Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

czaro 03.03.2016 21:39

Dzień dobry wszystkim,

nie udzielałem się tu od lat, chociaż forum czytam codziennie. Poziom wypowiedzi jest coraz niższy - chyba, że akurat piszą starzy użytkownicy. Wiem, że jest drugie forum, ale nigdy tamtego miejsca nie ogarnąłem, przy wejściu na stronę widzę tylko jakieś stare posty. Zresztą - to jest związane z SKWK i na to od zawsze wchodziłem, dlatego tu zostanę. Zadałem sobie trud zresetowania hasła i zalogowania, ponieważ nie bardzo większość z Was rozumiem.

O ile co do tego, że Wisła zarządza jest katastrofalnie co do zasady panuje jednomyślność, to w przypadku Cierzniaka niektórzy jakby potracili trzeźwy osąd. To, czy zawodnik i jego menedżerowie klub zwodzili nie ma żadnego znaczenia, ponieważ najważniejsze dla nas powinno być to:
a) dlaczego klub nie jest atrakcyjnym miejscem dla piłkarzy;
b) dlaczego nie stara się swoich problemów niwelować innymi atutami;
c) jak reaguje w przypadku nieczystej gry piłkarzy i menedżerów.

Litery a i b są wałkowane od lat, więc nie będę powtarzał argumentów, których starczy na książki. Odnośnie do reakcji na zagranie Cierzniaka, to jest chyba dla wszystkich oczywistym, że wyleciał do klubu kokosa, bo podpisał kontrakt z Legią. PZPN skupił się na ustaleniu prawdy materialnej i słusznie orzekł, że nie było sportowych podstaw do przesunięcia zawodnika do rezerw. Można zastanawiać się, czy obowiązuje regulacje nie ograniczają autonomii klubów i nie uprzywilejowują zbytnio zawodników (bo np. takie sprawy rozwiązuje rynek - do drużyn, w których są kluby kokosa idą tylko zawodnicy słabi; żaden szanujący się nie przyjdzie do tak nieetycznie postępującego klubu), ale prawo jest takie, a nie inne. Zarządzający Wisłą powinni regulamin rozgrywek i regulacje dot. piłkarzy znać.

Można by założyć, że regulamin był zarządzającym znany, a postąpiono z Cierzniakiem brutalnie, dlatego że tak chciał prezes Cupiał. To nawet prawdopodobne, w końcu zarząd musi korzystać z jakiegoś prawnika, w końcu ktokolwiek w klubie musiał te regulacje przeczytać. Ale skoro tak, to po co przywracano zawodnika do I drużyny? To śmieszne. Jak się mówi A, to twardo obstaje się przy A.

Po decyzji PZPN i publikacji artykułów w PS - jaki był cel publikowania tych kuriozalnych oświadczeń? Nie chodzi mi już nawet o to, że je opublikowano (bo tutaj również mogło paść polecenie Cupiała - chociaż to już jest mniej prawdopodobne), ale jaka jest ich treść.

Kontrakt z Cierzniakiem rozwiązano i tutaj już nic się nie zmieni, orzeczenie ma rygor natychmiastowej wykonalności, a więc, jak rozumiem, nie ma możliwości odwołania się od tej decyzji w strukturach PZPN. Pozostaje sąd powszechny, gdzie co najwyżej możemy wywalczyć odszkodowanie. Więc na jakiej podstawie ktoś napisał, że uważa Cierzniaka za zawodnika Wisły i oczekuje jego stawiennictwa na treningu?

Do tych bredni, że sukcesy Wisły wynikają z pracy z młodzieżą, czy pobudowania supernowoczesnego ośrodka treningowego nawet nie chcę się odnosić. Ale jest tam (oprócz fatalnego języka) jedno sformułowanie, które całkowicie mnie rozbiło - "Jesteśmy przekonani, że tymczasowe perturbacje i chwilowe pogorszenie wyników w szerszej perspektywie nie wpłyną negatywnie na prowadzoną z powodzeniem od pokoleń i popartą niezliczonymi triumfami działalność najstarszego i jednego z najbardziej utytułowanych klubów sportowych w kraju". Przecież taki tekst to jest PR-owy strzał w kolano. No i te "niezliczone" sukcesy. Naprawdę? Mnie się wydawało, że mistrzostwa można policzyć, puchary krajowe i tytuły królów strzelców też. Może trzeba było napisać "legendarne", albo "mityczne".

Piszecie, że prasa, internet, PZPN i Legia są przeciw Wiśle. W tej chwili najbardziej przeciw Wiśle jest sama Wisła. Klub ma właściciela takiego, jakiego ma. Porównałbym go do takiego afrykańskiego dyktatora, który sprowadza ekonomistów z Zachodu, żeby zbudowali mu mocarstwo. Jest kapryśny, zmienia zdanie, kieruje się impulsami i nie zależy mu na długofalowej pracy. Ale najwyraźniej zależy mu na samym klubie, wpompował w Wisłę mnóstwo pieniędzy i po to płaci kolejnym prezesom i dyrektorom, żeby od nich wymagać. I kibice też powinni, bo jeżeli nie oni - to nikt inny nie zmusi kolejnych zarządów do działania w interesie Wisły, a nie swoim własnym. A żeby rozliczać, trzeba myśleć racjonalnie.

Pozdrawiam.

speedfashion 03.03.2016 21:48

Stano, czy to Ty?

Zooey_Deschanel 03.03.2016 22:02

Stano na bank! :lol:

Zibi77 03.03.2016 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1432370)
Dzień dobry wszystkim,

nie udzielałem się tu od lat, chociaż forum czytam codziennie. Poziom wypowiedzi jest coraz niższy - chyba, że akurat piszą starzy użytkownicy. Wiem, że jest drugie forum, ale nigdy tamtego miejsca nie ogarnąłem, przy wejściu na stronę widzę tylko jakieś stare posty. Zresztą - to jest związane z SKWK i na to od zawsze wchodziłem, dlatego tu zostanę. Zadałem sobie trud zresetowania hasła i zalogowania, ponieważ nie bardzo większość z Was rozumiem.

O ile co do tego, że Wisła zarządza jest katastrofalnie co do zasady panuje jednomyślność, to w przypadku Cierzniaka niektórzy jakby potracili trzeźwy osąd. To, czy zawodnik i jego menedżerowie klub zwodzili nie ma żadnego znaczenia, ponieważ najważniejsze dla nas powinno być to:
a) dlaczego klub nie jest atrakcyjnym miejscem dla piłkarzy;
b) dlaczego nie stara się swoich problemów niwelować innymi atutami;
c) jak reaguje w przypadku nieczystej gry piłkarzy i menedżerów.

Litery a i b są wałkowane od lat, więc nie będę powtarzał argumentów, których starczy na książki. Odnośnie do reakcji na zagranie Cierzniaka, to jest chyba dla wszystkich oczywistym, że wyleciał do klubu kokosa, bo podpisał kontrakt z Legią. PZPN skupił się na ustaleniu prawdy materialnej i słusznie orzekł, że nie było sportowych podstaw do przesunięcia zawodnika do rezerw. Można zastanawiać się, czy obowiązuje regulacje nie ograniczają autonomii klubów i nie uprzywilejowują zbytnio zawodników (bo np. takie sprawy rozwiązuje rynek - do drużyn, w których są kluby kokosa idą tylko zawodnicy słabi; żaden szanujący się nie przyjdzie do tak nieetycznie postępującego klubu), ale prawo jest takie, a nie inne. Zarządzający Wisłą powinni regulamin rozgrywek i regulacje dot. piłkarzy znać.

Można by założyć, że regulamin był zarządzającym znany, a postąpiono z Cierzniakiem brutalnie, dlatego że tak chciał prezes Cupiał. To nawet prawdopodobne, w końcu zarząd musi korzystać z jakiegoś prawnika, w końcu ktokolwiek w klubie musiał te regulacje przeczytać. Ale skoro tak, to po co przywracano zawodnika do I drużyny? To śmieszne. Jak się mówi A, to twardo obstaje się przy A.

Po decyzji PZPN i publikacji artykułów w PS - jaki był cel publikowania tych kuriozalnych oświadczeń? Nie chodzi mi już nawet o to, że je opublikowano (bo tutaj również mogło paść polecenie Cupiała - chociaż to już jest mniej prawdopodobne), ale jaka jest ich treść.

Kontrakt z Cierzniakiem rozwiązano i tutaj już nic się nie zmieni, orzeczenie ma rygor natychmiastowej wykonalności, a więc, jak rozumiem, nie ma możliwości odwołania się od tej decyzji w strukturach PZPN. Pozostaje sąd powszechny, gdzie co najwyżej możemy wywalczyć odszkodowanie. Więc na jakiej podstawie ktoś napisał, że uważa Cierzniaka za zawodnika Wisły i oczekuje jego stawiennictwa na treningu?

Do tych bredni, że sukcesy Wisły wynikają z pracy z młodzieżą, czy pobudowania supernowoczesnego ośrodka treningowego nawet nie chcę się odnosić. Ale jest tam (oprócz fatalnego języka) jedno sformułowanie, które całkowicie mnie rozbiło - "Jesteśmy przekonani, że tymczasowe perturbacje i chwilowe pogorszenie wyników w szerszej perspektywie nie wpłyną negatywnie na prowadzoną z powodzeniem od pokoleń i popartą niezliczonymi triumfami działalność najstarszego i jednego z najbardziej utytułowanych klubów sportowych w kraju". Przecież taki tekst to jest PR-owy strzał w kolano. No i te "niezliczone" sukcesy. Naprawdę? Mnie się wydawało, że mistrzostwa można policzyć, puchary krajowe i tytuły królów strzelców też. Może trzeba było napisać "legendarne", albo "mityczne".

Piszecie, że prasa, internet, PZPN i Legia są przeciw Wiśle. W tej chwili najbardziej przeciw Wiśle jest sama Wisła. Klub ma właściciela takiego, jakiego ma. Porównałbym go do takiego afrykańskiego dyktatora, który sprowadza ekonomistów z Zachodu, żeby zbudowali mu mocarstwo. Jest kapryśny, zmienia zdanie, kieruje się impulsami i nie zależy mu na długofalowej pracy. Ale najwyraźniej zależy mu na samym klubie, wpompował w Wisłę mnóstwo pieniędzy i po to płaci kolejnym prezesom i dyrektorom, żeby od nich wymagać. I kibice też powinni, bo jeżeli nie oni - to nikt inny nie zmusi kolejnych zarządów do działania w interesie Wisły, a nie swoim własnym. A żeby rozliczać, trzeba myśleć racjonalnie.

Pozdrawiam.

Ech czytam i nie dowierzam.Ty naprawdę jesteś kibicem Wisły ?? Sumując artykuły pewnej "gazety" streszczasz je w swym poście kreując negatywny kontekst.Co to znaczy klub kokosa w Wiśle??Nie ma i nie było. Cierzniak został przesunięty do drużyny rezerw!Wszelkie prawa do wykonywania swojego zawodu miał zapewnione!Jego zakichanym obowiązkiem było wypełniać swoje obowiązki jako pracobiorcy!Ale zaczęło się szukanie kwadratowych jaj bo Właściciel ośmielił się odmówić legii.Dobrze że KTOŚ taki jest.Porównujesz go do afrykańskiego dyktatora..Szkoda że wcześniej Ci nie przeszkadzało to jak był Mistrz Puchary itp.Życie bywa przewrotne jednak heh.Prawo do obrony Klubu i wydawanie oświadczeń nazywasz kuriozalnym?? Tzn co mieli się zgodzić na wszystko co im "komisja" powie nakaże zarzuci?Dobrze że na wierzch wypływają nowe fakty i mam nadzieję że zmienisz pogląd w tej sprawie.Wisła to Najbardziej utytułowany Klub XXI wieku.Osobiście cieszy mnie to że stanowisko Klubu jest takie a nie inne.Twardo o swoje trzeba.Dużo się mówi o zesłaniu biednego tryskającego formą Radzia do rezerw a gdzie się tak szeroko szczególnie w mediach mówi o jego rozmowach z legią w grudniu..??Nie został wysłuchany najważniejszy świadek w tej sprawie a mimo to "komisja" wydaje "wyrok"-to jest dopiero kuriozum !Stworzono kosztem Wisły precedens który nie broni się niczym racjonalnym.No ale jak legia nie może..

Wesoły Romek 03.03.2016 22:31

To kolega Stano. Ale zapewne, Stano wrzuci to na wesz(L)o i zatytułuje: "Głos rozsądku na forum Wisły".

kbr 03.03.2016 22:43

Czy ktokolwiek ma wątpliwości, że werdykt szanownej Komisji jest jaki jest, bo chodzi o Legię, a nie o inny klub? Czy gdyby Cierzniak podpisał kontrakt z Piastem, Podbeskidziem, albo Lechią, to mielibyśmy taką serię artykułów przeciw Wiśle?

dj_ibutti 03.03.2016 22:49

Pomijając te, wspomniane wcześniej, wałki przy Cierzniaku... to inną kwestią.pozostaje indolencja Kapki. Co ten gość robi jeszcze w Wiśle?!

styska 03.03.2016 22:51

Kapka to chyba faktycznie ma jakieś haki na Cupiała. Jak to inaczej wytłumaczyć?

czaro 03.03.2016 22:54

Nie napisałem, że Cupiał jest złym właścicielem. Napisałem, że nie jest idealnym, ale lepszego mieć nie będziemy. Proszę czytać ze zrozumieniem.

Nie odnosiłem się do negatywnego stosunku mediów do Wisły, czy nieetycznego zachowania zawodnika, bo to bez sensu. Po co powielać te same dyskusje i płacze. Tak to prawda, smarują w gazetach - ale dlatego, że klub sobie sam na to pozwala.

Orzeczenie PZPN zostało wydane na podstawie konkretnych postanowień regulaminu, a nie ad hoc. Czy inaczej by ten regulamin zinterpretowano, gdyby sprawa nie dotyczyła Legii? Nie wiem. Wiem, że zarząd nie powinien dopuścić do sytuacji, w której ktokolwiek miałby okazję regulamin interpretować.

Oczywiście, że to oświadczenie Wisły jest kuriozalne. Klub twardo obstaje przy swoim? W jaki sposób? Bo nie przyjmuje do wiadomości orzeczeń komisji ligowej? Bo odpowiada w dziecinny sposób dziennikarzom, że wcale nie jest źle zarządzany ostatnimi laty, bo przecież ma piękną historię? Litości.

I przyznam, że tekstów "stano, to stano" się nie spodziewałem. Dobrze, że nie Białoński, albo Bednarz. To nie jest bójka, w której nie wnikasz, dlaczego leją kumpla, tylko stajesz w jego obronie. To życie. Tutaj warto się zastanowić, obiektywnie na siebie spojrzeć, bo siłą się wiele nie ugra.

Zibi77 03.03.2016 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1432399)
Nie napisałem, że Cupiał jest złym właścicielem. Napisałem, że nie jest idealnym, ale lepszego mieć nie będziemy. Proszę czytać ze zrozumieniem.

Nie odnosiłem się do negatywnego stosunku mediów do Wisły, czy nieetycznego zachowania zawodnika, bo to bez sensu. Po co powielać te same dyskusje i płacze. Tak to prawda, smarują w gazetach - ale dlatego, że klub sobie sam na to pozwala.

Orzeczenie PZPN zostało wydane na podstawie konkretnych postanowień regulaminu, a nie ad hoc. Czy inaczej by ten regulamin zinterpretowano, gdyby sprawa nie dotyczyła Legii? Nie wiem. Wiem, że zarząd nie powinien dopuścić do sytuacji, w której ktokolwiek miałby okazję regulamin interpretować.

Oczywiście, że to oświadczenie Wisły jest kuriozalne. Klub twardo obstaje przy swoim? W jaki sposób? Bo nie przyjmuje do wiadomości orzeczeń komisji ligowej? Bo odpowiada w dziecinny sposób dziennikarzom, że wcale nie jest źle zarządzany ostatnimi laty, bo przecież ma piękną historię? Litości.

I przyznam, że tekstów "stano, to stano" się nie spodziewałem. Dobrze, że nie Białoński, albo Bednarz. To nie jest bójka, w której nie wnikasz, dlaczego leją kumpla, tylko stajesz w jego obronie. To życie. Tutaj warto się zastanowić, obiektywnie na siebie spojrzeć, bo siłą się wiele nie ugra.

Czytam nie dość że ze zrozumieniem to jeszcze przerażeniem.Jak daleko można się posunąć żeby wyszło na swoje..Porównałeś P.Cupiała do dyktatora z Afryki ale piszesz ze nie jest zły sic!!Klub sobie nie pozwala właśnie stąd takie a nie inne oświadczenia tudzież postawy.Kwestia Twojej nieudolnej interpretacji choć ja bym raczej stawiał na oczywistą(osobistą) niechęć..Czy Ty nie rozumiesz że stworzono precedens..??Precedens w stylu jak Oni nam tak to my IM pokażemy a co !!Odmawiasz prawa do obrony odwołań -nazywasz je kuriozalnym hmm.Wiesz żyjemy w czasach gdzie Każdy ma do tego prawo tylko Ty chyba nie chcesz tego zauważyć.Wybiórczo piszesz o regulaminach.Wiec jak odniesiesz się do grudniowych romansów Cierzniaka?Co na to Regulamin?Wiesz jak się chce uderzyć Psa to kij się zawsze znajdzie.Przykre że piszesz o czymś czego nie rozumiesz.A może rozumiesz?Może Ty nie Jesteś Stano tylko Ty Jesteś Tadeusz Pawłowski?Znasz od a do z dyspozycję Radosława w chwili przesunięcia do drużyny rezerw.Monitorowałeś wszystkie sparingi,treningi,badania i wiesz...Orzeczenie "komisji" w sprawie Cierzniaka jest skandaliczne.Dlaczego?Bo na podstawie poszlak wydano decyzję nie wysłuchując kluczowych Świadków.

piotek 03.03.2016 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zibi77 (Post 1432405)
Czytam nie dość że ze zrozumieniem to jeszcze przerażeniem.Jak daleko można się posunąć żeby wyszło na swoje..Porównałeś P.Cupiała do dyktatora z Afryki ale piszesz ze nie jest zły sic!!Klub sobie nie pozwala właśnie stąd takie a nie inne oświadczenia tudzież postawy.Kwestia Twojej nieudolnej interpretacji choć ja bym raczej stawiał na oczywistą(osobistą) niechęć..Czy Ty nie rozumiesz że stworzono precedens..??Precedens w stylu jak Oni nam tak to my IM pokażemy a co !!Odmawiasz prawa do obrony odwołań -nazywasz je kuriozalnym hmm.Wiesz żyjemy w czasach gdzie Każdy ma do tego prawo tylko Ty chyba tego nie chcesz tego zauważyć.Wybiórczo piszesz o regulaminach.Wiec jak odniesiesz się do grudniowych romansów Cierzniaka?Co na to Regulamin?Wiesz jak się chce uderzyć Psa to kij się zawsze znajdzie.Przykre że piszesz o czymś czego nie rozumiesz.A może rozumiesz?Może Ty nie Jesteś Stano tylko Ty Jesteś Tadeusz Pawłowski?Znasz od a do z dyspozycję Radosława w chwili przesunięcia do drużyny rezerw.Monitorowałeś wszystkie sparingi,treningi,badania i wiesz...Orzeczenie "komisji" w sprawie Cierzniaka jest skandaliczne.Dlaczego?Bo na podstawie poszlak wydano decyzję nie wysłuchując kluczowych Świadków.


Negocjacje Legii z RC, nawet przedwczesne nie zmienią decyzji komisji w naszej sprawie, bo to po prostu inna sprawa. Owszem komisja może nałożyć potężną karę dla L i uważam, że ta sprawa powinna być rozpatrzona. Moze też należeć się nam odszkodowanie, bo działania L mogły wpłynąć na decyzję piłkarza w sprawie przedłużenia kontraktu.

Porównanie BC do dyktatora jak najbardziej w punkt. Nikt nie ujmuje mu wkładu pieniężnego i emocjonalnego, ale wszyscy zgodizmy się co do tego, że te pieniądze można było dużo lepiej spożytkować. Tymczasem żyliśmy ponad stan jak Grecja (zachowując proporcje) i teraz za to płacimy. Teraz coś zaczyna się dziać, ale to chyba znowu "odkręcenie kurka" z kasą, co pomoże na krótką chwilę. Boję się, że możemy za nie jeszcze zapłacić, ale denerwuje mnie pesymizm na tym forum, więc bądźmy dobrej myśli.

W kwestii RC zgadzam się, że wyrok był pochopny - wszelkie kwestie sportowe to sprawy uznaniowe, ale, jak zauważył Czaro, Klub sam w jakiś sposób się podstawił i dał podstawę do takiego rozwiązania sporu.

Co do czytania ze zrozumieniem - myślą przewodnią wypowiedzi Czara jest kwestia zarządzania Klubem. Ostatnie wydarzenia to jedynie objawy indolencji w tym obszarze i po prostu dało się ich uniknąć.

PS. i tak szczerze pisząc, wątpie, by kolega zakładał konto w 2004 r. żeby po 12 latach szkalować Wisłę...

Zibi77 04.03.2016 00:00

Co do kwestii zarządzania Klubem.Ciężko zarządzać Klubem przeciwko któremu zapadają precedensowe wyroki-decyzje.Oczywiście nie wszystko jest cacy no ale we własne gniazdo się nie robi i ja też nie zamierzam.Popieram więcej optymizmu tutaj.

szorstki 04.03.2016 00:09

Szkoda już tyle pisać o tym ch*ju. On naprawdę nie jest wart tego. A cwe(L)ki niech się tym ch*jem udławią, Niech im ten ch*j w gardle stanie.
W piątek mecz trzeba wygrać. To jest ważne.

master17 04.03.2016 10:57

Proszę mnie uświadomić dlaczego w Polonii Warszawa gdzie właścicielem był jeszcze Wojciechowski i klub kokosa nie było takich akcji ze strony pzpn ? W oświadczeniu Wisła podała też inny przykład na czasie ? Co robi ta komisja ?

Viper 04.03.2016 10:59

^^ Było wyjaśnione prawo, które zabrania zesłania zawodnika do rezerw bez spadku formy sportowej weszło w życie w 2015 roku.

gdsmk 04.03.2016 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1432463)
^^ Było wyjaśnione prawo, które zabrania zesłania zawodnika do rezerw bez spadku formy sportowej weszło w życie w 2015 roku.

I choć jest to idiotyczne prawo ze swobodnym polem do interpretacji, to zostało wprowadzone właśnie po to, żeby Wisła takiego Cierzniaka nie mogła wpieprzyć do rezerw.
I to, że nas .... oszukał, nie ma nic do rzeczy.

Głupie prawo, ale prawo... więc szczekanie, że chodzi o Legię jest bezsensowne.

Tym bardziej, że Pawłowski zeznałby i naokoło opowiadał, że Cierzniak nie stracił formy sportowej.

Uważam, że jesteśmy głupi - trzeba było go gnoić, ale w I-ej drużynie.

Viper 04.03.2016 11:56

^^ Prawo w sumie nie jest takie głupie bo wymusza na klubach rozsądek przy podpisywaniu kontraktu. Ma ograniczyć sytuacje, że podpisuje się jakiegoś kopacza z Albanii bo strzelił tam 12 bramek i daje mu się 300 tys euro, po czym okazuje się, że to paralityk. W efekcie gnoi się go w rezerwach by rozwiązał kontrakt a nikt klubowi takiej kasy dawać mu przecież nie kazał.

Przy takich zapisach, Cierzniak powinien normalnie trenować ale do Czerwca przesiedzieć na trybunach i tyle. Chyba że Legia dała by za niego 1,5 miliona euro jak za Grosickiego.

gdsmk 04.03.2016 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1432473)
^^ Prawo w sumie nie jest takie głupie bo wymusza na klubach rozsądek przy podpisywaniu kontraktu. Ma ograniczyć sytuacje, że podpisuje się jakiegoś kopacza z Albanii bo strzelił tam 12 bramek i daje mu się 300 tys euro, po czym okazuje się, że to paralityk. W efekcie gnoi się go w rezerwach by rozwiązał kontrakt a nikt klubowi takiej kasy dawać mu przecież nie kazał.

Przy takich zapisach, Cierzniak powinien normalnie trenować ale do Czerwca przesiedzieć na trybunach i tyle. Chyba że Legia dała by za niego 1,5 miliona euro jak za Grosickiego.

Problem w tym, że casus Cierzniaka jest inny. My go nie gnoiliśmy, żeby rozwiązał kontrakt, my go po prostu juz nie potrzebowaliśmy, a zajmował miejsce w składzie. Nikt go nie upokarzał, nie zmuszał do niczego. Miał płacone i mógł trenować.

Co nie zmienia faktu, że złamaliśmy ten przepis.

Jedynie nie rozumiem, o ile to prawda, dlaczego nie podjęliśmy negocjacji z Leśnym bucem. Lub dlaczego Wisła nie opublikuje otwarcie swojego punktu widzenia w tej sprawie, tylko pozwala na jedyną krążącą w wielu mediach (nie tylko weszło) wersję Magdziarza.


A patologia to było to, co robili w Śląsku z Plaku, i pod te przypadki został ten przepis wprowadzony i tu się zgodzę.

universe 04.03.2016 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1432397)
Pomijając te, wspomniane wcześniej, wałki przy Cierzniaku... to inną kwestią.pozostaje indolencja Kapki. Co ten gość robi jeszcze w Wiśle?!

Dokładnie.
Moja cierpliwość do pana Cupiała skończyła się w momencie zwolnienienia trenera Moskala.
Jeśli jednak pozbędzie się w/w szkodnika, to zobaczę co da się zrobić...;)

dj_ibutti 04.03.2016 14:14

Ciekawe jest też to, że wg tych samych zaleceń kontraktowych PZPN w kontrakcie nie może być zapisu o "zakazie wypowiedzi", a jak wiemy Cierzniak taki zapis miał. Podejrzewam, że nie on jeden. Czyli wszystkie nasze kontrakty są z naruszeniem prawa?

czaro 04.03.2016 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1432504)
Ciekawe jest też to, że wg tych samych zaleceń kontraktowych PZPN w kontrakcie nie może być zapisu o "zakazie wypowiedzi", a jak wiemy Cierzniak taki zapis miał. Podejrzewam, że nie on jeden. Czyli wszystkie nasze kontrakty są z naruszeniem prawa?

Jeżeli się nie mylę, to ma to znaczenie tylko dla spraw wewnątrzpiłkarskich, związkowych. Prawo powszechnie obowiązujące nam podpisywania takich umów nie zabrania. Czyli - my możemy w sądzie dochodzić odszkodowania na podstawie naruszenia umowy przez Cierzniaka, a PZPN nam (na przykład, nie znam regulaminu) nałożyć karę. Tak sobie to wyobrażam.

Wojtas 05.03.2016 01:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1432397)
Pomijając te, wspomniane wcześniej, wałki przy Cierzniaku... to inną kwestią.pozostaje indolencja Kapki. Co ten gość robi jeszcze w Wiśle?!


Kwity,szafy,teczki .

Zibi77 05.03.2016 02:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1432504)
Ciekawe jest też to, że wg tych samych zaleceń kontraktowych PZPN w kontrakcie nie może być zapisu o "zakazie wypowiedzi", a jak wiemy Cierzniak taki zapis miał. Podejrzewam, że nie on jeden. Czyli wszystkie nasze kontrakty są z naruszeniem prawa?

Ja jestem ciekaw jaka "interpretacja" zostanie zastosowana aby ległej ułatwić przechwyt "zawodnika".Kurv. ..Ponoć nadeszła dobra zmiana.

rafaello56 06.03.2016 12:34

Mała ilość kibiców obecnie przychodzących na mecze wisły to żaden problem, bo wystarczy żeby właściciel zrobił akcje promocyjna dla podległych mu pracowników TF i rozdał na kilka najbliższych spotkań powiedzmy po 5000-10000 biletów i liczba kibiców wzrośnie, a po promocji na pewno spora grupa załapie ten klimat i przyjdzie jeszcze nie raz na stadion.

AntyMod 06.03.2016 12:45

10 tys na meczu przyszlego spadkowicza i jednej z najslabszych druzyn ligi to malo ??? naogladaliscie sie turystow w Hiszpani i Anglii

sandomingo 06.03.2016 13:26

Ludzie, poczytajcie sobie o przeszłości Zdzisława Kapki i nie zadawajcie pytań co on robi w klubie.
Dopóki właścicielem jest Cupiał dopóty w klubie będzie Kapka.

Tasio1906 06.03.2016 14:43

nie pamiętam czasów kiedy p. Cupiał przejął Wisłę, ale myślę że jesteśmy w gorszym położeniu niż przed "erą Cupiała". Mamy koło 9 mln długu tzw. długu wewnętrznego plus jakieś wyimagowane 120 mln u Telefoniki. Te 120 baniek to kpina... Skoro p. Cupiał miał zachciankę na tego czy tamtego piłkarza, czy zwolnienie kilku trenerów w sezonie to niech za to płaci a nie dopisuje do zadłużenia Wisełki.

Co do Zdzisława K. to wiadomo funfel od teczki i flaszeczki p. Cupiała, więc póki Boss jest w Wiśle do Zdzisiek będzie niezatapialny.

Jeśli chodzi o Dyzmę to powinien mieć zakaz wstępu do obiektów klubowych.

Karherop 06.03.2016 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 1432875)
nie pamiętam czasów kiedy p. Cupiał przejął Wisłę, ale myślę że jesteśmy w gorszym położeniu niż przed "erą Cupiała". Mamy koło 9 mln długu tzw. długu wewnętrznego plus jakieś wyimagowane 120 mln u Telefoniki. Te 120 baniek to kpina... Skoro p. Cupiał miał zachciankę na tego czy tamtego piłkarza, czy zwolnienie kilku trenerów w sezonie to niech za to płaci a nie dopisuje do zadłużenia Wise
.

Dlugi wlascicielskie to ma i Real Madryt, czy Manchester City.

Sadzisz że tak zle jeszcze nie bylo? Przed Cupialem nie bylo w klubie cieplej wody... Klub mogl skonczyc jak Widzew czy Polonia Warszawa.

czaro 06.03.2016 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 1432875)
ale myślę że jesteśmy w gorszym położeniu niż przed "erą Cupiała"

Serio? Naprawdę?

Tasio1906 06.03.2016 16:46

nie ;) zaczeliśmy sezon z minusowym punkcikiem "żeby liga była ciekawsza" ? 9 mln to mamy dług wobec Caritas czy wobec m.in.: zikit, ZUS itp?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl