Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Liga Mistrzów 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4682)

AdiWiślak. 17.02.2010 20:58

Ale Łukasz babola walnął. I jak on tu chce się przebić do pierwszego składu ;/

Vinci 17.02.2010 20:59

Szok... co brak ogrania może zrobić z bramkarzem...

WILU TS 17.02.2010 21:07

Fabiański ma jeszcze czelność narzekać w mediach że nie dostaje szans gry,dostał i ? i s.......ił !

WiślakMyślenice 17.02.2010 21:22

Jak oglądam mecz Porto czuje się jakbym oglądał mecz Wisły z tym dopingiem :) Tylko oczywiście nasz jakościowo i decybelowo lepszy :)

qchar90 17.02.2010 21:24

Fabiański nie jest ograny to prawda, ale pamietam jak dostawał szanse to czesto zawodzil
Nigdy nie uwzałem Fabianskiego za swietnego bramkarza, według mnie to on jaj nie ma do wielkiej gry, nie ma charyzmy, nie potrafi krzyknac. Takie moje odczucie.

szczepanwislak 17.02.2010 21:35

A zapowiadał się na takiego dobrego bramkarza , który wyszedł spod reki Andrzeja Dawidziuka ze szkółki w Szamotułach... ale zobaczymy co będzie dalej , jak na razie to za dużo błędów w swej karierze nie popełnił

Kamson 17.02.2010 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 855927)
Jak oglądam mecz Porto czuje się jakbym oglądał mecz Wisły z tym dopingiem :) Tylko oczywiście nasz jakościowo i decybelowo lepszy :)

Ocenianie dopingu siedząc przed tv... :lol:

Tymczasem w Monachium Bayern strzela bramke do szatni z karnego. 1:0

flamengista 17.02.2010 21:43

Mamy 2 bramkarzy w czołowych angielskich klubach. Kuszczak i Fabian. Obaj w pozornie podobnej sytuacji - są drugimi bramkarzami. Tylko że Fabian ma konkurencję w postaci drewnianego Almunii, a Kuszczak - wygę Van der Sara oraz nadzieję Anglii Fostera.

Kuszczak dostał szansę i ją wykorzystał - broniąc w dobrym stylu w 9 meczach z rzędu. Co prawda wrócił na ławę po powrocie Edvina, ale jest nadzieja że po emeryturze Holendra będzie numerem 1.

Fabian taką szansę dostał dzisiaj. I tak ją sp.dolił, że jedno jest pewne. Nie ma co więcej szukać w Arsenalu. Nie po takim golu - to nie pierwsza tego typu wpadka. Po prostu za wysokie progi. Facet nie chce być rezerwowym u Kanonierów - świetnie. Ale nie zasługuje na bycie numerem 1. Niech idzie do słabszej ligi, to będzie grał regularnie.

A mecz świetny, obie drużyny grają ofensywnie i z polotem.

Maciuś 17.02.2010 21:56

Jak bedziecie mieli klopsa Fabiana to wstawcie.

Vinci 17.02.2010 21:57

To zdecydowanie jest koszmar dla Fabiańskiego. Ten drugi gol, to jakieś kuriozum...
Cytat:

Kuszczak dostał szansę i ją wykorzystał - broniąc w dobrym stylu w 9 meczach z rzędu. Co prawda wrócił na ławę po powrocie Edvina, ale jest nadzieja że po emeryturze Holendra będzie numerem 1.
Coś mi się wydaje, że po tym jak Edvin przedłużył kontrakt kolejny raz o rok, Kuszczaka zobaczymy gdzie indziej. Markę w Anglii ma, więc mógłby moim zdaniem próbować się zaczepić, w jakimś klubie ze środka ligi...

Żmijka 17.02.2010 21:58

No to niech Łukasz kupi dobrą poduszkę, bo raczej prędko z ławki/trybun nie wstanie ... :shock:

spartan 17.02.2010 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 855946)
Jak bedziecie mieli klopsa Fabiana to wstawcie.

http://www.zczuba.pl/zczuba/1,104504...istrzow_Z.html

Kordel_Walker 17.02.2010 22:16

Co myślicie o drugim golu dla Porto? Fabiański złapał piłkę od Campbella, sędzia odgwizdał wolnego i zrobił gest do Łukasza, żeby ten dał mu piłkę, więc Fabiański najzwyczajniej podał mu ją...potem wiadomo. Co miał zrobić Fabiański? Wykopać w trybuny, schowac pod pazuchę? Sedzia kazał dać to dał...

Luu... 17.02.2010 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 855956)
Co myślicie o drugim golu dla Porto? Fabiański złapał piłkę od Campbella, sędzia odgwizdał wolnego i zrobił gest do Łukasza, żeby ten dał mu piłkę, więc Fabiański najzwyczajniej podał mu ją...potem wiadomo. Co miał zrobić Fabiański? Wykopać w trybuny, schowac pod pazuchę? Sedzia kazał dać to dał...

mógł ruszyć dupę do bramki i dopiero wtedy oddać piłkę, najwyżej zarobił by żółtą a w tedy piłkarze Porto musieli by czekać na gwizdek

Maciuś 17.02.2010 22:26

Pewnie Fabian i koledzy mysleli ze bedzie gra na gwizdek

Dean 17.02.2010 22:29

W meczu Bayern - Fiorentina niesamowite co się dzieje. Najpierw w 3 minucie doliczonego czasu pierwszej połowy był karny naciągany, teraz Robben dostał w szyje, złapał się za głowe, gracz Fiorentiny dostał czerwoną ( Totalnie za NIC ) ! A przed chwilą Klose tak się wpie*dolił nakładką, że za to czerwona na miejscu i 5 meczy kary, a ten Łysy sędzia dał żółtą.
Ogólnie to 1:1 i dobry mecz.

PS: Nie lubię Niemców. Brawo Fiorentina !

Żmijka 17.02.2010 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 855956)
Co myślicie o drugim golu dla Porto? Fabiański złapał piłkę od Campbella, sędzia odgwizdał wolnego i zrobił gest do Łukasza, żeby ten dał mu piłkę, więc Fabiański najzwyczajniej podał mu ją...potem wiadomo. Co miał zrobić Fabiański? Wykopać w trybuny, schowac pod pazuchę? Sedzia kazał dać to dał...

Przede wszystkim nie powinien łapać piłki ? :>

No sorry, ale chłop mu podaje z pół metra, sedzia stoi metr obok i co on sądzi? Że nie zauważy? Wyy...walić w trybuny, przed siebie, gdziekolwiek? A nie łapać.
Równa wina Cambella, ale jak już jeden zachował się jak głupek to drugi mógł zachować resztki rozumu ...

Bramka normalna, nikt nie pokazywał, że gramy na gwizdek.

saklak1906 17.02.2010 22:31

To co Fabianski odstawil w tym meczu to nawet chlopaki nie robia w A klasie.
No chyba ze byl odpowiednio zmotywowany przez Portugalczykow i stad te wyczyny. Portugale juz sie za mnie smieja ze wiekszego lamagi nie widzialy

Dean 17.02.2010 22:36

Uznali bramke Bayernowi z 2metrowego spalonego na 2:1 .
Jak nie będzie powtórek w piłce nożnej to tego już się powoli nie da oglądać.

WILU TS 17.02.2010 22:37

Śmiało można powiedzieć że klubu to prędko nie znajdzie w Premiership ;) (w Portugalii tym bardziej)

Marszałek 17.02.2010 22:39

Polska szkoła bramkarska. Kto wymyślił ten slogan?

Kamson 17.02.2010 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dean (Post 855962)
W meczu Bayern - Fiorentina niesamowite co się dzieje. Najpierw w 3 minucie doliczonego czasu pierwszej połowy był karny naciągany, teraz Robben dostał w szyje, złapał się za głowe, gracz Fiorentiny dostał czerwoną ( Totalnie za NIC ) ! A przed chwilą Klose tak się wpie*dolił nakładką, że za to czerwona na miejscu i 5 meczy kary, a ten Łysy sędzia dał żółtą.
Ogólnie to 1:1 i dobry mecz.

PS: Nie lubię Niemców. Brawo Fiorentina !

Klose w 89min. na 2:1...


Fabiańskiego chyba prędko w bramce Arsenalu nie zobaczymy.

flamengista 17.02.2010 22:42

Nie no to co Fabian wyprawia to są pańskie jaja. Jasne, bramkarzom zdarzają się babole i wpadki. Ale na takim poziomie 2 razy zawalić gola - to rzadkość.

Fabian w tej sytuacji powinien przede wszystkim zmotywować kolegów, by się ustawili. To by w zupełności wystarczyło. Tymczasem on razem z Campbellem (drugi cretino dnia, tyle że na pociechę strzelił też gola) się wykłócał. Błąd w stylu juniorskim, moim zdaniem Fabian zasłużył na przesunięcie do pozycji bramkarza nr 3.

Brawa dla Portugalczyków za spryt w tej sytuacji.

Żuczek 17.02.2010 22:44

No Fabian niezłe szmaty wpuścił... niestety. W ogóle mecz Porto - Arsenal stał na takim poziomie, że czasem wydawało mi się, że spotkania naszej ekstraklasy są ciekawsze...

szczepanwislak 17.02.2010 22:50

Zgadza się , strasznie nudny mecz. A co do tematu omawianego wczoraj zaraz powinny zacząć sie skróty z dzisiejszych i wczorajszych meczy na Polsacie

DarekK_11 17.02.2010 23:13

Miałem do wyboru Bayern - Fiorentina albo Porto - Arsenal. Wybrałem to drugie bo miałem nadzieje, że Arsenal 'napyka' sporo bramek.

Tymczasem nie zrobili zbyt wielu składnych akcji...

Co do Fabiana: pierwszy gol totalna porażka, ale drugi to fatalna postawa najpierw obrońcy (który nie wiadomo po co dotknął piłkę - kiedy Fabiański chciał ją łapać i nie było czasu na zmianę decyzji), a potem sędziego, który zażądał piłki postawił ją Porto, zablokował jednemu obrońcy Arsenalu drogę i uznał gola...

Rozumiem, że futbol dąży do szybkiej gry do przodu, ale to jest przegięcie ;]

szczepanwislak 17.02.2010 23:36

racja , także sadzę , że sędzia nie za prawidlowo sie zachował. Ale i tak winny jest Łukasz , zresztą na początku myślałem , że Sol tej piłki nie dotkną

ciacho 17.02.2010 23:49

Ja może się nie znam, ale dla mnie ta druga bramka to jest skandal. Sędzia każe Fabiańskiemu oddać piłkę ten to posłusznie robi (gdyby tego nie zrobił to pewnie dostałby żółtą), a sędzia kładzie ją pod nogi zawodnika z Porto. To jakieś kuriozum. Do tego rzut wolny z pola karnego bez gwizdka, a co za tym idzie bez muru. Inna sprawa, że Fabiański zachował się jak amator łapiąc w ogóle tą piłkę zamiast wywalić np na aut.
PS. A tak offtopowo.. tak mnie maksymalnie wkurzają te barany, które dodają na youtube niby skróty z meczów, a jak się wejdzie to tylko przez 5 minut zdjęcie z reklamą adresu stronki na jakiej te skróty można albo i nie zobaczyć.

For_FuN_ 17.02.2010 23:53

Tym sie wlasnie konczy 3-letnie siedzenie na lawce rezerwowych. Brak ogrania, brak pewnosci siebie, brak koncentracji i mamy babole. Szkoda Lukasza, bo to zdecydowanie nasz najlepszy bramkarz. Gdyby Smuda mial jaja, to porozmawialby z nim, a takze z Tomkiem Kuszczakiem, i postawilby im ultimatum(musicie grac w klubie)...to w kontekscie reprezentacji. Na dzisiaj jestesmy skazani na Artura Boruca(ktory jest wielkim bramkarzem, tyle ze od roku przezywa kryzys), ktory gra i to gra w calkiem dobrym klubie. Trudno stawiac na golkiperow wystepujacych sporadycznie(Van Der Sar jest w swietnej formie, w dodatku przedluzyl kontrakt). Boruc, potem dlugo nic...

el Nuero 18.02.2010 00:49

Jednak powtórki by sie przydały
 
Pozwólcie, że przeskoczę do meczu Bayernu z Fiorą...

Nie zdziwię się, jeśli po tym, co zrobił ślepy arbiter Ovrebo w końcówce meczu (pomagając Niemcom na 2:1), znowu wzrośnie ilość zwolenników korzystania z zapisu video. Prasa włoska (przejrzałem Corriere dello Sport) komentując mecz, wali z grubej rury: Fiorentina sconfitta 2-1 dal Bayern: che scippo! (Fiorentina pokonana przez Bayern: co za złodziejstwo!). Natomiast arbitrowi radzi bez ogródek: L'arbitro cambi mestiere (Panie sędzio, zmień pan robotę). A przy analizie meczu wielkie zdjęcie z prawie dwumetrowym spalonym Klozego.

Nie wiem czemu, ale właśnie wtedy przyszła mi na myśl nieudana wiślacka wyprawa do Aten i to że... Wisełkę dzieliła od raju jedna kretyńska decyzja angielskiego sędziego. Stąd rozumiem Włochów i ich żal. A Arsenal? Fabiański dzisiejszą grą chyba pokazał Wengerowi, że nowego bramkarza musi szukać - i to jak najszybciej. Sorry Łukasz, ale to już nie jest poziom ligowych słabeuszy.

1q2 18.02.2010 01:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez el Nuero (Post 856046)
znowu wzrośnie ilość zwolenników korzystania z zapisu video.

Niestety nie przełoży się to na żadne decyzje - przynajmniej narazie.
Dla mnie osobiście to jest tragedia że tak zajebista dyscyplina jest niszczona przez jakieś żałosne dogmaty - w stylu - przy powtórkach mecz będzie trwał 3 godziny - Gówno prawda bo przecież nikt racjonalnie myślący nie chciałby analizy wideo w kwestii np czy aut należy się jednej czy drugiej drużyny, bądź czy faul w środku pola był, bądź nie było , czy tez analizowania każdego spalonego itp.

Dla mnie 'rządzący' futbolem to chyba większy beton niż nasz pzpn.Wystarczy przypomnieć ile czasu im zajęło, by zlikwidować przepis pozwalający bramkarzowi łapać piłkę, podaną od swojego zawodnika nogą.To tak a propos dzisiejszego meczu.

Jazdę po Fabianie bym odpuścił sobie.Dał ciała ale jest niewielu bramkarzy którzy potrafią opanować nerwy, wchodząc raz na ruski rok - do tego przy takim ciśnieniu jak LM

Baala 18.02.2010 10:00

http://i45.tinypic.com/bgwtax.jpg

ten fotomontaż jest najlepszy :D

Vinci 18.02.2010 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 856056)

Jazdę po Fabianie bym odpuścił sobie.Dał ciała ale jest niewielu bramkarzy którzy potrafią opanować nerwy, wchodząc raz na ruski rok - do tego przy takim ciśnieniu jak LM

Tego niestety nie uniknie. Wystarczy poczytać dzisiejsze komentarze w angielskich mediach:

http://timesonline.typepad.com/thega...abianski-.html

mitmichael 18.02.2010 10:46

Fabianski jest juz w Arsenalu skonczony. To nie pierwsze jego takie błedy. Na takim poziomie nie powinien tak sie zachowywac. Angielskie media - głównie te Londynskie juz sie boja, ze Fabian bedzie musiał zagrac w lidze z Sunderlandem - nie dziwie sie. Wenger zwalał na sedziego ale w głebi serca jest wsciekły na Lukasza. Arsenal był lepszy i powinien wygrac. Mam nadzieje - wierze w to, ze w rewanzu pokazemy Portowcom kto jest lepszy. Ostatnio w Londynie byo 4-0 - teraz licze na to samo. Druzynie z Portugalii zawsze z Arsenalem w Londynie źle sie grało. W ostatniej potyczce Porto było lepsza druzyna a przegrało 4:0. Wczoraj tylko dzieki kiksom Fabiana udało im sie wygrac. No trudno - nie bede juz nad tym ubolewał. Oliwa zawsze sprawiedliwa - w rewanzu ta reguła sie potwierdzi - jako kibic Arsenalu wierze, ze tak sie stanie.

DarekK_11 18.02.2010 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 856028)
Ja może się nie znam, ale dla mnie ta druga bramka to jest skandal. Sędzia każe Fabiańskiemu oddać piłkę ten to posłusznie robi (gdyby tego nie zrobił to pewnie dostałby żółtą), a sędzia kładzie ją pod nogi zawodnika z Porto. To jakieś kuriozum. Do tego rzut wolny z pola karnego bez gwizdka, a co za tym idzie bez muru. Inna sprawa, że Fabiański zachował się jak amator łapiąc w ogóle tą piłkę zamiast wywalić np na aut.

Dokładnie, gdyby nie oddał piłki sędziemu dostał by żółtko. Zresztą sędzia powinien wziąć tą piłkę i pokazać, że 'gramy na gwizdek'. Zamiast tego chciał jak najszybciej rozpocząć akcję Porto.

To jest jakieś fatum. Łysi nie powinni brać się za sędziowanie (wyj. Collina). Oczywiście żartuję ale zobaczcie: dzisiejsze 2 mecze - porażka ; mecz Chelsea - Barca w tamtym sezonie - chyba jeszcze gorzej. I tak można długo wymieniać :P

Szarny 18.02.2010 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 856077)
Tego niestety nie uniknie. Wystarczy poczytać dzisiejsze komentarze w angielskich mediach:

http://timesonline.typepad.com/thega...abianski-.html

niestety?
Gdyby to Pawełek tak się zbłaźnił to całe forum bez wyjątku jeździło by po nim gorzej niż angielska prasa po Fabiańskim. Ale to uczeń mistrza Dowhania, który ulepił też kotleta, który wpuszcza co drugi strzał w światło bramki w Szkocji, w reprezentacji swego czasu też i to po podaniach od kolegów z drużyny.

A co do tego przekrętu w Monachium. Jeszcze jakiś czas temu byłem przeciwny wprowadzeniu analizy zapisów video w trakcie meczu. Bo większa dramaturgia, jest o czym gadać, jedni mogą się pożalić i pogdybać i szukać winnych nie wśród zawodników, a sędziów. Ale po 2 latach przerwy znowu zacząłem grać u buka już od jakiegoś czasu i przez tego ślepego liniowego straciłem może mało (5 zeta), ale nie wygrałem prawie 200, bo obstawiłem na remis. W dodatku dzień wcześniej na tym kuponie weszło mi takie cudo jak rezerwowy w meczu Milan-ManU walnie bramke po kursie 4,3...niech wprowadzą to video, albo dadzą jakichś cyborgów zamiast sędziów.

banasik 18.02.2010 11:06

Ehh... Arsenal zagrał chyba najsłabszy mecz w tym sezonie, no chyba może się z tym równać tylko mecz ze Stoke w Pucharze, ale tam również pokazali większe serce do gry (ciekawostka - też bronił Fabian i Arsenal przegrał 1:3, ale to można zwalić na karb eksperymentalnego składu). Arsenal to w ogóle śmieszny zespół - zawsze ogromne ambicje, odgrażanie się "zdobędziemy ligę!", "wygramy LM!", a od paru lat nic Arsenal nie osiągnął. Wenger mówi, że bazuje na młodzieży, aby "za rok" zebrać plony. Ok, ale ile już tych lat upłynęło? Jeżeli Wenger nie zacznie robić transferów, przede wszystkim nie ściągnie klasycznego "strikera", to Arsenal bardzo długo będzie cierpiał na pucharową posuchę. Przecież tam na tę chwilę, przy tych kontuzjach nie ma klasycznego napastnika! A nawet gdy jest kadra w pełni, to przecież van Persiego i Eduardo bardziej ciągnie na rozegranie, niż granie jak klasowy snajper. Jeden zawodnik w stylu Inzaghiego z najlepszych lat i Arsenal wtedy dopiero POWALCZY o laury. Takiemu napastnikowi będzie miał kto piłki rzucać, a tak, to kogo oni mieli wczoraj z przodu? Bendtnera! Duńskie, znienawidzone przez kibiców Arsenalu drewno. A lepiej było w meczu z Manchesterem na Emirates - 0 KLASYCZNYCH NAPASTNIKOW, na szpicy grał Arshavin, ale z niego taki napadzior jak z Łobodzińskiego.

Rozpisałem się o samym Arsnealu a nie liznąłem innych tematów - Fabiański? Będzie skończony, jeżeli wynik z Portugalii oznaczał będzie dla Arsenalu pożegnanie się z LM, wtedy będzie bronił tylko Almunia, bądź wobec jego absencji - młody Mannone. Teraz Fabiański może tylko odmawiać zdrowaśki, za dobrą grę i skuteczność za trzy tygodnie.

Bayern wygrywa oszustwem? Nie ma się co gorączkować, Viola może być z siebie zadowolona, jeżeli Włosi zagrają tak samo na własnym stadionie to bez problemowo wyciągną upragnione 1:0. Nawet moim zdaniem - porażka w tym meczu jest dla nich cenniejsza od remisu. Gdyby zremisowali, to po 30 minutach bezbrakowego remisu we Florencji postawiliby autobus w bramce i heja! Bayern mając takich zawodników by to wykorzystał, a tak - muszą od początku zaatakować i narzucić swój styl gry.

Pzdr

John1906 18.02.2010 11:14

Fabian już jest praktycznie skończony w Arsenalu - pierwsza bramka ewidentnie jego w drugiej też miał spory udział.
To nie liga polska, że można takie błędy robić w meczu.

Maciuś 18.02.2010 13:00

Gdyby Fabianski odrzucil pilke albo nie chcial jej oddac to dostalby zolta kartke. A gdyby w meczu bylo 6 takich sytuacji z tym wolnym to co, 3 zawodinikow wylecialoby z boiska za kartki? Wszystko odbylo sie zgodnie z przepisami gry w pilke nozna ale za to bez ducha gry moim zdaniem.

Vinci 18.02.2010 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szarny (Post 856098)
niestety?
Gdyby to Pawełek tak się zbłaźnił to całe forum bez wyjątku jeździło by po nim gorzej niż angielska prasa po Fabiańskim. Ale to uczeń mistrza Dowhania, który ulepił też kotleta, który wpuszcza co drugi strzał w światło bramki w Szkocji, w reprezentacji swego czasu też i to po podaniach od kolegów z drużyny.

Tak - "niestety". Jestem przeciwnikiem wirtualnego wieszania psów na sportowcach, którzy w decydujących momentach przyczyniają się do porażki. Na palcach jednej ręki można policzyć rodaków, którzy występują w najsilniejszych ligach oraz w Pucharze Mistrzów. Jakie to teraz ma znaczenia skąd się wywodzą, skoro i tak wszyscy pracują na ogólne dobro reprezentacji?

Fabiański czy Pawełek? Bez różnicy, przecież to też ludzie, do poziomu których 99,9% internetowych płaczków nigdy nie dorówna...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl