Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

sessegnon 04.08.2009 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 773452)
Caplara pamiętam jako kiepskiego trenera i o lie ma się zająć skautingiem w Czechach i na Słowacji to znaczy że słynący z "kontaktów" tam JB zostanie "odciążony".

Czy ja wiem, czy to taki slaby trener? Ze Slovanem Liberec swego czasu dotarl do cwiercfinalu Pucharu UEFA i chyba prowadzil jakies kadry juniorskie Czech.A ze slaba Wisla Plock zdobyl PP.Ale to wszystko nie ma znaczenia, bo przychodzi pracowac jako scout, a nie trener.

Sprawdzilem i nawet z czeskimi juniorami cos tam zdobyl.V-ce ME z kadra U-18 po porazce w finale z...Polska.

Sopranos 04.08.2009 13:19

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...2941641620.jpg

To chyba Edek?

wislak68 04.08.2009 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 773465)
Bo Ąri to typowy trener, potrafi przygotować zespół ale do transferów ręki nie ma.

Albo wręcz przeciwnie: ma ręce ale trochę lepkie

szprotson 04.08.2009 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sessegnon (Post 773467)
Czy ja wiem, czy to taki slaby trener? Ze Slovanem Liberec swego czasu dotarl do cwiercfinalu Pucharu UEFA i chyba prowadzil jakies kadry juniorskie Czech.A ze slaba Wisla Plock zdobyl PP.Ale to wszystko nie ma znaczenia, bo przychodzi pracowac jako scout, a nie trener.

Sprawdzilem i nawet z czeskimi juniorami cos tam zdobyl.V-ce ME z kadra U-18 po porazce w finale z...Polska.

a Licka w U-21 Czechów pracował np.
Okuka - półfinał młodzieżowych mistrzostw Europy 2006 z reprezentacją Serbii U-21

martinius028 04.08.2009 13:33

No to Edi jak nic...

LooNatyk 04.08.2009 13:38

ano Edek, czyli widac cos na rzeczy jest...

martinius028 04.08.2009 13:40

to zdjęcie z naszego treningu czy z czego? Bo widać Edi ćwiczy mine scouta...

AYALA 04.08.2009 13:56

Csaplar chyba ma średnią ręke do transferów bo ci Czesi których naściagał do Płocka jakoś wielkiej kariery nie zrobili potem , szkolił następnie Viktorie Zizkov z którą spadł do drugiej ligi.
Potem został scoutem Evertonu ale jakoś graczy z Europy wschodniej doszukac sie nie można w składzie The Toffees ani w rezerwach tego klubu.
Miejmy nadzieje że na R22 uda mu sie sprowadzic jakieś talenty.Oby...
Dla mnie najlepszym fachowcem od wyszukiwania talentów w Wiśle był Adam Nawałka.To On wyszukał Braci Brożków,Strąka,Kokoszke,Kuzere czy Nawotczyńskiego.Większośc z nich dobrze sobie radzi w seniorskiej piłce.

Dubi 04.08.2009 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martinius028 (Post 773488)
to zdjęcie z naszego treningu czy z czego? Bo widać Edi ćwiczy mine scouta...

zdjecie z treningu,wczorajszego kiedy to trener Skorża rozmawiał z Edim

funkykoval 04.08.2009 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 773446)
Nie wiem jak jest w Turcji i w innych krajach ale myśle że przeciętnemu Kowalskiemu (w tym również mi) było by trudno zrozumieć, że firma która płaci swoim pracownikom horrendalne pieniądze za kopanie kawałka plastyku ma jakieś ulgi podatkowe a firma w której pracuje za marną średnią krajową nie ma. A jeśli ten Kowalski w ogóle by sie sportem nie intersował to zdziwienie mogłoby by sie zmienić nawet w irytacje.

Można by dopuścić jakieś ulgi ale tylko w przypdaku gdy zarabiona w ten sposób kasa nie szła by na Tristanaów i inne podstarzałe gwiazdki tylko np szkolenia młodzieży, budowe boisk itp, tak żeby coś społeczeństwo z tego miało.

Tylko czy klub piłkarski działa jak przedsiębiorstwo z prawdziwego zdarzenia ????
Wydaje mi się, że tak nie jest - owszem można uważać, że klub zdobywając sponsorów - dostarcza reklamy firmom, sprzedając piłkarzy - uzyskuje dochód od ich kształtowania itd.

Moim zdaniem, zwolnienie podatkowe mogłoby się przyczynić do polepszenia infastruktury klubów, natomiast zgadzam sie z tym, że niekoniecznie na podstarzałe gwiazdki.....

royalmichael 04.08.2009 14:47

Ale że jaki Edi? :O poproszę o nazwisko :P

pirat.z.karaibow 04.08.2009 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 773522)
Ale że jaki Edi? :O poproszę o nazwisko :P

Klejndinst. Edward Klejndinst.

Waldi69 04.08.2009 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 773522)
Ale że jaki Edi? :O poproszę o nazwisko :P

Oczywiście Edi Klejndist. Nasz przyszły scout od piłkarskich perełek. :P

kuba16 04.08.2009 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 773245)
Kuba, a myślisz, że dlaczego Ci zawodnicy byli do wzięcia? Popatrz sobie co grali wtedy i później. Po prostu nikt już ich nie chciał. Salenko, Borowka ... mówią Ci coś te nazwiska? Sądząc po wieku ... nic lub niewiele. Są kluby w Polsce, które przerabiały już temat takich "gwiazd".

nikt ich nie chcial we Wloszech, Hiszpani, Angli, Niemiczech itd...ale to jest liga Polska powtarzam. Na lige polska to bylyby gwiazdy, ktore nie dosc ze podnisolyby poziom sportowy, przycigneliby kibicow, sponsorow itd...juz nie moiw o prestizu ligi

na tm Cyprze, w tej Turcji, tez zciagali graczy ktorych najlepsze kluby nie chcialy, ale to nie znaczylo ze tam nie moge byc gwiazdami. Ja nie mowie zeby sprowadzac cala 11 takich graczy, ale 1-3 takich zawodnikow, podnisolo by prestiz tej ligi, Tristan, Kaloon, Kanu czy kto tam jeszczy byl...to bylyby gwiazdy, i nie waazne ze pogralyby 2 lata, wazne ze by sie cos tu rusyzlo wkoncu.

Przy tym nie zapominac o szkoleniu, o bazie treningowej itd..

Markus 04.08.2009 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 773114)
Markus: wybacz, ale Twoje opowieści to równie "słodkie pitolenie" jak to Lemura. Albo jak imć Tuskowe o "budowaniu drugiej Irlandii". Bo oprócz opowiadań o potrzebie uczenia się od Cypryjczyków nie przeczytałem bodaj słowa o tym na czym ten model cypryjski polega. Jak konstruowany jest budżet cypryjskich klubów. Jakie są źródła dochodów i wydatki. I wreszcie w jakich warunkach działają. Nic. Ani pół słowa. A bez tego dalsza dyskusja o próbie powielania tego modelu jest przelewaniem z próżnego w puste.

Adamie, nie jestem wybitnym specjalistą od klubów cypryjskich. Nie pretenduje do miana wszechwiedzącego. Nie ja wywołałem ich temat, mówię o nich jako o przykładzie na rozwój w ostatnich latach, którym niewątpliwie są. Jako fragment większej całości – fragment „know-how”. Jeśli zależy Ci na szczegółach, był kiedyś na ten temat fajny artykuł i analiza w „La Gazetta dello Sport” – jeśli uda mi się go znaleźć, chętnie pogadamy na priv, by nie zaśmiecać tego tematu.

Pokrótce mogę Ci teraz napisać, z tego co pamiętam:

Budżety czołowych klubów: przedział 5-8 mln euro na rok. W ostatnich latach regularnie zwiększane za sprawą generalnie coraz lepszych wyników, coraz większego zainteresowania kibiców i firm. Sukces marketingowy u siebie zawdzięczają sprowadzaniu obcokrajowców, reprezentantów krajów itd. Nie osłabiają składów, tylko co sezon w przeciwieństwie do nas mają je coraz mocniejsze. Nie wyprzedają najlepszych zawodników po byle porażce, a nawet po kilku, bo wiedzą, że wciąż są na poziomie, na którym takie sytuacje będą się zdarzać. Są konsekwentni. Nie boją się rozpiętości w zarobkach (zwanej u nas „kominami płacowymi”), która w czołowych klubach sięga czasem nawet 600-700 tyś Euro. Baza treningowa, w którą cały czas inwestują, jest lepsza od naszej, ale szkolenie generalnie na razie raczej nie. Niemniej, poprawiają je zatrudniając zagranicznych trenerów także do grup młodzieżowych. Intensywnie rozwijają tez scouting, bo to zmniejsza koszt prowadzenia polityki kadrowej i podnosi jej efektywność. Skąd biorą pieniądze? Zadłużając się, potem inwestując w oparciu o plan opracowany przez zachodnich fachowców (kadra, baza, rozwój marketingu). To im się zwraca dzięki poprawie wyników, wzroście zainteresowania kibiców i firm, które coraz lepsze wyniki przynoszą. „Głośne nazwiska” robią efekt i przyciągają sponsorów. Omonia dodatkowo nie bała się parę lat temu mocno zadłużyć u jakiegoś prywatnego inwestora – nie pomnę teraz nazwy.

Generalnie, robią wszystko to, przeciwko czemu u nas oponuje np.: taki Wolfy, czy Pablo84. Jak widać, długofalowo wychodzi im to na dobre i nie lądują od razu w „IV ligach”.

Problemem nie są Cypryjczycy, tylko nasza polityka sportowo-finansowa owocującą takimi Lewadiami. Ile razy jeszcze musimy dostać po d…pie, by do niektórych dotarło (nie piszę o Tobie), że to my mamy złe założenia?

Teraz sprawa sprowadzania „upadających zachodnich gwiazd”. Nie jestem entuzjastą takiego rozwiązania, zdaje sobie sprawę z kosztów i zaściankowego myślenia naszych działaczy. Niemniej, o czym Ty najlepiej wiesz, tak jak nie każdy „młody zdolny” jest nowym Kubą Błaszczykowskim, gotowym pracować i rozwijać się, tak nie każda „upadająca gwiazda” typu Kallona, byłaby nowym Salenką czy Borowką. Na pewno warto rozważać, czy w ostatecznym rachunku sprowadzenie takiego zawodnika nie byłoby opłacalne. Spójrzmy nawet tylko na polskich kopaczy: mało to ich „upadłych na zachodzie” po powrocie z zagranicy rządziło w naszej lidze? By nie szukać daleko: Reiss, Frankowski, Czerwiec, Węgrzyn, Wieszczycki itd. A gdzie takiemu Reissowi do Kluiverta….

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cichy (Post 773106)
Markus, a nie uważasz, że my już w pozycji cypryskich klubów byliśmy?


Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że Wisła kiedykolwiek była, jak to umownie nazwałeś, w dzisiejszej "pozycji cypryjskich klubów”, bo nigdy nie realizowała konsekwentnie jakiejkolwiek strategii swojego rozwoju. Nigdy też nie rozwijała dynamicznie scoutingu, bazy, marketingu itd.

Wszystko trwało do pierwszej porażki, potem rewolucja, kolejny trener, czasem prezes, kolejni zawodnicy.

Gdy tylko cokolwiek udało się zbudować, a Cupiał naprawdę zainwestował (okres „pierwszego Smudy” i pamiętny sezon Kasperczaka), stworzonej drużyny już po roku z rożnych powodów nie było. Tak się nie da odnosić trwałych sukcesów i stopniowo rozwijać. Na Cyprze, w Grecji, Turcji, w Sparcie, Rosenborgu itd. nic nie trwa tylko sezon, dwa. Tu nie chodzi o brak szczęścia (na szczęściu nie buduje się żadnego planu), tylko zabrakło cierpliwości, stabilizacji, piłkarskich fachowców i menadżerów u steru, wiedzących, gdzie i jak należy inwestować Cupiałowie pięniądzę - a nie szefów skarbówki, czy dziennikarzy sportowych w roli prezesów lub postpeerelowskich działaczy w roli doradców. Zatrudnienie prawdziwych fachowców - tak, drogie, tak, niełatwe - podobnie jak na Cyprze i w innych miejscach powinno być priorytetem już 10 lat temu. Bez nich i bez „konw-how” nadal będziemy kręcić się w kółko od Lewadi do Lewadi, słuchając delirycznej gadaniny takich Wolfych o IV ligach, nieosiągalnych zmianach i skomplikowanym świecie dorosłych, którego nikt tu nie rozumie.

Adasss 04.08.2009 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba16 (Post 773540)
nikt ich nie chcial we Wloszech, Hiszpani, Angli, Niemiczech itd...ale to jest liga Polska powtarzam. Na lige polska to bylyby gwiazdy, ktore nie dosc ze podnisolyby poziom sportowy, przycigneliby kibicow, sponsorow itd...juz nie moiw o prestizu ligi

na tm Cyprze, w tej Turcji, tez zciagali graczy ktorych najlepsze kluby nie chcialy, ale to nie znaczylo ze tam nie moge byc gwiazdami. Ja nie mowie zeby sprowadzac cala 11 takich graczy, ale 1-3 takich zawodnikow, podnisolo by prestiz tej ligi, Tristan, Kaloon, Kanu czy kto tam jeszczy byl...to bylyby gwiazdy, i nie waazne ze pogralyby 2 lata, wazne ze by sie cos tu rusyzlo wkoncu.

Przy tym nie zapominac o szkoleniu, o bazie treningowej itd..

kuba16:
Proszę Cię jeszcze raz, sprawdź kim byli Salenko i Borowka. Bo to co piszesz wygląda tak, jakby takie przypadki się nie zdarzały. I dowiedz się np. jaki był stan zdrowia Kluiverta w momencie gdy go nam niby oferowano.
P.S. już bardziej sensownie wyglądał transfer Tristiana, ale ten casus z kolei świetnie pokazuje, że ktoś o takim nazwisku i będący w stanie rzeczywiście coś pograć do nas wybierałby się tylko w ostateczności.

P.P.S.
Markus:
dzięki bo wreszcie coś więcej dowiedziałem się o tym na czym polega ten (niemal już mityczny) model Cypryjski.
Szczerze mówiąc to interesowałoby mnie jednak też sprawy bardziej szczegółowe:
zwłaszcza struktura przychodów i wydatków oraz wydatki na płace piłkarzy (netto i brutto!).

eye63 04.08.2009 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 773587)
Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że Wisła kiedykolwiek była, jak to umownie nazwałeś, w dzisiejszej "pozycji cypryjskich klubów”, bo nigdy nie realizowała konsekwentnie jakiejkolwiek strategii swojego rozwoju. Nigdy też nie rozwijała dynamicznie scoutingu, bazy, marketingu itd.

Wszystko trwało do pierwszej porażki, potem rewolucja, kolejny trener, czasem prezes, kolejni zawodnicy.

Gdy tylko cokolwiek udało się zbudować, a Cupiał naprawdę zainwestował (okres „pierwszego Smudy” i pamiętny sezon Kasperczaka), stworzonej drużyny już po roku z rożnych powodów nie było. Tak się nie da odnosić trwałych sukcesów i stopniowo rozwijać. Na Cyprze, w Grecji, Turcji, w Sparcie, Rosenborgu itd. nic nie trwa tylko sezon, dwa. Tu nie chodzi o brak szczęścia (na szczęściu nie buduje się żadnego planu), tylko zabrakło cierpliwości, stabilizacji, piłkarskich fachowców i menadżerów u steru, wiedzących, gdzie i jak należy inwestować Cupiałowie pięniądzę - a nie szefów skarbówki, czy dziennikarzy sportowych w roli prezesów lub postpeerelowskich działaczy w roli doradców. Zatrudnienie prawdziwych fachowców - tak, drogie, tak, niełatwe - podobnie jak na Cyprze i w innych miejscach powinno być priorytetem już 10 lat temu. Bez nich i bez „konw-how” nadal będziemy kręcić się w kółko od Lewadi do Lewadi, słuchając pustej gadaniny takich Wolfych o IV ligach, nieosiągalnych zmianach i skomplikowanym świecie dorosłych, którego nikt tu nie rozumie.

Zgadzam się z tym co napisałeś i powiem tylko tyle - jeśli Cupiał miałby tyle cierpliwości w rozsądne i konsekwentne inwestowanie w klub, co ma w przypadku wyciągania rok za rokiem kilku milionów długu, to Wisła Kraków stałaby dzisiaj w innym miejscu.
Nie zgodzę się jednak, że teraz Wisła nie realizuje strategii rozwoju. Zaczęła ją realizować wraz z przyjściem Wilczka - jest to strategia biznesowa (ja sobie pozwolę ją nazwać tzw. wariantem polskim).
Polega ona na tym, aby jak najmniejszymi nakładami finansowymi na wzmacnianie zespołu, wyczyszczeniu zbędnych ogniw (Baszczyński, Zieńczuk, Niedzielan, Cantoro) - klub piłkarski funkcjonował i utrzymywał się w czołówce (najlepiej gdyby zdobywał MP, bo to oznacza, że nikt nas nie prześcignie w Polsce). W tym czasie miasto zbuduje Wiśle nowy stadion, z którego profity będzie czerpać Wisła, a to da szanse na większy marketing, większą ilość kibiców - generalnie większe przychody - które w jakimś szerzej założonym okresie - doprowadzą do punktu 0 - czyli spłacenia przez Wisłę długu zaciągniętego u Pana Cupiała.
Dlaczego jest to wariant tzw. polski? Bo jest to wariant, założony na to, by konsekwentnie, bez ryzyka go realizować i powolutku milionik po milioniku spłacać zadłużenie.
minusem jednak wielkim jest to, że w piłce nożnej odbija się to na warstwie sportowej, w kraju nas nikt na razie nie przegonił, może trochę się zbliżył, ale wciąż to my dwa razy pod rząd zdobyliśmy MP, natomiast świetnie to widać w dysonansie pomiędzy krajowymi rozgrywkami a międzynarodowymi.
Drugi minus - to fakt, że UEFA kładzie pieniądze na dłoni i mówi "weźcie sobie". Nasi działacze byli tak pewni, że wariantem "polskim" sobie te pieniądze wezmą, że zrobili nawet dziurę w budżecie na 2 miliony euro!
Jakie jest zachowanie klubu? Sprzedamy Brożka. Załatamy budżet i dalej będziemy realizować swoją taktykę.
Jakie jest zachowanie klubu np. z Cypru? Nie sprzedamy. Dołożymy na sprowadzenie nowych piłkarzy i za rok z większymi szansami odbijemy sobie stratę. Nie muszę też chyba dodawać jak procentowo stoją szanse klubu z wariantem "polskim", a klubu z wariantem cypryjskim - po pierwsze, na odniesienie sukcesu sportowego, czyli zajście daleko w pucharach, po drugie, sukcesu finansowego, bo im dalej w puchary, tym kasa coraz większa.
Minus? Jeśli się nie powiedzie, klub może stanąć na skraju bankructwa. Ryzyko spore, ale u nas de facto nie do zrealizowania, bo pieniądze są pożyczone od właściciela. Dlatego chcąc, nie chcąc, poprawy w Wiśle na razie nie będzie - konsekwetnie będziemy realizowali swój plan - ciekaw jestem tylko jednej rzeczy, jak zachowają się włodarze, kiedy jakaś drużyna Legia, Lech, zdoła nas jednak wyprzedzić i zainwestuje szybciej, więcej i strąci nas z pozycji lidera. Jak wtedy przyciągną na stadion rozpieszczonych sukcesami kibiców i wypełnią 33 tys. - poczekamy, zobaczymy

Wojtas 04.08.2009 17:59

No nic zobaczymy jak sie sprawa z Klejdinstem i Caplarem rozwnie..



W kazdym razie dopiero odpadniecie z Levadia podzialalo jak kubeł zimnej wody i widac uzmyslowilo komus ze zeby pozyskac jakiegos w miare dobrego pilkarza to najpierw musza byc w klubie osoby ktore takich pilkarzy wyszukają..

Moze to mało odkrywcze ale dobrze ze wogole cos ruszylo,..



Ktos widac sie wk**** i ma dosyc ogladania i podsylania kolejnych Beto- królów Youtube....i dobrze.

BRTS39 04.08.2009 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez it (Post 773328)
Rozumiem, że dorzucisz się do kosztów azjatyckich podróży i zakwaterowania skautów. Nienapinaczu.

Będzie baaardzo dobrze, jeśli na początek scouting objąłby południowych sąsiadów. O innych kontynentach na razie możemy sobie tylko pomarzyć.

A czy ja napisałem ze to ma byc teraz?? skoro napisalem cleber a cleber jak wiadomo chce jeszcze wrocic do Polski grać a potem byc skautem. to raczej nie oznancza terazniejszosci??

Waldi69 04.08.2009 19:21

Rzeczywiście powstaje niezła lipa z Patrykiem Małeckim :( Ale wierzę że będzie dobrze, bo to już ułożony chłopak i raczej nie materialista, a 8 tys zł to chciałbym kiedykolwiek zarabiać hehehe

WiślakMyślenice 04.08.2009 19:24

Ludzie, to FUCKT! powtarzam, to FUCKT! autor m.in. Szeteli i Kluiverta w Wiśle, odejścia Cupiała z Wisły po Levadii. Chłopak ma BG w sercu i to podkreśla na każdym kroku. Ogarnijcie się.

Waldi69 04.08.2009 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 773664)
Ludzie, to FUCKT! powtarzam, to FUCKT! autor m.in. Szeteli i Kluiverta w Wiśle, odejścia Cupiała z Wisły po Levadii. Chłopak ma BG w sercu i to podkreśla na każdym kroku. Ogarnijcie się.

Ja nie panikuje, ale każda miłość nawet największa może pęknąć jeżeli jedna ze stron(Rada Nadzorcza) drugiej nie szanuje (Patryka). Tak więc może nie obawiam się że P. Małecki odejdzie prawem Webstera, ale może będzie chciał w końcu odejść albo zacznie pomału strajkować, ale w sumie w to nie wierzę.

Griszka30KR 04.08.2009 20:13

Takie rozwiaznie akurat nie bylo by tragiczne
http://sport.onet.pl/0,1248699,2020640,wiadomosc.html

kuba16 04.08.2009 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 773594)
kuba16:
Proszę Cię jeszcze raz, sprawdź kim byli Salenko i Borowka. Bo to co piszesz wygląda tak, jakby takie przypadki się nie zdarzały. I dowiedz się np. jaki był stan zdrowia Kluiverta w momencie gdy go nam niby oferowano.
P.S. już bardziej sensownie wyglądał transfer Tristiana, ale ten casus z kolei świetnie pokazuje, że ktoś o takim nazwisku i będący w stanie rzeczywiście coś pograć do nas wybierałby się tylko w ostateczności.

P.P.S.
Markus:
dzięki bo wreszcie coś więcej dowiedziałem się o tym na czym polega ten (niemal już mityczny) model Cypryjski.
Szczerze mówiąc to interesowałoby mnie jednak też sprawy bardziej szczegółowe:
zwłaszcza struktura przychodów i wydatków oraz wydatki na płace piłkarzy (netto i brutto!).

Wiem kto to byl(16 to nie moj wiek). Borowka sprowadzony w wieku 35 lat, po problemach alkoholowych. Salenko rozegral 18 minut(wg wikipedi). Teraz zawodnika mozna przepadac duzo bardziej szczegolowo niz 10-15 lat temu.

Jakby tak Wisla wykazal wieksze zainteresowanie jaka "podupadla gwiazda" to anpewno ktos by tu przyszedl. Potem przyszli by inni, wszystko dlugofalowo. Ale dla ciebie sie nie oplaca, bo Kluivert nie przychodzi do ans z Barcy. Zrozum to ze trzeba dzialac dlugofalowo, dzis mozemy sciagnac zawodnika xxxx, ktory sprowadzi sponsorow, kibicow, jakies tam sukcesy, po roku przyjdzie YYYY.

Ale nie, bo moze sie nie udac, moze grac slabo...w takim razie nie robmy nic, nie kupujmy nikogo za 0,5mln, za 1 mln bo moga grac slabo. Nie kupujmy nikogo za 200 tys euro, bo zapewne bedzie gral slabo.

nie robmy nic....przedstaw nam twoj sposob, jakim powinni isc Wisla i inne polskie kluby...

Chesteroski 04.08.2009 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 773695)
Takie rozwiaznie akurat nie bylo by tragiczne
http://sport.onet.pl/0,1248699,2020640,wiadomosc.html

Kadra Wisły jest tak wąska, że każdy podobny pomysł, budzi we mnie spory niepokój o jakość sportową.

fond 04.08.2009 21:29

http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=21555

Cała władza w ręce Skorży ? To już było i średnio się sprawdziło. Moim zdaniem zły ruch. Przyznam, że tak pełne zaufanie do trenera obecnie mnie lekko dziwi.

Raphael 04.08.2009 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 773732)
Kadra Wisły jest tak wąska, że każdy podobny pomysł, budzi we mnie spory niepokój o jakość sportową.

Mimo wszystko ze sprzedawanej najczęściej przez media trójki: Brożek, Marcelo, Diaz odejście tego ostatniego wydaje się być najmniej szkodliwe dla kadry klubu. W końcu mamy w środku pola kilku solidnych graczy (Sobol, Cantoro, Garguła i Jirsak), środek obrony też jest teraz przyzwoicie obsadzony. Problemem moze być tylko brak zmiennika dla Piotra Brożka.

bearex 04.08.2009 21:40

Dobra ale kto by był zmiennikiem Piotra Brożka!? Diaz przynajmniej na lewą obronę jest potrzebny!

spartan 04.08.2009 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fond (Post 773741)
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=21555

Cała władza w ręce Skorży ? To już było i średnio się sprawdziło. Moim zdaniem zły ruch. Przyznam, że tak pełne zaufanie do trenera obecnie mnie lekko dziwi.

A ja uważam, że to bardzo trafne rozwiązanie. Wreszcie może zapanuje przejrzystość i będzie wiadomo kto za co odpowiada. Skończą się mityczne walki frakcji, zrzucania odpowiedzialności. Będzie jasny podział kompetencji i możliwość rozliczania za popełnione błędy i zaniechania. Jeżeli Skorża się nie sprawdzi to bez żalu się go pożegna - tak jak każdego następnego. Optymalna struktura musie w końcowym efekcie przynieść rezultaty. A pozostanie ewentualnie do dobrania właściwe grono wykonawców. Ja jestem zadowolony z takiego rozwiązania, jeżeli jest prawdziwe. Długo na to czekałem.

Maciuś 04.08.2009 21:54

Tez sie zgadzam, druzyna gra slabo albo transfery byly nietrafione? Wylatuje trener bo dyrektor sportowy jest jedynie od gownianej papierkowej roboty.

mr_kwolf 04.08.2009 22:18

W sobotę w PS był wywiad z Małeckim w którym powiedział że były rozmowy na temat nowego kontraktu ale teraz po odpadnięciu z Levadią nie bardzo ma się kto tym zająć bo każdy martwi się o swoją posadę ale ma nadzieje że na niedługo wrócą do rozmów, ale wy jak zwykle łapiecie każdy głupotę która napisze Fakt żeby pokazać jak niefachowymi ludźmi jest nasza Rada Nadzorcza. Takie same płacze były w przypadku Głowackiego i Sobola i jakoś wszystko dobrze się skończyło. Ale wy "wiecie lepiej".

A co do Diaza to mam nadzieje że to prawda (chociaż nie bardzo chcę mi się wierzyć). Pare groszy by wpadło, a wg mnie wielkiej straty w poziomie gry nie odczujemy.

Wojtas 04.08.2009 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 773752)
A ja uważam, że to bardzo trafne rozwiązanie. Wreszcie może zapanuje przejrzystość i będzie wiadomo kto za co odpowiada. Skończą się mityczne walki frakcji, zrzucania odpowiedzialności. Będzie jasny podział kompetencji i możliwość rozliczania za popełnione błędy i zaniechania. Jeżeli Skorża się nie sprawdzi to bez żalu się go pożegna - tak jak każdego następnego. Optymalna struktura musie w końcowym efekcie przynieść rezultaty. A pozostanie ewentualnie do dobrania właściwe grono wykonawców. Ja jestem zadowolony z takiego rozwiązania, jeżeli jest prawdziwe. Długo na to czekałem.


Musze przyznac ze ja tez.

Trzeba skonczyc z zachowaniem ze Bednarz na prawo a Skorza na lewo.Obaj panowie nie beda sobie wchodzic w parade i tak powinno byc.

Widac pewne zmiany zaczynaja sie "uwidaczniac" i to dobrze,trzeba zmienic funkcjonowanie tego klubu

Sopranos 05.08.2009 07:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fond (Post 773741)
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=21555

Cała władza w ręce Skorży ? To już było i średnio się sprawdziło. Moim zdaniem zły ruch. Przyznam, że tak pełne zaufanie do trenera obecnie mnie lekko dziwi.

Mnie nie dziwi. Skorża będzie wreszcie budował zespół po swojemu i z zawodników, których sam wybierze, a nie z wątpliwej klasy podrzutków typu Beto. Trener chyba doskonale wie, że walczy o posadę i w tym celu musi przeprowadzać trafne transfery. Jeśli nasprowadza, tak jak kiedyś Kasperczak, jakieś Brasilie, Omeonu, Ouadje i podobnych, to zapewne szybko wyleci ze stanowiska. Nie będzie też argumentu na jego obronę w postaci braku wspólnego języka z dyrektorem sportowym pod względem transferów.

napój 05.08.2009 07:51

http://www.wisla-online.pl/news/mace...em-w-wisle-164

AYALA 05.08.2009 07:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez napój (Post 773851)

szkoda tylko że z jego usług zrezygnowano w Rabotnickim Skopje, był tez testowany w GKS Bełchatów ale go nie chcieli no ale może rzeczywiście ma talent :)

cassius31krakow 05.08.2009 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 773611)
Ktos widac sie wk**** i ma dosyc ogladania i podsylania kolejnych Beto- królów Youtube....i dobrze.

Niestety w Płocku Csaplarowi pozwolono na ściągnięcie mniej więcej takich zawodników. Mam nadzieję, że u nas do tego nie dojdzie.

brasilia79 05.08.2009 09:02

Csaplar chyba tych z zagranicy ściągnął:
Žarko Belada
Mamia Dzikia
Mitar Pekovic
Marko Colakovic
Nenad Studen
Predrag Vujovic
Sead Zilic
Josef Obajdin
Stefan Todorow
Marko Grizonic
Nebojsa Zivkovic
Tomas Michalek
Tomás Dosek
Patrik Gedeon
Peter Lerant
Lumir Sedlacek

BRTS39 05.08.2009 09:06

Szału w płocku nie zrobili ale Dosek to były gracz Slavi i Rapidu Wiedeń , Sedlacek dobry ligowy grajek.i tak dalej reszta pewnie przecietnosc , mzoe z 3 by sie jeszcze znallazlo. Ale tez tam miał inne srodki i inny zakres poszukiwan . Tam na srodek tabeli tu na mistrza.

FanFranka21 05.08.2009 09:19

Nie wiem po co Cupiałowi ten Bednarz co on zrobił?ściągnął Kirma i Gargułe ale to za mało! Pozwolił odjeść Baszczowi i Zieniowi dwóm jednych z najlepszych piłkarzy Wisełki. A odpusił sobie Frankowskiego i przez całą kadencje niemoze znaleźć bramkarza.Brawo za Beto. Taki Petrescu za pół darmo albo nawet zafree potrafił ściągnąc Thwaite'a Varge Radovanovicia Chiacu Dolhe.Przynajmnie dobrze że załatwił żeby Sobol został

grzesiek632 05.08.2009 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brasilia79 (Post 773875)
Csaplar chyba tych z zagranicy ściągnął:
Žarko Belada
Mamia Dzikia
Mitar Pekovic
Marko Colakovic
Nenad Studen
Predrag Vujovic
Sead Zilic
Josef Obajdin
Stefan Todorow
Marko Grizonic
Nebojsa Zivkovic
Tomas Michalek
Tomás Dosek
Patrik Gedeon
Peter Lerant
Lumir Sedlacek


Panowie ale o czym my mowimy?! W Płocku był inaczej zarzadzany klbu niz u Nas. Poza tym scout jest od wyszukiwania w miare młodych i zdolnych graczy na ktorych klub moze jeszcze zarobic, a nie 30-letnich bałkańców. I jeszcze jeden ważny argument: Od kiedy to Skorża daje sobie wciskac dziadostwo do kadry?! Jesli podeśla mu jakis złom to pewnie po 3 dniach testów go odesla. Wiec nie ma co sie martwic o dokonania Csaplara w Płocku bo jestem w 100% przekonany ze u Nas tak nie bedzie.

A tak odnośnie tego napastnika z ''macedonio-polski'' to moze byc cos na rzeczy:
- darmowy
- tani w utrzymaniu ( pewnie )
- młody
- jakis tam talent ( Man C, Bayern, AEK )

zobaczymy..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl