![]() |
|
Królewski musi odejść. Im szybciej, tym lepiej
|
Mnie to dziwi jedna rzecz z tym dochodem z dnia meczowego...
Czy jakikolwiek klub w Polsce zarabia na dniu meczowym? No bo... yyy... Ok, załóżmy, że to my płacimy najwięcej w Polsce za wynajem stadionu na mecz, teraz to ma być prawie 160 tys zł/mecz. Licząc średnią cenę za bilet 30 zł (zapewne to sporo za mało. Trzeba by konkretnie policzyć frekwencje na danych sektorach, uśrednić powiedzmy cenę z biletów normalnych i ulgowych na tym sektorze, i wszystko zsumować). 15 000 kibiców x 30 zł = 450 000 zł. Czyli zostaje 290 tys po odjęciu tych 160 tys za wynajem. Dochodzą jeszcze przecież pieniądze ze skyboxów, dochody z cateringu itp. Serio organizacja meczu pochłania jeszcze te kolejne 300 tys zł? Nie wiem jak oni to liczą... W takim razie jak inne kluby sobie z tym radzą? Frekwencje nawet w ekstraklasie ma większść klubów na śmiesznym poziomie. Za wynajem stadionu też przecież coś muszą płacić, koszty organizacji meczu też przecież ponoszą. A taki Śląsk czy Lechia, grająca na wielkich obiektach, a gdzie przychodzi 7-10 tys ludzi to jakim cudem nie zbankrutują po roku działalności - ok, wiadomo, że do Śląska dosypuje kasę miasto, Lechia ma problemy finansowe - ale u nas to jest takie .......enie jakby największym problemem każdego klubu była organizacja meczu, bo to taki gwóźdź do trumny, bo generuje straty, a główne zyski klubu to każdy jakby miał oparte na przychodzie z dnia meczowego, gdzie musi przyjść po 30 tys ludzi, to wtedy klub będzie bogaty... No bo skoro nam się mówi, że tyle zależy od kibiców, jak będą chodzić to klub nie straci, a może i zarobi, to skąd ....a inne polskie kluby mają kasę na cokolwiek? Z dnia meczowego nie mają, bo mają mało kibiców, to co oni z nieba biorą kasę na funkcjonowanie? I tu chyba konkluzja jest jedna. Ogólnie kluby wiele nie zarabiają na meczach, a główne źródło finansowania to... brak przepalania kasy na kadry 40 zespołowe, kasę dla agentów na robienie po 20 transferów co sezon, czy też zbalansowane płace względem przychodów klubu. Miała być transparentność a jest walenie ściem. Miało być mądre zarządzanie i spłacanie długów, a jest przepierdalanie kasy i jedyna opcja zarobku, to wyciąganie ręki po kasę od kibiców. Co raz gorzej to wygląda. |
Cytat:
|
Cytat:
Tu masz odpowiedź https://www.rp.pl/biznes/art19133781...two-z-rozsadku Teraz Lechia ma otrzymać 20 mln złotych za "promocje" miasta. https://sport.trojmiasto.pl/Lechia-G...u-n164879.html I tak, też przepalają kasę tak jak i my. Choć my biorąc pod uwagę 1 ligę mamy zdecydowanie od czapy budżet. |
A to w porządku.Jak inni przepalają to nam nie wypada być gorszym
|
Cytat:
To tylko przykład złego zarządzania, w dodatku w warunkach bez wsparcia samorządów. Dlatego jednym to uchodzi na sucho a nam nie bardzo. W PL klubów które są bez bogatych właścicieli/wsparcia samorządów + podobnych kosztów stałych generowanych jak Wisła nie ma. To że Wisła nie upadła jest zasługą że szala wpływów od kibiców jest większa niż gdzie indziej + medialność utrzymuje się ciągle na 3-4 miejscu w kraju. To że u nas kibice bardziej wspierają klub swoimi wpływami to nie jest powód do żadnego wstydu dla klubu czy kibiców. Powiedziałbym że to powinna być normalność. Na pewno większa normalność niż powiedzmy dosypywanie do kasy klubowej co miesiąc przez właściciela który traktuje klub jak swoja zachcianke. Wiadomo jak to się kończy gdy się to znudzi. |
ale my teraz nie mowimy o przepalaniu tylko o kłamaniu że do meczy u siebie sie dopłaca , gdy na całym świecie match day jest to ważny element budżetu klubu
|
Wiem, że Polsat to nie canal+ w ekstraklasie, ale jakaś kasa z transmisji meczów chyba wpada?
|
Cytat:
@Czerepach, chwalenie się ile to nie zarabiamy przy niskiej frekwencji jest świetnym argumentem dla miasta na kolejną podwyżkę stawki za wynajem. Ja rozumiem to podejście. Choć jak mniemam wszystko jest kwestią poprzestawiania okienek w excelu i pokazania danych wedle przyjętej retoryki. PS. Popatrzmy również na taki Raków Częstochowa, biedny klub który nie ma pieniędzy, wedle ich właściciela. Ach te oszukiwanie własnych kibiców |
Karherop,
trochę masz kulawe podejście do pewnych rzeczy. Nie mówmy ile zarabiamy na day match, bo miasto nam podniesie czynsz. Tak jakby nie było tych danych w sprawozdaniach i bilansach. Tak jakbyśmy nie podawali frekwencji i na jej podstawie nie dało się policzyć wpływów. Tak jakby stawki firm ochroniarskich były tajnymi i nikt nie był w stanie się dowiedzieć ile kosztuje zabezpieczenie imprezy masowej. A już na pewno miasto. Nie wiem z kogo robisz głupka. Natomiast z miastem można było sobie poradzić w bardzo łatwy sposób. Wystarczyło na jedną rundę wynieść się z Reymonta gdziekolwiek. Kibice by to doskonale zrozumieli. Miastu by zmiękła rura. Ale do tego trzeba było mieć jaja. I nie chcieć zawsze dla wszystkich być kumplem funflem. A co do Rakowa. Świerczewski to jest genialny strateg. Puścił baką, że nie będzie szastać pieniędzmi i ogólnie będzie skromnie. Uśpił czujność ligi a tymczasem bum, transfer za transferem IN. Czyszczenie kadry z zawodników zbędnych, lub takich, którzy po prostu chcieli odejść (Kun). Przygotowanie drużyny do gry na 3 frontach przez całe rozgrywki. Daj nam panie boże takiego właściciela, tak pragmatycznie myślącego i właśnie nie przepalającego kasy. Przypomnę. ROK PO AWANSIE zrobione wicemistrzostwo i Puchar Polski. W kolejnym roku kolejne wicemistrzostwo, kolejny Puchar Polski i dołożony Superpuchar Polski. 3 sezonie po awansie mistrzostwo, superpuchar i finał pucharu Polski. Skonfrontuj to ze spadkiem Wisły, brakiem awansu do ekstraklasy. Te nasze trio, brzęczki, błaszczykowskie, królewskie i inne ratowniki mogą Świerczewskiemu buty czyścic. I pora żebyś zaczął okazywać temu klubowi elementarny szacunek. |
Zapomniałeś - bądź nie miałeś okazji przeczytać wywiadu z Kołaczykiem...To Jurek i Kuba są fundamentem obecnych sukcesów Rakowa :D
|
Ani nie zapomniałem, a okazje miałem, ale po "recenzjach" nie chciałem się wkuryyyyywiać czytając :D
|
No widzisz, byś przeczytał, to byś takich głupot nie wygadywał ;) Świerczewski cham i dorobkiewicz, który nie szanował lokalnych pomników, najgorzej to już się z Jurkiem zachował. Tylko hajs, excel, planowanie, zero romantyzmu. Zreszta z hajsem X-Komu to każdy głupi by MP zrobił ;)
|
Świerczewskiemu za pierwszym razem wyjdzie to co nie wyszło w Krakowie nikomu - awansuje do LM.
U nas potrzeba właśnie takiego braku szacunku do legend i braku romantyzmu. To byśmy dzisiaj nadal byli w Ekstraklasie i liczyli, że uda nam się ten Raków zdetronizować (ha ha ha). |
Ci którzy legendy, wiślackie DNA i opinie grup kibicowskich mają na końcu listy priorytetów lecą u nas bardzo szybko. Począwszy od Bednarza, przez Petrescu, pod Obidzińskiego i Hyballę.
|
a może powinno sie szanować Legendy , ale prawdziwe ?
takiego np Reymana itp bo Kuba to pograł u nas chwileczke , s.......ił na zachód , i cały jego kult oparł sie na tym że przed wyjazdem do SKWK sie zapisał |
Głowa czy Brożek dużo bardziej zasługują na uznanie.
Wysryw półgłówków z X za 3,2,1... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wrócę do tematu, który rozpocząłem czyli kasy z dnia meczowego.
Po pierwsze, narracja Królewskiego jest taka, że my to musimy na tym nie wiadomo jak zarabiać. W skali roku, czy mamy te 100-200 tys na mecz więcej czy mniej w 20 meczach = 2-4 mln zł. Dużo, ale nie jakieś być albo nie być dla Wisły. Jeśli czegoś się nie da zrobić taniej - wynajem stadionu, organizacja meczu, to szuka się oszczedności gdzie indziej - wydatki na pensje, dla agentów za podpisywanie szrotu, węższa kadra. I wtedy nie będzie trzeba płakać, że koniecznie musi być 14-15-16 a może niech będzie te średnio 18 tys ludzi na mecz to Jaro będzie zadowolony. Inne kluby. Ok, Śląsk jest dotowany przez miasto. Lechia to akurat zły przykład, bo tam się bardziej zrobił układ jak u nas za WSH. Fajne miejsce do zarobku dla agentów, także zadłużyli klub i s.......ili. Raczej ich dług nie jest przykładem na to, że można łatwo się zadłużyć, oni się musieli o to postarać solidnie. Ale są też inne kluby. Wszystkie inne z ekstraklasy czy I ligi. Jak to jest, że te kluby mają frekwencje mikre względem Wisły. Koszty organizacji meczu podobne. Może jedynie na tym wynajmie stadionu nie tracą 160 tys. zł na mecz, może np. jest to 60 tys? Czyli raptem 100 tys mniej, a frekwencje mają po 2 razy mniejsza... I u nich jakoś się to wszystko składa, nie brakuje im co sezon 5 czy 12 mln zł. Jak to ....a jest? I to u nas przypominam, że mamy taki ultra oszczędnościowy tryb zarzadzania teraz. My ponoc kasy na głupoty nie przepalamy. I oni jakoś nie płaczą, że im brakuje 5 czy 10 tys kibic co mecz. I oni mając mniej kasy, mniejsze budżety, ogrywają nas sportowo w lidze. Kuriozum. Bo jeśli jesteśmy tak rozpasani finansowo, mamy wyższe wydatki ale co za tym idzie większe możliwości, to czemu to się na wyniki nie przekłada. Kasa nie gra, wiadomo, ale dopóki Królewski nie zrozumie, że legendy niekoniecznie się znają na swojej robocie to zawsze będzie dziadowanie o piniondzie do kibiców, długi i żałosne wyniki. Jakoś wszędzie się da, tylko u nas mamy ze wszystkim pod górkę. Przypadek? |
Cytat:
|
Jak u nas ma to wypalić, skoro nas stać w biedzie, I lidze, przy oszczędzaniu na kontrakt dla Fernandeza 120 tys, a Widzew, z frekwencją 17 tys na mecz, w ekstraklasie, mówi, że ich na Fernandeza nie stać.
Jak to jest, że mamy kadrę niczym najlepsze kluby na świecie, jesteśmy przygotowani do gry w lidze, pucharach krajowych i europejskich, mając kadrę 40 osobową. A jak nadchodzi dzień meczu to nawet nie mamy 13-15 chłopa, żeby wystawić dobrą 11 i zrobić zmiany. To jest po prostu śmiech na sali, jak bardzo rozjeżdża się rzeczywistość z tym co mówi na bieżąco Królewski oraz z tym jakie sa założenia przedsezonowe. Odchudziliśmy kadrę, mamy 35 chłopa na kontraktach. Sprowadzamy zdolną młodzież, gdzie jeszcze ŻODYN taki młody zdolny się u nas nie sprawdził. Jaro mówi, że trzeba dawać słabej ławce okazję do gry, bo tego wymaga szersze spojrzenie na sezon, będziemy więc tracić punkty z tego powodu ale później będzie fajnie. Uwaga, mamy 35 chłopa w kadrze i nawet nie ma 3-5 nazwisk do zmian żeby nie musieć tracić tych punktów, o których mówi Jaro, w sensie, żeby wszedł ktoś jakościowy z ławki. To sa takie jaja... |
U nas przepala się pieniądze niemiłosiernie.. wystarczy spojrzeć na bramkę.. mamy 3 bramkarzy Broda, Biegański, hiszpan.. wszyscy na tym samym poziomie, żaden nie daje spokoju w bramce.. i tak jest na większości pozycji.. nasz środek tłok jak na targowisku, a żadnego kozaka.. wszyscy albo kontuzjogenni albo nie są w stanie wytrzymać 90 minut albo się po prostu nie nadaja
|
https://www.linkedin.com/in/damian-dukat-12a655130/
Polecam :D make Wisła great again. We więźniu chyba nie ma wifi |
Frankowski czy Żurawski jako piłkarze osiągnęli zdecydowanie więcej w Wiśle niż Błaszczykowski i zwłaszcza ten pierwszy stał się wrogiem dla przestępczych środowisk kibicowskich.
Błaszczykowski miał różne powiązania, które jako piłkarza zniszczyły też Małeckiego. Tylko różnica była taka, że poszedł do lepszej ligi i jego kariera zupełnie inaczej się potoczyła. Fakt, że Błaszczykowski należał do SKWK, to trzeba wprost powiedzieć, że jest to powód do wstydu. Jako piłkarz ma niewielkie zasługi w porównaniu do wielokrotnych MP, a jako główny dowodzący klubem doprowadził Wisłę do ruiny, do najgorszego miejsca w historii. Dziwi mnie ten kult. Choć wiadomo, czemu on jest - przez różne kontakty, które w normalnych warunkach powinny dyskwalifikować kogoś takiego, ale wiadomo jaka jest sytuacja w Wiśle od lat, a to przyczyniło się do fałszywego odnowienia, do braku resetu i do całej reszty z wujkiem i bratem - symbolami spadku. Zresztą, kiedyś legendą wg tych samych środowisk miał być Gołoś. Bądźmy poważni. Błaszczykowski zanotował chyba największy upadek w polskiej piłce. Z wyolbrzymionego autorytetu do roli niszczyciela Wisły, osoby strasznie konfliktowej, do urażonej gwiazdy, która ma focha o opaskę kapitana reprezentacji powiązanego z partią, która od 2015 r. dokonała rozbioru państwa. Witanie z honorami na Wiśle jednego z największych aferzystów po 1945 r. też było bardzo słabe. |
Zawsze z postów Koalika dało się wyciągnąć choć jedno zbyt odklejone zdanie.
Tym razem "niestety" wszystko się zgadza - i to rzeczywisty obraz legendy Puchatka. |
Już bez przesady. Ten kult Kuby jako piłkarza, to wziął się stąd, że tyle czasu co grał dla Wisły, to zdrowia oddał ile mógł (mecz ze złamanym śródstopiem z Panathinaikosem), ogólnie zrobił chyba największą karierę jako piłkarz Wisły, w ten nowej erze, identyfikował się jako Wiślak i nigdy o Wiśle nie zapomniał.
Więc to nie jest uznanie za zasługi sportowe w Wiśle, a raczej za charakter, bycie kibicem, jednym z nas. Po co go porównywać do Żurawia czy kogoś innego? Przecież nikt się nie wykłóca o to kto jest ważniejszy, albo czy rzeczywiście Błaszczykowskiego to legendą można nazwać, czy sobie nie zasłużył. Mówienie, że był w SKWK więc jest zły, przemilczę. A co do dalszych losów jego i Wisły, to właśnie pokazał i udowodnił, że tą legenda jest. Uratował klub od bankructwa, dają swoją osobą wiarygodność i bodziec do działania, po tym co narobiło WSH. Także do tego momentu, można o nim mówić w samych superlatywach i niepodważalnie legendą jest. A, że później to wszystko się rozjechało i charakter, który pomagał na boisku, czy w kontaktach z kibicami, innymi ludźmi itp przeszkodził w byciu szefem, osobą odpowiedzialną za cały klub, to inna historia. Plus myślę dla niego, za to, że się schował w cień i po zmarnowanych 2 latach(?) w Wiśle, na eksperymenty z rodziną, przestał wieść główną rolę i jątrzyć. Oddał to Królewskiemu więc o ile źle te 2 lata robił, to chociaż do jakiejś refleksji doszedł, że to zadanie go przerasta. Może Królewskiemu tej refleksji zabrakło, gdy mógł oddać klub MADA. PS. A o zabranie opaski kapitana w kadrze, nie miał pretensji za sam fakt, tylko to jak za jego plecami to zrobiono, i jak się dowiedział z mediów o tym, zamiast w rozmowie z zainteresowanymi. KOALIK to jest pojebany więc takie półprawdy rzuca i mąci. |
Jeżeli w tym co napisał KOALIK nie widzisz odklejki to znaczy że sam jesteś odklejony.
Ale spoko - kto chce wierzyć w gangsta Błaszczykowskiego to będzie, tak to już działa. Błaszczykowski zrobił dla Wisły mniej sportowo (ale o wiele więcej - finansowo) bo po prostu był zbyt dobrym piłkarzem, który talentem i profesjonalizmem wciągał Żurawskiego, Kuźbę czy Uche nosem. On nie walił whisky przed meczem i nie myślał po nocach: czarne czy czerwone? Zrobił karierę klubową, pucharową i reprezentacyjną na poziomie nieosiągalnym dla większości polskich piłkarzy, podczas gdy wyżej wymienieni rozmienili się na drobne. Błaszczykowski był mistrzem Niemiec, Kosowski skompromitował się w Kaiserslautern. Wszystko co powyżej to fakty. Małecki nie przegrał kariery, Małecki nigdy nie miał talentu na dużo więcej. Można powiedzieć że wycisnął 100%. O wiele bliżej mu do Kosowskiego niż Błaszczykowskiego - minus ekscesy kochanego tutaj "Kosy". Błaszczykowski błyskawicznie przerósł Wisłę sportowo, ale nigdy o niej nie zapomniał - dlatego jest jej legendą. Ciekawe, obszczymurki, czy Wisła za naszego życia doczeka się kolejnego takiego piłkarza. Czy doczeka się go w ogóle Polska piłka. |
Jaroo1, wolfy...lepiej bym tegonie napisał A Koalik czy tam Kloaka....bredzi jak zwykle.
|
Wszystko super tyle, że trudno powiedzieć, że ktoś coś uratował. Bo jesteśmy w większej dupie niż w 2019. I jest to zasługa Błaszczykowskiego. Intencje nie mają znaczenia.
|
Szkoda że za tydzień nie pożegnamy Kuby także jako właściciela. Jakiś rozsądny właściciel w miejsce Jarusia i Kubusia to byłby powód do świętowania przez tydzień. Plus pakiet bonusów - odejście Radzia, Bogdana, Kazia, Krzysia, Artka itd. itp.
|
Dopiero co Koźmiński płakał do mediów że odsunięto Kubę od decyzyjności, więc tak nie do końca kupuje to że ma jeszcze duży wpływ na klub. Taki z niego akcjonariusz co z Łanoszki czy Nowaka.
1-3 lata i sprzeda udziały. Cytat:
Myślisz że Kowal czy Majchrowski mają czas wertować nasz bilans i przeliczać sobie jakie koszty ma Wisła? Nie żartuj. Informacje medialne to 90% tego na czym bazuje miasto. Koszty mamy w klubie absurdalnie wysokie i to nie wszystko jest od nas zależne. Jakbyśmy się mieli wyprowadzić choćby na pół roku z R22 to musielibyśmy również opuścić biura, gdzie zaraz by się pewnie wprowadził zis czy inna firma i nie byłoby do nich powrotu. A gdzie w ogóle mowa o sklepie klubowym. I wcale nie uważam że kibice zrozumieliby fakt grania pół roku poza Reymonta, bo jakoś te 5 lata temu jak było takie zagrożenie to nikt tego nie chcial i kibice walczyli o grę w Krakowie. A już rezerwowalismy stadion Piasta. |
Cytat:
|
Cytat:
Przypomnę tylko że miasto ciągle narzeka że dopłaca do stadionu, jednocześnie wynajmując część powierzchni dla spółek miejskich, zamiast je skomercjalizować. A rozpisanie kosztorysu remontu przed igrzyskami który był niedoszacowany o jakieś 200 mln? W urzędzie ludzie są oderwani od rzeczywistości i za tym stwierdzeniem nie kryje się ani nic niesamowitego, ani nowego. PS. W kwestii Świerczewskiego zgoda, natomiast jego blefy to nic odkrywczego i każdy kto siedzi w tym biznesie wie że robienie z siebie bogacza szastajacego kasa przynosi wyłącznie skutki uboczne. Nie widzę problemu w tym że Jaro przyjmuje podobna narrację, tym bardziej że do "bogaczy" nam daleko. Więcej, nic mądrzejszego na dziś nie wymyślono. |
Cytat:
I teraz się zastanów wiedząc za ile buduje się stadiony w PL czy kosztorys przed igrzyskami był niedoszacowany czy oferty zawyżane? Co do powierzchni użytkowych,i tak nie było chętnych na wynajem.Zobaczymy czy coś się zmieni po przeprowadzonym remoncie. |
Jedno nie wyklucza drugiego.
A to za ile się aktualnie buduje stadiony do kwoty za remont przed igrzyskami ma się nijak. Nikt nie lubi babrac się za renowacje bubli i samo to sprawia że stawki są automatycznie zawyżone. Miasto nie zamknęło nawet połowy planowanych prac więc tak średnio na tym wyszli. |
Cytat:
PS. Tak wiem, na upadek złożyło się więcej czynników niż sama Truskolaska ośmornica, ale fakt jest taki, że Dawid u sterów, Jakub w szatni i Jerzy na ławce trenerskiej, wbili nam ostatniego gwoździa do trumny, a potem przez prawie całą rundę w 1 lidze, sumiennie tą trumnę zasypywali ziemią... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl