysku, wyjdzie to więcej niż owe 5 mln. Zależy czy Wisła zamierza na stadionie zarabiać, czy nie. Zakładam, że to drugie :)

rav 11.09.2010 11:56

No tak, ale tam podawano ile oczekuje miasto, a Ty stwierdziłeś, że mniej nie można. Tymczasem wszystko się da - byle była chęć z obu stron do współpracy. Ponoć utrzymanie takiego stadionu, jak Wisły to koszt 4-5 mln rocznie. Więc już masz 10 mln.
Tymczasem:
- 20 meczów w roku
- średnia frekwencja - 20 tys.
- średnia cena - 30 zł
Wychodzi 12 mln. Czyli zarobek 2 mln zł = 500 tys. euro. To mniej niż miesięczne wynagrodzenie obecnej drużyny.

Kiedyś za stadion płaciło się 1-2 mln, bilety też średnio po 30 zł, a frekwencja była na poziomie 15 tys. Przy 20 meczach w roku miałeś zysk na poziomie 7 mln zł.

Kiedyś może dojdą skyboksy (na razie nie do sprzedania, bo to miejsca o najgorszej widoczności na głównych trybunach) i catering. O sklepiku i muzeum nie ma co mówić w kontekście zysków - sklepik nie będzie przynosił wiele większych przychodów z tytułu przeprowadzki - będzie po prostu ładniej wyglądał. A muzeum - podejrzewam, że minie z 10 lat zanim wyjdzie na zero (biorąc pod uwagę koszt jego wykonania). Wisła to nie klub angielski, gdzie ludzie walą na toury drzwiami i oknami - takie toury dla klubów klasy Wisły umacniają jej markę, ale kokosów na tym nie ma.

tormenthor 11.09.2010 12:02

Kiedyś już pisałem, że Basałaj powinien zaproponować taki wariant - ustalić jakąś kwotę wyjściową, która może być pomniejszona o : 15 % za zajęcia miejsca na podium przez Wisłę lub zdobycie Pucharu Polski, 25% za zdobycie tytułu mistrza Polski, 40 % za grę w fazie grupowej Ligi Europy, 50 % za grę w fazie grupowej LM. Nie ma lepszej promocji dla miasta w Europie, aniżeli sukcesy sportowe klubu piłkarskiego. Rozwiązanie wydaje się idealne, gdyż zmuszałoby Cupiała do utrzymania dobrego poziomu sportowego drużyny, gdyż w innym przypadku koszty najmu stadionu znacznie by wzrosły.

ToTylkoJa 11.09.2010 12:21

cytat z forum Lecha:

litar:
Cytat:

10-12 baniek za stadion miastu, do tego utrzymanie i podatek. 20 baniek lekko.
Umowa jest chyba negocjowana z POSiRem.
Czytałem u nich temat dotyczący czynszu za stadion. Lech ma płacić bagatela około 10 mln zł rocznego czynszu (więc co to jest 5 mln zł które ma Wisła?). Do tego trzeba doliczyć koszty utrzymania- nie wiem czy klubowi się to opłaca.
Najlepiej chyba ma Legia, która ma czynsz na poziomie około 3,5 mln zł.

rav 11.09.2010 14:38

Legia w piśmie sprzed półtora roku informowała, że płacić będzie 3,74 mln, przy czym wówczas szacowano że stadion będzie kosztował 374 mln zł netto. Szacowała też koszty utrzymania obiektu na poziomie 9 mln zł.

U nas koszty budowy stadionu netto to ok. 410 mln zł.

MatMario 11.09.2010 15:21

Ja jestem za czynszem na poziomie tych 5 mln, do tego i bonusami za promocje w europie od udział w grupie LE.

rav licząc to co podałeś nie uwzględniasz przychodów za część biurową i jakiegokolwiek innego wykorzystania stadionu poza meczami. Trzeba walczyć o koncerty, eventy itp.

rav 11.09.2010 16:03

Tia, część biurową, której jeszcze niedawno miało nie być, bo klubowi miano przekazać biura na wschodniej, a na zachodniej miały być tylko pomieszczenia przeznaczone pod użytek typowo meczowy. Szczerze? Oddałbym to we władanie miastu, niech właśnie na tym zarabia. Koncerty? Też niech robi miasto. Mają swoje biuro festiwalowe. Do obsługi biur i koncertów konieczne było by stworzenie nowych działów w klubie (zarządzania biurami i organizacji imprez) i zatrudniania kolejnych ludzi, uczenia się pewnych rzeczy, które z prowadzeniem klubu sportowego nie mają wiele wspólnego.

Wisła potrzebuje wygodnych trybun dla każdego rodzaju kibica, zaplecza gastronomiczno-handlowego (catering, pamiątki) i technicznego (media) oraz miejsca na swoje biura. Cała reszta to pewne dodatkowe elementy, na których może i dałoby się zarabiać, gdyby były odpowiednio wykonane i gdyby umiało się tym zarządzać. Czy ta powierzchnia biurowa może być konkurencyjna wobec tego co jest dostępne na rynku? Nie wiem, a mam podstawy do tego, by wątpić.

MatMario 11.09.2010 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 977895)
No tak, ale tam podawano ile oczekuje miasto, a Ty stwierdziłeś, że mniej nie można. Tymczasem wszystko się da - byle była chęć z obu stron do współpracy. Ponoć utrzymanie takiego stadionu, jak Wisły to koszt 4-5 mln rocznie. Więc już masz 10 mln.
Tymczasem:
- 20 meczów w roku
- średnia frekwencja - 20 tys.
- średnia cena - 30 zł
Wychodzi 12 mln. Czyli zarobek 2 mln zł = 500 tys. euro. To mniej niż miesięczne wynagrodzenie obecnej drużyny.

Kiedyś za stadion płaciło się 1-2 mln, bilety też średnio po 30 zł, a frekwencja była na poziomie 15 tys. Przy 20 meczach w roku miałeś zysk na poziomie 7 mln zł.

Tak popatrzyłem na to co napisałeś głębiej.

Meczów 20? Czyli co, gramy ligę, do tego puchar lata jak w ostatnich sezonach i puchar Polski? No bez jaj. Z takim podejściem zmieniamy murawę, poprawiamy tyle co się da i gramy na Wawelu!

Frekwencja 20 tyś, z takim graniem że będzie 20 meczy to nawet takiej nie będzie, będzie gra będzie można myśleć o 25 tys,

Średnia cena 30zł? To też ci fajnie wyszło bo dziś mamy 6 tyś po 20zł i 13 tyś po średnio 40 zł, czyli z całego stadionu wychodzi ok 35 zł. Ale nawet niech będzie cały stadion i ta średnia spadnie pewnie na 30 zł.

Z 24 meczy przy średniej cenie 30 zł i średniej widowni 25 tyś mamy 18 MLN ZŁ

Bez sprzedaży skyboxów, wynajmu biur, wynajmu części dla kibiców, koncertów, imprez jakie można organizować.

Tutaj jest pytanie czy organizacyjnie Wisła SA jest w stanie temu podołać, ale czy to problem miasta, inwestora, mój, twój że organizacyjnie klub leży? Dla mnie nie, jeśli dostajemy stadion za 5 mln z utrzymaniem dobijamy do 10 mln a z samej części sportowej możemy uzyskać 18 mln to nie róbmy z siebie kretynów. Bo czuje że Basałaj czy kto się tam tym teraz zajmuje próbuje zabezpieczyć się przed swoją nieudolnością.

vincent 11.09.2010 16:07

Ja myślę, że paradoksalnie wysokie stawki za wynajem stadionu mogą dobrze wpłynąć na polską "kopaną". Jeżeli stałe koszty utrzymania klubu tak znacząco wzrosną, kluby staną przed koniecznością szukania dodatkowych zysków, co może przełożyć się na konieczność rozgrywania większej liczby meczów( np. powrót pucharu ekstraklasy i wypromowanie go odpowiednio) tak, by stadion "żył" najczęściej jak to możliwe. Tak samo może wreszcie udało by się coś zrobić z naszymi horrendalnie długimi przerwami miedzy rozgrywkami, bo w końcu nie będzie w interesie klubów płacić miliony za wynajem obiektu, który na siebie nie zarabia przez co najmniej pięć miesięcy w roku . Takie propozycje forsowane przez wszystkie kluby z nowymi stadionami ( jak i ich właścicieli) mogłyby przekonać do zmian rządzących naszą piłką

element 11.09.2010 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vincent (Post 978026)
Ja myślę, że paradoksalnie wysokie stawki za wynajem stadionu mogą dobrze wpłynąć na polską "kopaną". Jeżeli stałe koszty utrzymania klubu tak znacząco wzrosną, kluby staną przed koniecznością szukania dodatkowych zysków

Odmiana "Niech balon awansuje do LM, to przyciśnie Cupiała do wyłożenia 10 mln euro żeby zrównać się poziomami", co jest oczywiście bzdurą.
Puchar ekstraklasy? choćby dołożyli z 20 innych odmian pucharów to nic by nie pomogło.

Cytat:

Takie propozycje forsowane przez wszystkie kluby z nowymi stadionami ( jak i ich właścicieli) mogłyby przekonać do zmian rządzących naszą piłką
Chyba nie myślisz że ktoś kto będzie płacił 2 mln za wynajem poprosi o 3 mln zwyżki bo tyle samo płaci Wisła bo oni chcą dobra dla Polskiej kopanej, bla, bla bla
Każdy patrzy na siebie i my też musimy. Cwaniactwo i jeszcze raz cwaniactwo. Nie dać się wyjebać, tylko wyjść na swoje, a nawet na plus. To nie Wisły wina że tyle stadion kosztował i niech działacze o tym nie zapominają

rav 11.09.2010 16:25

MatMario,

Oldpara podał wyżej średnią cenę 30 zł za bilet i frekwencję 20 tys. i 15 meczach w sezonie. Odniosłem się właśnie do tych założeń, zwiększając ilość meczów o 5.

Zauważ, że w Twojej wersji przy 18 mln zł przychodu ze stadionu i ok. 10 mln kosztów klub zarabia 8 mln zł. To o zaledwie o 1 mln więcej niż przed opuszczeniem Reymonta 22!!! A nie po to przenosimy się na nowy stadion za 500 mln zł, by zarabiać na nim 1 mln więcej niż przed przeprowadzką! I to przy założeniu rzeczywiście średniej frekwencji na poziomie 25 tys. (daleka droga) i 24 meczach.

Co do ilości meczów w sezonie, tak wyglądało to w ostatnich latach jeśli chodzi o mecze "u siebie":
- sezon poprzedni - 18 meczów
- 2008/09 - 23 mecze (w tym Puchar Ekstraklasy - 3 mecze)
- 2007/08 - 22 mecze (w tym Puchar Ekstraklasy - 5 meczów)
- 2006/07 - 25 meczów (w tym Puchar Ekstraklasy - 5 meczów, to był też sezon kiedy graliśmy w fazie grupowej Pucharu UEFA)

Czyli zakładając, że inwestujemy w drużynę, która jest w stanie awansować do fazy grupowej Pucharu UEFA (zwiększamy budżet) rozegramy w sezonie na własnym boisku około 20-22 meczów.

Jeszcze co do wymienionego przez vincenta Pucharu Ekstraklasy - te wspaniałe rozgrywki cieszyły się takim powodzeniem, że rekord frekwencji w tych rozgrywkach Wisła osiągnęła grając z Zagłębiem Sosnowiec. Przyszło 4,7 tys. widzów, a dlatego było ich wtedy aż tylu, że bilet na mecz sprzedawany był łącznie z biletem na następujący po nim mecz z Legią, których zeszło 20 tys.

barney22 11.09.2010 16:27

Panowie, wybaczcie za mały off top, ale po ostatnich wydarzeniach z felietonem o 17,5 metrach i "konkursie" pozostał we mnie ogromny niesmak i jednak chciałbym jeszcze poruszyć sprawę. Fakt, że Interia zaczęła zupełnie frywolnie kontynuować wątek w niewłaściwy sposób, odbiegający od meritum sprawy, a więc kwestii stadionu i prowadzących tą inwestycję władz, pojawiały się dziwne nagłówki itp. Ale to nie zmienia faktu, że akcja nagłośniła pewne fakty, zmobilizowała urzędników, unaoczniła pewne skandaliczne zajścia w ramach tej inwestycji. Początkowo konkurs na zagospodarowanie 17,5 metrowej przestrzeni miał trwać przez 17,5 dnia, a więc do 24 września. Niestety już po dwóch dniach zacząłem otrzymywać napiętnujące maile, byłem wyzywany,były telefony, bezpośrednio mi grożono. Stanowczo nacisnąłem na Interię o zamknięcie tematu, podobnie zrobiłem na mojej stronie. Czy to normalne, że zostałem tak potraktowany? Czy tutaj piszą i czytają kibice z SKWK, czy ktoś może mi wyjaśnić, czy to normalne, że muszę się teraz obawiać o siebie? Podjąłem zdecydowaną akcję zwrócenia uwagi na skandaliczne prowadzenie tak ważnej inwestycji, podjąłem ryzyko jasno pokazując pewne sprawy, pisząc wprost o konkretnych osobach, a jako kibic, fakt, że nie fanatyczny, ale kibic Wisły Kraków prawdopodobnie nie wybiorę się nigdy więcej na stadion z obawy o swoje zdrowie. Pytanie, czy w szeregach kibicowskich nie ma grupy, która trzyma takie sprawy, takie dziwne reakcje w ryzach? To jest również pytanie o przyszłość. Po takim finale jak w moim przypadku, jaki jest sens podejmowania działań dla dobra klubu? Czy moja kwestia może być jeszcze podjęta? Nie mam dojść do władz kibicowskich, więc liczę na wsparcie. Pozdrawiam

rav 11.09.2010 16:37

Barney22, nie wypowiadałem się w kwestii Twojego konkursu...

Teraz odwołujesz się do jakichś grup kibicowskich, które mają coś trzymać w ryzach, do SKWK, a gdzie miałeś te osoby, gdzie miałeś osoby zarządzające klubem, gdzie miałeś ludzi, którzy działają dla Wisły od wielu lat gdy wyskakiwałeś z tematem? Nie mogłeś skonsultować się z osobami, które mają nieco większe doświadczenie i wiedziały czego można się spodziewać? Teraz chcesz, żeby pilnować anonimowe osoby grożące telefonicznie, a wcześniej nie konsultując się z nikim wyskoczyłeś z tematem, w mojej ocenie przede wszystkim po to, by wypromować swoją osobę i/lub swoją firmę. Nie kontaktowałeś się z klubem, z SKWK, z kilkoma najbardziej obeznanymi w temacie stadionu osobami, z wiślackimi portalami, nie skoordynowałeś akcji z żadną inną - podrzuciłeś Interii łakomy kąsek, która zrobiła z tego to co zrobiła, a teraz "czujesz niesmak".

Tak to odbieram.

Dlatego nie zrażaj się na przyszłość do Wisły, kibicuj jej, ale robiąc coś dla niej, pomyśl czy masz wystarczającą wiedzę do tego, by robić cokolwiek samodzielnie.

vincent 11.09.2010 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 978031)
Chyba nie myślisz że ktoś kto będzie płacił 2 mln za wynajem poprosi o 3 mln zwyżki bo tyle samo płaci Wisła bo oni chcą dobra dla Polskiej kopanej, bla, bla bla
Każdy patrzy na siebie i my też musimy. Cwaniactwo i jeszcze raz cwaniactwo. Nie dać się wyjebać, tylko wyjść na swoje, a nawet na plus.

Tyle, że nikt nie musi się prosić o zwiększenie czynszu bo np.: Lechia - koszt stadionu 670 mln, Śląsk - 655 mln zł. Myślisz ile oni zapłacą za swoje stadiony? Na pewno nie mniej niż Wisła. Do tego, pamiętaj, że nie każdy klub ma budżet jak Wisła, są kluby biedniejsze i dla nich płacenie za stadion nawet 2 mln za wynajem i powiedzmy 3 mln za jego utrzymanie to będzie porównywalny wysiłek finansowy co 10 mln Wisły czy Lecha.

rav :
W takiej formie w jakiej był prowadzony puchar ekstraklasy wcześniej to oczywiste, że nie ma on sensu i jeżeli tak by to miało wyglądać to nie ma go po co reanimować, ale myślę że ma on potencjał tak samo jak poniewierany Puchar Polski. Gdyby się do obu tych rozgrywek przyłożyć można, by na tym zarobić tak jak na naszej dennej lidze, która jak na swoja nędzę sportową jest warta całkiem sporo pieniędzy.

bloodraven 11.09.2010 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez barney22 (Post 978037)
Panowie, wybaczcie za mały off top, ale po ostatnich wydarzeniach z felietonem o 17,5 metrach i "konkursie" pozostał we mnie ogromny niesmak i jednak chciałbym jeszcze poruszyć sprawę. Fakt, że Interia zaczęła zupełnie frywolnie kontynuować wątek w niewłaściwy sposób, odbiegający od meritum sprawy, a więc kwestii stadionu i prowadzących tą inwestycję władz, pojawiały się dziwne nagłówki itp. Ale to nie zmienia faktu, że akcja nagłośniła pewne fakty, zmobilizowała urzędników, unaoczniła pewne skandaliczne zajścia w ramach tej inwestycji. Początkowo konkurs na zagospodarowanie 17,5 metrowej przestrzeni miał trwać przez 17,5 dnia, a więc do 24 września. Niestety już po dwóch dniach zacząłem otrzymywać napiętnujące maile, byłem wyzywany,były telefony, bezpośrednio mi grożono. Stanowczo nacisnąłem na Interię o zamknięcie tematu, podobnie zrobiłem na mojej stronie. Czy to normalne, że zostałem tak potraktowany? Czy tutaj piszą i czytają kibice z SKWK, czy ktoś może mi wyjaśnić, czy to normalne, że muszę się teraz obawiać o siebie? Podjąłem zdecydowaną akcję zwrócenia uwagi na skandaliczne prowadzenie tak ważnej inwestycji, podjąłem ryzyko jasno pokazując pewne sprawy, pisząc wprost o konkretnych osobach, a jako kibic, fakt, że nie fanatyczny, ale kibic Wisły Kraków prawdopodobnie nie wybiorę się nigdy więcej na stadion z obawy o swoje zdrowie. Pytanie, czy w szeregach kibicowskich nie ma grupy, która trzyma takie sprawy, takie dziwne reakcje w ryzach? To jest również pytanie o przyszłość. Po takim finale jak w moim przypadku, jaki jest sens podejmowania działań dla dobra klubu? Czy moja kwestia może być jeszcze podjęta? Nie mam dojść do władz kibicowskich, więc liczę na wsparcie. Pozdrawiam

Między zwróceniem uwagi na impotencję działaniową władz miasta, a wystawieniem na pośmiewisko Klubu któremu podobno kibicujesz oraz jego fanów jest zasadnicza różnica. Pisząc taki post pokazujesz że myślisz, jakoby ludzie go czytający byli baranami i nie potrafili właściwie ocenić sytuacji. Przeczytaj sobie komentarze pod artykułem na tamtym portalu- jedno wielkie pośmiewisko. Mam nadzieję że prawdziwą nauczkę dopiero dostaniesz, a swoje żale wylewaj na swoim blogu a nie tutaj.

element 11.09.2010 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vincent (Post 978045)
bo np.: Lechia - koszt stadionu 670 mln, Śląsk - 655 mln zł. Myślisz ile oni zapłacą za swoje stadiony? Na pewno nie mniej niż Wisła.

Ale mnie mało obchodzi ile oni płacą i za ile mają wybudowane stadiony. Oni mogą płacić nawet 20 mln za wynajem, a Wisła musi zrobić wszystko żeby płaciła dużo mniej niż 5.


Cytat:

Do tego, pamiętaj, że nie każdy klub ma budżet jak Wisła, są kluby biedniejsze i dla nich płacenie za stadion nawet 2 mln za wynajem i powiedzmy 3 mln za jego utrzymanie to będzie porównywalny wysiłek finansowy co 10 mln Wisły czy Lecha.
To również mam głęboko w poważaniu. To Wisła ma dzielić, rządzić i mieć najwyższy budżet. Reszta może grać na spróchniałych stadionach z budżetem 3 mln.
O to właśnie chodzi żeby nie każdy miał taki budżet, piłkarzy, sponsorów, murawę czy opłaty za czynsz jak Wisła. Reszta ma zdychać, my mamy triumfować.

ichigo 11.09.2010 17:00

Czemu się tak przyczepiliście do tego Barneya? Przecież jego tekst w żaden sposób nie obraża Wisły ani jej kibiców, tylko nieudolność architekta i inwestora.

MatMario 11.09.2010 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 978035)
MatMario,

Oldpara podał wyżej średnią cenę 30 zł za bilet i frekwencję 20 tys. i 15 meczach w sezonie. Odniosłem się właśnie do tych założeń, zwiększając ilość meczów o 5.

Zauważ, że w Twojej wersji przy 18 mln zł przychodu ze stadionu i ok. 10 mln kosztów klub zarabia 8 mln zł. To o zaledwie o 1 mln więcej niż przed opuszczeniem Reymonta 22!!! A nie po to przenosimy się na nowy stadion za 500 mln zł, by zarabiać na nim 1 mln więcej niż przed przeprowadzką! I to przy założeniu rzeczywiście średniej frekwencji na poziomie 25 tys. (daleka droga) i 24 meczach.

Co do ilości meczów w sezonie, tak wyglądało to w ostatnich latach jeśli chodzi o mecze "u siebie":
- sezon poprzedni - 18 meczów
- 2008/09 - 23 mecze (w tym Puchar Ekstraklasy - 3 mecze)
- 2007/08 - 22 mecze (w tym Puchar Ekstraklasy - 5 meczów)
- 2006/07 - 25 meczów (w tym Puchar Ekstraklasy - 5 meczów, to był też sezon kiedy graliśmy w fazie grupowej Pucharu UEFA)

Czyli zakładając, że inwestujemy w drużynę, która jest w stanie awansować do fazy grupowej Pucharu UEFA (zwiększamy budżet) rozegramy w sezonie na własnym boisku około 20-22 meczów.

Ja piszę o swoim podejściu do tego tematu, wolę widzieć szklankę w połowie pełną. Tak jak zaznaczam, 18 mln było kwotą z samych meczów. Bez cateringów, biur, skyboxów (wiem że nie do sprzedania w tej chwili, ale nie sądzę aby tak tą kwestię zostawiono). Dla mnie bardziej chodzi tu o podejście, jak mówię nie mam nic przeciwko upustom za reklamę dla Wisły ale od jakiegoś poziomu np grupy LE.

I też kolejna rzecz, ten niby tylko milion więcej, to tak naprawdę wzrost innych przychodów o xxx% było do sprzedania 5000 tys kiełbas, teraz jest 15 tys , Coli szło 10 tys to teraz jest 25 itd Szalików było x sprzdanych, mamy potencjał na 3x

Dla mnie dostajemy wędkę, wędkę może lichą, krzywą ale można na nią niezłą rybę wyjąć.

Musimy zmienić podejście, na takim stadionie granie w grupie LE to MINIMUM, granie na wiosnę w pucharach europejskich powinno być traktowane nie jako wyczyn, ale coś normalnego. Dobry ciekawy mecz JEDEN może łączyć się z przychodem wielkości przynajmniej 1 MLN ZŁ, w grupie LM takie mecze mogą być np 2 myślę z zarobkiem 1,5 mln.

Ktoś wie ile przestrzeni biurowej jest w trybunach?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl