Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

Kocur 28.03.2009 23:04

To że ktoś nie gra w klubie nie zawsze oznacza że nie umie grać - w większości przypadków tak - ale Boruc wali takie babole ostatnio w klubie i kadrze że nie wiem czy nie warto zaryzykować.

madenn 28.03.2009 23:08

meczu szkoda kometntować
spodobała mi sie wypowiedz Drzewieckiego
"Nie mogę wypowiedzieć się na temat meczu, gdyż siedzę i płaczę"

http://www.sport.pl/sport/1,65025,64..._i_placze.html

eye63 28.03.2009 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 700374)
Taaaa, wszystkiemu winna nierówna murawa. A w Bratysławie, czyli w poprzednim meczu eliminacji co było nierówne dla Boruca ? Facet położył nam już drugi mecz pod rząd ! 0 pkt. w 2 ostatnich meczach ! Po jego pajacowaniu w bramce. Nie atatkowany przez nikogo powionien piłkę przystopować, ale jak się jest Borucem to za trudne do zrozumienia. Może myślał o kolejnym tatuażu od lewego tym razem ucha po ....

Do wszystkich krytykantów Boruca, na początku meczu wyciągnął sam na sam. Żewłakow juniorski błąd - poza tym czy tylko nasi piłkarze na boisku byli ślepi, że nie widzieli, iż każde podanie do Boruca kończy się wykopem przez niego piłki niemal po ziemi i grozi od razu stratą bramki? To czym kierował się Żewłakow wciąż podający piłkę do Boruca? Jak dla mnie to on powinien skończyć karierę z reprezentacją, wystarczy jeden stary obrońca - a obecnie Bosacki jest dużo lepszy. Kolejna sprawa, Daruś Dudka nie powinien więcej grać na środku obrony, bo po prostu grać tam nie potrafi, sra w majty jak go tylko mocniej ktoś przyciśnie (a bramkę na Słowacji zawalił w 70% on).

Kolejna sprawa, jak Wasylowi jeszcze można wiele wybaczyć, bo gra całkiem solidnie, to Wawrzyniak to jest dno totalne. Tego gościa nie powinno być w pobliżu kadry. O Bandrowskim to nawet szkoda wspominać, ale Leo tym gościem w pierwszym składzie sobie sam wykopał grób. Co to za defensywny pomocnik, który odbija się od któregokolwiek z piłkarzy przeciwnika, nie ma ani przyspieszenia, ani podania, ani techniki. Brakowało w tym meczu Sobola, żeby opanować środek pola i tyle.

Nie wiem co spowodowało, że w kadrze nie było Smolarka, ale bądź co bądź na Wyspach to on trenuje i więcej moim zdaniem zdziałałby niż Robert Lewandowski, czy Jacek Krzynówek (zwód wciąż na dobrym poziomie, szybkość na tragicznym). Ogółem w marcu zawsze Polacy grali jak ..., ale to dzisiaj to była już parodia. Trzeba teraz podjąć męską decyzję, kilku zawodnikom podziękować za granie i w ich miejsce powoływać piłkarzy, którzy są w formie. Lewego obrońcy nie mamy - ale trzeba by spróbować z Brożkiem i Gancarczykiem, na lewej trzeba próbować Smolarka, Rafała Grzelaka, Boguskiego, nawet Kosę. Ogółem coś trzeba zrobić, bo niektórzy nasi piłkarze są mocno przeterminowani. Przydałby się także bramkarz za Boruca, aby dać mu trochę odpocząć, ale taka z nas potęga bramkarska, że będziemy zapewne grać rezerwowym Fabiańskim, któremu doświadczenia jeszcze sporo niestety brakuje.

Wciąż jesteśmy w grze, nic się nie stało, wtopy zaliczają wszyscy - w poprzednich eliminacjach my je wszystkie niemal wykorzystywaliśmy, teraz wtapiamy jak inni, na szczęście nie ma jeszcze drużyny, która łatwo wybiłaby się ponad inne (chyba że Słowacy ograją Czechów na wyjeździe). W każdym razie - do zdobycia mamy jeszcze 15 punktów, więc walka na pewno się nie skończyła (jak podawał Szpakowski, a za nim bzdurnie niemal wszystkie media z TWSD włącznie...)

Eustachy 28.03.2009 23:32

Wiem jedno. Jesli w kolejnym meczu na murawe wyjdzie ten sam badz zblizony sklad, grozi nam nastepna kompromitacja. Tu nie wystarczy wymiana kolesia wyrzucajacego przed siebie flegme z czestotliwoscia obmierzlego wieprza. Z calej gromadki, ktora wybitnie kopala sie dzisiaj w czolo, zostawil bym gora z 5 osob. Niestety znajac zycie i tego holenderskiego cwaniaka, jedyna zmiana moze okazac sie posadzenie Jelenia na lawie.

Nuitari 28.03.2009 23:40

Powiem krótko jak nasi mają tak grać na MŚ jak zagrali dzisiaj z Irlandią to niech lepiej zostaną w domu i obejrzą sobie wszystko w telewizji. Awans powinno się wywalczyć dobrą grą, a nie zawalając kolejne mecze i licząc na potknięcia przeciwników.

Coach 28.03.2009 23:42

Moim zdaniem większą winę za gola ponosi Żewłakow niż Boruc, przecież do bramkarza nie można podawać w światło bramki ...

John1906 28.03.2009 23:51

tak słabego meczu kadry dawno nie widzialem a pierwsza i trzecia bramka to jest po prostu dramat.
Ktos dobrze powiedział ze Irlandia nie wygrała tego meczu to my go przegralismy...

Norek28 29.03.2009 00:00

Powołujecie się na Polska-Austria... a tam mogło być różnie. Owszem, Artur obronił 1 strzał, lecz:

-Gdyby go nie obronił,byłoby 1-0 a albo Polacy dostaliby dalej (wersja neg) albo wzięli się w kupie, strzelili Austriakom 3 bramki i żadnego Webba by nie było
-Obronił, obronił kolejny, leczgdyby go nie obronił kto wie czy taki kiks by mu się nie przydarzył właśnie wtedy?

Oczywiście, jestem murem za Borucem, zrobił dużo i uważam że zrobi jeszcze więcej.

W meczu ze Słowacją błąd był przy 1 bramce, owszem, ale to chyba był jeszcze przegrany mecz? 2 bramka do zasługa obrony i tu można się dopatrywać winowajcy, bo wtedy Artur zaliczył 1 taki kiks.

Mówią, żeby Boruc odszedł jeśli ma honor. Otóż honor, to gra dla kraju, a nie odchodzenie w razie niepowodzeń. Przecież on tego nie zrobił specjalnie na złość, stało jak się stało. Na prawdę, jak widzę tych płaczących polaczków to się zbiera... fakt, mecz fatalny, ale to że Boruca zjebiecie od psychopatów, grubasów i innych przyjemności raczej nie pomoże, ale to zbyt dużo do pojęcia..

DominoForza 29.03.2009 00:07

nie chce bronic Boruca ale tak juz jest ze golkiperow rozlicza sie za bramki i przy stracie gola wina prawie zawsze spada na obrone i bramkarza,wiadomo ze w tym meczu nic ich nie usprawiedliwia ale to co robil Krzywy i ta pseudo gwiazda Leszka to wola o pomste do niebios

Wojtas 29.03.2009 00:26

Piotr Reiss w trybie natychmiastowym do reprezentacjii.

On by wiedział jak sie takie sprawy "rozgrywa" :)


A tak na powaznie,to juz widze uchachane wasacze Engele ,Piechniczki i szefa Late...oni tylko czekają...

I po ki ch** Szpakowski trabi o tym ze juz niemamy szans...jest jeszcze duzo punktow do zdobycia,wiec niewiem czemu tak sieje panike.

atomek21 29.03.2009 00:36

jeśli na boisku był dramat, to to jest niezła komedia:

http://sport.onet.pl/0,1248770,1942892,wiadomosc.html

vote-for-mikey 29.03.2009 02:00

dawno nie miałem tak zajebiaszczego humru po meczu repry :D

Primo, że wygrały NIRy którym kibicuję.
Secundo, żaden Wiślak nie brał udziału w tej Żenadzie (koniecznie z wielkiej litery)
Tercio, brały w niej udział Gwiazdy Najlepszej Drużyny w Polsce, Grającej Najładniejszą, Najskuteczniejszą i Najefektowniejszą Piłkę w Polsce, Której Kibicują Najlepsi Kibice w Polsce a.k.a. Lech Poznań wspierany przez Wiarę Lecha a.k.a. Amica Poznań wspierana przez Bandę Sezonowców Gwizdających na Swoich po Nieudanym Meczu.

a tak w ogóle to wszystko wina Doktora.

Kocham tego człowieka:
(prawie) Zniszczył Cracovię,
Niszczy Leona,
Niszczy Lechitów grających u Leona.

A to, że niszczy Dzikiego? Nie ma wojen bez ofiar ;)

Luissss81 29.03.2009 02:50

Dobra wiem ,że Boruc przy bramce się nie popisał, ale to co wyprawiał Dariusz "Lazio" Dudka, pan Wawrzyniak i Żewłakow to woła o pomstę do nieba.Dobrze ,że nie graliśmy z jakimś silnym zespołem.Gdyby nie Boruc to po pierwszych minutach byłoby ze 3:0.Kolejne dobre zagranie to powołanie Rogera, który jest w super formie.Oby tak dalej.Tak trzymaj Leo.A nasz Leo teraz piepszy ,że nie ma wpływu na indywidualne błędy.Brawo dalej niech powołuje tych pajaców.Co to w ogóle za gra była o ile to można nazwać grą.Głupie wybijanie piłki przed siebie to jedyne na co ich stać i co potrafią grać.Ale Leo teraz będzie prawił, że to dlatego że nie ma Brożka i Murawskiego którzy przecież w kadrze już kikla lat grają.A Jeleń i Bandrowski nie byli zgrani z zespołem i to jest powód.Dla dobra polskeij piłki niech on już idzie do tego Feyenoordu

Raphael 29.03.2009 03:19

Kilka spostrzeżeń po tym fatalnym meczu:

Zagraliśmy słabo ale taka sytuacja ma już miejsce od ponad roku (z małymi przebłyskami w postaci np. meczu z Czechami). Główną przyczyną jest IMO słaba pozycja naszych czołowych kopaczy w ich klubach zagranicznych (nic nie zmieniają tu ostatnie dobre mecze takich piłkarzy jak Dudka w Auxerre bo to na razie epizody).

Szanse na awans wciąż są niemałe i warto walczyć jednak ewentualny brak awansu nie będzie tragedią bo występ na Mundialu pewnie i tak zakończyłby się na trzech pierwszych meczach (vide ostatnie dwa MŚ i ME).

To pokolenie polskich piłkarzy (głównie tych, którzy mają ok. 30 lat) które decyduje obecnie o obliczu repry jest po prostu słabe. Czołowi polscy zawodnicy są w większości rezerwowymi w przeciętnych klubach europejskich. Trzeba czekać na lepsze czasy, a te z pewnością niedługo nadejdą.

flamengista 29.03.2009 09:04

Sprawa jest jasna. Leo - out, Boruc - out.

Piszę to bez satysfakcji, ale już wcześniej zauważyłem: król jest nagi. Leo podobnie jak Engel i Janas zawalił turniej (Euro), gramy teraz totalną padakę. Nie ma żadnego powodu, by zostawić go na stanowisku po zakończeniu przegranych już eliminacji. Jeśli miałby honor, w zasadzie już teraz sam powinien podać się do dymisji.

W dodatku nie ma żadnego usprawiedliwienia - linia defensywna zagrała w optymalnym ustawieniu, trenowanym na zgrupowaniach i meczach. Zawodnicy w zdecydowanej większości są w formie i grają w klubach. Tymczasem nasi zagrali jak juniorzy.

Błędem było wystawienie Boruca. On już zawalił jeden mecz w tych eliminacjach. Drugi raz teraz - to nie może być przypadek. Nie na tym poziomie. Moim zdaniem czas Artura w kadrze się skończył. Szczególnie, że akurat na tej pozycji jest wiele możliwości (Fabiański, Załuska, Kuszczak).

Najgorsze jest to, że grając z dramatycznie słabymi Irlandczykami z Północy stworzyliśmy 3 sytuacje bramkowe. Z których 2 wykorzystaliśmy. Tak naprawdę te 3-2 to był najmniejszy wymiar kary. Już na samym początku gospodarze zmarnowali 2 setki.

Ale nie może być inaczej, jak na takich słabeuszy wychodzimy jednym nominalnym napastnikiem! Do tego bramki strzelali zawodnicy powołani przez Leo na odczep się - Jeleń (wyborna forma) i Saganowski. Roger mimo asysty grał tragicznie. To było jego jedyne udane zagranie w meczu, ale jak widać nie miało ono znaczenia.

Jest to jeden z najsłabszych meczy biało-czerwonych w ostatnich 10 latach, porównywalny tylko z niesławnym meczem repry Bońka z Łotwą.

Jedyne pocieszenie, że na MŚ w RPA nasi i tak tradycyjne by się skompromitowali.


PS.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 700392)
Nie wiem czy kojarzysz takiego mościa jak Oliver Kahn. Miał praktycznie identyczną sytuację, piłka mu skozłowała. Jego chyba do tramkarzy nie zaliczysz?

To teraz pytanie, kto popełnił większy błąd- Boruc czy Kuszczak z Kolumbią?

Olivier Kahn, z tego co pamiętam puścił tego babola (fakt, niemal identycznego) niby w meczu LM, ale o nic. Bayern miał wtedy zapewniony awans z grupy. Nawet nie wiem, czy ten błąd miał nawet wpływ na końcowy wynik meczu.

Co do Kuszczaka - nieśmiało przypomnę, że był to mecz towarzyski.

Natomiast nie pamiętam, by na takim poziomie, w meczach o punkty bramkarz solidnego przecież klubu zawalił dwa mecze w eliminacjach. To jest ewenement na skalę światową. Jeden mecz zawalił ostanio Angolom Robinson, ale to chyba inna "klasa" piłkarska.

saklak1906 29.03.2009 09:23

Po pierwszych 5ciu minutach powiedzialem do kumpla ze nas zleja bo nie bylo widac ambicji i checi, zeby nie umiec wymienic miedzy soba podania bez skiksowanej pilki, nie umiec zagrac celnego podania na odleglosc 10 m przece to wola o pomste do nieba, ja na ich miejcu juz bym pisal podanie do PZPNu zeby mnie zkreslili z listy reprezentantow bo bylo by mi wstyd bycie takim fujara bez ambicji

Jak sie komus k...wa nie chce grac niech zrezygnuje jest wielu ktorzy gryzli by glebe zeby tylko zagrac w kadrze narodowej chociaz raz w zyciu.
To co wczoraj zobaczylem to bylo totalne olanie tego co sie robi, u mnie w pracy ludzie ktorzy zbieraja zamowiena na hali za 1000 funtow miesiecznie maja 100 razy wiecej ambicji i satysfakcji z tego co robia.


Podobnego gola co Boruc i Kann puscil jeszce Robinson w Angli tylko nie pamietam ale chyba wtedy angole przegrali

Wasiu 29.03.2009 10:06

Obejrzalem teraz ta bramke i zastanawia mnie jedno:
jakim cudem ktos doszukuje sie tutaj winy Zewlakowa ;o
Bramka w 100% zawiniona przez Boruca. Pilka toczyla sie ponad 30 metrow, Zewlak musial tak zagrac bo byl atakowany przez obronce. Boruc mogl sobie przyjac, to byla 70 minuta meczu, byl juz oswojony z murawa i jej wybojami. Po takim meczu Arturek powinien sobie dluzej odpoczac.

pirat.z.karaibow 29.03.2009 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 700507)
Podobnego gola co Boruc i Kann puscil jeszce Robinson w Angli tylko nie pamietam ale chyba wtedy angole przegrali

0:2 z Chorwacją

http://www.youtube.com/watch?v=Dmws59X1cNg

RoS 29.03.2009 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 700520)
Obejrzalem teraz ta bramke i zastanawia mnie jedno:
jakim cudem ktos doszukuje sie tutaj winy Zewlakowa ;o
Bramka w 100% zawiniona przez Boruca. Pilka toczyla sie ponad 30 metrow, Zewlak musial tak zagrac bo byl atakowany przez obronce. Boruc mogl sobie przyjac, to byla 70 minuta meczu, byl juz oswojony z murawa i jej wybojami. Po takim meczu Arturek powinien sobie dluzej odpoczac.

Już w trampkarzach uczą, że jeśli podajesz do bramkarza to nigdy w światło bramki. Tak doświadczony obrońca jak Żewłakow powinien to chyba wiedzieć więc jakąś cząstkę winy można mu przypisać.

pirat.z.karaibow 29.03.2009 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RoS (Post 700523)
Już w trampkarzach uczą, że jeśli podajesz do bramkarza to nigdy w światło bramki. Tak doświadczony obrońca jak Żewłakow powinien to chyba wiedzieć więc jakąś cząstkę winy można mu przypisać.

To co piszesz jest prawdą, ale ta piłka się ledwo co toczyła. Ewidentny błąd bramkarza.

kucharz_77 29.03.2009 10:23

A mnie dziwi jedno, dlaczego nikt poza kibicami Wisły nie wie że Dudka nie nadaje się na środkowego obrońce. K...a czy to tak trudno zauważyć!!!!!

RAFi89 29.03.2009 10:39

Mecz jaki był każdy widział. Co do straconych bramek to przy pierwszej według mnie wina Boruca, jeśli bramkarz wychodzi z bramki przy dośrodkowaniu to piłkę musi złapać a przynajmniej ją wybić. Inna sprawa to kogo w tej sytuacji krył Wawrzyniak bo napewno nie rywala. Co do trzeciej bramki to według mnie wina Żewłakowa, od najmłodszych lat uczy się zawodników aby nie podawać do bramkarza w światło bramki, zwłaszcza że wczoraj murawa była jaka była i należało się liczyć z tym że piłka sprawi psikusa.
Zresztą to co wczoraj wyprawiała nasza obrona to tragedia, zresztą trudno się dziwić jak o jej sile stanowią Dudka i Wawrzyniak zawodnicy którzy swój wyjazd za granicę zawdzięczają Leo który ślepo na nich stawia.
Druga linia to nie mniejsza tragedia, Bandrowski odbijał się od rywali jak od ściany, Roger bez formy o czym wiedzą wszyscy tylko nie Leo (chodź plus za asysty). Skrzydła nie istniały, jedyny Jeleń po którym było widać że chce i potrafi grać.
Co by nie mówić czas Leo chyba się kończy, tylko czy ktoś będzie miał jaja żeby go zwolnić i zatrudnić kogoś kto będzie wstanie zbudować reprezentację może nie na mistrzostwa świata ale na mistrzostwa europy. Bo od poprzednich eliminacji gramy piach i jeden mecz z Czechami niczego nie zmienia.
Szanse na awans ciągle są ale nie z taką grą naszych zawodników.

eye63 29.03.2009 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 700524)
To co piszesz jest prawdą, ale ta piłka się ledwo co toczyła. Ewidentny błąd bramkarza.

No właśnie nie - ewidentny błąd to jest Żewłakowa. Pisałem już o tym, jak gość który ma ponad 30 lat, z takim doświadczeniem - podaje piłkę po raz n-ty do bramkarza, widząc, że ten sobie nie potrafi z nią poradzić. W pierwszej połowie to samo było ze dwa razy i Boruc tę piłkę tak wybijał, że leciała po ziemi i przejmowali ją Irlandczycy. Żewłakow mógł zrobić co chciał, wygrzmocić na aut, podać gdzieś w kierunku obok bramki (a skoro było to 30 metrów - to właśnie tak powinien zrobić, żeby Boruc dobiegł do tej piłki). Nikt tu Boruca nie rozgrzesza, bo też popełnił błąd, ale akcji szuka się w zarodku - a to był ewidentnie Żewłakow.

Co do pierwszej bramki, Wawrzyniak odpuścił krycie, Boruc pod słońcem, Żewłakow odpuścił Feeney'a i nieszczęście gotowe. Druga bramka - cofnijmy się do momentu przed rzutem rożnym. Wielką techniką, opanowaniem i umiejętnościami Wawrzyniak robi dla Irlandii rzut rożny.

PS. Skandalem dla mnie również jest, że można dopuścić do meczu w takich warunkach, murawa wyglądała tak jakby pasły się tam na co dzień krowy, sędzia dostaje czymś w łeb . To na pewno nie warunki, które mają usprawiedliwiać naszych, ale UEFA powinna coś zrobić, wprowadzić jakieś regulacje - bo to w końcu mecze eliminacj MŚ, a nie wykopki.

Maciuś 29.03.2009 11:52

Jedno jest pewne, Fabianski musi zastapic pokrake Hamburgera a Jodlowiec jednego ze srodkowych obroncow.

AYALA 29.03.2009 12:07

Bandrowski nie ma pewnego miejsca w Lechu a w kadrze wychodzi w wyjściowej jedenastce.
Szkoda mi najbardziej Wichniarka że go Leo nie powołuje, 12 bramek w Bundeslidze to spore osiagniecie które nie każdemu sie udaje

wolfy 29.03.2009 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 700552)
Bandrowski nie ma pewnego miejsca w Lechu a w kadrze wychodzi w wyjściowej jedenastce.
Szkoda mi najbardziej Wichniarka że go Leo nie powołuje, 12 bramek w Bundeslidze to spore osiagniecie które nie każdemu sie udaje

Dokładnie o tym samym pomyślałem.
Do tego Lewandowski(młodszy). Leo powtarza wariant Zahorskiego, robiąc przy tym krzywdę samemu zawodnikowi. Niech chłopak okrzepnie, zbierze jeszcze trochę doświadczenia i pewności siebie, mamy przecież napastników o klasę lepszych(Jeleń, Wichniarek i Saganowski). Szkopuł w tym, że na prowizję od ich transferu trudno liczyć...

Co do Wawrzyniaka - wszystko pięknie, ale pokażcie mi lepszego kandydata na lewą stronę. Wilk - bez jaj, panowie, toż to krzyk rozpaczy. Brożek jest bez formy(nie wiem, czy zagrałby gorzej, ale też trudno powiedzieć, czy lepiej), o Dudce nic mówił nie będę.

7 kotów 29.03.2009 13:28

Szacun dla polskiej sceny kibicowskiej.
Ekipa wyjazdowa zaprezentowala sie jescze dostojniej niz w Dublinie.

Szkoda ze czlowiek musi sie wstydzic pozniej na ulicy.

ToTylkoJa 29.03.2009 13:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 700600)
Co do Wawrzyniaka - wszystko pięknie, ale pokażcie mi lepszego kandydata na lewą stronę. Wilk - bez jaj, panowie, toż to krzyk rozpaczy. Brożek jest bez formy(nie wiem, czy zagrałby gorzej, ale też trudno powiedzieć, czy lepiej), o Dudce nic mówił nie będę.

Seweryn Gancarczyk. Ponoć za słaby dla Leo, tak jak swego czasu Paweł Brożek i Jeleń.
Swoją drogą, to już Komorowski w tej kadrze grał lepiej niż Wawrzyn ostatnimi czasy

Aro1234 29.03.2009 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 700524)
To co piszesz jest prawdą, ale ta piłka się ledwo co toczyła. Ewidentny błąd bramkarza.

http://www.youtube.com/watch?v=ch-LxBnd3kw ledwo się toczyła? :shock: prawie jak strzał po ziemi w kierunku własnej bramki... z tego, przy takiej murawie i niesubordynacji Boruca gol musiał paść... :foch:


Co do osoby, która mogłaby zastąpić Wawrzyniaka... co się dzieje z Grześkiem Bronowickim? Na EURO go nie było, bo kontuzja, a teraz?

wolfy 29.03.2009 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 700627)
Seweryn Gancarczyk. Ponoć za słaby dla Leo, tak jak swego czasu Paweł Brożek i Jeleń.
Swoją drogą, to już Komorowski w tej kadrze grał lepiej niż Wawrzyn ostatnimi czasy

Ja tam nie mam złudzeń.

Co do bramki, to w mojej ocenie zawalił Żewłakow, ale wszyscy i tak będą wyżywali się na Borucu.

ToTylkoJa 29.03.2009 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aro1234 (Post 700629)
[URL]

Co do osoby, która mogłaby zastąpić Wawrzyniaka... co się dzieje z Grześkiem Bronowickim? Na EURO go nie było, bo kontuzja, a teraz?

szuka klubu, bo go w Crvenej nie chcą (nie płacili mu pensji). Jakoś ofert nie widać, mimo tego, że jest do wyciągnięcia za darmo. Pewnie długa kontuzja zrobiła swoje

7 kotów 29.03.2009 13:58

Raz kontuzja,
dwa - to nigdy nie byl wielki pilkarz.
Mowisz Bronowicki - myslisz Portugalia. Facet sie wybil jednym meczem, Pozniej juz nigdy nie zagral na takim poziomie. Nawet zblizonym.

Taki polski Salenko.

Zastanawia mnie natomiast fenomen Wawrzyniaka. Przeciez ten gosc to katastrofa.

Aro1234 29.03.2009 14:03

Owszem, wybił się jednym meczem, ale przynajmniej to uczynił... a fenomen Wawrzyniaka.. no właśnie.. jest ktoś w stanie to wyjaśnić?

Do niedawna chciałem, żeby Beenhakker dalej prowadził kadrę... ale no właśnie.. już nie chcę.. naprawdę, wczorajsze zestawienie, zmiany, no totalne nieporozumienie. Nie mogę pojąć, dlaczego zdjął najlepszego na boisku Jelenia, choć np. gwiazdorek z Poznania prezentował się znacznie gorzej. Dlaczego w ogóle wyszliśmy jednym napastnikiem? Co to za nowa moda? Fakt, jakbyśmy mieli pewny awans do MŚ, to można se zagrać jednym z przodu, co by remis nawet był wynikiem in plus.

Ale jak się chce wygrać, na dodatek na wyjeździe, a co gorsza z Brytyjczykami, którzy choćby byli słabi (a tacy są ci z Irlandii płn.) zawsze będą gryźć trawę przez 90 minut!!

ToTylkoJa 29.03.2009 14:08

Najlepsze jest to, że jak Kokoszka grał w Wiśle (a raczej siedział na ławce) to Leo go powoływał do kadry. Teraz, gdy Kokoszka gra i robi to naprawdę dobrze (mimo iż to tylko Serie B, ale to i tak wyższy poziom niż nasza kopana) to w reprezentacji go nie ma. Leo dostał działkę za tą przeprowadzkę i teraz Adam mu już nie jest potrzebny

eye63 29.03.2009 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 700600)
Co do Wawrzyniaka - wszystko pięknie, ale pokażcie mi lepszego kandydata na lewą stronę. Wilk - bez jaj, panowie, toż to krzyk rozpaczy. Brożek jest bez formy(nie wiem, czy zagrałby gorzej, ale też trudno powiedzieć, czy lepiej), o Dudce nic mówił nie będę.

Zostaje Gancarczyk, Brożek mimo wszystko jakoś na ważne mecze potrafi się spinać, więc może w reprezentacji nie byłoby tak źle, Komorowski też nie wypada całkiem źle. Ja nie twierdzę, że któryś z tych zawodników jest w stanie odmienić oblicze reprezentacji, ale po prostu za takie "cieniaczenie" Wawrzyniaka powinno w kadrze nie być.

I jeszcze raz - tragedii nie ma, bywały większe wtopy, styl dramatyczny - ale odkąd pamiętam, niemal zawsze te marcowe mecze gramy słabo. Tragedia to będzie jeśli nie walniemy Słowenii na wyjeździe, Słowacji u siebie, Irlandii Płn. u siebie, San Marino u siebie i remis z Czechami na wyjeździe - daje to 13 punktów. Piłka jest wciąż w grze i nie ma się co załamywać, bo naprawdę w jakiej nasi są formie zobaczymy dopiero w następnych meczach.

ToTylkoJa - ale Kokoszka przecież jest w kadrze?

Aro1234 29.03.2009 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 700668)
I jeszcze raz - tragedii nie ma, bywały większe wtopy, styl dramatyczny - ale odkąd pamiętam, niemal zawsze te marcowe mecze gramy słabo. Tragedia to będzie jeśli nie walniemy Słowenii na wyjeździe, Słowacji u siebie, Irlandii Płn. u siebie, San Marino u siebie i remis z Czechami na wyjeździe - daje to 13 punktów. Piłka jest wciąż w grze i nie ma się co załamywać, bo naprawdę w jakiej nasi są formie zobaczymy dopiero w następnych meczach.

A warto dodać, że sensacji u nas w grupie od groma, Czesi słabiutcy, a co ważne, kolejne mecze dopiero we wrześniu (sparingu z San Marino nie traktuję jako normalnego meczu.. :P ), więc jest czas na pewne zmiany...

szczebrzeszcz 29.03.2009 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 700666)
Najlepsze jest to, że jak Kokoszka grał w Wiśle (a raczej siedział na ławce) to Leo go powoływał do kadry. Teraz, gdy Kokoszka gra i robi to naprawdę dobrze (mimo iż to tylko Serie B, ale to i tak wyższy poziom niż nasza kopana) to w reprezentacji go nie ma. Leo dostał działkę za tą przeprowadzkę i teraz Adam mu już nie jest potrzebny

tego nie możesz udowodnić:P tzn ze cokolwiek wziął
(czekam na to co będzie w okienku letnim na lini Polska-Feyenoord ;-) )


co nie zmeinia faktu, że jest niekonsekwentny w tym co robi, z duzym opoznieniem powołuje(np Brożek) i rezygnuje(Łobodziński + paru innych) z piłkarzy

po eliminacjach do euro, i dobrych meczach z Portugalia, wierzyłem, że potrafi zrobić więcej niż nasi trenerzy...
... przeszło mi ;P

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aro1234 (Post 700664)
Dlaczego w ogóle wyszliśmy jednym napastnikiem? Co to za nowa moda?

o to to, do tej pory nie mogę tego zrozumieć(nie wspominając o LewndowskimR w pomocy a nie w ataku), jak z SanM tak wyjdziemy to chyba padnę

Krissu 29.03.2009 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 700659)
Zastanawia mnie natomiast fenomen Wawrzyniaka. Przeciez ten gosc to katastrofa.

Na zczuba napisali, że dzień po kupieniu Wawrzyniaka wywalili głównego skauta PAO...
:lol:

Kto na lewą stronę?
Gancarczyk. Jedyny z zagranicy, który przychodzi mi do głowy.
Z Polski.
Piotrek Brożek...
:foch:

ToTylkoJa 29.03.2009 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 700668)

ToTylkoJa - ale Kokoszka przecież jest w kadrze?

no faktycznie jest:D ale i tak nie zmienia to faktu, że siedząc w Wiśle na ławce grał więcej minut na boisku niż teraz grając dobrze w Empoli

Ogin 29.03.2009 14:52

watpie zeby taki Komorowski ktory kopal pilke w Bytomiu byl lepszy od naszego Piotrka Brozka na lewej obronie. dla tych co nie wiedza Komorowski dostal powolanie na te mecze


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl